II SA/Lu 791/02
WyrokWSA w Lublinie2003-12-04
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy nadzoru budowlanego prawidłowo odmówiły nakazania właścicielowi nieruchomości działań zapobiegających spływowi wód opadowych na działkę sąsiednią, jeśli spływ ten wynika z naturalnego ukształtowania terenu, a wody z budynku gospodarczego są odprowadzane do dołu chłonnego, jednak nie wyjaśniono kwestii spływu wód z budynku mieszkalnego?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję i utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji, uznając je za niezgodne z prawem. Sąd stwierdził, że organy nie wyjaśniły w sposób wystarczający, czy wody opadowe z dachu budynku mieszkalnego Marzeny K. nie spływają na działkę skarżącego, co stanowi naruszenie przepisów rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, a także przepisów Kpa dotyczących postępowania dowodowego.Stan faktyczny
Skarżący Aleksander F. domagał się nakazania sąsiadce, Marzenie K., działań zapobiegających spływowi wód opadowych z jej działki na jego działkę. Organy nadzoru budowlanego odmówiły nakazania tych działań, uznając, że spływ wynika z naturalnego ukształtowania terenu, a wody z budynku gospodarczego są odprowadzane do dołu chłonnego. Skarżący zarzucał błędne ustalenia faktyczne, podwyższenie terenu działki sąsiadki i nieprawidłowe odprowadzanie wód z dachu budynku mieszkalnego. Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę za zasadną.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w L. oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego Miasta L.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu sprawy ze skargi Aleksandra F. na decyzję (...) Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w L. z dnia 15 maja 2002 r. (...) w przedmiocie odmowy nakazania wykonania określonych czynności - uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego Miasta L. z dnia 18 marca 2002 r. (...); (...).
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego miasta L. decyzją z dnia 18 marca 2002 r., powołując art. 104 Kpa oraz art. 51 ust. 1 pkt 2 i art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane /Dz.U. 2000 nr 106 poz. 1126 ze zm./ odmówił nakazania Marzenie K. wykonania czynności w celu zabezpieczenia wód opadowych spływających z działki nr 123 przy ul. S. 71 na działkę nr 122 przy ul. S. 69 w L.
(...) Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w L., po rozpatrzeniu odwołania Janiny i Aleksandra małż. F., zaskarżoną decyzją wydaną na podstawie art. 138 par. 1 pkt 1 Kpa utrzymał w mocy powyższą decyzję pierwszoinstancyjną - przy następujących motywach:
Z dokonanych ustaleń wynika, że działka nr 123 należąca do Marzeny K. posiada naturalny skłon w kierunku działki nr 122 należącej do małżonków F. Na działce Marzeny K. znajduje się budynek mieszkalny w granicy przy ul. S. 73. Na tyłach posesji usytuowany jest budynek gospodarczy na całej szerokości działki. Wody opadowe z dachów obu budynków odprowadzane są rynnami i rurami spustowymi na teren własnej działki.
W myśl par. 29 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie dokonywanie zmiany naturalnego spływu wód opadowych w celu kierowania go na teren działki sąsiedniej bez zgody właściciela jest zabronione.
Postępowanie nie wykazało, że Marzena K. poprzez działalność budowlaną dokonała zmiany naturalnego kierunku spływu wód opadowych na teren działki małżonków F. Nie stwierdzono również naruszenia przez Marzenę K. przepisów ustawy Prawo budowlane, czy przepisów techniczno-budowlanych, co dawałoby podstawę podjęcia działań o których mowa w art. 50, art. 51, bądź art. 6b ustawy.
Zarzuty małżonków F. jakoby Marzena K. podwyższyła teren swojej działki, co miałoby spowodować zmianę kierunku spływu wód opadowych nie mogły być uwzględnione, gdyż fakt ten nie został udowodniony. Nie zasługuje również na uwzględnienie zarzut dotyczący nieprawidłowego odprowadzania wód opadowych z połaci dachowych budynków Marzeny K. Podczas oględzin przeprowadzonych w dniu 16 października 2001 r. stwierdzono, że wody opadowe z dachu budynku gospodarczego odprowadzane są za pomocą rynny i rury spustowej do dołu chłonnego. Wody opadowe z dachu budynku mieszkalnego odprowadzane są rynnami i rurami spustowymi na opaskę odwadniającą budynku i pas terenu porośnięty trawą o szerokości 1,16 - 1,67 m na własnej działce.
W tej sytuacji brak było podstaw do nakazania Marzenie K., w oparciu o przepisy prawa budowlanego rozwiązania problemu odprowadzania wód opadowych na działkę sąsiednią, gdyż spływ ten wynika z naturalnego ukształtowania terenu.
Aleksander F. w skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji. Zarzucił, iż materiał dowodowy nie został rozpatrzony w sposób pełny i obiektywny.
Błędnie ustalono istnienie dołu chłonnego oraz to, że woda zatrzymuje się na pasie ziemi na działce Marzeny K., co nie jest możliwe ze względu na małą szerokość pasa zieleni znajdującego się przy granicy z działką skarżącego.
W 2001 r. Marzena K. wyburzyła mur oporowy, który znajdował się w granicy i zabezpieczał spływ wód opadowych na działkę skarżącego.
Tuje rosnące przy granicy powodują w zimie powstawanie zasp śniegu. Drzewa te powinny zostać przesadzone.
Marzena K. nawiozła ziemi na działkę, co spowodowało jej podwyższenie i zalewanie wodami opadowymi działki skarżącego.
Organ administracji w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, wyjaśniając jak w motywach zaskarżonej decyzji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna. Zaskarżona decyzja oraz utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji są niezgodne z prawem.
Postępowanie w sprawie niniejszej zostało wszczęte na wniosek skarżącego, który domagał się podjęcia przez organ administracji działań zapobiegających przedostawania się na jego działkę wody opadowej spływającej z dachów budynków usytuowanych na sąsiedniej działce należącej do Marzeny K.
Tak określony przedmiot postępowania należy odnieść do regulacji zawartej w art. 5 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane /Dz.U. 2000 nr 106 poz. 1126 ze zm./ oraz par. 29 i par. 126 obowiązującego ówcześnie rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie /Dz.U. 1999 nr 15 poz. 140 ze zm./. Powyższy pogląd prawny został wyrażony przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 29 sierpnia 2001 r. III RN 140/00 /OSNAPU 2002 nr 4 poz. 84/. Pogląd ten podziela Sąd w sprawie niniejszej.
W myśl par. 29 cyt. rozporządzenia dokonywanie zmiany naturalnego spływu wód opadowych w celu kierowania go na teren sąsiedniej nieruchomości bez zgody jej właściciela lub zarządcy jest zabronione. Przepis ten należy odczytywać w kontekście par. 126 ust. 1 rozporządzenia, który stanowi, że dachy, tarasy, a także zagłębienia wykonane przy ścianach zewnętrznych budynku /zejścia, zjazdy, fosy/ powinny mieć odprowadzenie wody opadowej do sieci kanalizacji ogólnospławnej, wyodrębnionej kanalizacji deszczowej, do dołów chłonnych albo na teren własnej działki.
Z przepisów tych wynika obowiązek inwestora zapewnienia odprowadzenia wody opadowej do wymienionych urządzeń albo na teren własnej działki.
W rozpatrywanej sprawie spór dotyczy spływu wód opadowych na działkę skarżącego z budynku gospodarczego i mieszkalnego usytuowanych na działce Marzeny K.
Z ustaleń organu administracji, dokonanych na podstawie oględzin wynika, że woda opadowa z dachu budynku gospodarczego odprowadzana jest za pomocą rury spustowej do dołu chłonnego.
W tej sytuacji podzielić należy stanowisko organu administracji, iż woda opadowa spływająca z dachu tego budynku nie powoduje zalewania działki skarżącego, gdyż gromadzona jest w dole chłonnym. Skarżący co prawda podnosił, iż przy budynku gospodarczym nie ma dołu chłonnego, jednak z protokołu oględzin z dnia 16 października 2001 r., podpisanego przez skarżącego, wynika, że dół taki istnieje.
Odprowadzanie wody do dołu chłonnego czyni zadość powołanym powyżej przepisom prawa, co oznacza, iż w tym zakresie nie zachodziły podstawy do nakazania przez organ administracji podjęcia przez Marzenę K. działań zapobiegających.
Podnoszona w skardze sprawa drzew /tui/ rosnących, w ocenie skarżącego, zbyt blisko granicy oraz rozbiórki przez Marzenę K. muru oporowego w granicy działek, nie była przedmiotem rozważań organu administracji. Nie ma to jednak znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Przepisy prawa budowlanego nie regulują problematyki związanej z oddziaływaniem drzew na sąsiednią nieruchomość.
Rozbiórka muru oporowego ze względu na jego wymiary /wysokość 30 cm przed rozbiórką/, nie wymaga pozwolenia ani zgłoszenia /art. 31 ust. 1 i 2 ustawy - Prawo budowlane/. Brak jest więc podstaw do ingerencji organu administracji w tym zakresie, a w szczególności nakazania odbudowania tego urządzenia.
Nietrafność powyższych zarzutów skarżącego nie oznacza jednak, iż zaskarżona decyzja oraz decyzja organu I instancji mogą być uznane za zgodne z prawem. Wadliwość decyzji dotyczy niewyjaśnienia sprawy w zakresie odprowadzania wód opadowych z dachu budynku mieszkalnego Marzeny K. i przedostawania się tych wód na działkę skarżącego.
Z par. 126 ust. 1 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie wynika, że wody opadowe z dachu budynku, w przypadku braku kanalizacji deszczowej lub ogólnospławnej, mogą być odprowadzane tylko na teren własnej działki. Oznacza to, iż wody opadowe odprowadzane z dachu budynku nie powinny spływać na teren sąsiedniej działki.
Z ustaleń organu administracji wynika, że wody opadowe z dachu budynku mieszkalnego M. K. odprowadzane są za pomocą rur spustowych, na teren jej działki - pas zieleni o szerokości 1,16 - 1,67 m. Ustalenie powyższe jest jednak niewystarczające dla oceny, że sprawa została rozstrzygnięta zgodnie z wymogami par. 126 ust. 1 cyt. rozporządzenia.
Nie wyjaśniono bowiem, zgodnie z wymogami art. 7 i art. 77 par. 1 Kpa, czy woda odprowadzana z dachu budynku M. K. nie spływa na teren działki skarżącego. Brak ustaleń w tym zakresie czyni niemożliwym odparcie zarzutów skarżącego odnośnie zalewania jego działki wodami opadowymi spływających z dachu Marzeny K.
Wskazana wadliwość decyzji organów obu instancji skutkuje ich uchylenie na podstawie art. 22 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 pkt 1 i 3 w zw. z art. 29 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./.
O kosztach postępowania orzeczono w myśl art. 55 ust. 1 ustawy o NSA.
Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło