III SA/Lu 106/25

WyrokWSA w Lublinie2025-04-29

Skład orzekający: Jerzy Drwal, Robert Hałabis, Iwona Tchórzewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo obciążył wnioskodawcę całością kosztów postępowania rozgraniczeniowego, uznając, że postępowanie toczyło się wyłącznie w jego interesie?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ odwoławczy wadliwie obciążył wnioskodawcę całością kosztów postępowania rozgraniczeniowego. W sytuacji, gdy granica prawna między nieruchomościami nie była jednoznacznie wyznaczona i stała się sporna, postępowanie toczyło się w interesie wszystkich właścicieli sąsiadujących nieruchomości, a nie tylko wnioskodawcy. W związku z tym, obciążenie kosztami wyłącznie wnioskodawcy było nieprawidłowe.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi K. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Zamościu, które utrzymało w mocy postanowienie Wójta Gminy D. obciążające skarżącego całością kosztów postępowania rozgraniczeniowego w kwocie 9 000,00 zł. Postępowanie rozgraniczeniowe zostało wszczęte na wniosek K. K., a dotyczyło ustalenia granic między jego nieruchomością a nieruchomościami sąsiednimi. Organy administracji dwukrotnie uchylały postanowienia o kosztach, uznając brak analizy interesu wszystkich stron, jednak ostatecznie utrzymały w mocy postanowienie obciążające wnioskodawcę. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów k.p.a. poprzez błędną wykładnię i dowolną ocenę dowodów.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Zamościu oraz postanowienie Wójta Gminy D. z dnia 24 września 2024 r. i zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jerzy Drwal Sędziowie: Sędzia WSA Robert Hałabis (sprawozdawca) Sędzia WSA Iwona Tchórzewska po rozpoznaniu w Wydziale III w dniu 29 kwietnia 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym sprawy ze skargi K. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Zamościu z dnia 25 listopada 2024 r. nr [...] w przedmiocie kosztów postępowania rozgraniczeniowego I. uchyla zaskarżone postanowienie oraz postanowienie Wójta G. D. z dnia 24 września 2024 r. nr [...]; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Zamościu na rzecz skarżącego K. K. kwotę 100 zł (sto złotych) z tytułu zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżonym postanowieniem organu odwoławczego z dnia 25 listopada 2024 r. (nr [...]) Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Zamościu utrzymało w mocy postanowienie Wójta Gminy D. jako organu pierwszej instancji z dnia 24 września 2024 r. (nr [...]) w przedmiocie kosztów postępowania rozgraniczeniowego, mocą którego organ ten ustalił koszty dokonanego rozgraniczenia na kwotę 9 000,00 zł i w całości obciążył nimi wnioskodawcę rozgraniczenia – skarżącego K. K.. Powyższe rozstrzygnięcie zostało wydane w następującym stanie sprawy: Postanowieniem z dnia 1 lipca 2022 r. na wniosek K. K. (dalej jako "skarżący"), Wójt Gminy D. wszczął postępowanie rozgraniczeniowe pomiędzy położonymi w obrębie ewidencyjnym L. nieruchomościami – działką ewidencyjną o nr [...] stanowiącą własność K. K. oraz działkami ewidencyjnymi: nr [...] stanowiącą własność A. J., nr [...] stanowiącą własność K. i T. N., nr [...] stanowiącą własność S. S., nr [...] stanowiącą własność S. W. oraz nr [...] będącej własnością Gminy D.. Do ustalenia przebiegu granic organ upoważnił geodetę uprawnionego J. S.. Decyzją z dnia 23 października 2023 r. (nr [...]) Wójt Gminy D. orzekł o rozgraniczeniu wskazanych wyżej nieruchomości – na podstawie zgodnego oświadczenia stron. Organ pierwszej instancji wyjaśnił, że rozgraniczenie nastąpiło zgodnie z protokołem granicznym z dnia 3 lipca 2023 r. przyjętym wraz z operatem technicznym do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego w dniu 19 września 2023 r. i zaewidencjonowanym pod nr [...] Jednocześnie, postanowieniem z dnia 21 listopada 2023 r. (nr [...]), na podstawie art. 262 § 1 pkt 2 i art. 264 § 1 i ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r. poz. 572, z późn. zm. – dalej jako "k.p.a."), organ I instancji ustalił koszty przeprowadzonego postępowania rozgraniczeniowego na kwotę 9 000,00 zł i obciążył tymi kosztami postępowania w całości wnioskodawcę rozgraniczenia – K. K.. Po rozpatrzeniu wniesionego przez skarżącego zażalenia, postanowieniem z dnia 9 stycznia 2024 r. (nr [...]), Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Zamościu uchyliło powyższe postanowienie oraz przekazało sprawę organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia. Organ odwoławczy zarzucił organowi I instancji obciążenie kosztami postępowania wyłącznie wnioskodawcy, bez szczegółowej analizy rzeczywistego interesu w rozgraniczeniu wszystkich stron tego postępowania. Po ponownym rozpoznaniu sprawy, postanowieniem z dnia 19 kwietnia 2024 r. (nr [...]) organ I instancji ustalił koszty przeprowadzonego postępowania rozgraniczeniowego na kwotę 9 000,00 zł i ponownie obciążył nimi w całości wnioskodawcę. Postanowieniem z dnia 1 lipca 2024 r. (nr [...]), Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Zamościu kolejny raz uchyliło postanowienie organu I instancji oraz przekazało sprawę temu organowi do ponownego rozpatrzenia. Ponownie zarzucono organowi I instancji brak oceny interesu wszystkich stron postępowania rozgraniczeniowego w kontekście zasad podziału kosztów postępowania rozgraniczeniowego między właścicieli sąsiadujących gruntów. Postanowieniem z dnia 24 września 2024 r. (nr [...]), na podstawie art. 262 § 1 pkt 2 i art. 264 § 1 k.p.a., organ I instancji po raz kolejny ustalił koszty przeprowadzonego postępowania rozgraniczeniowego na kwotę 9 000,00 zł oraz obciążył tymi kosztami postępowania wyłącznie wnioskodawcę. Na skutek wniesionego przez skarżącego zażalenia, postanowieniem z dnia 25 listopada 2024 r. (nr [...]) Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Zamościu utrzymało tym razem w całości w mocy postanowienie Wójta Gminy D. z dnia 24 września 2024 r. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ odwoławczy przywołał przepisy art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. i art. 152-153 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz. U. z 2024 r. poz. 1061 – dalej jako "k.c."). Powołał się również na uchwałę składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2006 r., sygn. akt I OPS 5/06, zgodnie z którą organ administracji publicznej orzekając o kosztach postępowania rozgraniczeniowego, może obciążyć kosztami rozgraniczenia strony będące właścicielami sąsiadujących nieruchomości, a nie tylko stronę, która żądała wszczęcia postępowania. Organ odwoławczy stwierdził, że w toku przeprowadzonego przez organ I instancji postępowania rozgraniczeniowego oraz w trakcie wszelkich czynności podejmowanych w toku całego postępowania, żaden z jego uczestników nie podnosił, że przebieg granic działek, których dotyczyło rozgraniczenie, był sporny oraz że na powyższym tle istniał jakikolwiek spór. Z protokołu granicznego z dnia 3 lipca 2023 r. oraz z decyzji rozgraniczeniowej z dnia 23 października 2023 r. wynika, że ze względu na niejednoznaczność i sprzeczność zebranej w sprawie dokumentacji, nie istniała możliwość wiarygodnego i jednoznacznego określenia położenia wszystkich spornych punktów granicznych w sposób nie budzący żadnych wątpliwości, zaś spór na tym etapie można zakończyć jedynie aktem ugody lub zgodnym oświadczeniem stron. Wobec powyższego strony ustaliły granice według zgodnego oświadczenia, na podstawie ich dotychczasowego przebiegu wynikającego z danych ewidencji gruntów. W piśmie z dnia 28 sierpnia 2024 r. geodeta wyjaśnił, że w jego ocenie postępowanie prowadzone było tylko w interesie wnioskodawcy, zaś samo wszczęcie zostało zainicjowane bezzasadnie, co potwierdza jednoznaczna postawa uczestników, którzy w toku rozprawy granicznej nie zajęli stanowiska odmiennego od strony skarżącej. Położenie punktów granicznych ustalono na podstawie zgodnego oświadczenia przybyłych stron, całkowicie pokrywającego się z danymi zawartymi w bazie Starostwa Powiatowego, wskazanymi przez geodetę na gruncie. Zdaniem geodety, w niniejszym postępowaniu nie zaistniał zatem spór graniczny z wyraźnymi roszczeniami realizacji odmiennych praw posiadania nieruchomości przez sąsiadujące strony. Według organu odwoławczego, nie bez znaczenia pozostaje także treść korespondencji pochodzącej od uczestników postępowania, którzy zgodnie oświadczyli, że w niniejszej sprawie nie istniał spór graniczny, nie było żadnych sporów sąsiedzkich ani pretensji dotyczących przebiegu granicy. Dlatego w ocenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Zamościu powyższe okoliczności potwierdzają, że przedmiotowe postępowanie rozgraniczeniowe prowadzone było tylko w interesie wnioskodawcy, w związku z czym obciążenie kosztami tego rozgraniczenia wyłącznie wnioskodawcy jest uzasadnione. Skarżący K. K. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie skargę na powyższe postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Zamościu. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucił naruszenie: 1) przepisów prawa materialnego, to jest art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a., poprzez jego błędną wykładnię prawną i przyjęcie, że wnioskodawca jest jedyną stroną postępowania, obciążając kosztami postępowania w wysokości 9 000,00 zł wnioskodawcę oraz, że postępowanie zostało wszczęte z winy wnioskodawcy, a w rzeczywistości stronami postępowania jest sześć podmiotów, z których to winy zostało wszczęte postępowanie; 2) naruszenie przepisów prawa procesowego, to jest art. 7 i 77 k.p.a., poprzez wybiórczą i niezgodną z zasadami doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania ocenę zgromadzonego materiału dowodowego oraz dowolną a nie swobodną ocenę zgromadzonego materiału dowodowego. W uzasadnieniu swojej skargi skarżący podniósł, że spór z właścicielami sąsiadujących działek istniał od dawna, przytaczając liczne przykłady kwestionowania przez uczestników postępowania przebiegu granicy jego działki. Jego zdaniem twierdzenia organów na poszczególnych etapach postępowania administracyjnego są ze sobą sprzeczne. W konsekwencji podniesionych zarzutów skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości oraz zasadzenie na jego rzecz kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje: Skarga jest uzasadniona, dlatego zasługiwała na uwzględnienie. Przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie było postanowienie organu odwoławczego w przedmiocie kosztów postępowania rozgraniczeniowego zakończonego decyzją o rozgraniczeniu. Wysokość ustalonych kosztów tego postępowania (9 000,00 zł) nie była w sprawie kwestionowana. Istota sporu sprowadzała się natomiast do prawidłowego i należycie uzasadnionego określenia kręgu podmiotów zobowiązanych do ich poniesienia. Na wstępie wyjaśnić należy, że rozgraniczanie nieruchomości w podstawowym zakresie uregulowane zostało w ustawie z dnia 17 maja 1989 r. – Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2024 r. poz. 1151, z późn. zm. – dalej jako "p.g.k."). Zgodnie z art. 29 ust. 1 tej ustawy, rozgraniczenie nieruchomości ma na celu ustalenie przebiegu ich granic przez określenie położenia punktów i linii granicznych, utrwalenie tych punktów znakami granicznymi na gruncie oraz sporządzenie odpowiednich dokumentów. Organem przeprowadzającym rozgraniczenie z urzędu lub na wniosek strony, stosownie do przepisów art. 29 ust. 3 i art. 30 ust. 1 p.g.k., jest wójt (burmistrz, prezydent miasta), zaś czynności ustalania przebiegu granic wykonuje geodeta upoważniony przez wskazane organy (art. 31 ust. 1 p.g.k.). Przy ustalaniu przebiegu granic bierze się pod uwagę znaki i ślady graniczne, mapy i inne dokumenty oraz punkty osnowy geodezyjnej (art. 31 ust. 2 p.g.k.). Jeżeli jest brak danych, o których mowa w ust. 2, lub są one niewystarczające albo sprzeczne, ustala się przebieg granicy na podstawie zgodnego oświadczenia stron lub jednej strony, gdy druga strona w toku postępowania oświadczenia nie składa i nie kwestionuje przebiegu granicy (art. 31 ust. 3 p.g.k.). Rodzaje rozstrzygnięć, jakie zapaść mogą w postępowaniu rozgraniczeniowym określają przepisy art. 31 ust. 4, art. 33 ust. 1 i art. 34 ust. 2 p.g.k. Sprawa o rozgraniczenie w postępowaniu administracyjnym może zakończyć się ugodą mającą moc ugody sądowej (art. 31 ust. 4 p.g.k.), decyzją organu o rozgraniczeniu, jeżeli mimo nie zawarcia ugody, na ustalenie przebiegu granicy pozwalają zebrane w postępowaniu administracyjnym dowody lub zgodne oświadczenia stron (art. 33 ust. 1 p.g.k.), bądź decyzją o umorzeniu postępowania rozgraniczeniowego i przekazania sprawy z urzędu do rozpatrzenia sądowi, gdy nie doszło do zawarcia ugody, jak również gdy zebrane w postępowaniu administracyjnym dowody nie dają podstaw do ustalenia przebiegu granicy w drodze decyzji (art. 34 ust. 2 p.g.k.). Przepisy Prawa geodezyjnego i kartograficznego nie określają natomiast zasad ponoszenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego. W kwestii kosztów administracyjnego postępowania rozgraniczeniowego i sposobu ich rozliczenia zastosowanie znajdują przepisy Działu IX Kodeksu postępowania administracyjnego. Zgodnie z art. 262 § 1 k.p.a., stronę obciążają te koszty postępowania, które wynikły z jej winy (pkt 1), a także zostały poniesione w interesie lub na żądanie strony, a nie wynikają z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie (pkt 2). Ustalenie wysokości kosztów postępowania następuje w drodze postanowienia wydanego przez organ administracji publicznej jednocześnie z wydaniem decyzji. W postanowieniu tym organ określa także osoby zobowiązane do poniesienia kosztów oraz termin i sposób ich uiszczenia (art. 264 § 1 k.p.a.). Problematyka dotycząca sposobu orzekania o kosztach postępowania rozgraniczeniowego została już wielokrotnie omówiona w judykaturze sądów administracyjnych. Przede wszystkim w uchwale składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2006 r., sygn. akt I OPS 5/06 (ONSAiWSA 2007/2/26) stwierdzono, że organ administracji publicznej orzekając o kosztach postępowania rozgraniczeniowego na podstawie art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a., może – uwzględniając normę art. 152 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny – obciążyć kosztami rozgraniczenia nieruchomości strony będące właścicielami sąsiadujących nieruchomości, a nie tylko stronę, która żądała wszczęcia postępowania. W uzasadnieniu tego stanowiska Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że instytucja rozgraniczenia nieruchomości uregulowana została w dwóch aktach prawnych: w ustawie Prawo geodezyjne i kartograficzne oraz w Kodeksie cywilnym. Zarówno w postępowaniu cywilnym sąd powszechny, jak i w postępowaniu administracyjnym organ administracji, są obowiązane stosować te same zasady, a wniosek ten znajduje potwierdzenie przy porównaniu przepisów art. 152 i art. 153 k.c. z przepisami art. 31 ust. 2-4 i art. 34 ust. 1 i 2 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, które określają zasady przeprowadzania postępowania rozgraniczeniowego w jego kolejnych stadiach. Konsekwentnie należy zatem przyjmować, że w postępowaniu administracyjnym ma także zastosowanie norma materialnoprawna wynikająca z przepisu art. 152 k.c. stanowiąca, że właściciele gruntów sąsiadujących obowiązani są do współdziałania przy rozgraniczeniu gruntów oraz przy utrzymywaniu stałych znaków granicznych, a koszty rozgraniczenia oraz koszty urządzenia i utrzymywania stałych znaków granicznych ponoszą po połowie. Naczelny Sąd Administracyjny w powołanej uchwale wskazał również, że udział w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony jest równoznaczny ze stwierdzeniem, że to postępowanie toczy się w interesie każdej ze stron postępowania. Twierdzenie, że interes prawny posiada jedynie strona, która żąda wszczęcia postępowania, bo postępowanie toczy się w jej interesie, gdyż to ona domaga się konkretyzacji swojego interesu prawnego w sprawie, pozostawałoby w sprzeczności z pojęciem legitymacji strony w postępowaniu administracyjnym. W postępowaniu rozgraniczeniowym wszczętym na wniosek właściciela jednej nieruchomości właściciel nieruchomości sąsiedniej może oczywiście uznawać, że przeprowadzenie postępowania rozgraniczeniowego nie leży w jego interesie, gdyż nie kwestionuje przebiegu granic. Jednakże w rzeczywistości ustalenie granic sąsiadujących nieruchomości leży – co do zasady – w interesie prawnym wszystkich właścicieli, gdy granice gruntów sąsiadujących stały się sporne lub nie jest znany ich przebieg. Nie można więc twierdzić, że rozgraniczenie nie jest przeprowadzane także w interesie właściciela nieruchomości sąsiedniej. Naczelny Sąd Administracyjny w konkluzji stwierdził, że koszty postępowania, których poniesienie nie jest ustawowym obowiązkiem organu, obciążają strony (art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a.), a w przypadku postępowania o rozgraniczenie obciążają one strony będące właścicielami rozgraniczanych nieruchomości według zasady określonej w art. 152 k.c. Wyrażony w powołanej uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego pogląd jest obecnie jednolicie przyjmowany w orzecznictwie sądów administracyjnych i jest aktualnie dominujący w judykaturze sądów administracyjnych. Stanowisko to podziela również sąd orzekający w niniejszej sprawie, a przez to wskazana uchwała ma charakter prawnie wiążący (art. 269 § 1 p.p.s.a.). Wymaga jednakże w tym miejscu zwrócenia uwagi, że istnieją oczywiście przypadki, kiedy odstąpienie od wskazanej wyżej reguły jest nie tylko możliwe, ale i wskazane. Są to jednak przypadki wyjątkowe, które wynikać muszą ze szczególnych okoliczności konkretnej sprawy, decydujących w konkretnym wypadku o możliwości innego sposobu rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów postępowania rozgraniczeniowego niż obciążanie nimi wszystkich uczestników rozgraniczenia, w tym także obciążenia tymi kosztami wyłącznie podmiotu inicjującego postępowanie rozgraniczeniowe. Tego rodzaju przypadki odnoszą się jednakże przede wszystkim do takich spraw, kiedy granice sąsiadujących nieruchomości w istocie nie były sporne, bo wiążąco ustalone zostały już wcześniej we właściwym trybie, a od tego czasu nie zmienił się na sąsiadujących gruntach stan faktyczny, zaś motywacją wnioskodawcy rozgraniczenia jest zakwestionowanie ustalonego już przebiegu tych granic, z którymi się on w dalszym ciągu nie zgadza, albo też motywacja wnioskodawcy rozgraniczenia w prowadzeniu sporu granicznego wynika z zamiaru dokuczenia właścicielowi sąsiedniej nieruchomości, który granic nie narusza i ich nie kwestionuje. Trzeba jednak zaakcentować, że do takich przypadków sprawa niniejsza się nie zalicza. W okolicznościach faktycznych i prawnych rozpoznawanej sprawy nie zaistniały żadne podstawy do przyjęcia, że rozgraniczenie zostało dokonane wyłącznie w interesie jedynie wnioskodawcy rozgraniczenia K. K., co uzasadniać miało nałożenia na niego obowiązku poniesienia całości kosztów postępowania rozgraniczeniowego. Nieprawidłowa była zatem dokonana przez organ odwoławczy w niniejszej sprawie ocena całokształtu okoliczności faktycznych sprawy (art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.), a przez to obciążanie kosztami postępowania rozgraniczeniowego wyłącznie wnioskodawcy rozgraniczenia. W rozpoznawanej sprawie postępowanie rozgraniczeniowe zostało wszczęte na wniosek K. K., jako właściciela działki ewidencyjnej o nr [...], położonej w obrębie ewidencyjnym L. . Udział w tym postępowaniu w charakterze uczestników tego postępowania wzięli również właściciele sąsiednich nieruchomości: A. J. – właścicielka działki ewidencyjnej o nr [...], K. i T. N. – właściciele działki nr [...], S. S. – właściciel działki nr [...], S. W. – właściciel działki nr [...] oraz sama Gmina D. będą właścicielem działki nr [...]. Jak wynika z akt postępowania, dotychczas nie toczyło się postępowanie rozgraniczeniowe, którym objęte zostałyby wskazane wyżej nieruchomości i w wyniku którego zapadło stosowne orzeczenie, bądź zawarta została ugoda. Granica prawna pomiędzy nieruchomościami nie została również ustalona w innym równoważnym postępowaniu, w którym przesłanką rozstrzygnięcia byłoby ustalenie przebiegu granic rozgraniczanych nieruchomości (np. sprawa cywilna o wydanie części nieruchomości). Należy zwrócić uwagę, że postępowanie zainicjowane wnioskiem K. K. zakończyło się wydaniem decyzji z dnia 23 października 2023 r., którą Wójt Gminy D. orzekł o rozgraniczeniu wskazanych nieruchomości, na podstawie zgodnego oświadczenia stron. Ustalona granica pokrywała się z przebiegiem granicy wynikającym z danych zawartych w ewidencji gruntów i budynków. Jak wynika z protokołu granicznego z dnia 3 lipca 2023 r., zgromadzone przez geodetę dokumenty nie pozwalały wszakże na wiarygodne i jednoznaczne określenie wszystkich spornych punktów granicznych. Kluczowym dokumentem w sprawie był operat z założenia ewidencji gruntów i budynków. Geodeta wyjaśnił, że pomiar działek wykonany przy zakładaniu ewidencji gruntów i budynków został wykonany w oparciu o fotopunkty nieposiadające określonych współrzędnych, co uniemożliwiało obecnie ich odtworzenie. Na zarysie pomiarowym wskazano jedynie miary na liniach pomiarowych opartych o te fotopunkty. Geodeta stwierdził, że nie można odtworzyć tego pomiaru, a więc i położenia punktów granicznych zgodnie z wymaganą dokładnością. Również wektoracja rastra mapy ewidencyjnej przekraczała dopuszczalne odchylenia. Z uwagi na powyższe okoliczności geodeta wprost stwierdził, że na tym etapie spór można zakończyć jedynie aktem ugody lub zgodnym oświadczeniem stron w protokole granicznym. W toku prac geodezyjnych w dniu 21 marca 2023 r. geodeta odnalazł znaki pierwotnej osnowy pomiarowej, stabilizowane słupkami betonowymi, nie odnalazł jednak znaków granicznych. Powyższe okoliczności jednoznacznie zatem potwierdzają, że dotychczas granica prawna między spornymi działkami nie była jednoznacznie wyznaczona, a stan prawny określony granicami nieruchomości został wiążąco ustalony dopiero w decyzji o rozgraniczeniu tych nieruchomości. Po otrzymaniu zawiadomienia o wszczęciu postępowania strony nie kwestionowały zasadności jego wszczęcia. Natomiast na zawiadomienie o zakończeniu postępowania wyjaśniającego odpowiedzieli wyłącznie T. i K. N., którzy podnieśli, że nie są zainteresowani rozgraniczeniem, gdyż nie wnosili o rozpatrzenie zaistniałego sporu z uwagi na ewentualną konieczność ponoszenia kosztów tego postepowania, na co ich nie stać. Jak wynika ponadto z akt sprawy, na należącej do Gminy D. działce nr [...] usytuowana jest droga wewnętrzna ogólnodostępna, która służy właścicielom działek sąsiadujących do wjazdu na ich grunty rolne. Ze znajdującej się w aktach sprawy korespondencji prowadzonej przez skarżącego z Gminą D. wynika również, że doszło do sporu co do granic położenia drogi. Zdaniem skarżącego, droga wchodzi na należącą do niego działkę. Sam organ pierwszej instancji nie był natomiast pewien, czy wyznaczona na gruncie droga rzeczywiście przebiega wyłącznie w granicach gminnej działki nr [...]. W skierowanym do skarżącego piśmie z dnia 8 stycznia 2021 r. organ przyznał, że "Użytkowana (wyjeżdżona) droga, może na części jej przebiegu, odbiegać od właściwych granic geodezyjnych działek nr ewidencyjny [...] i [...], wynika to ze sposobu poruszania się użytkowników po terenach dróg gruntowych". Natomiast w piśmie z dnia 9 września 2020 r. organ I instancji stwierdził, że "Nie ma stuprocentowej pewności, że zamontowane przez Pana, przegradzające drogę słupy zostały usytuowane na działce [...] w obrębie L., stanowiącą własność Gminy D..". W piśmie tym organ wskazał, że nie był informowany o czynnościach geodezyjnych polegających na wznowieniu granic działki o nr [...], "więc nie wiadomo czy zamontowane słupy usytuowane są na terenie Pana działki.". Powyższe okoliczności jednoznacznie przesądzają o tym, że zaistniał rzeczywisty spór co do przebiegu granicy, a w konsekwencji zaistniała potrzeba przeprowadzenia rozgraniczenia, które toczyło się nie tylko w interesie wnioskodawcy wszczęcia tego postępowania, ale i pozostałych uczestników postępowania. Dopiero w efekcie wydanej decyzji rozgraniczeniowej doszło w istocie do jednoznacznego i wiążącego ustalenia przebiegu granicy prawnej między nieruchomościami oraz oznaczenia jej na gruncie. Podkreślić w tym miejscu również należy, że okoliczność wytyczenia w następstwie przeprowadzonego postępowania rozgraniczeniowego granicy, która pokrywa się z przebiegiem wynikającym z danych zawartych w ewidencji gruntów i budynków nie przesądza o bezzasadności rozgraniczenia, skoro prawnie granica ta wcześniej na gruncie nigdy nie została ustalona. Dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków mają charakter wtórny w stosunku do zdarzeń prawnych, z których wynikają zmiany danych podlegających ujawnieniu w ewidencji, w tym ustaleń poczynionych w postępowaniu rozgraniczeniowym. Przepis art. 2 pkt 8 p.g.k. definiuje ewidencję gruntów i budynków (kataster nieruchomości) jako system informacyjny zapewniający gromadzenie, aktualizację oraz udostępnianie, w sposób jednolity dla kraju, informacji o gruntach, budynkach i lokalach, ich właścicielach oraz o innych podmiotach władających lub gospodarujących tymi gruntami, budynkami lub lokalami. Istotą ewidencji gruntów i budynków jest wyłącznie ewidencjonowanie, czyli spisywanie istniejącego stanu prawnego gruntu lub budynku, który podlega aktualizacji w razie wystąpienia nowych zdarzeń prawnych. W konsekwencji o tym, że rozgraniczenie było zbędne i toczyło się wyłącznie w interesie wnioskodawcy nie przesądzała również treść pisma geodety z dnia 28 sierpnia 2024 r., nadesłanego w odpowiedzi na wezwanie organu I instancji. Zdaniem geodety w niniejszej sprawie nie zaistniał spór graniczny, z wyraźnymi roszczeniami realizacji odmiennych praw posiadania nieruchomości przez sąsiadujące strony. Gdy strony nie znają przebiegu granicy możliwe jest jej ustalenie w trybie § 31-33 rozporządzenia Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii z dnia 27 lipca 2021 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (Dz. U. z 2024 r. poz. 219, z późn. zm.). Postępowanie nie było wiec prowadzone w interesie uczestników. Z takim stanowiskiem i oceną geodety nie sposób się ze wskazanych wyżej powodów zgodzić. Należało jednak pamiętać, że organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Przedstawione przez geodetę w tym zakresie stanowisko nie stanowiło istoty jego opinii co do ustalonego przebiegu granic rozgraniczanych nieruchomości i było jedynie jednym z elementów całokształtu materiału dowodowego podlegającego ocenie organu, z pewnością zaś nie było dla organu wiążące. Dlatego ustalenie wysokości kosztów postepowania rozgraniczeniowego i określenie sposobu ich pokrycia, w tym interesu wszystkich uczestników postepowania w rozgraniczeniu, było rolą organu administracji nie zaś geodety, który dokonywał czynności ustalania przebiegu granic. Podobnie należało ocenić znajdujące się w aktach sprawy pisma uczestników postępowania: S. S., S. W. i A. J., w których wskazywali, że postępowanie rozgraniczeniowe nie było prowadzone w ich interesie i które zostały nadesłanie dopiero w sierpniu 2024 r., a więc już po wydaniu decyzji rozgraniczeniowej oraz po dwukrotnym obciążeniu przez organ kosztami postepowania rozgraniczeniowego wyłącznie wnioskodawcy postępowania i uchyleniu postanowień w tym przedmiocie przez organ odwoławczy. Wskazać tylko trzeba, że subiektywne przekonanie uczestników postępowania o braku w ich ocenie ich własnego interesu prawnego w rozgraniczeniu nie świadczy o braku rzeczywistego interesu w ustaleniu granic sąsiadujących nieruchomości, który występuje w przypadku wszystkich właścicieli, gdy granice gruntów sąsiadujących stały się sporne lub nie jest znany ich przebieg. W świetle powyższych okoliczności nie można zatem było uznać, że rozgraniczenie było zbędne i toczyło się wyłącznie w interesie wnioskodawcy wszczęcia tego postępowania. W rzeczywistości granica prawna między spornymi działkami nie była dotychczas jednoznacznie wyznaczona, stała się sporna na skutek zmiany stanu faktycznego na gruncie wnioskodawcy i została ustalona dopiero w decyzji o rozgraniczeniu nieruchomości. Wadliwie zatem i z naruszeniem prawa przyjęły organy obu instancji, że w sprawie tej zachodziły podstawy, aby kosztami postępowania rozgraniczeniowego mógł zostać obciążony wyłącznie skarżący. Naruszenie takie skutkowało koniecznością wyeliminowania rozstrzygnięć organów obu instancji z obrotu prawnego. Dlatego rozstrzygając sprawę ponownie organ I instancji ponownie rozważy rzeczywisty interes prawny biorących udział w sprawie stron postępowania rozgraniczeniowego, z uwzględnieniem przedstawionej przez sąd oceny prawnej w tym względzie, a następnie wyda stosowne rozstrzygnięcie (postanowienie), należycie wyjaśniając przy tym podstawy przyjętego sposobu rozstrzygania o kosztach postępowania rozgraniczeniowego. Organ I instancji rozważy również, czy w niniejszej sprawie nie zachodzą podstawy do jego wyłączenia od załatwienia sprawy, z tego względu, że Gmina D. była uczestnikiem postępowania rozgraniczeniowego i należy do kręgu podmiotów, który może zostać obciążony częścią kosztów postepowania rozgraniczeniowego, jako właściciel działki nr [...], sąsiadującej z działką wnioskodawcy. Organ będzie miał również na uwadze, że w sytuacji, gdy w grę wchodzi własny interes majątkowy Gminy, konieczne jest zachowanie zasad obiektywizmu i bezstronności, co oznacza, że organ nie powinien orzekać także we własnej sprawie. W świetle przedstawionych wyżej rozważań, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935, z późn. zm. – dalej jako "p.p.s.a."), uchylił zaskarżone postanowienie organu odwoławczego oraz postanowienie organu I instancji, o czym orzekł w pkt I sentencji wyroku. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania zawarte w pkt II sentencji wyroku uzasadniają przepisy art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a. Na wysokość tych kosztów składa się wyłącznie uiszczony przez skarżącego wpis od skargi w wysokości 100 zł. Sprawa niniejsza została rozpoznana przez sąd na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym. W świetle art. 119 pkt 3 p.p.s.a., sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, gdy przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. W sprawie niniejszej przedmiotem skargi było zatem postanowienie wymienione w art. 119 pkt 3 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło