II SA/Lu 59/21

WyrokWSA w Lublinie2021-05-13

Skład orzekający: Grażyna Pawlos-Janusz, Grzegorz Grymuza, Jerzy Parchomiuk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy nieruchomość nabyta w trybie umowy na budowę osiedla mieszkaniowego, na której znajduje się niezorganizowana zieleń i podziemna infrastruktura wodociągowa, podlega zwrotowi na rzecz spadkobierców byłego właściciela, jeśli cel wywłaszczenia nie został zrealizowany, a nieruchomość nie została przekazana w zarząd podmiotowi, dla którego była nabywana?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że sporna nieruchomość, nabyta na budowę osiedla mieszkaniowego przez L. Spółdzielnię Mieszkaniową, nie podlega zwrotowi, ponieważ cel wywłaszczenia nie został zrealizowany. Niezorganizowana zieleń i podziemna infrastruktura wodociągowa nie stanowią realizacji celu publicznego, a nieruchomość nigdy nie trafiła we władanie Spółdzielni. Przeznaczenie terenu w planie miejscowym pod drogę publiczną nie jest równoznaczne z realizacją celu, jeśli droga nie została faktycznie wybudowana.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, która została nabyta w 1967 r. na budowę osiedla mieszkaniowego przez L. Spółdzielnię Mieszkaniową. Spadkobierca byłego właściciela złożył wniosek o zwrot. Organy administracji orzekły zwrot części nieruchomości, odmawiając zwrotu innej części zajętej pod drogę publiczną. Gmina wniosła skargę, argumentując, że nieruchomość stanowi część infrastruktury osiedla i jest przeznaczona pod drogę publiczną. Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Starosty.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Grażyna Pawlos-Janusz, Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Grymuza, Sędzia WSA Jerzy Parchomiuk (sprawozdawca), , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 13 maja 2021 r. sprawy ze skargi Gminy na decyzję Wojewody z dnia [...] r., znak: [...] w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości oddala skargę. Zaskarżoną do sądu decyzją z [...] grudnia 2020 r., po rozpatrzeniu odwołania G. L., Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Starosty L. z [...] maja 2020 r. w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. Decyzja została wydana w następującym stanie sprawy: Na podstawie umowy z [...] lutego 1967 r., zawartej w trybie art. 6 ustawy z dnia 28 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, S. N. sprzedał Skarbowi Państwa nieruchomość o powierzchni [...] arów [...] m2, położoną w L. przy ul. [...]. Zgodnie z decyzją Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w L. z [...] stycznia 1964 r., na powyższej nieruchomości została zlokalizowana budowa przez L. Spółdzielnię Mieszkaniową osiedla mieszkaniowego "[...]". W dniu [...] grudnia 2014 r. wniosek o zwrot ww. nieruchomości, oznaczonej uprzednio jako działka nr [...] złożył A. P., spadkobierca zmarłego w 1970 r. S. N. (postanowienie Sądu Rejonowego w P. z [...] listopada 2014 r.). W aktach sprawy znajduje się dokumentacja geodezyjno-prawna, z której wynika, że działka nr [...] o pow. [...] ha stanowi część dawnej działki nr [...], nabytej ww. umową sprzedaży. W toku postępowania organ I instancji pozyskał dokumentację planistyczną dla terenu, na którym znajduje się sporna działka. Dwukrotnie przeprowadzono oględziny nieruchomości, podczas których ustalono, że część działki nr [...] stanowi fragment utwardzonej płytami betonowymi drogi dojazdowej do pobliskich posesji. Pozostała część nieruchomości wchodzi w skład większego ogólnodostępnego obszaru porośniętego trawą, w części skoszoną. Na nieruchomości widoczne są ślady ujeżdżonych "dzikich przejazdów". W związku z ustaleniem, że część wnioskowanej do zwrotu nieruchomości zajęta jest pod urządzenie drogi publicznej - ul. [...] (zbudowana z płyt betonowych), na zlecenie organu uprawniony geodeta sporządził projekt podziału nieruchomości. W trakcie kolejnych oględzin okazano granice działek objętych wnioskiem o zwrot, oznaczonych w dokumentacji geodezyjnej dla projektowanego podziału jako działki nr [...] i [...] (projektowana działka nr [...]). Ustalono, że działka nr [...] stanowi część dojazdu z płyt betonowych, prowadzącego do pobliskich domów jednorodzinnych. Działka nr [...] wchodzi w obszar większego niezagospodarowanego terenu. Działkę tę w części porasta nieskoszona trawa, w części trawa porastająca nieruchomość jest wykoszona. Na działce tej znajduje się fragment drogi gruntowej stanowiącej skrót, z którego korzystają piesi. W obszarze działki nr [...] rośnie ponadto jeden krzew. Na podstawie powyższych ustaleń, decyzją z [...] maja 2019 r., Starosta L., orzekł zwrot na rzecz A. P. nieruchomości oznaczonej jako projektowana działka nr [...] o pow. [...] ha, położonej w L. przy ul. [...], oraz odmówił zwrotu pozostałej części działki nr [...], wykazanej w dokumentacji geodezyjno-prawnej jako obszar nr [...] o pow. [...] ha. Jednocześnie organ zobowiązał wnioskodawcę do zwrotu kwoty [...]zł, tytułem zwaloryzowanego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, ustalonego proporcjonalnie do zwracanej powierzchni na dzień wydania decyzji. W ocenie Starosty działka nr [...] nie została zagospodarowana zgodnie z celem wywłaszczenia i w związku z tym podlega zwrotowi na rzecz spadkobierców byłego właściciela. Natomiast w odniesieniu do części działki wykazanej w dokumentacji geodezyjno-prawnej nr [...] uznano, że nie podlega ona zwrotowi, gdyż stanowi ona część drogi publicznej gminnej - ul. [...]. Odwołanie od powyższej decyzji wniosła G. L., zarzucając wadliwe uznanie, że cel wywłaszczenia nie został zrealizowany na nieruchomości w sytuacji, gdy na spornej działce znajduje się uporządkowana zieleń, stanowiąca element osiedla mieszkaniowego. Starosta nieprawidłowo ustalił przy tym cel wywłaszczenia jako budowę ul. [...]. Ponadto zwrot nieruchomości jest niemożliwy, gdyż w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego nieruchomość położona jest w terenach oznaczonych symbolem KDG - tereny dróg publicznych. Po rozpatrzeniu odwołania, decyzją z [...] grudnia 2020 r., Wojewoda utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Uzasadniając rozstrzygnięcie Wojewoda wskazał, że celem nabycia przedmiotowej nieruchomości była budowa przez L. Spółdzielnię Mieszkaniową osiedla mieszkaniowego "[...]" i tylko zrealizowanie powyższego celu w określonym w art. 137 ustawy o gospodarce nieruchomościami czasie stanowi negatywną przesłankę zwrotu nieruchomości. Z analizy materiału dowodowego, w tym oględzin nieruchomości wynika, że na wnioskowanej do zwrotu działce nie zrealizowano osiedla mieszkaniowego "[...]", bowiem położona jest ona poza granicami tego osiedla. Nieruchomość nie znajduje się we władaniu L. Spółdzielni Mieszkaniowej w L. (spółdzielnia nie jest ani właścicielem, ani też użytkownikiem wieczystym tego terenu), co dodatkowo przesądza o zbędności nieruchomości na cel nabycia, bowiem nabycia ww. gruntu dokonano na budowę osiedla przez tę konkretną spółdzielnię mieszkaniową. Z dokumentów planistycznych obowiązujących w dacie nabycia tj. Ogólnego Planu Kierunkowego miasta L., przyjętego uchwałą nr [...] Prezydium Rządu z dnia [...] grudnia 1951 r. wynika, że w dacie nabycia na rzecz Skarbu Państwa wnioskowana do zwrotu nieruchomość przewidziana była pod budowę ulicy [...] Cel ten nie został zrealizowany, gdyż na spornej nieruchomości nie wybudowano ulicy [...], o czym świadczą przeprowadzone oględziny terenu, jak również fakt utrzymywania tego terenu jako zieleni komunalnej, zlokalizowanej poza pasem drogowym. W ocenie Wojewody oczywistym jest, że na terenie przedmiotowej nieruchomości nie zrealizowano wymienionego w akcie nabycia celu wywłaszczenia tj. budowy osiedla przez L. Spółdzielnię Mieszkaniową, w tym infrastruktury osiedlowej w postaci terenów zielonych. Znajdującej się na spornym gruncie zieleni (trawnika z jednym krzewem) nie można uznać za infrastrukturę osiedla, bowiem nie jest ona integralną częścią tego osiedla, jak również nie została urządzona przez L. Spółdzielnię Mieszkaniową, która to spółdzielnia wybudowała ww. osiedle. Infrastruktura osiedlowa musi mieć charakter zorganizowany, powiązany z istniejącymi obiektami i zgodna z celem wywłaszczenia, a nie powstała jedynie "przy okazji". Wbrew twierdzeniom Gminy, przedmiotowego terenu nie można również uznać za część pasa drogowego ulicy [...], gdyż pomimo upływu ponad 40 lat od daty jego nabycia, droga ta nie została wybudowana. Samo przeznaczenie terenu w obowiązującym planie zagospodarowania przestrzennego pod drogę publiczną, nie oznacza jej wykorzystania na ten cel. Zajęcie nieruchomości pod drogę publiczną oznacza urządzenie na niej drogi zaliczonej do odpowiedniej kategorii dróg publicznych. W niniejszej sprawie sytuacja taka nie ma miejsca, bowiem droga nie została w ogóle wybudowana, co oznacza, że wnioskowana do zwrotu nieruchomość nie może być częścią pasa drogowego tej nieistniejącej drogi. Wojewoda podkreślił przy tym, że dokonano już zwrotu na rzecz poprzedniego właściciela część działki nr [...], stanowiącej działkę ewidencyjną nr [...], bezpośrednio sąsiadującą z zawnioskowanym terenem, w tym też części przeznaczonej w planie zagospodarowania przestrzennego pod ul. [...], w wykonaniu zaleceń wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z 30 czerwca 2016 r. (sygn. akt II SA/Lu 73/16). Wojewoda uznał również za niezasadny zarzut skarżącego odnoszący się do sieci uzbrojenia terenu znajdującej się na spornej działce. W ocenie organu, samo umieszczenie podziemnej infrastruktury w nieruchomości nie świadczy o realizacji na niej celu nabycia. Ponadto fakt znajdującej się infrastruktury podziemnej nie może stanowić negatywnej przesłanki do zwrotu nieruchomości. Dostęp do takiej infrastruktury może być bowiem zapewniony chociażby poprzez ustanowienie na nieruchomości służebności gruntowej. W skardze do sądu administracyjnego G. L. zarzuciła naruszenie: (1) art. 136 ust. 3 w związku z art. 137 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2020 r., poz. 1990; dalej jako "u.g.n.), poprzez uznanie, że na nieruchomości objętej wnioskiem o zwrot nie został zrealizowany cel wywłaszczenia i jako zbędna powinna zostać zwrócona byłym właścicielom; (2) art. 7, art. 77 § 1 k.p.a., poprzez nienależytą i powierzchowną ocenę materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie i poczynienie błędnych ustaleń faktycznych stanowiących podstawę do wydania decyzji, co w konsekwencji doprowadziło do naruszenia art. 136 ust. 3 u.g.n. i uznania, iż na nieruchomości, której zwrot orzeczono nie zrealizowano celu wywłaszczenia. W oparciu o tak sformułowane zarzuty Gmina wniosła o uchylenie decyzji organów obydwu instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Uzasadniając zarzuty Gmina przedstawiła obszerną argumentację, z której wynika, że przeznaczona do zwrotu działka nr [...] jest integralną częścią wieloetapowej i skomplikowanej inwestycji polegającej na budowie i urządzeniu osiedla mieszkaniowego. Istniejący na przedmiotowej nieruchomości teren zieleni niewątpliwe stanowi infrastrukturę osiedla mieszkaniowego, pełniąc funkcje rekreacyjno-wypoczynkowe dla mieszkańców. Realizację celu wywłaszczenia stanowi także podziemna infrastruktura, w tym zlokalizowana na działce sieć wodociągowa. Z konfrontacji celu nabycia nieruchomości z celem na niej zrealizowanym wynika, iż cele te są tożsame, a tym samym żądanie zwrotu nie może zostać uwzględnione z uwagi na wykorzystanie nieruchomości zgodnie z celem nabycia. Dodatkowo, niezależnie od realizacji celu wywłaszczenia, zwrot nieruchomości jest niemożliwy z uwagi na fakt, że działka nr [...] położona jest na terenach oznaczonych symbolem KDG - tereny dróg publicznych oraz znajduje się w granicach pasa drogowego. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym, na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r., poz. 1842, ze zm.), gdyż rozpoznanie sprawy było konieczne, z uwagi na istniejącą sytuację epidemiczną przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie było możliwości przeprowadzenia rozprawy z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył co następuje: Skarga podlega oddaleniu, gdyż zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem. W rozpatrywanej sprawie istotą sporu prawnego jest ocena, czy organy orzekające w sprawie prawidłowo uznały, że cel publiczny, na jaki dokonano nabycia spornej nieruchomości, nie został zrealizowany. Sporna nieruchomość nie została objęta klasycznym wywłaszczeniem (w drodze decyzji administracyjnej), ale nabyta w drodze umowy zawartej w trybie uregulowanym w art. 6 ustawy z dnia 28 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1974 r., nr 10, poz. 64, ze zm.). Zastosowanie w sprawie przepisów o zwrocie wywłaszczonych nieruchomości (art. 136 i n. u.g.n.) jest bezsporne, z uwagi na treść art. 216 ust. 1 u.g.n. (przepisy rozdziału 6 działu III niniejszej ustawy stosuje się odpowiednio do nieruchomości przejętych lub nabytych na rzecz Skarbu Państwa na podstawie art. 6 lub art. 47 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości). Treść znajdującego się w aktach administracyjnych aktu notarialnego z [...] lutego 1967 r. nie pozostawia wątpliwości co do tego, że celem nabycia nieruchomości przez Skarb Państwa była budowa osiedla mieszkaniowego ("[...]") przez L. Spółdzielnię Mieszkaniową. Wskazuje na to w szczególności § 1 aktu, w tym zawarte tam odwołanie do decyzji o ustaleniu lokalizacji szczegółowej, wydanej [...] stycznia 1964 r. przez Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w L. – Wydział Budownictwa , Urbanistyki i Architektury. Sąd oczywiście zgadza się z argumentacją Gminy, że realizacja takiego celu publicznego jak budowa osiedla mieszkaniowego obejmuje nie tylko same budynki, ale również całą infrastrukturę (m.in. drogi, parkingi, obiekty użyteczności publicznej – szkoły, przychodnie etc.). Infrastrukturę osiedla tworzą również tereny zielone, bez których istnienia nie sposób sobie wyobrazić funkcjonowania osiedla. Są to poglądy już utrwalone w orzecznictwie i Sąd w pełni je podziela. Tyle tylko, że w orzecznictwie zwraca się również uwagę, iż utworzenie terenów zielonych na obszarze osiedla mieszkaniowego może stanowić realizację celu publicznego (wywłaszczenia lub innych form nabycia, do których mają odpowiednie zastosowanie przepisy o zwrocie wywłaszczonych nieruchomości) o tyle, o ile stanowi przejaw pewnej zorganizowanej działalności właściciela tegoż terenu pozostającej w powiązaniu z funkcjonowaniem osiedla, w szczególności z istniejącą zabudową. Warunku tego nie spełnia przypadkowo rosnąca i niezorganizowana zieleń (por. wyrok NSA z 10 sierpnia 2018 r., I OSK 789/18; wyroki WSA w Lublinie z 5 marca 2019 r., II SA/Lu 899/18 i z 12 grudnia 2019 r., II SA/Lu 496/19). Innymi słowy, aby uznać, że tereny zielone stanowią realizację celu wywłaszczenia w postaci budowy osiedla mieszkaniowego, trzeba ustalić, że powstały one w sposób zorganizowany, wskazujący na związek z realizacją celu wywłaszczenia (celu nabycia nieruchomości), a nie w sposób przypadkowy lub całkowicie bez związku z budową osiedla w pobliżu tych terenów. W rozpoznawanej sprawie takich związków nie da się stwierdzić z kilku przyczyn. Po pierwsze, jak wskazano wyżej, nabycie nieruchomości nastąpiło na budowę [...] przez L. Spółdzielnię Mieszkaniową. Niesporne jest, że Spółdzielnia nie uzyskała nigdy żadnego tytułu prawnego do spornej nieruchomości, nieruchomość nie została przekazana w żaden sposób we władanie Spółdzielni. Sąd orzekający w rozpoznawanej sprawie podtrzymuje pogląd wyrażony w prawomocnym wyroku WSA w Lublinie z 30 czerwca 2016 r. (II SA/Lu 73/16), wydanego w sprawie o podobnym stanie faktycznym i analogicznym stanie prawnym (w odniesieniu do innej działki położonej w tym samym obszarze), z którego wynika, że skoro sporna nieruchomość nie została przekazana we władanie Spółdzielni, przesądza to o zbędności nieruchomości na cel wywłaszczenia. Po drugie, o braku związku z realizacją celu wywłaszczania dobitnie świadczy również stan zagospodarowania nieruchomości. Analizując udokumentowane w aktach sprawy, w tym w protokole oględzin przeprowadzonych [...] stycznia 2020 r. (k. 115-116), ustalenia co do stanu zagospodarowania terenu, nie sposób dopatrzeć się uporządkowanego charakteru zieleni. To w istocie teren zieleni dziko rosnącej, jedynie w pewnej części poddawanego sporadycznym zabiegom ogrodniczym w postaci koszenia. O sporadycznym charakterze zabiegów świadczy pismo z Wydziału Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta L. z [...] sierpnia 2019 r. (k. 103-104 akt adm.), z którego wynika, że działka nie znajduje się w obmiarze terenów zieleni pozostających w stałym utrzymaniu, została skoszona jednokrotnie na podstawie dodatkowego zlecenia w ramach koszenia trawników na terenach nieobjętych stałym utrzymaniem. Jak wynika z dokumentacji znajdującej się w aktach sprawy część obszaru spornej działki jest koszona, ale przez jednostki organizacyjne Miasta (w samej skardze Gmina stwierdziła, że jest to teren znajdujący się w utrzymaniu Biura Miejskiego Architekta Zieleni). Jest to w istocie dodatkowy argument przemawiający za brakiem związku z budową osiedla mieszkaniowego. Teren zielony stanowiący element infrastruktury osiedlowej byłby utrzymywany nie przez Miasto, ale przez podmiot zarządzający osiedlem (Spółdzielnię). Konkludując: w kontekście poczynionych w sprawie ustaleń nie sposób uznać, że sporna nieruchomość stanowi element zorganizowanej zieleni osiedlowej, jako komponentu [...] Na marginesie jedynie trzeba zauważyć, że twierdzenie Wojewody, iż działka znajduje się poza terenem osiedla [...], nie zostało poparte żadnymi ustaleniami, co nota bene słusznie podnosi skarżąca Gmina. W aktach sprawy (k. 64) znajduje się odpis uchwały Nr [...]/70 Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w L. z dnia [...] lutego 1970 r. w sprawie zatwierdzenia projektu miejscowego szczegółowego planu zagospodarowania przestrzennego osiedla "[...]" w L.. W § 2 tej uchwały wskazano granice obszaru zatwierdzonego planu, wschodnią granicę obszaru wyznacza ul. [...]. Uchwała nie zawiera mapy pozwalającej na lepszą orientację, jednak jej treść wskazuje, że sporna działka leży przy wschodniej granicy, ale jeszcze w ramach osiedla Piastowskiego. Ustalenia te nie podważają jednak kluczowej tezy: sporna nieruchomość nigdy nie znalazła się we władaniu Spółdzielni, nie zrealizowano na niej żadnych celów publicznych związanych z budową osiedla mieszkaniowego. W dalszej kolejności należy stwierdzić, że wbrew zarzutom podnoszonym w odwołaniu, a następnie w skardze, nie było błędem organów dokonanie oceny, czy na spornej nieruchomości zrealizowano inny cel publiczny – w postaci budowy drogi. Wniosek taki płynie z dwóch argumentów. Po pierwsze, infrastruktura osiedlowa bez wątpienia obejmuje również drogi publiczne. Gdyby na spornej nieruchomości powstała droga publiczna, mogłaby być uznana za element infrastruktury osiedlowej, a zatem za realizację celu wywłaszczenia (nabycia) nieruchomości, choć przez inny podmiot, niż spółdzielnia mieszkaniowa. Po drugie, jak wynika z dokumentacji zgromadzonej w aktach sprawy, akty planistyczne obowiązujące w dacie nabycia spornej nieruchomości wskazywały na takie przeznaczenie nieruchomości, dające się pogodzić z celem wywłaszczenia (nabycia). Organy trafnie wskazywały w tym zakresie na ustalenia Ogólnego Planu Kierunkowego miasta L., przyjętego uchwałą nr [...] Prezydium Rządu z [...] grudnia 1951 r. (k. 65-67). Z ustaleń tych wynika, że na obszarze nieruchomości objętej wnioskiem miała przebiegać część ulicy [...]. Tym niemniej jednak, w okolicznościach rozpoznawanej sprawy, nie można również uznać, że na spornej nieruchomości doszło do realizacji celu publicznego w postaci budowy drogi publicznej. Taka droga, na terenie objętym zwrotem, nigdy nie powstała, co jest okoliczności niesporną. Niesporne jest, że na działce [...], w części objętej zwrotem (obecnie działka nr [...]) nie zrealizowano żadnej inwestycji drogowej. To co istnieje, to droga jedynie w sensie faktycznym, a nie prawnym, powstała w wyniku faktycznego korzystania przez pieszych jako skrótu przebiegającego przez teren zielony, łączącego dwie ulice (W. i G. ). Skarżąca Gmina nie ma przy tym racji, wywodząc, że nieruchomość objęta zwrotem znajduje się w granicach pasa drogowego, co wyklucza jej zwrot. Teza ta jest chybiona z kilku względów. Aby można mówić o pasie drogowym, musi istnieć droga w rozumieniu obiektu budowlanego (budowli). Przesądza o tym treść przepisów ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2020 r., poz. 470, ze zm.; dalej jako: u.d.p.), na które skądinąd powołuje się skarżąca Gmina. W świetle definicji ustawowych, droga to budowla wraz z drogowymi obiektami inżynierskimi, urządzeniami oraz instalacjami, stanowiąca całość techniczno-użytkową, przeznaczona do prowadzenia ruchu drogowego, zlokalizowana w pasie drogowym (art. 4 pkt 2 u.d.p.). Pas drogowy to wydzielony liniami granicznymi grunt wraz z przestrzenią nad i pod jego powierzchnią, w którym są zlokalizowane droga oraz obiekty budowlane i urządzenia techniczne związane z prowadzeniem, zabezpieczeniem i obsługą ruchu, a także urządzenia związane z potrzebami zarządzania drogą (art. 4 pkt 1 u.d.p.). Jeżeli na nieruchomości objętej żądaniem nie powstała nigdy droga (co jest bezsporne) jako budowla, nie można również mówić o istnieniu pasa drogowego, w którego granicach miałaby się mieścić sporna nieruchomość. Chybiony jest także argument, że o istnieniu pasa drogowego mają przesądzać ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (uchwała nr [...] Rady Miasta L. z dnia [...] września 2002 r.), z których wynika, że sporna nieruchomość jest położona w terenach oznaczonych symbolem KDG – tereny dróg publicznych. Drogą jest rzeczywiście istniejąca budowla, a nie budowla zamierzona do realizacji w aktach planistycznych. Pas drogowy nie istnieje bez drogi jako rzeczywiście istniejącej budowli. Można stwierdzić, że dany grunt mieści się w granicach pasa drogowego, tylko wówczas, gdy taki pas drogowy istnieje, to zaś wymaga istnienia drogi. Plan miejscowy może wyznaczać granice pasa drogowego, ale tylko wówczas, gdy droga rzeczywiście istnieje. Nie sposób uznać za realizację celu publicznego przeznaczenia nieruchomości pod drogę publiczną w planie miejscowym. Cel publiczny wywłaszczenia (nabycia) nieruchomości musi być realnie zrealizowany, a nie tylko projektowany w akcie planistycznym. Co więcej, "zarezerwowanie" danego terenu pod cel publiczny w planie miejscowym może rodzić roszczenia odszkodowawcze ze strony właściciela (art. 36-37 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym; Dz. U. z 2021 r., poz. 741). Konkludując: samo przeznaczenie spornej nieruchomości (lub jej części) pod drogę publiczną w planie miejscowym nie stanowi realizacji celu publicznego wywłaszczenia (nabycia) i wyklucza jej zwrotu. W ocenie Sądu niezasadne są również argumenty skarżącej, z których wynika, że o realizacji celu wywłaszczenia (nabycia) świadczy fakt, iż na nieruchomości znajduje się sieć uzbrojenia terenu w postaci podziemnego przewodu wodociągowego. Po pierwsze, nie wykazano żadnego związku pomiędzy budową infrastruktury, a realizacją osiedla, którego budowa była celem nabycia spornej nieruchomości. W aktach sprawy nie ma pisma z [...] marca 2019 r., na które powołuje się skarżąca, nie ma też załączonych do pisma dokumentów, które miałyby wyjaśniać okoliczności powstania infrastruktury. Skarżąca używa przy tym sformułowania: "kilka rodzajów sieci uzbrojenia terenu", ale wskazuje konkretnie wyłącznie wodociąg. Nie sposób racjonalnie uznać, że do wybudowania podziemnej sieci wodociągowej (stanowiącej przy tym element magistrali miejskiej, a nie powstałej wyłącznie na potrzeby danego osiedla mieszkaniowego) konieczne jest wywłaszczenie (nabycie) nieruchomości. Po drugie, co istotniejsze, istnienie podziemnej infrastruktury (sieci uzbrojenia terenu) nie sprzeciwia się zwrotowi nieruchomości. Dostęp do tej infrastruktury w przypadku, gdy znajduje się ona na nieruchomości będącej własnością prywatną jest możliwy przy wykorzystaniu różnych instrumentów prawnych, zarówno natury cywilnoprawnej (służebność przesyłu), jak i publicznoprawnej (możliwość zajęcia czasowego zajęcia nieruchomości w trybie art. 125-126 u.g.n.). Konkludując: przebiegający przez sporną działkę podziemny wodociąg nie stanowi ani o realizacji celu wywłaszczenia (nabycia), ani nie jest przeszkodą do zwrotu nieruchomości. Wobec powyższych argumentów, w ocenie Sądu niezasadne są zarówno podniesione w skardze zarzuty naruszenia przepisów postępowania, jak i przepisów prawa materialnego. Ustalenia faktyczne są prawidłowe, oparte na kompleksowo zebranym i wszechstronnie rozważonym materiale dowodowym. Nie sposób dopatrzeć się w działaniach organów naruszenia zasady prawdy materialnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.). Organy prawidłowo ustaliły, że na części nabytej nieruchomości nie zrealizowano celu publicznego, na jaki nieruchomość została nabyta, co uzasadniało zwrot tej części nieruchomości. Zarzut naruszenia art. 136 ust. 3 u.g.n. jest niezasadny. Mając powyższe na uwadze, nie znajdując podstaw do zakwestionowania legalności zaskarżonej decyzji, sąd oddalił skargę, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325, ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło