III SA/Lu 462/16
WyrokWSA w Lublinie2016-10-06
Skład orzekający: Marek Zalewski, Robert Hałabis, Iwona Tchórzewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna za naruszenie obowiązku terminowego pobierania danych z tachografu cyfrowego powinna być nakładana z uwzględnieniem wyłącznie dni zarejestrowanej działalności, zgodnie z preambułą rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010, czy też obejmować wszystkie kolejne dni kalendarzowe?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji błędnie zinterpretowały przepisy dotyczące częstotliwości pobierania danych z tachografu cyfrowego, stosując wykładnię obejmującą wszystkie dni kalendarzowe zamiast wyłącznie dni zarejestrowanej działalności. Pominięcie punktu 3 preambuły rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010, który stanowi o uwzględnianiu wyłącznie dni zarejestrowanej działalności, narusza zasadę prymatu prawa unijnego nad krajowym. W konsekwencji, organy nie ustaliły istotnych okoliczności sprawy, co skutkuje uchyleniem zaskarżonej decyzji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na przedsiębiorcę transportowego za naruszenie obowiązku terminowego pobierania danych z tachografu. Kontrola wykazała, że ostatni odczyt danych nastąpił 103 dni przed kontrolą, podczas gdy przepisy krajowe i unijne wymagają pobierania danych co najmniej raz na 90 dni. Organy administracji uznały, że obowiązek ten dotyczy wszystkich dni kalendarzowych. Skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego i procesowego, wskazując na konieczność uwzględnienia wyłącznie dni zarejestrowanej działalności zgodnie z prawem unijnym.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz poprzedzającą ją decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Marek Zalewski, Sędziowie Sędzia WSA Robert Hałabis, Sędzia WSA Iwona Tchórzewska (sprawozdawca), Protokolant Referent Bartłomiej Maciak, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 6 października 2016 r. sprawy ze skargi W. B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2015 r., nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2015 r., nr [...]
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] sierpnia 2015 r., nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2015 r., nr [...] o nałożeniu na W[...] kary pieniężnej w wysokości 500 zł.
W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że w dniu 4 listopada 2014 r. na drodze krajowej nr [...] w [...] przeprowadzono kontrolę drogową pojazdu ciężarowego marki [...] o numerze rejestracyjnym [...]. Kontrolowanym pojazdem kierowca [...] wykonywał krajowy transport drogowy rzeczy w imieniu przedsiębiorcy [...]. Podczas kontroli ustalono, że ostatni odczyt danych z tachografu zainstalowanego w kontrolowanym pojeździe dokonany był w dniu 24 lipca 2014 r. o godzinie 09:59.
Decyzją z dnia [...] grudnia 2015 r. nr [...][...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 1.000 zł.
Na skutek odwołania [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego uchylił powyższą decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w dniu [...] czerwca 2015 r. roku wydał decyzję nakładającą na skarżącego karę pieniężną w wysokości 500 zł.
Główny Inspektor Transportu Drogowego po analizie materiału dowodowego oraz zarzutów odwołania wniesionego od decyzji organu pierwszej instancji uznał, że brak jest podstaw do uchylenia decyzji.
Organ odwoławczy podniósł, że podczas kontroli przeprowadzonej w dniu 4 listopada 2014 r. jednoznacznie ustalono, iż skarżący nie dokonywał terminowego wczytywania danych z urządzenia rejestrującego. Analiza danych tachografu zamontowanego w kontrolowanym pojeździe wykazała, że ostatniego odczytu danych z tachografu dokonano w dniu 24 lipca 2014 r., to jest 103 dni przed kontrolą drogową. Tym samym strona skarżąca nie dopełniła obowiązku odczytu danych z pamięci tachografu cyfrowego.
Zgodnie bowiem z przepisem § 3 rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 23 sierpnia 2007 r. w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych (Dz.U. Nr 159 poz. 1128), wydanego na podstawie art. 23 a ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o systemie tachografów cyfrowych (Dz.U. z 2005 r. nr 180, poz. 1494 z późn. zm.), dane te muszą być pobierane co najmniej raz na 90 dni, a więc częściej niż wynikałoby to z przepisów rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010. Obowiązek w tym zakresie wynika wprost z obowiązujących przepisów prawa, a konsekwencją niezastosowania się do tego obowiązku jest nałożenie na przedsiębiorcę kary pieniężnej w wysokości 500 zł stosownie do treści art. 92a ust. 1 i 6 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2013 r., poz. 1414 z późn. zm.) oraz lp. 6.3.12 załącznika nr 3 do tej ustawy.
Główny Inspektor Transportu Drogowego nie podzielił zarzutów podniesionych w odwołaniu.
W ocenie organu odwoławczego postępowanie przed organem pierwszej instancji zostało przeprowadzone w zgodzie z przepisami kodeksu postępowania administracyjnego i ustanowionymi w nich zasadami. Strona nie była pozbawiona możliwości udziału w postępowaniu, a organ podjął wszelkie czynności w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego niezbędnego do załatwienia sprawy, mając przy tym na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, a także czyniąc zadość obowiązkowi zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego. Uzasadnienie decyzji organu pierwszej instancji odpowiada wymogom przewidzianym w art. 107 § 3 k.p.a. Decyzja nie została też skierowana do niewłaściwej osoby, a jedynie w decyzji nastąpiła omyłka pisarska, którą organ pierwszej instancji sprostował postanowieniem z dnia 3 sierpnia 2015 r.
Organ odwoławczy wyjaśnił ponadto, że rozporządzenie Komisji (UE) nr 581/2010 określa maksymalne okresy wczytywania danych. Natomiast obowiązujący art. 10 ust. 5 lit. a ppkt ii) rozporządzenia nr 561/2006 (WE) daje państwom członkowskim kompetencję do określenia częstotliwości pobierania danych ze wskazaniem, że dopuszczalne jest określenie krótszych terminów wczytywania danych. Kompetencję tę realizuje § 3 pkt 1 rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 23 sierpnia 2007 r. w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych, wydane na podstawie delegacji zawartej w art. 23a ustawy o systemie tachografów cyfrowych. W § 3 i 4 rozporządzenia dokładnie zostały określone terminy pobierania danych z tachografu cyfrowego i z karty kierowcy. W przypadku tachografu cyfrowego podmiot pobiera dane co najmniej raz na 90 dni, a z karty kierowcy - co najmniej raz na 28 dni. Wczytania danych dokonuje się za wskazane dni kalendarzowe, bowiem jest to termin określony przepisami prawa materialnego. Zgodnie z przyjętymi regułami wykładni, ilekroć przepisy prawa materialnego wskazują termin oznaczony w dniach, przyjmuje się, że termin ten nadejdzie z upływem określonej w tym przepisie liczby dni kalendarzowych. Kontrolujący dokonał sprawdzenia obowiązku wczytywania danych za wszystkie dni tygodnia, czyli dni zarejestrowanej działalności, bowiem przedsiębiorstwo transportowe prowadzi działalność również w dni wolne od pracy, między innymi wykonując przewozy.
Organ odwoławczy wskazał, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie dawał podstaw do zastosowania art. 92c ustawy o transporcie drogowym i umorzenia postępowania, bowiem do naruszenia przepisów doszło na skutek zaniedbań samej strony, gdyż terminowe dokonywanie wczytywania danych cyfrowych należy do obowiązków przedsiębiorcy.
[...] wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w Warszawie z dnia [...] sierpnia 2015 r., zarzucając zaskarżonej decyzji:
- naruszenie przepisów prawa materialnego – art. 92 b i c oraz art. 93 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2013 r., poz. 1414 z późn. zm.) poprzez ich niezastosowanie;
- naruszenie art. 91 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej;
- naruszenie przepisów prawa procesowego – art. 6, art. 7 w zw. z art. 75, art. 77, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niezbadanie wszystkich okoliczności sprawy, dokonywanie ustaleń faktycznych sprzecznych z zebranym materiałem dowodowym oraz zignorowaniem wyjaśnień złożonych w toku prowadzonego postępowania.
W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, że w postępowaniu przed organami obu instancji wyjaśniał, iż regularnie pobiera dane z tachografu i nigdy nie zostały one utracone oraz, że dzień kontroli był dopiero 66 dniem aktywności pojazdu od ostatniego pobrania danych, które miało miejsce w dniu 24 lipca 2014 r. Wskazał również, że do obowiązku wczytywania danych winno mieć zastosowanie rozporządzenie Komisji (UE) nr 581/2010 z dnia 21 lipca 2010 r. w sprawie maksymalnych okresów na wczytanie odpowiednich danych z jednostek pojazdowych oraz kart kierowców (Dz.U.UE.L.2010.168.16), w którym maksymalny okres pobierania danych z karty kierowcy został określony na 28 dni, a z pamięci masowej tachografu na 90 dni. Jednakże zgodnie z punktem 3 preambuły do tego rozporządzenia określając maksymalne okresy na wczytywanie danych należy uwzględnić wyłącznie dni zarejestrowanej działalności. Istotą zapisu w punkcie 3 preambuły jest to, że jeżeli pojazd nie rejestruje żadnych parametrów związanych z ruchem, to pamięć masowa nie jest zapełniana i niecelowe jest pobieranie danych. To samo dotyczy karty kierowcy - brak danych (przy upływających dniach) na karcie kierowcy w żaden sposób nie powoduje zapełnienia pamięci. W związku z tym należy uwzględnić wyłącznie dni zarejestrowanej działalności.
Skarżący zarzucił, że organy nie wyjaśniły przyczyn, dla których stosując art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym pominęły pkt 3 preambuły do rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010. Podkreślił, że naruszając zasadę prymatu prawa unijnego nad prawem krajowym organy obu instancji instancji pominęły, iż dniami zarejestrowanej działalności (pkt 3 preambuły rozporządzenia Komisji) są dni, w których działalność kierowcy powinna być rejestrowana dla potrzeb skutecznej kontroli przestrzegania przez kierowcę i przedsiębiorstwo przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdów i okresów odpoczynku ustanowionych rozporządzeniem (WE) nr 561/2006. Okresami składającymi się z dni nierejestrowanej działalności są te okresy, w których nie można przedsiębiorstwu przypisać ustawowego obowiązku rejestrowania działalności kierowcy za pomocą urządzenia rejestrującego, czyli dni, w których kierowca nie prowadzi pojazdu. Innymi słowy, nie są to wszystkie dni kalendarzowe, jak przyjęły organy, kierując się wyłącznie przepisami krajowymi.
Skarżący podniósł ponadto, że decyzja organu pierwszej instancji zawierała błędy formalne, w tym wskazywała jako stronę inną osobę, zaś skarżący nie otrzymał postanowienia z dnia [...] sierpnia 2015 r. o sprostowaniu decyzji. Postanowienie to zostało wydane po wniesieniu odwołania, co powinno wpłynąć na rozstrzygnięcie organu drugiej instancji.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m.in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr z 2014 r., poz. 1647 z późn. zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r., poz. 718, z późn. zm., powoływanej dalej jako "p.p.s.a.") polegają na kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Daje temu wyraz przepis art. 145 p.p.s.a., który w § 1 stanowi między innymi, że sąd administracyjny uwzględniając skargę uchyla decyzję w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, albo też inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c p.p.s.a.). Jednocześnie art. 134 § 1 p.p.s.a. stanowi, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Stosownie do art. 135 p.p.s.a. sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia.
Po dokonaniu według wskazanych wyżej reguł kontroli legalności zaskarżonej decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2015 r., utrzymującej w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie, gdyż obie wymienione decyzje zostały wydane z naruszeniem przepisów prawa.
Przedmiot decyzji stanowiło nałożenie na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 500 zł za stwierdzone w toku kontroli pojazdu w dniu 4 listopada 2014 r. naruszenie obowiązku wczytywania danych z urządzenia rejestrującego pojazdu, a to w związku z ustaleniem, że ostatniego odczytu danych z tachografu dokonano w dniu 24 lipca 2014 r., to jest 103 dni przed kontrolą drogową, zamiast wymaganego okresu 90 dni. Przy tym organy obu instancji przyjęły, że obowiązek wczytania danych odnosi się do kolejnych dni kalendarzowych.
W związku z tym trzeba wskazać, że obowiązek wczytywania danych wynika z art. 10 ust. 5 lit. a pkt i) rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz.U.UE.L.2006.102.1). Powołany przepis stanowi, że przedsiębiorstwa transportowe używające pojazdów objętych zakresem tego rozporządzenia i wyposażonych w urządzenia rejestrujące zgodne z załącznikiem IB do rozporządzenia nr 3821/85, zapewniają wczytywanie danych z jednostki pojazdowej oraz karty kierowcy z częstotliwością określoną przez Państwo Członkowskie oraz wczytywanie odpowiednich danych częściej, tak aby zapewnić wczytanie danych dotyczących wszystkich działań podejmowanych przez to przedsiębiorstwo lub dla niego. Przepis ten wprowadza zatem dla przedsiębiorców wykonujących przewozy drogowe, którzy używają pojazdów wyposażonych w tachografy cyfrowe, obowiązek regularnego wczytywania danych z tachografu i karty kierowcy.
Maksymalne okresy wczytywania danych zostały określone w rozporządzeniu Komisji (UE) nr 581/2010 z dnia 1 lipca 2010 r. w sprawie maksymalnych okresów na wczytanie odpowiednich danych z jednostek pojazdowych oraz kart kierowców (Dz.U.UE.L.2010.168.16). Zgodnie z art. 1 ust. 3 rozporządzenia, maksymalny okres na wczytanie odpowiednich danych nie przekracza:
a) 90 dni w przypadku danych z jednostki pojazdowej;
b) 28 dni w przypadku danych z karty kierowcy.
Stosownie zaś do treści art. 23a ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o systemie tachografów cyfrowych (Dz.U. Nr 180, poz. 1494 z późn. zm.) - z uwagi na konieczność zagwarantowania okresowego i regularnego pobierania danych z tachografu cyfrowego i karty kierowcy oraz przechowywania tych danych przez podmiot wykonujący przewozy drogowe z zachowaniem wymagań, określonych w rozporządzeniu nr 561/2006 - minister właściwy do spraw transportu upoważniony został do określenia w drodze rozporządzenia częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków ich przechowywania przez podmioty wykonujące przewozy drogowe. W wykonaniu tego upoważnienia ustawowego Minister Transportu wydał w dniu 23 sierpnia 2007 r. rozporządzenie w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych (Dz.U. Nr 159, poz. 1128 z późn. zm.). Zgodnie z § 3 ust. 1 rozporządzenia dane z tachografu cyfrowego podmiot pobiera:
1) co najmniej raz na 90 dni;
2) natychmiast:
a) przed trwałym bądź okresowym przekazaniem pojazdu innemu podmiotowi,
b) w sytuacji wadliwego funkcjonowania bądź uszkodzenia tachografu cyfrowego, umożliwiających jednakże pobranie zarejestrowanych w nim danych,
c) w przypadku wycofania pojazdu z tachografem cyfrowym z użytkowania;
3) w oznaczonym terminie - w przypadku żądania przez uprawnione organy administracji publicznej lub uprawnione podmioty.
Dane z tachografu cyfrowego mogą być pobierane częściej niż co 90 dni, jeżeli ich pobieranie zgodnie z ust. 1 pkt 1 stwarzałoby ryzyko utraty danych związanych z prowadzeniem pojazdu wykonującego przewóz drogowy (§ 3 ust. 2).
W rozpoznawanej sprawie zasadnicze znaczenie ma kwestia sposobu obliczania okresu, którego dotyczy obowiązek wczytywania danych z tachografu cyfrowego. W ocenie Sądu organy z naruszeniem obowiązujących przepisów prawa uznały, że należy w tym zakresie uwzględnić kolejne dni kalendarzowe.
Wymaga podkreślenia, że punkt 3 preambuły do rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010 przewiduje, iż określając maksymalne okresy na wczytanie danych, należy uwzględnić wyłącznie dni zarejestrowanej działalności. Nie ulega zaś wątpliwości, że przepisy powołanego ostatnio rozporządzenia muszą być uwzględnione przy ustalaniu normy prawnej wskazującej termin wczytywania danych. Pominięcie przepisu prawa unijnego narusza bowiem zasadę prymatu prawa unijnego nad prawem krajowym, znajdującą oparcie w art. 91 ust. 3 Konstytucji (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 listopada 2015 r., II GSK 2396/14).
Jednakże interpretacja pojęcia "dni zarejestrowanej działalności" wywołała rozbieżność w orzecznictwie sądów administracyjnych.
Jeden kierunek interpretacji, opierając się na wykładni celowościowej uznaje, że chodzi w tym przypadku o wszystkie kolejne dni kalendarzowe. Wskazuje, że przyjęcie, iż dni wolne od pracy nie są dniami prowadzenia zarejestrowanej działalności przez przedsiębiorstwo transportowe, którego kierowcy w tym czasie m.in. wykonują przewozy, przeczyłoby celom analizowanych przepisów, a tym samym racjonalności działania prawodawców – zarówno europejskiego jak i krajowego. Pobieranie danych z karty kierowcy i z tachografu jest podstawą nie tylko kontrolowania czasu pracy kierowcy, ale także ustalania jego wynagrodzenia. Akceptując odmienne rozumienie wymienionych przepisów dopuszczono by do braku takiej kontroli kierowców w ogóle albo nawet przez wiele miesięcy w przypadku, gdyby kierowca wykonywał pracę w przedsiębiorstwie inną niż kierowanie pojazdami wymagającymi takich dokumentów, a także pracę kierowcy z małą częstotliwością. Taka interpretacja, tj. uwzględnienie tylko dni aktywności, a nie kolejnych dni kalendarzowych, zniweczyłaby cel przedmiotowych przepisów, to jest kontrolę prawidłowej pracy kierowców (por. np. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 26 listopada 2015 r., III SA/Kr 823/15; wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 13 sierpnia 2014 r., II SA/Ol 624/14 oraz z dnia 3 listopada 2015 r., II SA/Ol 885/15).
Według drugiego stanowiska, dniami zarejestrowanej działalności w rozumieniu pkt 3 preambuły rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010 są dni, w których działalność kierowcy powinna być rejestrowana dla potrzeb skutecznej kontroli przestrzegania przez kierowcę i przedsiębiorstwo przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdów i okresów odpoczynku ustanowionych rozporządzeniem (WE) nr 561/2006. Okresami składającymi się z dni nierejestrowanej działalności są te okresy, w których nie można przedsiębiorstwu przypisać ustawowego obowiązku rejestrowania działalności kierowcy, czyli dni w których kierowca nie prowadzi pojazdu i jednocześnie nie podlega obowiązkowi odpoczynku. Nie są to zatem wszystkie dni kalendarzowe czy też dni zarejestrowanej działalności samego przedsiębiorstwa. Nie można wymagać od adresata normy ustanawiającej wymóg sczytywania danych rejestrowanych, aby realizował ten wymóg także za dni, w których obowiązek rejestracji danych nie istniał. Zwłaszcza zaś sankcja administracyjnej (np. kara pieniężna) może być stosowana tyko wówczas, gdy istnieje w porządku prawnym wyraźna norma prawna podlegająca sankcjonowaniu. Ponieważ nie można powiązać wymogu rejestracji czasu pracy kierowcy z okresem jego zatrudnienia u przedsiębiorcy, to nie można karać za brak rejestracji danych, gdy kierowca nie wykonuje przewozu lub nie jest obowiązany odpocząć od wykonywania przewozu. Ten sam wniosek odnieść wypada do obowiązku sczytywania danych z urządzeń rejestrujących pojazdu (tachografu) (tak np. wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z 12 maja 2015 r., II SA/Rz 1556/14, z dnia 27 lipca 2016 r., II SA/Rz 1644/15 oraz z dnia 3 sierpnia 2016 r., II SA/Rz 1702/15, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 13 sierpnia 2014 r., II SA/Ol 624/14; wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 14 stycznia 2015 r., II SA/Sz 734/14, z dnia 11 lutego 2016 r., II SA/Sz 1009/15, z dnia 30 czerwca 2016 r., II SA/Sz 376/16; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 5 stycznia 2016 r., III SA/Po 653/15). Pogląd ten wspiera odwołanie do wersji preambuły rozporządzenia Komisji nr 581/2010 w języku angielskim. Użyto tam sformułowania "For the determination of the maximum periods within which data are to be downloaded, only days with a recorded activity should be counted". Kluczowym pojęciem w przedstawionym tekście jest "recorded activity". Jakkolwiek w języku angielskim sformułowanie "activity" oznacza kilka pojęć: - czynność, działalność, aktywność działanie, to już wyraz "recorded", oznacza głównie "nagrany", ewentualnie "odnotowany". Pojęcie to odnosi się więc bardziej do czynności faktycznej w postaci zapisanych danych na karcie kierowcy, a nie do pojęcia prawnego odnoszącego się do prowadzenia działalności gospodarczej (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 3 listopada 2015 r., II SA/Bd 767/15, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 5 kwietnia 2016 r., III SA/Lu 1072/15). Ponadto wskazuje się, iż potwierdzeniem powyższego stanowiska jest treść § 5 ust. 1 rozporządzenia Ministra Transportu z 23 sierpnia 2007 r. w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych, który stanowi, że dane z § 3 i 4, podmiot przechowuje w oryginalnym formacie przez okres co najmniej 12 miesięcy, licząc od daty ich zarejestrowania w tachografie cyfrowym lub na karcie kierowcy. W tym przypadku wprost mowa o zarejestrowaniu danych w odniesieniu do tachografu i karty kierowcy. Nie sposób więc formułować wniosku, że zarejestrowana działalność to wszelka działalność podmiotu (dni kalendarzowe). Zarejestrowana działalność to dane zarejestrowane (nagrane) w tachografie cyfrowym lub na karcie kierowcy (tak Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w wyroku z dnia 30 marca 2016 r., II SA/Sz 376/16).
Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela drugi z przedstawionych poglądów. W ocenie Sądu za stanowiskiem tym przemawiają silniejsze argumenty.
Ostatnio przedstawione stanowisko zostało także zaakceptowane przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z dnia 3 listopada 2015 r., II GSK 2396/14, z dnia 14 stycznia 2016 r., II GSK 2677/14 oraz z dnia 5 maja 2016 r., II GSK 2719/14. Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że w świetle pkt 1 preambuły rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010 regularne wczytywanie danych zarejestrowanych przez jednostkę pojazdową i na karcie kierowcy jest niezbędne do skutecznej kontroli przestrzegania przez kierowcę i przedsiębiorstwo przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdów i okresów odpoczynku ustanowionych rozporządzeniem (WE) nr 561/2006. Stąd też nie powinno budzić wątpliwości, iż okresami składającymi się z dni nierejestrowanej działalności są te okresy, w których nie można przedsiębiorstwu przypisać ustawowego obowiązku rejestrowania działalności kierowcy, czyli dni, w których kierowca nie prowadzi pojazdu i jednocześnie nie podlega obowiązkowi odpoczynku. Innymi słowy, nie są to wszystkie dni kalendarzowe czy też dni zarejestrowanej działalności samego przedsiębiorstwa. Nie można zatem wymagać od adresata normy ustanawiającej wymóg wczytywania danych rejestrowanych, aby realizował ten wymóg także za dni, w których obowiązek rejestracji danych nie istniał.
W konsekwencji stwierdzić należy, że organy rozstrzygające w niniejszej sprawie dokonały błędnej wykładni przepisu § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 23 sierpnia 2007 r. w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych, wskutek czego doszło do niewyjaśnienia istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności. Organy, z naruszeniem przepisów art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. nie ustaliły bowiem okresu sczytywania danych z urządzenia rejestrującego pojazdu za dni działalności rejestrowanej, czyli zgodnie z treścią pkt 3 preambuły rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010 r.
Z tych przyczyn decyzje organów obu instancji podlegały uchyleniu na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art. 135 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Z omówionych względów i na podstawie powołanych przepisów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło