II SAB/Lu 338/14
WyrokWSA w Lublinie2014-10-02
Skład orzekający: Grażyna Pawlos-Janusz, Krystyna Sidor, Bogusław Wiśniewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spółka dystrybucyjna energii elektrycznej, wykonująca zadania publiczne, jest zobowiązana do udostępnienia decyzji administracyjnych dotyczących lokalizacji i budowy infrastruktury przesyłowej na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej?Ratio decidendi
Spółka dystrybucyjna energii elektrycznej, wykonując zadania publiczne związane z dystrybucją energii elektrycznej, jest zobowiązana do udostępniania informacji publicznej, w tym kserokopii decyzji administracyjnych dotyczących lokalizacji i budowy infrastruktury przesyłowej, na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Bezczynność w tym zakresie, polegająca na nieudzieleniu informacji lub niewydaniu decyzji odmownej w ustawowym terminie, podlega kontroli sądu administracyjnego.Stan faktyczny
Skarżący zwrócił się do Spółki Akcyjnej o udostępnienie kserokopii decyzji administracyjnych dotyczących lokalizacji i budowy urządzeń infrastruktury przesyłowej na jego działce. Spółka odmówiła udostępnienia informacji, twierdząc, że nie jest organem administracji publicznej, a żądane dokumenty stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa. Skarżący złożył skargę na bezczynność spółki, argumentując, że dystrybucja energii elektrycznej jest zadaniem publicznym. Sąd uznał, że spółka jest zobowiązana do udostępnienia informacji, a jej bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie stwierdził, że bezczynność Spółki Akcyjnej nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania Spółki do załatwienia wniosku i zasądził od Spółki na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia NSA Grażyna Pawlos-Janusz, Sędziowie Sędzia NSA Krystyna Sidor, Sędzia WSA Bogusław Wiśniewski (sprawozdawca), Protokolant Referent Bartłomiej Maciak, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 2 października 2014 r. sprawy ze skargi B D na bezczynność Spółki Akcyjnej w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej I. stwierdza, że bezczynność Spółki Akcyjnej nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; II. umarza postępowanie w zakresie zobowiązania Spółki Akcyjnej do załatwienia wniosku B. D. z dnia 22 lipca 2013 r. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej; III. zasądza od Spółki Akcyjnej na rzecz B. D. 357 (trzysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
W piśmie z dnia 22 lipca 2013r. B. D. zwrócił się do P. D. S.A. w L. o udostępnienie w oparciu o art. 4 ust. 1 pkt 5 i ust. 3, art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. a) tired pierwszy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, poz. 1198 ze zm.) kserokopii wszelkich decyzji administracyjnych stanowiących podstawę lokalizacji i budowy oraz przebudowy i eksploatacji urządzeń infrastruktury przesyłowej znajdujących się na działce oznaczonej nr 1052/2 położonej w Ś. stanowiącej własność B. D. Odpowiadając na wniosek Spółka pismem z dnia 26 sierpnia 2013 r. poinformowała, że nie jest organem administracji publicznej, stąd nie ciąży na niej prawny obowiązek, ani nie leży w jej kompetencji udostępnieni odpisów lub kserokopii decyzji administracyjnych i innych dokumentów dotyczących budowy. Ponadto Spółka wskazała, że wnioskowana informacji, tj. zbiór dokumentów związanych z budową linii elektroenergetycznej stanowi tajemnicę przedsiębiorstwa w rozumieniu art. 5 ust. 2 cyt. ustawy i nie może być udostępniony w trybie powyższej ustawy.
W dniu 26 września 2013r. B. D. złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, wzywający do udzielenia informacji wskazanej w piśmie z dnia 22 lipca 2013r. W odpowiedzi na to pismo Spółka podtrzymała swoje dotychczasowe stanowisko przedstawione w sprawie. Wskazała ponadto, że nie prowadzi dodatkowej działalności w zakresie wykonywania kserokopii dokumentów.
W tej sytuacji B. D. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie skargę na bezczynność spółki, polegającą na nie udostępnieniu informacji publicznej w terminie wskazanym w art. 13 ust. 1 wspomnianej ustawy, przy jednoczesnym nie wydaniu rozstrzygnięcia w sprawie odmowy udostępnienia informacji publicznej lub umorzeniu postępowania zgodnie z jej art. 17 ust. 1. Powołując się na te zarzuty wniesiono o stwierdzenie bezczynności spółki oraz zobowiązanie jej do udzielenia informacji w żądanym zakresie i formie. W ocenie skarżącego w przypadku skarg na bezczynność nie są związani jakimkolwiek terminem, lecz może ją skutecznie wnieść, aż do ustania stanu bezczynności, czyli do chwili załatwienia sprawy przez wydanie decyzji, postanowienia lub innego aktu lub podjecie decyzji. Wniesienie skargi nie musi być ponadto poprzedzone złożeniem jakiegokolwiek środka zaskarżenia na drodze postępowania administracyjnego, takiego bowiem wymogu nie przewidują przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej. Zdaniem skarżącego spółka, zajmując się dystrybucją energii elektrycznej, jest zobowiązana do stosowania ustawy o dostępie do informacji publicznej, bowiem w myśl jej art. 4 ust. 1 pkt 5. zobowiązanymi do udostępnienia informacji publicznej, oprócz władz publicznych, są również inne podmioty wykonujące zadania publiczne. Pojęcie "zadania publiczne" nie jest przypadkowe i ma na celu wyeliminowanie elementu podmiotowego, w tym znaczeniu, że zadania publiczne mogą być wykonywane przez różne podmioty nie będące organami władzy i bez konieczności przekazywania tych zadań. Tak rozumiane "zadania publiczne" cechuje powszechność i użyteczność dla ogółu, a także sprzyjanie osiąganiu celów określonych w Konstytucji RP lub ustawie. Wykonywanie tych zadań publicznych zawsze wiąże się z realizacją podstawowych publicznych praw podmiotowych obywateli. W przekonaniu skarżącego dystrybucja energii elektrycznej i inne zadania wykonywane przez przedsiębiorstwo energetyczne, ze względu na znaczenie energii elektrycznej dla rozwoju cywilizacyjnego i poziomu życia obywateli, a tym samym urzeczywistniania dobra wspólnego, o którym mowa w art. 1 Konstytucji RP, są "zadaniami publicznymi". W konsekwencji żądane informacje dotyczą "sprawy publicznej" i nakładają na spółkę obowiązek ich udzielenia. Skarżący podkreślił, że do dnia sporządzenia skargi nie otrzymał wnioskowanych przez siebie dokumentów w żądanej formie, ani rozstrzygnięcia w sprawie odmowy udostępnienia informacji publicznej lub umorzenia postępowania.
W odpowiedzi na skargę spółka wniosła o jej oddalenie. Uzasadniając stanowisko przedstawiła dotychczasowy przebieg postępowania w sprawie.
Spółka zaznaczyła, że żądane przez skarżącego informacje nie mają charakteru informacji publicznej. Zgodnie z art. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej informację publiczną stanowi informacja "o sprawach publicznych", a zgodnie z art. 6 ustawy udostępnieniu podlega informacja publiczna m.in. o polityce, podmiotach (organizacji, statusie prawnym, działalności i kompetencjach, strukturze własnościowej) wskazanych w ustawie, o zasadach funkcjonowania tych podmiotów (sposobie przyjmowania i załatwiania spraw, sposobie stanowienia prawa itp.) oraz o danych publicznych, w tym m.in. treści aktów administracyjnych. W tym katalogu nie ma kategorii "wszelkich ewentualnych decyzji, stanowiących podstawę lokalizacji, budowy oraz modernizacji (...) linii elektroenergetycznych". Informacją publiczną jest każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa, o ile odnosi się do faktów. Informacją publiczną jest więc treść dokumentów wytworzonych przez organy władzy publicznej i podmioty wykonujące zadania publiczne. Oznacza to, że obowiązek udostępnienia informacji dotyczy jedynie takich dokumentów, które mają charakter dokumentu publicznego oraz są możliwe do zindywidualizowania. W ocenie spółki nie można za zidentyfikowane uznać "wszelkich ewentualnych decyzji". Ponadto treść wniosku wskazuje, że nie dotyczy udostępnienia informacji publicznej w postaci dokumentów znajdujących się w aktach sprawy administracyjnej, prowadzonej przez właściwy organ administracyjny lub choćby mieszczącej się w pojęciu zadania publicznego. Trudno także przypisać żądanym informacjom waloru informacji publicznej, gdy uzyskanie ich związane jest z postępowaniem dla dochodzenia od niej wynagrodzenia. Takie bowiem ustalenie znamionuje prywatny interes skarżących, co nie ma związku z definicją informacji publicznej. Treść wniosku o udzielenie informacji wskazuje, że skarżący nie jest zainteresowany jakimkolwiek aspektem sfery publicznej, lecz zmierza do uzyskania dowodu na zasadność lub bezzasadność jego roszczeń cywilnych.
Spółka wskazała, że żądanie realizacji określonych wniosków w sprawach indywidualnych nie może zostać uznanie na udzielenia informacji publicznej, na podstawie wskazanej ustawy. Konkretne indywidualne sprawy danej osoby zwłaszcza o charakterze prywatnym nie są bowiem sprawami publicznymi. Na potwierdzenie powyższego stanowiska Spółka powołała orzecznictwo sądów administracyjnych.
Spółka ponadto podniosła, że nie jest podmiotem, o którym stanowi art. 4 ustawy, ponieważ jej działalność nie mieści się w zakresie administracji publicznej. Opiera się bowiem na kategoriach stricte cywilistycznych, choć podlega przy tym znacznej reglamentacji ze strony Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki. Jak wynika z treści art. 9c ust. 3 ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. Prawo energetyczne (tekst jednolity: Dz.U. z 2012, Nr 1059), obowiązki operatora systemu dystrybucyjnego (OSD), którego funkcję pełni, nie stanowią zadań publicznych.
Nawet jednak, gdyby przypisać żądanym przez skarżącego informacjom charakter informacji publicznej, to ze względu na brak możliwości przypisania jej realizacji zadań publicznych, ich udostępnienie winno by było odbywać się w trybie właściwym dla kategorii informacji przetworzonej, lecz i w tym przypadku nie mieści się w katalogu podmiotów obowiązanych do udostępnienia żądanej informacji.
W ocenie spółki żądane informacje mieszczą się ponadto w definicji tajemnicy przedsiębiorstwa. Ustawa o dostępie do informacji publicznej nie zawiera wprawdzie jej definicji, jednak według art. 11 ust. 4 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji przez tajemnicę przedsiębiorstwa rozumie się nieujawnione do wiadomości publicznej informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne lub inne posiadające wartość gospodarczą, do których przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania ich poufności. Żądane informacje stanowią tajemnicę, dotyczą bowiem regulacji posadowienia urządzeń, co do których skarżący zapowiadali spór, zatem ich ujawnienie stanowiłoby działanie na szkodę skarżących – "poprzez przypisanie żądanej informacji charakteru informacji publicznej, która w czasie nie zmienia charakteru i żadne inne względy natury interesu majątkowego, czy niemajątkowego w tym zakresie ustalenia tego nie byłyby w stanie zmienić". Ze względu na to zaś, że objęta jest (cz.II Załącznika, poz. 1) treścią rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 4 października 2010 r. w sprawie wykazu przedsiębiorców o szczególnym znaczeniu gospodarczo-obronnym (Dz. U. Nr 198, poz. 1314 ze. zm.), to nawet gdyby przyjąć, że żądane informacje mają status publicznych nie mogłyby być udostępnione na podstawie regulacji art. 5 ustawy. Spółka zwróciła uwagę na niedopuszczalność stosowania przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej wówczas, gdy żądane informacje, mające charakter informacji publicznych, osiągalne są w innym trybie lub są w posiadaniu organu, który je wytworzył, co ma miejsce w przypadku informacji żądanych przez skarżącego. Zaznaczyła, że nie jest objęta wykazem jednostek, o których mowa w art. 4 ust. 1 i 2 ustawy, prowadzących Biuletyn Informacji Publicznej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2001 r. Nr 112, poz. 1198 ze zm.) każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną i podlega udostępnieniu oraz ponownemu wykorzystaniu na zasadach i w trybie określonych w tejże ustawie. Doktryna i orzecznictwo sądowe przyjmuje szerokie rozumienie pojęcia informacja publiczna. Za taką uznaje się treść wszelkiego rodzaju dokumentów odnoszących się do organu władzy publicznej lub podmiotu niebędącego organem administracji publicznej, związanych z nimi, bądź w jakikolwiek sposób ich dotyczących. Informacją publiczną są zatem zarówno treści dokumentów bezpośrednio wytworzone przez organy władzy publicznej, jak i te, których używają przy realizacji przewidzianych prawem zadań, nawet gdy nie pochodzą wprost od nich. Bez znaczenia jest to, w jaki sposób dokumenty te znalazły się w posiadaniu organu i jakiej sprawy dotyczą. Ważne natomiast jest to, by dokumenty takie służyły realizowaniu zadań publicznych przez organ i odnosiły się do niego bezpośrednio (wyroki NSA z: 20 stycznia 2012 r., I OSK 2118/11, 7 marca 2012 r., I OSK 2265/11, 27 marca 2012 r., I OSK 155/12 opubl. w CBOSA ). Stosownie do unormowania art. 6 ust.1 pkt. 4 lit. a) tiret pierwszy ustawy udostępnieniu podlegają w szczególności informacje o danych publicznych, w tym treść i postaci dokumentów urzędowych, a zwłaszcza aktów administracyjnych oraz innych rozstrzygnięć. W myśl natomiast art. 6 ust. 2 dokumentem urzędowym jest treść oświadczenia woli lub wiedzy, utrwalona i podpisana w dowolnej formie przez funkcjonariusza publicznego w rozumieniu przepisów Kodeksu karnego, w ramach jego kompetencji, skierowana do innego podmiotu lub złożona do akt sprawy. Trzeba przy tym zaznaczyć, że informacją publiczną są wiadomości dotyczące faktów, zarówno wytworzone przez władzę publiczną lub inny podmiot wykonujący funkcje publiczne, jak i jedynie skierowane do tych podmiotów (por. wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 736/12 – Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych i wyrok NSA z dnia 9 grudnia 2010 r., sygn. akt I OSK 1797/10 – Lex nr 1113061). W tym kontekście nie powinno budzić wątpliwości, że również decyzje administracyjne są dokumentami urzędowymi w rozumieniu art. 6 ust. 2 ustawy, gdyż zawierają treść oświadczenia woli utrwaloną i podpisaną przez funkcjonariusza publicznego (por. wyrok NSA z dnia 16 kwietnia 2010 r., sygn. akt I OSK 83/10 – Lex nr 595563), a zatem posiadają status informacji publicznej.
W piśmie (wniosku) z dnia 22 lipca 2013r. skarżący wniósł o przekazanie kserokopii decyzji w sprawie lokalizacji i budowy linii elektroenergetycznej zlokalizowanej na jego działce o konkretnym numerze ewidencyjnych, z podaniem numeru prowadzonej dla niej księgi wieczystej. Tym samym zakres wniosku o udostępnienie informacji publicznej został dostatecznie uszczegółowiony, tak co do przedmiotu, jak i zakresu przestrzennego. Nie ma racji spółka twierdząc, że żądane kserokopie decyzji stanowią informację przetworzoną w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 powołanej ustawy. W orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że przetworzenie informacji, w rozumieniu jej art. 3 ust. 1 pkt 1 to zebranie lub zsumowanie pojedynczych informacji powstałych na podstawie różnych kryteriów, które wymagają odpowiedniego zestawienia, samodzielnego ich zredagowania związanego z koniecznością przeprowadzenia stosownych czynności analitycznych (por. wyrok NSA z dnia 8 czerwca 2011 r., sygn. akt I OSK 426/11 – Lex nr 1135982). Informacja przetworzona nie istnieje zatem w chwili składania wniosku. Jej wytworzenie wymaga zaś przeprowadzenia przez podmiot zobowiązany czynności analitycznych, organizacyjnych i intelektualnych w oparciu o posiadane informacje proste (por. wyrok NSA z dnia 9 sierpnia 2011 r., sygn. akt I OSK 792/11 – Lex nr 1094536). O informacji publicznej przetworzonej można zatem mówić, gdy informacja publiczna została opracowana przez podmiot zobowiązany przy użyciu dodatkowych sił i środków oraz na podstawie kryteriów wskazanych przez wnioskodawcę. Informacją przetworzoną będzie więc informacja, która została przygotowana (opracowana) specjalnie dla wnioskodawcy, według podanych przez niego kryteriów (np. w formie tabelki, zestawienia, wykazu – zawierających wnioskowane dane por. wyrok NSA z dnia 17 października 2006 r., sygn. akt I OSK 1347/05 – Lex nr 281369). Podejmowanie dla pozyskania informacji publicznej takich czynności, jak selekcja dokumentów i protokołów, ich analiza pod względem treści, nie decyduje o zakwalifikowaniu żądanej informacji publicznej jako informacji publicznej przetworzonej. Selekcja dokumentów i protokołów, czy analiza ich treści są zwykłymi czynnościami, bowiem w ich wyniku nie powstaje żadna nowa informacja. O przetworzeniu informacji nie stanowi też sięganie do materiałów archiwalnych (por. wyrok NSA z dnia 9 sierpnia 2011 r., sygn. akt I OSK 792/11 – Lex nr 1094536). Także czasochłonność oraz trudności organizacyjno-techniczne, jakie wiążą się z przygotowaniem informacji publicznej, nie mogą zwalniać zobowiązanego podmiotu z obowiązku udostępnienia informacji publicznej, a tym samym kwestie te nie mogą ograniczać prawa do uzyskania informacji publicznej przewidzianego w art. 3 ustawy.
W ocenie Sądu sporządzenie kserokopii decyzji administracyjnych, znajdujących się w zasobach (choćby archiwalnych) danego podmiotu, co stanowi w niniejszej sprawie przedmiot wniosku, nie może być zakwalifikowane jako żądanie informacji przetworzonej. Ich sporządzenie nie prowadzi bowiem do powstania nowych informacji, składających się z cząstkowych informacji prostych. W myśl art. 4 ust. 1 ustawy obowiązane do udostępnienia informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne. Na tle tego przepisu w orzecznictwie przyjmuje się, że podmiotami zobowiązanymi do udostępniania informacji publicznych są zatem nie tylko szeroko pojęte władze publiczne, ale także inne podmioty wykonujące zadania publiczne (por. wyrok NSA z dnia 6 marca 2008 r., sygn. akt I OSK 1918/07 – Lex nr 505424). Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie w pełni podziela pogląd zaprezentowany przez NSA w wyroku z dnia 18 sierpnia 2010 r. (sygn. akt I OSK 851/10 – Lex nr 737513), w myśl którego zakres terminu "zadania publiczne" jest szerszy od zakresu terminu "zadania władzy publicznej". Sąd wyjaśnił, że pojęcia te różnią się przede wszystkim zakresem podmiotowym, bowiem zadania władzy publicznej mogą być realizowane przez organy tej władzy lub podmioty, którym zadania te zostały powierzone w oparciu o konkretne i wyrażone unormowania ustawowe. Pojęcie "zadanie publiczne" użyte w art. 4 ustawy zamiast pojęcia "zadanie władzy publicznej" użytego w art. 61 Konstytucji RP, ignoruje element podmiotowy i oznacza, że zadania publiczne mogą być wykonywane przez różne podmioty nie będące organami władzy i bez konieczności przekazywania tych zadań. Tak rozumiane "zadanie publiczne" cechuje powszechność i użyteczność dla ogółu, a także sprzyjanie osiąganiu celów określonych w Konstytucji lub ustawie. Zdaniem sądu wykonywanie zadań publicznych zawsze wiąże się z realizacją podstawowych publicznych praw podmiotowych obywateli (wyrok NSA z dnia 18 sierpnia 2010 r., sygn. akt I OSK 851/10 – Lex nr 737513). Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 25 lipca 2006 r. (sygn. akt P 24/05 – OTK-A 2006/7/87) stwierdził, że dostęp do zasobów energetycznych ma podstawowe znaczenie z punktu widzenia zarówno poszczególnych jednostek, jak i całego społeczeństwa, w tym także z perspektywy suwerenności i niepodległości państwa. Zatem obowiązkiem władzy publicznej jest dbanie o bezpieczeństwo energetyczne kraju. Obowiązek ten realizowany jest przez organy administracji publicznej jak i przez inne podmioty. Do tych ostatnich należą przedsiębiorstwa energetyczne. Dystrybucja energii elektrycznej i inne zadania wykonywane przez przedsiębiorstwo energetyczne ze względu na znaczenie energii elektrycznej dla rozwoju cywilizacyjnego i poziomu życia obywateli, a tym samym urzeczywistniania dobra wspólnego, o którym mowa w art. 1 Konstytucji RP są zatem "zadaniami publicznymi" (wyrok NSA z dnia 18 sierpnia 2010 r., sygn. akt I OSK 851/10 – Lex nr 737513). Pogląd, że przedsiębiorstwo energetyczne w sprawach związanych z dystrybucją energii elektrycznej oraz innymi zadaniami przezeń wykonywanymi, noszącymi znamiona "sprawy publicznej" w rozumieniu art. 1 ust. 1 wspomnianej ustawy jest zobowiązane do przekazywania określonych informacji w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, można uznać za utrwalony w orzecznictwie sądów administracyjnych (por. np. wyrok NSA z 18 sierpnia 2010 r., sygn. akt I OSK 851/10; a także orzeczenia wojewódzkich sądów administracyjnych np. wyrok z dnia 2 lutego 2010 r., sygn. akt II SAB/Kr 112/09; postanowienie z 16 listopada 2010 r., sygn. akt II SAB/Wa 268/10 czy postanowienie WSA w Szczecinie z 5 grudnia 2012 r., sygn. akt II SAB/Sz 49/12 – wszystkie orzeczenia dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). W powołanym wyroku Sąd zaznaczył również, z czym trudno się nie zgodzić, że działalność przedsiębiorstwa energetycznego jako operatora systemu dystrybucyjnego, którego obowiązki wymienia art. 9 c ust. 3 ustawy Prawo energetyczne, dotyczy spraw publicznych w rozumieniu art. 4 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Co więcej, właśnie z uwagi na znaczenie zadań wykonywanych przez przedsiębiorstwo energetyczne także jego działalność wykraczająca poza treść wspomnianego przepisu nakłada na przedsiębiorstwo obowiązek udzielenia informacji, jeżeli dotyczy "sprawy publicznej" w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Zgodnie zaś z tym przepisem każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną i podlega udostępnieniu oraz ponownemu wykorzystaniu na zasadach i w trybie określonych w tejże ustawie ( także wyrok NSA z dnia 4 kwietnia 2013r. I OSK 102/13 CBOSA ). Z tych powodów spółkę zaliczyć należy do podmiotów zobowiązanych do udzielenia informacji publicznej. Decyzje stanowiące podstawę lokalizacji i budowy linii energetycznych są dokumentami, w których posiadaniu pozostaje inwestor. Jeżeli zaś jest on podmiotem realizującym zadania publiczne, to i decyzje stanowiące podstawę lokalizacji i budowy linii energetycznych służą realizowaniu zadań publicznych przez ten podmiot. Dlatego dostęp do tych decyzji należy traktować jako dostęp do informacji publicznej.
Umiejscowienie spółki jako podmiotu zobowiązanego do udzielania informacji publicznej oznacza natomiast, że pozostaje ona w bezczynności, nie udzielając żądanej informacji. Stan ten ma miejsce wówczas, gdy w prawie określonym terminie właściwy organ nie podjął w sprawie żadnych czynności, albo wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, jednakże mimo istnienia ustawowego obowiązku, nie zakończył postępowania stosownym aktem administracyjnym lub nie podjął wymaganej czynności (por. wyrok NSA z dnia 20 lipca 1999r., I SAB 60/99, OPS 2000, Nr 6, poz. 87 czy z dnia 22 września 2010 r., sygn. akt II OSK 1904/09 opubl. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). W kontekście ustawy o dostępie do informacji publicznej bezczynność ma miejsce wówczas, gdy w prawie określonym terminie podmiot zobowiązany do udzielenia informacji nie udzielił jej, nie wydał decyzji o odmowie jej udzielenia, nie wyjaśnia przyczyn braku możliwości udostępnienia informacji, nie informuje pisemnie wnioskodawcy, że nie posiada żądanej informacji lub jeśli objęta wnioskiem informacja nie ma charakteru informacji publicznej nie powiadamia pisemnie wnioskodawcy o tym fakcie. W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalił się również pogląd, że skargę na bezczynność organu w postępowaniu o udzielenie informacji publicznej można złożyć nie tylko wobec "milczenia" organu, ale również w sytuacji, w której powstał spór między wnioskodawcą, a adresatem wniosku, co do charakteru żądanej informacji oraz co do zasad i trybu jej udostępnienia.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy udostępnienie informacji publicznej powinno nastąpić bez zbędnej zwłoki, nie później jednak, niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku. W niniejszej sprawie nie miało to miejsca. Akta nie zawierają pisma powiadamiającego, w trybie art. 13 ust. 2, o późniejszym terminie udostępnienia żądanych dokumentów. Prócz tego w myśl art. 14 ust. 1. udostępnienie informacji publicznej powinno nastąpić w formie zgodnej z wnioskiem. Dopiero wtedy ustępuje stan bezczynności podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji (por. wyrok NSA z dnia 2 grudnia 2010 r., sygn. akt I OSK 1622/10 – Lex nr 745108). Jeżeli zaś środki techniczne, jakimi dysponuje podmiot zobowiązany, nie umożliwiają udostępnienia informacji w formie zgodnej z wnioskiem, podmiot ten powinien pisemnie poinformować o tym fakcie wnioskodawców, wskazując przyczynę zaistniałego stanu rzeczy oraz możliwy sposób udostępnienia żądanych informacji. Z tego względu nie można przyjąć, że stan bezczynności uchyliły pisma z dnia 26 sierpnia 2013r., czy 6 listopada 2013r.
Natomiast odmowa udzielenia informacji z powołaniem się na tajemnicę przedsiębiorstwa także powinna skutkować wydaniem stosownej decyzji zgodnie z art. 16 ust. 1 ustawy. W związku z powyższym należy stwierdzić, że w chwili wniesienia skargi spółka pozostawała w bezczynności i stan ten nie ustał do dnia wydania niniejszego wyroku.
W tym kontekście sąd błędnie umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania spółki do załatwienia wniosku skarżącego. Wniosek ten znajduje uzasadnienie w treści art. 149 powołanej ustawy stosownie do którego sąd, uwzględniając skargę na bezczynność w sprawach wymienionych w art. 3 § 2 pkt 4 tej ustawy zobowiązuje podmiot w oznaczonym terminie do dokonania czynności. Z przepisu tego a contrario wynika więc, że jedynie dokonanie czynności wyłącza możliwość zobowiązania go przez sąd do dokonania czynności, która już nastąpiła w odpowiedzi na skargę. Zatem już od tego momentu, mimo istniejącej zwłoki w udzielaniu informacji organ nie pozostaje w bezczynności, a postępowanie w takim zakresie staje się bezprzedmiotowe i podlega umorzeniu na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Wyjaśniając wątpliwości powstałe na tle stosowania tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z dnia 26 listopada 2008 r. ( I OPS 6/08 opubl. w CBOSA ) wyjaśnił, że przepis art. 161 § 1 pkt 3 powyższej ustawy ma zastosowanie także w przypadku, gdy po wniesieniu skargi na bezczynność organu – w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1–4a tej ustawy – organ wyda akt lub dokona czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, co do których pozostawał w bezczynności por. także wyrok NSA z dnia 19 lutego 2014r. I OSK 1401/13 opubl. w CBOSA ). W tym jednak przypadku, co wynika z powyższego, żadnej informacji skarżącemu nie udzielono, co oznaczało nakazanie załatwienia wniosku.
Należało natomiast uznać, że bezczynność spółki nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. O takim stanie można mówić w razie oczywistego braku podejmowania jakichkolwiek czynności przez spółkę, rzucającym się w oczy oczywistym lekceważeniem wniosku skarżącego i jawnym natężeniem braku woli do załatwienia sprawy. Tymczasem spółka odpowiadała na wniosek skarżącego i choć zajęła wadliwe stanowisko, to jednak trudno jej zarzucić braku woli w załatwieniu wniosku.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 w związku z art. 205 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( tekst jedn. Dz. U z 2012r. poz. 270 ze zmianami ) oraz § 14 ust.2 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu ( tekst jedn. Dz. U z 2013r. poz. 490).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło