II SA/Lu 792/04

WyrokWSA w Lublinie2005-02-16

Skład orzekający: Jerzy Dudek, Wojciech Kręcisz, Krystyna Sidor

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę, gdy strona powoływała się na chorobę i hospitalizację?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, ponieważ strona skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, nie wykazała, że przeszkoda (choroba, hospitalizacja) miała charakter nagły i trwała przez cały okres terminu do wniesienia odwołania, a także nie zachowała siedmiodniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu od dnia ustania przyczyny uchybienia. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że mimo pewnych błędów organu odwoławczego, jego rozstrzygnięcie było prawidłowe w świetle przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego dotyczących przywrócenia terminu.
Stan faktyczny
Strona J.B. złożyła podanie o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty Powiatowego zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę, uzasadniając to chorobą i hospitalizacją. Wojewoda odmówił przywrócenia terminu, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy, nie udokumentowała zachowania siedmiodniowego terminu od ustania przyczyny uchybienia oraz nie dopełniła jednocześnie ze złożeniem podania czynności, dla której przewidziany był termin (tj. nie wniosła odwołania). J.B. zaskarżył postanowienie Wojewody do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, domagając się uchylenia postanowienia i stwierdzenia, że uchybienie terminu nie nastąpiło z jego winy.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jerzy Dudek -sprawozdawca, Sędziowie Asesor WSA Wojciech Kręcisz, Sędzia NSA Krystyna Sidor, Protokolant St. ref. Beata Basak, po rozpoznaniu w dniu 16 lutego 2005 r. sprawy ze skargi J. B. na postanowienie Wojewody z dnia [...]. Nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę oddala skargę Wojewoda działając na podstawie art. 58 § 1 i 2 oraz art. 59 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz.U. z 2000 r. Nr 98. poz. 1071) postanowieniem z dnia [...] września 2004 r. Nr [...] odmówił J.B. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty Powiatowego z dnia [...] marca 2004 r. Nr [...] zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę Gminie Miasta linii kablowej 15V, linii kablowej magistralnej nn działce przyłączy kablowych nn, linii kablowej nn oświetlenia ulicznego, stacji transformatorowej zlokalizowanej na działkach nr :141, 142, 163, 32, 129, 95 ark. mapy 41 w B. w pasach drogowych ulic osiedla [...]. Uzasadniając rozstrzygnięcie organ odwoławczy podniósł następujące motywy: J.B. zgodnie z właściwością organu złożył podanie o przywrócenie terminu do złożenia odwołania, uzasadniając je długotrwałą chorobą. Kodeks postępowania administracyjnego przewiduje możliwość przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowych przez stronę, jeżeli spełni ona łącznie przesłanki określone w art. 58 § 1 i 2 kodeksu postępowania administracyjnego. J.B. zgodnie z unormowaniem art. 58 § 2 kodeksu postępowania administracyjnego złożył podanie o przywrócenie terminu, czym zrealizował jeden z warunków od spełnienia, których uzależnione jest przywrócenie terminu. Jednak skarżący powołując się na chorobę w okresie uprawomocniania się decyzji pierwszoinstancyjnej nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu oraz nie udokumentował zachowania siedmiodniowego terminu, liczonego od dnia ustania przyczyny uchybienia do wniesienia podania o przywrócenie terminu. Organ odwoławczy uznał również, że skarżący nie dopełnił jednocześnie ze złożeniem podania o przywrócenie terminu czynności, dla której przewidziany był termin, gdyż z podaniem o przywrócenie terminu nie złożył odwołania od decyzji organu pierwszej instancji. Dlatego Wojewoda przyjął, że uchybienie terminu jest zawinione przez skarżącego a dopełnienie czynności w terminie było możliwe, gdyż żadne zdarzenie nadzwyczajne nie stało temu na przeszkodzie. W tym stanie rzeczy odmówiono stronie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Na postanowienie organu odwoławczego J.B. wniósł w dniu 15 października 2004 r. (data stempla pocztowego) do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie skargę wraz z dołączoną do niej kserokopią decyzji pierwszoinstancyjnej oraz dwoma kartami informacyjnymi leczenia szpitalnego, domagając się uchylenia w całości postanowienia organu odwoławczego, stwierdzenia jego nieważności, niezgodności z prawem i interesem społecznym oraz uznania, iż uchybienie terminu do wniesienia odwołania nie nastąpiło z jego winy. Ponadto J.B. wniósł o wstrzymanie wykonania decyzji Starosty Powiatowego, który to wniosek stanowił przedmiot rozpoznania postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 30 grudnia 2004 r. wydanego w sprawie II SA/Lu 792/04. W uzasadnieniu skargi J.B. podniósł, że w sprawie stanowiącej przedmiot decyzji Starosty Powiatowego z dnia [...] marca 2004 r. Nr [...] prowadzona była rozległa korespondencja i szereg działań zmierzających do zmiany lokalizacji stacji transformatorowej. Będąc w posiadaniu obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego miasta B. i decyzji uchylającej decyzję o zmianie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu, nie spodziewał się on, iż Starosta Powiatowy wyda decyzję zatwierdzającą projekt budowlany i pozwalającą na budowę. Dlatego w chwili otrzymania decyzję organu pierwszej instancji jego stan zdrowia pogorszył się na tyle, że musiał się poddać leczeniu szpitalnemu. W tym czasie żona skarżącego była zajęta nim i stanem jego zdrowia w następstwie, czego nie podjęła żadnych czynności zmierzających do wniesienia odwołania od decyzji Starosty Powiatowego. Stan zdrowia skarżącego po opuszczeniu szpitala nie uległ poprawie na tyle, by mógł on wnieść odwołanie od decyzji pierwszoinstancyjnej tuż po zakończeniu hospitalizacji. Dopiero po udzieleniu zgody przez lekarza zajął się on ponownie sprawą związaną z usytuowaniem stacji transformatorowej. Wówczas okazało się, że minął termin do wniesienia odwołania od decyzji Starosty Powiatowego z dnia [...] marca 2004 r. [...]. Nadto skarżący zarzuca decyzji Starosty Powiatowego [...] z dnia [...] marca 2004 r. Nr [...], że dotknięta jest wadą nieważności, wydana został z rażącym naruszeniem prawa zaś jej realizacja spowoduje negatywne skutki. Strona przeciwna po przekazaniu jej skargi, w odpowiedzi na nią wniosła o jej oddalenie, podtrzymując motywację zaskarżonego postanowienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest niezasadna. Zakres kontroli sądowej wiąże się z przedmiotem zaskarżonego orzeczenia. W tym przypadku przedmiotem kontroli jest jedynie uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postępowanie w przedmiotowej sprawie zostało wszczęte na skutek wniesienia przez J.B. podania o przywrócenie terminu do złożenia odwołania od decyzji Starosty Powiatowego z dnia [...] marca 2004 r. Nr [...]. Za niewadliwe należy uznać te ustalenia organu odwoławczego, stanowiące podstawę zaskarżonego postanowienia w oparciu, o które przyjął on, że J.B. otrzymał decyzję organu pierwszej instancji a następnie uchybiwszy terminowi do wniesienia odwołania od niej wystąpił do Wojewody z podaniem o przywrócenie terminu do dokonania tej czynności, uzasadniając podanie nagłym pogorszeniem się swojego zdrowia i związaną z tym hospitalizacją. Ponadto organ odwoławczy zasadnie rozpatrzył podanie o przywrócenie terminu na podstawie art. 58 § 1 i 2 oraz art. 59 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz.U. z 2000 r. Nr 98. poz. 1071). Unormowanie art. 58 § 1 i 2 kodeksu postępowania administracyjnego uzależnia przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej od: wniesienia prośby o przywrócenie terminu; uprawdopodobnienia, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy wnoszącego podanie o przywrócenie terminu; wniesienia prośby o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu oraz jednoczesnego z wniesieniem prośby dopełnienia czynności, dla której określony był termin. Przesłanki wymienione w art. 58 § 1 i 2 kodeksu postępowania administracyjnego muszą być spełnione łącznie by można było przywrócić termin do dokonania czynności procesowej. A contrario nie spełnienie którejkolwiek z nich eliminuje możliwość przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej, dla której termin ma być przywrócony. Przepis art. 128 kodeksu postępowania administracyjnego stanowi, że odwołanie nie wymaga szczegółowego uzasadnienia. Wystarczy, jeżeli z odwołania wynika, że strona nie jest zadowolona z wydanej decyzji (...). J.B. wniósł podanie o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, w którym wyraził niezadowolenie z braku w decyzji pierwszoinstancyjnej ustaleń, co do oddziaływania stacji transformatorowej na swoją nieruchomość. To, że skarżący nie złożył odrębnego pisma, nie oznacza, że podanie o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania nie jest równoznaczne z odwołaniem, jeżeli prócz prośby o przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej wynika z niego niezadowolenie z rozstrzygnięcia organu pierwszoinstancyjnego. Dlatego uznać należy, że skarżący wnosząc prośbę o przywrócenie terminu jednocześnie dopełnił czynności, dla której określony był termin. Tym samym organ odwoławczy w zaskarżonym postanowieniu błędnie przyjął, że skarżący niedopełniał czynności procesowej dla dokonania której przewidziany był termin. Stosownie do regulacji art. 58 § 1 kodeksu postępowania administracyjnego by przywrócić termin dla dokonania czynności procesowej nie wystarcza jedynie wniesienie podania o przywrócenie terminu i jednoczesne dokonanie czynności, dla której ma być przywrócony termin należy jeszcze m.in. uprawdopodobnić, że nie ponosi się winy w niedochowaniu terminu. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu do dokonania czynności procesowej można mówić jedynie w przypadku uprawdopodobnienia przez zainteresowanego, że dopełnienie czynności stało się niemożliwe z powodu przeszkody nagłej i nie do przezwyciężenia oraz istniejącej przez cały okres terminu przewidzianego dla dokonania czynności procesowej. W świetle oświadczeń J.B. oraz treści jego pism i dołączonych informacji o hospitalizacji nie wynika, by pogorszenie się zdrowia skarżącego i związany z tym pobyt w szpitalu były zdarzeniami nagłymi i trwającymi przez cały okres terminu przewidzianego dla wniesienia odwołania od decyzji Starosty Powiatowego z dnia [...] marca 2004 r. Nr [...] Skarżący oświadczył, że decyzję pierwszoinstancyjną otrzymał w dniu 10 marca 2004 r. (k. 32 akt sądowoadministracyjnych) zaś w szpitalu przebywał dwukrotnie. Po raz pierwszy przebywał w Szpitalu Powiatowym w dniach od 19 kwietnia 2004 r. do dnia 23 kwietnia 2004 r. (k. 7 akt sądowoadministracyjnych) a po raz drugi w Samodzielnym Publicznym Szpitalu Wojewódzkim w dniach od 25 maja 2004 r. do dnia 28 maja 2004 r. (k. 6 akt sądowoadministracyjnych). Niewiarygodne jest, więc twierdzenie skarżącego, że pogorszenie się jego stanu zdrowia i związana z tym hospitalizacja miały charakter nagły (k. 4 i 12 akt sądowoadministracyjnych), gdyż od dnia otrzymania decyzji organu I instancji do dnia pobytu skarżącego w Szpitalu Powiatowym minęło 40 dni, co wynika z porównania daty otrzymania przez J.B. decyzji organu I instancji z datą jego pobytu w szpitalu. Ponadto przeszkoda uniemożliwiająca skarżącemu dochowanie terminu do wniesienia odwołania nie trwała przez cały okres terminu przewidzianego dla dokonania tej czynności. Pogorszenie się stanu zdrowia skarżącego i związana z tym hospitalizacja nastąpiły po 40 dniach od otrzymania decyzji pierwszoinstancyjnej, czyli w terminie przewidzianym dla wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji, wynoszącym czternaście dni, liczonych od dnia jej otrzymania nie występowała przeszkoda, na którą powołuje się skarżący. Skoro przeszkoda, która uniemożliwiła skarżącemu dochowanie terminu nie była nagła i nie trwała przez cały okres terminu przewidzianego dla wniesienia odwołania bez znaczenia dla oceny winy skarżącego była możliwość jej przezwyciężenia. Reasumując nie można przyjąć by J.B. uprawdopodobnił brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty Powiatowego z dnia [...] marca 2004 r. Nr [...]. Organ odwoławczy prawidłowo przyjął więc, że skarżący nie wykazał braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Nadto skarżący nie wykazał by zachował siedmiodniowy termin do wniesienia podania o przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej, dla której termin ma być przywrócony. Skarżący był hospitalizowany w okresie od 19 kwietnia 2004 r. do dnia 23 kwietnia 2004 r. oraz od 25 maja 2004 r. do dnia 28 maja 2004 r. zaś podanie o przywrócenie terminu wniósł w dniu 27 lipca 2004 r., przy czym za datę wniesienia podania z powodu braku dowodu jego nadania w urzędzie pocztowym i adnotacji na prezentacie wpływu do organu II instancji, iż została złożona osobiście przyjęto datę sporządzenia podania o przywrócenie terminu. J. B. podnosi w skardze, iż już po okresie hospitalizacji stan zdrowia nadal nie pozwalał mu na wniesienie podania o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji pierwszoinstancyjnej i równoczesnego dokonania tej czynności procesowej a dopiero poprawa jego zdrowia potwierdzona diagnozą lekarską umożliwiła mu podjęcie czynności zmierzających do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji. Okoliczności tych skarżący jednak nie uprawdopodabnia w sposób wskazujący na to, że zachował on termin do wniesienia podani o przywrócenie terminu dla złożenia odwołania od decyzji Starosty Powiatowego z dnia [...] marca 2004 r. Nr [...]. Mimo tego, że organ odwoławczy nie ustalił terminu doręczenia skarżącemu decyzji pierwszoinstancyjnej, przy braku w aktach organu I instancji potwierdzenia jej doręczenia oraz błędnie przyjął, iż wraz z wniesieniem podania o przywrócenie terminu nie dokonano czynności procesowej, dla której termin miał być przywrócony to ustaliwszy, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania oraz nie zachował siedmiodniowego terminu do wniesienia podania o przywrócenie terminu i dokonania czynności procesowej, dla której termin ma być przywrócony, Wojewoda i wydał prawidłowe rozstrzygnięciem nie naruszając przepisów prawa w stopniu, który skutkowałby koniecznością usunięcia z obrotu prawnego zaskarżonego postanowienia. Z tych względów skargę, jako nieuzasadnioną należało oddalić na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło