III SA/Lu 470/05

WyrokWSA w Lublinie2005-12-20

Skład orzekający: Jacek Czaja, Małgorzata Fita, Jadwiga Pastusiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy rozmowa telefoniczna funkcjonariusza celnego z innym funkcjonariuszem w sprawie odprawy celnej jego żony, nawet jeśli miała na celu wyjaśnienie okoliczności, stanowi naruszenie obowiązku godnego zachowania w służbie i poza nią?
Ratio decidendi
Rozmowa telefoniczna funkcjonariusza celnego z innym funkcjonariuszem w sprawie odprawy celnej jego żony, nawet jeśli miała na celu wyjaśnienie okoliczności, stanowi naruszenie obowiązku godnego zachowania w służbie i poza nią. Sam fakt przeprowadzenia takiej rozmowy, bez względu na jej cel, wyczerpuje przesłanki deliktu dyscyplinarnego, gdyż mogła sugerować wywieranie presji lub wykorzystywanie pozycji służbowej. Kara upomnienia jest adekwatna do stopnia zawinienia.
Stan faktyczny
Skarżący, E. S., funkcjonariusz celny, został ukarany upomnieniem za nieetyczne zachowanie polegające na rozmowie telefonicznej z innym funkcjonariuszem celnym w sprawie odprawy celnej jego żony. Organ odwoławczy utrzymał w mocy orzeczenie pierwszej instancji. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając błędną wykładnię przepisów i naruszenie prawa materialnego. WSA oddalił skargę, uznając zachowanie skarżącego za naruszenie obowiązku godnego zachowania.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Czaja (sprawozdawca ), Sędziowie Asesor WSA Małgorzata Fita, Sędzia WSA Jadwiga Pastusiak, Protokolant Ewa Lachowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 grudnia 2005 r. sprawy ze skargi E. S. na decyzję Dyrektora Izby Celnej z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie kary dyscyplinarnej upomnienia oddala skargę. Zaskarżonym orzeczeniem dyscyplinarnym z dnia [...] nr [...] Dyrektor Izby Celnej, po rozpatrzeniu sprawy dyscyplinarnej młodszego dyspozytora celnego E. S. – inspektora celnego Izby Celnej, na podstawie przepisu art. 437 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego (Dz. U. Nr 89, poz. 555, ze zm.), w związku z art. 79 ustawy z dnia 24 lipca 1999 r. o Służbie Celnej (Dz. U. z 2004 r., Nr 156, poz. 1641 ze zm.), utrzymał w mocy orzeczenie dyscyplinarne I instancji z dnia [...] 2005 r. nr [...], wydane przez Zastępcę Naczelnika Urzędu Celnego. W uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia organ odwoławczy podniósł, że orzeczeniem dyscyplinarnym z dnia [...] 2005 r. E. S. został uznany winnym tego, że w trakcie pełnienia służby w dniu 6 lutego 2005 r. w Oddziale Celnym w K. zachował się nieetycznie, kontaktując się z dyspozytorem celnym J. J., pełniącym służbę w Oddziale Celnym Drogowym w T., po odprawie celnej A. S., przekraczającej granicę z Białorusi do Polski samochodem osobowym marki Renault 19, o numerze rejestracyjnym [...], co stanowiło naruszenie obowiązków służbowych, określonych w przepisie art. 63 ust.1 pkt 1 ustawy o Służbie Celnej i za to została mu wymierzona kara upomnienia. W odwołaniu od tego orzeczenia skarżący podniósł, że Naczelnik Urzędu Celnego popełnił błąd w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę orzeczenia, polegający na uznaniu, że rozmowa telefoniczna przeprowadzona przez skarżącego miała na celu zmianę trybu kontroli celnej i stanowiła nieetyczne zachowanie. Zdaniem skarżącego analiza materiału dowodowego prowadzi do odmiennych wniosków. W ocenie organu administracji, nie można zgodzić się z tezą skarżącego, iż w postępowaniu doszło do błędnego ustalenia stanu faktycznego, gdyż materiał dowodowy w sposób jednoznaczny pozwala na stwierdzenie, że w sprawie doszło do naruszenia przez ukaranego obowiązku służbowego, określonego w przepisie art. 32 ust. 1 pkt. 5 ustawy o Służbie Celnej. Dyrektor Izby celnej podniósł, że zgodnie z kodeksem etyki zawodowej funkcjonariusz celny wykonuje obowiązki służbowy w sposób profesjonalny, rzetelny i bezstronny, postępuje w sposób zgodny z prawem, a podstawową wartością Służby Celnej jest uczciwość. Ponadto funkcjonariusz celny wszystkich traktuje w sposób równy, pamiętając o poszanowaniu ich prawa do prywatności i godności. Relacje służbowe funkcjonariusza celnego powinny być oparte na współodpowiedzialności, współpracy, równoprawności, koleżeńskości, wzajemnym szacunku, a podczas służby funkcjonariusz ma postępować w sposób nie godzący w prestiż Służby Celnej i w dobre imię funkcjonariusza celnego. Zdaniem Dyrektora Izby Celnej działanie skarżącego odbiegało od zachowania przewidzianego w kodeksie etyki zawodowej, co wynika z materiału sprawy. W ocenie organu administracji trudno jest stwierdzić, czy działanie skarżącego nosiło cechy groźby, gdyż zeznania jedynego świadka są sprzeczne z wyjaśnieniami E. S. Natomiast zdaniem Dyrektora Izby Celnej wina skarżącego wynika z jego nieprawidłowego zachowania, w postaci interweniowania u J. J. w sprawie żony A. S. Biorąc pod uwagę okoliczności sprawy Dyrektor Izby Celnej uznał, że skarżący dopuścił się naruszenia obowiązku służbowego, etycznego zachowania, co powinno skutkować nałożeniem kary dyscyplinarnej upomnienia, która jest adekwatna do stopnia jego zawinienia, spełni swój cel zapobiegawczy i wychowawczy. Jest to najniższa z kar przewidzianych w przepisie art. 63 ust.1 ustawy o Służbie Celnej. Skargę na to orzeczenie dyscyplinarne do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie złożył E. S. Wniósł w niej o uchylenie skarżonego orzeczenia i orzeczenia go poprzedzającego. Orzeczeniu dyscyplinarnemu zarzucił obrazę prawa materialnego, tj. przepisu art. 32 ust. 1 pkt 5 ustawy o Służbie Celnej, poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że wykonanie telefonu po odprawie celnej, zmierzającego do ustalenia faktycznego przebiegu zdarzeń i złagodzenie sytuacji, jest interwencją u funkcjonariusza celnego dokonującego odprawy, a tym samym stanowi niegodne zachowanie. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Celnej wniósł o jej oddalenie. Ponadto podtrzymał swoje wcześniejsze stanowisko, wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest bezzasadna. Przede wszystkim należy podnieść, że w myśl przepisu art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz.1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Owa kontrola obejmuje w szczególności orzekanie w sprawach skarg, w których przepisy ustaw szczególnych przewidują sądową kontrolę – art. 3 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2002 r., nr 153, poz. 1270 ze zm.). Należy zauważyć, że kontrola sprawowana przez sądy administracyjne ogranicza się do zbadania, czy organ administracji publicznej w toku postępowania nie naruszył przepisów prawa. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego organy dyscyplinarne wydając orzeczenia w obu instancjach działały zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Podstawą wydania orzeczenia dyscyplinarnego wobec skarżącego był przepis art. 32 ust. 1 pkt 5 i art. 63 ust.1 pkt 1 ustawy z dnia 24 lipca 1999 r. o Służbie Celnej (Dz. U. z 2004 r., Nr 156, poz. 1641). Zgodnie z przepisem art. 32 ust. 1 pkt 5 tej ustawy, funkcjonariusz celny jest obowiązany godnie zachowywać się w służbie oraz poza nią. Zauważyć trzeba, że pojęcie "godne zachowanie" ma charakter zwrotu niedookreślonego, którego treść ustalana jest w procesie stosowania prawa, przy uwzględnieniu wartości pozaprawnych – w odniesieniu do skonkretyzowanego stanu faktycznego. W świetle powyższego, rzeczą organów dyscyplinarnych było dokonanie oceny, czy przeprowadzenie przez skarżącego rozmowy telefonicznej, w trakcie pełnienia przez niego służby w dniu [...] 2005 r., z dyspozytorem celnym J. J., pełniącym służbę w Oddziale Celnym Drogowym w T. po odprawie celnej A. S. – żony skarżącego, przekraczającej granicę z Białorusi do Polski i poddanej przez tego funkcjonariusza celnego kontroli celnej, naruszało wymóg godnego zachowania o którym mowa w przepisie art. 32 ust. 1 pkt 5 cyt. ustawy o Służbie Celnej. Organy obu instancji uznały, że to zachowanie skarżącego naruszało wymóg godnego zachowania, gdyż odbiegało od zachowania przewidzianego w kodeksie etyki zawodowej. Ów zarzut skonkretyzowany został w uzasadnieniu orzeczenia dyscyplinarnego z dnia [...] 2005 r., wydanego przez Zastępcę Naczelnika Urzędu Celnego, gdzie stwierdzono, że zachowanie skarżącego naruszało tryb postępowania przewidzianego dla wyjaśniania okoliczności przeprowadzanych odpraw celnych i składania skarg. Zarzut ten jest w ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zasadny, zwłaszcza w świetle okoliczności, którą wskazał Zastępca Naczelnika Urzędu Celnego w, iż skarżący nie był stroną postępowania celnego, co oznacza, że podjął on nieformalne działania w interesie osoby, która była poddana kontroli celnej. Ustalenie celu tych działań jest w istocie zbędne dla oceny, czy doszło do naruszenia obowiązku funkcjonariusza celnego, bowiem sam fakt przeprowadzenia rozmowy na temat kontroli celnej, jakiej została poddana żona skarżącego, stanowi o wyczerpaniu przesłanek deliktu dyscyplinarnego. Jest przecież oczywiste, że skarżący nie miał żadnych uprawnień do omawiania czynności tej kontroli celnej, a podjęcie się takiej rozmowy mogło, choćby potencjalnie, wywoływać u jego rozmówcy odczucie wywierania presji ze strony innego funkcjonariusza celnego. W ocenie Sądu skarżący właśnie z uwagi na pozostawanie w służbie celnej powinien szczególnie starannie unikać sytuacji, które mogą nawet tylko sugerować wykorzystywanie własnej pozycji służbowej dla załatwiania swoich czy też cudzych spraw związanych z kontrolą celną. Skarżący taką starannością się nie wykazał, a co więcej próbował poddawać czynności innego funkcjonariusza celnego swoistej weryfikacji, o czym sam zeznał w swoich wyjaśnieniach z 11 marca 2005 r., gdzie stwierdził, że zapytał funkcjonariusza J. J., dlaczego z dokonanej przez niego analizy ryzyka wynikało, iż "żona funkcjonariusza celnego może zajmować się przemytem". Takie działanie było zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego niedopuszczalne, a jego ocena, jako spełniającego przesłanki deliktu dyscyplinarnego, zasługuje na aprobatę. Zakwalifikowanie czynu skarżącego do kategorii deliktu dyscyplinarnego, rodzi obowiązek poniesienia przez skarżącego odpowiedzialności dyscyplinarnej – art. 62 ust. 1 cyt. ustawy o Służbie Celnej. Odnosząc się do zagadnienia wysokości wymierzonej skarżącemu kary dyscyplinarnej podkreślić należy, że kara upomnienia jest najłagodniejszą z katalogu kar dyscyplinarnych przewidzianych w ustawie (art. 63 ust. 1 cyt. ustawy o Służbie Celnej), a więc jej dolegliwość, w odniesieniu do przypisanego skarżącemu czynu, nie jest nadmierna. Z tych też względów oraz na podstawie przepisu art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r., nr 153, poz. 1270 ze zm.) Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło