II SAB/Lu 9/12

WyrokWSA w Lublinie2012-06-14

Skład orzekający: Grażyna Pawlos-Janusz, Maria Wieczorek-Zalewska, Joanna Cylc-Malec

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarga na bezczynność organu administracji publicznej podlega oddaleniu, jeśli organ wydał rozstrzygnięcie merytoryczne (choćby z naruszeniem terminów) przed datą orzekania sądu w sprawie skargi na bezczynność?
Ratio decidendi
Skarga na bezczynność organu administracji publicznej podlega oddaleniu, jeśli organ wydał przewidziany prawem akt, nawet z przekroczeniem ustawowych terminów, przed dniem orzekania sądu. W takiej sytuacji organ nie pozostaje już w stanie bezczynności, a sąd nie może zobowiązać go do wydania aktu, który został już wydany. Istotne jest, czy stan bezczynności ustał przed zamknięciem rozprawy, a nie przebieg postępowania w zakresie terminowości czynności.
Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę na bezczynność Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, zarzucając mu nierozpatrywanie przez ponad 25 miesięcy wniosku o wyjaśnienie zgodności inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Organ w odpowiedzi wskazał, że wydał postanowienie odmawiające wszczęcia postępowania, które zostało utrzymane w mocy przez organ wyższego stopnia. Skarżący podtrzymał zarzuty bezczynności, twierdząc, że organ nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego. Sąd oddalił skargę, uznając, że stan bezczynności ustał przed wydaniem postanowienia przez organ.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Grażyna Pawlos-Janusz, Sędziowie Sędzia NSA Maria Wieczorek-Zalewska, Sędzia WSA Joanna Cylc-Malec (sprawozdawca), Protokolant Starszy asystent sędziego Jakub Polanowski, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 14 czerwca 2012 r. sprawy ze skargi A. B. na bezczynność Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w przedmiocie przeprowadzenia kontroli zgodności inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego oddala skargę. Dnia 27 grudnia 2011 r. A. B. (dalej jako skarżący) złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie skargę na bezczynność Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego Miasta Z.. Skarżący podniósł, że organ ten nie rozpatrzył przez ponad 25 miesięcy jego wniosku z dnia 22 czerwca 2009 r., którym wnosił o wyjaśnienie zgodności inwestycji realizowanej przy ul. G.j w Z. z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Na tej podstawie wniósł o stwierdzenie, że bezczynność Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego Miasta Z. miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa oraz wymierzenie temu organowi grzywny w wysokości 20.000,00 złotych. W odpowiedzi na skargę Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o jej oddalenie jako bezzasadnej wyjaśniając, iż w dniu 25 września 2011 r. wydał postanowienie, którym odmówił na podstawie art. 61a ust. 1 k.p.a. wszczęcia postępowania z wniosku skarżącego. Postanowienie to zostało utrzymane w mocy postanowieniem Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 21 listopada 2011 r. W piśmie procesowym z dnia 8 lutego 2012 r. skarżący podtrzymał swoje zarzuty dotyczące bezczynności organu powtarzając, że organ od dnia złożenia wniosku nie dokonał czynności, o które wnosił, tj. nie przeprowadził postępowania i nie wyjaśnił kwestii zgodności przedmiotowej inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje: Skarga na bezczynność Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego Miasta Z. nie jest zasadna i jako taka podlegała oddaleniu. W pierwszej kolejności wobec zarzutów skargi oraz okoliczności faktycznych zaistniałych w sprawie należy skarżącemu wyjaśnić, że Sąd Administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonych decyzji administracyjnych. Rozpoznaje również skargi na bezczynność organów. Innymi słowy, kontrola tego Sądu sprowadza się do oceny, czy organy administracji w toku rozpoznawania sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy lub też czy nie pozostają bezczynne. Z bezczynnością organu administracji mamy do czynienia wówczas gdy w prawnie ustalonym terminie organ nie podjął żadnych czynności w sprawie lub prowadził postępowanie w sprawie, ale mimo istnienia ustawowego obowiązku nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub innego aktu albo nie podjął stosownej czynności. W przypadku skierowania do Sądu skargi na bezczynność rolą jego jest jedynie ustalić, czy do obowiązków organu należało działanie, którego domagał się skarżący i czy działanie takie w istocie nie zostało podjęte. Sąd nie posiada natomiast w tym postępowaniu uprawnień do kontroli działań organu administracji pod względem merytorycznym, ani też pod względem poprawności procesowej. Innymi słowy istotą skargi na bezczynność organu nie jest ustalenie przez Sąd, czy w prowadzonej przez organ sprawie administracyjnej nastąpiło w przeszłości uchybienie przepisom regulującym terminy załatwiania spraw administracyjnych (art. 35 k.p.a.). Gdyby tak było, to w omawianej sprawie należałoby uznać, że organ pozostawał w bezczynności. Sprawa nie została bowiem załatwiona w terminach przewidzianych przepisami k.p.a., zaś organ nie zawiadomił stron w trybie art. 36 k.p.a. o niezałatwieniu sprawy w terminie. Co więcej rozpatrzenie wniosku skarżącego z dnia 22 czerwca 2009 r. nastąpiło dopiero na skutek uwzględnienia jego zażalenie na bezczynność organu wniesionego do organu wyższego stopnia. Kwestie te - co należy podkreślić - nie miały jednak żadnego znaczenia dla uwzględnienia skargi, gdyż stan bezczynności organu ustał wskutek podjęcia przez niego w dniu 25 września 2011 r. postanowienia, a bez znaczenia jest przedział czasu jaki wystąpił pomiędzy złożeniem wniosku, a jego rozpatrzeniem. Podobnie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreśla się jednolicie, iż w sprawach dotyczących rozpoznawania skarg na bezczynność organów administracji publicznej Sąd orzeka, biorąc za podstawę stan rzeczy (prawny i faktyczny) istniejący w chwili zamknięcia rozprawy poprzedzającej wydanie orzeczenia, bez badania przebiegu samego postępowania w zakresie terminowości podejmowanych czynności (por. wyrok NSA z dnia 29 kwietnia 1998 r. sygn. akt I SAB/Gd 29/96, niepubl., wyrok NSA z dnia 16 września 1998 r. sygn. akt IV SAB 37/97, niepubl.). Oznacza to, że jeżeli przed dniem orzekania w sprawie ze skargi na bezczynność, organ administracji publicznej wydał przewidziany prawem akt, choćby z przekroczeniem ustawowych terminów, oznacza to, że organ ten nie pozostaje już w stanie bezczynności i sąd nie może uwzględnić skargi stosownie do uprawnień, jakie ma na podstawie art. 149 p.p.s.a. Nie może bowiem zobowiązać organu do wydania określonego aktu lub podjęcia czynności, które przed dniem orzekania zostały wydane lub podjęte. Wynika to jednoznacznie z brzmienia przywołanego art. 149 § 1 p.p.s.a. zgodnie z którym, sąd uwzględniając skargę na bezczynność zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu. Jest zatem oczywiste, że po wydaniu aktu przez organ administracyjny uwzględnienie skargi na bezczynność nie jest już możliwe, bowiem nie można zobowiązać do wydania aktu, który już został wydany. W niniejszej sprawie bezspornym natomiast jest, że Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego Miasta Z. w dniu 25 września 2011 r. wydał postanowienie, którym odmówił wszczęcia postępowania na wniosek skarżącego w sprawie legalności przedmiotowego budynku. W podstawie prawnej organ powołał się na art. 61a § 1 k.p.a., zaś w uzasadnieniu opisał przebieg postępowania i wyjaśnił, że skarżący nie ma interesu prawnego uprawniającego go do bycia stroną postępowania dotyczącego legalności przedmiotowego budynku. Postanowienie to następnie zostało utrzymane w mocy postanowieniem organu odwoławczego z dnia 21 listopada 2011 r., od którego skarżący odwołał się do tutejszego Sądu. Konkludując dla oceny zasadności skargi istotne jest to, że wniosek skarżącego z dnia 22 czerwca 2009 r. został ostatecznie rozpatrzony. Nie może zatem budzić wątpliwości, że organ pozostaje w bezczynności, gdyż stan ten został zlikwidowany z datą wydania wskazanego rozstrzygnięcia. Należy przy tym podnieść, że w sprawie skargi na bezczynność organu sąd nie ocenia prawidłowości wydanego aktu. Akt ten może być przedmiotem oceny zgodności z prawem tylko wówczas, gdy zostanie zaskarżony do sądu, z którego to prawa skarżący skorzystał. Dlatego też stanowisko strony w tym zakresie nie może podlegać ocenie w niniejszym postępowaniu, którego przedmiotem jest jedynie bezczynność organu, rozumiana jako zaniechanie prawem nakazanych działań. W świetle powyższego, niezależnie od oceny przeprowadzonego postępowania i wydanego w tej sprawie rozstrzygnięcia, nie ma wątpliwości, że organ nie pozostaje bezczynny w sprawie wniosku z dnia 22 czerwca 2009 r. W zakresie tego wniosku postępowanie zostało zakończone. Ponadto, jak wynika z zestawienia dat – postanowienia i skargi - Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego Miasta Z. nie był bezczynny nie tylko w dacie rozpatrywania skargi, ale również w dniu jej składania. Bezspornym jest, iż skarga została złożona już po wydaniu postanowienia rozstrzygającego w zakresie przedmiotowego wniosku. Z tej też przyczyny, tj. z uwagi na brak bezczynności organu już w dacie wnoszenia skargi sądowej, w sprawie nie mogła mieć zastosowania uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 listopada 2008 r. I OPS 6/08, opubl. LEX nr 463487. Uchwała ta przesądzająca o treści rozstrzygnięcia sądu badającego skargę na bezczynność organu administracji publicznej odnosi się do sytuacji ustania bezczynności organu w toku postępowania sądowego (tj. po wniesieniu skargi) wskazując, iż wówczas sąd winien umorzyć postępowanie na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a., a nie oddalać skargę jako bezzasadną. Jednakże w przedmiotowej sprawie - jak wykazano - zdarzenie, w następstwie którego przestała istnieć sprawa sądowoadministracyjna (wydanie postanowieniai) nie wystąpiło w toku postępowania sądowego, lecz przed jego wszczęciem. Zatem stwierdzenie (wbrew zarzutom strony skarżącej), iż organ nie pozostawał w bezczynności w dacie wniesienia skargi skutkuje oddaleniem skargi jako bezzasadnej. Mając na względzie przedstawione wyżej okoliczności faktyczne i prawne Sąd zgodnie z art. 151 p.p.s.a orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło