II SAB/Lu 148/22
WyrokWSA w Lublinie2022-12-22
Skład orzekający: Joanna Cylc - Malec, Jerzy Parchomiuk, Marcin Małek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Starosta Łęczyński dopuścił się bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej na wniosek z 12 sierpnia 2022 r., a jeśli tak, czy jego bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Starosta Łęczyński dopuścił się bezczynności w zakresie udostępnienia informacji publicznej, ponieważ nie udzielił odpowiedzi na wniosek z 12 sierpnia 2022 r. w ustawowym terminie. Sąd nie podzielił stanowiska organu o nadużyciu prawa do informacji publicznej przez wnioskodawcę, uznając, że okoliczności sprawy nie uzasadniają takiej kwalifikacji. Jednocześnie sąd stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, gdyż organ udzielił odpowiedzi, choć opartej na błędnej interpretacji przepisów.Stan faktyczny
Skarżący K. K. złożył skargę na bezczynność Starosty Łęczyńskiego w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. Wniosek z 12 sierpnia 2022 r. dotyczył pytań o zgodę na umieszczenie banerów z wizerunkiem wiceministra, zawarcie umów oraz wystawienie faktur z tym związanych. Organ odpowiedział, że wniosek stanowi nadużycie prawa do informacji publicznej, ponieważ sprawa była przedmiotem artykułów prasowych, a celem wniosku jest dokuczliwość organowi. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów Konstytucji RP i ustawy o dostępie do informacji publicznej.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zobowiązał Starostę Łęczyńskiego do rozpoznania wniosku K. K. z 12 sierpnia 2022 r. w terminie 14 dni od dnia doręczenia odpisu prawomocnego wyroku, stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, oraz zasądził od Starosty Łęczyńskiego na rzecz K. K. kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Cylc - Malec Sędziowie Sędzia WSA Jerzy Parchomiuk Asesor sądowy Marcin Małek (sprawozdawca) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 22 grudnia 2022 r. sprawy ze skargi K. K. na bezczynność Starosty Łęczyńskiego w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej I. zobowiązuje Starostę Łęczyńskiego do rozpoznania wniosku K. K. z 12 sierpnia 2022 r. w terminie 14 dni od dnia doręczenia odpisu prawomocnego wyroku; II. stwierdza, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; III. zasądza od Starosty Łęczyńskiego na rzecz K. K. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Pismem z 5 października 2022 r. K. K. (dalej także jako: "skarżący") wniósł skargę na bezczynność Starosty Łęczyńskiego (dalej także jako: "organ") w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej.
Skargę tę złożono w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:
Wnioskiem z 12 sierpnia 2022 r. wysłanym na e-mail Starostwa Powiatowego w Łęcznej skarżący zwrócił się do organu z prośbą o udzielenie informacji (odpowiedzi) na poniższe pytania:
1. Kto wydał zgodę na umieszczenie banerów z wizerunkiem wiceministra [...] A. S. na ogrodzeniach Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w P. , Zespołu Szkół w L., Ośrodka Rewalidacyjno- Wychowawczego w Ł. i na ogrodzeniu budynku "G." w Ł.?
2. Czy zostały podpisane umowy, których przedmiotem była możliwość umieszczenia banerów z wizerunkiem wiceministra [...] A. S. na ogrodzeniach Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w P., Zespołu Szkól w L., Ośrodka Rewalidacyjno-Wychowawczego w Ł. i na ogrodzeniu budynku "G." w Ł.? Jeśli tak, proszę o przesianie kopii tych umów.
3. Czy została wystawiona faktura (lub faktury) za możliwość umieszczenia banerów z wizerunkiem wiceministra [...] A. S. na ogrodzeniach Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w P. , Zespołu Szkól w L. Ośrodka Rewalidacyjno-Wychowawczego w Ł. i na ogrodzeniu budynku "G." w Ł.? Jeśli tak, proszę o przesianie kopie tych faktur.
Jednocześnie wskazał, że odpowiedź należy przesłań na wskazany adres e-mail.
W odpowiedzi organ pismem z 30 sierpnia 2022 r. wskazał, że sprawa banerów była przedmiotem wielu artykułów, które ukazały się na łamach Wspólnoty Ł.j oraz portalu T. Ł.. Oznacza to, że przedmiotowy wniosek może stanowić nadużycie prawa do informacji. Wydźwięk prezentowanych informacji w artykułach jest niejednokrotnie sprzeczny z wyjaśnieniami organu. Nadużycie prawa stanowi natomiast próba korzystania z dostępu do informacji publicznej w innym celu niż troska o dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego, jawność administracji oraz innych organów itp. W przypadku nadużycia prawa dostępu do informacji publicznej brak jest natomiast podstaw do stosowania przepisów regulujących dostęp do takich informacji.
Zdaniem organu, przedmiotowy wniosek nie służy natomiast jakiemukolwiek dobru powszechnemu, a także nie prowadzi do poprawy funkcjonowania urzędu, wręcz przeciwnie, ma stanowić dla niego dokuczliwość, co potwierdza ilość przesłanych wniosków i pytań. Prezentowane na łamach Wspólnoty Ł. artykuły na temat funkcjonowania starostwa, podejmowanych decyzji, zrealizowanych inwestycji w zdecydowanej mierze nie tylko nie służą usprawnieniu realizacji przez organ zadań publicznych, a wręcz mogą godzić w ich realizację. Tego rodzaju sytuacja prowadzi wręcz do zagrożenia wynikającego z art. 61 ust. 1 Konstytucji RP prawa do informacji osób, które chcą je realizować zgodnie z jego istotą. Opisane nadużycie absorbuje, bowiem organ, jego siły i środki, co może opóźniać realizację wniosków niestanowiących nadużycia prawa.
W skardze na bezczynność organu, skarżący zarzucił mu naruszenie:
art. 61 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej poprzez jego niezastosowanie, skutkujące nieudostępnieniem informacji publicznej, a tym samym pozbawienie obywatela możliwości realizacji prawa do informacji;
art. 10 ust. 1 w zw. z art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji do publicznej (Dz. U z 2022 r., poz. 902 - dalej jako: "u.d.i.p") w zakresie, w jakim przepis ten stanowi, że informacja publiczna, która nie została udostępniona w Biuletynie Informacji Publicznej, lub portalu danych, jest udostępniana na wniosek, a podmiot jest zobowiązany w terminie 14 dni do udostępnienia informacji lub poinformowania wnioskodawcy o przedłużeniu terminu potrzebnego na rozpatrzenie wniosku, poprzez nieudostępnienie informacji publicznej w zakreślonym ustawowo terminie;
art. 16 ust. 1 w zw. z art. 13 u.d.i.p. poprzez ich niezastosowanie, co skutkowało brakiem wydania decyzji administracyjnej w zakreślonym ustawowo terminie.
Wskazując na powyższe wniósł o:
1. stwierdzenie, że organ dopuści! się bezczynności;
2. zobowiązanie organu do załatwienia wniosku w terminie 14 dni od uprawomocnienia się wyroku;
3. zasądzenie od organu na jego rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych.
Uzasadniając podniesione zarzuty skarżący w pierwszej kolejności podkreślił, że przedmiotem jego wniosku jest informacja publiczna. Informacje, o których udostępnienie się zwrócił stanowią przedmiot konstytucyjnego uprawnienia, bowiem stanowią informacje o działalności organów władzy publicznej w zakresie, w jakim wykonują zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym i majątkiem Skarbu Państwa. Informację publiczną stanowią w szczególności materiały dokumentujące fakt lub sposób zadysponowania majątkiem publicznym, w tym treść i postać umów cywilnoprawnych dotyczących takiego majątku. Charakter taki mają również dokumenty związane z zawieraniem i wykonywaniem takich umów. w szczególności oferty przyjęte przez dysponenta środków publicznych oraz faktury lub rachunki wystawione przez wykonawcę umowy.
Następnie zakwestionował stanowisko organu, że jego wniosek może stanowić nadużycie prawa do informacji. Jak wskazał pojęcie "nadużycie prawa" stanowi pozaustawową przesłankę ograniczającą prawo do informacji, stojącą w sprzeczności z art. 2 ust. 2 u.d.i.p. Przywołując stanowisko sądów administracyjnych podniósł, że przesłanka nadużycia prawa nie mieści się w ustawowym katalogu ograniczeń w dostępie do informacji publicznej, a orzeczenia sądowe akceptujące taką przesłankę zapadły na tle konkretnych stanów faktycznych i nie mają waloru źródła powszechnie obowiązującego prawa. Ewentualne powołanie się na nadużycie prawa do informacji musi być zastrzeżone wyłącznie do przypadków skrajnych, w których wnioskodawca wykazuje się dużą dozą złej woli.
Wadliwie - jego zdaniem - organów również uznał, że wniosek nie służy dobru powszechnemu, a także nie prowadzi do poprawy funkcjonowania urzędu. Jak wskazał, jest dziennikarzem lokalnego tygodnika i jego obowiązkiem jest informować czytelników gazety, mieszkańców powiatu łęczyńskiego o sprawie wywieszenia banerów z logiem partii na ogrodzeniach placówek oświatowych.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko, że wniosek stanowi nadużycie prawa do informacji publicznej. W przypadku nadużycia prawa dostępu do informacji publicznej brak jest zaś podstaw do stosowania przepisów regulujących dostęp do takich informacji
Uzupełniając dotychczasowe stanowisko organ wskazał, że skarżący błędnie przyjmuje nieograniczony zakres konstytucyjnego prawa do uzyskania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Gdyby bowiem intencją prawodawcy konstytucyjnego było objęcie prawem do informacji każdego przejawu aktywności wskazanych wyżej podmiotów, która w jakikolwiek sposób wiązałaby się z realizowaniem przez nie zadań i celów publicznych, dałby temu wyraz w regulacji konstytucyjnej.
Końcowo podniósł, że skarżący poza wnioskiem, którego dotyczy niniejsza skarga, złożył do tutejszego organu, zarówno na przestrzeni tego jak i poprzedniego roku, szereg wniosków o dostęp do informacji publicznej, w zasadzie każdorazowo publikując materiały prasowe na tematy objęte wnioskiem, których wydźwięk nie świadczy o zamiarze uzyskania informacji publicznej w celu jej wykorzystania dla dobra wspólnego, lecz w celu wywołanie dolegliwości u adresata i utrudnienie jego funkcjonowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2021 r. poz. 137) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 329 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem stosując środki określone w ustawie. Stosownie do treści art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1 - 4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a.
Skarga na bezczynność w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. ma na celu ochronę prawa strony przez doprowadzenie do wydania przez organ rozstrzygnięcia w sprawie lub podjęcia czynności dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa. Przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie nie jest zatem akt lub czynność organu, lecz ich brak w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie i w określonym terminie.
Z bezczynnością organu mamy natomiast do czynienia wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, ale - mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub innego aktu lub nie podjął stosownej czynności. Dla dopuszczalności skargi na bezczynność nie ma znaczenia okoliczność, z jakich powodów określony akt (decyzja, postanowienie lub inny akt) nie został podjęty lub czynność nie została dokonana, a w szczególności czy bezczynność organu spowodowana została zawinioną lub niezawinioną opieszałością organu w ich podjęciu lub dokonaniu, czy też wiąże się z przeświadczeniem organu, że stosowany akt lub czynność w ogóle nie powinna zostać dokonana (v.: T. Woś /w:/ T. Woś (red.), H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2005, s. 86).
Bezczynność w zakresie dostępu do informacji publicznej występuje natomiast wyłącznie wtedy, gdy wniosek o udzielenie informacji dotyczy informacji publicznej, a jego adresatem jest podmiot zobowiązany do jej udzielenia. Innymi słowy sąd w takim postępowaniu bada, czy żądanie zostało skierowane do podmiotu zobowiązanego stosownie do u.d.i.p., a także czy informacja wskazana we wniosku jest informacją publiczną w rozumieniu tej ustawy. Poza tym sąd administracyjny musi ocenić, jakie działania podjęto w celu załatwienia wniosku, czy zostały dokonane w wymaganej formie, a jeśli udzielono żądanej informacji, czy została ona udzielona w pełni, a więc, czy podmiot zobowiązany wywiązał się ze wszystkich obowiązków nałożonych ustawą.
I tak, podmiot, do którego złożono wniosek, jeśli wniosek ten dotyczy informacji publicznej, powinien albo udostępnić tę informację w formie czynności materialno-technicznej (art. 10 u.d.i.p.) albo w drodze decyzji odmówić jej udostępnienia (art. 16 ust. 1 u.d.i.p.). Możliwe jest także umorzenie postępowania w drodze decyzji na zasadzie art. 16 ust. 1 w związku z art. 14 ust. 2 u.d.i.p. Organ, do którego skierowano wniosek o udostępnienie informacji nie może podjąć innych czynności lecz ma obowiązek podjąć jedną z tych form działania w terminie wskazanym w art. 13 ust. 1 u.d.i.p. W przypadku natomiast, gdy organ uznaje, że wnioskowana informacja nie ma waloru informacji publicznej, o swoim stanowisku zobligowany jest powiadomić stronę wnioskującą pismem.
W rozpatrywanej sprawie skarżący sformułował wobec Starosty Łęczyńskiego zarzut bezczynności względem wniosku z 12 sierpnia 2022 r. o udostępnienie informacji publicznej, którego treść przywołano na wstępie niniejszego uzasadnienie.
Do udostępniania informacji publicznej, w myśl art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., obowiązane są w szczególności organy władzy publicznej. W ocenie Sądu, już na podstawie przywołanego przepisu należy Starostę Łęczyńskiego zaliczyć ewidentnie do podmiotów zobowiązanych do udostępnienia informacji publicznej, albowiem ustawodawca nałożył obowiązek udzielania informacji publicznej na wszystkie organy administracji i podmioty dysponujące mieniem publicznym.
Oczywistym przy tym jest, że Starosta nie musi udostępniać informacji, która - w rozumieniu art. 1 u.d.i.p. - nie stanowi informacji publicznej. Zgodnie z treścią tego przepisu, każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną, w rozumieniu cyt. ustawy i podlega udostępnieniu.
Przepis art. 6 u.d.i.p. wymienia zaś kategorie informacji publicznej, które na mocy prawa podlegają udostępnieniu. Wyliczenie to ma jedynie charakter przykładowy, co prowadzi do wniosku, że - co do zasady - wszystko, co wiąże się bezpośrednio z funkcjonowaniem i trybem działania podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1 u.d.i.p., stanowi informację publiczną.
W dotychczasowym orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się szerokie rozumienie pojęcia informacji publicznej. Definiuje się ją jako każdą wiadomość wytworzoną przez władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne, a także inne podmioty, które realizują zadania publiczne bądź gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa w zakresie swoich kompetencji. Podkreśla się jednocześnie, że taki charakter ma również wiadomość niewytworzona przez podmioty publiczne, lecz odnosząca się do tych podmiotów, o ile dotyczy faktów i danych (por. m.in. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 12 grudnia 2006 r., I OSK 123/06 i 30 września 2015 r., I OSK 2093/14).
Nie może zatem budzić wątpliwości, że informację publiczną stanowią również materiały dokumentujące fakt lub sposób zadysponowania majątkiem publicznym, w tym treść umów cywilnoprawnych dotyczących takiego majątku. Charakter taki mają również dokumenty związane z zawieraniem i wykonywaniem takich umów, w szczególności oferty przyjęte przez dysponenta środków publicznych oraz faktury lub rachunki wystawione przez wykonawcę umowy (wyrok WSA w Lodzi z 3 marca 2022 r., II SAB/Łd 230/21).
Mając powyższe na uwadze, zgodzić się należy ze stroną skarżącą, iż wnioskowana przez nią w piśmie z 12 sierpnia 2022 r. informacja stanowiła niewątpliwie informację publiczną, w rozumieniu u.d.i.p., co rodziło po stronie organu zobowiązanie do jej udostępnienia.
Stwierdzenie powyższego pozwala na dalszą konstatację, że w badanej sprawie zachodziły przesłanki zarówno podmiotowe jak i przedmiotowe do rozpoznania wniosku skarżącego w trybie u.d.i.p. Jak już wskazano wyżej podmiot, do którego został złożony wniosek, w zależności od tych okoliczności, zobowiązany jest:
- udostępnić żądaną informację publiczną, w terminie wskazanym w art. 13 u.d.i.p. (w formie czynności materialno-technicznej),
- wydać decyzję o odmowie udostępnienia informacji (art. 16 ust. 1 u.d.i.p.), bądź
- wydać decyzję o umorzeniu postępowania (art. 14 ust. 2 ustawy).
Porównanie zakresu żądanej przez skarżącego informacji z treścią odpowiedzi organu na przedmiotowy wniosek, zawartą w jego piśmie z 30 sierpnia 2022 r., świadczy o tym, że nie udzielono wnioskodawcy odpowiedzi na żadne ze sformułowanych pytać, uznając, że żądanie to stanowi nadużycie prawa do informacji publicznej, co wyłącza stosowanie przepisów regulujących dostęp do takich informacji.
O powyższym zdaniem organu świadczy, to że sprawa przedmiotowych banerów była tematem wielu artykułów prasowych, których wydźwięk był sprzeczny ze stanowiskiem organu. Celem wniosku nie jest zatem troska o dobro publiczne, lecz uczynienie dolegliwości organowi, co dodatkowo potwierdza ilość przesłanych wniosków i pytań.
Z powyższą oceną organu nie można jednak się zgodzić.
Mianowicie, Sąd podkreśla, że - wbrew przywołanym w skardze orzeczeniom - podziela wyrażany zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie sądów administracyjnych pogląd dopuszczający możliwość stosowania konstrukcji nadużycia prawa dostępu do informacji publicznej.
Nie może bowiem budzić wątpliwości, że obywatelskie prawo do informacji publicznej nie ma charakteru absolutnego. W orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego podkreśla się, że nie istnieje formuła zagwarantowania obywatelom dostępu do informacji "za wszelką cenę" (zob. wyrok TK z 19 czerwca 2002 r., K 11/02). Podkreśla się jednak, że z uwagi na konstrukcję prawa dostępu do informacji publicznej jako publicznego prawa podmiotowego, w praktyce już samo stwierdzenie, że żądana informacja ma charakter informacji publicznej implikuje obowiązek udzielania informacji każdemu podmiotowi, który się o to zwróci. Ten stan rzeczy powoduje, że może dochodzić do nadużywania prawa do informacji do realizacji celów, które nie wynikają ani z Konstytucji RP, ani z przepisów u.d.i.p. oraz celów, które są trudne do pogodzenia z założeniami całego systemu prawa, składającego się z leżących u jego fundamentów wartości i zasad aksjologicznych.
Racje ma zatem organ, że zachowanie podmiotu wnoszącego o udzielenie informacji publicznej winno być więc w każdym przypadku oceniane indywidualnie nie tylko w kontekście uprawnienia do uzyskania takiej informacji, ale w konkretnych sytuacjach również przy uwzględnieniu nadrzędnych wobec niego zasad i wartości.
Nadużycie prawa najczęściej definiuje się jako próbę korzystania z instytucji dostępu do informacji publicznej dla osiągnięcia celu innego aniżeli troska o dobro publiczne, jakim jest w szczególności prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzegania prawa przez podmioty życia publicznego, jawności funkcjonowania administracji i innych organów (v. J. Drachal, Prawo do informacji publicznej w świetle wykładni funkcjonalnej; wyroki NSA z: 16 października 2015 r., I OSK 1992/14; z 23 listopada 2016 r., I OSK 1601/15 i z 14 lutego 2017 r., I OSK 2642/16).
W oparciu o poglądy wyrażane w literaturze oraz w orzecznictwie można wskazać trzy główne grupy problemowe, w kontekście których pojawia się zagadnienie nadużycia prawa do informacji publicznej, tj. wykorzystanie prawa do informacji w celu zakłócenia funkcjonowania organów administracji (do swoistego pieniactwa z wykorzystaniem prawa do informacji), wykorzystanie dla celów gospodarczych, zawodowych lub na potrzeby prowadzenia indywidualnych sporów prawnych, a także wykorzystanie dla szykanowania osób piastujących funkcje publiczne, do pozyskiwania informacji o tych osobach nie w celu społecznej kontroli, lecz dla prowadzenia sporów osobistych, zaspokojenia prywatnych animozji.
W kwestii nadużycia prawa do informacji należy dodatkowo wyjaśnić, że takiej przesłanki odmowy udostępnienia informacji publicznej nie zna analizowana ustawa. Zatem przy uwzględnieniu takiej okoliczności należy zachować szczególną ostrożność. Konstytucyjne prawo do informacji publicznej służy realizacji jednej z podstawowych wartości państwa demokratycznego, tj. jawności działania instytucji publicznych. Skoro prawo do informacji publicznej ma rangę konstytucyjną, a jego celem jest zapewnienie społecznej kontroli nad organami władzy publicznej, to wszelkie pozaustawowe przesłanki ograniczające to prawo mogą utrudnić lub wręcz uniemożliwić kontrolę społeczną nad funkcjonowaniem instytucji publicznych. Dlatego też ewentualne powołanie się na nadużycie prawa do informacji musi być zastrzeżone wyłącznie do przypadków skrajnych, w których wnioskodawca wykazuje się dużą dozą złej woli, a ilość i zakres objętych wnioskami informacji może utrudnić normalne funkcjonowanie i wypełnianie swoich ustawowych kompetencji przez organ administracji publicznej (tak NSA w wyroku z 16 marca 2021 r., III OSK 86/21).
Reasumując, co do zasady Sąd w składzie orzekającym nie kwestionuje możliwości odmowy udostępnienia informacji publicznej z powodu nadużycia prawa do informacji przez wnioskodawcę. Jednakże - zdaniem Sądu - okoliczności rozpatrywanej sprawy stoją na przeszkodzie przyjęciu, że wnioskiem z 12 sierpnia 2022 r. skarżący nadużył prawa do informacji publicznej.
W kontekście powyższego, zauważenia wymaga, że skarżący we wniosku zawarł proste i zrozumiałe w treści żądania dotyczące informacji związanej z okolicznościami umieszczenia banerów na wskazanych placówkach podległych organowi (stanowiących jego własność). W aktach sprawy brak jest natomiast jakichkolwiek dowodów świadczących, że jest to kolejny, tożsamy w treści wniosek skarżącego skierowany do organu. W związku z tym nie można mówić, że skarżący nadużył prawa do informacji publicznej poprzez ilość składanych wniosków. Bez znaczenia przy tym jest, że skarżący zarówno w tym, jak i ubiegłym roku składał wnioski o udzielenie informacji publicznej. Przepisy u.d.i.p. nie zawierają bowiem żadnego kryterium dotyczącego ilości składanych wniosków. Obowiązkiem organu jest rozpatrzyć każdy wniosek, który mieści się w kompetencji organu oraz w ramach obowiązującego prawa.
Jednocześnie, zupełnie odrębną kwestią jest treść artykułów prasowych autorstwa skarżącego, redagowanych na podstawie udzielonych przez organ odpowiedzi na wnioski o udzielenie informacji publicznej. Organ jako podmiot zawodowo kontaktujący się z przedstawicielami prasy, radia i telewizji, zobowiązany jest do znajomości przepisów głównie ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe, które to, a nie przepisy u.d.i.p. określają nie tylko prawa i obowiązki dziennikarzy, redaktorów naczelnych i wydawców, ale również prawa i obowiązki osób udzielających mediom informacji. W związku z tym jedynie w trybie przepisów tej ustawy oraz przynależnych jej pojęć takich jak: autoryzacja, krytyka prasowa lub sprostowanie organ powinien szukać ochrony prawnej przed rozpowszechnianiem nieprawdziwych informacji dotyczących jego funkcjonowania. Nie można zatem odmawiać udzielenia informacji publicznej z uwagi na obawę wykorzystania jej celem zredagowania artykułu prasowego, który dodatkowo może przedstawiać nieprawdziwe lub zniekształcone informacje.
Tym samym nie można również zgodzić się z organem, że wniosek zmierzał do wywołania dolegliwości w jego funkcjonowaniu. Akta sprawy nie wskazują na zasadność takiej konstatacji (ani obszerność ani ilość składanych wniosków w sprawie nie występuje). Organ powinien natomiast tak zorganizować pracę urzędu, by sprawy były załatwiane terminowo, zgodnie z wymogami nakładanymi przepisami prawa w tym przedmiotowej u.d.i.p. Nota bene organ nawet nie dokonał oceny charakteru żądanej informacji (prosta lub przetworzona), a limine przyjmując nadużycie prawa.
W tych okolicznościach brak podstaw do uznania, że powoływane przez organ okoliczności stanowiły o nadużyciu prawa przez stronę skarżącą.
Jednocześnie Sąd pragnie podkreślić, że w żaden sposób nie ocenia charakteru przedmiotowych banerów, a nawet ich treści. Nie od tego bowiem zależy prawo do udostepnienia przedmiotowej informacji. Wniosek dotyczył samych okoliczności związanych z umieszczeniem banerów na placówkach podległych organowi, a nie tego jaki był ich charakter lub cel. Informacja publiczna może dotyczyć wyłącznie sfery faktów a nie opinii lub odczuć.
Podsumowując, Sąd nie podziela stanowiska organu, że wniosek z 12 sierpnia 2022 r. o udostępnienie informacji publicznej z uwagi na podniesione przez organ kwestie stanowił nadużycie prawa, co oznacza, że organ winien go rozpatrzyć.
Wobec powyższego należało skargę uwzględnić i tym samym zobowiązać organ do załatwienia wniosku w zakreślonym terminie.
Jednocześnie Sąd uznał, że z okoliczności sprawy nie wynika, aby bezczynność organu stanowiła rażące naruszenia prawa. Odpowiedź na wniosek o udostępnienie informacji, jakkolwiek opierająca się na błędnym przekonaniu organu, została bowiem do skarżącego skierowana w terminie ustawowym, co w ocenie Sądu, wyklucza możliwość przypisania bezczynności organu charakteru rażącego naruszenia prawa. Zachowanie organu świadczy jedynie o błędnym interpretowaniu prawa i jako takie nie ma cech lekceważącego traktowania obowiązków nakładanych na niego mocą u.d.i.p.
Mając powyższe na uwadze, na mocy art. 149 p.p.s.a., Sąd orzekł, jak w sentencji wyroku. O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a.
Konsekwencją niniejszego rozstrzygnięcia Sądu jest konieczność ponownego rozpatrzenia przez organ wniosku o udostępnienie informacji publicznej, z uwzględnieniem oceny prawnej i wskazań zawartych w uzasadnieniu wyroku, stosownie do treści art. 153 p.p.s.a. W szczególności uznając, że informacje, o które zwrócił się skarżący, mają walor informacji publicznych należy udzielić ich, bądź odmówić ich udzielenia w formie decyzji administracyjnej.
Jednocześnie dla porządku należy wskazać, że Sąd rozpoznał sprawę w trybie uproszczonym, tj. na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów, co jest możliwe, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania (art. 119 pkt 4 w zw. z art. 120 p.p.s.a.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło