III SA/Lu 115/11

WyrokWSA w Lublinie2011-05-12

Skład orzekający: Marek Zalewski, Ewa Ibrom, Jadwiga Pastusiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy złożenie odwołania od orzeczenia dyscyplinarnego w sekretariacie komisariatu policji, który nie jest organem dyscyplinarnym ani przełożonym dyscyplinarnym, ale jest jednostką organizacyjną Policji, jest równoznaczne z zachowaniem terminu do wniesienia odwołania, jeśli odwołanie zostało przekazane do właściwego organu dyscyplinarnego po upływie terminu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że złożenie odwołania w sekretariacie komisariatu policji, który nie jest organem dyscyplinarnym ani przełożonym dyscyplinarnym, nie jest równoznaczne z zachowaniem terminu do wniesienia odwołania. Termin jest zachowany, gdy pismo zostanie doręczone bezpośrednio właściwemu organowi lub nadane w polskiej placówce pocztowej operatora publicznego. Złożenie pisma u innego organu, nawet jeśli jest on częścią struktury Policji, nie jest objęte przepisami o zachowaniu terminu, w tym art. 124 i 125 k.p.k. w sposób analogiczny.
Stan faktyczny
Skarżący K. L. wniósł skargę na postanowienie L. Komendanta Wojewódzkiego Policji odmawiające przyjęcia jego odwołania od orzeczenia dyscyplinarnego Komendanta Miejskiego Policji. Organ uznał, że odwołanie zostało wniesione po terminie, ponieważ zostało złożone w sekretariacie Komisariatu Policji I w L. i wpłynęło do Komendy Miejskiej Policji w L. po upływie 7-dniowego terminu od doręczenia orzeczenia. Skarżący twierdził, że złożenie odwołania w komisariacie powinno być traktowane jako zachowanie terminu, a komisariat jest częścią struktury Komendy Miejskiej Policji.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Marek Zalewski, Sędziowie Sędzia WSA Ewa Ibrom (sprawozdawca),, Sędzia WSA Jadwiga Pastusiak, Protokolant Asystent sędziego Adam Traczyk, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 28 kwietnia 2011 r. sprawy ze skargi K. L. na postanowienie nr [...] L. Komendanta Wojewódzkiego Policji w L. z dnia [...] 2011 r. w przedmiocie odmowy przyjęcia odwołania wniesionego po terminie oddala skargę. Postanowieniem nr [...] z dnia [...] stycznia 2011 r. L. Komendant Wojewódzki Policji postanowił odmówić przyjęcia odwołania K. L. od orzeczenia Nr [...] Komendanta Miejskiego Policji w L. z dnia [...] grudnia 2010 r., wydanego w postępowaniu dyscyplinarnym, uznając, że odwołanie zostało wniesione po terminie. W uzasadnieniu postanowienia organ wskazał, że orzeczenie nr [...] z dnia [...] grudnia 2010 r. Komendanta Miejskiego Policji w L. doręczone zostało K. L. za pośrednictwem poczty w dniu 20 grudnia 2010 r., natomiast odwołanie K. L. wpłynęło do Komendy Miejskiej Policji w L. w dniu 28 grudnia 2010 r. Odwołanie to przesłane zostało przy piśmie przewodnim [...] z dnia 27 grudnia 2010 r., podpisanym przez Komendanta Komisariatu Policji I w L.. L. Komendant Wojewódzki Policji odwołanie otrzymał w dniu 3 stycznia 2011 r. Organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z art. 135k ust. 1 i 2 ustawy o Policji, od orzeczenia wydanego w pierwszej instancji obwinionemu przysługuje prawo wniesienia odwołania do wyższego przełożonego dyscyplinarnego za pośrednictwem przełożonego, który wydał orzeczenie w pierwszej instancji, w terminie 7 dni od dnia doręczenia orzeczenia. Termin wniesienia odwołania, licząc od następnego dnia po dniu, w którym doręczono orzeczenie obwinionemu upłynął w dniu 27 grudnia 2010 r. W sprawie niniejszej przełożonym dyscyplinarnym skarżącego jest Komendant Miejski Policji w L.. Komendant Komisariatu Policji I jest zaś bezpośrednim przełożonym obwinionego, ale nie jest organem w postępowaniu dyscyplinarnym. Zatem złożenie odwołania od orzeczenia dyscyplinarnego u komendanta komisariatu nie jest równoznaczne z wpływem tego odwołania do przełożonego dyscyplinarnego - w tym przypadku do Komendanta Miejskiego Policji w L.. Na postanowienie L. Komendanta Wojewódzkiego Policji K. L. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie skargę, w której domagał się uchylenia w całości zaskarżonego postanowienia, zarzucając naruszenie art. 135k ust. 1 ustawy o Policji poprzez błędne przyjęcie, iż odwołanie wniesiono do Komendanta Miejskiego Policji w L. po upływie terminu 7 dni. Skarżący wyjaśnił, że odwołanie od orzeczenia dyscyplinarnego złożył w sekretariacie I Komisariatu Policji w L., który usytuowany jest w strukturze Komendy Miejskiej Policji w L. W ocenie skarżącego nie było żadnych przeszkód, aby odwołanie zostało dostarczone do Komendy Miejskiej Policji w L. w dniu 27 grudnia 2010 r. Skarżący uważa też, że złożenie odwołania w sekretariacie komisariatu należałoby traktować analogicznie do złożenia odwołania w urzędzie pocztowym. W odpowiedzi na skargę L. Komendant Wojewódzki Policji wniósł o oddalenie skargi i podtrzymał swoje stanowisko w sprawie. Dodatkowo organ wskazał, że zgodnie z regulaminem Komendy Miejskiej Policji w L. z dnia 16 grudnia 2009 roku (L.dz. K - 4000/09), który określa strukturę organizacyjną jednostki, komisariaty Policji, działające na terenie miasta Lublina i powiatu L., w tym Komisariat Policji I w L. nie wchodzą do struktury Komendy Miejskiej Policji w L.. Komisariat Policji I w L. jest samodzielną jednostką organizacyjną Policji. Ponadto organ podniósł, że w sprawach dyscyplinarnych przełożonym policjantów zatrudnionych w komisariatach jest Komendant Miejski Policji w L., zgodnie z art. 32 ust 1 i art. 133 ust. 1 ustawy o Policji. W tej sytuacji złożenie odwołania od orzeczenia dyscyplinarnego u Komendanta Komisariatu Policji I w L. nie jest równoznaczne z wpływem tego odwołania do przełożonego dyscyplinarnego, czyli Komendanta Miejskiego Policji w L.. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje: Skarga jest nieuzasadniona. Zaskarżone postanowienie nie narusza prawa. Odpowiedzialność dyscyplinarna policjantów uregulowana jest w przepisach rozdziału 10 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2007 r. Nr 43, poz. 277 z późn. zm.), powoływanej dalej jako "ustawa". W myśl przepisu art. 135k ust. 1 ustawy, postępowanie dyscyplinarne jest dwuinstancyjne. Od orzeczenia wydanego w pierwszej instancji obwinionemu przysługuje odwołanie w terminie 7 dni od dnia doręczenia orzeczenia. Odwołanie składa się do wyższego przełożonego dyscyplinarnego za pośrednictwem przełożonego, który wydał orzeczenie w pierwszej instancji (ust. 2). Wyższy przełożony dyscyplinarny odmawia przyjęcia odwołania, w drodze postanowienia, jeżeli zostało wniesione po terminie lub przez osobę nieuprawnioną albo jest niedopuszczalne. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne (ust. 3). Przepisy ustawy nie zawierają szczegółowych unormowań dotyczących terminów w postępowaniu dyscyplinarnym. W tym zakresie stosuje się - zgodnie z przepisem art. 135p ust. 1 ustawy - odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego (w skrócie: k.p.k.). Odpowiednie zastosowanie ma przede wszystkim art. 124 k.p.k. Stosownie do tego przepisu termin jest zachowany, jeżeli przed jego upływem pismo zostało nadane w polskiej placówce pocztowej operatora publicznego, w polskim urzędzie konsularnym lub złożone przez żołnierza w dowództwie jednostki wojskowej albo przez osobę pozbawioną wolności w administracji odpowiedniego zakładu, a przez członka załogi polskiego statku morskiego kapitanowi statku. W świetle przytoczonych unormowań termin do wniesienia odwołania będzie zachowany, jeżeli przed jego upływem odwołanie zostanie doręczone bezpośrednio przełożonemu, który wydał orzeczenie w pierwszej instancji (w praktyce, gdy zostanie złożone w biurze podawczym, sekretariacie lub kancelarii tego przełożonego) albo zostanie nadane lub złożone w sposób określony w art. 124 k.p.k., w szczególności, gdy zostanie nadane w polskiej placówce pocztowej operatora publicznego na adres przełożonego, który wydał orzeczenie w pierwszej instancji. W każdym przypadku odwołanie musi być jednak skierowane (adresowane) do wyższego przełożonego dyscyplinarnego, który zgodnie z art. 135k ustawy jest organem drugiej instancji w sprawach dyscyplinarnych. Z prawidłowych ustaleń organu w sprawie niniejszej wynika, że orzeczenie dyscyplinarne wydane w pierwszej instancji przez Komendanta Miejskiego Policji w L. doręczone zostało skarżącemu w dniu 20 grudnia 2010 r. (k. 183 akt adm.). Termin do wniesienia odwołania upływał zatem w dniu 27 grudnia 2010 r. Dla zachowania terminu konieczne było - w świetle przepisów art. 135k ustawy i art. 124 k.p.k. - doręczenie odwołania bezpośrednio Komendantowi Miejskiemu Policji w L. najpóźniej w tym dniu, czyli złożenie go w siedzibie organu, albo nadanie odwołania w tej dacie w polskiej placówce pocztowej operatora publicznego na adres Komendanta Miejskiego Policji w L. Z akt sprawy wynika, że odwołanie skarżącego nie zostało złożone w dniu 27 grudnia 2010 r. bezpośrednio przełożonemu, który wydał orzeczenie w pierwszej instancji, ani też nie zostało nadane w tym dniu w polskiej placówce pocztowej operatora publicznego. Z dokumentów na k. 187 i 188 akt administracyjnych wynika, że odwołanie skarżącego przekazane zostało Komendantowi Miejskiemu Policji w L. przez Komendanta Komisariatu I Policji w L. w dniu 28 grudnia 2010 r. W tej sytuacji prawidłowe jest stanowisko organu odwoławczego, że za datę wniesienia odwołania uznać należy dzień 28 grudnia 2010 r., a więc datę wpływu odwołania do organu pierwszej instancji (Komendanta Miejskiego Policji w L.). Nie było podstaw do przyjęcia innej daty, skoro odwołanie nie zostało nadane w sposób określony w art. 124 k.p.k., w szczególności nie zostało nadane w polskiej placówce pocztowej operatora publicznego, co uzasadniałoby przyjęcie za datę wniesienia odwołania daty nadania odwołania, a nie daty wpływu odwołania do organu. Nie było również podstaw do przyjęcia, że datą wniesienia odwołania jest data złożenia go bezpośredniemu przełożonemu skarżącego w celu przekazania właściwemu organowi, czyli Komendantowi Miejskiemu Policji w L.. Pomijając już fakt, że w sprawie brak jakiegokolwiek dowodu, że odwołanie złożone zostało - jak twierdzi skarżący – w dniu 27 grudnia 2010 r. w Komisariacie I Policji (brak daty wpływu odwołania do Komendanta Komisariatu I), stwierdzić należy, że przepis art. 135k ust. 2 nie przewiduje złożenia odwołania innemu organowi niż wskazany w tym przepisie. W sprawie nie może mieć również odpowiedniego zastosowania przepis art. 125 k.p.k., który stanowi, że pismo omyłkowo wniesione przed upływem terminu do niewłaściwego sądu, prokuratora, organu Policji albo innego organu postępowania przygotowawczego uważa się za wniesione z zachowaniem terminu. Treść art. 125 k.p.k. pozwala na uznanie pisma za wniesione przed upływem terminu jedynie wtedy, gdy spełnione zostaną łącznie dwa warunki: po pierwsze, pismo zostanie skierowane w terminie omyłkowo do niewłaściwego organu, po drugie, organem tym będzie wyłącznie jeden z organów wskazanych w przepisie. W doktrynie i orzecznictwie przykładowo wskazuje się, że przepis art. 125 k.p.k. dotyczy sytuacji, gdy środek odwoławczy wniesiony został bezpośrednio do organu odwoławczego, zamiast do organu pierwszej instancji albo do organu niewłaściwego miejscowo. Nie stanowi natomiast zachowania terminu w myśl art. 125 k.p.k. omyłkowe wniesienie pisma procesowego do innego rodzaju organu niż należało. Również celowe wniesienie pisma do innego rodzaju organu nie pozwala na zastosowanie przepisu art. 125 k.p.k. Podkreślić należy, że w świetle przepisów art. 133 ust. 1 i ust. 8 pkt 1 ustawy w związku z art. 32 ust. 1 ustawy, Komendant Komisariatu I Policji, za pośrednictwem którego skarżący wniósł odwołanie nie jest organem dyscyplinarnym. Zgodnie bowiem z art. 133 ust. 1 ustawy przełożonym dyscyplinarnym jest przełożony, o którym mowa w art. 32 ust. 1 ustawy, czyli w sprawie niniejszej Komendant Miejski Policji w L.. Natomiast wyższym przełożonym dyscyplinarnym jest zgodnie z art. 133 ust. 8 pkt 1 ustawy komendant wojewódzki Policji, czyli w tym przypadku L. Komendant Wojewódzki Policji. Komendant Komisariatu I Policji nie jest więc organem niewłaściwym w rozumieniu art. 125 k.p.k. Ponadto zauważyć należy, że skarżący prawidłowo skierował odwołanie do L. Komendanta Wojewódzkiego Policji, za pośrednictwem Komendanta Miejskiego Policji w L., jednak złożył je w Komisariacie I Policji w celu przekazania odwołania adresatowi. Skarżący został prawidłowo pouczony, za pośrednictwem którego organu i w jakim terminie może wnieść odwołanie. Złożenie odwołania w Komisariacie I Policji nie było zgodne z doręczonym skarżącemu pouczeniem. Nie można złożenia odwołania w Komisariacie I Policji w L. traktować na równi z nadaniem odwołania w placówce operatora publicznego w rozumieniu art. 124 k.p.k., jak tego domaga się skarżący. Nie ma żadnych podstaw do stosowania tego rodzaju analogii, bowiem wskazane w przepisie art. 124 k.p.k. sposoby wniesienia pisma procesowego stanowią katalog zamknięty. W świetle powyższego uznać należy, że odwołanie skarżącego nie zostało wniesione w terminie omyłkowo do niewłaściwego organu w rozumieniu art. 125 k.p.k. Prawidłowe ustalenie, że odwołanie skarżącego wniesione zostało z przekroczeniem siedmiodniowego terminu, określonego w art. 135k ust. 1 ustawy, uzasadniało odmowę przyjęcia odwołania przez wyższego przełożonego dyscyplinarnego na podstawie art. 135k ust. 3 ustawy. Zaskarżone postanowienie jest zatem zgodne z prawem. Z tych wszystkich względów i na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło