III SA/Lu 200/17
WyrokWSA w Lublinie2017-09-14
Skład orzekający: Grzegorz Grymuza, Ewa Ibrom, Iwona Tchórzewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wykonywanie transportu drogowego osób bez wymaganego zezwolenia, przy jednoczesnym naruszeniu przepisów dotyczących czasu pracy kierowcy, uzasadnia nałożenie kary pieniężnej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżący wykonywał przewóz regularny bez wymaganego zezwolenia, co stanowi naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. Ponadto, stwierdzono naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowcy, wynikające z analizy danych z karty kierowcy. W związku z tym, nałożenie kary pieniężnej przez organy administracji było zasadne. Sąd oddalił skargę, uznając zaskarżoną decyzję za zgodną z prawem.Stan faktyczny
Skarżący został ukarany karą pieniężną za wykonywanie transportu drogowego osób bez wymaganego zezwolenia oraz za naruszenie przepisów dotyczących czasu pracy kierowcy. Organy administracji ustaliły, że skarżący wykonywał przewóz regularny na trasie Dęblin-Warszawa, mimo że jego zezwolenie na taki przewóz zostało cofnięte. Dodatkowo, analiza danych z karty kierowcy wykazała przekroczenie dopuszczalnego czasu prowadzenia pojazdu, skrócenie czasu odpoczynku oraz naruszenie przepisów dotyczących przerw. Skarżący kwestionował charakter przewozu oraz zarzucał naruszenia przepisów postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Grymuza, Sędziowie Sędzia WSA Ewa Ibrom (sprawozdawca),, Sędzia WSA Iwona Tchórzewska, Protokolant Asystent sędziego Dorota Winiarczyk - Ożóg, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 14 września 2017 r. sprawy ze skargi K. B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym oddala skargę.
III SA/Lu 200/17
UZASADNIENIE
Zaskarżoną decyzją z [...] grudnia 20116 r., nr [...], Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej: "organ II instancji" lub "organ odwoławczy") utrzymał w całości w mocy decyzję M. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej: "organ I instancji") z [...] marca 2016 r. nr [...] o nałożeniu na K. B. (dalej: "skarżący") kary pieniężnej w wysokości 10 000 zł za naruszenie przepisów o transporcie drogowym: wykonywanie transportu drogowego osób bez wymaganego zezwolenia, bez wymaganego zaświadczenia na wykonywanie publicznego transportu zbiorowego albo potwierdzenia zgłoszenia przewozu w publicznym transporcie drogowym, przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu, przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy oraz skrócenie dziennego czasu odpoczynku.
W uzasadnieniu decyzji organ ustalił, że [...] grudnia 2014 r. w miejscowości A. na drodze krajowej nr 17 zatrzymano do kontroli autobus marki Volkswagen o numerze rejestracyjnym [...]. Kontrola została przeprowadzona przez inspektorów Inspekcji Transportu Drogowego. Kontrolowanym pojazdem kierował skarżący. Kierowca okazał do kontroli m.in. wypis z licencji nr [...] na wykonywanie transportu drogowego osób oraz wypis z zezwolenia nr [...] na wykonywanie regularnych przewozów osób w krajowym transporcie drogowym na linii regularnej Dęblin - Ryki - Garwolin - Warszawa. Ustalenia z kontroli zostały zawarte w protokole nr [...].
Postępowanie zakończyło się wydaniem przez organ I instancji decyzji administracyjnej z [...] lutego 2015 r. nr [...], nakładającej na skarżącego karę pieniężną w wysokości 10 000 zł. Organ II instancji decyzją z [...] czerwca 2015 r. nr [...] uchylił tę decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Po ponownym przeprowadzeniu postępowania organ I instancji decyzją z 1 marca 2016 r. nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 10000 zł z tytułu popełnienia naruszeń określonych w lp. 2.1, 5.1.1, 5.1.2, 5.2.1, 5.2.2, 5.3.1 i 5.3.2 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
W odwołaniu od decyzji organu I instancji skarżący zarzucił naruszenie art. 24 § 1 pkt 5 Kodeksu postępowania administracyjnego (dalej w skrócie: "k.p.a.") poprzez powołanie na świadka inspektora biorącego udział w postępowaniu, naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. poprzez pominięcie okoliczności związanych z przesłuchaniem świadka D. B., naruszenie prawa materialnego przez wadliwą wykładnię art. 4 pkt 7 ustawy o transporcie drogowym; naruszenie art. 7 i art. 77 k.p.a. poprzez porzucenie obowiązku rzetelnego i wszechstronnego zbadania sprawy, naruszenie zasad określonych w art. 8 k.p.a. poprzez arbitralne i wybiórcze rozpatrzenie materiału dowodowego. Organ odwoławczy przytoczył następnie przepisy ustawy o transporcie drogowym, regulujące obowiązek posiadania w pojeździe i okazywania na żądanie uprawnionego organu kontroli dokumentów, wskazanych w art. 87 ust. 1 ustawy, przepisy dotyczące przewozu regularnego (art. 4 pkt 7 i art. 18 ust. 1), przepisy dotyczące czasu pracy kierowców (rozporządzenie (WE) nr 561/2006) oraz przepisy ustawy o transporcie rogowym regulujące nakładanie kar za naruszenie warunków.
Odnośnie do naruszenia z lp. 2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, dotyczącego wykonywania transportu drogowego osób bez wymaganego zezwolenia, organ odwoławczy stwierdził, że opisana na wstępie kontrola wykazała, że w dniu kontroli wykonywany był przewóz drogowy osób na trasie Warszawa - Dęblin. Organ wskazał, że o godz. 8:43 kierowca wjechał na obwodnicę G., następnie zjechał do miasta i jadąc ulicą K. wjechał na przystanek o godz. 8:47, na którym żaden pasażer nie wsiadł ani nie wysiadł z pojazdu. Następnie o godz. 8:53 na przystanku Al. L. do pojazdu wsiadła pasażerka. Pojazd kontynuował przejazd drogą krajową nr 17 w kierunku Lublina. O godz. 9:07 kierowca wypuścił pasażera na przystanku w G. Skarżący kierujący pojazdem odmówił złożenia zeznań w charakterze strony.
Organ wyjaśnił, że podczas ponownie przeprowadzanego postępowania przesłuchano w charakterze świadka inspektora ITD D. B. przeprowadzającego kontrolę drogową w dniu [...] grudnia 2014 r. Z jego zeznań wynikało, że bezpośrednio przed zatrzymaniem pojazdu do kontroli dokonano jego obserwacji na odcinku ponad 20 km, podczas której ustalono, że kierujący autobusem zatrzymywał się na przystankach autobusowych, na których do pojazdu wsiadali i wysiadali pasażerowie. Świadek zeznał, że podczas czynności kontrolnych dokonano rozpytania pasażerów, którzy oświadczyli, że regularnie dojeżdżają z kontrolowanym przewoźnikiem do pracy w Warszawie. Podczas przejazdu pasażerowie wsiadają na różnych przystankach, możliwie blisko swojego miejsca zamieszkania, a także wysiadają w różnych miejscach w Warszawie, ponieważ nie są to pracownicy jednego zakładu pracy. Pasażerowie oświadczyli, że jeżdżą o stałych porach dnia.
W toku postępowania ustalono, że okazane w czasie kontroli zezwolenie nr [...] na wykonywanie regularnych przewozów osób w krajowym transporcie drogowym na linii regularnej Dęblin - Ryki - Garwolin - Warszawa zostało cofnięte decyzją Marszałka Województwa L. nr [...] z dnia [...] czerwca 2014 r. Decyzja ta została utrzymana w mocy decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z [...] września 2014 r. nr [...].
Organ odwoławczy podkreślił, że zgromadzony w postępowaniu materiał dowodowy jest wystarczający do uznania, że w chwili zatrzymania do kontroli strona wykonywała przewóz regularny osób. Charakter przewozu potwierdza obserwacja autobusu przeprowadzona przez kontrolujących oraz zeznania inspektora ITD D. B., który zeznał, że podczas kontroli pasażerowie oświadczyli, że regularnie, o stałych porach, jeżdżą z kontrolowanym przewoźnikiem do Warszawy do pracy. Organ podkreślił, że podmiot wykonujący przewozy regularne osób nie może celowo nie dopełniać obowiązków związanych chociażby z umieszczaniem rozkładów jazdy na przystankach, tak aby na tej podstawie twierdzić, że przewóz nie jest przewozem regularnym, bo nie spełnia jego przesłanek. Istotne jest, że w odbiorze przewożonych w dniu kontroli pasażerów przewóz był wykonywany regularnie, tj. o stałych porach. Potwierdza to również fakt, że pasażerowie podróżowali z przewoźnikiem do swoich miejsc pracy.
Organ wyjaśnił następnie, że dla uznania przewozu za regularny nie jest konieczne wykazanie spełnienia - w dosłownym rozumieniu tego słowa - wszystkich przesłanek zamieszczonych w art. 4 pkt 7 ustawy o transporcie drogowym. W oparciu o powyższe organ stwierdził, że skarżący bezspornie dopuścił się naruszenia z lp. 2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, kara pieniężna w wysokości 8000 zł nałożona została zatem prawidłowo.
W ocenie organu odwoławczego niezasadne są argumenty skarżącego dotyczące naruszenia przez organ art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a. Organ stwierdził, że brak jest zakazu przesłuchiwania kontrolującego w charakterze świadka na okoliczność przeprowadzonej kontroli. Nie zgodził się również z zarzutami skarżącego dotyczącymi przeprowadzenia przez organ obserwacji autobusu z użyciem nieoznakowanego pojazdu. Organ odwoławczy wyjaśnił, że żaden przepis obowiązującego prawa nie nakłada na inspektorów ITD obowiązku używania do czynności służbowych wyłącznie oznakowanych pojazdów.
Odnosząc się do naruszeń dotyczących czasu pracy (lp. 5.1.1 i 5.1.2, lp. 5.2.1 i 5.2.2 i lp. 5.3.1 i 5.3.2 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym) organ odwoławczy przytoczył przepisy rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85, dotyczące dziennego czasu prowadzenia pojazdu, maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy oraz dziennego okresu odpoczynku i stwierdził, że analiza danych zawartych na karcie skarżącego (kierowcy), po uwzględnieniu zdarzeń lub błędów, takich jak przerwa napięcia, wykazała, że 27 listopada 2014 r. kierowca przekroczył dzienny okres prowadzenia pojazdu o 3 godziny 19 minut, 26 listopada 2014 r. przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 38 minut, 27 listopada 2014 r. - o 45 minut, a 17 grudnia 2014 r. - o 33 minuty, a ponadto w dniach 26 - 27 listopada 2014 r. skrócił dzienny okres odpoczynku o 2 godziny i 6 minut, a w dniach 27 - 28 listopada 2014 r. - o 4 godziny i 53 minuty.
Organ stwierdził, że kierowca nie okazał dokumentu (wykresówki/wydruku/karty dziennej) uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków, zgodnie z przepisami rozporządzenia (WE) nr 561/2006.
W ocenie organu odwoławczego przeprowadzone podczas kontroli dowody nie budzą wątpliwości co do ich wiarygodności. Organ wyjaśnił, że zgodnie z art. 75 § 1 k.p.a., jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Organ odwoławczy podkreślił, że zgodnie z art. 78 § 2 k.p.a., organ administracji publicznej może nie uwzględnić żądania przeprowadzenia dowodu, jeżeli żądanie to dotyczy okoliczności już stwierdzonych innymi dowodami, chyba że mają one znaczenie dla sprawy. Zdaniem organu odwoławczego okoliczności istotne dla sprawy zostały udowodnione na podstawie dowodów przeprowadzonych w toku kontroli drogowej i dwukrotnie przeprowadzanego postępowania w I instancji.
W dalszej części uzasadnienia organ rozważył możliwość zastosowania art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, w myśl którego nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć (pkt 1) lub za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ (pkt 2). Organ stwierdził, że skarżący nie przedłożył w toku postępowania administracyjnego żadnych dowodów na istnienie takich okoliczności, ograniczając się do przedstawienia w odwołaniu wyłącznie tez kwestionujących własną odpowiedzialność.
Następnie organ rozważył możliwość zastosowania art. 92b ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, który stanowi, że nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów: rozporządzenia (WE) nr 561/2006, rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym, Umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r. Nr 94, poz. 1086 i 1087) oraz zapewnił prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego.
Organ uznał, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie pozwala na zastosowanie art. 92b ust. 1. Na stronie jako podmiocie osobiście wykonującym przewóz spoczywa obowiązek takiego zorganizowania pracy, aby móc stosować się do norm czasu pracy.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania:
- art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a. poprzez powołanie na świadka inspektora, biorącego udział w wydaniu wcześniej zaskarżonej decyzji,
- art. 107 § 3 k.p.a. poprzez pominięcie okoliczności związanych z przesłuchaniem świadka D. B.,
- art. 7 k.p.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a. poprzez porzucenie obowiązku rzetelnego i wszechstronnego zbadania sprawy,
- art. 8 k.p.a. poprzez arbitralne i wybiórcze rozpatrzenie materiału dowodowego. Ponadto zarzucił naruszenie prawa materialnego poprzez wadliwą wykładnię art. 4 pkt 7 ustawy o transporcie drogowym.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji, a także decyzji organu I instancji z [...] marca 2016 r.
W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, że zarówno w trakcie postępowania administracyjnego, jak i w odwołaniu od decyzji organu I instancji, wskazywał przede wszystkim na błędy w ustaleniach faktycznych dotyczących faktu rzekomego świadczenia w momencie kontroli usług regularnego pasażerskiego transportu drogowego. W ocenie skarżącego organ odwoławczy nie wykazał w sposób jednoznaczny dowodów potwierdzających fakt popełnienia naruszenia polegającego na wykonywaniu przewozu regularnego bez zezwolenia. Skarżący powołał się na art. 18 ust. 1 pkt 1-7 ustawy o transporcie drogowym, który stanowi, na jakich zasadach odbywa się świadczenie usług regularnych. W ocenie skarżącego przewóz dokonywany w dniu kontroli nie odpowiadał tym wymogom.
Skarżący zarzucił, że organ dokonał ustaleń na podstawie rozpytania pasażerów, podczas gdy Kodeks postępowania administracyjnego nie przewiduje możliwości gromadzenia dowodów typu rozpytanie. Nadto z uwagi na fakt, iż powyższe okoliczności wywodzone są z treści protokołu przesłuchania inspektora w charakterze świadka niemal 1,5 roku po kontroli, ich wiarygodność jest wątpliwa i świadczy o zastępowaniu przez organ dowodów bezpośrednich dowodami pośrednimi. Skarżący podkreślił, że inspektor ITD przesłuchany w lutym 2016 r. miał doskonałą wiedzę na temat kontroli drogowej z grudnia 2014 r., pomimo, iż treści wywodzone z jego zeznań nie były wcześniej nigdzie zaprotokołowane. Inspektor dokładnie pamiętał treść oświadczeń poszczególnych pasażerów oraz zwrócił uwagę na fakt, iż nie byli pracownikami tego samego przedsiębiorstwa.
Skarżący odniósł się następnie do szczegółowych ustaleń organu co do trasy przejazdu pojazdu, liczby przewożonych pasażerów, czasu zatrzymywania się pojazdu na przystankach i ruchu pasażerów. W ocenie skarżącego przytoczone przez organ fakty nie świadczą o wykonywaniu przewozu regularnego.
Skarżący zarzucił również, że nie okazywał w czasie kontroli zezwolenia nr [...] na wykonywanie przewozów regularnych na trasie Dęblin - Ryki - Garwolin - Warszawa, lecz na żądanie inspektora wyciągnął teczkę dokumentów, wśród których znajdowało się również nieważne zezwolenie na wykonywanie przewozów regularnych. Inspektor zauważył ten dokument i zażądał jego okazania. Skarżący wyjaśnił, że odmowa składania zeznań spowodowana była napastliwym zachowaniem inspektora w czasie kontroli i z góry przyjętym założeniem, że skarżący wykonywał przewóz regularny na podstawie nieobowiązującego zezwolenia.
Odnośnie do naruszenia przepisów postępowania skarżący podniósł, że D. B. brał udział w tworzeniu zaskarżonej decyzji. Nie mógł on zatem brać udziału (jako autor bądź świadek) w tworzeniu nowego rozstrzygnięcia w tej samej sprawie z uwagi na wysokie ryzyko braku obiektywności w związku z osobistym zaangażowaniem w poprzednim postępowaniu.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasowe stanowisko i odniósł się do zarzutów skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje:
Skarga jest nieuzasadniona. Zaskarżona decyzja nie narusza przepisów postępowania ani prawa materialnego.
Jest poza sporem, że w dniu kontroli skarżący, posiadający licencję na wykonywanie krajowego transportu drogowego, wykonywał przewóz 15 pasażerów na trasie Warszawa - Dęblin. Sporny jest natomiast charakter tego przewozu. Sąd podziela stanowisko organu, że przewóz osób na wskazanej wyżej trasie był przewozem regularnym w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym. Z uwagi na to, że kontrola miała miejsce [...] grudnia 2014 r., w dalszej części uzasadnienia powoływane będą przepisy tej ustawy w brzmieniu z daty kontroli (Dz. U. z 2013 r., poz. 1414 późn. zm.), w skrócie: "u.t.d.".
W myśl art. 4 pkt 7 u.t.d., przewozem regularnym jest publiczny przewóz osób i ich bagażu w określonych odstępach czasu i określonymi trasami, na zasadach określonych w ustawie o transporcie drogowym i w ustawie z dnia 15 listopada 1984 r. - Prawo przewozowe. Cechą charakterystyczną przewozu regularnego jest jego publiczny charakter, a ponadto cykliczność, regularność (przewóz wykonywany jest w stałych, określonych odstępach czasu) oraz oznaczenie trasy przewozu (przewóz odbywa się po ustalonej trasie, zaś wsiadanie i wysiadanie pasażerów odbywa się na z góry wyznaczonych przystankach).
Zgodnie z art. 18 ust. 1 u.t.d., wykonywanie przewozów regularnych wymaga zezwolenia. Warunki przewozu regularnego określone zostały natomiast w art. 18b ust. 1 u.t.d. Zgodnie z tym przepisem przewozy regularne w krajowym transporcie drogowym wykonywane są według następujących zasad:
1) do przewozu używane są wyłącznie autobusy odpowiadające wymaganym ze względu na rodzaj przewozu warunkom technicznym;
2) rozkład jazdy jest podawany do publicznej wiadomości przez ogłoszenia na wszystkich wymienionych w rozkładzie jazdy przystankach lub dworcach autobusowych;
3) wsiadanie i wysiadanie pasażerów odbywa się tylko na przystankach określonych w rozkładzie jazdy;
4) należność za przejazd jest pobierana zgodnie z cennikiem opłat, a pasażer otrzymuje potwierdzenie wniesienia opłaty w postaci biletu wydanego zgodnie z przepisami o kasach rejestrujących;
5) w kasach dworcowych oraz w autobusie znajduje się dostępny do wglądu pasażerów opracowany przez przewoźnika lub grupę przewoźników regulamin określający warunki obsługi podróżnych, odprawy oraz przewozu osób, bagażu i rzeczy;
6) cennik opłat został podany do publicznej wiadomości przy kasach dworcowych oraz w każdym autobusie wykonującym regularne przewozy osób, przy czym cennik opłat musi także zawierać ceny biletów ulgowych:
a) określone na podstawie odrębnych ustaw, a w szczególności ustawy z dnia 20 czerwca 1992 r. o uprawnieniach do ulgowych przejazdów środkami publicznego transportu zbiorowego (Dz. U. z 2012 r. poz. 1138),
b) wynikających z uprawnień pasażerów do innych ulgowych przejazdów, jeżeli podmiot, który ustanowił te ulgi, ustalił z przewoźnikiem w drodze umowy warunki zwrotu kosztów stosowania tych ulg;
7) zgodnie z warunkami przewozu osób określonymi w zezwoleniu, o którym mowa w art. 18.
Przepis ten określa obowiązki podmiotu wykonującego przewozy regularne. Okoliczność, że przewoźnik nie wykonuje przewozów zgodnie z tymi zasadami, nie zmienia jednak charakteru przewozu. Zmiany warunków wykonywanego przewozu nie mają bowiem wpływu na regularny charakter przewozu. Bezpodstawny jest więc zarzut, że organ nie zgromadził materiału dowodowego potwierdzającego, że przewóz odbywał się na podstawie rozkładu jazdy, pasażerowie wsiadali i wysiadali na przystankach określonych w rozkładzie jazdy, istniał jakikolwiek regulamin przewozu i cennik opłat. O uznaniu określonego przewozu za regularny przesądza fakt, że jest to przewóz publiczny osób i ich bagażu w określonych odstępach czasu i określonymi trasami, przy czym pasażerowie są zabierani z określonych z góry przystanków i dowożeni na z góry określone przystanki. Podanie przez przewoźnika rozkładu jazdy do publicznej wiadomości może odbyć się także poprzez ogłoszenie na stronie internetowej, gdzie wyszczególnione będą godziny odjazdów oraz miejsca przeznaczone do wysiadania i zabierania pasażerów. Dla uznania danego przewozu osób za przewóz regularny konieczna zatem jest jego cykliczność i dostępność dla każdego potencjalnego klienta.
Jak wynika z protokołu kontroli, przeprowadzonej [...] grudnia 2014 r. pojazd skarżącego, obserwowany przez inspektora Inspekcji Transportu Drogowego na trasie z Warszawy do Dęblina (droga krajowa nr 17), wjechał na obwodnicę G., a następnie zjechał do miasta, dwukrotnie zatrzymując się na przystankach autobusowych w G. (ul. K. i Al. L.). Na jednym z przystanków do pojazdu wsiadła pasażerka. Po wyjeździe z G. pojazd kontynuował jazdę w kierunku Lublina i zatrzymał się na przystanku w G., gdzie jedna osoba wysiadła z pojazdu.
W czasie kontroli ustalono, że skarżący posiada licencję na wykonywanie krajowego transportu drogowego, nie posiada jednak ważnego zezwolenia na wykonywanie regularnych przewozów osób w krajowym transporcie drogowym na trasie Dęblin - Warszawa. Zezwolenie to (wydane na trasę Dęblin – Ryki - Garwolin-Warszawa) zostało bowiem skarżącemu cofnięte decyzją Marszałka Województwa L. z [...] czerwca 2014 r., utrzymaną następnie w mocy przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. decyzją z [...] września 2014 r. W dniu kontroli skarżący nie był zatem uprawniony do wykonywania regularnych przewozów na opisanej trasie Dęblin - Warszawa.
Tymczasem z ustaleń organu wynika, że pojazd zatrzymany do kontroli przewoził 15 pasażerów na wskazanej trasie. Przejazd tą trasą i zatrzymywanie się na wyznaczonych przystankach autobusowych wskazują na regularny charakter przewozu. Z zeznań świadka D. B., który przeprowadzał kontrolę wynika ponadto, że pasażerowie znajdujący się w dniu kontroli w pojeździe oświadczyli, że regularnie dojeżdżają do pracy z tym przewoźnikiem, jeżdżą o stałych porach dnia, wsiadają i wysiadają na różnych przystankach. Świadek ustalił również, że nie są to pracownicy jednego zakładu pracy.
Regularny charakter przewozu nie budzi w tym stanie faktycznym wątpliwości. Jak wskazano wyżej, cechą przewozu regularnego jest jego publiczny charakter, a ponadto jest to przewóz wykonywany w stałych, określonych odstępach czasu, na oznaczonej trasie przewozu, przy czym wsiadanie i wysiadanie pasażerów odbywa się na wyznaczonych przystankach. Takie cechy miał przewóz pasażerów wykonywany przez skarżącego w dniu kontroli.
Nie sposób również nie zauważyć, że skarżący zatrzymywał się na wymienionych wyżej przystankach w G. i w G. z niewielkim tylko opóźnieniem w stosunku do rozkładu jazdy, który stanowił załącznik do cofniętego zezwolenia.
Regularność przewozów jest cechą przewozów regularnych, określonych w art. 4 pkt 7 u.t.d. oraz przewozów regularnych specjalnych, o których mowa w art. 4 pkt 9 u.t.d. Przewóz regularny specjalny stanowi szczególny rodzaj przewozu regularnego osób. Zgodnie z art. 4 pkt 9 u.t.d., przewóz regularny specjalny to niepubliczny przewóz regularny określonej grupy osób, z wyłączeniem innych osób. Zasadnicza różnica pomiędzy przewozem regularnym a przewozem regularnym specjalnym polega na tym, że przewóz regularny specjalny nie jest przewozem publicznym - jest skierowany tylko do określonej grupy osób. Wspólną natomiast cechą obu rodzajów przewozu jest regularność ich wykonywania.
Przewóz regularny specjalny dotyczy pewnej określonej i zamkniętej grupy osób, przykładowo uczniów dowożonych do szkoły, pracowników dowożonych do i z miejsca pracy, sportowców udających się na zawody lub treningi) i ma charakter regularny (powtarzalny na określonej trasie i w określonych godzinach).
Przewozu wykonywanego przez skarżącego nie można uznać za przewóz regularny specjalny, nie spełnia on bowiem przesłanek z art. 4 pkt 9 u.t.d. Skarżący nie przewoził określonej grupy osób z wyłączeniem innych osób. Wynika to z zeznań świadka D. B., który rozmawiał z pasażerami w czasie kontroli. Pasażerami skarżącego są osoby, które wprawdzie dojeżdżają do pracy, ale nie jest to transport zorganizowany dla określonej, zamkniętej grupy osób. Skarżący nie przedstawił zresztą żadnego dowodu na okoliczność, że wykonuje transport specjalny, dla określonej grupy osób.
Niezależnie od powyższego zauważyć należy, że przewóz regularny specjalny również wymaga zezwolenia, co wynika wprost z art. 18 ust. 1 u.t.d. Skarżący takiego zezwolenia nie posiada.
Wykonywanego przez skarżącego przewozu nie można również uznać za przewóz okazjonalny. Zgodnie z art. 4 pkt 11 u.t.d., przewóz okazjonalny to przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. Przewóz ten nie wymaga - stosownie do art. 18 ust. 3 u.t.d. - zezwolenia, jeżeli:
1) tym samym pojazdem samochodowym na całej trasie przejazdu przewozi się tę samą grupę osób i dowozi się ją do miejsca początkowego albo
2) polega on na przewozie osób do miejsca docelowego, natomiast jazda powrotna jest jazdą bez osób (podróżnych), albo
3) polega on na jeździe bez osób do miejsca docelowego i odebraniu oraz przewiezieniu do miejsca początkowego grupy osób, która przez tego samego przewoźnika drogowego została przewieziona na zasadzie określonej w pkt 2.
Nie ulega wątpliwości, że w świetle powołanych przepisów przewóz pasażerów na trasie Dęblin - Warszawa nie może być uznany za przewóz okazjonalny niewymagający zezwolenia. Skarżący nie przewoził bowiem tej samej grupy osób na całej trasie przejazdu i nie dowoził tej grupy do miejsca początkowego. Nie wykonywał także przewozu w ten sposób, że przewoził pasażerów do miejsca docelowego, natomiast jazda powrotna była jazdą bez osób (podróżnych). Jak wynika bowiem z protokołu kontroli pasażerowie wsiadali i wysiadali na różnych przystankach. Wykonywany przez skarżącego przewóz nie polegał również na jeździe bez osób do miejsca docelowego (Warszawa) i odebraniu oraz przewiezieniu do miejsca początkowego (Dęblin) grupy osób, która przez niego do miejsca docelowego została przewieziona, a powrót odbywał się bez pasażerów.
Wykonywany przez skarżącego przewóz nie spełnia więc przesłanek przewozu okazjonalnego.
Odnosząc się do zarzutów skargi dotyczących naruszenia przepisów postępowania stwierdzić należy, że zarzut naruszenia art. 7, art. 8 i art. 77 § 1 k.p.a. jest nieuzasadniony. Organ przeprowadził niezbędne w sprawie dowody i wyjaśnił wszystkie istotne okoliczności sprawy. Zebrany w sprawie materiał dowodowy oceniony został zgodnie z art. 80 k.p.a. Dokonane przez organ ustalenia faktyczne są prawidłowe i znajdują potwierdzenie w przeprowadzonych dowodach. W ocenie sądu zebrany przez organ materiał był wystarczający do ustalenia, że skarżący wykonywał przewóz regularny bez wymaganego zezwolenia i mógł stanowić podstawę wydania decyzji w sprawie. Skarżący nie przedstawił żadnych dowodów i odmówił złożenia wyjaśnień w czasie kontroli. Także w toku postępowania trwającego prawie dwa lata nie zgłosił skarżący jakichkolwiek dowodów, poprzestając na kwestionowaniu stanowiska organu.
Podkreślenia wymaga, że zgodnie z zaleceniami organu II instancji, organ I instancji uzupełnił materiał dowodowy w toku ponownego rozpoznania sprawy i przesłuchał w charakterze świadka D. B., który przeprowadzał kontrolę.
Nieuzasadniony jest zarzut naruszenia art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a. Przepis ten dotyczy wyłączenia pracownika organu administracji publicznej od udziału w postępowaniu w sprawie, w której brał udział w wydaniu zaskarżonej decyzji. Jak wynika z akt sprawy, D. B., działając z upoważnienia M. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, podpisał pierwszą wydaną w tej sprawie decyzję (z [...] lutego 2015 r.), która została następnie uchylona decyzją organu II instancji. W prowadzonym ponownie postępowaniu D. B. nie brał już udziału w postępowaniu, ani w wydaniu decyzji. Przepis art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a. nie został więc naruszony. Nie było również żadnych przeszkód do przesłuchania D. B. w charakterze świadka w ponownie prowadzonym postępowaniu. Zakaz taki nie wynika ani z powołanego przez skarżącego art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a., ani z przepisów o postępowaniu dowodowym. Ponadto zauważyć należy, że nie doszło także do naruszenia art. 24 § 1 pkt 4 k.p.a., ponieważ D. B., przesłuchany w charakterze świadka, nie brał udziału w postępowaniu w sprawie prowadzonej na skutek uchylenia decyzji organu I instancji.
Nie ma żadnych podstaw do kwestionowania wiarygodności zeznań świadka D. B. Zgodnie z art. 80 k.p.a., organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. W doktrynie podkreśla się, że dokonując swobodnej oceny dowodów, organ administracji publicznej nie jest związany ustalonymi prawnie sztywnymi regułami dowodowymi, powinien się natomiast odwoływać do konkretnych kryteriów: zasad wiedzy, reguł logiki dotyczących wnioskowania, dowodzenia, przekonywania, uzasadniania oraz zasad doświadczenia życiowego (zasad zdrowego rozsądku). Organ obowiązany jest ocenić nie tylko każdy dowód z osobna, ale wszystkie dowody w łączności.
Dokonana przez organ ocena nie narusza art. 80 k.p.a. Zeznanie świadka D. B. nie zawiera wewnętrznych sprzeczności i potwierdza okoliczności ustalone w toku kontroli. Nie jest uzasadniony zarzut skarżącego, że z uwagi na upływ czasu świadek nie mógł pamiętać okoliczności kontroli. W toku przesłuchania świadek odwołał się bowiem do sporządzonego przez siebie protokołu kontroli. Jest rzeczą zrozumiałą, że podanie dokładnej daty kontroli oraz numeru protokołu wymagało sięgnięcia do tego dokumentu. W żaden jednak sposób nie dyskwalifikuje to zeznań świadka. Świadek podał również dodatkowe okoliczności, dotyczące kontrolowanego przewozu, w szczególności odnoszące się do wyjaśnień pasażerów. Nie ma podstaw do kwestionowania prawdziwości zeznań świadka w tym zakresie. Należy podkreślić, że świadek zeznawał na okoliczności związane z pełnioną przez niego służbą. Świadek jest inspektorem Inspekcji Transportu Drogowego, kontrolującej przestrzeganie przepisów obowiązujących w transporcie drogowym. Ze stanowiskiem tym wiąże się duża odpowiedzialność, a osobom zatrudnionym na stanowiskach inspektorów stawiane są określone wymagania. Świadek nie jest osobą w jakikolwiek sposób zainteresowaną rozstrzygnięciem i nie ma interesu w określonym rozstrzygnięciu sprawy. Trudno więc zarzucać mu brak obiektywizmu.
Skarżący został zawiadomiony o terminie przesłuchania świadka i mógł w przesłuchaniu brać udział. Miałby wówczas możliwość zadawania świadkowi pytań, a w konsekwencji wyjaśnienia okoliczności, które zdaniem skarżącego zostały przez organ pominięte. Skarżący, mimo prawidłowego zawiadomienia o terminie przeprowadzania dowodu, nie był przy przesłuchaniu obecny. Nie przedstawił też swojego stanowiska na piśmie, w szczególności nie wskazał okoliczności, które jego zdaniem świadek powinien wyjaśnić. Skarżący nie powołał też w toku postępowania jakichkolwiek dowodów, które mogłyby podważyć wiarygodność zeznań świadka. W tym stanie rzeczy za nieuzasadnione uznać należy kwestionowanie zeznań świadka tylko z tego powodu, że złożone zostały po upływie ponad roku od kontroli.
Odnosząc się do zarzutu, że organ dopuścił dowód nieprzewidziany w k.p.a., a mianowicie "rozpytanie świadków", wyjaśnić należy, że dowody, które stanowiły podstawę ustaleń organu to protokół kontroli i zeznanie świadka D. B., który opisał przebieg kontroli i przytoczył oświadczenia pasażerów znajdujących się w pojeździe w chwili kontroli. Należy mieć na uwadze, że kontrola miała na celu zbadanie przestrzegania przepisów o transporcie drogowym. Ustalenia kontrolującego mogą być oparte zarówno o własne obserwacje i spostrzeżenia, jak i informacje osób trzecich, w szczególności pasażerów. Podzielić należy stanowisko organu, że przeprowadzone dowody potwierdziły fakt wykonywania przez skarżącego przewozu regularnego osób, organ nie miał zatem obowiązku dopuszczania dalszych dowodów na te same okoliczności. Należy zauważyć, że skarżący kwestionuje wprawdzie sposób uzyskania przez kontrolującego wiedzy o zasadach korzystania przez pasażerów z przewozów oferowanych przez skarżącego ("rozpytanie"), sam nie wskazuje jednak dowodu z zeznań świadków, którzy mogliby potwierdzić jego stanowisko. W szczególności, jeśli wykonywany przez skarżącego w dniu [...] grudnia 2014 r. przewóz miałby być przewozem okazjonalnym, jak podniósł skarżący na rozprawie przed sądem, nie było żadnych przeszkód do wskazania tej okoliczności kontrolującym i przedstawienia dowodów, potwierdzających fakt wykonywania przewozu okazjonalnego. Zauważyć należy, że gdyby rzeczywiście pasażerowie korzystający w dniu kontroli z przejazdu na trasie Warszawa – Dęblin stanowili grupę przewożoną na zasadzie przewozu okazjonalnego, skarżący niewątpliwie zgłosiłby dowód z zeznań tych osób.
Bezpodstawny jest zarzut, że niedopuszczalne było przeprowadzanie czynności operacyjnych, polegających na obserwacji pojazdu oraz używanie przez inspektorów ITD nieoznakowanego pojazdu. Zadania i uprawnienia Inspekcji Transportu Drogowego określone są w rozdziale 9 u.t.d. Zgodnie z art. 50 pkt 1 u.t.d., do zadań Inspekcji należy m. in. kontrola przestrzegania obowiązków lub warunków przewozu drogowego, określonych w ustawie oraz przepisach wskazanych w art. 4 pkt 22 u.t.d. oraz kontrola przestrzegania czasu pracy przedsiębiorców osobiście wykonujących przewozy drogowe. Ustawa szczegółowo reguluje uprawnienia inspektorów ITD, określa też sposób przeprowadzania kontroli oraz ubiór i elementy identyfikacyjne, którymi posługują się inspektorzy. Ustawa nie określa wymogów dla pojazdów, którymi posługują się inspektorzy wykonujący czynności służbowe oraz sposobów ich oznakowania. Oznakowania pojazdów dotyczy rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa I Gospodarki Morskiej z dnia 10 kwietnia 2012 r. w sprawie wzoru odznaki identyfikacyjnej inspektorów Inspekcji Transportu Drogowego oraz oznakowania pojazdów służbowych Inspekcji Transportu Drogowego (Dz. U. z 2012 r. poz. 402), wydane na podstawie art. 69 ust. 5 u.t.d. Przepis § 9 ust. 1 i 2 rozporządzenia określa sposób oznakowania pojazdów służbowych Inspekcji Transportu Drogowego, dopuszcza jednak używanie w wyjątkowych przypadkach pojazdów niespełniający warunków określonych w § 9 ust. 1 i 2 rozporządzenia. Nie ulega wątpliwości, że zapewnienie efektywnej kontroli wymagać może użycia w określonych przypadkach pojazdów nieoznakowanych. Podkreślenia wymaga, że ustawa nie przewiduje zakazu używania pojazdów nieoznakowanych, organowi nie można zatem postawić zarzutu przeprowadzenia kontroli z naruszeniem prawa. Ponadto skarżący w żaden sposób nie wykazał, czy i jaki wpływ na przebieg kontroli oraz prawidłowość ustaleń dokonanych w czasie kontroli mogło mieć użycie nieoznakowanego pojazdu.
Odnosząc się do zarzutu, że - wbrew ustaleniom organu - skarżący nie okazywał w czasie kontroli cofniętego zezwolenia na wykonywanie przewozów regularnych na trasie Dęblin - Ryki - Garwolin - Warszawa, stwierdzić należy, że okoliczność ta nie ma znaczenia, bowiem podstawą nałożenia kary jest brak ważnego zezwolenia, a nie fakt okazania zezwolenia nieobowiązującego. Niemniej jednak zauważyć należy, że brak podstaw do podważenia ustalenia, że skarżący zezwolenie to okazał. Sam skarżący przyznaje zresztą, że zezwolenie znajdowało się w teczce wraz z innymi dokumentami, przedstawionymi w czasie kontroli. Nie jest przekonujące tłumaczenie, że zezwolenia tego skarżący wcale nie miał zamiaru okazywać, skoro woził je wraz z innymi dokumentami, które każdorazowo każdy kierowca wykonujący transport drogowy obowiązany jest okazywać na żądanie uprawnionego organu.
Podsumowując stwierdzić należy, że zarzuty skarżącego zmierzające do podważenia prawidłowości przeprowadzenia kontroli oraz kwestionujące ustalenia organu z uwagi na naruszenie przepisów postępowania są nieuzasadnione. Zebrany w sprawie materiał dowodowy stanowił dostateczna podstawę do poczynienia przez organ ustaleń co do charakteru przewozu wykonywanego przez skarżącego. Skarżący miał możliwość czynnego udziału w postępowaniu i zgłaszania dowodów oraz składania wyjaśnień na każdym etapie postępowania. Jak wykazano wyżej, skarżący nie tylko odmówił składania wyjaśnień w trakcie kontroli, ale też nie przedstawił organowi jakichkolwiek dowodów, które pozwoliłyby odmiennie ocenić charakter wykonywanego przez skarżącego przewozu.
Stosownie do art. 92a ust. 1 u.t.d., podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 do 10 000 zł za każde naruszenie. Suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć kwoty 10 000 zł (art. 92a ust. 2). Jeżeli czyn będący naruszeniem przepisów, o których mowa w ust. 1, wyczerpuje jednocześnie znamiona wykroczenia, w stosunku do podmiotu będącego osobą fizyczną stosuje się wyłącznie przepisy o odpowiedzialności administracyjnej (art. 92a ust. 5).
Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w art. 92a ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy (art. 92a ust. 6).
Zgodnie z tym załącznikiem wykonywanie przewozu regularnego bez wymaganego zezwolenia podlega karze pieniężnej w wysokości 8000 zł (Lp. 2.1 załącznika).
W świetle przedstawionych rozważań nie ulega wątpliwości, że skarżący wykonywał przewóz regularny bez wymaganego zezwolenia, czym naruszył obowiązek zawarty w art. 18 ust. 1 u.t.d. Kara za naruszenie określone pod pozycją 2.1 załącznika nr 3 do ustawy w wysokości 8000 zł nałożona została zatem prawidłowo.
Skarżący nie kwestionuje ustaleń i wysokości kary nałożonej za naruszenie przepisów o czasie pracy. Ustalenia organu zostały szczegółowo opisane w zaskarżonej decyzji, zbędne jest więc ich powtarzanie. Niemniej jednak stwierdzić należy, że i w tym zakresie zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem. Ustalenia organu co do przekroczenia dziennego czasu prowadzenia pojazdu i maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy oraz skrócenia dziennego okresu odpoczynku dokonane zostały na podstawie analizy danych zawartych na karcie kierowcy. Organ uwzględnił przy tym ewentualne błędy. Skarżący nie podważył ustalenia, że 27 listopada 2014 r. przekroczył dzienny okres prowadzenia pojazdu o 3 godziny 19 minut, 26 listopada 2014 r. przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 38 minut, 27 listopada 2014 r. - o 45 minut, a 17 grudnia 2014 r. - o 33 minuty, a ponadto w dniach 26 - 27 listopada 2014 r. skrócił dzienny okres odpoczynku o 2 godziny i 6 minut, a w dniach 27 - 28 listopada 2014 r. - o 4 godziny i 53 minuty.
Powyższe uchybienia dotyczyły naruszenia obowiązków wynikających z przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE z 2006 r., Nr L 102, s. 1), powoływanego jako "rozporządzenie nr 561/2006". Okresy maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu uregulowane są w art. 6 ust. 1 rozporządzenia nr 561/2006, zgodnie z którym dzienny czas prowadzenia pojazdu nie może przekroczyć 9 godzin. Jednakże dzienny czas prowadzenia pojazdu może zostać przedłużony do nie więcej niż 10 godzin nie częściej niż dwa razy w tygodniu. Maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez przerwy uregulowany jest w art. 7 rozporządzenia nr 561/2006, zgodnie z którym po okresie prowadzenia pojazdu trwającym cztery i pół godziny kierowcy przysługuje ciągła przerwa trwająca, co najmniej czterdzieści pięć minut, chyba że kierowca rozpoczyna okres odpoczynku. Przerwę tę może zastąpić przerwa długości co najmniej 15 minut, po której nastąpi przerwa długości co najmniej 30 minut, rozłożone w czasie w taki sposób, aby zachować zgodność z przepisami akapitu pierwszego. Zgodnie natomiast z art. 8 ust. 1 rozporządzenia nr 561/2006, kierowca korzysta z dziennego i tygodniowego okresu odpoczynku. Szczegółowe zasady korzystania przez kierowców z odpoczynku, sposoby obliczania kolejnych okresów odpoczynku oraz zasady ustalania okresów odpoczynku w przypadku dojazdu do miejsca postoju pojazdu określone zostały w art. 8 ust. 2 - 9 i art. 9 rozporządzenia nr 561/2006.
Organ wskazał wysokość kary za każde ze stwierdzonych naruszeń. Za przekroczenie maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu o czas powyżej 15 minut do jednej godziny przewidziana jest kara w wysokości 100 zł (lp. 5.1.1 załącznika nr 3 do u.t.d.), a za każdą następną rozpoczętą godzinę - 200 zł (lp. 5.1.2). Za przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas powyżej 15 minut do 30 minut przewidziana jest kara pieniężna w wysokości 150 zł (lp. 5.2.1), a za każde następne rozpoczęte 30 minut - 200 zł (lp. 5.2.2). Za skrócenie dziennego czasu odpoczynku o czas powyżej 15 minut do jednej godziny nakładana jest kara pieniężna w wysokości 100 zł (lp. 5.3.1.), natomiast za każdą następną rozpoczętą godzinę - 200 zł (lp. 5.3.2).
Zgodnie jednak z art. 92a ust. 2 u.t.d., suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć kwoty 10 000 zł.
Kara za stwierdzone w sprawie naruszenia wynosi zatem 10 000 zł.
Prawidłowe jest także stanowisko organ co do braku podstaw do zastosowania art. 92b u.t.d. i art. 92c ust. 1.
Zgodnie z art. 92b ust. 1 pkt 1 u.t.d., nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów: rozporządzenia nr 561/2006, rozporządzenia nr 3821/85 oraz Umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR). To na podmiocie wykonującym przewozy ciąży obowiązek przedstawienia dowodów zapewnienia właściwej organizacji i dyscypliny pracy, umożliwiającej przestrzeganie przepisów obu rozporządzeń oraz prawidłowych zasad wynagradzania. W rozpoznawanej sprawie skarżący sam wykonywał przewóz, powinien więc był tak zorganizować przewóz, by nie naruszać przepisów o czasie pracy.
Z kolei w myśl przepisu art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć.
Ponadto nie wszczyna się postępowania, a wszczęte umarza, jeżeli za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ (art. 92c ust. 1 pkt 2) lub od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat (art. 92c ust. 1 pkt 3).
Przepis art. 92c ust.1 pkt 1 u.t.d. odnosi się do sytuacji wyjątkowych, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć. W przepisie art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. chodzi tylko i wyłącznie o zdarzenia nieoczekiwane, niedające się przewidzieć. Z akt sprawy nie wynika, by takie okoliczności zachodziły w przypadku skarżącego. Podkreślić należy, że nie było obowiązkiem organu przeprowadzanie z urzędu dowodów na okoliczność istnienia nadzwyczajnych, niedających się przewidzieć okoliczności, które spowodowały stwierdzone w toku kontroli naruszenia.
Od daty ujawnienia naruszenia do wydania decyzji ostatecznej przez organ II instancji nie upłynął termin 2 lat, o którym mowa w art. 92c ust. 1 pkt 3.
Należy również zauważyć, że w rozpoznawanej sprawie nie zostały także spełnione przesłanki odstąpienia od wymogów określonych w art. 6 - 9 rozporządzenia nr 561/2006. Nie zachodziła zatem podstawa do zastosowania art. 12 rozporządzenia nr 561/2006. Na żadne okoliczności wymienione w tym przepisie skarżący się nie powoływał. Wyjaśnić należy, że przepis art. 12 może mieć zastosowanie tylko w przypadkach nadzwyczajnych, gdy ścisłe respektowanie wymogów co do odpoczynku kierowcy nie byłoby możliwe z uwagi na konieczność zapewnienia bezpieczeństwa osób lub pojazdu.
Z przytoczonych powodów brak podstaw do uwzględnienia skargi. Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 z późn. zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło