III SA/Lu 489/25

WyrokWSA w Lublinie2025-11-27

Skład orzekający: Anna Strzelec, Iwona Tchórzewska, Agnieszka Kosowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna za przejazd pojazdem nienormatywnym z ładunkiem podzielnym, mimo przekroczenia dopuszczalnego nacisku osi, powinna być nałożona jako kara za przejazd bez zezwolenia kategorii V?
Ratio decidendi
Kara pieniężna za przejazd pojazdem nienormatywnym z ładunkiem podzielnym, mimo przekroczenia dopuszczalnego nacisku osi, powinna być nałożona jako kara za przejazd bez zezwolenia kategorii V, zgodnie z art. 64 ust. 2 w zw. z art. 140ab ust. 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Przekroczenie dopuszczalnego nacisku osi, potwierdzone dwukrotnym ważeniem, stanowi podstawę do uznania pojazdu za nienormatywny, a przewóz ładunku podzielnego takim pojazdem jest zabroniony i traktowany jest jako przejazd bez zezwolenia.
Stan faktyczny
W sprawie nałożono karę pieniężną na K. S. za przejazd pojazdem nienormatywnym z ładunkiem podzielnym (mozzarella i masło). Kontrola wykazała przekroczenie dopuszczalnego nacisku osi napędowej ciągnika siodłowego o 2,61% i 4,35%. Skarżąca kwestionowała wyniki ważenia, podnosząc kwestie dokładności wagi i braku wpływu na załadunek. Organy administracji utrzymały w mocy decyzję o nałożeniu kary.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Strzelec Sędziowie Sędzia WSA Iwona Tchórzewska Sędzia WSA Agnieszka Kosowska (sprawozdawca) po rozpoznaniu w dniu 27 listopada 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi K. S. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Lublinie z dnia 30 lipca 2025 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym oddala skargę. Przedmiotem skargi jest decyzja Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Lublinie z dnia 30 lipca 2025 r. w sprawie kary pieniężnej za przejazd po drogach publicznych pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia kategorii V określonego przepisami prawa o ruchu drogowym. Stan sprawy przedstawia się następująco. Dnia 24 listopada 2024 r. na terenie przejścia granicznego w Koroszczynie przy wyjeździe z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej skontrolowany został dwuosiowy ciągnik siodłowy wraz z trzyosiową naczepą. Kierowca wykonywał międzynarodowy przewoź drogowy na rzecz K. S., prowadzącej działalność gospodarczą pod firmą K. S. M.-T. (dalej jako "Skarżącą"). Pojazdem przewożony był ładunek w postaci mozzarelli i masła w ilości 2048 kartonów o łącznej wadze brutto 20982,010 kg. W wyniku przeprowadzonej kontroli stwierdzono przekroczenie nacisku pojedynczej osi napędowej ciągnika siodłowego o 300 kg, co stanowi przekroczenie dopuszczalnej wartości o 2,61 %. Wyniki powtórnego ważenia również potwierdziły, że pojazd jest nienormatywny. Stwierdzono bowiem przekroczenie nacisku pojedynczej osi napędowej pojazdu o 500 kg, co stanowi przekroczenie dopuszczalnej wartości o 4,35 %. Ważenia nacisków osi pojazdu dokonano przy użyciu wagi samochodowej do ważenia pojazdów w ruchu, typu ASM 4301 nr seryjny 4301100398, posiadającej świadectwo legalizacji wydane przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w Warszawie z dnia 7 marca 2024 r. W trakcie kontroli ustalono, że transport wykonywany był z naruszeniem przepisów ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2024 r., poz. 1251 ze zm.) polegającym na przejeździe pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia kategorii V. W toku postępowania skarżąca wniosła o przesłuchanie kierowcy w charakterze świadka oraz o umorzenie postępowania. Podniosła, że kierowca nie miał możliwości dokonania pomiaru nacisków na osie jak i rzeczywistej masy pojazdów. Wskazała, że przewoźnik nie ponosi winy umyślnej za skutki nieprawidłowego umieszczenia ładunku, wobec tego jest zwolniony z odpowiedzialności za zniszczenie lub uszkodzenie ładunku nieprawidłowego załadowanego. Konwencja CMR nie nakłada na przewoźnika obowiązku sprawdzenia poprawności załadunku i rozmieszczenia towaru na środku transportowym, a dla określenia obowiązków przewoźnika znaczenie mają rodzaj towaru oraz profesjonalny bądź nieprofesjonalny charakter nadawcy. Naczelnik Lubelskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Białej Podlaskiej (dalej jako "organ I instancji") odmówił przeprowadzenia dowodu z przesłuchania kierowcy w charakterze świadka oraz decyzją z dnia 11 czerwca 2025 r. nr [...] nałożył na K. S. karę pieniężną w kwocie 6 000 zł za przewóz po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym ładunku podzielnego mimo zakazu określonego w art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. a) w związku z art. 140a ust. 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym - jak za przejazd bez zezwolenia kategorii V. W wyniku rozpatrzenia odwołania Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Lublinie (dalej jako "organ odwoławczy") decyzją z dnia 30 lipca 2025 r., nr [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu przytoczona została treść art. 64 ust. 1 pkt 1, art. 2 pkt 35a, pkt 35b, art. 61 ust. 2 pkt 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz art. 1, art. 5 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2021 r., poz. 1376 ze zm.). Organ odwoławczy wyjaśnił, że ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii. Natomiast pojazdem nienormatywnym jest pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach ustawy Prawo o ruchu drogowym. Drogi dojazdowe do ogólnodostępnych przejść granicznych zalicza się do dróg krajowych. Wyniki przeprowadzonej kontroli parametrów pojazdu dotyczące dynamicznego ważenia pojazdu wskazały na przekroczenie nacisku pojedynczej osi napędowej o 300 kg, co stanowiło przekroczenie dopuszczalnej wartości o 2,61%. Powtórne ważenie dynamiczne pojazdu potwierdziło przekroczenie nacisku pojedynczej osi napędowej o 500 kg, co stanowiło przekroczenie dopuszczalnej wartości o 4,35%. Organ odwoławczy wyjaśnił, że wymiary, masa, naciski osi pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I-V oraz drogi, po których pojazdy te mogą się poruszać, są określone w tabeli stanowiącej załącznik nr 1 do ustawy Prawo o ruchu drogowym. Zgodnie z l.p. 5 ww. załącznika, zezwolenie na przejazd pojazdu nienormatywnego kategorii V wydawane jest na przejazd po wyznaczonej trasie wskazanej w zezwoleniu dla pojazdów nienormatywnych m.in. o naciskach osi przekraczających wielkości dopuszczalne. W związku ze stwierdzonym przekroczeniem nacisku pojedynczej osi napędowej, na przejazd wymagalne stało się zezwolenie kategorii V. Jednocześnie zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, czyli taki, który bez niewspółmiernie wysokich kosztów lub ryzyka powstania szkody nie może być podzielony na dwa lub więcej mniejszych ładunków. Przewożonym towarem były produkty spożywcze w kartonach, które mogły zatem zostać podzielone. Organ odwoławczy wyjaśnił, że podstawą prawną nałożenia kary był art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. a i ust. 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Bowiem w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, to jest w sytuacji przewozu ładunku innego niż niepodzielny pojazdem nienormatywnym uprawnionym do poruszania się na podstawie zezwolenia kategorii innej niż I, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia. Wysokość kary - w przypadku gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości nie więcej niż o 10% - wynosi 6 000 zł. W ocenie organu odwoławczego brak jest również podstaw do zastosowania w sprawie art. 140aa ust. 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym, przewidującego wyłączenie odpowiedzialności przewoźnika za naruszenie przepisów ustawy. Ciężar dowodu, że wystąpiły przesłanki do zwolnienia przedsiębiorcy z odpowiedzialności, spoczywa właśnie na przedsiębiorcy, gdyż to on wywodzi z tych przepisów skutki prawne. Skarżąca nie udowodniła zaistnienia okoliczności, o których mowa w art. 140aa ust. 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym. K. S. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie skargę na decyzję organu odwoławczego zarzucając jej naruszenie: 1. art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 w zw. z art. 6, art. 7, art. 8 i art. 15, art. 75, art. 81 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2025 r., poz. 1691, dalej jako "k.p.a.") które miało istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na niepoczynieniu ustaleń oraz nie zebraniu materiału dowodowego niezbędnego do wydania decyzji, poczynieniu ustaleń niezgodnych z zebranym w sprawie materiałem dowodowym, a także wadliwą jego analizę, skutkujące w konsekwencji przyjęciem, że zebrane dowody w sposób jednoznaczny wskazują na wpływ lub zgodę skarżącego na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego, a zaniechanie dokonania pomiaru rzeczywistej masy kontrolowanego pojazdu, co bez wątpliwości jest zaprzeczeniem zasady nakazującej organom administracji publicznej działać na podstawie i w granicach prawa oraz zasady prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, oraz niewyjaśnienie istoty sprawy i nieprzeprowadzenie wyczerpującego postępowania dowodowego; 2. art. 8, art. 77 oraz art. 107 § 3 k.p.a. przez niedopełnienie obowiązku starannego i wszechstronnego przeprowadzenia postępowania dowodowego, a następnie sporządzenia takiego uzasadnienia faktycznego decyzji, aby strona mogła poznać szczegółowe podstawy nałożenia kary pieniężnej i wydanie decyzji administracyjnej nakładającej karę pieniężną bez przeprowadzenia wnikliwego i szczegółowego postępowania administracyjnego; 3. art. 107 k.p.a. w zw. z art. 78 k.p.a. poprzez odmowę uwzględnienia wniosków złożonych w toku postępowania, a tym samym rażącym naruszeniem art. 8 k.p.a.; 4. art. 140aa ust. 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym, przez pozorne przeprowadzenie postępowania dotyczącego wystąpienia okoliczności wyłączających odpowiedzialność przedsiębiorcy; 5. art. 10 k.p.a. w zw. z art. 78 § 1 i art. 75 § 1 k.p.a. poprzez odmowę dopuszczenia dowodów, co było niezbędne dla potwierdzenia twierdzeń strony na okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy oraz nieuwzględnienie przedstawionych przez stronę dowodów, które były niezbędne dla potwierdzenia twierdzeń strony na okoliczności stwierdzonych naruszeń; 6. § 20 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 25 września 2007 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać wagi samochodowe do ważenia pojazdów w ruchu, oraz szczegółowego zakresu badań i sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych (Dz. U. Nr 188, poz. 1345 ze zm.) poprzez niezastosowanie w sprawie; 7. art. 43 ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. Prawo przewozowe, poprzez niezastosowanie w sprawie; 8. art. 2 oraz art. 91 ust. 3 Konstytucji RP poprzez złamanie generalnych zasad k.p.a., naruszenie przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz ignorowanie przepisów prawa wspólnotowego. Wobec tak postawionych zarzutów skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz umorzenie postępowania, a także zasądzenie od organu na jej rzecz kosztów postępowania, w tym ewentualnych kosztów zastępstwa prawnego, według norm przepisanych. W uzasadnieniu skarżąca podkreśliła, że ładunek był przewożony pod zamknięciem celnym, a kierowca nie miał możliwości uczestniczenia w czynnościach załadunkowych w tym sposobu umieszczenia towaru na naczepie. Po załadunku brak było możliwości dokonania pomiaru nacisków na osie jak i rzeczywistej masy zespołu pojazdów, a nadawca zezwolił na wykonanie przewozu traktując pojazd jako normatywny. Zdaniem skarżącej pominięto istotne okoliczności podnoszone w toku postępowania, w tym czy kierowca był obecny podczas załadunku towaru i miał wpływ na sposób rozmieszczenia towaru w skrzyni ładunkowej, czy przestrzenie ładunkowe posiadały plomby celne, czy od momentu załadunku do momentu kontroli wystąpiły okoliczności, które mogły spowodować przesunięcie towaru na pojeździe, czy pojazd miał sprawne zawieszenie pneumatyczne osi napędowej i czy było podczas ważenia ustawione w pozycji do jazdy, jaką tolerancję zastosowano podczas procesu pomiaru nacisku oraz dlaczego podczas pierwszym, a drugim pomiarem odnotowane są całkowicie inne wartości pomiarów różniące się pomiędzy sobą o 66% (przekroczenie o 500 kg i 300 kg). Skarżąca wyjaśniła również, że Konwencja (CMR) nie nakłada na przewoźnika obowiązku sprawdzenia poprawności załadunku i rozmieszczenia towaru na środku transportowym, a kluczowe dla określenia obowiązków przewoźnika w tym względzie muszą być przede wszystkim rodzaj towaru oraz profesjonalny bądź nieprofesjonalny charakter nadawcy. W niniejszej sprawie towar był wysyłany przez producenta, a zatem osobę, która znała jego właściwości. To właśnie producent dokonywał czynności ładunkowych, które były wykonywane przy użyciu wózka widłowego, co w sposób naturalny wykluczało udział przewoźnika w załadunku. Zdaniem skarżącej nieprawidłowy jest pogląd organów, że sam tylko fakt przejścia kontroli metrologicznej, automatycznie czyni uzyskany wynik zawsze wiarygodnym i mogącym służyć do ustalenia przekroczenia, bez konieczności stosowania ewentualnych korekt. Niezasadne jest twierdzenie, że nie jest konieczne korygowanie wyników pomiarów. Uzyskany wynik powinien być następnie zestawiony z zasadami procesowymi, nakazującymi m.in. ewentualne wątpliwości rozstrzygać na korzyść strony, co zobowiązuje do przeprowadzenia stosownej korekty na korzyść strony. Rozporządzenie w sprawie wag przewiduje odchylenia w ramach zatwierdzenia typu i legalizacji wagi o ±2%, natomiast dla użytkowania wagi o ±4% przy kategorii "D", a więc zarówno w górę jak i w dół. Uzyskany wynik może być albo większy niż rzeczywista wartość albo od niej mniejszy. Są to zatem wątpliwości faktyczne, wynikające z użytych przez organ środków dowodowych, które przewidują legalne istnienie błędu pomiaru. Wątpliwości tych nie można zaś tłumaczyć na niekorzyść strony. Skarżąca w tym zakresie powołała się na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, m.in. w sprawach sygn. II GSK 705/24, II GSK 2135/23 czy II GSK 737/23. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasową argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył co następuje. Skarga jest niezasadna. Przedmiotem kontroli sądu w rozpoznawanej sprawie jest decyzja Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Lublinie z dnia 30 lipca 2025 r. w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd po drogach publicznych pojazdu nienormatywnego jak bez zezwolenia kategorii V. Stosownie do art. 2 ust. 35a ustawy Prawo o ruchu drogowym, pojazdem nienormatywnym jest pojazd lub zespół pojazdów, którego m.in. naciski osi są większe od dopuszczalnych przewidzianych w przepisach. Zgodnie z art. 64 ust. 1 pkt 1 wskazanej ustawy, przejazd pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem uzyskania zezwolenia odpowiedniej kategorii. Natomiast m.in naciski osi pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I-V oraz drogi, po których pojazdy te mogą się poruszać, są określone w tabeli stanowiącej załącznik nr 1 do ustawy. Kierujący pojazdem nienormatywnym jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać uprawnionym osobom stosowne zezwolenie (art. 64 ust. 3 i 4 ustawy). Jednocześnie, zgodnie z art. 64 ust. 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym, zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwolenia kategorii I. Ładunek niepodzielny, stosownie do definicji ustawowej z art. 2 pkt 35b ustawy to ładunek, który bez niewspółmiernie wysokich kosztów lub ryzyka powstania szkody nie może być podzielony na dwa lub więcej mniejszych ładunków. Natomiast w myśl art. 140aa ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym, za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Karę pieniężną nakłada się na podmiot wykonujący przejazd (art. 140aa ust. 3 ustawy), a jedynie w ściśle określonych sytuacjach kara może być także nałożona na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora. W świetle art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit a ustawy Prawo o ruchu drogowym, za brak zezwolenia kategorii V ustala się karę pieniężną w wysokości 6000 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi przekraczają dopuszczalne wartości nie więcej niż o 10%. W myśl zaś art. 140ab ust. 2 wskazanej ustawy, w przypadku naruszenia zakazu przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia. Bezspornym jest, że pojazdem członowym w niniejszej sprawie przewożone były produkty spożywcze – masło i mozzarella w kartonach, a zatem towar podzielny. Nie jest również sporne, że kontrola miała miejsce na drodze publicznej na terenie przejścia granicznego. Przewóz wykonywany był pojazdem członowym składającym się z dwuosiowego ciągnika siodłowego i trzyosiowej naczepy, o którym mowa w § 3 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2024 r., poz. 502, dalej jako "rozporządzenie w sprawie warunków technicznych pojazdów"). Zgodnie z tym przepisem dopuszczalna masa całkowita pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 2-20, nie może przekraczać w przypadku zespołu pojazdów, złożonego z pojazdów mających łącznie co najmniej 5 osi, w którym pojazdem ciągnącym jest pojazd samochodowy - 40 ton. Dopuszczalne parametry pojazdu wraz z ładunkiem określone zostały w przepisie art. 61 ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz w rozporządzeniu w sprawie warunków technicznych pojazdów. Stosownie do § 5 ust. 1 pkt 5 przedmiotowego rozporządzenia, dopuszczalny nacisk osi, w przypadku pojedynczej osi napędowej pojazdów, o których mowa w § 3 ust. 1 pkt 2-14 - 11,5 tony. W przypadku pojazdu uczestniczącego w ruchu drogowym podstawą sprawdzenia wymagań, o których mowa w ust. 1-3 oraz ust. 5, są wartości rzeczywiste nacisków osi (§ 5 ust. 4 rozporządzenia). W świetle przytoczonych regulacji i stwierdzonych w trakcie kontroli okoliczności należało uznać, że organy prawidłowo ustaliły, że kontrolowany pojazd był nienormatywny z uwagi na przekroczenie dopuszczalnego nacisku osi napędowej ciągnika siodłowego. Prawidłowo również organy przyjęły, że ze względu na przekroczenie nacisku osi kontrolowany pojazd wymagałby uzyskania zezwolenia kategorii V. Pojazdem tym przewożony był jednak ładunek podzielny, który nie może być przewożony pojazdem nienormatywnym (z wyjątkiem niemającego w sprawie zastosowania przypadku przejazdu na podstawie zezwolenia kategorii I), wobec czego organy słusznie wymierzyły skarżącej karę za wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym jak za brak zezwolenia kategorii V, na podstawie art. 64 ust. 2 w zw. z art. 140ab ust. 2 Prawo o ruchu drogowym, a nie za brak samego zezwolenia. Wysokość kary zasadnie ustalono na postawie art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. a ustawy. W ocenie sądu, postępowanie organów w tym zakresie było prawidłowe. Protokoły z dokonanych czynności, które zawierają wszystkie prawem przewidziane elementy stanowią dokument urzędowy w świetle art. 76 § 1 k.p.a. W myśl tego przepisu dokument urzędowy sporządzony w przepisanej formie przez uprawnione do tego organy w ich zakresie działania stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Skarżąca nie przedstawiła żadnych dowodów podważających wiarygodność protokołu kontroli i okoliczności z niego wynikających. Samo kwestionowanie wyników kontroli parametrów nie jest wystarczające do uznania, że doszło w tym zakresie do nieprawidłowości. Skarżąca podnosiła w toku postępowania administracyjnego, że organ stosował wagę o najniższej możliwej klasie dokładności "D", dla której w trakcie sprawdzenia metrologicznego obowiązują największe dopuszczalne błędy pomiarowe, zarówno w ramach procedury zatwierdzenia typu i legalizacji wagi, jak i jej użytkowania. Tym samym od wykonany pomiar mieścił się w przedziale ±2% do ±4%. Dwukrotny pomiar nacisku pojedynczej osi napędowej wykazał przekroczenie dopuszczalnej wartości nacisku o 300 kg, czyli o 2,61% (pierwszy pomiar) i o 500 kg, czyli o 4,35% (powtórny pomiar). W ocenie sądu, argumentacja skarżącej w tym zakresie nie zasługuje na uwzględnienie. Ze znajdujących się w aktach sprawy protokołów kontroli wynika, że kontrola nacisków osi pojazdu została przeprowadzona przy użyciu wagi samochodowej do ważenia pojazdów w ruchu typu ASM 4301, producent AUTOMEX System s.c. Tczew. Waga posiadała ważne na dzień kontroli świadectwo legalizacji ponownej z dnia 7 marca 2024 r. (ważne do dnia 7 kwietnia 2026 r.). Zgodnie z § 16 ust. 1 pkt 1 i pkt 2 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 25 września 2007 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać wagi samochodowe do ważenia pojazdów w ruchu, oraz szczegółowego zakresu badań i sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych waga elektroniczna jest skonstruowana i wykonana tak, aby w przypadku wystąpienia zakłóceń nie wystąpiło odchylenie znaczące, rozumiane jako różnica między błędem wskazania wagi a jej błędem wskazania wyznaczonym w warunkach odniesienia, która jest większa niż wartość działki elementarnej, a po wystąpieniu odchylenia znaczącego: a) podała sygnał ostrzegawczy, optyczny lub akustyczny trwający do momentu podjęcia przez operatora działań lub zniknięcia odchylenia albo b) przestała działać. Z akt sprawy nie wynika, aby w trakcie ważenia doszło do jakichkolwiek nieprawidłowości, a w szczególności, aby system wagi sygnalizował błędy pomiaru, by proces ważenia odbywał się w warunkach, które mogłyby być zakłócone. W tej sytuacji należało uznać, że ważenie przebiegało w sposób prawidłowy i brak jest jakichkolwiek podstaw do kwestionowania wyników pomiaru. Również obecny przy ważeniu kierowca nie zgłosił uwag w tym zakresie. W ocenie sądu, w niniejszej sprawie nie ma również żadnych podstaw do uznania, aby użytkownicy wagi podczas ważenia zobowiązani byli do uwzględniania jakichkolwiek błędów pomiaru. Potwierdzeniem spełnienia przez wagę wymagań określonych w przywołanym powyżej rozporządzeniu jest świadectwo legalizacji, ewentualnie świadectwo legalizacji ponownej, wydawane przez naczelników obwodowych urzędów miar. W przedmiotowej sprawie dwukrotny pomiar nacisku osi napędowej ciągnika samochodowego wykazał przekroczenie dopuszczalnej wartości nacisku o ponad 300 kg (odpowiednio o 300 kg i 500 kg). Nie mamy zatem w sprawie do czynienia z sytuacją niewielkiego przekroczenia, ale właśnie z przypadkiem, gdy zarówno pierwszy pomiar jak i wykonany po nim drugi pomiar wykazały znaczne przekroczenie. Nie zachodzi zatem, w ocenie sądu, sytuacja wątpliwości w zakresie wyników ważenia. W wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie II GSK 1030/25 pierwsze ważenie wykazało przekroczenie o 150 kg, podczas, gdy drugie zaledwie o 50 kg. Podobnie w sprawie o sygnaturze II GSK 705/24 przekroczenie dopuszczalnego nacisku pojedynczej osi pojazdu wynosiło odpowiednio 100 kg (pierwsze ważenie) oraz 50 kg (drugie ważenie). Jednak w przedmiotowej sprawie oba wyniki wykazały wartość przekraczającą aż o 300 kg. Trudno z góry założyć, że waga, której użyto do pomiaru nacisków zarówno przy pierwszym jak i przy drugim ważeniu "pomyliła" się na niekorzyść skarżącej. W ocenie sądu zwrócić należy również uwagę, że przekroczenie dopuszczalnego nacisku osi nie jest nieznaczne, ale wynosi ponad 300 kg. Podkreślić również należy, że skarżąca nie wykazała, aby wynik ważenia był w jakikolwiek sposób wątpliwy. Po pierwsze nie twierdziła, że pojazd był ważony przed wyjazdem w trasę, a wyniki nie przekraczały dopuszczalnych norm. Skarżąca twierdzi natomiast, że przewożony towar zabezpieczony był zamknięciem celnym i nie miała wpływu na sposób jego załadunku. Z wątpliwością w zakresie stanu faktycznego w tej konkretnej sprawie można byłoby mieć do czynienia, gdyby skarżąca dysponowała własnymi wynikami ważenia, które nie wskazywałyby na przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi. Wówczas, rzeczywiście można byłoby powziąć wątpliwości, że z racji klasy dokładności wagi – D – nie można jednoznacznie wykluczyć wadliwości dokonanego przez organ pomiaru. Jednak raz jeszcze należy podkreślić, że zarówno pierwszy jak i drugi pomiar wykazały znaczne przekroczenie – o ponad 300 kg. Wobec tego nie można oczekiwać, że organy uzyskując dwukrotny wynik pomiaru wskazujący na przekroczenie dopuszczalnych wartości, będą przeprowadzać kolejne pomiary w celu potwierdzenia uzyskanych już wyników, aż do momentu, gdy waga nie wykaże przekroczenia. Skoro zatem wykonane w przedmiotowej sprawie dwa pomiary nacisków osi wykazały znaczne przekroczenia, to w ocenie sądu nie zachodzi podstawa do kwestionowania prawidłowości pomiarów, a tym samym wątpliwości, co do stanu faktycznego sprawy. Zwrócić bowiem należy uwagę, że rozporządzenie w sprawie wag przewiduje odchylenia w ramach zatwierdzenia typu i legalizacji wagi o ±2%, natomiast dla użytkowania wagi o ±4%, a więc zarówno w górę jak i w dół. Wobec tego wynik pomiaru może być mniejszy bądź większy niż rzeczywista wartość. W przypadku gdy następujący po sobie pomiar nacisków osi wykazuje przekroczenie odpowiednio o 300 kg i o 500 kg – to w ocenie sądu niewystarczające jest powoływanie się na potencjalną możliwość wystąpienia dopuszczalnych prawem błędów pomiaru. Sądowi znane są wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego, w których zawarto pogląd, że uzyskany na legalizowanej wadze wynik powinien być następnie zestawiony z zasadami procesowymi, nakazującymi m.in. ewentualne wątpliwości rozstrzygać na korzyść strony, co zobowiązuje do przeprowadzenia stosownej korekty na korzyść strony, chyba że organ może jednoznacznie wykazać, że uzyskane wyniki z całą pewnością wynoszą tyle, ile rzeczywiste wartości nacisków (zob. wyrok NSA z dnia 28 listopada 2025 r., sygn. II GSK 1030/25). Jednak pogląd ten nie będzie miał w przedmiotowej sprawie bezpośredniego znaczenia, bowiem w tym konkretnym przypadku mamy co czynienia z wskazaniami wagi przekraczającymi ponad 300 kg. Zatem sama potencjalna możliwość wystąpienia błędu pomiaru przy znacznym przekroczeniu nacisków osi przy dwukrotnym ważeniu - w ocenie sądu jest niewystarczająca do zakwestionowania prawidłowości wykonanego ważenia. Nawet przyjmując teoretycznie, że należałoby zastosować korektę do wyników ważenia – to i tak przekroczenie dopuszczalnego nacisku osi istniało. Bowiem pomniejszenie zarówno pierwszego jak i drugiego wyniku ważenia nacisku osi o 2% i tak wykazuje przekroczenie dopuszczalnego nacisku dla tej kategorii dróg – 11,5 t. W tej sytuacji należało uznać, że ważenie przebiegało w sposób prawidłowy i brak jest jakichkolwiek podstaw do kwestionowania wyników pomiaru. Również obecny przy ważeniu kierowca nie zgłosił uwag w tym zakresie. Wyniki mieściły się zatem w przedziale nie więcej niż o 10%. Pozostałe parametry pojazdu nie przekraczały dopuszczalnych wartości. Należy zatem podzielić przyjęty w tej sprawie przez organy pogląd, że doszło do przekroczenia normy dopuszczalnego nacisku na pojedynczą oś napędową, a podniesione w skardze zarzuty tego ustalenia nie podważają. W ocenie sądu organy zasadnie stwierdziły, że w rozpoznawanej sprawie brak jest podstaw do umorzenia postępowania administracyjnego na podstawie 140aa ust. 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Zgodnie z tym przepisem nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej wobec podmiotu wykonującego przejazd, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot, wykonujący przejazd: a) dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, b) nie miał wpływu na powstanie naruszenia, lub 2) rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości lub wielkości określonej w zezwoleniu, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu w przypadku przewozu ładunków sypkich oraz drewna. Przepis art. 140aa ust. 4 Prawa o ruchu drogowym jako stanowiący wyjątek od generalnej zasady odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz, musi być interpretowany ściśle. W orzecznictwie utrwalone jest stanowisko, że dochowanie należytej staranności oznacza, że podmiot wykonujący przejazd uczynił wszystko, czego można od niego rozsądnie wymagać przy organizacji przewozu, a jedynie wskutek niezależnych od niego okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń, na które nie miał wpływu doszło do naruszenia prawa. Podejmując się przewozu określonego ładunku, podmiot wykonujący przejazd powinien przedsięwziąć kroki, zapobiegające przekroczeniu dopuszczalnych parametrów pojazdu. Skarżąca jako podmiot profesjonalny w zakresie przewozu ładunków po drogach publicznych, powinna znać przepisy normujące ruch pojazdów nienormatywnych i zasady przewozu ładunków. Przed rozpoczęciem przewozu powinna upewnić się, czy po załadowaniu towaru nie dojdzie do przekroczenia dopuszczalnych parametrów pojazdu. Na wyniki ważenia dynamicznego pojazdu mogą mieć bowiem wpływ różne czynniki, w tym stan techniczny pojazdu czy sposób zabezpieczenia ładunku. Okoliczności, co do zaistnienia przesłanek z art. 140aa ust. 4 pkt 1 ustawy w niniejszej sprawie, nie wymagają szerszego uzasadnienia, albowiem skarżąca w ogóle do zaistnienia przesłanek egzoneracyjnych się nie odnosi. Samo twierdzenie, że nie uczestniczyła przy załadunku nie zwalnia jeszcze z odpowiedzialności. W ocenie sądu organy obu instancji podjęły wszelkie czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy oraz w sposób wyczerpujący zgromadziły, a następnie rozpatrzyły materiał dowodowy. Zarzuty naruszenia przepisów art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. są więc nieuzasadnione. W uzasadnieniu swojej decyzji organ odwoławczy szczegółowo wyjaśnił podstawę prawną decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Organ odniósł się również do podniesionych w odwołaniu zarzutów i wyjaśnił stronie, dlaczego nie uznał ich za zasadne. Uzasadnienie skontrolowanej decyzji zawiera uzasadnienie faktyczne i prawne spełniające kryteria określone w art. 107 § 3 k.p.a. Analiza akt sprawy oraz uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie daje podstaw do uznania słuszności twierdzeń skarżącego. Sąd nie dopatrzył się również naruszenia innych przepisów postępowania, w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Także zarzuty naruszenie ustawy Prawo przewozowe nie znajdują w sprawie uzasadnienia. Z tych względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło