II SA/Lu 896/07
PostanowienieWSA w Lublinie2008-10-29
Skład orzekający: Sędzia WSA Joanna Cylc-Malec
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy strona reprezentowana przez pełnomocnika może skutecznie domagać się przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi kasacyjnej, powołując się na brak winy pełnomocnika w uchybieniu terminu?Ratio decidendi
Strona reprezentowana przez pełnomocnika nie może skutecznie powoływać się na brak swojej winy w uchybieniu terminu przez pełnomocnika. Odpowiedzialność za działania i zaniechania pełnomocnika obciąża stronę i nie zwalnia jej od winy w niezachowaniu terminu. W przypadku wypowiedzenia pełnomocnictwa, strona powinna niezwłocznie zawiadomić sąd, aby uniknąć skutków działania lub niedziałania pełnomocnika.Stan faktyczny
Skarżąca A. P. wniosła o przywrócenie terminu do złożenia pełnomocnictwa, które miało uzupełnić braki formalne skargi kasacyjnej. Skarga kasacyjna została odrzucona z powodu nieuzupełnienia tych braków. Skarżąca argumentowała, że omyłka wynikała z faktu, iż wezwanie do złożenia pełnomocnictwa zostało wysłane do jej byłego pełnomocnika, który wypowiedział jej pełnomocnictwo. Sąd rozpatrywał wniosek o przywrócenie terminu.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Joanna Cylc-Malec po rozpoznaniu w dniu 29 października 2008 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi A. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [..]. nr [..] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji w zakresie wniosku A. P. o przywrócenie terminu do złożenia pełnomocnictwa p o s t a n a w i a odmówić przywrócenia terminu.
Postanowieniem z dnia 24 września 2008 r. tut. Sąd odrzucił skargę kasacyjną A. P. od wydanego przez Sąd wyroku z dnia 18 marca 2008 r. W uzasadnieniu tego postanowienia Sąd wskazał, że przyczyną odrzucenia skargi kasacyjnej było nieuzupełnienie w zakreślonym terminie jej braków formalnych tj. niezłożenie pełnomocnictwa uprawniającego [..]. Z. C. do sporządzenia i wniesienia skargi kasacyjnej.
Odpis postanowienia doręczono pełnomocnikowi skarżącej w dniu 15 października 2008 r. oraz uczestniczce postępowania M. P.j (będącej córką skarżącej) w dniu 30 września 2008 r.
Pismem z dnia 7 października 2008 r. (data nadania) skarżąca wniosła o przywrócenie terminu do złożenia pełnomocnictwa wskazując, iż owo pełnomocnictwo zostało sporządzone w dniu 17 marca 2008 r., a następnie w dniu 22 lipca 2008 r. zostało ono wypowiedziane przez pełnomocnika.
W związku z tym wezwanie do złożenia pełnomocnictwa zostało wysłane nie do strony lecz do pełnomocnika, który przestał nim być w związku z wypowiedzeniem pełnomocnictwa. Powyższe oznacza, iż strona nie ponosi winy w uchybieniu terminowi. Nadto wskazała, iż przyczyna uchybienia terminowi ustała w dniu 30 września 2008 r. tj. w dniu kiedy dowiedziała się od swojej córki o treści postanowienia odrzucającego skargę kasacyjną, co oznacza, iż przedmiotowy wniosek został złożony w terminie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – dalej p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Postanowienie o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym.
W związku z powyższym, brak winy po stronie podmiotu dokonującego lub zamierzającego dokonać określonej czynności procesowej stanowi konieczną przesłankę przywrócenia terminu, przy czym brak winy można przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, pomimo zachowania należytej staranności w prowadzeniu sprawy.
Podkreślenia w przedmiotowej sprawie wymaga, że wniosek strony o przywrócenie terminu, któremu uchybił pełnomocnik procesowy, musi wskazywać na brak winy w uchybieniu terminu ze strony pełnomocnika. W judykaturze przyjęto bowiem pogląd, że w przypadku, gdy strona jest reprezentowana przez pełnomocnika nie może skutecznie podnosić braku swojej winy w uchybieniu terminu przez tego pełnomocnika (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 stycznia 2008 r., I OZ 1008/07, niepubl.).
Osoba działająca przez pełnomocnika działa bowiem tak, jakby sama dokonywała czynności procesowych. Dlatego też odpowiedzialność za działania i zaniechania pełnomocnika obciąża stronę i w żadnym wypadku nie uwalnia strony od winy w niezachowaniu terminu (por. postanowienie SN z dnia 15 marca 2000 r. II CKN 554/00 - LEX nr 51986) oraz Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2005, str. 334).
Mając powyższe na względzie, stwierdzić należy, że w przedmiotowej sprawie skarżąca w żaden sposób nie wykazała braku winy pełnomocnika w uchybieniu terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi kasacyjnej poprzez złożenie pełnomocnictwa.
Powołana w tym wniosku przyczyna uchybienia - brak wiedzy skarżącej o konieczności uzupełnienia braków formalnych i fakt wypowiedzenia pełnomocnictwa przez reprezentującego skarżącą adwokata - w ocenie Sądu nie stanowi w niniejszej sprawie przesłanki braku winy, o której mowa w art. 87 § 2 p.p.s.a.
W pierwszej kolejności należy wskazać, iż zgodnie z art. 67 § 5 p.p.s.a. jeżeli ustanowiono pełnomocnika lub osobę upoważnioną do odbioru pism w postępowaniu sądowym, doręczenia należy dokonywać tym osobom. Z powyższego wynika, że doręczenie pisma sądowego stronie reprezentowanej przez pełnomocnika, a nie reprezentującemu ją pełnomocnikowi jest wadliwe i nie wywołuje skutków prawnych. Jak wskazano wyżej istotą pełnomocnictwa jest bowiem uprawnienie danego podmiotu do działania przed sądem za stronę w sposób wywołujący skutki prawne bezpośrednio dla strony reprezentowanej. Działanie to polega na podejmowaniu wszystkich czynności procesowych, jakie mają związek ze sprawą i okażą się konieczne do jej przeprowadzenia.
Bezspornym jest, iż w przedmiotowej sprawie Sąd przyznał skarżącej prawo pomocy obejmujące również ustanowienie adwokata, którego Okręgowa Rada Adwokacja wyznaczyła w osobie [..] Z. C.. Nie może budzić również żadnych wątpliwości kwestia wyrażenia zgody przez skarżącą na reprezentowanie jej przed tut. Sądem przez wyznaczonego [..]. Świadczy o tym jednoznacznie dołączone do przedmiotowego wniosku pełnomocnictwo z dnia 17 marca 2008 r. (k. 127 akt sądowych). Bezspornym również, jest, iż pierwszą czynnością w sprawie (pomijając lakoniczne pismo pełnomocnika podtrzymujące zarzuty skargi oraz wniosek o wykonanie fotokopii z akt sprawy k. 75 i 76) podjętą przez ustanowionego pełnomocnika było sporządzenie i złożenie skargi kasacyjnej do której nie dołączył zgodnie z art. 37 § 1 i 46 § 3 p.p.s.a. udzielonego mu pełnomocnictwa. W związku z tym w pełni zasadne było wezwanie pełnomocnika (a nie skarżącej) do przedłożenia pełnomocnictwa umożliwiającego nadanie skardze kasacyjnej dalszego biegu. Zasadności takiego działania nie może zmieniać fakt, że wcześniej Sąd nie żądał od pełnomocnika przedłożenia dokumentu umocowującego go do działania w imieniu skarżącej.
Jednakże w przedmiotowej sprawie najistotniejsze (wobec treści przedmiotowego wniosku) wydaje się wyjaśnienie kwestii ważności pełnomocnictwa.
W tym miejscu należy podkreślić, że pełnomocnictwo zachowuje ważność do chwili jego wygaśnięcia, bądź wypowiedzenia. Zgodnie z art. 42 § 1 p.p.s.a. wypowiedzenie pełnomocnictwa przez mocodawcę odnosi skutek prawny w stosunku do sądu od dnia zawiadomienia go o tym. Ponadto adwokat lub radca prawny, który wypowiedział pełnomocnictwo, obowiązany jest działać za stronę jeszcze przez dwa tygodnie, chyba że mocodawca zwolni go od tego obowiązku (art. 42 § 2 zdanie pierwsze p.p.s.a.).
Niezależnie zatem od leżącego po stronie pełnomocnika obowiązku działania za stronę przez okres dwóch tygodni od chwili wypowiedzenia (jeśli wymaga tego konieczność uchronienia jej od niekorzystnych skutków prawnych), sąd jest zobligowany do doręczania pism pełnomocnikowi, aż do momentu powzięcia wiadomości o wypowiedzeniu.
W związku z powyższym jeśli o wypowiedzeniu pełnomocnictwa nie zostanie zawiadomiony sąd, to wypowiedzenie odnosi skutki tylko w ramach wewnętrznej relacji między pełnomocnikiem, a mocodawcą.
Wobec tego dopóki zawiadomienie takie nie zostanie doręczone, dotychczasowy pełnomocnik jest uważany przez Sąd za upoważnionego do wszelkich czynności w granicach pełnomocnictwa ze skutkiem dla mocodawcy bez względu na to, czy pełnomocnictwo w stosunku wewnętrznym miedzy pełnomocnikiem a mocodawcą już wygasło, czy nie. Dlatego mocodawca należycie dbający o własne interesy winien niezwłocznie zawiadomić Sąd o wypowiedzeniu pełnomocnictwa, gdyż od tej chwili skutki działania bądź niedziałania pełnomocnika spadają na mocodawcę (por. postanowienie WSA w Gdańsku z dnia 18 października 2004 r. sygn. akt III SA/Gd 453/04 - LEX nr 203315).
W niniejszej sprawie o wypowiedzeniu pełnomocnictwa z dnia 17 marca 2008 r. skarżąca powiadomiła Sąd w momencie składania wniosku o przywrócenie terminu tj. w dniu 10 października 2008 r. Dopiero, zatem od tej daty można uznać, iż strona nie jest reprezentowana przez pełnomocnika.
W okolicznościach tej sprawy Sąd nie miał zatem podstaw do uznania, że powołane we wniosku o przywrócenie terminu okoliczności stanowią o braku winy strony w uchybieniu terminu.
Mając powyższe na względzie Sąd na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. postanowił jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło