III SA/Lu 46/20
WyrokWSA w Lublinie2020-09-15
Skład orzekający: Jerzy Drwal, Robert Hałabis, Anna Strzelec
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy inspekcji sanitarnej są związane orzeczeniem lekarskim w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej i czy mogą samodzielnie ocenić dokumentację medyczną?Ratio decidendi
Organy inspekcji sanitarnej są związane orzeczeniem lekarskim wydanym przez właściwe jednostki orzecznicze w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej. Organy te nie posiadają wiadomości specjalnych umożliwiających samodzielną ocenę dokumentacji medycznej ani wyników badań strony, a tym samym nie mogą zakwestionować merytorycznej treści orzeczenia lekarskiego, chyba że inna właściwa jednostka orzecznicza wyda opinię odmienną w oparciu o nowe dowody. Ocena organu inspekcji sanitarnej dotyczy wyłącznie warunków formalnych orzeczenia lekarskiego.Stan faktyczny
Skarżący P. K. domagał się stwierdzenia u niego choroby zawodowej. Organy sanitarne obu instancji, opierając się na orzeczeniach lekarskich jednostek orzeczniczych I i II stopnia, stwierdziły brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Skarżący zarzucił organom naruszenie przepisów k.p.a. dotyczących postępowania dowodowego, wyjaśnienia stanu faktycznego oraz naruszenie przepisów prawa materialnego i międzynarodowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jerzy Drwal Sędziowie: WSA Robert Hałabis (sprawozdawca) WSA Anna Strzelec Protokolant: Asystent sędziego Radosław Kot po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 września 2020 r. sprawy ze skargi P. K. na decyzję Wojewódzki Inspektor Sanitarny z dnia [...] grudnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] grudnia 2019 r. (nr [...]) Wojewódzki Inspektor Sanitarny – po rozpatrzeniu odwołania strony – utrzymał w całości w mocy decyzję nr [...] Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w B. z dnia 7 października 2019 r. (nr [...]) o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącego P. K. choroby zawodowej – zatrucia ostre albo przewlekłe lub ich następstwa wywołane przez substancje chemiczne wymienionej w poz. 1 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013 r. poz. 1367 – dalej jako "rozporządzenie").
Do wydania powyższych decyzji doszło w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
Postępowanie zostało zainicjowane zgłoszeniem w dniu 31 maja 2017 r. do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w B. podejrzenia choroby zawodowej – zatrucia ostrego albo przewlekłego lub ich następstw wywołanych przez substancje chemiczne u P. K., byłego pracownika, obecnie przebywającego na rencie. Organ sanitarny wszczął postępowanie administracyjne w tym zakresie i przeprowadził ocenę narażenia zawodowego skarżącego. Podczas tej oceny ustalono, że skarżący od 17 września 1980 r. do 31 października 1981 r. świadczył pracę jako szlifierz-robotnik warsztatów szkolnych w Zespole Szkół Zawodowych Nr [...] w B., od 13 listopada 1981 r. do 31 marca 1984 r. świadczył pracę jako niekwalifikowany pracownik pod ziemią oraz młodszy górnik pod ziemią w Kopalni Węgla Kamiennego [...], a od 10 kwietnia 1984 r. do 30 maja 1987 r. był zatrudniony na stanowisku młodszego górnika pod ziemią w Kopalni Węgla Kamiennego [...]. W powyższych zakładach pracy nie zostało potwierdzone narażenie zawodowe na substancje chemiczne wywołujące zatrucia ostre albo przewlekłe lub następstwa tych zatruć. Natomiast w okresie od 25 sierpnia 1987 r. do 12 lipca 1992 r. skarżący był zatrudniony w [...] Fabryce Mebli, gdzie świadczył pracę na stanowiskach: pilarz, ładowacz transportu zewnętrznego oraz pakowacz mebli. Uznano, że w okresie zatrudnienia w [...] Fabryce Mebli był narażony na czynniki chemiczne mogące spowodować zatrucie, to jest: pary rozpuszczalników lakierów meblowych zawierających toluen, ksylen, octan etylu i octan butylu, a narażenie trwało od czerwca do listopada 1988 r. (125 dni roboczych) oraz pary formaldehydu, kiedy narażenie występowało przez 94 dni robocze (29 dni roboczych w 1987 r., 30 dni roboczych w 1988 r. i 35 dni roboczych w 1990 r.).
W jednostce orzeczniczej I stopnia właściwej do rozpoznawania chorób zawodowych przeprowadzono badania laboratoryjne, wywiad ze skarżącym oraz analizę dostarczonej przez niego dokumentacji medycznej, dokumentacji dotyczącej charakterystyki stanowiska pracy, czterech kart oceny narażenia zawodowego na okoliczność rozpoznania u niego choroby zawodowej w związku z wykonywaniem pracy w narażeniu na zatrucia ostre albo przewlekłe lub ich następstw wywołanych przez substancje chemiczne. Uwzględniając charakter i wielkość narażenia zawodowego skarżącego na substancje chemiczne, jednostka orzecznika I stopnia nie znalazła podstaw do rozpoznania u P. K. choroby zawodowej – zatrucia ostrego albo przewlekłego lub ich następstw wywołanych przez substancje chemiczne. Dlatego jednostka orzecznicza I stopnia orzekła o braku podstaw do rozpoznania u strony choroby zawodowej (orzeczenie lekarskie nr [...] z dnia 30 kwietnia 2019 r.).
Skarżący nie zgodził się z treścią tego orzeczenia i złożył odwołanie do jednostki orzeczniczej II stopnia. W czasie jego hospitalizacji w Instytucie Medycyny Pracy w [...] przeprowadzono szereg konsultacji specjalistycznych strony. Podczas konsultacji neurologicznej nie stwierdzono nowych objawów ogniskowych uszkodzenia układu nerwowego, a zgłaszany przez skarżącego deficyt czucia na przyśrodkowej powierzchni podudzia prawego i bocznym brzegu strony prawej ma charakter korzeniowy. Przeprowadzono także konsultację okulistyczną, podczas której rozpoznania astygmatyzm nadwzroczny złożony obu oczu, starczowzroczność i nadciśnienie tętnicze II stopnia. W badaniu psychologicznym nie stwierdzono cech deficytów w zakresie funkcjonowania emocjonalnego i poznawczego. Podczas konsultacji dermatologicznej rozpoznano grzybicę płytek paznokciowych rąk i stóp, a wykonane testy płatkowe dały wyniki dodatnie dla mewyloizotiazolinonu oraz benzoizotiazolinonu. W badaniach laboratoryjnych wartość mocznika, kreatyniny, eGFR, GGTP, ALT i AST, były w normie. Dokonano też oceny dostarczonej przez skarżącego dokumentacji medycznej. Jednocześnie nie potwierdzono faktu przebycia ostrego zatrucia substancjami chemicznymi, a analiza narażenia nie wykazała, by czynniki z którymi skarżący miał kontakt na stanowisku pracy doprowadziły do rozwoju schorzeń rozpoznanych u pacjenta. Zmiany skórne, które skarżący wiąże z czynnikami chemicznymi obecnymi na stanowisku pracy należy wiązać z pozazawodowym zakażeniem grzybiczym. W związku z powyższym jednostka orzecznicza II stopnia zajęła stanowisko o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej (zatrucia ostrego albo przewlekłego lub ich następstw wywołanych przez substancje chemiczne pochodzenia zawodowego).
Dlatego organ I instancji dnia 7 października 2019 r. wydał decyzję o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej, od której złożył on odwołanie i wniósł o uchylenie tej decyzji i orzeczenie co do istoty sprawy, poprzez stwierdzenie choroby zawodowej lub ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Decyzją z dnia [...] grudnia 2019 r. Wojewódzki Inspektor Sanitarny utrzymał w całości zaskarżoną decyzję w mocy.
Organ odwoławczy w uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia wyjaśnił, że w toku postępowania organ I instancji zgodnie z obowiązującymi przepisami zebrał kompletny materiał dowodowy i wykazał, że u skarżącego występowało narażenie związane z pracą świadczoną w [...] Fabryce Mebli, co zostało potwierdzone przez organ w sporządzonej przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w B. w B. karcie oceny narażenia zawodowego, a analizując również pozostałe karty oceny narażenia zawodowego nie znalazł nieprawidłowości, które miałyby skutkować ponownym przeprowadzeniem oceny narażenia zawodowego w innych zakładach pracy. Jednocześnie organ odwoławczy wyjaśnił, że w niniejszej sprawie organ I instancji oparł swoją decyzję na orzeczeniach lekarskich wydanych przez jednostki orzecznicze I i II stopnia.
Organ II instancji podkreślił, że u skarżącego występowało narażenie na czynnik sprawczy związany z wnioskowaną chorobą, jednak przy jednoczesnym braku rozpoznania przedmiotowego schorzenia przez uprawnione jednostki orzecznicze obu stopni – zgodnie z § 5 ust. 2 i 3 rozporządzenia – wydał decyzję, w której nie stwierdził u skarżącego choroby zawodowej. Organ odwoławczy uznał, że orzeczenia lekarskie są prawidłowe pod względem formalnym, zawierają wyczerpujące uzasadnienie i są zgodne z prawem, a organ nie może samodzielnie ich podważać. Podkreślił również, że nie posiada właściwej wiedzy medycznej do rozpoznania jednostki chorobowej, dlatego przed wydaniem decyzji strona postępowania poddawana jest specjalistycznym badaniom w uprawnionych jednostkach orzeczniczych. Z tego względu organ odwoławczy nie zgodził się z twierdzeniem strony, jakoby organ I instancji niedostatecznie uzasadnił swoje rozstrzygnięcie, które zostało wydane po prawidłowym przeprowadzeniu postępowania dowodowego, a następnie szczegółowo uzasadnione. Odnosząc się do zarzutu dotyczącego stwierdzenia, że orzeczenia lekarskie jednostek orzeczniczych budziły wątpliwości co do wydanych opinii, organ wyjaśnił, że obie jednostki potwierdziły brak możliwości wystąpienia u skarżącego choroby zawodowej w postaci zatrucia ostrego lub przewlekłego lub ich następstw wywołanych przez substancje chemiczne. Gdyby lekarze mieli uwagi do sporządzonych ocen narażania zwróciliby się do organu o ich korektę, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Odnoszą się zaś do zarzutu dotyczącego naruszenia art. 81a § 2 pkt 1 i 2 k.p.a., poprzez nierozstrzygnięcie wątpliwości dotyczących stanu faktycznego na korzyść skarżącego, organ odwoławczy wyjaśnił, że w przedmiotowym przepisie chodzi tylko o takie wątpliwości, których nie udało się usunąć po przeprowadzeniu wnikliwego i wszechstronnego postępowania wyjaśniającego, a w niniejszej sprawie postępowanie to było przeprowadzone prawidłowo i nie budziło wątpliwości co do ustaleń faktycznych. Z tego powodu zarzut skarżącego organ uznał za chybiony. Organ stwierdził także, iż w postępowaniu o stwierdzenie choroby zawodowej organy inspekcji sanitarnej są związek rozpoznaniem choroby podanym w orzeczeniu lekarskim i nie są uprawnione do samodzielnej oceny zebranej w sprawie dokumentacji medycznej. Organ nie ma bowiem prawa do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Zgodnie natomiast z § 8 ust. 1 rozporządzenia, inspektor sanitarny wydaje decyzję o stwierdzeniu lub o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej na podstawie orzeczenia lekarskiego oraz postępowania epidemiologicznego (karty oceny narażenia zawodowego).
W konsekwencji, mając na uwadze cały przedstawiony materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, karty ocen narażenia zawodowego oraz orzeczenia lekarskie wydane przez Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w L. oraz Instytut Medycyny Pracy w [...] stwierdzono, że decyzja organu I instancji jest prawidłowa pod względem merytorycznym i oparta została na prawidłowych podstawach prawnych, dlatego musiała zostać utrzymana w mocy na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a.
W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie na powyższą decyzję skarżący P. K. wniósł o jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania.
Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie:
1) art. 6, art. 7, art. 7a, art. 8, art. 9, art. 10, art. 11 i art. 12 k.p.a., poprzez niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, nie rozstrzygając, iż pomimo zaistniałych w sprawie wątpliwości co do treści normy prawnej, wątpliwości te nie były rozstrzygane na korzyść strony, co w efekcie doprowadziło do uzasadnionego przekonania, że organ nie prowadził postępowania w sposób budzący zaufanie do władzy publicznej, kierując się przy tym zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania, a także poprzez należyte i wyczerpujące informowanie stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego; organ wydając przedmiotową decyzję nie czuwał nad tym, aby strona uczestnicząca w postępowaniu nie poniosła szkody z powodu nieznajomości prawa, nie udzielając w tym celu niezbędnych jej wyjaśnień i wskazówek; nadto organ administracji publicznej pomimo nałożonego na niego na mocy przepisów kodeksu postępowania administracyjnego zobowiązania, nie zapewnił skarżącemu jako stronie czynnego udziału w każdym stadium postępowania, zaś przed wydaniem decyzji nie uniemożliwiono mu wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań;
2) art. 75, art. 77, art. 80 i art. 81a k.p.a., poprzez nienależyte zebranie i rozpatrzenie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego oraz naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów, zaś wobec zaistnienia niedających się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego, wątpliwości te powinny być rozstrzygane na korzyść strony;
3) art. 2 zrewidowanej konwencji (Nr [...]) o chorobach zawodowych z roku 1934 (Dz. U. z 1949 r. Nr 31, poz. 235), zobowiązującego [...] do uznania za choroby zawodowe zarówno choroby, jak zatrucia wywołane substancjami wymienionymi w załączonym do tejże konwencji wykazie – w tym ksylen, formaldehyd i wazelinę, jeżeli chorobom tym lub zatruciom ulegają pracownicy, zatrudnieni w zawodach, przemysłach lub przy czynnościach wymienionych obok w tymże wykazie i jeżeli są one skutkiem pracy w przedsiębiorstwie podlegającym ustawodawstwu narodowemu;
4) § 6 ust. 2 pkt 5 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, poprzez nienależyte określenie stopnia obciążenia wysiłkiem fizycznym oraz chronometraż czynności, które mogą powodować nadmierne obciążenie odpowiednich narządów lub układów organizmu ludzkiego, a w szczególności poprzez zawężenie okresu narażenia na wskazane wyżej czynniki i nie objęcia całego okresu aktywności zawodowej skarżącego.
W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Sanitarny wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w sprawie dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna, dlatego nie zasługiwała na uwzględnienie.
Materialnoprawne przesłanki stwierdzenia choroby zawodowej określa sformułowana w art. 2351 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (Dz. U. z 2020 r. poz. 1320 – dalej jako "kodeks pracy") ustawowa definicja choroby zawodowej. Według tego przepisu, za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Z punktu widzenia skutku w postaci rozpoznania choroby zawodowej (czy też wykluczenia podstaw do jej stwierdzenia) istotne jest zatem, aby dane schorzenie było ujęte w wykazie chorób zawodowych oraz było spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem jej wykonywania, co należy stwierdzić w sposób bezsporny lub z wysokim prawdopodobieństwem. Inaczej rzecz ujmując, na pojęcie choroby zawodowej składają się dwa obligatoryjne elementy: wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych schorzenia wymienionego w wykazie chorób zawodowych oraz istnienie związku przyczynowego objętej wykazem choroby z warunkami wykonywanej pracy. Związek przyczynowy między schorzeniem i narażeniem zawodowym powinien być zawsze stwierdzony bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem (por. przykł. wyrok WSA w Szczecinie z dnia 30 stycznia 2013 r., sygn. akt II SA/Sz 1218/12).
Stosownie do art. 2352 kodeksu pracy, rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych (zob. wyrok NSA z dnia 24 maja 2012 r., sygn. akt II OSK 654/12; wyrok WSA w Białymstoku z dnia 26 lutego 2015 r., sygn. akt II SA/Bk 1185/14).
Zgodnie § 8 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013 r. poz. 1367 – dalej jako "rozporządzenie"), decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika.
Z treści tego przepisu wynika zatem, że warunkiem koniecznym do stwierdzenia przez organ inspekcji sanitarnej choroby zawodowej jest uprzednie jej lekarskie rozpoznanie. Właściwe medyczne jednostki orzecznicze uprawnione do tego rozpoznania zostały określone w § 5 rozporządzenia. Przepis ten stanowi, że właściwym do orzekania w zakresie chorób zawodowych jest lekarz spełniający wymagania kwalifikacyjne określone we wskazanych przepisach, zatrudniony w jednej z wymienionych jednostek orzeczniczych (art. 5 ust. 1 rozporządzenia). W przepisach art. 5 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia przewidziano opiniowanie w tych sprawach przez dwa rodzaje jednostek orzeczniczych (I i II stopnia). Te ostatnie powołane zostały do weryfikacji wyników badań i ustaleń oraz oceny wniosków jednostek orzeczniczych I stopnia. Chodzi bowiem o to, aby w sprawach chorób zawodowych wnioski jednostek orzeczniczych nie były pochopne, ale możliwe do zweryfikowania przez lekarzy specjalistów innej jednostki. W sprawach dotyczących chorób zawodowych zadaniem lekarskich jednostek orzeczniczych jest wydanie orzeczenia o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania, przede wszystkim na podstawie wyników przeprowadzonych bezpośrednio badań lekarskich, ale również na podstawie wszelkich innych istotnych dowodów pomocniczych obrazujących dany przypadek. Wydanie orzeczenia o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej ma miejsce wówczas, gdy uprawnione lekarskie jednostki orzecznicze stwierdzą, że występujące schorzenie u danej osoby, albo nie jest objęte wykazem chorób zawartych w załączniku do rozporządzenia, albo w sytuacji umieszczenia go na liście chorób zawodowych występuje zupełny brak związku przyczynowo-skutkowego stwierdzonego schorzenia z warunkami pracy (narażenia zawodowego), albo też związku takiego nie da się stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem z okresem narażenia zawodowego.
W sprawie niniejszej, jak jednoznacznie wynika to z materiału dowodowego, wydane orzeczenia jednostek orzeczniczych I i II stopnia, Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w L., który zgodnie z § 5 ust. 2 rozporządzenia jako jednostką orzecznicza pierwszego stopnia uprawniona do orzekania w sprawach chorób zawodowych, a Instytut Medycyny Pracy w [...] jako jednostka drugiego stopnia orzekająca na zasadzie § 7 ust. 1 rozporządzenia, wydały pozostające ze sobą w zgodzie i logicznym związku odrębne orzeczenia lekarskie, w których stwierdziły brak podstaw do rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej, w postaci zatrucia ostrego albo przewlekłego lub ich następstw wywołanych przez substancje chemiczne.
Wobec zgodnych i uzupełniających się oraz logicznych ustaleń organów orzeczniczych obu stopni, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w B. zasadnie na tej podstawie wydał decyzję nr [...] z dnia 7 października 2019 r. kwietnia 2019 r. (nr [...]) o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej, zaś decyzją z dnia 3 grudnia 2019 r. (nr [...]) Wojewódzki Inspektor Sanitarny utrzymał wskazaną decyzję w całości w mocy. Z okoliczności faktycznych tej sprawy wynika, że jedynie takie wnioski orzekające organy mogły wywieść w oparciu o należycie zgromadzone w sprawie dowody, według reguł proceduralnych określonych w art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., a motywy podjętych decyzji należycie przedstawiły, z uwzględnieniem przepisu art. 107 § 3 k.p.a.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, jak i decyzji pierwszoinstancyjnej, orzeczenia medyczne poddane zostały prawidłowej ocenie, zgodnej z wymaganiami art. 80 k.p.a. Uwzględniono ocenę całokształtu materiału dowodowego, a w szczególności poza wydanymi opiniami także pozostałe zebrane dowody, w tym treść kart oceny narażenia zawodowego skarżącego, zgodnie z § 8 ust. 1 rozporządzenia. Sąd nie znajduje w okolicznościach tej sprawy argumentów, aby wnioski końcowe o braku podstaw do stwierdzenia u strony choroby zawodowej mogły zostać skutecznie podważone.
Podkreślić trzeba, że organy obu instancji trafnie przypisały istotne znaczenie w sprawie orzeczeniom medycznym, które wydane zostały przez podmioty posiadające wiadomości specjalne w zakresie orzekania o chorobach zawodowych. Wbrew twierdzeniom skarżącego, od wielu lat jednoznacznie w orzecznictwie wskazuje się, że orzeczenie lekarskie ma znaczenie kwalifikowanej opinii biegłego i stanowi zasadniczy dowód w sprawie dotyczącej stwierdzenia choroby zawodowej oraz – co istotne – merytorycznej treści tego orzeczenia organ Inspekcji Sanitarnej nie ma możliwości skutecznie zakwestionować, chyba że inna właściwa jednostka orzecznicza wyda opinię odmienną, w oparciu o nowe albo nieznane wcześniej dowody. Oznacza to, że wskazany organ inspekcji sanitarnej nie może w istocie samodzielnie dokonać rozpoznania choroby zawodowej, bowiem nie posiada wymaganych wiadomości specjalnych umożliwiających samodzielną ocenę, tak dokumentacji medycznej, jak też wyników badań strony. Organ inspekcji sanitarnej bazując wyłącznie na swojej wiedzy, nie może również zakwestionować nierozpoznania choroby zawodowej przez jednostki medyczne, bez uzyskania weryfikujących orzeczeń innych uprawnionych jednostek medycznych. Niedopuszczalne jest zatem, aby organ ten przeciwstawiał jedynie własną wiedzę wiadomościom specjalnym posiadanym przez lekarzy odpowiednich specjalności, uzewnętrznionym w treści ich sformalizowanych orzeczeń. Ocena organu Inspekcji Sanitarnej dotycząca orzeczeń medycznych sprowadza się zatem wyłącznie do warunków formalnych, tzn. ustalenia, czy zostały wydane we właściwej formie, czy zawierają należyte uzasadnienie, czy wydał je uprawniony lekarz, a jeśli uprawniony, to czy dodatkowo zatrudniony w odpowiedniej jednostce organizacyjnej i czy wnioski opinii odpowiadają dokonanym ustaleniom. Ocena może również dotyczyć sposobu argumentacji, jasności przekazu, kompletności, rzetelności, wszechstronnego wyjaśnienia istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy kwestii, a także braku sprzeczności orzeczenia z definicją choroby zawodowej określoną przepisami prawa (por. przykł. wyroki: WSA w Białymstoku z dnia 9 kwietnia 2015 r., sygn. akt II SA/Bk 37/15; WSA w Gliwicach z dnia 17 lipca 2014 r., sygn. akt IV SA/Gl 817/13; WSA w Białymstoku z dnia 18 grudnia 2009 r., sygn. akt II SA/Bk 420/09).
Reasumując, organy w niniejszej sprawie oparły się na klarownych orzeczeniach lekarskich wydanych przez właściwe jednostki orzecznicze i działały zgodnie z § 5 ust. 1 rozporządzenia. Powyższa ocena formalna została w sprawie dokonana w sposób wszechstronny. Należy wskazać, że organy przekonująco wykazały, iż nie było podstaw do rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej w postaci zatrucia ostrego albo przewlekłego lub ich następstw wywołanych przez substancje chemiczne – pary rozpuszczalników lakierów meblowych (toluen, ksylen, octan etylu, octan butylu, pary formaldehydu). Prawidłowo ustalono, iż z kart oceny narażenia zawodowego przesłanych do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w R., Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Ł. oraz Wojewódzki Inspektor Sanitarny wynika, że podczas zatrudnienia w zakładach: Kopalni Węgla Kamiennego [...], Kopalni Węgla Kamiennego "[...]" i Zespole Szkół Zawodowych Nr [...] w B., P. K. nie był narażony na czynniki chemiczne mogące spowodować zatrucie. Narażenie na wyżej wymienione czynniki stwierdzono jedynie w [...] Fabryce Mebli. Po analizie całej dokumentacji potwierdzono, że narażenie zawodowe na czynniki chemiczne mogące spowodować zatrucie, to jest pary rozpuszczalników lakierów meblowych zawierających: toluen, ksylen, octan etylu i octan butylu, występowało u skarżącego przez 125 dni roboczych od czerwca do listopada 1988 r., natomiast w przypadku par formaldehydu narażenie występowało łącznie przez 94 dni robocze – 29 dni roboczych w 1987 r., 30 dni roboczych w 1988 r. i 35 dni roboczych w 1990 r. W związku z powyższym brak było podstaw do objęcia okresem narażenia zawodowego na czynniki chemiczne mogące spowodować zatrucie pozostałego okresu pracy skarżącego w latach 1980-1992. Tym samym należało uznać za niezasadny dotyczący zarzut naruszenia § 6 ust. 2 pkt 5 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2019 r. w sprawie chorób zawodowych. Zarówno organ I, jaki II instancji, dokonały prawidłowej analizy okresu, w którym występowało u skarżącego narażenie zawodowe. Mając na uwadze ustalenia organów orzeczniczych obu stopni stwierdzono, iż czynniki chemiczne, które można zaliczyć do szkodliwych i odpowiedzialnych za rozwój rozpatrywanej w sprawie choroby zawodowej występowały tylko w jednym zakładzie pracy, to jest [...] Fabryce Mebli i tylko ten okres pracy i narażenia zawodowego był istotny w niniejszej sprawie.
Za nietrafne należało uznać zarzuty skargi odnoszące się do naruszenia przepisów art. 6, art. 7, art. 7a. art. 8, art. 9, art. 10, art. 11 i art. 12. W ocenie Sądu orzeczenia lekarskie zostały wydane na podstawie wyników specjalistycznych badań lekarskich, dokumentacji medycznej oraz po zapoznaniu się z kartami ocen narażenia zawodowego. Orzeczenia lekarskie zostały także szczegółowo uzasadnione z powołaniem się na rodzaj przeprowadzonych badań lekarskich. Uzasadnienia te są przekonujące, zrozumiałe i czytelne, wyjaśniły w sposób jasny wszystkie medyczne aspekty sprawy, a jak już podkreślano, to uprawniona jednostka diagnostyczno-orzecznicza ocenia, czy dysponuje pełnym materiałem lekarskim pozwalającym na wydanie orzeczenia w sprawie istnienia podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. W niniejszej sprawie obie jednostki orzecznicze były zgodnie co do faktu, że całokształt przeprowadzonych badań i konsultacji specjalistycznych, przy uwzględnieniu danych z dokumentacji medycznej oraz narażenia zawodowego – nie dają podstaw do rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej. Dostępna dokumentacja medyczna, jak również informacje uzyskane od skarżącego przesłuchanego w charakterze strony, nie potwierdziły faktu przebycia przez niego ostrego zatrucia substancjami chemicznymi, natomiast analiza narażenia zawodowego nie wykazała by czynniki, z którymi badany miał kontakt na stanowisku pracy prowadziły do rozwoju schorzeń rzeczywiście u niego rozpoznanych. Jednostka orzecznicza II stopnia ustaliła, że zmiany skórne które skarżący wiązał z czynnikami chemicznymi obecnymi na stanowisku jego pracy należy wiązać z pozazawodowym zakażeniem grzybiczym.
Zdaniem Sądu istotne jest to, że wydane w sprawie orzeczenia lekarskie mogły stanowić podstawę do podjęcia rozstrzygnięcia przez organy inspekcji sanitarnej w przedmiocie choroby zawodowej, gdyż spełniają one wymagania formalne określone w § 5 ust. 1 i § 6 ust. 1 rozporządzenia. Niewątpliwie bowiem zarówno orzeczenie Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w L. jak i Instytutu Medycyny Pracy w [...] wydane zostały przez lekarzy spełniających wymagania określone w § 5 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Wydane w sprawie orzeczenia lekarskie nie budzą też wątpliwości co do ich poprawności merytorycznej. Zostały wydane na podstawie przeprowadzonych badań specjalistycznych oraz dokumentacji przedłożonej przez skarżącego i nie wymagają uzupełnienia. Podkreślić też należy, że Instytut Medycyny Pracy w [...] jest jednocześnie jednostką naukową, która posiada szerokie możliwości diagnostyczne.
W takich okolicznościach, w ocenie Sądu, organ odwoławczy nie miał podstaw do zakwestionowania wyników postępowania wynikającego z wydanych opinii organów orzeczniczych obu stopni. Z tego względu organ sanitarny II instancji uprawniony był i zobowiązany do stwierdzenia, że materiał dowodowy okazał się wystarczający do wydania decyzji o odmowie stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej. Warunkiem koniecznym stwierdzenia przez organ inspekcji sanitarnej choroby zawodowej jest bowiem uprzednie jej lekarskie rozpoznanie przez właściwą medyczną jednostkę orzeczniczą (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 maja 2001 r., sygn. akt I SA 1801/00).
Nietrafny jest również zawarty w skardze zarzut naruszenia art. 7a k.p.a. Zgodnie z tym przepisem, jeżeli przedmiotem postępowania administracyjnego jest nałożenie na stronę obowiązku bądź ograniczenie lub odebranie stronie uprawnienia, a w sprawie pozostają wątpliwości co do treści normy prawnej, wątpliwości te są rozstrzygane na korzyść strony, chyba że sprzeciwiają się temu sporne interesy stron albo interesy osób trzecich, na które wynik postępowania ma bezpośredni wpływ. Na wstępie należy zauważyć, że skarżący nie wskazał w skardze, na czym miałyby owe wątpliwości co do treści normy prawnej polegać. Zasada rozstrzygania wątpliwości prawnych na korzyść strony ma przedmiotowo wąski zakres zastosowania, ponieważ dotyczy wyłącznie spraw administracyjnych, których przedmiotem jest "nałożenie na stronę obowiązku bądź ograniczenie lub odebranie stronie uprawnienia". Z zakresu zastosowania tej zasady wyłączone są a contrario sprawy administracyjne dotyczące interesu prawnego lub obowiązku strony postępowania, których przedmiotem nie jest "nałożenie na stronę obowiązku" albo "ograniczenie lub odebranie stronie uprawnienia", a tym samym sprawy w przedmiocie choroby zawodowej.
Należało mieć również na uwadze, że w dnia 16 września 2019 r. zostało doręczone stronie zawiadomienie organu I instancji o zakończeniu postępowania administracyjnego, wraz z informacją, że w terminie 7 dni od dnia otrzymania niniejszego zawiadomienia strona ma prawo zapoznać się z aktami sprawy, a także wypowiedzieć się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, w szczególności wniesienia uwag i zastrzeżeń, natomiast po tym terminie sprawa zostanie rozstrzygnięta decyzją merytoryczną. W odpowiedzi na to skarżący wniósł w dniu 23 września 2019 r. pismo procesowe, w którym ustosunkował się do przeprowadzonych dowodów i przedstawił swoje wnioski. Po wydaniu decyzji przez organ I instancji i wniesieniu odwołania przez stronę, w dniu 18 listopada 2019 r. zostało natomiast doręczone skarżącemu pismo organu II instancji, w którym również pouczono go, że na podstawie art. 10 § 1 k.p.a. stronom przed wydaniem decyzji przysługuje prawo zapoznania się z zebranym materiałem, a także wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, w terminie 7 dni od dnia doręczenia niniejszego zawiadomienia. Skarżący nie skorzystał ze swojego uprawnienia w tym zakresie. Tym samym, niezasadny okazał się również zarzut skarżącego, jakoby organ postąpił niezgodnie z art. 10 k.p.a. i nie zapewnił stronie czynnego udziału w każdym stadium postępowania i nie wyznaczył jej terminu na wypowiedzenie się co do zebranych materiałów i dowodów oraz zgłoszonych żądań, a co za tym idzie uniemożliwił stronie wypowiedzenie się co do zebranych dowodów oraz wyników całego postępowania, nie uwzględniając jej zgłoszonych żądań.
Odnosząc się zaś do zarzutu naruszenia art. 12 k.p.a. należy zauważyć, że zagadnienie bezczynności organu administracji publicznej wypływa ze sformułowanej w tym przepisie zasady szybkości działania. Jako uszczegółowienie tej zasady i celem wzmocnienia sytuacji strony postępowania administracyjnego wprowadzono procesowe terminy załatwienia sprawy (art. 35 § 3 i 4 k.p.a.) oraz instytucję zawiadamiania stron o przypadkach niezałatwienia sprawy w terminie z podaniem przyczyny zwłoki i wskazaniem nowego terminu załatwienia sprawy. Należy stwierdzić, że zarzut ten również okazał się niezasadny. W art. 12 § 1 k.p.a. ustanowiono obowiązek organów administracji publicznej działania w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Trzeba jednak zwrócić uwagę, że już w konstrukcji art. 12 § 1 k.p.a. mamy do czynienia z koniunkcją zawierającą się w wyrażeniu "wnikliwie i szybko". Oznacza to, że szybkość działania nie jest przesłanką bezwzględną i dominującą, bowiem występuje w powiązaniu z wnikliwością działania organu, zatem już z tego wynika, że organ obowiązany jest prowadzić postępowanie przestrzegając obu tych elementów w równej mierze, co nie pozwala, by dominujące znaczenie przypisać szybkości postępowania. Z pewnością jednak niedopuszczalne jest, by stało się to kosztem wnikliwego zbadania sprawy we wszystkich jej aspektach, mających istotne znaczenie dla wyniku sprawy.
Jak wynika z zawiadomienia Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w B. z dnia 28 lipca 2017 r. skierowanego do skarżącego, przyczyną zwłoki w załatwieniu sprawy był brak orzeczenia lekarskiego o rozpoznaniu choroby zawodowej, bądź orzeczenia o braku podstaw do jej rozpoznania, wystawionego przez jednostkę orzeczniczą właściwą dla rozpoznawania chorób zawodowych. Należało mieć też na uwadze, że organ I instancji w pismach z dnia 23 marca 2018 r., 8 maja 2018 r., 17 grudnia 2018 r. oraz 1 kwietnia 2019 r. zwracał się do Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w L. z prośbą o informację w sprawie terminu wydania orzeczenia lekarskiego dotyczącego skarżącego. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy wskazał w piśmie z dnia 8 maja 2018 r., że orzeczenie takie będzie mogło być wydane po uzyskaniu wszystkich koniecznych wyników badań strony i dokumentacji do wydania orzeczenia, nie wskazując jednak żadnego konkretnego terminu. Zgodnie zaś z art. 36 § 1 k.p.a., o każdym niezałatwieniu sprawy w terminie organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki, wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia, natomiast zgodnie z art. 36 § 2 k.p.a., ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu. Mając na uwadze okoliczności sprawy, a także wskazaną treść pisma Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w L., organ I instancji zawiadamiając o niezałatwieniu sprawy w terminie nie miał danych umożliwiających wskazanie nowego i dokładnego terminu załatwienia sprawy. Tym samym nie doszło przy rozstrzyganiu sprawy do naruszenia przepisu art. 12 k.p.a.
Nietrafny okazał się również zarzut naruszenia przez organy art. 81a k.p.a. Zgodnie z § 1 tego przepisu, jeżeli przedmiotem postępowania administracyjnego jest nałożenie na strony obowiązku bądź ograniczenie lub odebranie stronie uprawnienia, a w tym zakresie pozostają niedające się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego, wątpliwości te są rozstrzygane na korzyść strony. Takiego charakteru nie mają jednak sprawy w przedmiocie choroby zawodowej, a ponadto w ocenie Sądu, w przedmiotowej sprawie nie zaistniały niedające się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego.
Niezasadny także okazał się nadto zarzut naruszenia art. 2 zrewidowanej konwencji (Nr [...]) o chorobach zawodowych z roku 1934 (Dz. U. z 1949 r. Nr 31, poz. 235), bowiem jak trafnie wskazał organ odwoławczy, materialnoprawne przesłanki stwierdzenia choroby zawodowej wyznacza definicja sformułowana w art. 2351 kodeksu pracy, zgodnie z którą, za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, zgodnie z rozporządzeniem, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym".
Podsumowując zatem dotychczasowe rozważania należało stwierdzić, że wbrew zarzutom skargi skontrolowane postępowanie administracyjne w przedmiocie choroby zawodowej nie budziło zastrzeżeń co do jego wszechstronności w zakresie gromadzenia materiału dowodowego, czy też jego kompleksowej oceny, zgodnie z przepisami art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Treść uzasadnienia zaskarżonej decyzji, jak również przebieg prowadzonego postępowania nie wskazują, by istotnie doszło do naruszenia zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa (art. 8 § 1 k.p.a.), czy sprzeniewierzenia się zasadzie przekonywania oraz wyjaśnienia przesłanek, którymi organ kierował się przy rozstrzyganiu sprawy (art. 11 k.p.a.), a wreszcie, by skonstruowanie uzasadnienia decyzji organu odwoławczego nastąpiło niezgodnie z wymaganiami art. 107 § 3 k.p.a. Ponieważ postępowanie w przedmiocie ustalenia choroby zawodowej toczy się przy uwzględnieniu procedury przewidzianej w przepisach obowiązującego rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, to dodać można, że przewidziane w nim reguły proceduralne zostały w pełni zachowane.
Z przytoczonych względów skarga, która nie zawierała usprawiedliwionych podstaw – podlegała oddaleniu. Dlatego Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, z późn. zm.), obowiązany był o tym orzec w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło