III SA/Lu 47/16
WyrokWSA w Lublinie2016-09-13
Skład orzekający: Ewa Ibrom, Grzegorz Grymuza, Ewa Kowalczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność za nałożenie kary pieniężnej, jeśli jego kierowca użył niedozwolonego urządzenia (magnesu) do zakłócenia pracy tachografu, mimo że przedsiębiorca twierdzi, iż nie mógł przewidzieć takiego działania kierowcy i podjął kroki zapobiegawcze?Ratio decidendi
Przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność za naruszenie przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i używania urządzeń rejestrujących, nawet jeśli naruszenie zostało spowodowane przez kierowcę. Użycie magnesu do zakłócenia pracy tachografu jest naruszeniem przepisów, a przedsiębiorca nie może uwolnić się od odpowiedzialności, powołując się na brak wpływu lub nieprzewidywalność zdarzenia, jeśli nie wykazał podjęcia wszelkich niezbędnych środków zapobiegawczych i nadzorczych.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpatrywał skargę A. C. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, która utrzymała w mocy karę pieniężną w wysokości 5000 zł nałożoną na skarżącego. Kara została nałożona za nierejestrowanie przez kierowcę S. J. aktywności za pomocą urządzenia rejestrującego (tachografu) w trakcie międzynarodowego przewozu drogowego. Kierowca użył magnesu do zakłócenia pracy tachografu. Skarżący zarzucił organom naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, twierdząc, że nie miał wpływu na działanie kierowcy i nie mógł przewidzieć tego zdarzenia, a także że przewóz był tak zaplanowany, iż kierowca nie musiał się spieszyć.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Ibrom (sprawozdawca), Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Grymuza,, Sędzia WSA Ewa Kowalczyk, Protokolant Asystent sędziego Radosław Stelmasiak, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 13 września 2016 r. sprawy ze skargi A. C. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] listopada 2015 r., Nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego, po rozpatrzeniu odwołania A. C., utrzymał w mocy decyzję W. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2015 r., Nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 5000 zł.
Podstawę faktyczną powyższego rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia:
W dniu [...] sierpnia 2015 r. w miejscowości L. na autostradzie A2, o godzinie 22:29 przeprowadzono kontrolę drogową pojazdu silnikowego marki Volvo o numerze rejestracyjnym [...]. Wymienionym pojazdem wykonywany był przez A. C. (dalej: skarżącego), prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą A. C. - Przedsiębiorstwo Spedycyjno-Transportowe "[...]", międzynarodowy przewóz drogowy rzeczy na trasie Belgia - Rosja. Pojazdem kierował S. J.
W trakcie kontroli stwierdzono w urządzeniu rejestrującym niedozwolone urządzenie powodujące nierejestrowanie na wykresówkach wskazań co do aktywności kierowcy.
Decyzją z dnia [...] września 2015 r. W. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 5000 zł za nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi.
W odwołaniu od decyzji organu I instancji skarżący zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego: art. 92b ust. 1 i art. 92c ust. 1, art. 93 ust. 3 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2012 r., poz. 1265 z późn.), dalej: u.t.d., oraz przepisów prawa procesowego: art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 z późn. zm.), dalej: k.p.a. Skarżący podniósł, że naruszenie polegające na nierejestrowaniu aktywności przez kierowcę za pomocą urządzenia rejestrującego powstało w wyniku okoliczności, których skarżący nie mógł przewidzieć. Skarżący podkreślił, że dochował ciążących na nim obowiązków organizując szkolenia kierowców w zakresie obowiązujących przepisów prawa dotyczących czasu pracy kierowców oraz obsługi urządzeń rejestrujących.
Decyzją z dnia [...] listopada 2015 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu organ odwoławczy podniósł, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że kierowca w dniu [...] sierpnia 2015 r. od godz. 22:18 do godz. 22:29 używał magnesu przyłożonego do impulsatora skrzyni biegów, w celu nierejestrowania swojej prawdziwej aktywności. Przykładanie magnesu do impulsatora skrzyni biegów powodowało zapisywanie na urządzeniu rejestrującym aktywność "odpoczynek", w trakcie gdy kierowca prowadził pojazd, wykonywał inną pracę lub pozostawał w dyspozycji przewoźnika. Organ stwierdził, że powyższe działanie powodowało nierejestrowanie na karcie kierowcy prawidłowych i rzeczywistych wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy, przebytej drogi, a zatem stanowiło naruszenie w postaci nierejestrowania za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, o którym mowa w lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym.
Organ stwierdził brak podstaw do zastosowania art. 92b u.t.d. Organ podkreślił, że przedsiębiorca ma tak zorganizować pracę kierowców, aby mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. U. UE L z dnia 11 kwietnia 2006 r. nr 102, str. 1), przepisów rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r. Nr 94, poz. 1086 i 1087). Organ podniósł, że przedsiębiorca powinien każdorazowo sprawdzać pojazd przed wysłaniem kierowcy w celu wykonania przewozu oraz mieć kontakt telefoniczny z kierowcą, który znajduje się w trasie. W niniejszej sprawie skarżący nie wykazał okoliczności, których nie mógł przewidzieć oraz na które nie miał wpływu.
W ocenie organu, w niniejszej sprawie brak również było podstaw do zastosowania art. 92c ust. 1 u.t.d. Skarżący nie wykazał istnienia okoliczności, których nie mógł przewidzieć oraz na które nie miał wpływu.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania dające podstawę do wznowienia postępowania.
W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, że kierowca miał zapewnioną możliwość przestrzegania przepisów o czasie pracy kierowców. Skarżący podkreślił, że o godz. 22:29, kiedy dokonano kontroli, nie kończył się czas jazdy i czas pracy kierowcy. Kierowca mógł jeszcze zgodnie z prawem pracować 5 godzin. Skarżący zwrócił również uwagę, że rozładunek był zaplanowany dopiero na 28 sierpnia 2015 r., a zatem przewóz był tak zorganizowany, że kierowca nie musiał się śpieszyć i mógł pracować zgodnie z przepisami o czasie pracy kierowców. W tych okolicznościach, skarżący za niezrozumiałe uznał postępowanie kierowcy.
Skarżący podniósł, że kierowca otrzymał w trakcie kontroli mandant karny, a po powrocie do firmy naganę z wpisem do akt.
Skarżący zarzucił organowi, że nie uwzględnił wyjaśnień kierowcy, z których wynika wprost, że kierowca użył magnesu, ponieważ chciał wcześniej dojechać do domu. Jest to okoliczność, za którą przedsiębiorca nie ponosi odpowiedzialności.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasową argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje:
Skarga jest nieuzasadniona.
Zgodnie z art. 1 ust. 2 pkt 2 u.t.d. podmioty wykonujące przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem ponoszą odpowiedzialność za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Obowiązki lub warunki przewozu drogowego to - zgodnie z art. 4 pkt 22 tej ustawy - obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy oraz przepisów innych ustaw, przepisów Unii Europejskiej i wiążących Polskę umów międzynarodowych, wymienionych w art. 4 pkt 22 litera a-y u.t.d.
Z akt sprawy wynika, że w trakcie kontroli w dniu [...] sierpnia 2015 r. stwierdzono, że kierowca pojazdu, wykonującego międzynarodowy przewóz drogowy rzeczy na trasie Belgia - Rosja używał magnesu przyłożonego do impulsatora skrzyni biegów, zakłócającego pracę urządzenia rejestrującego prędkość jazdy, czas jazdy i postoju (tachografu cyfrowego). W konsekwencji stwierdzono, że w pojeździe zainstalowane zostało niedozwolone urządzenie, powodujące nierejestrowanie na wykresówkach wskazań co do aktywności kierowcy. Kierowca przyznał się do zastosowania w pojeździe magnesu.
Podłączenie do tachografu magnesu prawidłowo uznane zostało przez organ za naruszenie przepisów o stosowaniu urządzeń rejestrujących lub cyfrowych urządzeń rejestrujących samoczynnie prędkość jazdy, czas jazdy i postoju.
Z uwagi na to, że przewóz wykonywany był na trasie Belgia - Rosja, zastosowanie mieć będą przepisy Umowy europejskiej, dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r., ze zmianami przyjętymi w Genewie w dniach 27 listopada 2003 r., 16 marca 2006 r. i 20 czerwca 2010 r. (Dz. U. z 2014 r. poz. 409), której Polska jest stroną.
W myśl art. 10 strony umowy zobowiązane są zarządzić instalowanie i używanie w pojazdach zarejestrowanych na ich terytorium przyrządu kontrolnego, zgodnie z wymaganiami niniejszej umowy oraz załącznika i jego suplementów. Przyrząd kontrolny, w rozumieniu umowy, powinien, jeśli chodzi o konstrukcję, instalację, działanie i kontrolę, odpowiadać wymaganiom niniejszej umowy, załącznika oraz jego suplementów. W art. 10 ust. 3 umowy postanowiono, że przyrząd kontrolny, który w zakresie konstrukcji, instalacji, działania i kontroli odpowiada rozporządzeniu Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym, spełnia wymagania niniejszej umowy, załącznika oraz jego suplementów.
Zgodnie natomiast z art. 12 ust. 8 załącznika do umowy, zatytułowanego "Przyrząd kontrolny", zabrania się fałszowania, likwidowania i niszczenia danych zarejestrowanych na wykresówkach, przechowywanych przez przyrząd kontrolny lub na karcie kierowcy, lub wydruków z przyrządu kontrolnego, jak określono w suplemencie 1B. To samo stosuje się do jakiegokolwiek manipulowania przyrządem kontrolnym, wykresówką lub kartą kierowcy, które mogłoby spowodować sfałszowanie, zlikwidowanie lub zniszczenie danych i/lub informacji wydrukowanych. W pojeździe nie może znajdować się żaden sprzęt, który mógłby zostać użyty do wspomnianych manipulacji.
W świetle powołanych przepisów nie ulega wątpliwości, że użycie przez kierowcę magnesu w celu nierejestrowania rzeczywistej aktywności stanowi naruszenie przepisów o transporcie drogowym. Należy podkreślić, że nawet podłączenie tak nieskomplikowanego elementu jak magnes prowadzi do bardzo istotnego zakłócenia pracy całego urządzenia rejestrującego, powodującego sfałszowanie danych podlegających rejestracji na wykresówkach.
Konsekwencją wykonywania przewozu drogowego z naruszeniem przepisów dotyczących stosowania urządzeń rejestrujących samoczynnie prędkość jazdy, czas jazdy i postoju jest kara pieniężna. W myśl bowiem art. 92a ust. 1 u.t.d. podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10 000 złotych za każde naruszenie.
Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy (art. 92 ust. 6).
Pod pozycją 6 załącznika nr 3 wskazane zostały naruszenia przepisów o stosowaniu urządzeń rejestrujących lub cyfrowych urządzeń rejestrujących samoczynnie prędkość jazdy, czas jazdy i postoju. Jednym z takich naruszeń jest wykonywanie przewozu drogowego z ingerencją w działanie urządzenia rejestrującego (lp.6.2). Zgodnie z lp. 6.2.1 załącznika, nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi sankcjonowane jest karą pieniężną w wysokości 5000 złotych.
Skarżący nie kwestionuje samego faktu zastosowania w pojeździe magnesu, wpływającego na prawidłową pracę tachografu, podnosi jedynie, iż nie miał wpływu na działanie kierowcy i nie mógł go przewidzieć. Nie był więc w stanie podjąć stosownych kroków w celu zapobieżenia naruszeniu. .
Wyłączenie odpowiedzialności przewoźnika przewiduje art. 92b u.t.d., który dotyczy naruszenia przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, a zatem nie ma w prawie niniejszej zastosowania oraz art. 92c, który w ust. 1 stanowi, że nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:
1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub
2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub
3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat.
Norma prawna wyrażona w art. 92c ust. 1 u.t.d. odnosi się do wyjątkowych sytuacji, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć. W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że braku wiedzy o samowolnej ingerencji kierowcy w pracę urządzenia rejestrującego, nie można kwalifikować ani w kategoriach tzw. braku wpływu przedsiębiorcy, jak i okoliczności których nie można przewidzieć. Przedsiębiorca ma obowiązek nadzorowania kierowców w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń w powyższym zakresie. Brak stosowania przez przedsiębiorcę właściwych rozwiązań obciąża pracodawcę, który powinien wykazać się dbałością o osiągnięcie zamierzonego celu prowadzonej działalności. Obowiązkiem przedsiębiorcy jest takie zorganizowanie pracy kierowców, aby transport drogowy wykonywany był zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Profesjonalny przewoźnik nie może skutecznie bronić się argumentem, że tego typu zdarzeń czy okoliczności nie mógł przewidzieć.
W dyspozycji art. 92c nie mieszczą się sytuacje, które są wynikiem zachowania kierowcy, ale które bezpośrednio wynikają z braku właściwych rozwiązań organizacyjnych w zakresie dyscyplinowania osób wykonujących na rzecz przedsiębiorcy usługi kierowania pojazdem. Także kwestie właściwego doboru pracowników (ryzyko osobowe) nie mieści się w zakresie regulacji art. 92c. Rzeczą przedsiębiorcy jest właściwy dobór osób współpracujących. Przy zachowaniu należytej staranności, właściwego systemu motywacyjnego, szkoleniowego, czy innego rodzaju środków dyscyplinujących nie dochodziłoby do naruszeń przepisów ustawy o transporcie drogowym. Sprawą przedsiębiorcy (przewoźnika) jest zawarcie takich umów i wprowadzenie takich organizacyjnych rozwiązań, które będą dyscyplinować zatrudnionych przez niego pracowników.
Zgodnie z art. 11 umowy AETR, przedsiębiorstwo organizuje przewozy drogowe oraz wydaje odpowiednie polecenia członkom załogi w taki sposób, aby mogli przestrzegać postanowień umowy. Przedsiębiorstwo powinno regularnie kontrolować okresy prowadzenia pojazdu, czas trwania innej pracy oraz okresy odpoczynku, posługując się wszystkimi dokumentami, będącymi w jego dyspozycji, takimi jak indywidualna książeczka kontrolna. W przypadku stwierdzenia naruszeń postanowień niniejszej umowy przedsiębiorstwo powinno bezzwłocznie je usunąć oraz podjąć kroki w celu wyeliminowania ich w przyszłości, na przykład w drodze zmiany godzin pracy oraz tras przejazdu (ust. 2). Wynagradzanie kierowców, nawet w formie premii lub dodatków do wynagrodzenia, uzależnione od przebytej długości drogi i/lub ilości przewiezionych rzeczy jest zabronione, o ile wypłaty tego rodzaju nie pogorszą bezpieczeństwa na drogach lub nie zachęcą do naruszeń niniejszej umowy (ust. 3). Przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia postanowień, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa (ust. 4).
W przepisie art. 92c ust. 1 chodzi tylko i wyłącznie o zdarzenia nieoczekiwane, niedające się przewidzieć, a nie związane z doborem pracowników. Przepis art. 92c ust. 1 ustawy wyraźnie statuuje odpowiedzialność obiektywną. Nie wystarczy zatem wykazanie braku winy, lecz wymagane jest pozytywnie udowodnione podjęcie wszystkich niezbędnych środków w celu zapobieżenia powstaniu naruszenia prawa.
W świetle powyższego nieuzasadniony jest zarzut skarżącego, że organ nie uwzględnił zeznań kierowcy przesłuchanego w charakterze świadka, z których to zeznań wynika, że kierowca użył magnesu, ponieważ chciał szybciej dojechać do domu. Okoliczność, że kierowca sam podjął decyzję o nierejestrowaniu czasu jazdy nie zwalnia skarżącego z odpowiedzialności. Skarżący nie wykazał bowiem, by naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć ani im zapobiec.
Manipulowanie urządzeniami rejestrującymi i nierejestrowanie wszystkich okresów aktywności przez kierowców nie jest okolicznością, której profesjonalny podmiot organizujący przewozy międzynarodowe nie mógłby przewidzieć. Przeciwnie, jest to jedna z okoliczności, którą podmiot wykonujący przewozy i posługujący się w tym celu osobami trzecimi musi mieć zawsze na uwadze. Powinien w związku z tym podejmować działania mające na celu zapobieżenie dopuszczaniu się przez kierowców ingerencji w pracę urządzeń rejestrujących ich czas pracy. Z akt sprawy nie wynika, by skarżący organizował jakiekolwiek szkolenia dotyczące obowiązków kierowców, wagi przestrzegania przepisów z zakresu transportu drogowego i konsekwencji ich naruszenia. Skarżący nie przedstawił też wewnętrznych uregulowań, wskazujących na wprowadzenie takiej organizacji pracy i systemu kontroli, które zapobiec maja naruszeniom przepisów przez kierowców. Wykazanie, że kierowca S. J. posiada świadectwo kwalifikacji zawodowej, uzyskane w 2012 r. nie jest wystarczające.
Również twierdzenie skarżącego, że transport został tak zaplanowany, by kierowca nie musiał się spieszyć (planowana data rozładunku to 28 sierpnia 2015 r., podczas gdy kontrola miała miejsce w dniu [...] sierpnia 2015 r.) nie dawało podstawy do zwolnienia skarżącego z odpowiedzialności. Samo prawidłowe zaplanowanie przewozu nie świadczy jeszcze o podjęciu wszelkich działań mających na celu zapobieżenie naruszeniom. Jest rzeczą oczywistą, że transport musi być tak zaplanowany, by kierowca miał możliwość wykorzystania przewidzianych prawem okresów odpoczynku. Obowiązkiem skarżącego jest jednak nadzorowanie każdego przewozu w taki sposób, by mieć pełną kontrolę nad poszczególnymi jego etapami. Gdyby skarżący sprawował we właściwy sposób kontrolę nad kierowcą w czasie wykonywania przez niego przewozu, zorientowałby się, że kierowca, który - jak podkreśla - wykorzystał wcześniej czas regularnego wypoczynku w wymiarze 11 godzin i mógł jeszcze pracować kilka godzin, korzysta ponownie z odpoczynku i nie rejestruje czasu jazdy.
Rejestrowanie rzeczywistej aktywności kierowcy jest podstawowym i zamierzonym celem regulacji prawnych dotyczących czasu pracy kierowców. Jakiekolwiek ingerowanie w dane dotyczące czasu pracy kierowców zagraża bezpieczeństwu ruchu, gdyż czas pracy kierowcy i okresy przerw w kierowaniu pojazdem mają bardzo istotne znaczenie dla pozostałych uczestników ruchu drogowego. Ingerencja w urządzenie rejestrujące, w następstwie której dopuszczono się fałszowania czasu pracy kierowcy, mogła mieć bezpośredni wpływ na zdolności percepcyjne kierowcy i niewątpliwie stanowiła bardzo duże zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego.
Prawidłowe jest zatem stanowisko organów co braku podstaw do zwolnienia skarżącego od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie.
Bezpodstawny jest zarzut naruszenia przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie, organy wyczerpująco zbadały istotne okoliczności faktyczne sprawy, przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.), oceniły te dowody zgodnie z art. 80 k.p.a. i na podstawie lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym prawidłowo nałożyły na skarżącego karę pieniężną wysokości 5000 złotych.
Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny Lublinie oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 z późn. zm.)
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło