III SA/Lu 252/09
WyrokWSA w Lublinie2009-10-28
Skład orzekający: Jerzy Marcinowski, Jadwiga Pastusiak, Maria Wieczorek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy celne są uprawnione do samodzielnego kwalifikowania czynu jako podlegającego postępowaniu karnemu w celu zastosowania dłuższego terminu na ustalenie i pobór długu celnego, czy też ustalenie takie należy wyłącznie do kompetencji sądów powszechnych?Ratio decidendi
Organy celne są uprawnione do kwalifikowania czynu jako podlegającego postępowaniu karnemu na potrzeby zastosowania art. 221 ust. 4 Wspólnotowego Kodeksu Celnego. Taka kwalifikacja nie stanowi stwierdzenia popełnienia przestępstwa, lecz jest dokonywana wyłącznie w ramach postępowania administracyjnego w celu umożliwienia skorygowania błędnego poboru należności celnych. Interpretacja ta jest zgodna z orzecznictwem Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości.Stan faktyczny
H. P. sprowadził z Szwajcarii samochód osobowy, deklarując jego wartość na 700 CHF. Organy celne, powołując się na wątpliwości co do autentyczności umowy sprzedaży (firma sprzedawcy nie została odnaleziona przez szwajcarskie władze celne) oraz znaczną rozbieżność między zadeklarowaną wartością a wartością rynkową pojazdu, ustaliły wartość celną metodą zastępczą na 32.246 zł i określiły dług celny na 3.047 zł. Decyzja została wydana po upływie 3 lat od powstania długu celnego, co organy uzasadniły wszczęciem postępowania karnego w sprawie zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się przemytem samochodów i posługiwaniem się fałszywymi dokumentami. Skarżący zarzucił naruszenie terminów przedawnienia i kompetencji organów celnych do oceny prawnej czynu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę H. P. na decyzję Dyrektora Izby Celnej.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jerzy Marcinowski, Sędziowie Sędzia WSA Jadwiga Pastusiak (sprawozdawca), Sędzia NSA Maria Wieczorek, Protokolant Asystent sędziego Adam Traczyk, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 13 października 2009 r. sprawy ze skargi H. P. na decyzję Dyrektora Izby Celnej z dnia [...] kwietnia 2009 r. nr [...] w przedmiocie długu celnego oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] kwietnia 2009 r., Nr [...] Dyrektor Izby Celnej w B. P. po rozpatrzeniu odwołania H. P. od decyzji Naczelnika Urzędu Celnego w B. P. z dnia [...] stycznia 2009 r., Nr [...], określającej niezaksięgowaną kwotę długu celnego utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Rozstrzygnięcie zostało wydane w oparciu o następujący stan faktyczny i argumentację prawną organu:
W dniu [...] stycznia 2006 r. H. P. zgłosił do procedury dopuszczenia do obrotu według dokumentu SAD Nr [...] sprowadzony ze Szwajcarii samochód osobowy marki Chrysler Voyager CRO SE, rok produkcji 2003. Do zgłoszenia celnego załączył m.in.: deklarację elementów dotyczących wartości celnej, umowę sprzedaży z dnia [...] stycznia 2006 r. określającą wartość przedmiotowego pojazdu na kwotę 700 CHF, wystawioną przez firmę: AUTO-EXPORT [...], [...], Szwajcaria. W wyniku przeprowadzonej rewizji celnej stwierdzono używany samochód osobowy o numerze nadwozia zgodnym ze zgłoszeniem celnym.
Zgłoszenie celne zostało przez organ celny przyjęte jako odpowiadające wymogom formalnym zgodnie z art. 62 rozporządzenia Rady (EWG) Nr 2913/92 z dnia 12 października 1992 r. ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny (Dz. Urz. WE L 302 z 19.10.1992, str. 1 z późniejszymi zmianami; Dz. Urz. UE Polskie wydanie specjalne, Rozdział 2, Tom 4, str. 307; dalej jako: WKC)
W wyniku kontroli zgłoszenia celnego w trybie art. 78 WKC stwierdzono, że przepisy regulujące procedurę celną zostały zastosowane w oparciu o nieprawidłowe dane zawarte w zgłoszeniu celnym.
W związku z wątpliwościami co do rzetelności wartości podanej na umowie sprzedaży załączonej do zgłoszenia celnego, umowa została przekazana do weryfikacji przez władze celne Szwajcarii. Pismem z dnia 22 lutego 2008 r. szwajcarskie władze celne poinformowały, iż nie mogły w dostępnych bankach danych odnaleźć firmy AUTO-EXPORT [...], [...]. Nie ma więc żadnych wskazówek na istnienie obecne albo wcześniejsze tej firmy. Na tej postawie nie można stwierdzić, kto sprzedał dany samochód. Ponadto ta fikcyjna firma używała różnego rodzaju umów/rachunków jak i różnorodnych pieczątek. Także podpisy sprzedawcy często się zmieniają. Wszystko to jest oznaką. że umowa jest fikcyjna.
Wobec powyższego postanowieniem z dnia 11 grudnia 2008 r. Naczelnik Urzędu Celnego w B. P. wszczął z urzędu postępowanie celne w sprawie ustalenia wartości celnej oraz kwoty długu celnego od sprowadzonego pojazdu.
Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego organ I instancji w dniu [...] stycznia 2009 r. wydał decyzję, w której określił niezaksięgowaną kwotę długu celnego w wysokości: 3.047 zł i wezwał do uiszczenia tej kwoty. Wartość celna pojazdu została ustalona w kwocie: 32.246 zł według zastępczej metody, tzw. metody ostatniej szansy (art. 31 WKC). Jako podstawę przyjęto wartość rynkową takiego samochodu: 65.500 zł według katalogu Info-Ekspert ze stycznia 2006 r.
W odwołaniu od decyzji H. P. podniósł zarzuty naruszenia swobodnej oceny dowodów i niewłaściwego zastosowania metod ustalania wartości celnej bez należytych podstaw do obalenia domniemania dającego wiarygodność danym złożonym w zgłoszeniu celnym. Skarżący zarzucił także niewłaściwą wykładnię art. 221 ust. 3 WKC i wydanie decyzji po upływie terminu, w ciągu którego może nastąpić ustalenie kwoty długu celnego.
Dyrektor Izby Celnej po rozpatrzeniu odwołania utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
Uzasadniając rozstrzygnięcie organ wywiódł, iż w świetle postanowień WKC i Porozumienia o stosowaniu artykułu VII Układu ogólnego w sprawie taryf celnych i handlu GATT (porozumieniu w sprawie wartości celnej) z 1994 r., wartość celna jest ustalana co do zasady na bazie wartości transakcyjnej, to znaczy ceny faktycznie zapłaconej lub należnej za towary wtedy, jeżeli zostały one sprzedane w celu wywozu na obszar celny Wspólnoty. Organy celne mogą jednak odstąpić od stosowania metody ceny transakcyjnej, jeżeli mają uzasadnione wątpliwości, że zadeklarowana wartość celna stanowi całkowitą faktycznie zapłaconą lub należną sumę określoną w artykule 29 WKC (art. 181a rozporządzenia Komisji (EWG) Nr 2454/93 z dnia 2 lipca 1993 r. ustanawiającego przepisy w celu wykonania rozporządzenia Rady (EWG) nr 2913/92 ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny (Dz. Urz. WE L 253 z 1993 r. ze zmianami; dalej Rozporządzenie wykonawcze do WKC). W ocenie organu celnego istnienie takich wątpliwości w przedmiotowej sprawie potwierdza porównanie wartości podobnego pojazdu marki Chrysler Voyager CRD SE według katalogu szwajcarskiego EurotaxGlass z września 2006 r., wynoszącej 15.300 CHF, z zadeklarowaną przez skarżącego w zgłoszeniu celnym wartością: 700 CHF.
W związku z powyższymi wątpliwościami polskie organy celne wystąpiły do szwajcarskich władz celnych z wnioskiem o weryfikację umowy zakupu towaru wystawionej przez firmę AUTO-EXPORT [...]. W wyniku tej weryfikacji organy szwajcarskie ustaliły, iż w dostępnych bankach danych nie można było odnaleźć firmy, która wystawiła dokument sprzedaży. Dane te nie zawierają informacji na temat obecnego jak i wcześniejszego funkcjonowania tej firmy. Dlatego też nie można stwierdzić, kto sprzedał przedmiotowy samochód. Co więcej zauważono, że firma używała różnego rodzaju umów/rachunków jak i różnorodnych pieczątek. Także podpisy sprzedawcy często się zmieniają. W piśmie stwierdzono ponadto, że osoby, które używają fikcyjnych faktur i pieczęci podają chętnie jako adres nieistniejącej firmy nazwy placów, na których handluje się pojazdami używanymi w R. Wszystko to jest oznaką, że umowa jest fikcyjna.
Pismo szwajcarskich władz celnych, jako sporządzone w trybie właściwych przepisów o wzajemnej pomocy administracyjnej w sprawach celnych zostało uznane przez polskie organy za dokument urzędowy, korzystający ze zwiększonej mocy dowodowej.
W tym stanie rzeczy, w ocenie Dyrektora Izby Celnej, polskie organy celne miały pełne prawo przyjąć, że mimo przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego wątpliwości, o których mowa w art. 181a Rozporządzenia wykonawczego nadal istnieją. Skoro szwajcarskie władze nie były w stanie potwierdzić istnienia na ich rynku firmy zbywcy figurującego na dokumencie dotyczącym transakcji, przedstawionym przy zgłoszeniu celnym spornego pojazdu, uprawniony i logiczny jest wniosek, że także kwota zakupu podana w zgłoszeniu, nie odzwierciedla rzeczywistej wartości transakcyjnej.
Wystąpienie owych uzasadnionych wątpliwości pozwoliło, aby organ celny ustalił wartość celną inną metodą, niż metoda wartości transakcyjnej, zgodnie z przepisami art. 30-31 WKC i z regułami opracowanymi przez Techniczny Komitet Ustalania Wartości Celnej WCO, do których odsyła art. 31 ust. 3 WKC.
Powołując się na wyjaśnienia Technicznego Komitetu Ustalania Wartości Celnej organy celne stwierdziły, że jedyną dopuszczalną metodą ustalenia wartości celnej w przedmiotowej sprawie jest tzw. metoda ostatniej szansy. Przy stosowaniu tej metody można oprzeć się na wyspecjalizowanych katalogach lub czasopismach, podających bieżące ceny na rynku kraju importu dla używanych pojazdów samochodowych. W niniejszej sprawie do obliczenia wartości celnej sprowadzonego przez skarżącego samochodu, przyjęto wartość wyjściową na podstawie katalogu Info-Ekspert z miesiąca styczeń 2006 r., zgodnie z którym cena pojazdu o parametrach technicznych jak sprowadzony pojazd na rynku krajowym wynosi 65.500 zł. Ostatecznie wartość celna została ustalona na kwotę 32.246 zł, po dokonaniu stosownych korekt z tytułu cła, zwyczajowej marży, podatku VAT i podatku akcyzowego
W ocenie organu odwoławczego niezasadne są podnoszone przez skarżącego zarzuty związane z nieuwzględnieniem przy ocenie wartości pojazdu jego stanu technicznego. Skarżący zarówno w trakcie prowadzonego postępowania przez organ I instancji jak i w toku postępowania odwoławczego na okoliczność stwierdzenia stanu technicznego pojazdu nie przedstawił żadnych dokumentów. Stan techniczny importowanego samochodu nie znajduje potwierdzenia w treści zgłoszenia celnego jak i w dokumentach dołączonych do niego. Żaden dokument dołączony do zgłoszenia celnego nie zawiera informacji o uszkodzeniach pojazdu. Należy zauważyć, że skarżący w przedmiotowej sprawie miał obowiązek dokonać zgłoszenia celnego zgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy. Stan pojazdu winien wobec tego znaleźć odzwierciedlenie w polu 31 zgłoszenia celnego. W polu 31 skarżący jako zgłaszający, nie uczynił żadnej wzmianki o niesprawności pojazdu. Organ celny wykonując prawidłowo swoje obowiązki, zawarł na odwrocie zgłoszenia celnego wyniki rewizji celnej towaru. W treści rewizji nie jest zawarta informacja odnośnie ewentualnych uszkodzeniach pojazdu. Uwagi co do ewentualnych ubytków skarżący mógł zgłosić podczas trwania rewizji, czego nie uczynił.
Odnosząc się do zarzutu wydania decyzji ustalającej wysokość długu celnego po upływie terminu określonego w art. 221 ust. 3 WKC, Dyrektor Izby Celnej wskazał, iż organy celne zastosowały w tej sprawie art. 221 ust. 4 WKC pozwalający na tzw. retrospektywne zaksięgowanie długu celnego po upływie terminu trzech lat, jeżeli dług celny powstał na skutek czynu podlegającego, w chwili popełnienia, wszczęciu postępowania karnego.
Zdaniem organu ustalenie związku pomiędzy powstaniem długu celnego a czynem podlegającym w chwili popełnienia wszczęciu postępowania karnego w rozumieniu art. 221 ust. 4 WKC nie wymaga istnienia prawomocnego wyroku sądowego potwierdzającego fakt popełnienia przestępstwa, lecz jest zadaniem organów prowadzących postępowanie celne. Powołując się na wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 18 grudnia 2007 r. (sprawa C-62/06; LexPolonica nr 1776734), Dyrektor Izby Celnej stwierdził, iż organami właściwymi do dokonania kwalifikacji czynu jako "czynu podlegającego postępowaniu sądowemu w sprawach karnych" są te same organy, które ze względu na popełnienie takiego czynu, nie uzyskały wymaganych należności celnych i zamierzają w związku z tym dokonać ich poboru retrospektywnego.
W ocenie organów celnych związek pomiędzy powstaniem długu celnego a czynem podlegającym postępowaniu karnemu, w rozumieniu art. 221 ust. 4 WKC wynika z informacji otrzymanej przez organ I instancji o wszczęciu przez Prokuraturę Krajową w dniu [...] marca 2008 r. śledztwa w sprawie:
1) działalności w okresie od 1 stycznia 2004 r. do co najmniej 31 marca 2008 r. w B. P. w woj. l. i innych miejscowościach na terenie kraju, zorganizowanej grupy przestępczej mającej za cel dokonywanie przestępstw skarbowych polegających na narażeniu na uszczuplenie należności publicznoprawnych z tytułu wprowadzania na obszar celny Unii Europejskiej samochodów osobowych sprowadzanych z terytorium Szwajcarii, posługiwania się w tym procederze stwierdzającymi nieprawdę dokumentami w postaci faktur i ocen technicznych importowanych pojazdów,
2) zaistniałego w okresie wskazanym w pkt 1 w B. P., narażenia na uszczuplenie należności celnych i podatkowych poprzez wprowadzanie w błąd organu uprawnionego do kontroli celnej, co do rzeczywistej wartości i stanu technicznego importowanych ze Szwajcarii pojazdów samochodowych,
3) posługiwania się w okresie wskazanym w pkt 1 podczas dokonywanych w Urzędzie Celnym w B. P. dokumentami w postaci faktur zakupu i ocen stanu technicznego podrobionymi lub zawierającymi dane niezgodne z rzeczywistością w celu uzyskania decyzji o dopuszczeniu zgłaszanych pojazdów do obrotu ze wskazaniem zaniżonej ich wartości co powodowało obniżenie wyliczonych do zapłaty należności publicznoprawnych z tytułu dokonywanego importu,
W tym stanie rzeczy organy celne skorzystały z możliwości, jaką daje treść art. 221 ust. 4 WKC w zw. z art. 56 ustawy – Prawo celne i powiadomiły skarżącego o zaksięgowaniu kwoty długu celnego, z zachowaniem terminu 5-letniego, liczonego od daty zgłoszenia celnego.
W skardze na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego H. P. podniósł zarzut naruszenia art. 221 ust. 4 WKC poprzez przyjęcie, że trzyletni termin na powiadomienie dłużnika uległ wydłużeniu wskutek uznania, iż dług celny powstał w związku z popełnieniem czynu podlegającego wszczęciu postępowania karnego, podczas gdy w sprawie upłynął termin przedawnienia określony wart. 221 ust. 3 WKC. W uzasadnieniu skarżący podniósł, że na gruncie obowiązującego w Polsce porządku prawnego organy celne nie są uprawnione do dokonania ustaleń z zakresu prawa karnego, rozstrzygnięcie bowiem należy do sądów. Postanowienie Prokuratury Krajowej o wszczęciu śledztwa w sprawie działania bliżej nieokreślonej grupy przestępczej nie zawiera w swej treści wzmianki o skarżącym jak i sprowadzonym przez niego samochodzie, zgłoszonym do przedmiotowego zgłoszenia celnego. W sprawie organy celne dysponowały wystarczająco długim okresem do podejmowania działań na podstawie art. 78 ust. 3 WKC. Wobec powyższego obie decyzje zostały wydane po upływie terminu przedawnienia.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Celnej wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości argumentację zawartą w zaskarżonym rozstrzygnięciu. Ponadto jeszcze raz powołując się na stanowisko Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości stwierdził iż organami właściwymi do dokonania kwalifikacji czynu jako "podlegającego postępowaniu sądowemu w sprawach karnych w rozumieniu art. 221 ust. 4 WKC, są te same organy, które ze względu na popełnienie takiego czynu, nie uzyskały wymaganych należności celnych i zamierzają w związku z tym dokonać ich poboru retrospektywnego.
W piśmie procesowym z dnia 12 października 2009 r., mającym stanowić uzupełnienie skargi, pełnomocnik skarżącego – adwokat R. K. jeszcze raz podniósł zarzut naruszenia art. 221 ust. 4 WKC, a także zarzut naruszenia art. 77 § 1 i art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Analiza stanu faktycznego i prawnego sprawy wskazuje, że kluczowym zagadnieniem dla rozstrzygnięcia sporu o zgodność z prawem zaskarżonej decyzji jest właściwa interpretacja art. 221 ust. 3 i 4 Wspólnotowego Kodeksu Celnego. W świetle tych przepisów powiadomienie dłużnika nie może nastąpić po upływie trzech lat, licząc od dnia powstania długu celnego. Bieg tego terminu zostaje zawieszony z chwilą złożenia odwołania w rozumieniu art. 243 na czas trwania procedury odwoławczej. Zgodnie z ust. 4: jeżeli dług celny powstał na skutek czynu podlegającego, w chwili popełnienia, wszczęciu postępowania karnego, dłużnika można powiadomić o kwocie długu celnego na warunkach przewidzianych w obowiązujących przepisach, po upływie terminu trzech lat, określonych w ust. 3. W razie zastosowania przez organy celne art. 221 ust. 4 WKC termin tzw. retrospektywnego zaksięgowania długu celnego określa art. 56 ustawy z dnia 19 marca 2004 r. – Prawo celne (Dz. U. Nr 68, poz. 622, z późn. zm.), zgodnie z którym w przypadku, o którym mowa w art. 221 ust. 4 Wspólnotowego Kodeksu Celnego, powiadomienie dłużnika o kwocie należności nie może nastąpić po upływie 5 lat, licząc od dnia powstania długu celnego. Art. 221 ust. 3 zdanie drugie Wspólnotowego Kodeksu Celnego stosuje się odpowiednio.
Nie ma wątpliwości, że w przedmiotowej sprawie nie został dochowany podstawowy termin retrospektywnego zaksięgowania długu celnego, określony w art. 221 ust. 3 WKC. Zgłoszenia celnego dokonano w dniu [...] stycznia 2006 r., zaś decyzja organu I instancji nosi datę [...] stycznia 2009 r.
Zastosowanie dłuższego, pięcioletniego terminu powiadomienia dłużnika o kwocie należności organy celne uzasadniają spełnieniem przesłanek, o których mowa w art. 221 ust. 4 WKC. Fakt istnienia związku pomiędzy powstaniem długu celnego a czynem podlegającym wszczęciu postępowania karnego organy celne uzasadniają faktem wszczęcia przez Prokuraturę Krajową postępowania karnego w sprawie przestępstw popełnianych na terenie woj. l. i innych obszarów kraju, a związanych z działalnością zorganizowanej grupy przestępczej. Jak wywodzą organy, z uzasadnienia postanowienia o wszyciu postępowania karnego wynika, że podczas zgłaszania pojazdów do procedury celnej dochodziło do posługiwania się dokumentami podrobionymi lub stwierdzającymi dane niezgodne z rzeczywistością. W ocenie organów wszczęcie postępowania karnego potwierdza, że czyn, który spowodował powstanie długu celnego był w momencie popełnienia zagrożony przez obowiązujące przepisy sankcją karną.
Argumentacja skarżącego sprowadza się do podważania przyjętej przez organy celne wykładni cytowanego przepisu. W jego ocenie, w polskim porządku prawnym to nie organy administracji publicznej, lecz sądy powszechne są kompetentne do dokonywania ustaleń z zakresu prawa karnego. Co za tym idzie – powiadomienie o wszczęciu postępowania karnego w sprawie, bez odniesienia tego postępowania do konkretnej osoby i konkretnego czynu nie wystarcza dla zastosowania art. 221 ust. 4 WKC.
Stanowisko organów celnych opiera się na stanowisku zajętym przez Europejski Trybunał Sprawiedliwości w wyroku z dnia 18 grudnia 2007 r. (C-62/06, Fazenda Pública - Director Geral das Alfândegas p. ZF Zefeser - Importaçăo e Exportaçăo de Produtos Alimentares Lda, publ. LEX nr 354391, Dz.U.UE.C 2008/51/12). W wyroku tym, wydanym w trybie prejudycjalnym, ETS dokonał interpretacji pojęcia 'czynu podlegającego postępowaniu sądowemu w sprawach karnych' zawartego w art. 3 akapit pierwszy nieobowiązującego już rozporządzenia Rady (EWG) nr 1697/79 z dnia 24 lipca 1979 r. w sprawie odzyskiwania po dokonaniu odprawy celnej należności celnych przywozowych lub wywozowych, które nie były wymagane od osoby zobowiązanej do zapłaty za towary zgłoszone do procedury celnej przewidującej obowiązek uiszczenia takich należności (Dz. U. L 197, str. 1).
Interpretacja tego pojęcia zawarta została w następującym fragmencie uzasadnienia wyroku ETS: "Kwalifikacja czynu jako 'czynu podlegającego postępowaniu sądowemu w sprawach karnych' w rozumieniu art. 3 akapit pierwszy rozporządzenia nr 1697/79 w sprawie odzyskiwania po dokonaniu odprawy celnej należności celnych przywozowych lub wywozowych, które nie były wymagane od osoby zobowiązanej do zapłaty za towary zgłoszone do procedury celnej przewidującej obowiązek uiszczenia takich należności, leży w kompetencji organów celnych powołanych do określania dokładnej kwoty należności celnych przywozowych lub wywozowych. Z jednej strony z brzmienia tego przepisu wynika wyraźnie, że organami właściwymi do dokonania kwalifikacji czynu jako 'czynu podlegającego postępowaniu sądowemu w sprawach karnych' są te same organy, które ze względu na popełnienie takiego czynu nie uzyskały wymaganych należności celnych i zamierzają w związku z tym dokonać ich retrospektywnego pokrycia. Jak wynika w szczególności z art. 2 ust. 1 rozporządzenia nr 1697/79, bezsporne jest, że określenie kwoty należności celnych i wszczęcie postępowania w przedmiocie ich pokrycia należy do organów celnych państw członkowskich. Z drugiej strony art. 3 akapit pierwszy rozporządzenia nr 1697/79 nie odnosi się ani do wyroku skazującego, ani nawet do wszczęcia jakiegokolwiek postępowania karnego, lecz w sposób wyraźny do popełnienia czynu, który zaledwie podlega postępowaniu sądowemu w sprawach karnych. Przepis ten nie wymaga, aby organy ścigania danego państwa członkowskiego rzeczywiście wszczęły dochodzenie karne, które doprowadziło do skazania sprawców danego czynu, ani tym bardziej, by nie nastąpiło przedawnienie ścigania.
Wniosek ten nie może zostać podważony poprzez argumentację odwołującą się do przestrzegania zasad pewności prawa i domniemania niewinności dłużników należności celnych. Dokonana przez organy celne kwalifikacja danego czynu jako 'czynu podlegającego postępowaniu sądowemu w sprawach karnych' nie stanowi bowiem stwierdzenia, że rzeczywiście popełnione zostało przestępstwo, lecz jest dokonywana jedynie w ramach i dla celów postępowania o charakterze administracyjnym, mającego na celu wyłącznie umożliwienie organom celnym skorygowania błędnego lub niewystarczającego poboru należności celnych przywozowych lub wywozowych."
Oceniając możliwość odwołania się do powyższej wykładni ETS należy odnieść się do dwóch kwestii: relacji pomiędzy treścią art. 3 rozporządzenia nr 1697/79 a art. 221 ust. 4 WKC oraz kwestii skuteczności wyroku prejudycjalnego ETS poza rozpoznawaną sprawą, w ramach której zapadło.
Treść art. 3 ust. 1 była następująca: "Jeżeli organy celne stwierdzą, że przyczyną braku możliwości określenia dokładnej kwoty prawnie należnych wobec danego towaru opłat celnych przywozowych lub opłat celnych wywozowych był czyn podlegający postępowaniu sądowemu w sprawach karnych, terminu określonego w art. 2 [trzech lat od chwili zaksięgowania kwoty, której uiszczenia pierwotnie zażądano od płatnika, lub, jeśli nie dokonano zaksięgowania, od chwili powstania długu celnego dotyczącego danego towaru] nie stosuje się. W takim wypadku właściwe władze dokonują pokrycia zgodnie z odpowiednimi przepisami państw członkowskich" [tłumaczenie nieoficjalne]".
Porównując sformułowania zawarte w przytoczonym przepisie z treścią art. 221 ust. 4 WKC, a także funkcje tych przepisów, należy stwierdzić, że art. 221 ust. 4 stanowi w istocie odpowiednik art. 3 ust. 1 rozporządzenia 1697/79. Treść kluczowego dla interpretacji art. 221 ust. 4 sformułowania jest różna w różnych wersjach językowych – w wersji niemieckiej chodzi o czyn karalny (eine Handlung, die [...] strafbar war), w wersji polskiej – o czyn podlegający wszczęciu postępowania karnego, w wersjach angielskiej i niemieckiej – podlegający wszczęciu "sądowego" postępowania karnego (an act which, [...], was liable to give rise to criminal court proceedings; d'un acte qui était, [...], passible de poursuites judiciaires répressives). Sformułowanie zawarte w art. 3 ust. 1 rozporządzenia było jednak analogiczne, dlatego wykładnia zastosowana w cytowanym wyroku ETS może być przeniesiona na grunt obecnie obowiązującego art. 221 ust. 4 WKC.
Odpowiedź na pytanie, czy interpretacja ta jest wiążąca w badanej sprawie wymaga odniesienia się do szerszego zagadnienia skutków orzeczeń prejudycjalnych WTS poza badaną sprawą. W literaturze przedmiotu zwraca się uwagę, że choć w prawie wspólnotowym nie istnieje przepis, który przyznawałby orzeczeniom prejudycjalnym ETS moc wiążącą erga omnes i nadawał im charakter precedensu, to w rzeczywistości orzeczenia ETS zawierające wykładnię prawa wspólnotowego są uważane za wiążące także poza sprawą, w związku z którą zostały wydane (S. Biernat [w:] S. Biernat, Prawo Unii Europejskiej. Zagadnienia systemowe, [red. J. Barcz], Warszawa 2006, s. 400-401). Skutki te uzasadnia się względem na podstawową funkcję postępowania regulowanego art. 234 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską (dalej: TWE), jaką jest zapewnienie jednolitej interpretacji przepisów prawa wspólnotowego. "Powoduje to, że orzeczenie wstępne wiąże nie tylko sąd, który wystąpił z wnioskiem o wydanie orzeczenia wstępnego, ale także wszystkie inne sądy ze wszystkich państw członkowskich, które będą stosowały przepis prawa wspólnotowego będący przedmiotem interpretacji lub oceny ważności. Skoro bowiem orzeczenie wstępne służy zapewnieniu jednolitej interpretacji przepisów prawa wspólnotowego, interpretacja ta nie może się różnić w zależności od sprawy, sądu lub państwa członkowskiego (D. Miąsik, Stosowanie orzeczenia wstępnego przez sąd krajowy [w:] Pytanie prejudycjalne w orzecznictwie ETS [red. C. Mik], Toruń 2006, s. 116-117). Dodatkowymi argumentami jest fakt, iż niestosowanie się przez sądy do orzeczeń wstępnych ETS jest traktowane jako przejaw niedopełnienia przez państwo członkowskie obowiązków wynikających z Traktatu, a ponadto państwo członkowskie ponosi odpowiedzialność za szkody wyrządzone wyrokiem sądu krajowego niezgodnym z prawem wspólnotowym (Tamże, s. 117, S. Biernat, op. cit., s. 400).
Wnioski te potwierdza analiza orzecznictwa ETS w sprawie skutków wyroków prejudycjalnych. W ocenie ETS moc interpretacji zawartej w poprzednim orzeczeniu Trybunału może pozbawić celu zobowiązanie do zadania pytania prawnego na gruncie art. 234 TWE i w ten sposób uczynić to zobowiązanie bezprzedmiotowym. Z sytuacją taką mamy do czynienia zwłaszcza wtedy, gdy podniesiona w pytaniu kwestia prawna jest materialnie identyczna z kwestią, która była już przedmiotem orzeczenia wstępnego w podobnej sprawie (por. wyrok ETS w sprawie Da Costa z 27 marca 1963 r., sprawa 28-30/62, Da Costa En Schaake NV, Jacob Mejer NV, Hoechst-Holland NV v. Netherlands Inland Revenue Administration, Zb. Orz. 1963, s. 61, par. 5x). Raz dokonana interpretacja pozwala sądom, obowiązanym do skierowania obligatoryjnego wniosku na podstawie art. 234 ust. 3 TWE, na odwołanie się do poprzedniego wyroku ETS. "Przeprowadzając rozumowanie a maiore ad minus, należy zauważyć, że tym bardziej do wcześniejszej interpretacji Trybunału powinny się też odwołać niższe sądy krajowe, które w ogóle nie mają obowiązku zwracania się do ETS". Sądy niższej instancji nie mogą przyjąć innej interpretacji niż zawarta w wyroku ETS bez narażania się na niewłaściwe stosowanie prawa wspólnotowego (jeśli nie zwrócą się z powtórnym wnioskiem) (por. P. Dąbrowska, Skutki orzeczenia wstępnego Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, Warszawa 2004, s. 78-80).
Mając na uwadze powyższe argumenty Sąd orzekający w niniejszej sprawie nie widzi podstaw do przyjęcia odmiennej interpretacji pojęcia "czynu podlegającego postępowaniu w sprawach karnych" w rozumieniu art. 221 ust. 4 WKC, niż wynikająca z wyroku ETS w sprawie C-62/06.
Dodatkowo, w literaturze zwraca się uwagę na możliwość skierowania nowego pytania prejudycjalnego w sprawie wykładni tej samej normy, jednak wymagałoby to przytoczenia nowych argumentów, które nie były brane pod uwagę przez trybunał. Zdaniem Sądu orzekającego w niniejszej sprawie brak jest takich nowych argumentów. Nie mogą być nimi w szczególności podnoszone przez skarżącego wątpliwości co do zgodności takiej interpretacji z wyłącznymi kompetencjami sądów powszechnych do orzekania w sprawach karnych. Argumenty te brane były pod uwagę przez ETS, czego dowodzą przedstawione na wstępie fragmenty uzasadnienia.
W tym stanie rzeczy za prawidłowe należy uznać stanowisko organów celnych, iż to one są zobowiązane do stwierdzenia, czy istnieje związek pomiędzy powstaniem długu celnego, a popełnieniem czynu podlegającego postępowaniu karnemu, z zastrzeżeniem, że ustalenia takie są czynione tylko i wyłącznie na użytek postępowania zmierzającego do ustalenia należności celnych.
W ocenie Sądu organy celne w przedmiotowej sprawie zasadnie przyjęły taki związek, mając do tego przesłanki w postaci uzasadnionych wątpliwości co do prawdziwości dokumentów załączonych do zgłoszenia celnego, potwierdzonych informacją szwajcarskich władz celnych oraz w postaci wspomnianego wyżej postanowienia Prokuratury Krajowej z [...] marca 2008 r. o wszczęciu śledztwa w sprawie szeregu przestępstw związanych ze sprowadzaniem samochodów osobowych ze Szwajcarii.
Organom celnym można jedynie zarzucić zbyt mało wyraziste uzasadnienie decyzji w tym zakresie, nie jest to jednak z pewnością uchybienie, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
W tym stanie rzeczy należy przyjąć, że organy celne miały prawo do wydania decyzji ustalającej wysokość należności celnych po upływie trzyletniego terminu określonego w art. 221 ust. 3 WKC, ze względu na zaistnienie okoliczności określonych w art. 221 ust. 4, skutkujących przedłużeniem tego terminu.
Badając sprawę w pozostałym zakresie, niezależnie od zarzutów podniesionych w skardze, Sąd nie dopatrzył się uchybień, mogących stanowić podstawę uchylenia decyzji jako niezgodnej z prawem. Odstępstwo od zastosowania podstawowej metody ustalania wartości celnej, tj. metody ceny transakcyjnej zostało w należyty sposób uzasadnione. Rażąca rozbieżność pomiędzy wartością sprowadzonego pojazdu określoną w zgłoszeniu celnym, a wartością pojazdów podobnych, w świetle danych zawartych w katalogach branżowych, uzasadniała wątpliwości co do prawdziwości dokumentów załączonych do zgłoszenia celnego, potwierdzone ostatecznie odpowiedzią udzieloną przez szwajcarskie władze celne. Organy celne nie miały przy tym żadnych przesłanek, na podstawie których mogły uznać, że istotnie zaniżona wartość towaru jest efektem jego niekompletności lub uszkodzenia.
Nie ma także podstaw do kwestionowania prawidłowości postępowania organów celnych zmierzających do ustalenia wartości przedmiotowego pojazdu na podstawie metody ostatniej szansy. Organy trafnie wykazały, powołując się na opinie Technicznego Komitetu Ustalania Wartości Celnej, że w przypadku zakwestionowania wartości transakcyjnej, jedyną odpowiednią metodą ustalenia wartości celnej dla towaru, jakim jest używany samochód, jest metoda ostatniej szansy. Także sposób zastosowania tej metody, poprzez odwołanie się do cen zawartych w katalogach branżowych i uwzględnienie korekt wynikających z cła, zwyczajowej marży, podatku VAT i podatku akcyzowego, nie budzi wątpliwości co do prawidłowości i również jest zgodny z wytycznymi wspomnianego Komitetu.
Odnosząc się do podniesionych w piśmie procesowym pełnomocnika skarżącego z dnia 12 października 2009 r. dodatkowych zarzutów naruszenia art. 77 § 1 oraz art. 80 KPA, należy stwierdzić, że są one całkowicie chybione. Po pierwsze – w postępowaniu w sprawach celnych zastosowanie znajdują nie przepisy KPA, lecz przepisy proceduralne zawarte w ustawie z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (art. 73 Prawa celnego), o czym profesjonalny pełnomocnik powinien wiedzieć. Ponadto zarzuty te nie mają żadnego odniesienia do postępowania dowodowego prowadzonego przez organy celne. Zarzuty dotyczą wadliwości opinii biegłego, tymczasem dowód taki nie był w niniejszej sprawie przeprowadzany. Wywody pełnomocnika skarżącego w tym zakresie są kompletnie niezrozumiałe i stąd uniemożliwiają merytoryczne odniesienie się do nich.
W tych warunkach pozbawiona usprawiedliwionych podstaw skarga podlegała oddaleniu przez Sąd – na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło