III SA/Lu 1324/16

WyrokWSA w Lublinie2017-03-09

Skład orzekający: Marek Zalewski, Robert Hałabis, Ewa Kowalczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie informacji o przekroczeniu prędkości o ponad 50 km/h na obszarze zabudowanym jest prawidłowa, gdy nie doszło do zatrzymania prawa jazdy przez policję za pokwitowaniem oraz nie wydano prawomocnego rozstrzygnięcia w sprawie wykroczenia?
Ratio decidendi
Decyzja o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4 i ust. 1c ustawy o kierujących pojazdami jest obligatoryjna, lecz wymaga prawidłowego ustalenia stanu faktycznego, w tym prawomocnego rozstrzygnięcia o popełnieniu wykroczenia i faktycznego zatrzymania prawa jazdy przez policję. W przypadku braku prawomocnego rozstrzygnięcia i zatrzymania prawa jazdy przez policję, organ administracji nie ma podstaw do wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy i powinien zawiesić postępowanie do czasu zakończenia postępowania karnego.
Stan faktyczny
M. W. został ukarany decyzją administracyjną o zatrzymaniu prawa jazdy kategorii B na okres 3 miesięcy za przekroczenie prędkości o 69 km/h na obszarze zabudowanym. Decyzję wydał Prezydent Miasta Lublin, a następnie utrzymało ją w mocy Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Skarżący kwestionował prawidłowość zatrzymania prawa jazdy, wskazując, że nie doszło do zatrzymania dokumentu przez policję za pokwitowaniem oraz że odmówił przyjęcia mandatu karnego, co skutkowało skierowaniem sprawy do sądu powszechnego.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz decyzję Prezydenta Miasta Lublin i zasądził od SKO na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Marek Zalewski, Sędziowie Sędzia WSA Robert Hałabis (sprawozdawca), Sędzia WSA Ewa Kowalczyk, Protokolant Referent stażysta Michał Białowski, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 9 marca 2017 r. sprawy ze skargi M. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] października 2016 r. nr [...] w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta z dnia [...] sierpnia 2016 r. nr [...]; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz M. W. kwotę [...] zł z tytułu zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] października 2016 r., nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta L. z [...] sierpnia 2016 r., nr [...], którą zatrzymano M. W. prawo jazdy kategorii B, na okres 3 miesięcy – dokument nr [...], druk nr [...] wydany dnia [...] października 2009 r. przez Starostę K. – od dnia zwrotu prawa jazdy do depozytu Wydziału Komunikacji Urzędu Miasta L. oraz nadano decyzji rygor natychmiastowej wykonalności. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ odwoławczy wyjaśnił, że zgodnie z treścią art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz.U. z 2016 r. poz. 627), starosta wydaje decyzję administracyjną o zatrzymaniu prawa jazdy w przypadku, gdy kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. W aktach sprawy znajduje się skierowane do Prezydenta Miasta L. zawiadomienie Komendanta Miejskiego Policji w Z. z dnia [...] lipca 2016 r., z którego wynika, że w dniu [...] czerwca 2016 r. o godz. 1540 M. W. w miejscowości J. kierował samochodem osobowym matki A. o nr rej. [...] popełniając czyn, o którym mowa w art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. "a" ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (j.t. Dz.U. z 2012 r. poz. 1137, z późn. zm.), polegający na prowadzeniu pojazdu z prędkością przekraczającą prędkość dopuszczalną o 69 km/h na obszarze zabudowanym. Jednocześnie w zawiadomieniu tym zawarto informację, że w czasie kontroli kierujący nie posiadał opisanego w zawiadomieniu dokumentu prawa jazdy. Wskazane zawiadomienie zostało wystawione na podstawie art. 7 ust. 1 pkt 1 ustawy z 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2015 r. poz. 541). Z brzmienia tego przepisu wynika, że do dnia 31 grudnia 2016 r. podmiot, który wydał prawomocne rozstrzygnięcie za naruszenie, o którym mowa w art. 135 ust. 1 pkt 1a ustawy wymienionej w art. 4, niezwłocznie powiadamia o tym starostę właściwego ze względu na miejsce zamieszkania kierującego pojazdem. Według organu odwoławczego organy administracji nie są władne do kwestionowania w postępowaniu administracyjnym ustaleń policji. Organy administracji publicznej orzekające w sprawie zatrzymania prawa jazdy z powodu przekroczenia dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym koncentrują się na informacji otrzymanej z właściwej komendy policji o przekroczeniu dozwolonej prędkości w obszarze zabudowanym. Organ pierwszej instancji, jak też Kolegium są obowiązane do zastosowania do danego przypadku dyspozycji wynikającej z art. 102 ust. 1c ustawy o kierujących pojazdami, bowiem przepis ten nie pozostawia im swobody w ocenie okoliczności danej sprawy. Dlatego przebieg kontroli drogowej i inne okoliczności jej towarzyszące, a w szczególności prędkość z jaką poruszał się pojazd w czasie kontroli drogowej, nie mogą być kwestionowane na etapie postępowania administracyjnego, w tym postępowania dotyczącego zatrzymania prawa jazdy. W sytuacji, gdy organ dysponował informacją o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1 lit. "a" ustawy Prawo o ruchu drogowym, a co więcej informacją, że skarżący przyjął mandat karny za wykroczenie, jego obowiązkiem było wydanie decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy. Mandat karny określa zarówno rodzaj wykroczenia jak i ilość punktów karnych przypisanych za to wykroczenie. Nadanie decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności uzasadniono przepisem art. 102 ust. 1c ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami, przez co i nie wymaga dodatkowego uzasadnienia. Skoro przekroczona została dozwolona prędkość w terenie zabudowanym, to brak podstaw do uchylenia rygoru natychmiastowej wykonalności. Na powyższą decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie wniósł skarżący M. W., zarzucając: 1) naruszenie prawa materialnego, a to jest art. 102 ust. 1 pkt 4 w zw. z art. 102 ust. 1c ustawy o kierujących pojazdami w zw. z art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw, poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że dla wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy przez starostę wystarczające jest uzyskanie informacji o przekroczeniu przez kierującego prędkości w terenie zabudowanym o więcej niż 50 km/h, w sytuacji, gdy według prawidłowej wykładni podstawą wydania przez starostę decyzji do dnia [...] grudnia 2016 r. o zatrzymaniu kierującemu prawa jazdy jest informacja o zatrzymaniu kierującemu prawa jazdy przez policjanta za pokwitowaniem w przypadku ujawnienia czynu polegającego na kierowaniu pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym; 2) mające wpływ na wynik rozstrzygnięcia naruszenia prawa procesowego, a to: a) art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a., poprzez przeprowadzenie postępowania dowodowego w sprawie w sposób niewyczerpujący i niewyjaśnienie istotnych dla sprawy okoliczności, jak braku zatrzymania za pokwitowaniem prawa jazdy skarżącemu przez dokonujących kontroli prędkości policjantów i nieprzekroczenia przez niego dopuszczalnej prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym oraz nieprzeprowadzenia na powyższe okoliczności żadnych dowodów, w tym w szczególności z przesłuchania skarżącego, zeznań policjantów dokonujących kontroli drogowej oraz zaświadczeń o przeszkoleniu ich w zakresie niezbędnym do poprawnego wykorzystywania urządzeń pomiarowych i atestu dla urządzenia pomiarowego, którym wykonywano kontrolę pomiaru prędkości pojazdu, co doprowadziło do niewyjaśnienia zaistniałego stanu faktycznego i załatwienia sprawy z pogwałceniem słusznego interesu kierującego; b) art. 8 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a., poprzez niewyjaśnienie wszelkich istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności, jak braku zatrzymania za pokwitowaniem prawa jazdy kierującemu przez dokonujących kontroli prędkości policjantów, nieprzekroczenia przez skarżącego dopuszczalnej prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym oraz nieprzeprowadzenia na powyższe okoliczności żadnych dowodów, w tym w szczególności z przesłuchania skarżącego, zeznań policjantów dokonujących kontroli drogowej oraz zaświadczeń o przeszkoleniu ich w zakresie niezbędnym do poprawnego wykorzystywania urządzeń pomiarowych i atestu dla urządzenia pomiarowego, którym wykonywano kontrolę pomiaru prędkości pojazdu, a tym samym prowadzenie postępowania w sposób niebudzący zaufania skarżącego do władzy publicznej; c) art. 84 § 1 k.p.a., poprzez niedopuszczenie i nieprzeprowadzenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność ustalenia prędkości, z jaką poruszał się skarżący, a w konsekwencji, czy doszło do przekroczenia prędkości przez skarżącego na terenie zabudowanym w sytuacji, gdy ustalenie tych okoliczności możliwe było jedynie przy pomocy dowodu z opinii biegłego, ze względu na konieczność posiadania wiadomości specjalnych; d) art. 89 § 2 k.p.a., poprzez niewyznaczenie i nieprzeprowadzenie rozprawy w sytuacji, gdy wyjaśnienie istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności faktycznych, jak brak zatrzymania skarżącemu za pokwitowaniem prawa jazdy przez dokonujących kontroli prędkości policjantów, nieprzekroczenia przez skarżącego dopuszczalnej prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, wymagało przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków – dokonujących kontroli drogowej policjantów oraz przesłuchania skarżącego, a także zaświadczeń o przeszkoleniu dokonujących kontroli drogowej policjantów w zakresie niezbędnym do poprawnego wykorzystywania urządzeń pomiarowych i atestu dla urządzenia pomiarowego, którym wykonywano kontrolę pomiaru prędkości pojazdu, które to naruszenia przepisów postępowania w konsekwencji doprowadziły do błędu w ustaleniach faktycznych, polegających na ustaleniu, że skarżący przekroczył dozwoloną administracyjnie prędkość na terenie zabudowanym o więcej niż 50 km/h. Natomiast w uzasadnieniu skargi skarżący wyraził jasne stanowisko, że zakwestionował fakt popełnienia przez niego czynu zarzuconego mu w czasie kontroli drogowej przez funkcjonariuszy policji (wykroczenia polegającego na przekroczeniu dozwolonej administracyjnie prędkości na terenie zabudowanym o więcej niż 50 km/h) oraz odmówił przyjęcia mandatu karnego, co skutkowało skierowaniem tej sprawy celem jej rozpoznania do sądu powszechnego. Obecnie przed Sądem Rejonowym w Z. VII Wydział Karny toczy się w tym przedmiocie postępowanie w sprawie o sygn. akt VII W [...]. Dodatkowo skarżący zwrócił również uwagę na to, że do zatrzymania prawa jazdy w czasie kontroli drogowej w ogóle nie doszło, bowiem w jej trakcie nie posiadał dokumentu prawa jazdy. W konsekwencji podniesionych zarzutów skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje: Skarga jest – co do zasady – usprawiedliwiona, dlatego zasługiwała na uwzględnienie, chociaż wymaga stwierdzenia to, że nie wszystkie podniesione w niej zarzuty były uzasadnione. Na wstępie należy dokonać wyraźnego zastrzeżenia, że poniższe rozważania i uwagi odnoszą się do stanu prawnego jaki obowiązywał w dniu 30 czerwca 2016 r., kiedy dojść miało do popełnienia przez skarżącego jako kierującego pojazdem (samochodem osobowym) wykroczenia w ruchu drogowym, polegającego na przekroczeniu dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h, a ściślej o 69 km/h na obszarze zabudowanym. Zastrzeżenie to wynika z tej przyczyny, że stan prawny w omawianej kwestii ulegał już kilkakrotnym zasadniczym zmianom, stąd istotne pozostaje stosowanie właściwych norm prawnych obowiązujących w konkretnym przypadku. Wymaga zwrócenia uwagi, że źródłem rozstrzygania przez orzekające w tej sprawie organy administracji w przedmiocie zatrzymania skarżącemu M. W. prawa jazdy stanowiło zawiadomienie, jakie w dniu [...] lipca 2016 r. do Prezydenta Miasta L. skierował Komendant Miejski Policji w Z.. Obejmowała ono informację, że w dniu [...] czerwca 2016 r. M. W., jako posiadacz prawa jazdy kat. B (dokument nr [...], druk nr [...]), kierował samochodem osobowym matki A. o nr rej. [...], z prędkością przekraczającą prędkość dopuszczalną o 69 km/h na obszarze zabudowanym, a więc – zdaniem kontrolujących go funkcjonariuszy Policji – skarżący popełnił wówczas wykroczenie stanowiące czyn, o którym mowa w art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. "a" ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (j.t. Dz.U. z 2012 r. poz. 1137, z późn. zm. – dalej jako "p.r.d."). Jednocześnie – co jest istotne w okolicznościach tej sprawy – w zawiadomieniu tym w ogóle nie zawarto informacji, aby za stwierdzone naruszenie wydane zostało prawomocne rozstrzygnięcie, natomiast zawarto w nim jasną informację, że w czasie kontroli kierujący nie posiadał opisanego w zawiadomieniu dokumentu prawa jazdy. Tej treści zawiadomienie Prezydent Miasta L. potraktował jako dające podstawę do wszczęcia wobec skarżącego postępowania administracyjnego w sprawie zatrzymania mu prawa jazdy, w związku z przekroczeniem przez kierującego pojazdem dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Pomimo zawiadomienia opisanej wyżej treści, a więc zawierającego informację o braku zatrzymania skarżącemu dokumentu prawa jazdy w czasie kontroli oraz braku danych odnośnie prawomocnego zakończenia przez funkcjonariuszy policji tejże kontroli nałożonym na skarżącego mandatem karnym, przesądzającym popełnienie przez niego zarzuconego mu wykroczenia, Prezydent Miasta L. wydał w dniu [...] sierpnia 2016 r. – na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4 w związku z art. 102 ust. 1c ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (j.t. Dz.U. z 2016 r. poz. 627, z późn. zm. – dalej jako "u.k.p.") w związku z art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. "a" p.r.d. oraz w oparciu o art. 104 k.p.a. – opisaną na wstępie decyzję, bez odnoszenia się do tych okoliczności, którą organ odwoławczy utrzymał w mocy zaskarżoną decyzją z dnia [...] października 2016 r., i w której wbrew treści informacji zawartej w zawiadomieniu ustalił, iż skarżący przyjął mandat za popełnione wykroczenie. Trzeba – co do zasady – zgodzić się z organem odwoławczym, że wydawana na podstawie powołanych przepisów decyzja administracyjna nie ma charakteru uznaniowego, lecz jest decyzją, którą organ jest zobowiązany wydać w każdym przypadku opisanym w hipotezie przywołanych norm prawnych. Jednakże warunkiem podstawowym wydania zgodnej z prawem decyzji administracyjnej jest prawidłowo ustalony stan faktyczny sprawy. Chodzi więc w takim przypadku o niebudzące wątpliwości ustalenie, że kierujący pojazdem rzeczywiście przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, oraz że zachodzą inne przewidziane prawem warunki do zatrzymania prawa jazdy, w tym również to, że zawiadomienie organu w tym przedmiocie spełnia pozostałe wymogi określone w art. 7 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2015 r. poz. 541, z późn. zm. – dalej jako "ustawa zmieniająca"). Wprawdzie z zawiadomienia organu Policji skierowanego do Prezydenta Miasta L. jednoznacznie wynikało, że stwierdzenie faktu przekroczenia przez skarżącego prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym nastąpiło, jednakże nie wynikało już z niego, aby odnośnie tego naruszenia "wydano prawomocne rozstrzygnięcie", co oznacza, że informacja ta była wątpliwa co do jej wiarygodności. Kwestia ta uszła uwadze organów obu instancji. Przede wszystkim jednak, organy w ogóle nie zwróciły uwagi na wagę – w świetle obowiązujących wówczas regulacji prawnych – jasno wyrażonej w zawiadomieniu informacji, że w czasie kontroli kierujący nie posiadał dokumentu prawa jazdy, a w związku z tym nie doszło do jego zatrzymania za pokwitowaniem przez funkcjonariuszy Policji. Przyjęcie zatem w zaskarżonej decyzji, że skarżący przyjął mandat karny za popełnione wykroczenie stanowi o naruszeniu przez organy reguł proceduralnych dotyczących podjęcia niezbędnych czynności do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego oraz jego należytej oceny na podstawie całokształtu materiału dowodowego. Organy dopuściły się tym samym naruszenia przepisów postępowania, to jest art. 7, art. 77 § 1 i 80 k.p.a., które miały istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż doprowadziły do błędnych ustaleń faktycznych. Stanowi to samoistny powód do wyeliminowania z obrotu prawnego decyzji organów obu instancji (art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" w związku z art.135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r. poz. 718, z późn. zm. – dalej jako "p.p.s.a."). Zgodnie zaś z powołanym już przepisem art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p., starosta wydaje decyzję administracyjną o zatrzymaniu prawa jazdy lub pozwolenia na kierowanie tramwajem, w przypadku gdy kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Według zaś art. 102 ust. 1c u.k.p., starosta wydaje decyzję, o której mowa w ust. 1 pkt 4 lub 5, na okres 3 miesięcy, nadając jej rygor natychmiastowej wykonalności oraz zobowiązując kierującego do zwrotu prawa jazdy, jeżeli dokument ten nie został zatrzymany w trybie art. 135 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym. Tymczasem w okolicznościach faktycznych tej sprawy zatrzymanie dokumentu na podstawie art. 135 ust. 1 p.r.d. nie mogło w ogóle nastąpić, bowiem z przepisu tego wynika, że policjant zatrzyma prawo jazdy za pokwitowaniem w razie: a) uzasadnionego podejrzenia, że kierujący znajduje się w stanie nietrzeźwości lub w stanie po użyciu alkoholu albo środka działającego podobnie do alkoholu, b) stwierdzenia zniszczenia prawa jazdy w stopniu powodującym jego nieczytelność, c) podejrzenia podrobienia lub przerobienia prawa jazdy, d) gdy upłynął termin ważności prawa jazdy, e) gdy wobec kierującego pojazdem wydane zostało postanowienie lub decyzja o zatrzymaniu prawa jazdy, f) gdy wobec kierującego pojazdem orzeczono zakaz prowadzenia pojazdów lub wydano decyzję o cofnięciu uprawnienia do kierowania pojazdami, g) przekroczenia przez kierującego pojazdem liczby 24 punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego, h) przekroczenia przez kierującego pojazdem w okresie 1 roku od dnia wydania po raz pierwszy prawa jazdy liczby 20 punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego lub stwierdzenia, na podstawie prawomocnych rozstrzygnięć, że w okresie 2 lat od dnia wydania po raz pierwszy prawa jazdy popełnił on przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji lub trzy wykroczenia określone w art. 86 § 1 lub 2, art. 87 § 1, art. 92a w przypadku przekroczenia dopuszczalnej prędkości o ponad 30 km/h lub art. 98 ustawy z dnia 20 maja 1971r. – Kodeks wykroczeń (Dz.U. z 2013 r. poz. 482, z późn. zm.), i) stwierdzenia braku dokumentu, o którym mowa w art. 38 pkt 3a lub 4a, lub prowadzenia pojazdu niewyposażonego w blokadę alkoholową w przypadku, o którym mowa w art. 13 ust. 5 pkt 7 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami. W powołanym art. 135 ust. 1 p.r.d. nie przewidziano zatem możliwości zatrzymania kierującemu prawa jazdy w przypadku ujawnienia czynu polegającego na kierowaniu pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Oznacza to, że podstawę zatrzymania skarżącemu prawa jazdy nie mogły stanowić przepisy art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. w związku z art. 102 ust. 1c u.k.p. Także z tego względu naruszenie przepisów prawa materialnego dyskwalifikowało legalność decyzji organów obu instancji (art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" p.p.s.a. w związku z art.135 p.p.s.a.) Zatrzymanie prawa jazdy w przypadku, gdy kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, a więc w odniesieniu do czynu, który został wskazany w zawiadomieniu Komendanta Miejskiego Policji w Z. i został skarżącemu zarzucony, lecz nie został mu wiążąco przypisany, bowiem odnośnie tego naruszenia nie wydano żadnego prawomocnego rozstrzygnięcia, przewidziano w art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. "a" p.r.d., według którego, policjant zatrzyma prawo jazdy za pokwitowaniem w przypadku ujawnienia czynu polegającego na kierowaniu pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Przepis ten został dodany do powołanej już wyżej ustawy Prawo o ruchu drogowym, przez art. 4 pkt 7 lit. "a" tiret drugie ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2015 r. poz. 541, z późn. zm. – dalej jako "ustawa zmieniająca"), z dniem 18 maja 2015 r. Wskazana ustawa zmieniająca w art. 5 pkt 7 a i b wprowadziła także związane z tym zmiany w ustawie o kierujących pojazdami, poprzez dodanie do art. 102 u.k.p., m.in. cytowanych już przepisów ust. 1 pkt 4 oraz ust. 1c, które organy zastosowały jako podstawa prawna wydanych przez siebie decyzji. Tymczasem w art. 7 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy zmieniającej, w brzmieniu jaki ma zastosowanie w tej sprawie przewidziano, że do dnia 31 grudnia 2016 r.: 1) podmiot, który wydał prawomocne rozstrzygnięcie za naruszenie, o którym mowa w art. 135 ust. 1 pkt 1a ustawy wymienionej w art. 4 [ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym], niezwłocznie powiadamia o tym starostę właściwego ze względu na miejsce zamieszkania kierującego pojazdem; 2) podstawą wydania decyzji, o której mowa w art. 102 ust. 1 pkt 4 i 5 oraz art. 103 ust. 1 pkt 5 ustawy wymienionej w art. 5 [ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami], jest informacja o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a ustawy wymienionej w art. 4 [ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym]; Skoro zatem takie brzmienie przepisów obowiązywało w czasie, kiedy skarżącemu zarzucono popełnienie wykroczenia drogowego polegającego na przekroczeniu dopuszczalnej prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, to organy zobligowane były do ich zastosowania w takim właśnie brzmieniu. Tak się jednak w tej sprawie nie stało. Konsekwencją zaś takiego brzmienia wskazanych przepisów w odniesieniu do czynu zarzuconego skarżącemu było zatem to, że nie było podstawy do zatrzymania mu prawa jazdy. Po pierwsze bowiem, nie wydano prawomocnego rozstrzygnięcia za naruszenie, o którym mowa w art. 135 ust. 1 pkt 1a p.r.d. Po drugie zaś, prawdziwa informacja zawarta w zawiadomieniu, dotycząca wskazania przyczyny braku zatrzymania skarżącemu dokumentu prawa jazdy przez funkcjonariuszy Policji, dyskwalifikowała zaistnienie podstawy do zatrzymania prawa jazdy przez organ w trybie administracyjnym i nie pozwalała na odwołanie się przez starostę (prezydenta miasta) do obligatoryjnego zatrzymania prawa jazdy, pomimo faktycznego niezatrzymania dokumentu prawa jazdy kierującemu przez funkcjonariuszy Policji w czasie kontroli drogowej (art. 102 ust. 1c u.k.p.). O ile zasadnie Kolegium wskazało na regułę ogólną, że wydana na podstawie wskazanych przez organ przepisów decyzja administracyjna nie ma charakteru uznaniowego lecz jest decyzją, którą organ jest zobowiązany na ich podstawie wydać, to jednak przesłanki te w okolicznościach tej sprawy nie zaistniały. Decyzja o zatrzymaniu prawa jazdy wydana na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. w okresie od dnia 18 maja 2015 r. do dnia 31 grudnia 2016 r., odnosi się tylko do takich przypadków, kiedy omawianego rodzaju wykroczenie rzeczywiście zaistniało, czyli zostało wiążąco i prawomocnie ustalone, nie toczy się więc odnośnie tego czy w rzeczywistości miało ono miejsce żaden spór, a także została spełniona przesłanka rzeczywistego faktycznego zatrzymania kierującemu pojazdem w czasie kontroli drogowej prawa jazdy przez funkcjonariuszy Policji w trybie art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. "a" p.r.d. Innymi słowy, niezatrzymanie kierującemu pojazdem prawa jazdy, któremu zarzucono przekroczenie dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym w dniu [...] czerwca 2016 r. (bez względu na przyczynę), nie dawało podstaw do orzeczenia przez organy administracji o zatrzymaniu prawa jazdy na skutej zawiadomienia właściwego organu Policji w trybie art. 7 ust. 1 pkt 1 ustawy zmieniającej. Zawiadomienie to nie spełniało bowiem wymogów określonych w art. 7 ust. 1 pkt 1 i 2 tej ustawy, a więc organy naruszyły również te przepisy. Skarżący w swoim odwołaniu od decyzji organu I instancji wyraźnie kwestionował popełnienie zarzucanego mu wykroczenia w ruchu drogowym, a więc prawidłowość ustalenia przez funkcjonariuszy Policji faktu przekroczenia przez niego dopuszczalnej prędkości na obszarze zabudowanym o więcej niż 50 km/h. Pomimo tego, na etapie postepowania odwoławczego Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie próbowało nawet ustalić, czy rzeczywiście przed sądem powszechnym toczy się w tym przedmiocie postępowanie i na jakim jest etapie. Rozstrzygnięcie organu w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy z powodu przekroczenia przez kierującego dopuszczalnej administracyjnie prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym nie może opierać się wyłącznie (nawet gdyby tak było), na przekazanej mu informacji o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. "a" p.r.d. W sytuacji, gdy strona kwestionuje ustalenia policji co do popełnienia wykroczenia, nie przyjmując mandatu karnego, właściwym do rozstrzygnięcia tych zarzutów jest prowadzący postępowanie w tym przedmiocie sąd powszechny. Dlatego w takiej sytuacji organ winien zawiesić wszczęte postępowanie w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy do czasu zakończenia postępowania w sprawie o wykroczenie, bowiem w omawianym w tej sprawie stanie prawnym administracyjna sankcja zatrzymania przez organ administracji prawa jazdy jest ściśle powiązana z prawomocnym rozstrzygnięciem dotyczącym tego rodzaju naruszenia. Natomiast te zarzuty skargi, które odnosiły się do stanowiska skarżącego, że w postępowaniu administracyjnym w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy organy administracji winny przeprowadzić dowody związane z weryfikacją prawidłowości dokonanego przez funkcjonariuszy policji pomiaru prędkości w czasie kontroli drogowej, kwestii badania legalizacji urządzenia kontrolno-pomiarowego, zagadnienia przeszkolenia funkcjonariuszy policji do używania konkretnego rodzaju takiego urządzenia – nie są uzasadnione. Wyraźnie bowiem należy stwierdzić, że zakres kognicji organów administracji w stanie prawnym jaki obowiązywał w tej sprawie, nie obejmuje ostatecznego stwierdzenia, czy doszło do popełnienia przez kierującego pojazdem wykroczenia polegającego na przekroczeniu przez niego prędkości na obszarze zabudowanym o więcej niż 50 km/h. Kwestia ta pozostaje w kognicji innych organów. Reasumując dotychczasowe wywody uznać należało, że doszło w niniejszej sprawie zarówno do naruszenia przepisów postępowania, jak i przepisów prawa materialnego, ze wskazanych wyżej przyczyn, które skutkowały koniecznością uchylenia zarówno zaskarżonej decyzji, jak też poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Organy popełniły błędy proceduralne polegające na dokonaniu wadliwych ustaleń faktycznych, bezzasadnie przyjmując prawomocne zakończenie postępowania w sprawie popełnienia przez kierującego pojazdem wykroczenia w postępowaniu mandatowym, a w konsekwencji dopuściły się naruszenia obowiązujących przepisów prawa materialnego stanowiących podstawę wydania rozstrzygnięcia w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy. Nie zostały bowiem wobec skarżącego spełnione przesłanki zatrzymania prawa jazdy w okresie rozstrzygania sprawy przez organy obu instancji, skoro prawo jazdy nie zostało skarżącemu zatrzymane za pokwitowaniem przez funkcjonariuszy Policji, a prawomocne rozstrzygnięcie za omawiane naruszenie – nie nastąpiło. Mając przytoczone motywy na względzie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu I instancji, jako rozstrzygnięcia dotknięte istotnymi wadami prawnymi, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" i "c" p.p.s.a. w związku z art. 135 p.p.s.a., o czym orzekł w pkt I sentencji wyroku. Rozstrzygając sprawę ponownie organ uwzględni, że odnośnie procesu stosowania prawa wyróżnić można jego określone etapy, które doprowadzić winny do prawidłowego rozstrzygnięcie sprawy. Etapy te stanowi: 1) ustalenie prawidłowego stanu faktycznego, czyli zebranie materiału dowodowego o faktach, z którymi mają być wiązane określone skutki prawne; 2) odpowiedź na pytanie, czy i jakie przepisy oraz ewentualnie zawarte w nich normy odnoszą się do ustalonego stanu faktycznego; 3) interpretacja obowiązujących przepisów prawnych w celu ustalenia znaczenia normy prawnej; 4) subsumpcja, czyli podciągnięcie ocenianego stanu faktycznego pod sformułowaną w wyniku wykładni normę prawną; 5) podjęcie decyzji lub wydanie innego stosownego rozstrzygnięcia (orzeczenia). Zastosowanie tych reguł z uwzględnieniem ich kolejności, winno pozwolić organowi przy ponownym rozpoznaniu sprawy na wydanie odpowiadającego przepisom prawa niewadliwego rozstrzygnięcia, opartego na niewadliwych ustaleniach faktycznych. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania zawartet w pkt II sentencji wyroku uzasadniają przepisy art. 200 p.p.s.a. w związku z art. 205 § 2 p.p.s.a., wobec tego, że skarżący był reprezentowany w tej sprawie przez adwokata z wyboru.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło