III SA/Lu 4/09
WyrokWSA w Lublinie2009-02-24
Skład orzekający: Jerzy Marcinowski, Jerzy Drwal, Jadwiga Pastusiak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej może zostać wydana bez pełnego wyjaśnienia stanu faktycznego, w szczególności bez jednoznacznego ustalenia związku między substancjami występującymi w środowisku pracy a rozpoznanym schorzeniem?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ odwoławczy prawidłowo uchylił decyzję organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, ponieważ nie zostały wyjaśnione wszystkie istotne okoliczności faktyczne. Kluczowe było ustalenie, czy substancje, z którymi skarżąca miała kontakt w środowisku pracy, są rzeczywiście przyczyną rozpoznanej choroby zawodowej, a nie substancje o podobnym charakterze lub pochodzące z innych źródeł. Brak takiego wyjaśnienia narusza zasadę prawdy obiektywnej i wymogi dotyczące stwierdzania chorób zawodowych.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi pracownicy na decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej – alergicznego kontaktowego zapalenia skóry. Organ pierwszej instancji stwierdził chorobę zawodową, opierając się na badaniach diagnostyczno-lekarskich wskazujących na kontakt z lateksem. Pracodawca wniósł odwołanie, kwestionując ustalenia faktyczne, w tym rodzaj i okres narażenia na czynniki szkodliwe oraz pochodzenie substancji użytych do badań. Organ odwoławczy uchylił decyzję organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, wskazując na konieczność uzupełnienia postępowania wyjaśniającego. Pracownica zaskarżyła decyzję organu odwoławczego, nie zgadzając się z uchyleniem korzystnej dla niej decyzji.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jerzy Marcinowski, Sędziowie Sędzia WSA Jerzy Drwal, Sędzia WSA Jadwiga Pastusiak (sprawozdawca), Protokolant Referent stażysta Joanna Stadnik, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 24 lutego 2009 r. sprawy ze skargi B. T. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] listopada 2008 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] sierpnia 2008 r., nr [...] Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w L. stwierdził u B. T. chorobę zawodową – alergiczne kontaktowe zapalenie skóry, wymienioną w poz. 18/1 wykazu chorób zawodowych określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz.1115; dalej: rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych).
Jak wynika z uzasadnienia B. T. była zatrudniona na stanowisku konfekcjonera wyrobów tworzyw sztucznych w Wydziale Produkcji Materiałów Medycznych w [...] Zakładach [...] "P." SA w L. od 8 października 1990r. do 31 marca 2008r.
Wykonując czynności służbowe, do których należał m.in. montaż zestawów do przetoczeń poprzez łączenie poszczególnych jego elementów, na które składa się komora infuzyjna, regulator przepływu oraz łącznik luer-Iook skarżąca miała kontakt z substancjami, które wchodzą skład w/w elementów, rozpuszczalnikami organicznymi wzmacniającymi połączenia oraz ze środkami dezynfekcyjnymi.
Na podstawie specjalistycznych badań diagnostyczno-lekarskich, w tym wyników testów naskórkowych z zestawem alergenów standardowych oraz ze stanowiska pracy, które dały dodatnie wyniki z lateksem, Poradnia Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w L. rozpoznała u skarżącej alergiczne kontaktowe zapalenie skóry.
Biorąc pod uwagę, że rozpoznane u skarżącej schorzenie figuruje w wykazie chorób zawodowych oraz uwzględniając ocenę warunków pracy potwierdzającą kontakt skarżącej z lateksem, który jest składnikiem niektórych końcówek luer-Iook, organ uznał, że istnieją podstawy do wydania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej skóry.
Odwołanie od powyższej decyzji wniosły [...] Zakłady [...] "P." S.A. Uzasadniając odwołanie spółka podniosła szereg zarzutów względem ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę decyzji organu I instancji. Odwołująca się wskazała, że B. T. przez większość okresu zatrudnienia w spółce (lata 1990-2008) nie leczyła się u lekarza dermatologa lub alergologa. Starania o stwierdzenie choroby zawodowej skarżąca zaczęła dopiero po doręczeniu wypowiedzenia umowy o pracę. Spółka zasugerowała, że z faktów tych można wyciągnąć uzasadnione podejrzenie, że działania skarżącej miały w istocie na celu uniknięcie skutków rozwiązania umowy o pracę.
Spółka podniosła, że element składowy montowanego przez skarżącą przyrządu z określonym w orzeczeniu lekarskim "lateksem" jest tak mały, iż kontakt powierzchni ciała pracownika z przedmiotowym elementem nie może przyczyniać się do powstania schorzenia.
W dalszej kolejności spółka zarzuciła, że w decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej błędnie został wskazany okres narażenia pracownika na kontakt z alergenem. Spółka wprowadziła do produkcji wyroby z elementami mającymi stanowić czynnik uczulający dopiero w czerwcu 2005r., dlatego dopiero od tego okresu można ewentualnie mówić o narażeniu pracownika, a nie jak przyjął organ od początku zatrudnienia w spółce.
Spółka wskazała również, że okres zatrudnienia, w którym występować mogło narażenie na czynniki uczulające nie jest równoważny z okresem zatrudnienia z uwagi na fakt, iż skarżąca montowała przyrządy zaopatrzone w końcówki z ww. łącznikiem jedynie w niewielkiej części ogólnego czasu pracy.
Odwołująca się podniosła także, że B. T. nigdy nie zgłaszała podczas badań okresowych kontrolnych jakichkolwiek problemów zdrowotnych, w szczególności problemów z uczulającym działaniem środowiska pracy, nigdy nie informowała pracodawcy o występowaniu uczulenia. Również żaden z innych pracowników Spółki nie zgłaszał takich zastrzeżeń dotyczących szkodliwego działania środowiska pracy. W związku z tym istotne w sprawie jest ustalenie, dlaczego uczulenie u pracownika nie wystąpiło już od 2005r., a ujawniło się dopiero po otrzymaniu wypowiedzenia umowy o pracę.
W ocenie spółki badania przeprowadzone w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy nie mogły zostać przeprowadzone na próbkach substancji dostarczonych przez spółkę na prośbę Ośrodka. Z analizy atestów przedstawionych przez dostawcę surowca, jednoznacznie wynika, że łączniki (rzekomo powodujące alergię) wykonane są z elastomeru gumy izoprenowej bez domieszek lateksu naturalnego. Oznacza to, że próbki dostarczone przez Spółkę do Ośrodka były wolne od lateksu tj. od domniemanego czynnika powodującego problemy skórne pracownika. W związku z tym jeżeli nawet testy alergiczne zostały przeprowadzone zgodnie z obowiązującymi przepisami to w takiej sytuacji decyzja o chorobie zawodowej powinna dotyczyć innego alergenu niż lateks, gdyż taki alergen w Spółce nie występuje.
W piśmie z dnia 6 października 2008 r., określonym jako uzupełnienie odwołania, Spółka podniosła, że badania skórne przywołane w uzasadnieniach decyzji Powiatowego Inspektora Pracy oraz w orzeczeniu Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy nie zostały przeprowadzone na alergenach pochodzących ze stanowiska pracy Pani B. T. Z orzeczenia lekarskiego wynika, że pierwsze badania skarżącej zostały przeprowadzone w lutym 2008 r., podczas gdy próbki materiałów pochodzących ze środowiska pracy zostały przekazane przez Spółkę do Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy dopiero w dniu 8 maja 2008 r. (tworzywa sztuczne) oraz w dniu 11 czerwca 2008 r. (substancje płynne), na skutek żądań Ośrodka z 22 kwietnia oraz 3 czerwca 2008 r.
Z powyższego wynika zdaniem spółki, że badania przeprowadzone w lutym 2008 r. nie mogły zostać wykonane na próbkach pochodzących ze środowiska pracy skarżącej. Skoro wg orzeczenia Ośrodka dwukrotnie dodatni był odczyn alergiczny na lateks a wg pracodawcy pewne jest, że w lutym badania nie zostały wykonane na materiałach pochodzących od spółki, a także pewne jest, że lateks nie występuje w wyrobach spółki (wyroby "Iateks free") to niemożliwe jest aby skarżąca uczulona była na czynniki pochodzące ze stanowiska pracy.
Po rozpatrzeniu odwołania Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w L., decyzją z dnia [...] listopada 2008 r. uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji.
W uzasadnieniu organ odwoławczy stwierdził, że zarzuty zawarte w odwołaniu wymagają szczegółowego wyjaśnienia, tym bardziej, że z zebranego materiału dowodowego w tym z "kart oceny narażenia zawodowego", orzeczenia lekarskiego, odwołania wraz z jego uzupełnieniem i z odpowiedzi Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy na wystąpienie organu I instancji wynika szereg nieścisłości.
Organ odwoławczy uznał, że w zaistniałej sytuacji organ inspekcji sanitarnej pierwszej instancji winien przeprowadzić uzupełniające postępowanie wyjaśniające, a w szczególności ustalić: czy skarżąca w czasie pracy miała kontakt: z rękawiczkami gumowymi (lateksowymi), z lateksem medycznym, z lateksem syntetycznym (skład chemiczny i nazwa z opakowania) lub z innymi substancjami chemicznymi stosowanymi w zakładzie. Ponadto organ I instancji powinien zobowiązać spółkę do przekazania do Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy substancji chemicznych z którymi skarżąca miała kontakt w czasie pracy podając skład tej substancji i jej nazwę chemiczną z etykiety na opakowaniu. Wreszcie organ winien zwrócić się do Ośrodka Medycyny Pracy o wykonanie u skarżącej prób uczuleniowych z substancjami dostarczonymi przez spółkę oraz o wydanie na tej podstawie uzupełniającego orzeczenia lekarskiego zawierającego odpowiedź, czy substancje chemiczne z którymi skarżąca miała kontakt w pracy są przyczyną rozpoznanych u niej zmian uczuleniowych. Dopiero po uzyskaniu tego orzeczenia organ I instancji będzie mógł wydać nową decyzję w sprawie choroby zawodowej u skarżącej.
W skardze na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie B. T. podważa zasadność zarzutów odnośnie nieprawidłowości ustaleń przyjętych przez organ I instancji i stwierdza, że nie zgadza się aby została uchylona korzystna dla niej decyzja wydana w I instancji.
W odpowiedzi na skargę Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w L. wniósł o jej oddalenie i podtrzymał argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zaskarżona decyzja nie narusza prawa.
W świetle § 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych przy zgłaszaniu podejrzenia, rozpoznawaniu i stwierdzaniu chorób zawodowych uwzględnia się choroby ujęte w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanymi dalej "narażeniem zawodowym". Z treści tego przepisu jednoznacznie wynika, że dla przyjęcia zaistnienia choroby zawodowej konieczne jest wykazanie występowania w środowisku pracy czynników szkodliwych dla zdrowia oraz wykazanie związku pomiędzy tymi czynnikami a zaistniałym schorzeniem.
Ponadto należy wskazać na jedną z podstawowych zasad postępowania administracyjnego, jaką jest zasada prawdy obiektywnej, wyrażona w art. 7 i art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, obligująca organ prowadzący postępowanie do podjęcia wszelkich kroków celem dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy w zgodzie z prawdą obiektywną, tj. obiektywnie istniejącym stanem rzeczy. Oznacza to, że organ powinien podejmować czynności wyjaśniające w sprawie dotąd, dopóki nie wyjaśni w pełni wszystkich okoliczności faktycznych mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy.
Odnosząc te uwagi do sytuacji zaistniałej w przedmiotowej sprawie należy stwierdzić, że organ odwoławczy trafnie przyjął, iż w sprawie nie zostały wyjaśnione wszystkie okoliczności faktyczne mające wpływ na wynik rozstrzygnięcia. Przede wszystkim wyjaśnienia wymagały podniesione w odwołaniu zarzuty spółki dotyczące nieprawidłowości badań, na jakich opierało się orzeczenie lekarskie, stanowiące w dalszej kolejności podstawę rozstrzygnięcia organu I instancji. W szczególności wyjaśnienia wymaga zarzut dotyczący użycia w pierwszych testach skórnych z udziałem skarżącej (w lutym 2008 r.) materiałów nie pochodzących ze środowiska pracy. Również treść pisma Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w L. z 4 listopada 2008 r. (k. 33 akt adm.) potwierdza, że pierwsza próba, która wykazała dodatni wynik w zakresie uczulenia na lateks, została wykonana z użyciem rękawicy lateksowej, a nie łącznika luer-look, używanego w zestawach, przy produkcji których skarżąca pracowała. Ponadto wyjaśnienia wymagają podnoszone przez spółkę zarzuty, co do używania w produkcji wyrobów, z którymi miała kontakt skarżąca, innego rodzaju lateksu (tzw. lateks medyczny), niż czynnik chorobotwórczy wskazany w orzeczeniu lekarskim Ośrodka Medycyny Pracy z 4 sierpnia 2008r. (tzw. lateks syntetyczny).
Dla ustalenia, że skarżąca miała kontakt z czynnikami szkodliwymi dla zdrowia w środowisku pracy i że czynniki te spowodowały u niej powstanie choroby zawodowej, konieczna jest analiza dokładnie tych substancji, z którymi skarżąca miała kontakt w środowisku pracy. Opieranie się na analizie czynników o zbliżonym charakterze stanowiłoby działanie sprzeczne z treścią § 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych oraz wymogiem dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy.
W tym stanie rzeczy, skoro zaistniały uzasadnione wątpliwości co do prawidłowości badań, na jakich oparło się orzeczenie lekarskie stanowiące dalej podstawę do wydania decyzji o stwierdzeniu u skarżącej występowania choroby zawodowej, należy stwierdzić, że organ I instancji nie wyjaśnił w pełni stanu faktycznego sprawy.
W świetle art. 138 § 2 KPA organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji, gdy rozstrzygnięcie sprawy wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości lub w znacznej części. Przekazując sprawę organ ten może wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Z kolei z treści art. 136 KPA wynika, że organ odwoławczy może przeprowadzić na żądanie strony lub z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie albo zlecić przeprowadzenie tego postępowania organowi, który wydał decyzję. Porównanie treści obu tych przepisów wskazuje, że ocena stopnia zgromadzenia materiału dowodowego w sprawie przez organ I instancji dokonywana przez organ odwoławczy powinna skutkować bądź to uzupełnieniem materiału dowodowego, jeśli braki w zakresie materiału dowodowego są stosunkowo niewielkie, bądź uchyleniem decyzji i przekazaniem sprawy do ponownego rozpatrzenia, jeżeli braki te wymagają przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości lub w znacznej części. Ocena ta, dokonywana przez organ odwoławczy, musi bazować na analizie podejmowanych przez organ I instancji czynności zmierzających do ustalenia stanu faktycznego sprawy. Jeżeli znaczna część okoliczności faktycznych, których ustalenie jest niezbędne dla prawidłowego zastosowania przepisów prawa, pozostała niewyjaśniona lub budzi wątpliwości, skutkiem powinno być przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Jak przyjmuje się w literaturze przedmiotu: "W sytuacji, gdy sprawa nie została wyjaśniona przez organ pierwszej instancji w stopniu dostatecznym dla potrzeb rozstrzygnięcia (w całości lub w znacznej części), organ odwoławczy nie może podjąć rozstrzygnięcia merytorycznego bez narażenia się na zarzut rażącego naruszenia art. 138 § 2." (A. Wróbel [w:] M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. II, Zakamycze 2005, s. 816". Sąd w składzie orzekającym w pełni akceptuje powyższy pogląd.
Odnosząc te uwagi do sytuacji zaistniałej w przedmiotowej sprawie Sąd stwierdza, że organ odwoławczy prawidłowo uznał, iż niewyjaśnione zostały okoliczności mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, co skutkowało koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji, tak aby jego rozstrzygnięcie oparte było na w pełni wyjaśnionym stanie faktycznym.
Skarżąca wyraziła w skardze stanowisko, iż nie zgadza się na uchylenie korzystnej dla niej decyzji stwierdzającej chorobę zawodową. Choć skarżąca nie powołuje się na naruszenie przez organ odwoławczy wyrażonego w art. 139 KPA zakazu reformationis in peius, Sąd, zobligowany na mocy art. 134 ustawy z 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, z późn. zm.; dalej: p.p.s.a.) do pełnej kontroli zaskarżonej decyzji, niezależnie od powoływanych zarzutów i podstaw prawnych, uznaje za zasadne odniesienie się do tej kwestii.
W świetle art. 139 KPA organ odwoławczy nie może wydać decyzji na niekorzyść strony odwołującej się, chyba że zaskarżona decyzja rażąco narusza prawo lub rażąco narusza interes społeczny. W ocenie Sądu w przedmiotowej sprawie nie doszło co do zasady niedozwolonego reformatio in peius. Po pierwsze wskazać należy, że zakaz orzekania na niekorzyść dotyczy strony odwołującej się, tymczasem odwołanie w przedmiotowej sprawie wniosła nie skarżąca – B. T., lecz jej były pracodawca – [...] Zakłady [...] "P." S.A. w L. Nie można zatem w żadnej mierze mówić o orzeczeniu na niekorzyść strony odwołującej się. Po drugie – Sąd w pełni akceptuje wyrażony w orzecznictwie pogląd, w świetle którego zakaz reformationis in peius nie ma zastosowania w przypadku decyzji kasacyjnych, o których mowa w art. 138 § 2 KPA (por. m.in. uchwałę NSA z 4 maja 1998r., FPS 2/98; ONSA 1998/3/79 oraz wyrok NSA z 9 lutego 2007 r.; II OSK 1270/06; LEX nr 325295).
Ponieważ utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji prowadzić będzie w konsekwencji do konieczności ponownego rozpatrywania sprawy przez organ I instancji Sąd uznaje za celowe zwrócenie uwagi organom prowadzącym postępowanie w niniejszej sprawie na skutki wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 19 czerwca 2008 r. (P 23/07; OTK 2008, nr 5A, poz. 82), w którym TK uznał, m.in. iż przytaczane wyżej rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych jest niezgodne z art. 92 ust. 1 Konstytucji RP, a jednocześnie odroczył utratę mocy obowiązującej zakwestionowanych przepisów na okres 12 miesięcy od publikacji wyroku (Dz. U. Nr 116, poz. 740, z dnia 2 lipca 2008r.). Biorąc pod uwagę, że z dniem 3 lipca 2009 r. upływa termin odroczenia utraty mocy obowiązującej zakwestionowanych przez Trybunał przepisów, mających zastosowanie w niniejszej sprawie, organy winny rozważyć celowość rozstrzygnięcia sprawy po uchwaleniu nowych przepisów prawnych w zakresie rozpoznawania chorób zawodowych, uwzględniających wymogi konstytucyjne.
Z powyższych względów Sąd, działając na podstawie art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło