II SA/Lu 856/06

WyrokWSA w Lublinie2006-12-14

Skład orzekający: Joanna Cylc-Malec, Maciej Kierek, Grażyna Pawlos-Janusz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoby, których nieruchomości nie graniczą bezpośrednio z terenem planowanej inwestycji, a są oddzielone od niego drogą powiatową o szerokości około 17 metrów, posiadają interes prawny do udziału w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że brak bezpośredniego sąsiedztwa nieruchomości skarżących z terenem inwestycji, w szczególności z uwagi na oddzielającą je drogę powiatową, wyklucza posiadanie przez nich interesu prawnego w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy. Interes prawny musi być oparty na konkretnym przepisie prawa materialnego, a nie na faktycznym zainteresowaniu lub potencjalnych przyszłych uciążliwościach, które powinny być rozpatrywane na etapie postępowania o pozwolenie na budowę lub o środowiskowe uwarunkowania.
Stan faktyczny
Samorządowe Kolegium Odwoławcze umorzyło postępowanie odwoławcze w sprawie ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na zmianie sposobu użytkowania części terenu, adaptacji budynków i budowie zjazdu. Organ uznał, że osoby wnoszące odwołanie nie są stronami postępowania, ponieważ ich nieruchomości nie graniczą bezpośrednio z terenem inwestycji, a ich interesy mają charakter faktyczny. Skarżący zarzucili naruszenie art. 28 k.p.a. poprzez błędne pozbawienie ich przymiotu strony.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Cylc-Malec (sprawozdawca), Sędziowie Sędzia NSA Maciej Kierek,, Sędzia NSA Grażyna Pawlos-Janusz, Protokolant Asystent sędziego Marcin Małek, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 14 grudnia 2006 r. sprawy ze skargi Z. M., J. M., M. M., Z. M., U. C., M. C., Ł. C., B. C., J. A., J. A., M. O., A. W., T. W., T. W. i W. W.. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...]. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego w sprawie ustalenia warunków zabudowy oddala skargę. Decyzją z dnia [...]. ([...]) Samorządowe Kolegium Odwoławcze po rozpatrzeniu odwołania J. i Z. M., M. i Z. M., U. i M. C, Ł. i B. C., J. i J.A., M. O., Z.i i A. W., T. W., K. S, T. i W. W. od decyzji Burmistrza z dnia [...] ([...]) w sprawie ustalenia Z. i J. małż. S. warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na zmianie sposobu użytkowania części terenu byłych zakładów obuwia, poprzez adaptację budynku biurowego na lokal administracyjno-biurowy z częścią hotelową; adaptację i rozbudowę świetlicy na salę przyjęć weselnych i okolicznościowych, adaptację części hali produkcyjnej na warsztat remontowy środków transportu z dwoma stanowiskami i myjnią oraz budowy zjazdu z ulicy W. – do wykonania na działkach nr [...], [...] [...] i [...] położonych w Ł. przy ulicy W. - umorzyło postępowanie odwoławcze. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy podniósł, że zgodnie z art. 127 kodeksu postępowania administracyjnego, od decyzji organu pierwszej instancji służy stronie prawo wniesienia odwołania do organu wyższej instancji. Pojecie strony należy interpretować w oparciu o treść art. 28 kpa. Zgodnie z tam zawartą regulacją stroną postępowania jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Oznacza to, że elementem kwalifikującym dany podmiot w toku postępowania administracyjnego jako stronę jest "interes prawny" lub obowiązek. Interes prawny istnieje wówczas, gdy występuje związek pomiędzy sferą indywidualnych praw i obowiązków określonego podmiotu, a sprawą administracyjną, w której uprawnienia te lub obowiązki mogą być skonkretyzowane. Związek ten musi być bezpośredni, co oznacza, że rozstrzygnięcie administracyjne dotyczy wprost sfery prawnej danego podmiotu. Interes prawny, o jakim mowa w art. 28 kpa musi być osobisty, własny i indywidualny i tylko do podmiotu mającego taki interes należy kierować decyzję administracyjną, a więc indywidualny akt administracyjny, wpływający na jej prawa i obowiązki. A zatem Kolegium stoi na stanowisku, że prawna kategoria interesu prawnego, na której jest oparta legitymacja procesowa w postępowaniu administracyjnym, należy do prawa materialnego. Dalej organ wskazuje, że mieć interes prawny to znaczy ustalić przepis prawa powszechnie obowiązującego, na podstawie którego można skutecznie żądać czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś potrzeby albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami danej osoby. Od tak pojmowanego interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, to jest sytuację, w której dana osoba jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowana rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, nie może jednak tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa powszechnie obowiązującego, mającego stanowić podstawę skutecznego żądania stosownych czynności organu administracji. W takim wypadku osobie tej nie przysługuje przymiot strony w postępowaniu administracyjnym. Właściwą regulację dla przedmiotu sprawy stanowi ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, której przepisy stanowią, że przymiot strony w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu przysługuje poza inwestorem także i przede wszystkim właścicielom nieruchomości sąsiadujących bezpośrednio z działką, na której mają być wykonywane roboty inwestycyjne. Stanowisko to organ poparł orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego. Z materiału dowodowego wynika, że skarżący nie zostali uznani przez organ I instancji za strony przedmiotowego postępowania bowiem działki żadnego z odwołujących się nie graniczą bezpośrednio z terenem inwestycji. Za strony postępowania zostali uznani właściciele działek sąsiednich w stosunku to terenu działek objętych zamierzeniem inwestycyjnym. Nieruchomości skarżących nie graniczą bezpośrednio z terenem planowanej inwestycji bowiem działki są w większości oddzielone ulicą W. o szerokości ok. 17 m (droga powiatowa nr 1202). Zdaniem Kolegium interesy skarżących w przedmiotowym postępowaniu jeżeli nawet istnieją, mają raczej charakter interesów faktycznych, a nie interesów prawnych. Interes faktyczny przejawia się ich chęcią aby w terenie przez nich zamieszkałym panowały przyjazne dla nich warunki bytowania i z tego też powodu, nie chcą, aby w bliskim sąsiedztwie postawały obiekty, których działalność mogłaby chociaż potencjalnie pogorszyć te warunki. Kolegium przyjmuje, że interesy faktyczne dotyczące np. ochrony przed subiektywnie odczuwanymi, w związku z wybudowaniem i funkcjonowaniem określonego obiektu, faktycznych utrudnień w korzystaniu z nieruchomości ponad przeciętną miarę nie mogą dawać podstawy do uznania za stronę postępowania. W ocenie Kolegium znaczna część zarzutów odnosi się nie do zdarzeń i faktów obiektywnie i aktualnie istniejących, lecz do sfery zdarzeń przyszłych i niepewnych. Zagwarantowanie ochrony interesów osób trzecich w tej mierze należy do etapu opracowania i zatwierdzenia projektu budowlanego w trakcie postępowania o wydanie pozwolenia na budowę. Ponadto Kolegium wskazało, że status strony nie przysługuje także U. i M. C., którzy złożyli odwołanie także w oddzielnym piśmie. Ich ewentualne roszczenia związane z kwestią zwrotu wywłaszczonej nieruchomości pozostają bez związku z przedmiotowym postępowaniem. Kolegium również wskazało fakt, że działka przewidziana do zmiany sposobu użytkowania jest położona w terenie wykorzystywanym jako strefa przemysłu oraz składów i magazynów. Odnośnie zarzutów dotyczących wpływu planowanej inwestycji na środowisko, Kolegium wskazało, że przepisem regulującym kwestię oceny wpływu inwestycji na środowisko jest ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska. Zgodnie z regulacjami tam zawartymi, analiza oddziaływania danego przedsięwzięcia na środowisko prowadzona jest w ramach odrębnego postępowania, kończącego się decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach. Decyzja taka jest wymagana, jeżeli planowana inwestycja dotyczy przedsięwzięć znacząco oddziaływujących na środowisko, określonych w przepisach szczególnych. Kolegium podkreśliło, iż stwierdzenie zawarte w decyzji organu I instancji, że inwestycja jako całość nie jest zaliczana do inwestycji mogących znacząco oddziaływać na środowisko nie oznacza, że inwestycja, a zwłaszcza część obiektów, nie zostanie poddana procedurze ustalenia uwarunkowań środowiskowych. A zatem konkludując, w związku z tak ustalonym stanem faktycznym i prawnym sprawy, stwierdzając brak legitymacji do złożenia odwołania, Kolegium umorzyło postępowania odwoławcze w oparciu o przepis art. 105 § 1 kpa, uznając tym samym bezprzedmiotowość postępowania. Od decyzji tej skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie wniosły wspólnie osoby wnoszące odwołanie, zarzucając naruszenie prawa procesowego, a mianowicie przepisu art. 28 kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez błędne przyjęcie, iż osoby wnoszące odwołanie nie mają interesu prawnego w rozpoznawanej sprawie oraz przepisów prawa materialnego tj. Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10 maja 2005 r. zmieniającego Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko. Skarżący podnoszą, że z naruszeniem obowiązujących norm prawa zostali pozbawienia przymiotu strony, wobec tego nie mają możliwości obrony swoich interesów. Podnoszą, że należy ich uznać, jako właścicieli działek sąsiednich za stronę postępowania, tym bardziej, że planowana inwestycja oznacza powstanie licznych uciążliwości również środowiskowych. W ich ocenie interes prawny nie jest kategorią abstrakcyjna, wobec tego nie można wypowiadać się o jego istnieniu bądź nie istnieniu, bez wszechstronnego zbadania prawdopodobnego wpływu decyzji na prawa strony odwołującej się. Wobec tak przedstawionych zarzutów wnoszą o uchylenie zaskarżonej decyzji. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Organ drugiej instancji podniósł dodatkowo, że zawarte w skardze twierdzenia, że interes prawny skarżących do udziału w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy wynika z przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. są całkowicie chybione. Zarzuty tej treści nie zasługują na uwzględnienie bowiem przepisy tego rozporządzenia nie mają zastosowania na etapie postępowania o ustalenia warunków zabudowy. Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznając skargę zważył, co następuje: Mając na uwadze art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) Sąd dokonuje kontroli działalności administracji publicznej. Jest to kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności. Jest to jedyne kryterium sądowej kontroli, jakiej poddane zostały rozstrzygnięcia organów administracji na skutek wniesionej skargi. W ocenie Sądu organ administracji rozpoznając przedmiotową sprawę wydał prawidłową decyzję pozostającą w zgodzie zarówno z przepisami postępowania administracyjnego, jak i prawa materialnego, a zatem skarga jako niezasadna podlega oddaleniu. Istotę niniejszej sprawy stanowi rozstrzygnięcie czy organ słusznie ustalił strony postępowania i czy w związku z tym odwołanie wniesione przez osoby skarżące podlegało merytorycznemu rozpoznaniu czy należało postępowanie odwoławcze umorzyć z uwagi na wniesienie go przez osoby do tego nieuprawnione. Według art. 78 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. Nr 78, poz. 483) "Każda ze stron ma prawo do zaskarżania orzeczeń i decyzji wydanych w pierwszej instancji. Wyjątki od tej zasady oraz tryb zaskarżania określa ustawa". Ta konstytucyjna zasada dwuinstancyjności znajduje realizację w zasadzie ogólnej dwuinstancyjności przyjętej w art. 15 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 20000 r., nr 98, poz. 1071) dalej zwanej "kpa". Zgodnie z tą zasadą każda sprawa indywidualna rozpoznawana i rozstrzygana decyzją organu I instancji podlega w wyniku wniesienia odwołania ponownemu rozpoznaniu i rozstrzygnięciu przez organ II instancji. Od każdej zatem decyzji nie ostatecznej służy stronie tego postępowania prawo wniesienia odwołania. Tożsamą regulację zawiera art. 127 § 1 kpa stanowiący, iż od decyzji wydanej w pierwszej instancji służy stronie odwołanie. Odwołanie przysługuje zatem wyłącznie stronie, natomiast stroną jest osoba posiadająca interes prawny lub obowiązek. Pojęcie strony postępowania należy ustalać w oparciu o treść art. 28 kpa, który jasno i wyraźnie wskazuje, kto może być stroną danego postępowania administracyjnego. Pojęcie interes prawny, użyte w przepisie art. 28 kpa, rozumiane w bezpośrednim znaczeniu tego pojęcia, oznacza interes oparty na prawie lub chroniony przez prawo. Zdaniem składu orzekającego, interes prawny, w rozumieniu omawianego przepisu, to interes oparty na konkretnym przepisie prawa materialnego. O istnieniu interesu prawnego decydują, w myśl ugruntowanych poglądów orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, przepisy prawa materialnego przyznające stronie konkretne, indywidualne i aktualne korzyści (vide: wyrok NSA w Warszawie z dnia 26 listopada 1998 r., sygn. akt II SA 1390/98). Również w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 października 1998 r., sygn. akt II SA 1104/98, NSA przyjął, iż pojęcie strony może być wyprowadzone tylko z konkretnej normy prawnej, która może stanowić podstawę do sformułowania interesu lub obowiązku. Interes prawny w postępowaniu administracyjnym oznacza więc ustalenie przepisu prawa powszechnie obowiązującego, na podstawie którego można żądać skutecznie czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś potrzeby, albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami danej osoby. Od tak pojmowanego interesu prawnego trzeba odróżnić interes faktyczny, to jest stan, w którym osoba wprawdzie jest bezpośrednio zainteresowana rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, nie może jednak tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa powszechnie obowiązującego, mającymi stanowić podstawę skutecznego żądania stosownych czynności organu administracji. Bezspornym jest, że niniejsza działka stanowiąca teren inwestycji pozostaje w sferze zainteresowania skarżących, jednak to wskazuje jedynie na ich interes faktyczny związany z chęcią istnienia dobrych warunków bytowania i korzystania z własnych nieruchomości w sposób niezakłócony. Interes podmiotu stanowiący podstawę do bycia stroną postępowania skarżący pojmują generalnie jako pożytek, korzyść, czy inny stan rzeczy, który jest dla nich opłacalny. Jednak interes prawny to nie indywidualny, subiektywny interes jednostki, ale interes oceniony przez ustawodawcę, jako zasługujący na ochronę i zabezpieczenie; interes zgodny z wolą ustawodawcy wyrażoną w obowiązujących przepisach. Ustalenie interesu prawnego osoby uczestniczącej w postępowaniu administracyjnym następuje ostatecznie w wyniku konkretyzacji właściwego przepisu prawa materialnego. Swoistym łącznikiem między sferą stosowania prawa procesowego, a prawem materialnym jest pojęcie interesu prawnego pojmowanego ogólnie jako obiektywna czyli rzeczywiście istniejąca potrzeba ochrony prawnej. Interes prawny powinien być konkretny, indywidualny, dający się zaspokoić poprzez wydanie decyzji. Chodzi o interes prawny szeroko pojmowany, tzn. chroniony prawem powszechnie obowiązującym. Przenosząc powyższe uwagi na grunt niniejszej sprawy Sąd stwierdza, że stanowisko skarżących w tej sprawie jest bezpodstawne i nie mogło zostać zaakceptowane. Wydanie decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego wymaga analizy, czy rzeczywiście istnieją podstawy do uznania, że wnoszący odwołanie nie posiadają przymiotu strony. Analiza taka powinna być przeprowadzona na podstawie akt sprawy i wykładni prawa. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odwołując się do materiału dowodowego przy ocenie przymiotu strony, oparło się na podstawie przedstawionych związków przedmiotowej nieruchomości z nieruchomościami skarżących i wzięło za podstawę obowiązujące normy prawne. Twierdzenie jednostki, że decyzja organu I instancji dotyczy jej prawnego interesu lub obowiązku nie czyni ją automatycznie stroną postępowania, daje jedynie organowi podstawę do wszczęcia postępowania odwoławczego, a postępowanie to zakończy się decyzją o umorzeniu postępowania odwoławczego wtedy, gdy twierdzenie jednostki nie znajduje podstaw w normach prawa materialnego. Przymiot strony w postępowaniu - o ustalenie warunków zabudowy - mogą mieć wyłącznie te osoby, których interes prawny wynika z uregulowań przepisów ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. nr 80, poz. 717 ze zm.), które stanowią, że przymiot strony w takim postępowaniu przysługuje poza wnioskodawcą, także właścicielowi, użytkownikowi wieczystemu lub samoistnemu posiadaczowi terenu, którego dotyczy wniosek (gdy nie jest on jednocześnie wnioskodawcą), a także właścicielom, użytkownikom wieczystym lub posiadaczom samoistnym terenów bezpośrednio sąsiadujących z terenem inwestycji albo terenów, na które inwestycja może oddziaływać. Sąd podtrzymuje twierdzenia Kolegium, że w przedmiotowej sprawie został prawidłowo ustalony krąg stron postępowania. Za strony zostali uznani jedynie właściciele nieruchomości bezpośrednio graniczących z działkami przewidzianymi pod inwestycję. Na obecnym etapie postępowania brak było podstaw do uznania za stronę skarżących, z uwagi na fakt, iż ich nieruchomości nie graniczą bezpośrednio z terenem planowanej inwestycji. Cześć działek skarżących oddzielona jest drogą powiatową o szerokości 17 m, pozostałe działki oddzielone są szeregiem innych działek. Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut skargi dotyczący tego, że realizacja planowanej inwestycji spowoduje utrudnienia zamieszkiwania na sąsiednich działkach z powodu ograniczenia dostępu do drogi, hałasu, emisji spalin itp. Organy, do których właściwości rzeczowej należy wydawanie decyzji w przedmiocie warunków zabudowy, nie są właściwe do rozpoznania zarzutów w tym zakresie, a kwestie te będą brane pod uwagę w toku postępowania, którego przedmiotem będzie pozwolenie na budowę. Celem postępowania w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy jest jedynie zagwarantowanie ładu przestrzennego, tak więc zastanawiając się nad szerokim pojęciem sąsiedztwa, należy brać pod uwagę wpływ inwestycji na otoczenie w sensie urbanistycznym. Sąsiedztwo w takim znaczeniu oznacza obszar tworzący urbanistyczna całość. Wychodząc poza nawias proceduralnych unormowań wskazanych powyżej należy wskazać, że skarżący również źle interpretują stanowisko Kolegium odnośnie wpływu planowanej inwestycji na działki skarżących, z uwagi na możliwość znaczącego oddziaływania inwestycji na środowisko. Jest poza sporem, że budowa jednego z obiektów całej inwestycji tj. stacji obsługi (warsztat remontowy) środków transportu z dwoma stanowiskami jest przedsięwzięciem mogącym znacząco oddziaływać na środowisko ( § 2 ust. 1 pkt 70 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko - Dz. U. Nr 257, poz. 2573 ze zm.). Jednak postępowanie w zakresie ustalenia powyższego, negatywnego wpływu na środowisko jest odrębnym postępowaniem wyłączonym z etapu postępowania o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu. Postępowanie takie tj. w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach wymagane jest przed uzyskaniem szeregu decyzji, w szczególności zaś decyzji o pozwoleniu na budowę obiektu budowlanego, decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego oraz decyzji o pozwoleniu na wznowienie robót budowlanych - art. 46 ust. 4 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. – Prawo ochrony środowiska (Dz. U. 62, poz. 627 ze zm.). Właśnie w ramach tego postępowania skarżący mogą wykazywać swój interes prawny mający umocowanie w przepisach wskazanego rozporządzenia i wymienionej ustawy. Wskazana ustawa nie nakłada wymogu przeprowadzenia postępowania w sprawie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przed uzyskaniem decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, wydawanych na podstawie ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Wymóg taki istnieje jedynie w odniesieniu do decyzji ustalających lokalizację autostrad i dróg krajowych, wydawanych na podstawie odrębnych przepisów. Przepisy ustawy określają więc jednoznacznie kolejność uzyskiwania w procesie inwestycyjnym decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach i decyzji o pozwoleniu na budowę (analogicznie: dokonania zgłoszenia), przemilczają jednak następstwo czasowe decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach i decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Również przepisy ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nie określają w żaden sposób wzajemnych zależności pomiędzy decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach, a decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w szczególności zaś nie uzależniają uzyskania jednej z nich od uprzedniego uzyskania drugiej. Należy jednak zauważyć, że decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach ustala tylko środowiskowe uwarunkowania przedsięwzięcia, podczas gdy decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu ustala już ogólne parametry danego przedsięwzięcia, które nie mogą zostać przekroczone w decyzjach wykonawczych. W żadnym jednak wypadku z obowiązujących unormowań nie można wysnuć wniosku, że decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu poprzedzona być musi decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach dla danego obiektu. Podsumowując, decyzja ustalająca warunki zabudowy określa jedynie przeznaczenie terenu i rozmieszczenie inwestycji oraz rozstrzyga o sposobie zagospodarowania i warunkach zabudowy terenu nie przesądza więc o dopuszczalności przystąpienia do realizacji danej inwestycji. Dla ubiegania się o wydanie decyzji nie jest konieczne legitymowanie się tytułem prawnym do nieruchomości, na której inwestycja ma być realizowana. Nie ma też wymogu składania już na tym etapie procesu inwestycyjnego oświadczenia o prawie dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Decyzja ta nie narusza bowiem praw osób trzecich. Nie zmienia stosunków własnościowych i nie przyznaje ubiegającemu się o wydanie decyzji, żadnych uprawnień do nieruchomości. Błędny jest zatem również pogląd skarżących, że decyzja organu I instancji stanowi dla nich zagrożenie zdrowia, bezpieczeństwa i naraża ich na uciążliwości, gdyż takowe nie zaistniały i należą jedynie do sfery zdarzeń przyszłych i niepewnych. Również okoliczności wskazywane przez U. i M. C. w odwołaniu, a następnie podczas rozprawy przed Sądem, odnośnie roszczeń o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, stanowiącej obecnie teren planowanej inwestycji, nie mogły być wzięte pod uwagę. Roszczenia te pozostają bez związku z przedmiotowym postępowaniem i wychodzą poza zakres tego postępowania. W ocenie Sądu skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zawarte w niej zarzuty, nie mieszczą się w ramach ustawowej ochrony interesów osób trzecich, poza tym, zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa materialnego, ani przepisów o postępowaniu. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, organ odwoławczy w sposób dostateczny i kompetentny odniósł się do wszystkich zarzutów, zawartych w odwołaniu. Organ słusznie umorzył postępowanie wskazując bezprzedmiotowość postępowania jako przesłankę takiego rozstrzygnięcia (art. 105 § 1 kpa). Organ właściwie dokonał oceny czy w danej sprawie faktycznie mamy do czynienia z bezprzedmiotowością postępowania, ustalając, czy brakuje któregoś z elementów materialnego stosunku prawnego, wobec czego nie można było wydać decyzji kończącej sprawę przez rozstrzygnięcie co do jej istoty. Bezprzedmiotowość postępowania wynika bowiem z istnienia przesłanki podmiotowej bądź też przesłanki przedmiotowej w prowadzonym postępowaniu. W szczególności, gdy w znaczeniu prawnym brakuje przedmiotu postępowania czy też sprawa ma cywilny charakter, wówczas można mówić o braku przesłanki przedmiotowej do merytorycznego rozstrzygnięcia. Podobnie jest, gdy brakuje przesłanki podmiotowej, a więc w sytuacji braku strony postępowania mającej interes prawny w uzyskaniu rozstrzygnięcia. Z tych tez względów i na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r., Nr 153, poz. 1270 ze zm. ) należało orzec jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło