III SA/Lu 444/25
WyrokWSA w Lublinie2025-11-20
Skład orzekający: Robert Hałabis, Jerzy Drwal, Iwona Tchórzewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w przypadku przeładunku i magazynowania towaru na terytorium Białorusi, z jednoczesną zmianą dokumentów przewozowych i wskazaniem białoruskiego podmiotu jako nadawcy, można uznać, że doszło do przekazania towaru z Białorusi, co skutkuje zastosowaniem zakazu importu, nabywania lub przekazywania z Białorusi na podstawie art. 1i ust. 1 rozporządzenia Rady (WE) nr 765/2006?Ratio decidendi
Sąd uznał, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Wskazał, że chociaż towar pochodził z Rosji, to jego przeładunek i magazynowanie na Białorusi przez białoruski podmiot, wraz ze zmianą dokumentów przewozowych i wskazaniem białoruskiego spedytora jako nadawcy, stanowiło przekazanie towaru z Białorusi. W związku z tym, zastosowanie zakazu importu, nabywania lub przekazywania z Białorusi na podstawie art. 1i ust. 1 rozporządzenia Rady (WE) nr 765/2006 było uzasadnione, co skutkowało odmową zwolnienia towaru do procedury dopuszczenia do obrotu.Stan faktyczny
Spółka V. Sp. z o.o. importowała chlorek potasu pochodzący z Rosji. Towar został załadowany w Rosji, a następnie przetransportowany do Białorusi, gdzie został przeładowany na transport kolejowy przez białoruskiego spedytora i przewieziony do Polski. Organy celne odmówiły zwolnienia towaru do procedury dopuszczenia do obrotu, uznając, że doszło do przekazania towaru z Białorusi, co naruszało art. 1i ust. 1 rozporządzenia Rady (WE) nr 765/2006. Spółka zaskarżyła decyzję, argumentując, że była to jedynie operacja tranzytowa, a prawo własności towaru nie przeszło na białoruskiego spedytora.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Robert Hałabis (sprawozdawca) Sędziowie: Sędzia WSA Jerzy Drwal Sędzia WSA Iwona Tchórzewska po rozpoznaniu w Wydziale III w dniu 20 listopada 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym sprawy ze skargi V. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Lublinie z dnia 16 czerwca 2025 r. nr 0601-IGC.4400.42.2025 w przedmiocie odmowy zwolnienia towaru do procedury dopuszczenia do obrotu oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją z dnia 16 czerwca 2025 r. (nr 0601-IGC.4400.42.2025) Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Lublinie, po rozpatrzeniu odwołania V. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W., utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Lubelskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Białej Podlaskiej z dnia 3 marca 2025 r. (nr 308000-301020.4400.12.2025) w przedmiocie odmowy zwolnienia towaru do procedury dopuszczenia do obrotu.
Powyższa decyzje zapadły w następującym stanie sprawy:
W dniu 1 lipca 2024 r. w Oddziale Celnym w M. według zgłoszenia celnego nr [...] zgłoszono do procedury dopuszczenia do obrotu towar w postaci chlorku potasu o zawartości potasu, w przeliczeniu na K2O, przekraczającej 40% masy, ale nieprzekraczającej 62% masy suchego bezwodnego produktu, deklarując towar do kodu CN 3104 20 50 00. W zgłoszeniu celnym jako nadawcę towaru wskazano N. , Rosja. W polu 34 jako kraj pochodzenia podano "Rosja". Do zgłoszenia dołączono m.in.: fakturę importową nr [...] z dnia 20 czerwca 2024 r. wystawioną przez N. z Rosji, oświadczenie importera z dnia 27 czerwca 2024 r. o przeznaczeniu towaru, dokumenty CMR i list przewozowy SMGS.
Organ celny przeprowadził weryfikację zgłoszenia celnego i załączonych dokumentów. Ustalił, że towar pierwotnie został wysłany z Rosji transportem drogowym, w a polach 13 i 24 CMR zostały umieszczone informacje, że występuje odbiorca pośredni (tj. podmiot białoruski), a następnie, że towar będzie na terytorium Białorusi przeładowywany przez podmiot białoruski na wagon kolejowy i przewożony według listu kolejowego SMGS. Zgodnie z dokumentem CMR nadawcą był podmiot rosyjski, a załadunku dokonano w Rosji. Z załączonego do zgłoszenia celnego dokumentu kolejowego SMGS wynika, że nadawcą towaru był podmiot białoruski, który jest spedytorem i ma zawarty kontrakt na transport towaru z polskim importerem. Z kontraktu nr [...] zawartego pomiędzy O. z Białorusi a V. Spółką z o.o. (dalej jako "skarżąca") wynika, że spedytor zobowiązał się we własnym imieniu, za wynagrodzeniem i na koszt klienta, do zorganizowania wykonania usług wymienionych w zawartej umowie, związanych z transportem ładunków koleją, transportem drogowym, mieszanym lub innym rodzajem transportu w ramach połączeń międzynarodowych. W świetle postanowień umowy spedytor może świadczyć następujące usługi, uzgodnione przez strony w zamówieniu: - usługi związane z przygotowaniem ładunku do transportu; - usługi związane z załadunkiem (rozładunkiem), przeładunkiem; - sporządzanie dokumentów transportowych i innych niezbędnych dokumentów do przewozu ładunku; - przechowywanie ładunku; - uiszczenie opłat i innych płatności związanych ze świadczonymi usługami spedycyjnymi; - inne usługi związane z przewozem ładunku. Spedytor ma też prawo zawierać umowy przewozu ładunków w swoim imieniu oraz angażować osoby trzecie do wykonania swoich obowiązków wynikających z umowy. Jednocześnie spedytor ponosi odpowiedzialność przed klientem za wykonanie umowy spedycji transportowej przez osoby trzecie, a także dokonuje rozliczeń z przewoźnikami, innymi organizacjami i osobami prowadzącymi jednoosobowe działalności gospodarcze, które świadczą usługi związane z wykonaniem umowy (uiszczenie opłat transportowych, opłaty za przeładunki, itp.)
Decyzją z dnia 3 marca 2025 r. Naczelnik Lubelskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Białej Podlaskiej (dalej jako "organ I instancji") odmówił zwolnienia chlorku potasu objętego wyżej wymienionym zgłoszeniem celnym do procedury dopuszczenia do obrotu.
Po rozpatrzeniu odwołania strony Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Lublinie (dalej jako "organ II instancji" lub "organ odwoławczy") decyzją z dnia 16 czerwca 2025 r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ odwoławczy w pierwszej kolejności odniósł się do przepisu art. 1i ust. 1 rozporządzenia Rady (WE) nr 765/2006 z dnia 18 maja 2006 r. dotyczącego środków ograniczających w związku z sytuacją na Białorusi i udziałem Białorusi w agresji Rosji wobec Ukrainy (Dz. Urz. UE L z dnia 20 maja 2006 r. nr 134, str. 1 – dalej jako "rozporządzenie 765/2006"). Stwierdził, że literalne brzmienie przepisu wskazuje, że został wprowadzony zakaz importu, nabywania lub przekazywania towarów z Białorusi, niezależnie od tego, czy produkt pochodzi z Białorusi. Przekazywanie z Białorusi odbywa się bezpośrednio lub pośrednio. W rozporządzeniu nie została zawarta definicja pojęcia "przekazywanie". Z uwagi na brak legalnej definicji, dla potrzeb interpretacji pojęcia "przekazywanie" organ odwołał się do potocznego znaczenia językowego. Według internetowego Słownika Języka Polskiego PWN, "przekazywać" oznacza "powierzyć komuś coś", natomiast według internetowego Wielkiego Słownika Języka Polskiego Polskiej Akademii Nauk, "przekazywać" to "dawać komuś coś, co było wcześniej w posiadaniu kogoś innego". Organ odwołał się również do wytycznych Komisji Europejskiej, w świetle których transfer obejmuje szeroki zakres operacji, nie tylko przepływ/przemieszczanie towarów przez kontrole celne, ale także transport towarów, w tym załadunek, transport i przeładunek towarów. Przekazanie (transfer) oznacza więc zmianę osoby sprawującej kontrolę nad towarem. Komisja Europejska w wydanym dokumencie w sposób jednoznaczny zaleca stosowanie przez przedsiębiorców szczególnej staranności w celu uniknięcia naruszenia sankcji.
Odnosząc się do okoliczności faktycznych sprawy organ II instancji wskazał, że przedmiotem importu był chlorek potasu pochodzący z Rosji, co potwierdzają załączone przez stronę do zgłoszenia celnego dowody w postaci faktury zakupu wystawionej przez kontrahenta z Rosji, certyfikatu jakości i świadectwa pochodzenia towaru wydanego w Rosji. Zgodnie z umową nr [...] z dnia 13 czerwca 2024 r. zawartą pomiędzy O. z Rosji a skarżącą spółką, sprzedający zobowiązał się sprzedać i dostarczyć towar, a kupujący zobowiązał się kupić i przyjąć dostawę towaru zgodnie z warunkami porozumienia. Jako miejsce wyładunku wskazano przejście graniczne między Białorusią a Polską (B./M.). Pomiędzy T. z Białorusi jako spedytorem, a skarżącą jako klientem, została zawarta umowa nr [...] z dnia 4 marca 2022 r. o usługach spedycyjnych. Zgodnie z punktem 1 tej umowy, spedytor zobowiązał się we własnym imieniu, za wynagrodzeniem i na koszt klienta, do zorganizowania wykonania usług wymienionych w umowie, związanych z transportem ładunków koleją, transportem drogowym, mieszanym lub innym rodzajem transportu w ramach połączeń międzynarodowych. Zgodnie z pkt 2.8 umowy, spedytor mógł świadczyć następujące usługi, uzgodnione przez strony w zamówieniu: usługi związane z przygotowaniem ładunku do transportu; usługi związane z załadunkiem (rozładunkiem), przeładunkiem; sporządzanie dokumentów transportowych i innych niezbędnych dokumentów do przewozu ładunku; przechowywanie ładunku; uiszczenie opłat i innych płatności związanych ze świadczonymi usługami spedycyjnymi; inne usługi związane z przewozem ładunku.
Organ odwoławczy podniósł, że w przedmiotowej sprawie zgodnie z dokumentami CMR nr: [...] towar pierwotnie został wysłany z Rosji transportem drogowym. Nadawcą towaru była O. N. z Rosji, w rubryce 2 jako odbiorca przesyłki figuruje zaś skarżąca spółka V. . W polu 13 i 24 wskazana została T. . z Białorusi jako odbiorca pośredni. Następnie towar był na terytorium Białorusi przeładowany przez podmiot białoruski na wagon kolejowy i przewożony do Polski według listu kolejowego SMGS nr [...]. Organ wyjaśnił również, że z dokumentu tego wynika, iż nadawcą towaru jest T. . z Białorusi, a odbiorcą V. Sp. z o.o. Z umowy nr [...] z dnia 13 czerwca 2024 r. wynikało, że obowiązkiem sprzedającego miało być dostarczenie przedmiotowego towaru z Rosji transportem drogowym do miejsca wyładunku na granicy białorusko-polskiej, B.-M.. Ponadto prawo własności towaru przechodzi na kupującego w momencie rozładunku towaru w B., na Białorusi. Przeładunek towaru i jego magazynowanie odbywało się na Białorusi na terenie przejścia granicznego B.. Tak więc na terenie Białorusi odbiorca pośredni (T. . z Białorusi) przejmował prawo własności nad towarem i zgodnie z umową spedycyjną nr [...] wykonywał usługi spedycyjne. Usługi te były wykonywane przez spedytora we własnym imieniu, na koszt klienta. Usługi miały szerszy charakter niż sam transport, a należały do nich: przygotowanie ładunku do transportu, rozładunku, przeładunku, przechowywanie ładunku oraz inne usługi związane z przewozem ładunku. Ponadto podmiot białoruski rozliczał się z przewoźnikiem, który świadczył usługi związane z wykonaniem umowy. T. mogła także angażować osoby trzecie do wykonania swoich obowiązków wynikających z umowy. Tak więc wskazana spółka z Białorusi przejmowała własność, prawo do towarów i ryzyka z nimi związane oraz sprawowała nad nimi faktyczne władztwo.
W swoich wnioskach organ II instancji stwierdził, że nie można w niniejszej sprawie potwierdzić tożsamości towaru eksportowanego z Rosji oraz przywiezionego z Białorusi do Polski. Towar wywieziony z Rosji był przewożony transportem drogowym, na który zostały wystawione inne dokumenty przewozowe niż towar przywieziony z Białorusi (transport kolejowy). Ponadto towar znajdował się na terytorium Białorusi, gdzie nie był sprawowany żaden dozór celny nad tym towarem. Przyjazd towaru i rozładunek na Białorusi odbył się w dniach 21 i 22 czerwca 2024 r. oraz 24 czerwca 2024 r., natomiast w dniu 26 czerwca 2024 r. nastąpił przeładunek towaru na transport kolejowy, co potwierdzono stemplem stacji B. na liście przewozowym nr [...]. Przeładunek towaru nie został w żaden zaś sposób potwierdzony przez władze celne Białorusi. Brak jest tym samym dowodów potwierdzających tożsamość towaru przywiezionego do Białorusi z Rosji z towarem wywiezionym z Białorusi do Polski.
W świetle powyższego ustaleń organ odwoławczy stwierdził, że pełną odpowiedzialność i władztwo nad towarem podczas przeładunku i magazynowania sprawowała firma T. . z Białorusi, a towar w tym czasie nie był objęty dozorem celnym. Zdaniem organu odwoławczego, czas składowania towaru na terytorium Białorusi trwający około tygodnia, gdy władztwo nad towarem sprawowała białoruska firma T. . oraz zmiana dokumentów dotyczących transportu, tj. nowe listy przewozowe SMGS, gdzie nadawcą jest wskazany białoruski podmiot a odbiorcą polska firma V. Sp. z o.o., uniemożliwia uznanie takiego przemieszczenia towaru za jedną operację tranzytową. Ponadto strona nie przedstawiła żadnych dokumentów potwierdzających, że towar, który wyjechał z Rosji jest tożsamy z towarem, który wyjechał z Białorusi. Fizyczny wywóz towaru, po jego magazynowaniu i przeładunku odbył się z Białorusi, o czym świadczy SMGS, gdzie nadawcą towaru była białoruska firma, z którą importer zawarł umowę spedycyjną nr [...], zgodnie z którą spedytor ma prawo angażować osoby trzecie do wykonania swoich obowiązków wynikających z umowy. Mając powyższe na względzie organ odwoławczy ostatecznie uznał, że towar został wywieziony z Białorusi, a zatem zachodzi przesłanka, o której mowa w art. 1i rozporządzenia 765/2006.
W stanie faktycznym sprawy doszło zatem do przekazania chlorku potasu z terytorium Białorusi, gdyż na Białorusi nastąpiło powierzenie władztwa nad towarem białoruskiemu spedytorowi, który został następnie wskazany jako nadawca/eksporter w zgłoszeniu celnym do dopuszczenia do obrotu na obszarze celnym Unii Europejskiej. Zakres usług wykonywanych przez podmiot białoruski mieści się w pojęciu "transfer", co w kontekście wyjaśnień Komisji Europejskiej oraz brzmienia art. 1i ust. 1 rozporządzenia 765/2006, organ II instancji uznał za naruszenie przepisów tego rozporządzenia. Dodatkowo organ odwoławczy zauważył, że w złożonym zgłoszeniu celnym w polu nr 2 (nadawca/eksporter) zgłaszający wskazał O. , Białoruś. Tym samym potwierdził, że doszło do wywozu chlorku potasu z Białorusi. To na zgłaszającym spoczywa zaś obowiązek wskazania w zgłoszeniu celnym prawidłowych danych dotyczących towaru. Dane zawarte w zgłoszeniu celnym, przyjętym przez organ celny po jego weryfikacji lub bez jej przeprowadzenia, są co do zasady wiążące, a skutki nieprawidłowego zadeklarowania tych danych obciążają zgłaszającego.
Odnosząc się do argumentu skarżącej, że chlorek potasu posiada świadectwo pochodzenia, potwierdzające rosyjskie pochodzenie, organ II instancji podniósł, że dla zastosowania zakazu wynikającego z art. 1i ust. 1 rozporządzenia 765/2006 nie ma znaczenia kraj pochodzenia chlorku potasu. Zakaz dotyczy towaru niezależnie od tego, czy pochodzi z Białorusi. Dlatego w przedmiotowej sprawie kwestia ustalenia pochodzenia importowanego chlorku potasu pozostaje bez znaczenia dla istnienia zakazu wynikającego z art. 1i ust. 1 rozporządzenia 765/2006. Zakaz ten dotyczy bowiem nie tylko towaru pochodzącego z Białorusi, ale także pochodzącego z każdego innego kraju, a przywożonego/przekazywanego z Białorusi.
W zakresie zarzutów dotyczących naruszenia przepisów proceduralnych, w kontekście doręczenia decyzji w formie papierowej zamiast na adres elektroniczny oraz kierowania korespondencji do skarżącej w toku postępowania pierwszoinstancyjnego z pominięciem pełnomocnika, organ odwoławczy stwierdził, że doręczenie decyzji organu I instancji do rąk pełnomocnika tradycyjną formą papierową (a nie elektroniczną) należało oceniać jako uchybienie przepisom postępowania, które jednak nie miało wpływu na wynik sprawy. Pełnomocnik skarżącej w terminie oraz skutecznie złożył bowiem odwołanie od tej decyzji. Choć zatem pominięcie pełnomocnika skarżącej w doręczaniu korespondencji było błędem organu celnego, jednakże uchybienie to nie miało bezpośredniego wpływu na wynik sprawy.
W takich okolicznościach w skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie skarżąca V. Spółka z o.o. w W. zaskarżyła decyzję Dyrektora Izby Celnej w całości, zarzucając organowi naruszenie przepisów prawa materialnego i zasad konstytucyjnych oraz przepisów postępowania, które miały lub mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, to jest:
1) art. 1i ust. 1 rozporządzenia 765/2006, poprzez jego błędne rozumienie i wykładnię rozszerzającą prowadzącą do nieprawidłowego przyjęcia, że wskutek czynności spedycyjnych doszło do spełnienia przesłanek jego zastosowania, podczas gdy zakaz nie obejmuje tranzytu lub przewożenia towaru wraz z przeładunkiem przez teren Białorusi;
2) art. 60 ust. 1 i 2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 952/2013 z dnia 9 października 2013 r. ustanawiającego unijny kodeks celny (Dz. Urz. UE L z dnia 10 października 2013 r. nr 269, str. 1 – dalej jako "UKC"), poprzez błędne uznanie przez organ, że czynność związana z dokonaniem przeładunku na terenie Białorusi przez spedytora białoruskiego jest wystarczającą przesłanką do uznania, iż importowany towar jest pochodzenia białoruskiego, a własność towaru przeszła na podmiot białoruski, podczas gdy T. . wykonywał wobec towaru wyłącznie czynności na zlecenie skarżącej w ramach umowy nr [...];
3) art. 2 i art. 7 Konstytucji RP, poprzez działanie organu z naruszeniem podstaw i granic prawa wskutek dokonania wykładni przepisów z naruszeniem wykładni ścisłej na niekorzyść podatnika oraz posługując się analogiami przy wykładni przepisów;
4) art. 233 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2025 r. poz. 111, ze zm. – dalej jako "o.p."), poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji, podczas gdy skarżąca w taki sam sposób sprowadza taki sam towar poprzez terytorium Białorusi;
5) art. 187 § 1, art. 188 i art. 191 o.p. w związku z art. 73 ust. 1 pkt 1 z dnia 19 marca 2004 r. – Prawo celne (Dz. U. z 2024 r. poz. 1373, ze zm. – dalej jako "Prawo celne"), poprzez dokonanie dowolnej i profiskalnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, odznaczającej się uproszczonym wnioskowaniem oraz wybiórczym selekcjonowaniem danych wspierających hipotezę organu celnego, przy jednoczesnym pominięciu korzystnego dla skarżącej posiadanych świadectw pochodzenia czy zweryfikowaniu rzeczywistych czynności dokonywanych przez spedytora, zastępując je jedynie dokonaną przez siebie dowolną oceną postanowień umownych, tj. kontraktu nr [...] łączącego spółkę ze spedytorem białoruskim, błędnie uznając, że własność towaru przeszła na firmę T. .
Powołując się na powyższe zarzuty, skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz o zasądzenie kosztów postępowania.
Jednocześnie skarżąca wniosła o dopuszczenie dowodów z dołączonych do skargi dokumentów w postaci poświadczonych zgłoszeń celnych ([...] oraz jednolitych dokumentów administracyjnych, na okoliczność dopuszczenia do obrotu przez organy celne w latach 2023-2024 towaru - chlorku potasu o zawartości potasu, w przeliczeniu na K2O, przekraczającej 40% masy, ale nieprzekraczającej 62% masy suchego bezwodnego produktu o kodzie CN 3104 20 50.
W uzasadnieniu skargi zarzucono organowi II instancji, że dokonuje interpretacji pojęcia "przekazanie" w oderwaniu od celu i istoty całego zakazu, o którym mowa w art. 1i rozporządzenia 765/2006. Logiczna wykładnia przepisu powinna wskazywać, że zakazem objęte jest szeroko pojęte nabywanie chlorku potasu o zawartości potasu, w przeliczeniu na K2O, przekraczającej 40% masy, ale nieprzekraczającej 62% masy suchego bezwodnego produktu, kod CN 3104 20 50. Według słownika języka polskiego PWN pojęcie "nabyć – nabywać" oznacza "otrzymać coś na własność, płacąc za to" lub "zyskać coś lub zdobyć". Natomiast definicja pojęcia "import" wskazuje na "kupowanie za granicą towarów lub usług i sprowadzanie ich do własnego kraju". Tak więc za "import" należy uznać za szczególny przypadek "nabywania" towarów pochodzących z zagranicy. Pojęcie "przekazywanie" w tym kontekście powinno prawidłowo odnosić się do towarów, których stan własności wskazuje jako własność podmiotów białoruskich. Przeciwne rozumienie, przyjęte błędnie przez Dyrektora Izby Administracji Skarbowej, powinno prowadzić do zakazu jakichkolwiek czynności związanych z transportem chlorku potasu o zawartości potasu, w przeliczeniu na K2O, przekraczającej 40% masy, ale nieprzekraczającej 62% masy suchego bezwodnego produktu, kod CN 3104 20 50, za pośrednictwem państwa Białoruskiego.
W ocenie skarżącej, organ w zaskarżonej decyzji błędnie i contra legem ustalił, że na podstawie umowy spedycyjnej doszło do przejęcia prawa własności towaru na rzecz spedytora, tj. T. . z Białorusi. Umowa nr [...] jest typową umową spedycji, na podstawie której nie dochodzi do przejścia prawa własności powierzonego towaru na rzecz spedytora.
Ponadto, zdaniem skarżącej, Dyrektor Izby Administracji Skarbowej bezzasadnie pominął, że skarżąca w tożsamy sposób, z tego samego źródła, dokonuje zakupu i importu na teren Rzeczypospolitej Polskiej chlorku potasu o zawartości potasu, w przeliczeniu na K2O, przekraczającej 40% masy, ale nieprzekraczającej 62% masy suchego bezwodnego produktu, kod CN 3104 20 50. Z dołączonych do skargi dokumentów jednoznacznie wynika, że organy celne słusznie nie objęły tych towarów odmową ich zwolnienia do procedury dopuszczenia do obrotu. Z przedłożonych dokumentów wynika również błędna interpretacja przez organ odwoławczy pojęcia zakresu zakazu określonego w art. 1i rozporządzenia nr 765/2006.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Lublinie wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje:
Skarga nie jest uzasadniona, bowiem nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, a zaskarżona decyzja prawa nie narusza.
Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie była decyzja dotycząca odmowy zwolnienia do procedury dopuszczenia do obrotu chlorku potasu o zawartości potasu, w przeliczeniu na K2O, przekraczającej 40% masy, ale nieprzekraczającej 62% masy suchego bezwodnego produktu, o kodzie CN 3104 20 50 00.
Według art. 188 UKC, organy celne, w celu zweryfikowania prawidłowości danych zawartych w przyjętym zgłoszeniu celnym, mogą:
a) skontrolować zgłoszenie i dokumenty załączane do zgłoszenia;
b) zażądać od zgłaszającego dostarczenia innych dokumentów;
c) przeprowadzić rewizję towarów;
d) pobrać próbki w celu dokonania ich analizy lub dokładniejszej rewizji towarów.
Stosownie do art. 191 ust. 1 UKC, wyniki weryfikacji zgłoszenia celnego wykorzystuje się do zastosowania przepisów regulujących procedurę celną, którą towary zostały objęte. Z art. 194 ust. 1 UKC wynika, że jeżeli spełnione są warunki do objęcia towarów daną procedurą i towary nie są przedmiotem żadnych zakazów i ograniczeń, organy celne zwalniają towary po weryfikacji danych w zgłoszeniu celnym lub po przyjęciu ich bez weryfikacji.
W sprawie tej towar będący przedmiotem postępowania – chlorek potasu – został objęty m.in. zakazem przekazywania go z Białorusi, niezależnie od tego czy z Białorusi pochodzi. Zgodnie bowiem z art. 1i ust. 1 rozporządzenia 765/2006, zakazuje się importu, nabywania lub przekazywania z Białorusi, bezpośrednio lub pośrednio, produktów zawierających chlorek potasu ("potas") wymienionych w załączniku VIII, niezależnie od tego, czy pochodzą z Białorusi. W załączniku VIII obejmującym Wykaz produktów zawierających chlorek potasu ("potas"), o którym mowa w art. 1i, wskazano chlorek potasu o kodzie Nomenklatury Scalonej 3104 20.
Skarżąca stanęła na stanowisku, że w okolicznościach sprawy miała miejsce ciągłość transportu z Rosji do Polski, gdyż towar został załadowany w Rosji, a następnie po dotarciu na teren Białorusi został przeładowany na wagon kolejowy przez spedytora i przywieziony do Polski. W ocenie skarżącej pojęcie "przekazywanie" należy odnosić do towarów stanowiących własność podmiotów białoruskich, co w sprawie nie miało miejsca. Z żadnych dokumentów nie wynika bowiem, aby spedytor – T. . dokonywał jakichkolwiek czynności innych niż przeładowanie.
Natomiast zdaniem organu wskazany w zgłoszeniu celnym towar w postaci chlorku potasu został przekazany do Unii Europejskiej z Białorusi i w konsekwencji zaistniała przesłanka do zastosowania zakazu określonego w art. 1i ust. 1 rozporządzenia 765/2006.
W ocenie Sądu, analiza przedstawionych przez skarżącą dokumentów, w tym: dokumentów CMR [...], dokumentu kolejowego SGMS, umowy z dnia 4 marca 2022 r. nr [...] o usługach spedycyjnych zawartej pomiędzy T. z Białorusi a skarżącą spółką V. , dała w pełni uzasadnione podstawy do przyjęcia przez organ celny, że wywozu towaru dokonano z terytorium Białorusi a nie Rosji na obszar celny UE.
Otóż, nie budziło żadnych wątpliwości, że przedmiotem importu był chlorek potasu pochodzący z Rosji. Znajduje to bowiem potwierdzenie w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym i wynika z faktury zakupu wystawionej przez kontrahenta z Rosji - O. z dnia 20 czerwca 2024 r., nr [...] (k. 19v akt adm.) i świadectwa pochodzenia towaru (k. 13 akt adm.). Zgodnie z umową z dnia 13 czerwca 2024 r. nr [...] (k. 10 akt adm.), sprzedający O. z Rosji zobowiązała się sprzedać i dostarczyć towar w postaci chlorku potasu w big-bagach po 500 kg, pochodzącego z Rosji, w ciężarówkach, a kupujący (skarżąca spółka V. ) zobowiązała się kupić i przyjąć dostawę towaru zgodnie z warunkami zawartego porozumienia. Jako miejsce wyładunku wskazano przejście graniczne między Białorusią a Polską (B./M.). Strony umowy ustaliły w części zatytułowanej "Pozostałe warunki i postanowienia", że wszystkie obowiązujące i przyszłe opłaty eksportowe i/lub podatki będzie pokrywał sprzedający. Wszystkie licencje eksportowe, opłaty i/lub podatki w punkcie docelowym obecnie i w przyszłości będzie pokrywał kupujący (pkt 1). Kupujący ma prawo być obecny przy wypełnianiu kontenerów towarem i załadunku ciężarówek (pkt 2). Uważa się, że prawo własności towaru przechodzi na kupującego w momencie rozładunku towaru w terminalu w B. i zapłaty za towar w odpowiedni sposób. W przypadku opóźnienia zapłaty od kupującego o 7 dni roboczych od daty dostarczenia wszystkich dokumentów do opłaty, sprzedający ma prawo natychmiast ponownie sprzedać towary i obciążyć kupującego wszelkimi poniesionymi wydatkami związanymi z ponowną sprzedażą towaru (pkt 3).
Zgodnie z dokumentami CMR nr: [...] (k. 11-12v akt adm.), towar pierwotnie został wysłany z Rosji transportem drogowym. Nadawcą towaru była O. z Rosji, a odbiorcą skarżąca V. . Jako odbiorca pośredni została wskazana T. z Białorusi. Na terytorium Białorusi towar został przeładowany przez podmiot białoruski na wagon kolejowy i przewieziony do Polski według listu kolejowego SMGS nr [...] (k. 19 akt adm.). W świetle tego dokumentu nadawcą towaru była T. . z Białorusi, a odbiorcą skarżąca spółka.
Skoro zatem skarżąca utrzymuje, że Białoruś była jedynie krajem tranzytowym, w którym dokonano jedynie przeładunku towaru, winna przedstawić na tę okoliczność niebudzące wątpliwości dowody. Skarżąca tego jednak w ogóle nie uczyniła. Organ w sposób należyty przeanalizował zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, bez naruszenia zarzuconych w skardze reguł proceduralnych, i przekonująco wyjaśnił, dlaczego nie mógł zaakceptować prawidłowości stanowiska skarżącej. Zgodzić należało się ze stwierdzeniem organu odwoławczego, że czas składowania towaru na terytorium Białorusi trwający około tygodnia, gdzie władztwo nad towarem sprawowała białoruska wyłącznie firma T. . oraz zmiana dokumentów dotyczących transportu (nowe listy przewozowe SMGS), gdzie nadawcą był białoruski spedytor a odbiorcą skarżąca spółka V. , zasadnie uniemożliwiało uznanie takiego przemieszczenia towaru za jedną operację tranzytową. Organ odwoławczy trafnie zauważył, że z akt sprawy nie wynika, aby nad tym towarem sprawowany był jakikolwiek dozór celny. Przeładunek towaru na transport kolejowy nie został w żaden sposób potwierdzony przez władze celne Białorusi. Brak jest również w materiale dowodowym sprawy dowodów potwierdzających tożsamość towaru, który wyjechał z Rosji, z towarem, który wyjechał z Białorusi do Polski. Towar wywieziony z Rosji był przewożony transportem drogowym, na który zostały wystawione inne dokumenty przewozowe niż przywieziony transportem kolejowym towar z Białorusi.
W niniejszej sprawie, jak już wyżej wskazano, wywóz towaru, po jego magazynowaniu i przeładunku, odbył się z terenu Białorusi. W świetle listu kolejowego SMGS nr [...] nadawcą tego towaru była białoruska firma - O. , z którą importer zawarł umowę spedycyjną dnia 4 marca 2022 r. nr [...] (k. 84-89 akt adm.). Wprawdzie skarżąca podkreślała, że na terenie Białorusi nie dokonywano żadnych innych czynności niż przeładunek towaru, to tymczasem, jak słusznie stwierdził organ odwoławczy, operacje dokonywane przez spedytora na Białorusi obejmowały nie tylko czynności techniczne związane z przeładunkiem towaru. Jak wynika z umowy spedycyjnej, spedytor oprócz przeładunku świadczył usługi dotyczące przechowywania, sporządzania dokumentów do przewozu towaru, dokonywał rozliczeń z przewoźnikiem i mógł angażować osoby trzecie do wykonania swoich obowiązków. Wprawdzie treść umowy spedycji nie wskazuje wprost na przejęcie własności towaru przez spedytora, jednakże pozostaje to w istocie bez wpływu na rozstrzygnięcie sprawy. W sprawie bowiem nie budziło ostatecznie wątpliwości, że ewidentnie doszło do przekazania chlorku potasu z terytorium Białorusi, gdyż to na Białorusi nastąpiło powierzenie władztwa nad towarem białoruskiemu spedytorowi, który został następnie wskazany jako nadawca/eksporter w zgłoszeniu celnym do dopuszczenia do obrotu na obszarze celnym UE, a przy tym towar był przeładowywany i magazynowany na Białorusi oraz nie był w ogóle poddany dozorowi celnemu, zaś skarżąca nie przedstawiła dodatkowych dokumentów potwierdzających tożsamość towaru, który wyjechał z Białorusi z towarem, który wyjechał z Rosji.
W tego rodzaju okolicznościach faktycznych sprawy stwierdzić należało, że organ miał w pełni uzasadnione podstawy do uznania, wbrew stanowisku skarżącej, że krajem, z którego towar został wwieziony na terytorium Unii była Białoruś, nie zaś Rosja. W związku z tym do przedmiotowego towaru przywiezionego z Białorusi miały zastosowanie postanowienia rozporządzenia 765/2006, dlatego towar będący przedmiotem niniejszego postępowania nie mógł zostać zwolniony do wnioskowanej przez stronę procedury. Tym samym podstawowy zarzut skargi dotyczący naruszenia art. 1i ust. 1 rozporządzenia 765/2006 był całkowicie nieuzasadniony.
Nie zasługiwał również na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 60 UKC, poprzez błędne uznanie przez organ, że czynność związana z dokonaniem przeładunku na terenie Białorusi przez spedytora białoruskiego była wystarczającą przesłanką do uznania, iż importowany towar jest pochodzenia białoruskiego, a własność towaru przeszła na podmiot białoruski, podczas gdy T. . wykonywał wobec towaru wyłącznie czynności na zlecenie skarżącej w ramach umowy nr [...]. W istocie wynika to już z powyższych uwag i rozważań.
Zgodnie z art. 60 ust. 1 UKC, towar całkowicie uzyskany w danym kraju lub na danym terytorium uznawany jest za pochodzący z tego kraju lub terytorium. Towar, w produkcję którego zaangażowane są więcej niż jeden kraj lub więcej niż jedno terytorium, uznaje się za pochodzący z kraju lub terytorium, w którym towar ten został poddany ostatniemu istotnemu, ekonomicznie uzasadnionemu przetwarzaniu lub obróbce, w przedsiębiorstwie przystosowanym do tego celu, co spowodowało wytworzenie nowego produktu lub stanowiło istotny etap wytwarzania (art. 60 ust. 2 UKC).
Odnosząc się do tak sformułowanego i przytoczonego wyżej zarzutu skargi podnieść należy w pierwszej kolejności, że pochodzenie towaru z Rosji nie było w sprawie kwestionowane. Wbrew twierdzeniu skarżącej organy w niniejszej sprawie nie uznały, że importowany towar jest towarem pochodzenia białoruskiego. Po drugie, dla zastosowania zakazu wynikającego z art. 1i ust. 1 rozporządzenia 765/2006 nie ma znaczenia kwestia pochodzenia towaru. Wskazany zakaz dotyczy bowiem produktów zawierających chlorek potasu niezależnie od tego, czy pochodzą z Białorusi. Tym samym treść omawianego zakazu nie budzi istotnych wątpliwości. Zakaz ten dotyczy bowiem importu, nabywania lub przekazywania z Białorusi chlorku potasu. Przekazywanie zaś należy rozumieć szeroko, jak przyjął to organ.
Dlatego nie można było zgodzić się ze stanowiskiem strony o rzekomo nieuzasadnionym rozszerzeniu zakazu ustanowionego w art. 1i rozporządzenia nr 765/2006 wskutek dokonanej przez organ interpretacji pojęcia "przekazywanie". Rozważając znaczenie tego pojęcia organ zasadnie odwołał się nie tylko do interpretacji angielskiego pojęcia "transfer" (w języku polskim – "przekazanie") dokonanym przez Komisję Europejską w dokumencie opracowanym w związku z wdrażaniem i interpretacją rozporządzenia Rady (UE) nr 833/2014, rozporządzenia Rady (UE) nr 269/2014, rozporządzenia Rady (UE) nr 692/2014 oraz rozporządzenia Rady (UE) 2022/263, a przy tym zgodnie ze stanowiskiem Komisji mogącym znaleźć odniesienie także do rozporządzenia nr 765/2006. Organ trafnie wskazał również na potoczne znaczenie językowe pojęcia "przekazywać", które w języku polskim oznacza "dawać komuś coś, co było wcześniej w posiadaniu kogoś innego". Nie budziło zaś wątpliwości, o czym była już mowa, że w okolicznościach faktycznych tej sprawy przekazanie towaru we wskazanym rozumieniu nastąpiło z Białorusi, a nie z Rosji.
W tym stanie rzeczy za całkowicie bezpodstawne Sąd uznał podniesione w skardze zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, w szczególności odnoszące się do prawidłowości zgromadzenia przez organy materiału dowodowego w sprawie i naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów. W ocenie Sądu stanowisko organu odwoławczego co do zaistnienia podstaw do utrzymania w mocy decyzji organu pierwszej instancji było prawidłowe i nie budzi uzasadnionych wątpliwości. Zarzut naruszenia przez organ odwoławczy art. 233 § 1 pkt 1 Ordynacji podatkowej w tym kontekście także nie zasługiwał na uwzględnienie. Organ podjął niezbędne działania w celu należytego wyjaśnienia stanu faktycznego, w sposób wyczerpujący rozpatrzył i ocenił materiał dowodowy, przy czym ocena ta nie była dowolna i nie sprzeniewierzyła się zasadzie swobodnej oceny dowodów. Zaskarżona decyzja zawiera wszystkie wymagane prawem obligatoryjne elementy. Organ wskazał fakty, które uznał za udowodnione, dowody, na których się oparł oraz prawidłowe podstawy wydanego w sprawie rozstrzygnięcia, a także odniósł się do zarzutów i argumentów podnoszonych przez stronę. W tym kontekście także zarzuty odnoszące się do naruszenia podniesionych w skardze reguł konstytucyjnych okazały się całkowicie chybione.
Zgodności z prawem zaskarżonej decyzji nie podważają także dokumenty dołączone przez stronę skarżącą do skargi. Okoliczność, że – jak podniesiono w skardze – skarżąca w tożsamy sposób, z tego samego źródła, dokonywała już wcześniej zakupu i importu na teren Rzeczypospolitej Polskiej chlorku potasu o kodzie CN 3104 20 50, nie zmienia prawidłowej oceny organu, że w stanie faktycznym tej sprawy nie zachodziły uzasadnione podstawy do zwolnienia towaru do procedury dopuszczenia do obrotu. Jednocześnie wymaga zaakcentowania, że okoliczności wynikające z dołączonych do skargi zgłoszeniach celnych są jednak odmienne, gdyż nadawcą w tych dokumentach jest podmiot z Rosji (firma N. ), podczas gdy w stanie faktycznym niniejszej sprawy w zgłoszeniu celnym jako nadawcę towaru wskazano firmę O. z Białorusi.
Z tych wszystkich względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935, ze zm. – dalej jako "p.p.s.a."), obowiązany był oddalić skargę, o czym orzekł w sentencji wyroku.
Sprawa została rozpoznana przez sąd na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 2 p.p.s.a., zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli strona zgłosi wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, a żadna z pozostałych stron w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku nie zażąda przeprowadzenia rozprawy. Jak wynika z akt sprawy, wniosek taki został złożony przez organ, a skarżąca się temu nie sprzeciwiła i nie żądała przeprowadzenia rozprawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło