II SA/Lu 604/08

WyrokWSA w Lublinie2008-12-11

Skład orzekający: Krystyna Sidor, Joanna Cylc-Malec, Bogusław Wiśniewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy choroba pełnomocnika skarżącej spółki, trwająca przez część terminu do wniesienia odwołania, uzasadnia przywrócenie terminu do jego wniesienia, jeśli strona nie podjęła próby zlecenia czynności osobie trzeciej lub udzielenia substytucji?
Ratio decidendi
Choroba pełnomocnika, nawet jeśli uniemożliwiała mu osobiste wykonanie czynności procesowej, nie stanowi automatycznie podstawy do przywrócenia terminu, jeśli strona nie wykazała, że nie mogła usunąć tej przeszkody przy użyciu dostępnych środków, takich jak zlecenie czynności pracownikowi lub udzielenie substytucji. Brak należytej staranności w dochowaniu terminu, nawet wynikający z lekkiego niedbalstwa, wyklucza możliwość przywrócenia terminu.
Stan faktyczny
Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji zezwalającej na trwałe wyłączenie gruntu z użytkowania rolniczego oraz stwierdziło uchybienie terminu. Skarżąca spółka argumentowała, że jej pełnomocnik był chory w okresie od 17 do 19 czerwca 2008 r., a osoby uprawnione do reprezentacji spółki nie posiadały decyzji. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że pełnomocnik nie dołożył należytej staranności i miał możliwość podjęcia działań w celu dochowania terminu.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Krystyna Sidor, Sędziowie Sędzia WSA Joanna Cylc-Malec (sprawozdawca), Sędzia WSA Bogusław Wiśniewski, Protokolant Asystent sędziego Łucja Krasińska, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 27 listopada 2008 r. sprawy ze skargi [...] Sp. z o. o. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] Nr [...] i Nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu i uchybienia terminowi do wniesienia odwołania w sprawie zezwolenia na trwałe wyłączenie z rolniczego użytkowania gruntu oddala skargę. Z A S A D N I E N I E Postanowieniem z dnia 8 [...] 2008 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze po rozpatrzeniu odwołania spółki A Sp. z o.o. działającej przez pełnomocnika radcę prawnego M. R. od decyzji Prezydenta Miasta z dnia 4 [...] 2008 r. oraz wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji postanowiło odmówić stronie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oraz stwierdzić uchybienie terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu decyzji organ orzekający podał, że zaskarżoną decyzją Prezydenta Miasta zezwolił na trwale wyłączenie z rolniczego użytkowania gruntu o powierzchni 12,5594 ha stanowiącej działkę nr 1/75 , arkusz 3, obręb 12 – F., z przeznaczeniem pod realizację obiektów produkcyjnych, ustalając jednocześnie stosowną opłatę roczną z tego tytułu. Od powyższej decyzji A Sp. z o.o. (następca prawny Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie) działając przez pełnomocnika radcę prawnego M. R., w dniu 20 czerwca 2008 r. wniosła odwołanie. Jednocześnie skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu wniosku wskazano, że przedmiotowa decyzja przekazana została pełnomocnikowi skarżącej przez Uniwersytet Przyrodniczy w dniu 12 czerwca 2008 r. , a w okresie od 17 do 19 czerwca 2008 r. pełnomocnik skarżącej był chory i nie mógł wykonywać czynności zawodowych, co wynika ze wskazania lekarskiego na zaświadczeniu dołączonym do wniosku. Osoby uprawnione do reprezentacji Spółki nie były natomiast w posiadaniu decyzji – dwie z nich nie przebywają w kraju, a trzecia była w podróży służbowej. Stąd też, zdaniem pełnomocnika skarżącej, uchybienie terminu do wniesienia środka zaskarżenia nastąpiło bez winy strony, przez co wniosek o jego przywrócenie jest zasadny. Rozpatrując odwołanie oraz wniosek o przywrócenie terminu Samorządowe Kolegium Odwoławcze dokonało analizy przepisów: art. 127 § 1, art. 129 § 2, art. 134 , art. 58 i art. 59 kodeksu postępowania administracyjnego oraz orzecznictwa sądów administracyjnych w tym zakresie. Po dokonaniu tej analizy Kolegium uznało, że uchybienie terminowi nastąpiło z wyłącznej winy skarżącej. Jak wynika z adnotacji na zaskarżonej decyzji, została ona odebrana przez stronę postępowania w dniu 4 czerwca 2008 r. , a zatem termin do wniesienia odwołania od decyzji upłynął w dniu 18 czerwca 2008 r. Pełnomocnik skarżącej wszedł w posiadanie przedmiotowej decyzji i zapoznał się z jej treścią w dniu 12 czerwca 2008 r. Przyjąć zatem należy, iż skarżąca mogła wnieść odwołanie od decyzji w przewidzianym terminie. Zdaniem Kolegium, nie można uznać za wystarczające usprawiedliwienie dla uchybionego terminu (który znany był stronie odpowiednio wcześnie), powodującej niezdolność do pracy choroby pełnomocnika. Choroba ta trwała od 17 do 19 czerwca 2008 r. W ocenie Kolegium, samo legitymowanie się zaświadczeniem lekarskim o niezdolności do pracy (którego Kolegium nie podważa), nie oznacza automatycznie braku możliwości wysłania sporządzonego środka zaskarżenia bądź zlecenia jego wysłania osobie trzeciej (np. pracownikowi Spółki lub kancelarii, firmie kurierskiej). Nie ma również znaczenia w ocenie Kolegium, przebywanie członków zarządu skarżącej Spółki poza granicami Polski, skoro Spółka ustanowiła w kraju profesjonalnego pełnomocnika do podejmowania wszelkich czynności związanych z jej reprezentowaniem przed właściwymi organami, sądami oraz innymi instytucjami z prawem do udzielania substytucji. W tym stanie rzeczy, uznając zawinienie strony w uchybieniu terminu Kolegium postanowiło odmówić jego przywrócenia, zaś wniesione przez stronę odwołanie uznać za wniesione po terminie. W skardze na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego skarżąca Spółka reprezentowana przez radcę prawnego M. R. wnosi o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, zarzucając postanowieniu naruszenie art. 58 § 1 kpa poprzez jego błędną wykładnię i zastosowanie. W uzasadnieniu skargi pełnomocnik skarżącej podnosi, że instytucja przywrócenia terminu jest szczególną instytucją procesową dającą możliwość przywrócenia terminu pod warunkiem, że uchybienie nastąpiło bez winy strony lub pełnomocnika reprezentującego stronę. Kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu nie jest bowiem dopuszczalne jeżeli strona przy uchybieniu terminu procesowego dopuściła się chociażby lekkiego niedbalstwa. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy przy uchybieniu terminu zalicza się m.in. nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, przerwę w komunikacji, powódź, pożar. Pełnomocnik skarżącej podkreśla, że z treścią decyzji zapoznał się w dniu 12 czerwca 2008 r. , a na zwolnieniu lekarskim przebywał od 17 do 19 czerwca 2008 r. Z zaświadczenia lekarskiego wynika, iż pełnomocnik Spółki nie mógł wykonywać czynności zawodowych (adnotacja w zaświadczeniu: "chory powinien leżeć"). Również wbrew twierdzeniom Kolegium, pełnomocnik Spółki nie miał możliwości zlecenia wysłania odwołania od decyzji, gdyż nie zostało ono sporządzone przed dniem 17 czerwca 2008 r., a więc przed zachorowaniem pełnomocnika. Ponadto pełnomocnik skarżącej świadczy pomoc prawną na rzecz Spółki w ramach prowadzonej przez niego jednoosobowej kancelarii i nie zatrudnia prawników posiadających tytuł zawodowy radcy prawnego lub adwokata, jak również absolwentów prawa, którym mógłby zlecić przygotowanie stosownego odwołania. W ocenie pełnomocnika skarżącej dokonana przez Kolegium interpretacja art. 58 § 1 kpa wykracza poza ramy dopuszczalnej jego wykładni. Nie jest bowiem uzasadnione twierdzenie, zgodnie z którym na gruncie art. 58 § 1 kpa dla braku winy i uznania dopuszczalności przywrócenia terminu konieczne jest spełnienie warunku trwania przeszkody do dokonania czynności procesowej przez cały czas biegu terminu przewidzianego dla jej dokonania. Trudno bowiem doszukać się winy, chociażby nieumyślnej w zaniechaniu pełnomocnika polegającego na niedokonaniu czynności procesowej w sytuacji, kiedy na początku biegu terminu procesowego nie występowały przyczyny uniemożliwiające mu podjęcie działania. Taka klasyfikacja byłaby możliwa jedynie wówczas, gdyby strona lub pełnomocnik nie dokonała czynności procesowej w terminie pomimo pełnej świadomości choroby, czy też innego zdarzenia losowego, które ma ich spotkać pod koniec terminu do jej podjęcia i które spowoduje, że dochowanie przez nich terminu nie będzie możliwe. Pełnomocnik skarżącej podkreśla, że winę w jego zaniechaniu można bardziej wiązać z nie udzieleniem pełnomocnictwa substytucyjnego do dokonania czynności innemu prawnikowi w sytuacji pełnej świadomości, że nie będzie on w stanie dokonać czynności procesowej w terminie ze względu na problemy zdrowotne, które trwały w trakcie całego lub prawie całego czasu biegu terminu przewidzianego na dokonanie czynności. Na okoliczności podniesione w skardze przytacza orzecznictwo sądów administracyjnych, podkreślając, iż zgodnie z tym orzecznictwem oraz orzecznictwem sądów powszechnych zwlekanie z dokonaniem czynności do ostatniego dnia terminu nie może być oceniona, jako działanie zawinione przez stronę. Jeżeli więc zdarzenie uniemożliwiające jej dokonanie nastąpiło dopiero w ostatnim dniu – niedokonanie czynności jest niezawinione. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wnosi o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Dodatkowo Kolegium podniosło, że w postępowaniu administracyjnym obowiązuje zasada ograniczonego formalizmu, która znajduje swój wyraz w art. 128 kpa. W myśl tego przepisu odwołanie nie wymaga szczegółowego uzasadnienia, wystarczy, jeśli z odwołania wynika, że strona nie jest zadowolona z wydanej decyzji. Odwołanie jest podaniem w rozumieniu art. 63 § 1 kpa, powinno zatem zawierać co najmniej elementy określone w art. 63 § 2 i § 3 kpa, tj. wskazanie osoby, od której pochodzi, wskazanie jej adresu, żądanie oraz podpis wnoszącego. Wobec powyższego, nawet osoba zdrowotnie niedysponowana jest w stanie sporządzić (osobiście lub przez podyktowanie treści) takie pismo, które w późniejszym czasie może zostać przez nią sprecyzowane. Kolegium zwraca uwagę, że pełnomocnik skarżącej przebywał na zwolnieniu lekarskim jedynie 3 dni, tj. od 17 do 19 czerwca 2008 r. , odwołanie zaś sporządzone zostało i nadane w placówce pocztowej w dniu 20 czerwca 2008 r. tj. następnego dnia po dniu, do którego zwolnienie lekarskie było wystawione. W tym stanie rzeczy, trudno jest uznać dolegliwość pełnomocnika skarżącej za przeszkodę, której nie mógł on usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. wyrok NSA z dnia 14.01.2000 r. sygn. akt I SA/Gd 794/99, niepubl.), uniemożliwiającą mu dokonanie przedmiotowej czynności procesowej, w trzydniowym okresie jej trwania. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest bezzasadna. Zgodnie z brzmieniem art. 58 kpa w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (§1). Prośbę przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (§ 2). Zacytowany wyżej przepis ustanawia cztery przesłanki przywrócenia terminu, które muszą wystąpić łącznie: 1/ uprawdopodobnienie braku swojej winy; 2/ wniesienie wniosku o przywrócenie terminu; 3/ dochowanie terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu; 4/ dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której był ustanowiony przywracany termin. W sprawie niniejszej kwestią sporną jest uprawdopodobnienie braku winy pełnomocnika skarżącej spółki. Jak wynika z akt administracyjnych strona (poprzednik prawny skarżącej) otrzymała decyzję w dniu 4 czerwca 2008r., a zatem termin do wniesienia odwołania od tej decyzji upływał w dniu 18 czerwca 2008 r. Pełnomocnik skarżącej Spółki podnosi, że z treścią decyzji zapoznał się w dniu 12 czerwca 2008 r. , natomiast w dniach od 17 do 19 czerwca 2008 r. przebywał na zwolnieniu lekarskim. W orzecznictwie przyjmuje się, że do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego lub jego pełnomocnika zalicza się np. przerwę w komunikacji, nagła chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osoba, powódź, pożar. Tak więc np. zwolnienie lekarskie od pracy nie jest potwierdzeniem braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminu. Nie wyklucza ono bowiem możliwości dokonania czynności procesowej przez stronę (w tym przypadku sporządzenia odwołania od decyzji) i nadania pisma przez pocztę osobiście lub przez domownika (vide: Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz pod red. B.Adamiak, J.Borkowskiego str. 329). Pełnomocnik skarżącej Spółki, mimo korzystania z 3-dniowego zwolnienia lekarskiego mógł zatem sporządzić odwołanie i zlecić wysłanie tego odwołania pracownikowi kancelarii. Jak wynika bowiem z treści pełnomocnictwa adresem dla doręczeń dla pełnomocnika skarżącej jest adres spółki B Sp. z o.o. Warszawie. Również z konta tej spółki dokonano opłaty wpisu, opłaty pełnomocnictwa oraz opłaty kancelaryjnej za sporządzenie uzasadnienia. Zatem argumentacja zawarta w uzasadnieniu postanowienia Kolegium w zakresie wykonywania zawodu radcy prawnego w spółce jest logiczna. Pełnomocnik skarżącej nie dołożył zatem należytej staranności w dochowaniu terminu do wniesienia odwołania. Nie skorzystał także z możliwości udzielenia substytucji do sporządzenia takiego odwołania, w sytuacji gdy taka możliwość wynika z treści pełnomocnictwa (k.6 akt administracyjnych). Podsumowując stwierdzić należy, iż jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu procesowego należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie w swoje interesy. Przywrócenie terminu nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. A contratrio zatem, przywrócenie to może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (vide: wyrok NSA z 20.05.1998 r. , I SA/Ka 1718/96). Zasadnie zatem Kolegium uznało, że uchybienie terminowi do wniesienia odwołania nastąpiło z winy pełnomocnika skarżącej Spółki. Kolegium odniosło się w uzasadnieniu decyzji do wszystkich zarzutów zawartych w odwołaniu, w tym także zarzutu, że dwóch członków zarządu Spółki (w dacie wnoszenia odwołania i wniosku o przywrócenie terminu do jego wniesienia) nie przebywało w kraju, a trzeci członek zarządu był w podróży służbowej. Prawidłowo przyjęto, iż przebywanie członków zarządu skarżącej Spółki poza granicami kraju nie ma znaczenia, skoro spółka ustanowiła w kraju profesjonalnego pełnomocnika do podejmowania wszelkich czynności związanych z jej reprezentowaniem przed właściwymi organami, sądami oraz innymi instytucjami z prawem do udzielania substytucji. Mając zatem na względzie wszystkie powyższe okoliczności Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U nr 153, poz. 1270).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło