II SA/Lu 888/12
WyrokWSA w Lublinie2013-01-22
Skład orzekający: Grażyna Pawlos-Janusz, Witold Falczyński, Bogusław Wiśniewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba zamieszkująca wspólnie z matką, która jest niepełnosprawna i posiada znaczną część dochodu rodziny, prowadzi samodzielne gospodarstwo domowe w rozumieniu ustawy o pomocy społecznej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżąca i jej matka prowadzą wspólne gospodarstwo domowe, co wyklucza przyznanie zasiłku okresowego. Wspólne zamieszkiwanie w małym lokalu, wspólne korzystanie z jego wyposażenia, a także fakt, że dochód skarżącej jest niewystarczający do samodzielnego utrzymania, przemawiają za wspólnym gospodarowaniem. Brak możliwości wyodrębnienia dwóch odrębnych gospodarstw domowych w tych warunkach potwierdza zasadność decyzji organów.Stan faktyczny
Skarżąca J. S. domagała się przyznania zasiłku okresowego, jednak organ pomocy społecznej odmówił, uznając, że prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z matką, a ich łączny dochód przekracza kryterium dochodowe. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Skarżąca zarzuciła naruszenie prawa i brak zebrania materiału dowodowego, twierdząc, że prowadzi samodzielne gospodarstwo domowe. Sąd administracyjny rozpoznał skargę na decyzję Kolegium.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę. Przyznano koszty nieopłaconej pomocy prawnej z urzędu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Grażyna Pawlos-Janusz, Sędziowie Sędzia NSA Witold Falczyński,, Sędzia WSA Bogusław Wiśniewski (sprawozdawca), Protokolant Starszy referent Agnieszka Wojtas, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 22 stycznia 2013 r. sprawy ze skargi J. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie zasiłku okresowego I. oddala skargę; II. przyznaje [...] E. O.-M. od Skarbu Państwa (Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie) kwotę 295,20 złotych (dwieście dziewięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy) tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, w tym 55,20 złotych (pięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy) tytułem należnego podatku od towarów i usług.
Decyzją z dnia [...] Kierownik Ośrodka Pomocy Społecznej odmówił przyznania J. S. zasiłku okresowego. Wyjaśnił, że stosownie do art. 38 ust.1 pkt.2 ustawy z dnia ustawy z dnia 12 marca 2004r. o pomocy społecznej ( tekst jedn. Dz. U z 2009r. Nr 175, poz. 1362 ze zmianami ) zasiłek okresowy przysługuje w szczególności ze względu na długotrwałą chorobę, niepełnosprawność, bezrobocie, możliwość nabycia uprawnień z innych systemów zabezpieczenia społecznego rodzinie, której dochód jest niższy od kryterium dochodowego rodziny. Z kolei według art. 8 ust.1 pkt.2 ustawy o pomocy społecznej prawo do świadczeń pieniężnych, z zastrzeżeniem art. 40, 41, 78 i 91 ustawy, przysługuje osobie w rodzinie, której dochód nie przekracza kwoty 351 złotych. Zdaniem organu dochód członków rodziny J. S. przekracza powołane kryterium, co wyklucza możliwość przyznania zasiłku. Organ nie dał wiary wyjaśnieniom strony, która domagała się uznania jej za osobę samotnie gospodarującą i stwierdził, że prowadzi wspólne gospodarstwo domowe wraz z matką, H. P. W jego ocenie za takim stanowiskiem przemawia wspólne zamieszkiwanie w lokalu mieszkalnym dwuizbowym o powierzchni 36,16m2, brak własnego dochodu J. S., pozostawanie jej w stanie bezrobocia oraz opieka sprawowana nad matką, która legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. Podano, że utrzymują się z emerytury matki w kwocie 886,92 zł, dodatku mieszkaniowego w wysokości 171,05 zł oraz świadczenia na dożywianie w kwocie 100 złotych przyznanego na podstawie ustawy z dnia 29 grudnia 2005r. o ustanowieniu programu wieloletniego "Pomoc państwa w zakresie dożywiania" (Dz. U. Nr 267, poz. 2259 ze zm.). Ich dochód miesięczny wynosi 1157.97 złotych, nie spełniają zatem kryterium dochodowego określonego w powołanym już art. 8 ust.2 pkt.1 ustawy o pomocy społecznej, które w przypadku rodziny dwuosobowej wynosi 702 złote. Kierownik Ośrodka Pomocy Społecznej stwierdził, że po odliczeniu miesięcznych wydatków na żywność i energię elektryczną rodzinie pozostaje 933,08 złotych, co pozwala na sfinansowanie bieżących wydatków oraz zakup leków.
Po rozpoznaniu odwołania J. S. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. Także organ odwoławczy podzielił stanowisko dotyczące prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego przez odwołującą się i jej matkę, na co jego zdaniem wskazuje obiektywne rozważenie ich sytuacji życiowej. Mieszkają razem w lokalu o powierzchni 36,16m2, stanowiącym własność H. P., składającym się z 1 pokoju, kuchni oraz łazienki. J. S. jest osobą niepełnosprawną w stopniu umiarkowanym, od kilkunastu lat bezrobotną, bez prawa do zasiłku, nie posiada stałego dochodu, otrzymuje zasiłek na dożywianie oraz dodatek mieszkaniowy dla 2 – osobowego gospodarstwa domowego. Wcześniej otrzymywała zasiłek stały dla gospodarstwa jednoosobowego, który utraciła, kiedy okazało się, że składała odmienne oświadczenia co do stanu rodziny. Zgodnie z umową użyczenia mieszkania z marca 2006r., zawartą z matką, ponosi koszty jego utrzymania. Środki na opłacenie czynszu w znacznej części pochodzą z dodatku mieszkaniowego. Jednak od czasu utraty zasiłku stałego ma problemy z uiszczaniem należności za mieszkanie. Z tego powodu sporządziła aneks do umowy użyczenia i od kwietnia 2011r. pewne opłaty np. za wodę, opłaca matka. Wspomniane okoliczności potwierdzają fakt prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego, nawet, gdy matka ma opiekuna w osobie syna. Przeciwnego stanowiska nie uzasadnia zawarcie w dniu 16 kwietnia 2012r. ugody sądowej na mocy której matka odwołującej się zobowiązała się płacić jej alimenty w kwocie po 100 złotych miesięcznie. Kwota ta jest bowiem tak niska, że nie pozwala na prowadzenie oddzielnego jednoosobowego gospodarstwa domowego. Okoliczności sprawy wskazują na utrzymywanie J. S. przez matkę ze swojej emerytury. Kolegium podkreśliło, że prowadzenie wspólnego gospodarstwa oznacza wspólne wykonywanie czynności życia domowego w postaci korzystania z pomieszczeń, sprzętu znajdującego się w domu, utrzymywanie czystości, robienia zakupów, przyrządzania i spożywania posiłków czy gospodarowania pieniędzmi. Chociaż część z tych czynności wykonywana jest także przez syna H. P., który pobiera z tytułu opieki nad matką świadczenie pielęgnacyjne, to nie zmienia to faktu prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego. W istniejącej sytuacji bytowej nie da się bowiem wyodrębnić dwóch jednoosobowych gospodarstw domowych.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego J. S. zarzuciła decyzji Kolegium naruszenie prawa i jej słusznego interesu poprzez niewskazanie, nie opiniowanie i nie zebranie materiału dowodowego w sprawie. Podkreśliła, że pomiędzy matką, a nią, nie istnieje związek faktyczny, nie przyczynia się do stałej pomocy i poprawy warunków życia. Zaprzeczyła, jakoby opiekowała się matką, ponieważ stan jej zdrowia na to nie pozwala. O tym, że prowadzi samodzielne gospodarstwo domowe świadczy decyzja o dodatku mieszkaniowym z dnia 14 marca 2006r. wydana na gospodarstwo jednoosobowe, co zatajono w decyzji Kolegium. Wyjaśniła, że jej stały dochód w lipcu i sierpniu 2010r. wynosił 288 złotych, co pozwalało na prowadzenie 1 osobowego gospodarstwa domowego. Domagała się usunięcia z akt opinii organów, które nie pokrywają się z przedstawionymi dowodami i nie są wiarygodne.
Odpowiadając na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze podtrzymało swoje dotychczasowe stanowisko i wniosło o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje :
Wbrew zarzutom skargi przekonanie organów rozpoznających sprawę co do wspólnego prowadzenia gospodarstwa domowego przez skarżącą i jej matkę uznać należy za uzasadnione. Podkreślić należy, że stosownie do art. 6 pkt. 14 ustawy z dnia 12 marca 2004r. o pomocy społecznej ( tekst jedn. Dz. U z 2009r. Nr 175, poz. 1362 ze zmianami ) osoby spokrewnione ze sobą stanowią "rodzinę", o ile wspólnie zamieszkują i gospodarują, a także pozostają w związku faktycznym, co oznacza codzienne ich współdziałanie zmierzające do lepszego zaspokojenia ich potrzeb bytowych, w tym mieszkaniowych, żywnościowych i polegających na zapewnieniu dochodu stanowiącego źródło utrzymania (zarobkowych). Przyjąć należy, że wspólne zamieszkiwanie polega na dzieleniu lokalu mieszkalnego w sposób pozwalający stwierdzić koncentrację w nim aktywności życiowej każdej z osób zamieszkujących. Wspólne gospodarowanie opiera się zaś na podziale zadań związanych z właściwym prowadzeniem gospodarstwa domowego. Wspólne zamieszkanie i gospodarowanie zachodzi zatem wówczas, gdy co najmniej dwie osoby razem czymś zarządzają, dysponują i przyczyniają się do funkcjonowania wspólnoty poprzez wykonywanie na jej rzecz jakichkolwiek czynności. Możliwość zarządzania oznacza w istocie uprawnienie do współdecydowania o przeznaczeniu dochodu rodziny, wykonywanie części czynności związanych z codziennymi zajęciami, jak sprzątanie, gotowanie, pranie itp. Wspólne gospodarowanie to zatem wspólne pokrywanie kosztów mieszkania, energii elektrycznej, wody, żywności, środków czystości i innych niezbędnych kosztów utrzymania, a także wspólne decydowanie o wydatkach bieżących oraz o zaspokajaniu potrzeb rodziny. W świetle powyższego brak jest podstaw do uznania, że skarżąca prowadzi samodzielne i odrębne gospodarstwo domowe. Przeciw tej tezie przemawia choćby fakt, że zajmuje wraz z matką mieszkanie o powierzchni 36, 16 m2, składające się z pokoju, kuchni i łazienki. Trudno sobie wyobrazić, że nie korzystają z tego samego wyposażenia mieszkania – lodówki, kuchenki czy mebli. Teza ta kłóci się z doświadczeniem życiowym i elementarnymi zasadami logiki. Całkowicie podzielić należy w tym względzie stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego, który trafnie podkreślił, że w takich warunkach lokalowych niemożliwe jest, tak jak twierdzi skarżąca, odrębne gospodarowanie, nie da się bowiem w żaden sposób wyodrębnić gospodarstwa matki i córki, skoro mieszkanie i wszystkie znajdujące się w nim sprzęty służą do użytku dwóch osób ( wyrok z dnia 3 listopada 2011r. I OSK 1061/11 opubl. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych ). Podzielić należy wyrażone w tym wyroku zapatrywanie sądu, że przeciwko uznaniu prowadzenia przez skarżącą jednoosobowego gospodarstwa przemawia także brak własnych środków na jego utrzymanie. Wspólne zamieszkiwanie, finansowane z dochodu tylko jednej osoby, zawsze będzie oznaczać wspólne gospodarowanie Nie ulega bowiem wątpliwości, że w istocie skarżąca pozostaje na utrzymaniu matki, gdyż poza dodatkiem mieszkaniowym w kwocie 171,05 zł, przyznanym decyzją z dnia 4 stycznia 2012r. i kwotą 100 złotych na dożywianie, wypłacanych przez organ pomocy społecznej, nie ma własnych dochodów. Nawet przyjmując, że otrzymuje 100 złotych alimentów od matki, co podkreśla w odwołaniu, nie jest to w żadnej mierze kwota wystarczająca na utrzymanie siebie i pokrycie kosztów utrzymania mieszkania. Z decyzji przyznającej dodatek mieszkaniowy, która znajduje się w aktach administracyjnych, wynika ponadto, iż część tego świadczenia w kwocie 99,21 zł wypłacana jest na rachunek bankowy zarządcy budynku, w którym mieszka skarżąca, zaś tylko pozostała część tego dodatku w kwocie 71,84 zł wypłacana jest skarżącej. Należy zwrócić uwagę, że skarżąca oraz jej matka opłacają nie tylko czynsz za mieszkanie, pokrywany w większej części przez dodatek mieszkaniowy, lecz również pozostałe koszty związane z użytkowaniem wspólnego mieszkania, w szczególności za zużycie energii elektrycznej, wody czy gazu. W świetle art. 8 ust. 3 ustawy za dochód uważa się sumę miesięcznych przychodów z miesiąca poprzedzającego złożenie wniosku lub w przypadku utraty dochodu z miesiąca, w którym wniosek został złożony, bez względu na tytuł i źródło ich uzyskania, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, pomniejszoną o miesięczne obciążenie podatkiem dochodowym od osób fizycznych, składki na ubezpieczenie zdrowotne określone w przepisach o przepisach ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz ubezpieczenia społeczne określone w odrębnych przepisach i kwotę alimentów świadczonych na rzecz innych osób. Organy administracji prawidłowo ustaliły, że skarżąca z matką prowadzą wspólne gospodarstwo domowe, a na ich dochód składa się emerytura matki wraz z dodatkiem pielęgnacyjnym w wysokości 886,92 zł ( netto ), dodatek mieszkaniowy w wysokości 171,05 zł oraz świadczenie pieniężne na dożywianie w wysokości 100,00 zł, wypłacane przez organ I instancji do dnia 31 maja 2012r. na mocy decyzji z dnia 26 kwietnia 2012r. Łączny dochód strony stanowi więc kwota 1157, 97 zł, która przewyższa kryterium dochodowe ustalone w art. 8 ust. 1 pkt. 3 ustawy o pomocy społecznej, wynoszące w przypadku dwuosobowej rodziny 702 zł. Odmowa przyznania zasiłku okresowego jest zatem w pełni uzasadniona.
Z tych względów na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270) skargę należało oddalić. O wynagrodzeniu adwokata z tytułu nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu orzeczono na podstawie art. 250 wspomnianej ustawy w związku z § 19 i § 18 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm ).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło