III SA/Lu 342/08
WyrokWSA w Lublinie2008-11-27
Skład orzekający: Jadwiga Pastusiak, Jerzy Drwal, Jerzy Marcinowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postanowienie odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, wydane przez Wojewodę, jest ostateczne i podlega bezpośredniej skardze do sądu administracyjnego?Ratio decidendi
Postanowienie Wojewody odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania jest ostateczne i podlega bezpośredniej skardze do sądu administracyjnego, bez konieczności składania wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Sąd uchylił zaskarżone postanowienie, uznając, że organ błędnie przyjął, iż wniosek o przywrócenie terminu został złożony z uchybieniem terminu, podczas gdy pełnomocnik strony dowiedział się o uchybieniu dopiero z doręczonego postanowienia Wojewody.Stan faktyczny
Skarżący Y.B. wniósł odwołanie od decyzji Komendanta Straży Granicznej z uchybieniem terminu. Pełnomocnik strony złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, argumentując, że uchybienie nastąpiło bez winy strony, która jest obywatelem Ukrainy i nie zna języka polskiego. Wojewoda odmówił przywrócenia terminu, uznając, że wniosek został złożony z uchybieniem terminu, ponieważ pełnomocnik zgłosił swój udział w sprawie wcześniej, nie składając jednocześnie wniosku o przywrócenie terminu. Sąd administracyjny uchylił postanowienie Wojewody, uznając, że termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu rozpoczął bieg od daty doręczenia pełnomocnikowi postanowienia o uchybieniu terminu.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Wojewody L. z dnia [...] maja 2008 r. i zasądził od Wojewody na rzecz skarżącego kwotę 357 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jadwiga Pastusiak, Sędziowie Sędzia WSA Jerzy Drwal, Sędzia NSA Jerzy Marcinowski (sprawozdawca), Protokolant Asystent sędziego Jerzy Parchomiuk, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 27 listopada 2008 r. sprawy ze skargi Y.B. na postanowienie Wojewody z dnia [...] maja 2008 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania 1. uchyla zaskarżone postanowienie; 2. zasądza od Wojewody na rzecz skarżącego kwotę 357 (trzysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Postanowieniem z dnia [...] maja 2008 r., nr [...], wydanym na podstawie art. 59 w związku z art. 58 k.p.a. z upoważnienia Wojewody L., odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia odwołania przez Y. B. reprezentowanego przez adwokata P. S., od decyzji Komendanta Granicznej Placówki Kontrolnej Straży Granicznej w H. z dnia [...].
W uzasadnieniu tego postanowienia podniesiono, że Wojewoda L. postanowieniem z dnia [...] marca 2008 r., nr [...] stwierdził, że odwołanie z dnia 24 stycznia 2008 r. Y. B., wysłane za pośrednictwem Poczty Ukrainy do Wojewody L., od decyzji Komendanta Placówki Straży Granicznej w H. Nr [...] z dnia [...] stycznia 2008 r. w sprawie zobowiązania w/w do opuszczenia terytorium Rzeczypospolitej Polskiej do dnia [...] stycznia 2008 r. zostało wniesione z uchybieniem terminu.
Wnioskiem z dnia 2 kwietnia 2008 r., pełnomocnik strony adw. P. S. zwrócił się do Wojewody L. na podstawie art. 58 kpa o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od przedmiotowej decyzji. W uzasadnieniu wniosku wskazano, że decyzja organu I instancji została doręczona Y. B. w dniu 15 stycznia 2008 r., po czym niezwłocznie opuścił on terytorium RP. Następnie w przepisanym 14 dniowym terminie w/w nadał w ukraińskiej placówce pocztowej, w dniu 24 stycznia 2008 r. odwołanie od wskazanej decyzji. Odwołanie wpłynęło do polskiej placówki pocztowej w dniu 2 lutego 2008 r. Y. B. nie ponosi winy w uchybieniu terminu wniesienia odwołania. Jak wynika z zebranego w sprawie materiału dowodowego, jest on obywatelem Ukrainy i nie włada językiem polskim. Brak znajomości języka polskiego uniemożliwił mu zapoznanie się z pouczeniem o sposobie i terminie wniesienia odwołania umieszczonego w decyzji Komendanta Straży Granicznej. Fakt ten z kolei skutkował wniesieniem odwołania za pośrednictwem ukraińskiej placówki pocztowej, zamiast polskiego urzędu pocztowego. Y. B. wykazał się wymaganą starannością w zachowaniu wszelkich procedur. Nie można mu przypisać jakiegokolwiek niedbalstwa czy braku staranności w działaniu. Składając odwołanie w placówce pocztowej kraju ojczystego, kierował się dobrą wiarą, zachował ustawowy termin do dokonania takiej czynności. Nieznajomość języka polskiego nie może negatywnie wpływać na prawa i obowiązki osoby zainteresowanej, tym bardziej, że uchybienie terminu jest nieznaczne i wynosi zaledwie cztery dni. Istotny jest fakt, że w dniu 15 stycznia 2008 r., podczas czynności w Placówce Straży Granicznej w H., Y. B. uprzedzał, że nie zna języka polskiego i nie rozumie treści przedstawianych mu dokumentów. Wielokrotnie, bezskutecznie prosił o wezwanie tłumacza i zawiadomienie o zaistniałej sytuacji Konsula Ukrainy.
Wniosek złożony został z zachowaniem terminu przewidzianego w art. 58 § 2 kpa. Tygodniowy termin od ustania przyczyny uchybienia terminu dokonania czynności winien być liczony od dnia uzyskania przez zainteresowanego lub jego pełnomocnika pierwszej informacji o niniejszej sprawie. Postanowienie Wojewody L. z dnia [...] marca 2008 r., o niedopuszczalności przedmiotowego odwołania, zostało doręczone pełnomocnikowi w dniu 31 marca 2008 r.
Organ odwoławczy stwierdził, że zgodnie z art. 58 k.p.a. uwzględnienie wniosku o przywrócenie terminu nastąpi, gdy zainteresowany wykaże, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Z art. 58 § 2 k.p.a wynika, że prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny jego uchybienia. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin.
Wojewoda L. nie znalazł podstaw do uwzględnienia wniosku uznając, że podniesione przez pełnomocnika argumenty nie znajdują potwierdzenia w faktach. We wniosku pełnomocnik podniósł, że tygodniowy termin od ustania przyczyny uchybienia terminu dokonania czynności, winien być liczony od dnia uzyskania przez zainteresowanego lub jego pełnomocnika pierwszej informacji o sprawie. Postanowienie Wojewody L. z dnia 14 marca 2008 r., zostało doręczone pełnomocnikowi w dniu 31 marca 2008 r. Z akt sprawy wynika natomiast, że w dniu 10 marca 2008 r., wpłynęło do L. Urzędu Wojewódzkiego w L. Wydział Spraw Obywatelskich i Cudzoziemców pismo o zgłoszeniu się pełnomocnika. Z treści tego zgłoszenia wynika, że adw. P.S. zgłasza swój udział w sprawie dotyczącej decyzji wydanej przez Komendanta Placówki Straży Granicznej w H. z dnia [...].
Pełnomocnik strony zgłaszając w dniu 10 marca 2008 r. swój udział w przedmiotowej sprawie tj., w czasie toczącego się przed Wojewodą L. postępowania odwoławczego, nie złożył żadnego wniosku o przywrócenie terminu w związku z przesłanym przez Y. B. odwołaniem.
Poważne wątpliwości co do zasadności, budzą również zarzuty, że Y. B. w dniu 15 stycznia 2008 r. podczas czynności w Placówce Straży Granicznej w H. był zmuszony do podpisania dokumentów, których treści nie rozumiał.
Z dowodów zgromadzonych w sprawie wynika, że Y. B. na podstawie art. 83 § 3 k.p.a skorzystał z prawa do odmowy składania zeznań i odmówił składania wyjaśnień w sprawie, jak również odmówił podpisania protokołu przesłuchania strony, nie podając przyczyny.
W końcowej części uzasadnienia postanowienia, organ II instancji pouczył, że przysługuje na nie zażalenie do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców, za jego pośrednictwem w terminie 7 dni od dnia doręczenia postanowienia.
Postanowienie powyższe zostało doręczone adwokatowi P. S. w dniu 23 czerwca 2008 r.
Pełnomocnik strony dostosowując się do treści pouczenia, złożył zażalenie od w/w postanowienia do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców za pośrednictwem Wojewody L. (data wpływu – 3 lipca 2008 r. – k.8 akt sądowych).
Pismem z dnia 20 sierpnia 2008 r. Urząd do Spraw Cudzoziemców przekazał przedmiotowe "zażalenie" do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie stwierdzając, że owo zażalenie jest w istocie skargą sądową na ostateczne postanowienie Wojewody L. z dnia 26 maja 2008 r.
Pismem z dnia 17 października 2008 r. pełnomocnik strony wniósł o potraktowanie jego zażalenia, jako skargi sądowej na ostateczne postanowienie Wojewody L. z dnia [...].
W skardze ("zażaleniu") zarzucono błąd w ustaleniach przyjętych za podstawę orzeczenia polegający na przyjęciu, że wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji został złożony z naruszeniem terminu wskazanego w art. 58 § 2 kpa, podczas gdy z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika wprost, że wniosek ten został złożony przed upływem ustawowego 7-dniowego terminu, a mianowicie w ciągu trzech dni od ustania przyczyny uchybienia tj. w ciągu trzech dni od powzięcia informacji o uchybieniu przez Y. B. terminu do złożenia odwołania tj. od otrzymania postanowienia Wojewody L. z dnia [...].
Wskazując na powyższe, pełnomocnik strony wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia i wydanie orzeczenia co do istoty sprawy poprzez przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda L. wnosił o jej oddalenie, podtrzymując argumentacje przytoczoną w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
Sąd zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Naprzód rozstrzygnąć należy, czy skarga jest dopuszczalna, mając na uwadze unormowania zawarte w przepisach art. 52 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. ) – zwanej dalej ppsa, tzn. czy stronie nie przysługiwał żaden środek odwołania, taki jak zażalenie, odwołanie lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy.
Przepisy art. 59 kpa przewidują właściwość różnych organów administracji publicznej w zakresie rozstrzygania wniosków o przywrócenie terminu. O przywróceniu terminu do dokonania czynności procesowej, nie będącej odwołaniem lub zażaleniem postanawia właściwy w sprawie organ (najczęściej I instancji), a na postanowienie odmowne przysługuje zażalenie (§ 1). Jeśli zaś chodzi o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania lub zażalenia, to organem właściwym do rozstrzygania tych wniosków jest organ właściwy do rozpatrzenia odwołania lub zażalenia (§2).
Sformułowanie zawarte w art. 59 § 2 kpa "O przywróceniu terminu (...) postanawia ostatecznie organ właściwy (...)", nie pozostawia wątpliwości, że wydane w tym zakresie postanowienie ma znamiona ostateczności i przysługuje na nie wprost skarga sądowa, bez składania wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Regulacja powyższa jest identyczna, jak w sytuacji przewidzianej w art. 134 zdanie 2 kpa.
W zaskarżonym postanowieniu Wojewoda L. przyjął, że prośba z dnia 3 kwietnia 2008 r. o przywrócenie terminu do złożenia odwołania została wniesiona z uchybieniem terminu tygodniowego, określonego w art. 58 § 2 zdanie 1 kpa. Twierdzenie to wywiódł z faktu, że pełnomocnik strony zgłaszając w dniu 10 marca 2008 r. swój udział w sprawie "(...) nie złożył żadnego wniosku o przywrócenie terminu w związku z przesłanym odwołaniem przez Pana Y. B.".
Powyższe ustalenia mają cechy dowolności i nie znajdują oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym.
W dniu 10 marca 2008 r. adwokat P. S. złożył w siedzibie organu odwoławczego pełnomocnictwo udzielone przez stronę "(...) w sprawie dotyczącej decyzji wydanej przez Komendanta Placówki Straży Granicznej w H. z dnia [...] (...)".
Wojewoda L. nie wykazał, aby pełnomocnik strony miał wiedzę o tym, że odwołanie złożone przez Y. B., zostało wniesione z uchybieniem terminu ustawowego. W aktach administracyjnych nie ma dowodu, aby przed wydaniem postanowienia z dnia [...] umożliwiono pełnomocnikowi wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszony żądań (art. 10 § 1 kpa). Gdyby tak było, wówczas pełnomocnik zapoznając się z aktami mógłby zauważyć, że jego mocodawca złożył odwołanie z uchybieniem terminu ustawowego i od daty, w której uczyniono by zadość obowiązkowi przewidzianemu w art. 10 § 1 kpa zaczynałby się bieg terminu przewidzianego w art. 58 § 2 zdanie 1 kpa.
Wiedzę o powyższym fakcie pełnomocnik strony uzyskał dopiero, po otrzymaniu w dniu 31 marca 2008 r., postanowienia z dnia [...] stwierdzającego uchybienie do wniesienia odwołania. Od tej zatem daty, należy liczyć termin do złożenia prośby o przywrócenie terminu. Nieuprawnione jest twierdzenie, że ów termin rozpoczął bieg w dniu 10 marca 2008 r. z przyczyn, o których była wcześniej mowa, a także z tego powodu, że w tym dniu nie istniało jeszcze postanowienie z dnia [...].
Skoro pełnomocnik strony złożył wniosek o przywrócenie terminu w dniu 3 kwietnia 2008 r. (dowód nadania w placówce pocztowej) oznacza to, że organ odwoławczy błędnie przyjął, iż nastąpiło to z uchybieniem terminu, o którym mowa w art. 58 § 2 zdanie 1 kpa.
Stwierdzenie powyższe jest równoznaczne z uznaniem, że zaskarżone postanowienie z dnia 26 maja 2008 r. zostało wydane z naruszeniem w/w przepisu w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co skutkuje jego uchyleniem na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa.
Ponownie rozpatrując sprawę, Wojewoda L. rozpatrzy merytorycznie wniosek pełnomocnika z dnia 3 kwietnia 2008 r. i wyda stosowne do poczynionych ustaleń postanowienie. Nie przesądzając rozstrzygnięcia wskazać trzeba, że w przypadku uwzględnienia wniosku, zdezaktualizuje się i utraci byt prawny postanowienie z dnia 14 marca 2008 r., a wówczas otworzy się droga do wydania decyzji w II instancji.
Z tych względów, należało orzec jak w sentencji. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania uzasadnia art. 200 ppsa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło