II SA/Lu 941/16
PostanowienieWSA w Lublinie2017-01-18
Skład orzekający: sędzia WSA Jacek Czaja
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący, posiadający znaczący majątek w postaci nieruchomości i dochód z emerytury, może domagać się przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie radcy prawnego?Ratio decidendi
Sąd utrzymał w mocy postanowienie referendarza sądowego odmawiające przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym, uznając, że posiadanie przez skarżącego znacznego majątku w postaci nieruchomości, które mogą generować dochód lub stanowić zabezpieczenie, wyklucza możliwość przyznania pomocy w pełnym zakresie. Jednocześnie, ze względu na zakaz reformationis in peius, sąd nie mógł ograniczyć przyznanego już prawa pomocy w zakresie częściowym (ustanowienie radcy prawnego).Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, domagając się zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia radcy prawnego. Referendarz sądowy przyznał prawo pomocy w zakresie częściowym (ustanowienie radcy prawnego), odmawiając zwolnienia od kosztów. Skarżący wniósł sprzeciw, zarzucając nieuwzględnienie wszystkich wydatków i brak odniesienia się do zasadności skargi. Sąd rozpoznał sprzeciw, analizując sytuację materialną skarżącego.Rozstrzygnięcie
Utrzymano w mocy zaskarżone postanowienie referendarza sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący – sędzia WSA Jacek Czaja po rozpoznaniu w dniu 18 stycznia 2017 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi A. R. na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego z dnia [...] r., znak: [...], w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności zażalenia na postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania w sprawie zmian w ewidencji gruntów - w zakresie sprzeciwu skarżącego od postanowienia starszego referendarza sądowego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 13 grudnia 2016 r., sygn. akt II SA/Lu 941/16, postanawia utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie.
Skarżący we wniosku o przyznanie prawa pomocy, złożonym – na urzędowym formularzu – zwrócił się o przyznanie w zakresie całkowitym poprzez zwolnienie w całości od kosztów sądowych oraz ustanowienie radcy prawnego.
Postanowieniem z dnia 13 grudnia 2016 r. starszy referendarz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie przyznał skarżącemu prawo pomocy w zakresie częściowym poprzez ustanowienie radcy prawnego (pkt I) oraz odmówił przyznania prawa pomocy w pozostałym zakresie (pkt II).
Odpis tego postanowienia doręczono skarżącemu w dniu 30 grudnia 2016 r.
W dniu 4 stycznia 2017 r. wniósł on sprzeciw od tego postanowienia, zarzucając, że orzeczenie to jest bardzo krzywdzące, gdyż referendarz nie uwzględnił wszystkich ponoszonych przez niego wydatków, a także nie odniósł się w żaden sposób do podnoszonej w pkt. 5 formularza kwestii dotyczącej zasadności skargi wniesionej w rozstrzyganej sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Sprzeciw nie jest zasadny.
Zgodnie z art. 260 § 1 i § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.; dalej: P.p.s.a.), rozpoznając sprzeciw od zarządzenia i postanowień, o których mowa w art. 258 § 2 pkt 6-8 P.p.s.a., w tym postanowienia w przedmiocie prawa pomocy, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone zarządzenie lub postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy. Sąd orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu.
Zgodnie z art. 246 § 1 P.p.s.a. przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej następuje w zakresie całkowitym - gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania (pkt 1), zaś w zakresie częściowym - gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (pkt 2).
Zauważyć należy, że skarżący żądając – obok przyznania prawa pomocy poprzez ustanowienie na koszt Skarbu Państwa profesjonalnego pełnomocnika – domaga się również zwolnienia w całości od kosztów sądowych. Niekwestionowane jest zaś, że na obecnym etapie postępowania skarżący obowiązany jest do uiszczenia jedynie wpisu od skargi wynoszącego 100 złotych. Wysokość pozostałych kosztów postępowania, które – w zależności od przebiegu przyszłego postępowania – będą także mogły występować, każdorazowo nie przekroczy tej sumy pieniężnej. Ponadto koszty te – nawet gdyby skarżący był zobowiązany do ich poniesienia – będą występować sukcesywnie. Do kosztów tych zaliczyć należy bowiem ewentualną opłatę kancelaryjną za odpis wyroku oddalającego skargę z uzasadnieniem oraz ewentualny wpis sądowy od skargi kasacyjnej. Koszty te – co do zasady – nie są zatem wygórowane.
W pierwszej kolejności odkreślenia wymaga, że w postępowaniu sądowoadministracyjnym obowiązuje zasada, zgodnie z którą strona ponosi koszty postępowania związane z jej udziałem w postępowaniu. Przyjmuje się przy tym, że uzależnienie dostępu do sądu od ponoszenia opłat sądowych nie stanowi pozbawienia tego prawa, o ile opłaty te nie są nadmierne, a strona ma możliwość uzyskania zwolnienia z nich z uwagi na swoją sytuację finansową i sytuacja ta zostanie dogłębnie oceniona w postępowaniu dotyczącym zwolnienia od opłat (zob. wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 16 grudnia 2003 r., 47375/99 w sprawie Pogorzelec przeciwko Polsce, Lex nr 101042; postanowienie NSA z dnia 13 stycznia 2015 r., sygn. akt II FZ 1948/14).
To oznacza, że instytucja przyznania prawa pomocy ma charakter wyjątkowy i jest stosowana tylko w przypadkach osób, które wykażą, że znajdują się w trudnej sytuacji materialnej. Do osób tych można zaliczyć osoby rzeczywiście ubogie, które ze względu na okoliczności życiowe pozbawione są środków do życia, bądź środki te są tak bardzo ograniczone, że zaspokajają jedynie podstawowe potrzeby życiowe tych osób. Ma to istotne znaczenie zwłaszcza w sytuacji, gdy strona – tak, jak ma to miejsce w rozpoznawanej sprawie – domaga się przyznania prawa pomocy w całości, a zatem poniesienia ze środków publicznych całości kosztu udziału strony w procesie sądowym.
Wskazać trzeba, że jak wynika z oświadczenia skarżącego, zawartego w formularzu wniosku, prowadzi on samodzielne gospodarstwo domowe, jest właścicielem dwóch mieszkań o powierzchni 79 m2 i wartości 180.000,00 złotych oraz o powierzchni 30 m2 o wartości 75.000,00 złotych, działki o powierzchni 500 m2, nieużytkowanej rolniczo o wartości 3.000,00 złotych oraz garażu o powierzchni 35 m2 o wartości 10.000,00 złotych. Skarżący utrzymuje się emerytury w kwocie 1.800,00 złotych netto. Na koszty utrzymania koniecznego skarżącego składają się wydatki na: czynsz – 500 złotych miesięcznie, energię elektryczną – 100 złotych, abonament telewizyjny – 30 złotych, żywność – 500 złotych oraz ubezpieczenie samochodu – 800 złotych rocznie. Skarżący podniósł również, że ponosi wydatki związane z eksploatacją samochodu osobowego, telefonu oraz dostępem do Internetu, nie wskazał jednak ich wysokości. Ponadto w piśmie z dnia 21 listopada 2016 r. skarżący oświadczył, że mieszkanie o powierzchni 79 m2 użytkuje samodzielnie i służy ono zaspokojeniu jego potrzeb mieszkaniowych, a mieszkanie o powierzchni 30 m2 użytkuje jego matka. Mieszkania te nie przynoszą dochodów.
Nie budzi wątpliwości Sądu, że – jak wskazuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych – posiadanie majątku, a w szczególności nieruchomości, co do zasady, wyklucza możliwość przyznania prawa pomocy, zwłaszcza w sytuacji, gdy majątek ten nie jest obciążony prawami osób trzecich i w żaden sposób nie została ograniczona możliwość jego wykorzystania w celu pozyskania dochodu, obciążenia, czy zbycia (zob. przykładowo jedynie: postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 20 października 2004 r., sygn. akt FZ 454/04, z dnia 25 października 2012 r., sygn. akt I OZ 806/12 i z dnia 8 listopada 2012 r., sygn. akt I OZ 826/12).
Oczywiste jest, że na ocenę możliwości finansowych strony ma istotne znacznie nie tylko wysokość osiąganego przez nią dochodu i posiadanych przez nią zasobów pieniężnych, lecz także będący w jej posiadaniu majątek i to, czy może go wykorzystać w celu pozyskania środków pieniężnych, szczególnie, gdy w skład tego majątku wchodzą nieruchomości. Dlatego też sposób, w jaki właściciel wykorzystuje swój majątek nie może pozostawać bez wpływu na ocenę, czy posiada on dostateczne środki na poniesienie kosztów postępowania sądowego. Niewątpliwie bowiem udzielenie stronie prawa pomocy jest bowiem formą dofinansowania jej z budżetu państwa i powinno mieć miejsce jedynie w sytuacji, gdy zdobycie przez nią środków na koszty postępowania w inny sposób jest rzeczywiście (obiektywnie) niemożliwe. Istotne jest zatem, że posiadany majątek może przynosić potencjalne pożytki, może również służyć jako zabezpieczenie pożyczki lub kredytu, jeśli właścicielowi, który jest zobowiązany do poniesienia określonych wydatków, brakuje bieżących środków finansowych.
Ma to szczególne znaczenie w sprawie niniejszej, albowiem skarżący przyznał, że jest właścicielem kilku nieruchomości, w tym działki gruntu o powierzchni 500 m2, nieużytkowanej rolniczo. Poza sporem jest też, że nie ma on na utrzymaniu innych osób oraz posiada stały miesięczny dochód. Mając to na uwadze nie można stwierdzić, że skarżący wykorzystuje w pełni wszystkie możliwości pozyskania środków finansowych, niezbędnych dla poniesienia wymaganych na obecnym etapie postępowania kosztów sądowych. Okoliczność ta – w zasadzie – powinna wykluczać przyznanie prawa pomocy stronie.
Z uwagi jednak na znajdujący zastosowanie – przy rozpoznawaniu sprzeciwu od orzeczenia referendarza sądowego – zakaz reformationis in peius, to jest w myśl zasady niepogarszania sytuacji skarżącego, Sąd nie mógł ograniczyć uprawnienia przyznanego wcześniej stronie.
Wskazać też trzeba, że przy rozpoznaniu wniosku o przyznanie prawa pomocy prawnie obojętne pozostają zarzuty merytoryczne co do niezgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Przyjęcie argumentów skarżącego w tym zakresie prowadziłoby do uzależnienie przyznania prawa pomocy od oceny legalności tych aktów, to zaś wiązałoby się w istocie z oceną zasadności zarzutów podniesionych w skardze, co na obecnym etapie postępowania jest niedopuszczalne.
Oznacza to, że również w tym zakresie zarzuty zawarte w sprzeciwie były całkowicie bezzasadne.
Z tych wszystkich względów Sąd orzekł, jak w postanowieniu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło