III SA/Lu 113/20
WyrokWSA w Lublinie2020-08-11
Skład orzekający: Jadwiga Pastusiak, Jerzy Drwal, Robert Hałabis
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wykonywanie odpłatnego przewozu osób samochodem osobowym, zamówionego za pośrednictwem aplikacji mobilnej, stanowi krajowy transport drogowy lub przewóz okazjonalny podlegający przepisom ustawy o transporcie drogowym, nawet jeśli kierowca nie posiadał wymaganej licencji lub zezwolenia, a pojazd nie spełniał kryteriów konstrukcyjnych dla przewozu okazjonalnego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że odpłatny przewóz osób zamówiony za pośrednictwem aplikacji mobilnej, realizowany samochodem osobowym, stanowi krajowy transport drogowy lub przewóz okazjonalny w rozumieniu ustawy o transporcie drogowym. Kierowca, który nie posiadał wymaganych uprawnień, a pojazd nie spełniał kryteriów konstrukcyjnych dla przewozu okazjonalnego, podlega karze pieniężnej. Sąd podkreślił, że korzystanie z aplikacji mobilnej nie wyłącza odpowiedzialności przewoźnika, a brak zarejestrowanej działalności gospodarczej nie zwalnia z obowiązku posiadania licencji.Stan faktyczny
W dniu kontroli drogowej kierowca A. R. wykonywał odpłatny przewóz osób samochodem osobowym, który został zamówiony za pośrednictwem aplikacji mobilnej "B.". Pojazd nie był oznakowany jako taksówka, nie posiadał taksometru ani kasy fiskalnej, a jego dowód rejestracyjny wskazywał na możliwość przewozu 5 osób. Kierowca okazał jedynie kserokopię wypisu z licencji firmy T. sp. z o.o., jednak nie wykazał żadnego związku z tą firmą. Organy administracji ustaliły, że A. R. nie posiadał wymaganej licencji ani zezwolenia na wykonywanie transportu drogowego osób, a pojazd nie spełniał kryteriów konstrukcyjnych dla przewozu okazjonalnego. W związku z tym nałożono na niego karę pieniężną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę A. R. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jadwiga Pastusiak (sprawozdawca) Sędziowie Sędzia WSA Jerzy Drwal Sędzia WSA Robert Hałabis Protokolant Referent stażysta Joanna Kiełb po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 sierpnia 2020 r. sprawy ze skargi A. R. na decyzję Inspektor Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] grudnia 2019 r., nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego, po rozpatrzeniu odwołania A. R. (dalej jako: "skarżący"), utrzymał w mocy decyzję L. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2019 r., nr [...], nakładającą na skarżącego karę pieniężną w wysokości 12.000 zł za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym.
Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie sprawy.
W dniu [...] czerwca 2019 r., przy dworcu PKP w L. zatrzymano do kontroli kierowany przez A. R. pojazd marki Skoda o numerze rejestracyjnym [...], w którym znajdowało się dwóch pasażerów. Pasażer T. M. zamówił usługę przewozu za pomocą aplikacji B., za którą zapłacił kwotę 8,94 zł. Kierowca podczas kontroli okazał kserokopię wypisu z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego na samochód osobowy udzieloną firmie T. sp. z o.o. z siedzibą w W. Pojazd nie był oznakowany w sposób przewidziany dla taksówek, nie był wyposażony w taksometr ani w kasę fiskalną. Z okazanego podczas kontroli dowodu rejestracyjnego wynika, że przewóz wykonano samochodem osobowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu 5 osób. Przebieg i wyniki kontroli zostały udokumentowane protokołem nr [...] z dnia [...] czerwca 2019 r. W charakterze strony przesłuchano A. R., a w charakterze świadka – pasażera T. M.
W opisanej sytuacji L. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego zawiadomieniem z dnia [...] lipca 2019 r. wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie wymierzenia skarżącemu kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. Naczelnik Wydziału Komunikacji, Transportu i Drogownictwa Starostwa Powiatowego w L. w piśmie z dnia [...] lipca 2019 r. poinformował, że nie udzielił skarżącemu zezwolenia na wykonywanie transportu drogowego osób samochodem osobowym. Z pisma Wydziału Komunikacji Urzędu Miasta L. wynikało, że skarżącemu nie udzielono licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką na obszar Gminy L.
Decyzją z dnia [...] września 2019 r. L. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego orzekł o nałożeniu na skarżącego A. R. kary pieniężnej w wysokości 12.000 zł za naruszenie:
1) lp. 1.1. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, to jest wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji (12.000 zł);
2) lp. 2.11. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, to jest wykonywanie przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a ustawy o transporcie drogowym, z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b tej ustawy (8.000 zł).
Ze względu na to, że łączna suma kar pieniężnych wyniosła 20.000 zł, to z uwagi na treść art. 92a ust. 1 i 2 ustawy o transporcie drogowym nałożono na stronę karę w maksymalnej ustawowej wysokości (w kwocie 12.000 zł).
Od powyższej decyzji skarżący wniósł odwołanie, którego Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] grudnia 2019 r. – nie uwzględnił i utrzymał w całości w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ odwoławczy wyjaśnił, że w ustalonym stanie faktycznym zachodziły przesłanki do uznania, że doszło do naruszenia przez stronę przepisów prawa w zakresie obowiązku posiadania uprawnień na wykonywanie transportu drogowego osób, a także wykonywania przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a ustawy o transporcie drogowym, z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b tej ustawy. Zarówno z protokołu kontroli z dnia [...] czerwca 2019 r., jak i protokołu przesłuchania pasażera T. M. oraz protokołu przesłuchania strony wynika, że w dniu kontroli skarżący wykonywał okazjonalny przewóz osób w imieniu własnym. Organ ustalił, że skarżący w dniu kontroli nie posiadał żadnych uprawnień do wykonywania transportu drogowego osób. W konsekwencji organ odwoławczy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wywiódł, że skarżący wykonywał zarobkowo przewóz osób, o którym mowa w art. 5b ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. Dlatego organ I instancji prawidłowo zakwalifikował przewóz z dnia kontroli, jako wykonywany bez licencji, skutkujący nałożeniem kary pieniężnej w wysokości 12.000 zł, stosownie do treści art. 92a ust. 1 i 7 pkt 1 ustawy oraz lp. 1.1. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
Ponadto wykonywany przez skarżącego przewóz w dniu kontroli nie spełnił wymogów wykonywania przewozu okazjonalnego. Organ odwoławczy ustalił, że kontrolowany pojazd jest przystosowany do przewozu maksymalnie 5 osób łącznie z kierowcą, co jednoznacznie wynika z protokołu kontroli drogowej oraz dowodu rejestracyjnego pojazdu. Natomiast zgodnie z art. 18 ust. 4a ustawy o transporcie drogowym, przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Zatem pojazd skarżącego tego warunku nie urzeczywistniał. Przewóz nie spełniał również wymogów określonych w art. 18 ust. 4b pkt 2 ustawy o transporcie drogowym, który dopuszcza wykonywanie przewozów okazjonalnych. Dlatego organ I instancji prawidłowo przyjął dopuszczenie się przez skarżącego także naruszenia określonego lp. 2.11. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
Odnosząc się do zarzutów odwołania organ odwoławczy wskazał, że skarżący miał zapewnione prawo do czynnego udziału w sprawie, do składania dowodów i oświadczeń i z tego prawa nie skorzystał. Twierdzenia pełnomocnika skarżącego o rzekomej współpracy skarżącego z firmą T. Sp. z o.o. nie znalazły potwierdzenia. Skarżący w żaden sposób nie udokumentował tego faktu. Pełnomocnik skarżącego także nie przesłał żadnej umowy, czy też innego dokumentu, z którego wynikałby fakt współpracy skarżącego z firmą T. Sp. z o.o.
W kontekście zarzutów odwołania organ odwoławczy wyjaśnił również, że nawet prowadzenie niezarejestrowanej działalności gospodarczej, nie wyłącza podmiotu wykonującego czynności związane z przewozem drogowym od kary za popełnione naruszenia. Wykonywanie transportu drogowego podlegające sankcji jest traktowane jako działanie faktyczne, polegające na przewozie osób lub rzeczy, odpowiadające definiowanemu ustawowo transportowi drogowemu, z tym że nie musi stanowić przedmiotu ewidencjonowanej i trwale prowadzonej działalności gospodarczej.
Za nietrafny organ odwoławczy uznał zarzut naruszenia art. 92a ust. 3 u.t.d. Organ podniósł, że w przedmiotowej sprawie postępowanie toczyło się wobec skarżącego jako podmiotu wykonującego przewóz drogowy i maksymalna kara pieniężna została ograniczona do kwoty wskazanej w art. 92a ust. 3 ustawy o transporcie drogowym. Dodatkowo, odrębną decyzją nr [...] L. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 2.000 zł wobec naruszeń z załącznika nr 4 do ustawy o transporcie drogowym. Ustawodawca nie przewidział możliwości łączenia tego rodzaju kar. Ograniczenie kwotowe, o którym mowa w art. 92a ust. 3 ustawy o transporcie drogowym odnosi się do maksymalnej kary pieniężnej nakładanej tylko i wyłącznie z załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Jednocześnie organ odwoławczy stwierdził brak podstaw do zastosowania w okolicznościach faktycznych tej sprawy przepisu art. 92c u.t.d. Skarżący nie przedstawił bowiem żadnych dowodów na istnienie okoliczności zwalniających go z odpowiedzialności.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie skarżący A. R. zaskarżył decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w całości.
Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie:
1) naruszenie art. 5b u.t.d. w zw. z lp. 1.1. załącznika nr 3 do u.t.d., polegające na wymierzeniu skarżącemu kary w wysokości 12.000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia w sytuacji, w której czynności podejmowane przez skarżącego nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 u.t.d.;
2) naruszenie art. 4 pkt 11, art. 18 ust 4a b u.t.d. w zw. z lp. 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d., polegające na uznaniu, że czynności wykonywane przez skarżącego wyczerpywały definicję przewozu okazjonalnego, podczas gdy okoliczności sprawy, w szczególności fakt skorzystania przez pasażera z aplikacji B. świadczą o tym, że przewóz ten nie był przewozem okazjonalnym;
3) naruszenie art. 18 ust 4 b pkt 1 lit c u.t.d., poprzez jego niezastosowanie (przy przyjęciu, że przejazd skarżącego był przewozem okazjonalnym) w sytuacji, w której zgodnie z zasadami aplikacji internetowej, z której korzystał pasażer, płatność za przejazd jest określona z góry i następuje na rzecz przedsiębiorcy, jakim jest B..;
4) naruszenie art. 92 a ust 1 i 6 w zw. z lp. 1.1 oraz lp. 2.11 załącznika nr 3 u.t.d., w zw. z art. 4 pkt. 6a u.t.d., poprzez nałożenia kary pieniężnej przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy w rozumieniu ustawy, pomimo braku spełnienia tego kryterium przez skarżącego;
5) naruszenie art. 7 i 77 § 1 k.p.a., poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie, czy wykonywane przez skarżącego czynności nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej, braku zweryfikowania czy skarżący posiadał status przedsiębiorcy w chwili przeprowadzania kontroli;
6) naruszenie art. 7 i 77 § 1 k.p.a., poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie, w jaki sposób doszło do skojarzenia kierującego z pasażerem, w jaki sposób odbyła się płatność, brak wyjaśnienia zasad działalności aplikacji, dzięki której doszło do wspólnego przejazdu;
7) naruszenie art. 7 i 77 § 1 k.p.a., poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy poprzez uznanie, że płatność za przejazd nastąpiła na rzecz skarżącego, podczas gdy powyższe nie znajduje potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym i jest sprzeczne z istotą działania aplikacji, z której korzystał pasażer;
8) naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., poprzez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji organu I instancji;
9) art. 107 § 3 k.p.a., poprzez brak odniesienia się do zarzutów sformułowanych przez skarżącego w odwołaniu od decyzji organu I stopnia w zakresie konieczności zweryfikowania, czy skarżący posiadał status przedsiębiorcy, czy też konieczności wyjaśnienia zasad działalności aplikacji B.;
10) art. 8 k.p.a., poprzez procedowanie w sposób przeczący zasadzie pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu pierwszej instancji oraz o zwrot kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w odpowiedzi na skargę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje:
Wniesiona przez skarżącego skarga nie zawiera żadnych usprawiedliwionych podstaw, dlatego nie mogła zostać uwzględniona. Zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji nie są dotknięte wadami prawnymi, które uzasadniałyby ich uchylenie, bądź też stwierdzenie ich nieważności.
Na wstępie wymaga zwrócenia uwagi, że uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych określone przepisami art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r. poz. 2167 z późn. zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, z późn. zm. – dalej jako "p.p.s.a."), sprowadzają się do kontroli legalności działalności administracji publicznej, a zatem kontroli tej działalności pod względem jej zgodności z prawem. W tym zakresie ocenie podlega to, czy zaskarżony akt organu odpowiada prawu i czy postępowanie prowadzące do jego wydania nie było obciążone wadami prawnymi uzasadniającymi uchylenie zapadłego rozstrzygnięcia, bądź stwierdzenie nieważności takiego aktu.
Materialnoprawną podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia stanowiły przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2019 r. poz. 58, z późn. zm. – dalej jako "ustawa" lub "u.t.d."), która określa zasady odpowiedzialności za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego podmiotów wykonujących przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem (art. 1 ust. 2 pkt 2 lit. a u.t.d.)
Zgodnie z art. 4 pkt 1 u.t.d., krajowy transport drogowy to podejmowanie i wykonywanie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju.
Zgodnie z art. 5 ust. 1 u.t.d., podjęcie i wykonywanie transportu drogowego, z zastrzeżeniem art. 5b ust. 1 i ust. 2, wymaga uzyskania zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, na zasadach określonych w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 z dnia 21 października 2009 r. ustanawiającym wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylającym dyrektywę Rady 96/26/WE (Dz. U. UE L 300 z dnia 14 listopada 2009 r., str. 51).
Warunki podjęcia i wykonywania krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób określa przepis art. 5b ust. 1 u.t.d., według którego, podjęcie i wykonywanie: 1) samochodem osobowym, 2) pojazdem samochodowym, przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, 3) taksówką – wymaga uzyskania odpowiedniej licencji.
Licencji, o której mowa w art. 5b ust. 1 pkt 1 i 2 u.t.d., jak i licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką, udziela się przedsiębiorcy po spełnieniu określonych wymagań wskazanych w art. 5c i art. 6 u.t.d. Ponadto, art. 87 u.t.d. stanowi, że podczas wykonywania przewozu drogowego kierowca pojazdu samochodowego, z zastrzeżeniem ust. 4, jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli m.in. kartę kierowcy, zapisy urządzenia rejestrującego samoczynnie prędkość jazdy, czas jazdy i czas postoju, obowiązkowe przerwy i czas odpoczynku (...), a ponadto wykonując transport drogowy – wypis z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego albo wypis z licencji.
Według zaś art. 4 pkt 11 u.t.d., przewóz okazjonalny to przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. Przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą (art. 18 ust. 4a u.t.d.).
Przepis art. 18 ust. 4b u.t.d. stanowi, że dopuszcza się przewóz okazjonalny:
1) pojazdami zabytkowymi,
2) samochodami osobowymi:
a) prowadzonymi przez przedsiębiorcę świadczącego usługi przewozowe albo zatrudnionego przez niego kierowcę,
b) na podstawie umowy zawartej w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa,
c) po ustaleniu opłaty ryczałtowej za przewóz przez rozpoczęciem przewozu; zapłata za przewóz regulowana jest na rzecz przedsiębiorcy w formie bezgotówkowej; dopuszcza się wniesienie opłat gotówką w lokalu przedsiębiorstwa
‒ niespełniającymi kryterium konstrukcyjnego określonego w ust. 4a i będącymi wyłączną własnością przedsiębiorcy lub stanowiącymi przedmiot leasingu tego przedsiębiorcy.
Uwzględniając podniesione przez skarżącego w skardze zarzuty trzeba stwierdzić, że ocena legalności nałożonej na niego administracyjnej kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym sprowadzała się do przesądzenia tego, jaki charakter miał wykonywany przez niego przewóz, czy w chwili kontroli wykonywał on przewóz we własnym imieniu i na własny rachunek, czy – jak twierdził – na rzecz osoby trzeciej. W tym zakresie skarżący zarzucił organowi przede wszystkim naruszenie przepisów postępowania, poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy i w związku z tym poczynienie błędnych ustaleń.
Z prawidłowo ustalonego przez organ stanu faktycznego sprawy wynika, że skarżący w dniu [...] czerwca 2019 r. przewoził pojazdem marki Skoda o wskazanym na wstępie numerze rejestracyjnym pasażerów z ul. G. na P. D. w L. W tym dniu dokonano kontroli tego pojazdu, w wyniku której stwierdzono, że mimo tego, iż kierowca podczas kontroli okazał do kontroli kserokopię wypisu z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego na samochód osobowy udzieloną przedsiębiorstwu T. sp. z o.o. z siedzibą w W., to kontrolowanego przewozu nie wykonywało wyżej wskazane przedsiębiorstwo, a sam kierowca A. R., ponieważ kierujący pojazdem nie przedstawił żadnych dokumentów potwierdzających jakikolwiek związek z tym przedsiębiorstwem. Dokument ten nie miał zatem żadnej mocy dowodowej był wyłącznie kolorową kserokopią wypisu z licencji. W toku postępowania administracyjnego na podstawie informacji właściwych organów ustalono, że skarżącemu nie została udzielona licencja na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób ani w zakresie przewozu osób samochodem osobowym, ani przewozu osób taksówką. Jednocześnie w wyniku kontroli stwierdzono, że pojazd, którym skarżący wykonywał przewóz, jest przystosowany do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą.
W ocenie sądu prawidłowe jest stanowisko organu, że wykonywany przez skarżącego w dniu [...] czerwca 2019 r. przewóz osób stanowił transport drogowy, regulowany przepisami ustawy o transporcie drogowym.
W ocenie Sądu, stan faktyczny w niniejszej sprawie stanowiący podstawę zaskarżonej decyzji nie budził w istocie żadnych wątpliwości. Z analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego jednoznacznie bowiem wynika, że skarżący w chwili kontroli wykonywał przejazd w rozumieniu art. 4 pkt 11 u.t.d. i § 2 pkt 4 rozporządzenia nr 1073/2009, to jest przewóz okazjonalny osób. Prawidłowo organ odwoławczy ustalił, że skarżący w chwili kontroli naruszył przepisy prawa w zakresie obowiązku posiadania uprawnień na wykonywanie transportu drogowego osób, a także wykonywania przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d., z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b u.t.d. Wykonywał bowiem odpłatny przewóz pasażerów, których przewoził na terenie Lu. pojazdem posiadającym 5 miejsc siedzących łącznie z kierowcą. Pasażer przejazd ten zamówił za pomocą aplikacji mobilnej "B.", zainstalowanej na swoim telefonie komórkowym, która wskazała mu kwotę maksymalną za ten przejazd. Biorąc to pod uwagę, działalność skarżącego w zakresie zrealizowania tego przewozu nie była przypadkowa, ale był to zorganizowany i zaplanowany rodzaj aktywności strony jako przewoźnika. Skarżący zarejestrował się na platformie "B." i użytkował ją przez przyjęcie zlecenia. Podczas kontroli nie zaprzeczył opisanym okolicznościom przyjętym następnie przez organy w ramach dokonanych ustaleń w zakresie stanu faktycznego sprawy. W prowadzonym postępowaniu nie przedstawił też żadnych innych argumentów wyłączających jego ewentualną odpowiedzialność. Wbrew zaś twierdzeniom skarżącego, nieprowadzenie zarejestrowanej i legalnej działalności gospodarczej nie wyłącza odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz okazjonalny za popełnione naruszenia. Podmiot wykonujący transport to również ten, kto faktycznie podejmuje czynności z zakresu transportu drogowego, chociaż nie dopełnił warunków do legalnego wykonywania działalności gospodarczej (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 20 grudnia 2017 r., sygn. akt VIII SA/Wa 384/17 oraz powołane w nim orzecznictwo). W konsekwencji, skarżący w rzeczywistości faktycznie wykonywał zarobkowo przewóz drogowy osób, a zebrane w sprawie dowody świadczą o wykonywaniu przez niego w istocie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób w sposób zorganizowany i ciągły, która nie została w ogóle zalegalizowana. Świadczy o tym w szczególności korzystanie przez skarżącego z aplikacji mobilnej "B.". Zatem był to faktycznie krajowy transport drogowy w rozumieniu art. 4 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. W takiej sytuacji zaktualizował się podstawowy obowiązek skarżącego w postaci konieczności posiadania licencji uprawniającej do wykonywania transportu drogowego, który dotyczy podmiotów faktycznie wykonujących działalność odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 ustawy o transporcie drogowym, a zatem nawet w przypadku, gdy taka działalność nie została przez ten podmiot zgłoszona, jako przedmiot prowadzenia przez niego działalności gospodarczej (por. wyrok WSA w Krakowie z dnia 16 kwietnia 2019 r., sygn. akt III SA/Kr 146/19).
Ponadto jednoznacznie z poczynionych przez organ niewadliwych ustaleń faktycznych wynika, że podmiotem wykonującym skontrolowany przewóz był właśnie skarżący, który w tym zakresie działał wyłącznie we własnym imieniu i na swoją rzecz. Analizy charakteru usługi pośrednictwa poprzez mobilną platformę informatyczną, jaką jest również aplikacja "B.", dokonał także Trybunał Sprawiedliwości w wyroku z dnia 20 grudnia 2017 r., w sprawie C-434/15. Trybunał wyjaśnił, że usługę pośrednictwa, która polega na odpłatnym umożliwianiu nawiązywania kontaktów, poprzez aplikację na inteligentny telefon, między właścicielami pojazdów niebędącymi zawodowymi kierowcami a osobami chcącymi przebyć trasę miejską, należy uznać za usługę nierozerwalnie związaną z usługą przewozową, a tym samym za usługę wchodzącą w zakres "usług w dziedzinie transportu" w rozumieniu art. 58 ust. 1 TFUE. Tego rodzaju usługę należy zatem wyłączyć z zakresu zastosowania art. 56 TFUE, dyrektywy 2006/123 i dyrektywy 2000/31. Usługa pośrednictwa w przekazywaniu zleceń przewozowych złożonych za pomocą aplikacji mobilnych pomiędzy pasażerami a kierowcami nie ogranicza się do usługi pośrednictwa polegającej na umożliwianiu nawiązywania kontaktów, poprzez aplikację na inteligentny telefon, między właścicielami pojazdów niebędącymi zawodowymi kierowcami a osobami chcącymi przebyć trasę miejską. W sytuacji, w której przewozem pasażerów zajmują się właściciele pojazdów niebędący zawodowymi kierowcami, podmiot świadczący tę usługę pośrednictwa tworzy jednocześnie ofertę miejskich usług przewozowych, którą udostępnia w szczególności za pomocą narzędzi informatycznych takich jak aplikacja, o której mowa w postępowaniu głównym, i której ogólne funkcjonowanie organizuje on w taki sposób, aby osoby chcące przebyć trasę miejską mogły z tej oferty skorzystać. Usługa pośrednictwa polega na selekcjonowaniu właścicieli pojazdów niebędących zawodowymi kierowcami, którym przedsiębiorstwo to dostarcza aplikację, bez której, po pierwsze, kierowcy ci nie świadczyliby usług przewozowych, a po drugie, osoby chcące przebyć trasę miejską nie miałyby dostępu do usług owych kierowców. Co więcej, Trybunał podkreślił, że platforma mobilna wywiera decydujący wpływ na warunki na jakich kierowcy ci świadczą usługi. Co się tyczy tej ostatniej kwestii, okazuje się w szczególności, że administrator określa – za pomocą aplikacji – przynajmniej maksymalną cenę danego przewozu, że przedsiębiorstwo to pobiera tę cenę od klienta, a następnie przekazuje jej część właścicielowi pojazdu niebędącemu zawodowym kierowcą i że sprawuje ono pewną kontrolę w odniesieniu do jakości pojazdów i ich kierowców, a także do zachowania tych ostatnich, przy czym kontrola taka może w stosownym wypadku skutkować wykluczeniem danego kierowcy ze świadczenia usług przewozowych.
Reasumując, ustalone okoliczności faktyczne bezspornie potwierdziły, że skarżący wykonywał zarobkowo przewóz osób bez posiadania ważnych uprawnień, a zarazem wykonywał przewóz okazjonalny pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego pojazdu określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d., z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b ustawy. Jak wskazano wyżej, zgodnie z art. 4 pkt 11 u.t.d., przewóz okazjonalny to przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego.
W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że skoro jedyna definicja przewozu okazjonalnego, zawarta w art. 4 pkt 11 u.t.d. jest nieprecyzyjna i nie określa co dokładnie jest przewozem okazjonalnym, uzasadnione jest sięgnięcie po kryteria charakteryzujące "przewóz okazjonalny" w przepisach prawa unijnego. Zgodnie z § 2 pkt 4 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) Nr 1073/2009 z dnia 21 października 2009 r. w sprawie wspólnych zasad dostępu do międzynarodowego rynku usług autokarowych i autobusowych i zmieniającego rozporządzenie (WE) Nr 561/2006 (Dz. U. UE L 300 z dnia 14 listopada 2009 r., s. 8), za usługi okazjonalne uznaje się usługi, które nie są objęte definicją usług regularnych, w tym szczególnych usług regularnych, oraz których główną cechą jest to, że obejmują przewóz grup pasażerów utworzonych z inicjatywy zleceniodawcy lub samego przewoźnika. W orzecznictwie przyjmuje się, że zawarte w przepisach transportu drogowego sformułowanie "przewóz okazjonalny" należy odczytywać zgodnie ze znaczeniem przymiotnika "okazjonalny", jako odnoszący się do określonej okazji, okoliczności, sytuacji, wywołany przez nią, dostosowany do niej. W odróżnieniu od przewozów regularnych, przewóz okazjonalny osób wiąże się ze świadczeniem usług przewozowych osób w nadarzających się okazjach, zainicjowanych przez zleceniodawcę lub przewoźnika (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 września 2007 r., sygn. akt I OSK 1361/06).
Zestawienie definicji przewozu okazjonalnego wywiedzionej na podstawie powołanych wyżej przepisów z dokonanymi w sprawie ustaleniami faktycznymi pozwala na uznanie, że w dniu [...] czerwca 2019 r skarżący wykonywał odpłatny przewóz okazjonalny osób, bez jednoczesnego dopełnienia wszystkich wymagań określonych przepisami prawa.
Jak wynika z treści skargi, skarżący także odwołuje się do przytoczonych wyżej poglądów wyrażanych w orzecznictwie. Jednakże w ocenie skarżącego nie wykonywał on przewozu okazjonalnego w powyższym rozumieniu. Ze stanowiskiem tym nie można się jednak zgodzić. Podniesiona w skardze okoliczność, że w stanie faktycznym sprawy przewóz był możliwy dzięki skorzystaniu przez pasażera z aplikacji internetowej kojarzącej kierujących i pasażerów nie wyłącza uznania, że świadczenie usługi przewozu osób nastąpiło w okazji zainicjowanej przez zleceniodawcę – pasażera, który zamówił kurs za pomocą aplikacji B. Aby zamówić kurs, pasażer musiał zarejestrować swoje dane i dane swojej karty płatniczej oraz zaakceptować regulamin aplikacji. Skarżący przyjął zlecenie i wykonał odpłatny przewóz pasażerów na terenie L. samochodem osobowym posiadającym 5 miejsc siedzących łącznie z kierowcą. Pasażer zamówił kurs za pomocą zainstalowanej na telefonie aplikacji B., która wskazała mu orientacyjną kwotę za ten przejazd. Następnie po zakończeniu przejazdu za pośrednictwem aplikacji z karty płatniczej pasażera została pobrana opłata.
W świetle przywołanej wyżej definicji przewozu okazjonalnego nie ma żadnych przesłanek, aby zakwestionować fakt, że podmiotem wykonującym kontrolowany przewóz na podstawie przyjęcia zlecenia za pośrednictwem aplikacji mobilnej "B." był skarżący, a w tym zakresie działał on wyłącznie we własnym imieniu. Zatem skarżący korzystając z aplikacji "B." przy nawiązywaniu kontaktu z klientem, realizował zamówione za jej pośrednictwem zlecenie na przewóz osób. Korzystając z aplikacji "B." skarżący uzyskał także wynagrodzenie za wykonany przewóz osób. Tym samym uznać należało, że to skarżący wykonywał usługi w zakresie transportu drogowego, jak również, że wykonywał te usługi we własnym imieniu i na swoją rzecz.
Nie zasługiwała na uwzględnienie argumentacja skarżącego, że wykonywał przewóz na rzecz i w imieniu innego podmiotu. Na tą okoliczność, jak trafnie stwierdził organ odwoławczy, skarżący nie przedłożył żadnych dowodów, chociażby umowy świadczącej o istnieniu takiej współpracy, bądź innego dokumentu. Oznacza to, że w dniu kontroli drogowej skarżący wykonywał przewóz drogowy we własnym imieniu. Skarżący w niniejszym postępowaniu został poinformowany o możliwości wypowiedzenia się w sprawie i przedstawienia wszelkich dokumentów dotyczących niniejszej sprawy oraz o możliwości zgłaszania żądań. Ani skarżący, ani jego pełnomocnik na żadnym etapie postępowania nie przedstawili żadnych dowodów na te okoliczności i nie zgłosili żadnych wniosków dowodowych. Tym samym twierdzenia o rzekomej współpracy skarżącego z firmą T. Sp. z o.o. nie mają żadnego potwierdzenia, nie zostały w jakikolwiek sposób udowodnione, ani nawet uprawdopodobnione. Wobec tego za prawidłowe uznać należało ustalenie organu, że skarżący wykonywał przewóz drogowy nie tylko osobiście, ale i w imieniu własnym. Jak zasadnie zauważył organ, analizując ogólne warunki i zasady korzystania z usług realizowanych w oparciu o aplikację "B.", to kierowca gwarantuje świadczenie usługi transportowej i zobowiązany jest do legitymowania się odpowiednimi uprawnieniami. Wobec stwierdzenia, że czynności wykonywane przez skarżącego nosiły znamiona przewozu okazjonalnego, bezzasadny jest zarzut dotyczący wyłączenia stosowania przepisów ustawy o transporcie drogowym. Ustalone okoliczności faktyczne sprawy jednoznacznie potwierdzają, że skarżący wykonywał przewóz okazjonalny. Zastosowanie mieć będzie zatem przepis art. 18 ust. 4a u.t.d., zgodnie z którym przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Zasadą jest więc wykonywanie przewozów okazjonalnych pojazdami przeznaczonymi do przewozu więcej niż 7 osób łącznie z kierowcą. Od zasady tej istnieją jednak wyjątki. Przepis art. 18 ust. 4b u.t.d. dopuszcza przewóz okazjonalny pojazdem niespełniającymi tak określonego kryterium konstrukcyjnego. Zgodnie z powołanym przepisem wymóg wykonywania przewozu okazjonalnego pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą nie ma zastosowania w przypadku przewozów okazjonalnych wykonywanych: 1) pojazdami zabytkowymi oraz 2) samochodami osobowymi:
a) prowadzonymi przez przedsiębiorcę świadczącego usługi przewozowe albo zatrudnionego przez niego kierowcę,
b) na podstawie umowy zawartej w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa,
c) po ustaleniu opłaty ryczałtowej za przewóz przed rozpoczęciem tego przewozu; zapłata za przewóz regulowana jest na rzecz przedsiębiorcy w formie bezgotówkowej; dopuszcza się wniesienie opłat gotówką w lokalu przedsiębiorstwa
- niespełniającymi kryterium konstrukcyjnego określonego w ust. 4a i będącymi wyłączną własnością przedsiębiorcy lub stanowiącymi przedmiot leasingu tego przedsiębiorcy.
Z prawidłowo ustalonego przez organ stanu faktycznego sprawy wynika, że skarżący przewoził odpłatnie pasażerów pojazdem marki Skoda, przystosowanym do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą.
Stanowisko organu, że skarżący wykonywał we własnym imieniu przewóz okazjonalny osób samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d., jest więc prawidłowe. Prawidłowo uznał również organ, że w sprawie nie zachodziły okoliczności uzasadniające uznanie tego przewozu za dopuszczalny, mimo niezachowania wymogów konstrukcyjnych.
Nieskuteczny jest argument skarżącego o spełnieniu wymogu przewidzianego w art. 18 ust. 4b pkt 2 lit. c u.t.d., to jest ustaleniu opłaty ryczałtowej za przewóz przed rozpoczęciem przewozu oraz regulowaniu zapłaty za przewóz w formie bezgotówkowej. Przepis art. 18 ust. 4b pkt 2 u.t.d., dopuszczający wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodami osobowymi niespełniającymi kryterium konstrukcyjnego określonego w ust. 4a i będącymi wyłączną własnością przedsiębiorcy lub stanowiącymi przedmiot leasingu tego przedsiębiorcy, wymaga bowiem spełnienia wszystkich trzech warunków określonych pod. lit a, b, c. Nie budzi natomiast wątpliwości w okolicznościach sprawy, że podstawy przewozu nie stanowiła umowa zawarta w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa.
Nie zasługiwała również na uwzględnienie argumentacja skarżącego, że w realiach niniejszej sprawy można mówić o świadczeniu przez skarżącego tzw. usług "carsharingu", czy "carpoolingu". Carsharing to tzw. współdzielenie jednego pojazdu przez wielu użytkowników, system wspólnego używania tego samego samochodu przez kilka osób albo model biznesowy wypożyczania samochodu na krótki czas. Z kolei carpooling polega na udostępnianiu miejsca w pojeździe osobom przez kierującego, który jadąc w określonym przez siebie kierunku, przy okazji na tej samej trasie zabiera do pojazdu osoby, które chcą udać się w tym samym kierunku, na tej samej trasie, zwracając kierującemu część kosztów wspólnego przejazdu. Tymczasem w sprawie niniejszej skarżący wykonywał transport drogowy nie posiadając zezwolenia lub licencji.
W myśl art. 92a ust. 1 u.t.d. podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 zł do 12 000 zł za każde naruszenie.
Zgodnie z art. 92a ust. 7 u.t.d. wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w ust. 1, wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a w przypadku niektórych naruszeń numer grupy naruszeń oraz wagę naruszeń wskazanych w załączniku I do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403:
1) popełnionych przez podmiot wykonujący przewóz drogowy określa lp. 1-9 załącznika nr 3 do ustawy,
2) popełnionych przez przewoźnika drogowego w związku z wykonywaniem transportu drogowego określa lp. 10 załącznika nr 3 do ustawy.
Wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji stanowi naruszenie określone w lp. 1.1 załącznika nr 3, za które przewidziana jest kara w wysokości 12 000 zł. Wykonywanie przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego, określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d., z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b u.t.d., stanowi naruszenie określone w l.p. 2.11 załącznika nr 3, za które przewidziana jest kara pieniężna w wysokości 8 000 zł.
W konsekwencji, w świetle powołanych wyżej przepisów ustawy o transporcie drogowym zachodziły podstawy do nałożenia na skarżącego zarówno kary przewidzianej w lp. 1.1, jak i kary przewidzianej w lp. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
Zgodnie z art. 92a ust. 3 u.t.d., suma kar pieniężnych, o których mowa w ust. 1, nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej, nie może przekroczyć kwoty 12 000 zł. Ze względu na to, że suma kar pieniężnych za stwierdzone naruszenia przewidziane w lp. 1.1. (12 000 zł) oraz lp. 2.11 (8 000 zł) przekraczała sumę kar, o której mowa w art. 92a ust. 3 u.t.d., ostatecznie prawidłowo wymierzono skarżącemu karę w maksymalnej przewidzianej w tym przepisie wysokości 12 000 zł.
W niniejszej sprawie za trafną uznać należy także ocenę organu o braku podstaw do zastosowania w sprawie art. 92c ust. 1 u.t.d., ponieważ żadna z przesłanek wskazanych w tym przepisie nie zachodzi. Przepis art. 92c ust. 1 stanowi, że nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:
1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub
2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub
3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat.
Nie ma podstaw do przyjęcia, że skarżący nie miał wpływu na powstanie naruszenia, skoro to on sam – osobiście prowadził skontrolowany pojazd, którym odpłatnie przewoził pasażerów, przy czym pojazd ten nie spełniał niezbędnych wymogów przy realizowaniu przewozu okazjonalnego.
W ocenie sądu organy obu instancji zrealizowały obowiązki wynikające z art. 7 oraz art. 77 § 1 k.p.a., podjęły wszelkie czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy oraz w sposób wyczerpujący zgromadziły, a następnie rozpatrzyły materiał dowodowy niezbędny do poczynienia ustaleń faktycznych i wydania rozstrzygnięcia w sprawie. Ocena materiału dowodowego zebranego w sprawie jest prawidłowa, a uzasadnienie takiego stanowiska znalazło odzwierciedlenie w uzasadnieniach decyzji obu instancji. Organy przeanalizowały szczegółowo zasady działania aplikacji B. i sposób dokonywania przez pasażerów płatności za przejazd. Dokonane przez organ ustalenia i stwierdzenie na ich podstawie wykonywania przez skarżącego przewozu okazjonalnego podlegającego przepisom ustawy o transporcie drogowym jest prawidłowe. Zapewniono również skarżącemu udział w postępowaniu. Dlatego też nie można dopatrzyć się naruszenia przez organy zasad ogólnych postępowania, w tym art. 7, art. 77 § 1 i art. 8 k.p.a., a także naruszenia art. 107 § 3 k.p.a.
W niniejszej sprawie nie doszło również do naruszenia art. 138 § 1 k.p.a. Organ odwoławczy uznając decyzję organu I instancji za prawidłową, a zarzuty zawarte w odwołaniu strony za niezasadne, obowiązany był na podstawie wskazanego przepisu do utrzymania tej decyzji w mocy.
Sąd działając z urzędu nie dopatrzył się również innych naruszeń prawa, które uzasadniałyby wyeliminowanie zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego.
Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 z późn. zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło