III SA/Lu 265/25
WyrokWSA w Lublinie2025-10-23
Skład orzekający: Iwona Tchórzewska, Jerzy Drwal, Agnieszka Kosowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w postępowaniu rozgraniczeniowym, zakończonym zawarciem ugody, koszty postępowania mogą obciążać wszystkie strony postępowania, a nie tylko stronę inicjującą postępowanie?Ratio decidendi
W postępowaniu rozgraniczeniowym, nawet jeśli zostało wszczęte na wniosek jednej strony, koszty postępowania obciążają wszystkie strony będące właścicielami rozgraniczanych nieruchomości, zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 152 k.c. Wynika to z faktu, że ustalenie przebiegu granic leży w interesie prawnym wszystkich właścicieli, a zakończenie sporu poprzez ugodę potwierdza istnienie takiego wspólnego interesu. Obciążenie kosztami po połowie jest typową regułą, od której odstępstwo wymaga wykazania szczególnych okoliczności sprawy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kosztów postępowania rozgraniczeniowego nieruchomości. Wójt Gminy Ł. wszczął postępowanie na wniosek R. P. w celu rozgraniczenia jej działek z działką A. D. i K. D. Po zawarciu ugody granicznej, Wójt ustalił koszty postępowania w wysokości wynagrodzenia geodety i obciążył nimi strony. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białej Podlaskiej, po rozpatrzeniu zażalenia, uchyliło częściowo postanowienie Wójta i orzekło co do istoty, korygując sposób podziału kosztów. A. D. i K. D. oraz R. P. i inni wnioskodawcy wnieśli skargi do WSA w Lublinie, kwestionując sposób ustalenia i podziału kosztów.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Iwona Tchórzewska Sędziowie: Sędzia WSA Jerzy Drwal (sprawozdawca) Sędzia WSA Agnieszka Kosowska po rozpoznaniu w dniu 23 października 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi A. D. i K. D. oraz skargi R. P., P. M., B. P., D. P., M. P. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białej Podlaskiej z dnia 20 lutego 2025 r. nr [...] w przedmiocie kosztów postępowania rozgraniczeniowego oddala skargi.
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 20 lutego 2025 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białej Podlaskiej, po rozpatrzeniu zażalenia A. D. i K. D., uchyliło w części postanowienie Wójta Gminy Ł. z dnia 27 lutego 2023 r. w przedmiocie kosztów postępowania rozgraniczeniowego, orzekło co do istoty w tym zakresie i w pozostałej części utrzymało w mocy. Zaskarżone postanowienie zostało wydane w następującym stanie sprawy. R. P. wniosła o rozgraniczenie nieruchomości położonej w obrębie Ł. I gm. Ł., oznaczonej w ewidencji gruntów jako działki ewidencyjne nr [...] i [...] z działką ewidencyjną nr [...] będącą własnością A. D. i K. D.. Działki ewidencyjne nr [...] i [...] były własnością R. P., P. P. (obecnie M. ), B. P., D. P. i M. P.
Pismem z dnia 28 września 2020 r. Wójt Gminy Ł. zawiadomił właścicieli rozgraniczanych nieruchomości o wszczęciu postępowania. Poinformował strony, że geodeta, który dokona czynności ustalania przebiegu granic nieruchomości, zostanie wyłoniony i upoważniony przez organ prowadzący postępowanie. Organ stwierdził, że ustawodawca nie przewidział możliwości wyboru geodety uprawnionego przez stronę postępowania. Organ wyjaśnił, że koszty przeprowadzenia czynności związanych z ustaleniem przebiegu granic nieruchomości oraz sporządzenia operatu rozgraniczeniowego stanowią koszty postępowania, które w myśl art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. obciążają strony postępowania. W związku z czym, na podstawie 264 § 1 i 2 k.p.a., jednocześnie z wydaniem decyzji organ administracji publicznej ustali w drodze postanowienia wysokość kosztów postępowania, osoby zobowiązane do ich poniesienia oraz termin i sposób ich uiszczenia. Zgodnie z art. 263 § 2 k.p.a. oprócz kosztów wynagrodzenia geodety uprawnionego, organ prowadzący postępowanie może zaliczyć do kosztów postępowania także inne koszty bezpośrednio związane z rozstrzygnięciem sprawy.
Po dokonaniu wyboru oferty organ zawarł w dniu 17 listopada 2020 r. umowę z geodetą na wykonanie czynności technicznych związanych z rozgraniczeniem działek ewidencyjnych. Postępowanie rozgraniczeniowe zakończyło się zawarciem ugód granicznych - ugodą dotyczącą granicy działki nr [...] z działką nr [...] i odrębną ugodą obejmującą granice działki nr [...] z działką nr [...].
Z dokumentacji przedłożonej przez geodetę i zaakceptowanej przez Wójta Gminy Ł. stosownie do wymogów art. 33 ust. 2 pkt 1 Prawa geodezyjnego i kartograficznego wynikało, że strony rozgraniczenia zaakceptowały przebieg granicy według dokumentów - operatu pomiarowego nr [...] - przyjmując, że granica działek nr [...] i [...] przebiega jako linia prosta od punktu [...] do punktu [...], natomiast przebieg granicy pomiędzy działkami [...] i [...] wyznacza linia prosta od punktu [...] do punktu [...] i taki przebieg granicy został zastabilizowany słupkami betonowymi z krzyżem i butelką jako znakiem podziemnym. Akty ugód podpisali: R. P. i jej syn M. P. oraz A. D. i K. D.. Koszty rozgraniczenia wyniosły 4.920 zł i obejmowały wyłącznie wynagrodzenie geodety, potwierdzone fakturą nr [...].
Postanowieniem z dnia 1 lipca 2021 r. Wójt Gminy Ł. ustalił koszty postępowania w wysokości 4.920 zł odpowiadające wynagrodzeniu geodety i zobowiązał do uiszczenia tych kosztów właścicieli działki nr [...], tj. R. P., P. P., B. P., D. P. i M. P.. Po rozpatrzeniu zażalenia R. P., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białej Podlaskiej postanowieniem z dnia 15 września 2022 r. uchyliło postanowienie z dnia 1 lipca 2021 r. i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, Wójt Gminy Ł. postanowieniem z dnia 27 lutego 2023 r. w punkcie pierwszym ustalił koszty postępowania w wysokości 4.920 zł odpowiadające wynagrodzeniu geodety i w drugim punkcie zobowiązał strony postępowania rozgraniczeniowego do uiszczenia kosztów postępowania: R. P. - w kwocie 492,00 zł, P. P. - w kwocie 492,00 zł, B. P. - w kwocie 492,00 zł, D. P. – w kwocie 492,00 zł, M. P. - w kwocie 492,00 zł, A. D. - w kwocie 1230,00 zł i K. D. - w kwocie 1230,00 zł.
Po rozpatrzeniu zażalenia A. D. i K. D., zaskarżonym postanowieniem z dnia 20 lutego 2025 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białej Podlaskiej:
1) uchyliło postanowienie w części obejmującej punkt 2 tiret 1-5 i co do tej części postanowiło o:
2) zwrocie R. P. kwoty 3.382, 48 zł oraz zobowiązało do uiszczenia kosztów postępowania w wysokości wynoszącą odpowiednio:
- R. P. - 1.537,52 zł,
- P. P. - 230,62 zł,
- B. P. - 230,62 zł,
- D. P. - 230,62 zł,
- M. P. - 230,62 zł,
3) w pozostałej części obejmującej punkt drugi tiret 6 i 7, utrzymało postanowienie z dnia 27 lutego 2023 r. w mocy.
W uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia Kolegium wskazało, że koszty poniesione w interesie lub na żądanie strony z zasady związane są z czynnościami postępowania, które nie należą do ustawowego obowiązku organu je prowadzącego (art.262 §1 k.p.a.). Takim postępowaniem jest rozgraniczanie nieruchomości na podstawie przepisów ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2024 r. poz. 1151, ze zm.), dalej także jako "p.g.k.". Interes prawny stron tego postępowania wyraża się w ustaleniu stabilnej granicy pomiędzy sąsiadującymi nieruchomościami. Interes prawny w rozgraniczeniu mają zatem - co do zasady - wszyscy właściciele rozgraniczanych nieruchomości bowiem poprzez rozgraniczenie uzyskują oni pewność co do przebiegu granicy swoich nieruchomości. Ogólną zasadą jest też to, że wszyscy właściciele rozgraniczanych nieruchomości powinni partycypować w kosztach takiego postępowania. Kolegium podkreśliło, że kluczową rolę w wykładni przepisów dotyczących kosztów postępowania rozgraniczeniowego pełnią tezy uchwały składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2006 r. sygn. akt I OPS 5/06. W myśl art. 152 k.c. właściciele gruntów sąsiadujących są obowiązani do współdziałania przy rozgraniczeniu gruntów oraz przy utrzymywaniu stałych znaków granicznych; koszty rozgraniczenia oraz koszty urządzenia i utrzymywania stałych znaków granicznych ponoszą po połowie. Zasadność rozgraniczenia nieruchomości znalazła swoje potwierdzenie w dokumentacji sporządzonej przez geodetę, a wymienionej i ocenionej w protokole granicznym z dnia 17 maja 2021 r. Z protokołu granicznego wynika, że granica nieruchomości nigdy wcześniej nie była ustalona, a mówić językiem potocznym - nie miała charakteru granicy "prawnej". Dokumentacja geodezyjna obejmuje operaty aktualizacji użytkowania, modernizacji ewidencji i podziału działki nr [...]. Geodeta nie uznał wiarygodności danych z pierwszego z operatów. Żaden z tych materiałów źródłowych nie ma cech pozwalających na uznanie za dowód na rozgraniczenie. Za taki, oprócz ugody, decyzji o ustaleniu przebiegu granicy, czy decyzji o scaleniu gruntów może być uznane orzeczenie sądu o zniesieniu współwłasności, o dziale spadku, itp. Wszelkie "pomiary" nieruchomości związane z sytuowaniem budynków na gruncie, czyli - przykładowo- wyznaczenie granic nieruchomości, czy inne roboty geodezyjne w rodzaju wznowienia znaków granicznych nie są tożsame z rozgraniczeniem nieruchomości. Okoliczność, że ustalenia geodety okazały się zbieżne ze wskazaniami skarżących nie oznacza, że nie było prawnych przesłanek do rozgraniczenia, zwłaszcza że sami skarżący wskazywali na zachowania sąsiadki manifestujące istnienie sporu o przebieg granicy.
Kolegium stwierdziło, że w niniejszym postępowaniu usunięte zostały wątpliwości co do tego, komu i w jakim ułamku przysługuje tytuł prawny do nieruchomości składającej się z działek nr [...] i [...], co pozwala na odpowiednio proporcjonalne wyliczenie obciążenia poszczególnych współwłaścicieli, aczkolwiek w zaskarżonym postanowieniu organ I instancji tego nie uwzględnił. Skorygowany został też błąd dotyczący zidentyfikowania przedmiotu postanowienia w sprawie kosztów postępowania, a więc tego, że koszty postępowania obejmują rozgraniczenie działek nr [...] i [...] z działką nr [...]. Rozgraniczenie zostało przeprowadzone w interesie właścicieli sąsiadujących nieruchomości i każda ze stron odnosi korzyść z rozgraniczenia w postaci zyskania pewności co do przebiegu granicy. Ugody graniczne mają moc ugód sądowych, zatem korzystają z ochrony prawnej, której może żądać każdy z właścicieli wobec tego, który naruszy ustaloną granicę. Poprzez zawarcie ugód granicznych strony rozwiązały spór, który - gdyby trwał dalej i przeniósłby się na drogę postępowania sądowego - wygenerowałby kolejne, raczej nie niższe koszty, niż koszty postępowania przed wójtem gminy. Kolegium podkreśliło, że brak jest przesłanek do tego, aby odstąpić od generalnej zasady Kodeksu cywilnego rozdziału kosztów rozgraniczenia po połowie.
Dalej Kolegium wskazało, że konieczne jest skorygowanie rozdzielenia kosztów postępowania na poszczególnych współwłaścicieli rozgraniczanych nieruchomości, bowiem te - w stosunku do właścicieli działek nr [...] i [...] - organ I instancji podzielił nieprawidłowo. Pominął też rozliczenie zaliczki, którą uiściła R. P.. Kolegium nie korygowało rozdzielenia kosztów na każde z małżeństwa A. D. i K. D. osobno, mimo że ich prawo własności nieruchomości wynika z wspólności majątkowej małżeńskiej, więc ma cechy odpowiedzialności solidarnej, bowiem podział na każdego z małżonków z osobna nie narusza prawa, a co najwyżej może mieć znaczenie w razie egzekucji obowiązku. Co do nieruchomości R. P. i jej dzieci, to z wypisu z ewidencji gruntów wynika, że R. P. jest jej właścicielką w [...] części /20/32/, zaś każde z jej czworga dzieci - po 3/32 części. Ta współwłasność to współwłasność ułamkowa, zatem każdy ze współwłaścicieli odpowiada za zobowiązanie w granicach swojego udziału. Tym samym połowa kosztów postępowania - 2.460 zł - powinna być podzielona stosownie do udziałów we współwłasności, co oznacza, że P. , B. , D. i M. rodzeństwo P. obowiązani są uiścić po 230,62 zł kosztów postępowania, a R. P. - 1537,52 zł kosztów postępowania /dwa grosze przypisane R. P. wynikają z niemożności podzielenia do dwóch miejsc po przecinku, czyli przełożenia na grosze, należności przypadającej jej dzieciom/. Do tego, ponieważ R. P. uiściła zaliczkę na poczet kosztów postępowania w łącznej wysokości 4.920 zł - należy się jej zwrot 3.382,48 zł.
Na powyższe postanowienie Kolegium z dnia 20 lutego 2025 r. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie wnieśli zarówno A. D. i K. D. (sygn. akt III SA/Lu 265/25), jak i R. P., P. M., D. P., M. P. i B. P. (sygn. akt III SA/Lu 266/25).
W skardze A. D. i K. D. zarzucono naruszenie:
- art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a., poprzez jego zastosowanie w sprawie i obciążenie kosztami rozgraniczenia skarżących, mimo iż przepis nie miał zastosowania w sprawie, bowiem organ nie poniósł żadnych kosztów postępowania, gdyż jak sam wskazuje w decyzji, całość kosztów biegłego poniosła wnioskodawczyni w postaci uiszczonej zaliczki;
- art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a., poprzez obciążenie kosztami skarżących, mimo że koszty te nie zostały poniesione w ich interesie, bowiem przebieg granicy był ustalony;
- art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., poprzez dokonanie w sposób błędny i swobodny oceny dowodów, a także nieuwzględnienie całości materiału dowodowego postępowania przy ocenie stanu sprawy i wyciągnięciu odpowiednich konkluzji prawnych, swobodne ustalenia w zakresie istnienia sporu granicznego i interesu prawnego wszystkich stron w postępowaniu nieoparte na jakichkolwiek dowodach;
- art. 107 § 1 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 126 k.p.a., poprzez niewskazanie w uzasadnieniu postanowienia wyjaśnienia stanu faktycznego i prawnego, a także brak jakiegokolwiek uzasadnienia co do podstaw dowodowych oparcia ustaleń w zakresie istnienia interesu wszystkich stron w postępowaniu oraz istnienia sporu granicznego oraz brak uzasadnienia prawnego w zakresie możliwości rozliczenia kosztów w przypadku wniesienia zaliczki pokrywającej całość kosztów przez jedną stronę.
W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz postanowienia z dnia 27 lutego 2023 r.
Z kolei R. P., P. M., D. P., M. P. i B. P. zarzucili naruszenie:
- art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., poprzez niedopełnienie obowiązku zebrania i rozpatrzenia całości materiału dowodowego oraz niewyjaśnienie stanu faktycznego sprawy w sposób wyczerpujący;
- art. 8 i art. 80 k.p.a., poprzez prowadzenie postępowania w sposób uproszczony, naruszający zaufanie strony do organów administracji publicznej, z uwagi na stronniczość oraz przewlekłość postępowania;
- art. 107 § 3 k.p.a., poprzez sporządzenie uzasadnienia postanowienia, które nie spełnia wymogów ustawowych, w szczególności w zakresie wskazania faktów uznanych za udowodnione, dowodów, na których organ się oparł, oraz przyczyn odmowy wiarygodności innym dowodom;
- art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a., przez obciążenie wnioskodawcy kosztami postępowania, mimo jednoznacznego zawinienia strony przeciwnej, która poprzez swoje działania i celowe zaniechanie obowiązku prawnego rozgraniczenia, doprowadziła do konieczności wszczęcia postępowania rozgraniczeniowego.
W odpowiedziach na powyższe skargi Kolegium wniosło o ich oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Postanowieniem z dnia 23 października 2025 r. Sąd połączył sprawę o sygnaturze akt III SA/Lu 265/25 ze sprawą o sygnaturze akt III SA/Lu 266/25 w celu ich łącznego rozpoznania i rozstrzygnięcia oraz postanowił prowadzić dalej sprawę pod sygnaturą III SA/Lu 265/25.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje:
Skargi są niezasadne.
W rozpoznawanej sprawie zaskarżone postanowienie dotyczyło rozstrzygnięcia w przedmiocie ustalenia wysokości kosztów administracyjnego postępowania rozgraniczeniowego zakończonego zawarciem ugody.
Rozgraniczenie nieruchomości uregulowane zostało w ustawie z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne. Rozgraniczenie ma na celu ustalenie przebiegu granic nieruchomości (art. 29 ust. 1 p.g.k.). Jest to postępowanie, które może składać z dwóch stadiów: postępowania administracyjnego i ewentualnie postępowania sądowego. Postępowanie administracyjne jest wszczynane na wniosek lub z urzędu (art. 30 ust. 1 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne). W postępowaniu tym czynności rozgraniczeniowe dotyczące ustalenia przebiegu granic wykonuje geodeta upoważniony przez wójta. Rozgraniczenie kończy się w postępowaniu administracyjnym, gdy zainteresowani właściciele zawrą ugodę, albo gdy organ prowadzący postępowanie wyda w sprawie decyzję administracyjną (art. 33 ust. 1 ustawy). Strona niezadowolona z ustalenia przebiegu granicy może żądać w terminie 14 dni od dnia doręczenia jej decyzji w sprawie przekazania jej sądowi powszechnemu, a wówczas sprawa toczy się dalej już w postępowaniu cywilnym nieprocesowym.
Zgodnie z art. 31 ust. 1 p.g.k., czynności ustalania przebiegu granic wykonuje geodeta upoważniony przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta). Z przepisu tego wprost wynika obowiązek zaangażowania geodety przez organ administracji do każdego postępowania, którego przedmiotem jest rozgraniczenie nieruchomości. Powinność ta jest następstwem tego, iż czynności związane z rozgraniczeniem wymagają wiedzy specjalistycznej. Podkreślić przy tym należy, że włączenie geodety do wskazanych czynności nie zostało pozostawione uznaniu organu. Zatem należy przyjąć, że wydatki związane z wynagrodzeniem geodety są bezpośrednio związane z tego typu postępowaniem.
Organy obu instancji przyjęły, że granica stała się sporna, skoro jeden z właścicieli nieruchomości miał wątpliwości co do jej przebiegu. W takiej sytuacji powstaje pytanie, czy organ był uprawniony obciążyć obie strony postępowania przedmiotowymi kosztami.
Przepisy ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne nie określają zasad ponoszenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego. W związku z tym przy ustalaniu kosztów tego postępowania zastosowanie znajdują przepisy Działu IX k.p.a.
Zgodnie z art. 262 § 1 k.p.a. stronę obciążają te koszty postępowania, które wynikły z jej winy (pkt 1), a także zostały poniesione w interesie lub na żądanie strony, a nie wynikają z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie (pkt 2).
Do kosztów postępowania zalicza się koszty podróży i inne należności świadków i biegłych oraz stron w przypadkach przewidzianych w art. 56, a także koszty spowodowane oględzinami na miejscu, jak również koszty doręczenia stronom pism urzędowych, a nadto koszty mediacji (art. 263 § 1 k.p.a.). Organ może zaliczyć do kosztów postępowania także inne koszty bezpośrednio związane z rozstrzygnięciem sprawy (art. 263 § 2 k.p.a.). Ustalenie wysokości kosztów postępowania następuje w drodze postanowienia, wydanego przez organ administracji publicznej jednocześnie z wydaniem decyzji. W postanowieniu tym organ określa osoby zobowiązane do poniesienia kosztów oraz termin i sposób ich uiszczenia (art. 264 § 1 k.p.a.). Na postanowienie w sprawie kosztów postępowania osobie zobowiązanej do ich poniesienia służy zażalenie.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym jednolicie przyjęty jest pogląd, że wybór geodety do przeprowadzenia czynności rozgraniczeniowych powinien być poprzedzony rozeznaniem rynku co do wysokości kosztów wykonania takich czynności, przy czym organ administracji powinien dołożyć w tym zakresie należytej staranności. W razie potrzeby powinien zażądać od oferentów kalkulacji zaproponowanych kwot tak, aby można było zweryfikować ofertę (jak została wyliczona proponowana kwota i czy jest ona adekwatna do nakładu pracy geodety). Organ administracji nie może bezkrytycznie przyjmować rachunków (faktur) wystawionych przez geodetów lecz winien dokonać ich sprawdzenia i weryfikacji. Ustalając wysokość kosztów postępowania rozgraniczającego organ zobowiązany jest bowiem wykazać i uzasadnić wysokość kosztów danego postępowania, wskazać, jakie składniki i na jakiej podstawie zostały zaliczone do kosztów postępowania oraz uzasadnić obciążenie strony tymi kosztami.
Kolegium w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia odwołało się do uchwały składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2006 r. sygn. akt I OPS 5/06. W uchwale tej NSA wyraził pogląd, że organ administracji publicznej, orzekając na podstawie przepisu art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. o kosztach postępowania rozgraniczeniowego, może – uwzględniając normę art. 152 k.c. – obciążyć kosztami rozgraniczenia nieruchomości strony będące właścicielami sąsiadujących nieruchomości, a nie tylko stronę, która żądała wszczęcia postępowania. W uzasadnieniu uchwały wskazano, że instytucja rozgraniczenia nieruchomości uregulowana została w p.g.i.k. oraz w k.c. Zarówno w postępowaniu cywilnym, jak i administracyjnym, organ administracji, jak i sąd powszechny są obowiązane stosować te same zasady. Wniosek ten znajduje potwierdzenie przy porównaniu art. 152 i 153 k.c. z art. 31 ust. 2 - 4 i art. 34 ust. 1 i 2 p.g.i.k., które określają zasady przeprowadzania postępowania rozgraniczeniowego w jego kolejnych stadiach.
Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że konsekwentnie należy przyjąć, że w postępowaniu administracyjnym ma też zastosowanie norma materialnoprawna wynikająca z przepisu art. 152 k.c. stanowiąca, że właściciele gruntów sąsiadujących koszty rozgraniczenia ponoszą po połowie. W jego ocenie, udział w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony jest równoznaczny ze stwierdzeniem, że toczy się ono w interesie każdej ze stron postępowania. Twierdzenie, że interes prawny posiada jedynie strona, która żąda wszczęcia postępowania, pozostaje w sprzeczności z pojęciem legitymacji strony w postępowaniu administracyjnym. W postępowaniu rozgraniczeniowym, wszczętym na wniosek właściciela jednej nieruchomości, właściciel sąsiedniej nieruchomości może uznawać, że przeprowadzenie postępowania rozgraniczeniowego nie leży w jego interesie, gdyż nie kwestionuje on przebiegu granic. Jednakże ustalenie granic sąsiadujących nieruchomości leży w interesie prawnym wszystkich właścicieli, gdyż granice gruntów sąsiadujących stały się sporne. Nie można więc twierdzić, iż rozgraniczenie nie jest przeprowadzane także w interesie właściciela nieruchomości sąsiadującej.
Naczelny Sąd Administracyjny uznał ostatecznie, że koszty postępowania, których poniesienie nie jest ustawowym obowiązkiem organu, obciążają strony (art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a.), a w wypadku kosztów rozgraniczenia obciążają one strony będące właścicielami rozgraniczanych nieruchomości, według zasady wyrażonej w przepisie art. 152 k.c.
Pogląd wyrażony w wyżej wymienionej uchwale jest podzielany w orzecznictwie sądów administracyjnych.
Zgodzić się należy z organem, że zasada o jakiej mowa w ww. uchwale NSA, tzn. obciążenia stron kosztami postępowania po połowie, w oparciu o art. 152 k.c. nie oznacza nakazu. Powołana wyżej uchwała NSA z dnia 11 grudnia 2006 r. wskazuje typową regułę, że koszty rozgraniczenia ponoszą właściciele nieruchomości po połowie, bez względu na towarzyszące im – co do zasady – zamiary w zainicjowaniu sporu granicznego i bez względu na sposób jego zakończenia (decyzją rozgraniczeniową rozstrzygającą sprawę co do istoty, aktem ugody, czy też decyzją o jego umorzeniu wydaną w trybie art. 34 p.g.k). Istnieją zatem przypadki, kiedy odstąpienie od wskazanej wyżej zasady jest możliwe, ale wynikać to musi ze szczególnych okoliczności konkretnej sprawy, które decydować mogą o innym sposobie rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów postępowania rozgraniczeniowego. W ocenie Sądu, na tym etapie postępowania nie można przyjąć, że ta sprawa takie szczególne okoliczności posiada.
Zwrócić również uwagę należy, że przepis art. 152 k.c. stanowi o obciążeniu właścicieli nieruchomości sąsiednich kosztami rozgraniczenia po połowie, lecz zasada ta ma pełne zastosowanie wówczas, gdy rozgraniczenie dotyczy tylko dwóch nieruchomości. Jeżeli natomiast przedmiotem rozgraniczenia jest kilka nieruchomości, zaś liczba wspólnych punktów granicznych jest różna, to rozdzielenie kosztów postępowania w częściach równych pomiędzy wszystkich właścicieli nieruchomości będących przedmiotem rozgraniczenia doprowadziłoby do niesprawiedliwego rozkładu kosztów. Rozkład kosztów postępowania powinien także odzwierciedlać rzeczywisty zakres sporności lub niepewności. Powinien uwzględnić wszystkie okoliczności sprawy, w tym stanowiska stron postępowania oraz wolę uniknięcia lub zakończenia sporu.
Zgodnie z § 14 ust. 1 rozporządzenia Ministrów Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 14 kwietnia 1999 r. w sprawie rozgraniczania nieruchomości (Dz. U. Nr 45, poz. 453), geodeta sporządza akt ugody, jeżeli doprowadzi do jej zawarcia. Akt ugody należy sporządzić oddzielnie dla każdej linii granicznej, która w całości lub na niektórych odcinkach była sporna. Obejmuje ona wyłącznie sporne odcinki granicy (ust. 2). Treść ugody nie może wykraczać poza przedmiot związany z rozgraniczeniem. Po sporządzeniu aktu ugody geodeta wykonuje czynności, o których mowa w § 11 pkt 2 i 4 (ust. 3).
Obciążanie kosztami postępowania rozgraniczeniowego wyłącznie jednego właściciela rozgraniczanych nieruchomości (inicjatora postępowania) będzie wyjątkiem od reguły i musi wynikać ze szczególnych okoliczności indywidualnej sprawy, decydujących o możliwości innego sposobu rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów postępowania rozgraniczeniowego. Tego rodzaju przypadki dotyczą przykładowo sytuacji, w których granice sąsiadujących nieruchomości nie są w istocie sporne, gdyż pozostawały wiążąco ustalone we właściwym trybie. Z akt sprawy wynika jednoznacznie, że pomiędzy właścicielami działek ewidencyjnych nr [...] i [...]) a właścicielami działki ewidencyjnej nr [...] istniał spór, co do przebiegu granicy między wymienionymi nieruchomościami. Geodeta, czyniąc zadość art. 31 ust. 4 p.g.k., podjął się czynności nakłaniania stron do polubownego zakończenia istniejącego sporu, w wyniku czego został spisany akt ugody, który podpisany przez uprawnione strony, jak i upoważnionego geodetę zakończył postępowanie w sprawie, wywołując skutki procesowe z chwilą jego podpisania. Zatem, strony złożyły zgodne oświadczenia i udało się dorowadzić do ugody między nimi. Zarówno R. P. M. P., jak i A. D. i K. D., obecni w toku czynności ustalenia przebiegu granic w dniu 17 maja 2021 r., podpisali protokół graniczny. Nie można więc uznać, że postępowanie rozgraniczeniowe, chociaż zostało wszczęte na wniosek R. P., nie było prowadzone także w interesie A. D. i K. D.. Ponieważ granica sąsiednich gruntów stała się sporna, nie ulega wątpliwości, że ustalenie granic przedmiotowych nieruchomości leży w interesie wszystkich ich właścicieli (współwłaścicieli), to jest R. P., P. M., B. P., D. P. i M. P. (działki ewidencyjne nr [...] i [...]) z działką ewidencyjną nr [...] będąca własnością A. D. i K. D.. Konsekwencją zakończenia ww. postępowania rozgraniczającego w trybie administracyjnym, poprzez zawarcie ugody, było rozliczenie zaskarżonym postanowieniem zapłaconego geodecie wynagrodzenia. Koszty te wyniosły 4920 zł, a prace zostały wykonane zgodnie z zawartą umową znajdującą się w aktach administracyjnych sprawy. Nie ma także podstaw do uznania, że właściciele działki ewidencyjnej nr [...] mogliby być obciążeni kosztami postępowania rozgraniczeniowego w mniejszej części, niż właściciele działek ewidencyjnych nr [...] i [...], lub też całkowicie zwolnieni od obowiązku ponoszenia kosztów. Obciążenie kosztami postępowania wnioskodawczyni i właścicieli działki nr [...] w równych częściach jest w pełni uzasadnione okolicznościami niniejszej sprawy, w której pomiędzy stronami istniał spór co do przebiegu granicy. Podniesione w obu skargach zarzuty nie podważają także prawidłowości zaskarżonego postanowienia w zakresie odnoszącym się do wysokości ustalonych kosztów postępowania rozgraniczeniowego. W okolicznościach niniejszej sprawy nie budzi wątpliwości również to, że zostało wystosowane zapytanie ofertowe na wykonanie przedmiotowego rozgraniczenia, jak i to, że wybrana została najkorzystniejsza oferta. Zasadność zaskarżonego postanowienia podlega ocenie przy uwzględnieniu stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie podejmowania zaskarżonego rozstrzygnięcia. Zatem, ewentualne działania skarżących i wywołane tym zdarzenia, które nastąpiły po wydaniu zaskarżonego rozstrzygnięcia nie mogą mieć znaczenia w sprawie. Nadto, organy obu instancji nie mogły badać legalności ugody w przedmiotowej sprawie, bowiem to nie organ administracji, ale wyłącznie sąd cywilny jest władny do oceny czy ugoda zawarta w postępowaniu rozgraniczeniowym wywołała, czy też nie wywołała określone skutki prawne. W konsekwencji nawet, jeżeli ugoda zawarta przed geodetą była wadliwa, to nie miałoby wpływu na zgodność z prawem zaskarżonego postanowienia wydanego w przedmiocie kosztów postępowania rozgraniczeniowego.
W ocenie Sądu, w rozpoznawanej sprawie Kolegium prawidłowo ustaliło stan faktyczny i wyjaśniło wszystkie istotne okoliczności. W sposób wyczerpujący rozważyło cały zebrany materiał dowodowy, a następnie do ustalonego stanu faktycznego zastosowało właściwe przepisy prawa. Materiał dowodowy dawał podstawy do przyjęcia, że zostały spełnione wszystkie przesłanki do wydania postanowienia o kosztach rozgraniczenia, a jego treść pozostaje w zgodzie z przepisami prawa. Zaskarżone postanowienie prawidłowo wyjaśnia podstawy faktyczne i prawne rozstrzygnięcia. Z tych przyczyn Sąd uznał, że zaskarżone postanowienie odpowiada prawu i nie zachodzą podstawy do jego uchylenia. W konsekwencji i na podstawie art. 151 p.p.s.a. obie skargi, jako niezasadne, podlegały oddaleniu.
Skarga została rozpoznana w trybie uproszczonym, na podstawie art. 119 pkt 3 p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło