III SA/Lu 495/23
WyrokWSA w Lublinie2024-01-11
Skład orzekający: Ewa Ibrom, Anna Strzelec, Agnieszka Kosowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba zarządzająca transportem w przedsiębiorstwie drogowym może zostać zwolniona z odpowiedzialności za naruszenie obowiązku posiadania przez pojazd aktualnego badania technicznego, jeśli brak ten wynikał z nadzwyczajnych okoliczności, takich jak zatrzymanie pojazdu przez wojsko na terytorium innego państwa?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że brak aktualnych badań technicznych pojazdu nie może być traktowany jako zdarzenie nadzwyczajne i nieprzewidywalne, uzasadniające zwolnienie osoby zarządzającej transportem z odpowiedzialności. Osoba ta miała wpływ na dopuszczenie pojazdu do ruchu bez ważnego badania technicznego, a podnoszone okoliczności (zatrzymanie pojazdu przez wojsko na Ukrainie) nie zostały należycie uprawdopodobnione i stały w sprzeczności z innymi dowodami.Stan faktyczny
W sprawie nałożono karę pieniężną na osobę zarządzającą transportem za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem, który nie posiadał ważnego badania technicznego. Skarżący twierdził, że brak badania wynikał z nadzwyczajnych okoliczności na Ukrainie (zatrzymanie pojazdu przez wojsko), których nie mógł przewidzieć. Organy administracji obu instancji uznały, że skarżący miał wpływ na dopuszczenie pojazdu do ruchu bez ważnego badania i utrzymały karę w mocy. Skarżący zaskarżył decyzję do WSA, podnosząc zarzuty naruszenia przepisów proceduralnych i materialnych.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Ewa Ibrom, Sędziowie: Sędzia WSA Anna Strzelec, Asesor WSA Agnieszka Kosowska (sprawozdawca), Protokolant: Starszy asystent sędziego Radosław Kot, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 stycznia 2024 r. sprawy ze skargi P. P. na decyzję Komendanta Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej w Chełmie z dnia [...] lipca 2023 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym oddala skargę.
Sygn. III SA/ Lu 495/23
UZASADNIENIE
Przedmiotem skargi jest decyzja Komendanta Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej w Chełmie (dalej jako organ II instancji) z dnia 6 lipca 2023 r.
w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym.
Stan sprawy przedstawia się następująco.
W dniu 18 marca 2023 r. na drogowym przejściu granicznym w Dorohusku na kierunku wjazdowym do Polski do kontroli zgłosił się obywatel Ukrainy A. T., kierujący autobusem marki [...], wykonujący międzynarodowy przewóz drogowy osób na rzecz przedsiębiorcy E. Sp. z o.o. (dalej jako Spółka). Podczas kontroli funkcjonariusz Straży Granicznej stwierdził, że brak jest aktualnych badań technicznych autobusu, bowiem termin ważności tych badań upłynął w dniu 7 marca 2023 r. Ustalono również, że osobą zarządzającą transportem w Spółce jest P. P. (dalej jako skarżący). W związku z tym Komendant Placówki Straży Granicznej w Dorohusku (dalej jako organ I instancji) wszczął wobec skarżącego postępowanie administracyjne.
W toku sprawy skarżący wniósł o umorzenie postępowania administracyjnego podnosząc, iż nie miał wpływu na powstałe naruszenie, bowiem nastąpiło ono wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć. Wyjaśnił, że autobus na terenie Ukrainy został zatrzymany przez wojsko ukraińskie w celu przewiezienia żołnierzy na front, w związku z konfliktem zbrojnym. Skarżący podkreślił, że na powyższe nie miał wpływu oraz że nie mógł nic z tym zrobić, a ponadto nie miał wpływu na okres na jaki autobus został zatrzymany. Wyjaśnił również, że autobus wjechał na teren Ukrainy z ważnym badaniem technicznym, a po odzyskaniu pojazdu niezwłocznie przeprowadzono badania techniczne.
Decyzją z dnia 16 maja 2023 r. Komendant Placówki Straży Granicznej
w Dorohusku nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 200 zł za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem nieposiadającym ważnego aktualnego badania technicznego potwierdzającego zdatność do ruchu drogowego.
Skarżący kwestionując rozstrzygnięcie organu I instancji wniósł odwołanie,
w którym zarzucił naruszenie art. 92a ust. 1 i 6 ustawy z dnia 6 września 2001 r.
o transporcie drogowym (Dz. U. z 2022 r., poz. 2201 ze zm., dalej jako "u.t.d." oraz naruszenie art. 7, art. 8, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 ustawy z dnia
14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2023 r., poz. 775 ze zm.), dalej jako "k.p.a." oraz art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Podniósł dodatkowo, że nie wie kim jest A. T., bo nie jest to pracownik Spółki.
Decyzją z dnia 6 lipca 2023 r. Komendant Nadbużańskiego Oddziały Straży Granicznej w Chełmie utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu organ II instancji wyjaśnił, że art. 92a ust. 2 u.t.d. wskazuje odpowiedzialność zarządzającego transportem za naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego i określa wysokość kar za poszczególne naruszenia od 200 do 2000 zł. Ponadto art. 92a ust. 8 u.t.d. wskazuje, że wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w ust. 2, określa załącznik nr 4 do ustawy. Pozycja l.p. 15.1 załącznika nr 4 konkretyzuje, że wykonywanie przewozu drogowego pojazdem nieposiadającym ważnego aktualnego badania technicznego potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego podlega karze w wysokości 200 zł.
Zebrany w sprawie materiał dowodowy – zdaniem organu II instancji - wskazuje, że to skarżący jest osobą zarządzającą transportem w Spółce, a tym samym stroną postępowania. Wynika to z informacji zawartych w Krajowym Rejestrze Przedsiębiorców Transportu Drogowego (KREPTD) oraz informacji uzyskanej od Głównego Inspektora Transportu Drogowego.
Ponadto w sprawie bezsporne jest, że podczas kontroli przeprowadzonej
w dniu 18 marca 2023 r. pojazd nie miał ważnych badań technicznych. Skarżący okoliczność tę przyznał.
Organ II instancji zwrócił uwagę, że o ile skarżący mógł nie mieć wpływu na to co działo się z pojazdem na terytorium Ukrainy, o tyle już miał wpływ na to, że w dniu 18 marca 2023 r. autobusem wykonywany był międzynarodowy transport drogowy osób. Podkreślił, że istotą sprawy jest wykonywanie w dniu kontroli międzynarodowego transportu drogowego osób pojazdem nieposiadającym ważnego aktualnego badania technicznego potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego i wynikająca z tytułu tego naruszenia odpowiedzialność zarządzającego transportem. Wskazany powód niewykonania badania technicznego autobusu, czyli naprawa pojazdu na terytorium Ukrainy, może być zdarzeniem trudnym do przewidzenia, jednakże samo powstanie naruszenia, czyli dopuszczenie do wykonywania przewozu drogowego pojazdem nieposiadającym aktualnego badania technicznego, jest sytuacją na którą skarżący miał realny wpływ i mógł jej uniknąć.
W toku postępowania nie zostały przedstawione także żadne dowody, które
w sposób wiarygodny mogłyby kwestionować prawidłowość ustaleń faktycznych organu I instancji. Strona nie wskazała na okoliczności sprawy i dowody, które
uzasadniałyby umorzenie postępowania i były przesłanką do zastosowania art. 92c ust. 1 u.t.d.
Organ II instancji wskazał, że strona, chcąc uniknąć kary za stwierdzone naruszenie, powinna przedstawić takie dowody, które w sposób jednoznaczny będą świadczyć o prawidłowej organizacji pracy przez zarządzającego transportem
i dochowaniu należytej staranności, reagowania na stwierdzone nieprawidłowości, podejmowania środków zaradczych, aby do nieprawidłowości nie dochodziło.
W ocenie organu II instancji badanie techniczne powinno zostać wykonane przed upływem terminu ważności tego badania, a jeżeli z jakichkolwiek przyczyn nie było to możliwe, pojazd powinien zostać dostarczony do stacji diagnostycznej np. na lawecie. Podmiot użytkujący dany pojazd, zanim przystąpi do wykonywania nim przejazdów po drogach publicznych, jest zobowiązany sprawdzić, czy pojazd nadaje się do wykonywania takich przejazdów, aby żadnego uczestnika ruchu drogowego nie narazić na niebezpieczeństwo. Pojazd nieposiadający aktualnego badania technicznego stwarza zagrożenie dla uczestników ruchu drogowego. Tym samym przedsiębiorca wykonujący przewozy drogowe po drogach publicznych pojazdem nieposiadającym aktualnych badań technicznych, stwarza zagrożenie dla uczestników ruchu drogowego i świadomie narusza przepisy.
Organ II instancji podkreślił, że to właśnie na osobie zarządzającej transportem spoczywa obowiązek dołożenia należytej staranności w trakcie realizacji przewozu zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami prawa.
W ocenie organu II instancji postępowanie administracyjne w sprawie przeprowadzone zostało z poszanowaniem zasad wynikających z kodeksu postępowania administracyjnego. Materiał dowodowy został zebrany w sposób wyczerpujący i rozpatrzony przez organ przy rozstrzyganiu sprawy, a wydana decyzja spełnia wymagania określone w art. 107 § 3 k.p.a.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie skarżący zarzucił decyzji organu II instancji rażące naruszenie art. 92a ust. 2 i ust. 8 oraz
lp. 9.1 załącznika nr 4 do ustawy o transporcie drogowym w związku
z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) NR 1071/2009 z dnia
21 października 2009 r. ustanawiającego wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylającym dyrektywę
Rady 96/26/WE (Dz. Urz. UE L 300/51 z 14.11.2009 r., ze zm.), dalej jako "Rozporządzenie NR 1071/2009", poprzez ich bezpodstawne zastosowanie.
Zarzucił również naruszenie:
1. art. 42 w związku z art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez ustalanie i dokonanie oceny stanu faktycznego dotyczącego stwierdzonych naruszeń, na podstawie wybiórczo potraktowanego materiału dowodowego, a w szczególności niewzięcie pod uwagę wyjaśnień skarżącego;
2. art. 7 oraz art. 8 k.p.a. poprzez niepodjęcie przez organ I instancji działań niezbędnych do dokładnego i wnikliwego wyjaśnienia stanu faktycznego, mogącego dać podstawy do uznania braku odpowiedzialności za nieprawidłowości stwierdzone w protokole kontroli oraz oparcie wydanego rozstrzygnięcia w głównej mierze na domysłach i poszlakach, a nie na udowodnionych okolicznościach, przede wszystkim nieprzesłuchanie skarżącego oraz przedsiębiorcy;
3. art. 75 § 1, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie dowodów mających wpływ na wynik sprawy i nierozpatrzenie całego materiału dowodowego;
4. art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy, poprzez brak staranności organu w podejmowaniu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli;
5. zasady demokratycznego państwa prawnego określonej w art. 7 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej poprzez złamanie generalnych zasad kodeksu postępowania administracyjnego;
6. art. 8 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób zakładający dokonanie przez stronę zarzucanych jej naruszeń, poprzez arbitralne nieuznawanie dowodów i wyjaśnień, bez oceny okoliczności branych pod uwagę podczas analizy przesłanek, a w szczególności
z pominięciem możliwego zastosowania art. 92c ust. 1 i art. 92c ust. 1a u.t.d
Wobec tak postawionych zarzutów skarżący wniósł o uchylenie decyzji organu I jak i II instancji i umorzenie postępowania w sprawie oraz o zasądzenie od organu na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania sądowego, według norm przepisanych.
W uzasadnieniu podkreślił, że autobus na terenie Ukrainy zatrzymany został przez wojsko w celu przewiezienia żołnierzy i pomocy humanitarnej. Konflikt zbrojny na Ukrainie daje władzom Ukrainy taką możliwość. Podkreślił, że nie miał wpływu na to, że tak się stało. Nie mógł też nic z tym zrobić. Nie miał również wpływu na okres zatrzymania pojazdu. Z uwagi na trwającą wojnę Spółka nie otrzymała żadnych dokumentów na tę okoliczność. Dlatego też po odzyskaniu pojazdu pojazd niezwłocznie został sprowadzony do Polski, aby przeprowadzić badanie techniczne.
Wskazał również, że nie ma pojęcia kim jest A. T.. Z wiedzy jaką posiada, nie jest on pracownikiem E. Sp. z o.o. W związku z tym wyjaśnienia tego mężczyzny uważa za niezgodne ze stanem faktycznym i nie mogą one stanowić podstawy do nałożenia kary na skarżącego.
Skarżący podkreślił również, że organ II instancji wcale nie odniósł się do twierdzeń i argumentów podnoszonych w toku postępowania, co stanowi naruszenie przepisów kodeksu postępowania administracyjnego.
W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasową argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył co następuje.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja odpowiada prawu.
Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy
z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, a dokładnie art. 92a ust. 2 u.t.d. oraz lp.15.1 załącznika nr 4 do tej ustawy, w związku z art. 92a ust. 8 u.t.d. Zgodnie
z pierwszym z powołanych przepisów (art. 92a ust. 2) zarządzający transportem, osoba, o której mowa w art. 7c, a także każda inna osoba wykonująca czynności związane z przewozem drogowym, która naruszyła obowiązki lub warunki przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 200 złotych do 2000 złotych za każde naruszenie. Art. 92a ust. 8 u.t.d. stanowi, że wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w ust. 2, wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a w przypadku niektórych naruszeń numer grupy naruszeń oraz wagę naruszeń wskazanych w załączniku I do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403, określa załącznik nr 4 do ustawy. Stosownie zaś do lp. 15.1 wskazanego załącznika wykonywanie przewozu drogowego pojazdem nieposiadającym ważnego aktualnego badania technicznego potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego - podlega karze w wysokości 200 zł.
Nałożenie na podstawie powyższych przepisów kary pieniężnej wymaga ustalenia, że doszło do opisanego naruszenia oraz podmiotu odpowiedzialnego
(tzn. zarządzającego transportem).
W niniejszej sprawie bezsporne jest, że kontrolowany dnia 18 marca 2023 r. przewóz na kierunku wjazdowym z Ukrainy do Polski wykonywany był pojazdem, który nie posiadał ważnego aktualnego badania technicznego potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego.
Nie jest również sporne, że skarżący był osobą zarządzającą transportem
w Spółce. Skarżący temu nie zaprzecza. Można jedynie wskazać, że na mocy
art. 82g u.t.d. utworzono Krajowy Rejestr Elektroniczny Przedsiębiorców Transportu Drogowego (ust. 1). Rejestr ten zawiera ewidencję przedsiębiorców, którzy posiadają zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego (ust. 4 pkt 1),
a w ewidencji tych przedsiębiorców gromadzi się m.in. dane określające imię
i nazwisko osoby zarządzającej transportem, w tym rodzaj posiadanego certyfikatu kompetencji zawodowych, numer, datę i kraj wydania certyfikatu (art. 82h ust. 1 pkt 17). Skarżący był więc wyznaczonym przez przedsiębiorcę i wpisanym do Krajowego Rejestru Elektronicznego Przedsiębiorców Transportu Drogowego - zarządzającym transportem, a zatem podmiotem odpowiedzialnym na podstawie art. 92a ust. 2 u.t.d. za naruszenie stwierdzone w odniesieniu do kontrolowanego przewozu.
Zakres zadań zarządzającego transportem obejmuje w zasadzie całość funkcjonowania przedsiębiorstwa przewozowego: utrzymanie i konserwację pojazdów, sprawdzanie umów i dokumentów przewozowych, prowadzenie podstawowej księgowości, przydzielanie ładunków lub usług kierowcom i pojazdom oraz sprawdzanie procedur związanych z bezpieczeństwem (art. 4 Rozporządzenia NR 1071/2009).
Wyznaczenie osoby zarządzającej transportem w przedsiębiorstwie transportu drogowego ma na celu zapewnienie odpowiedniej jakości usług przewozowych oraz ich zgodności z przepisami, zarówno unijnymi, jak i krajowymi z zakresu transportu drogowego. Sprawowanie funkcji zarządzającego transportem ma zatem doniosły charakter i jest zajęciem wiążącym się z odpowiedzialnością za naruszenia
w transporcie drogowym.
Skarżący jako osoba zarządzająca transportem zobligowany był do zorganizowania takich rozwiązań, w tym rozwiązań dotyczących bezpieczeństwa
w ruchu drogowym, by przed zleceniem zadania przewozowego upewnić się, czy przy jego wykonywaniu nie zostaną naruszone obowiązujące przepisy prawa.
W szczególności zarządzający transportem miał obowiązek czuwać nad terminowym przeprowadzaniem aktualnych badań technicznych pojazdów używanych do przewozu osób.
Zdaniem skarżącego, brak aktualnych badań technicznych autobusu wynikał
z nadzwyczajnych okoliczności, których nie mógł przewidzieć i za które nie ponosi odpowiedzialności. Skarżący wskazał, że autobus został zatrzymany na terytorium Ukrainy oraz wykorzystany tam do celów transportu żołnierzy na front. Z uwagi na trwającą na terytorium Ukrainy wojnę – nie otrzymał żadnych dokumentów potwierdzających tę okoliczność. Skarżący jednocześnie zakwestionował wyjaśnienia kierowcy i oświadczył, że nie jest mu znana taka osoba.
Natomiast z wyjaśnień kierowcy autobusu wynikało, że pojazd uległ uszkodzeniu, a naprawa trwała dłużej niż oczekiwano, z uwagi na konieczność sprowadzenia odpowiednich części zamiennych. Zeznał również, że w Spółce pracuje od 8 miesięcy. Przedstawił ponadto dokumenty w języku ukraińskim oraz dwie faktury VAT – pierwsza z dnia 26 stycznia 2023 r. oraz druga z 20 lutego
2023 r. Przedłożył również fakturę w języku ukraińskim z widniejącą na niej pieczątką okrągłą Spółki.
Kwestie związane z wykonywaniem badań technicznych pojazdów zostały uregulowane w przepisach unijnych i krajowych.
Stosownie do art. 10 ust. 1 Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/45/UE z dnia 3 kwietnia 2014 r. w sprawie okresowych badań zdatności do ruchu drogowego pojazdów silnikowych i ich przyczep oraz uchylającej dyrektywę 2009/40/WE (Dz. Urz. UE L. 127/51 z 29.04.2014 r., ze zm.), stacja kontroli pojazdów lub, w stosownych przypadkach, właściwy organ państwa członkowskiego, który przeprowadził badanie zdatności do ruchu drogowego pojazdu zarejestrowanego na jego terytorium, wydaje dla każdego pojazdu, który pozytywnie przeszedł takie badanie, poświadczenie na przykład w postaci wzmianki w dowodzie rejestracyjnym pojazdu, naklejki, świadectwa lub jakiejkolwiek innej łatwo dostępnej informacji. Poświadczenie wskazuje termin, w jakim należy przeprowadzić następnie badanie zdatności do ruchu drogowego.
Zgodnie zaś z art. 7 Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/47/UE z dnia 3 kwietnia 2014 r. w sprawie drogowej kontroli technicznej dotyczącej zdatności do ruchu drogowego pojazdów użytkowych poruszających się w Unii oraz uchylającej dyrektywę 2000/30/WE (Dz. Urz. UE L. 127/134 z 29.04.2014 r., ze zm.), świadectwo zdatności do ruchu drogowego odpowiadające najbardziej aktualnemu badaniu zdatności do ruchu drogowego lub jego kopia lub – w przypadku wydania elektronicznego świadectwa zdatności do ruchu drogowego – uwierzytelniony lub oryginalny wydruk takiego świadectwa oraz protokół najbardziej aktualnej drogowej kontroli technicznej mają być przechowywane w pojeździe, jeżeli są one dostępne.
Z kolei w krajowym porządku prawnym, w świetle regulacji art. 71 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2023 r., poz. 1074 ze zm.) wykonywanie przejazdu po drogach jest możliwe tylko pojazdem dopuszczonym do ruchu, a dokumentem stwierdzającym dopuszczenie do ruchu pojazdu samochodowego, jest dowód rejestracyjny albo pozwolenie czasowe. Stosownie zaś do art. 84 ust. 1 ww. ustawy, badanie techniczne pojazdów wykonuje zatrudniony na stacji diagnosta, potwierdzając tym samym stan techniczny pojazdu.
W związku z tym, przedstawienie pojazdu do badania technicznego, powinno mieć miejsce przed upływem terminu ważności badania, a skoro w dniu kontroli dowód rejestracyjny nie zawierał stosownego wpisu potwierdzającego ważność badania technicznego, to skarżący nie może skutecznie powoływać się na fakt, że kontrolowany pojazd był sprawny.
W ocenie sądu organ odwoławczy zasadnie nie znalazł w przedmiotowej sprawie podstaw do zastosowania przepisu art. 92c ust. 1 w zw. z ust. 1a u.t.d.
Zgodnie z art. 92c ust. 1 u.t.d. nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń
i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć (pkt 1); za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ (pkt 2), lub od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad
2 lat (pkt 3).
Stosownie do art. 92c ust. 1a tej ustawy, przepisy ust. 1 stosuje się odpowiednio w sprawach o nałożenie kary pieniężnej wobec osób, o których mowa
w art. 92a ust. 2.
Brak zaistnienia przesłanek z art. 92c ust. 1 pkt 2 i 3 w okolicznościach niniejszej sprawy jest oczywisty i niesporny. Rozważenia wymaga, czy słusznie organ uznał, że nie zaistniały również przesłanki z pkt 1 art. 92c ust. 1 u.t.d.
Dla zwolnienia się z odpowiedzialności przewidzianej w tej regulacji osoba zarządzająca transportem musi wykazać, że dołożyła należytej staranności, czyli uczyniła wszystko, czego można od niej rozsądnie wymagać organizując przewóz,
a jedynie wskutek jakichś nadzwyczajnych, nieprzewidywalnych okoliczności lub zdarzeń doszło do naruszenia przepisów prawa. Jako zdarzenia i okoliczności nie do przewidzenia należy rozumieć takie zjawiska, które występują rzadko, gwałtownie, niespodziewanie, a ich wystąpienie nie jest możliwe do zaplanowania i uniknięcia przy najdalej idących staraniach przedsiębiorcy (zarządzającego transportem) przy prowadzeniu działalności gospodarczej (zarządzaniu operacjami transportowymi). Powyższy przepis wskazuje na okoliczności o charakterze wyjątkowym
i nadzwyczajnym, a więc na sytuacje powstałe w warunkach niezależnych od przedsiębiorcy (zarządzającego transportem), np. klęski żywiołowe, katastrofy czy wprowadzenie na danym obszarze stanów nadzwyczajnych. Wskazane w art. 92c ustawy przesłanki egzoneracyjne odnoszą się do okoliczności o charakterze obiektywnym, a celem tej regulacji nie jest rezygnacja z obowiązku przestrzegania przepisów ustawy o transporcie drogowym ani generalne uwalnianie przedsiębiorców (zarządzających transportem) od odpowiedzialności za naruszenia prawa.
Trafnie podkreślał organ II instancji, że braku aktualnych badań technicznych pojazdu nie można uznać za zdarzenie o charakterze nagłym i trudnym do przewidzenia, a tym samym powstanie samego naruszenia, czyli dopuszczenie do wykonywania przewozu drogowego pojazdem nieposiadającym aktualnych badań technicznych, jest sytuacją, na którą skarżący miał realny wpływ i mógł jej uniknąć.
Wprawdzie, faktem powszechnie znanym, jest trwający na terytorium Ukrainy konflikt zbrojny, który w oczywisty sposób może powodować różnego rodzaju zakłócenia w transporcie, jednak podnoszona przez skarżącego okoliczność, że autobus został zatrzymany i wykorzystany do transportu żołnierzy na front, nie została nawet uprawdopodobniona. Skarżący podnosi, że nie otrzymał żadnych dokumentów potwierdzających zatrzymanie autobusu. Jednak w ocenie Sądu twierdzenia te nie są wiarygodne. Po pierwsze stoją one w sprzeczności
z wyjaśnieniami, jakie złożył w dniu kontroli kierowca autobusu - A. T., który wskazywał na inną przyczynę zbyt długiego okresu pozostawania pojazdu na terytorium Ukrainy. Po drugie sytuacja, w której pojazd zostaje zatrzymany i wykorzystany przez wojsko z pewnością nie jest sytuacją typową. W takim przypadku – to właśnie zarządzający transportem powinien być pierwszą osobą, z którą kontaktuje się kierowca w celu rozwiązania problematycznej sytuacji. Skarżący natomiast nie przedłożył żadnych dowodów, które przynajmniej uprawdopodobniałyby, że fakt taki miał miejsce, za to twierdził, że nie wie kim była osoba kierująca autobusem, co już samo w sobie świadczy o nienależytym wykonywaniu obowiązków zarządzającego transportem, skoro skarżący nie wie, kto kieruje autobusem należącym do Spółki i wykonuje przewóz 24 osób.
Ponownie należy podkreślić, że w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. chodzi tylko
i wyłącznie o zdarzenia nieoczekiwane i nadzwyczajne, których doświadczony oraz profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć (zob. np. wyrok z dnia
17 czerwca 2021 r., sygn. akt II GSK 1189/18) Przepis art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. nie może być interpretowany w taki sposób, który dopuszczałby zwolnienie
z obowiązków określonych prawem, nawet w przypadku niedbalstwa. Trudno bowiem w innych kategoriach rozpatrywać uchybienie terminowi przeprowadzenia przewidzianych prawem okresowych, corocznych badań technicznych pojazdu należącego do zawodowego przewoźnika, który nie przeprowadza ich w terminie nie z powodu zdarzenia o charakterze nadzwyczajnym, ale z powodu nienależytego zaplanowania przewozu.
W niniejszej sprawie, w ocenie sądu, skarżący nie dołożył należytej staranności przy planowaniu transportu. Mając świadomość, że ważność okresowego badania technicznego autobusu kończy się w dniu 7 marca 2023 r. dopuścił do przewozu osób z przekroczeniem granicy z Ukrainą jeszcze przez kilkanaście dni. Wymaga jednak podkreślenia, że planując długą trasę prowadzącą
z Ukrainy do Polski profesjonalny przewoźnik powinien wziąć pod uwagę takie powszechnie zdarzające się okoliczności, jak na przykład kolejki do kontroli granicznej (zwłaszcza w obecnej sytuacji istniejącego konfliktu zbrojnego na terytorium Ukrainy), oraz te mniej powszechne, ale przewidywalne, jak na przykład możliwa usterka.
Tym samym, zachowanie skarżącego, który nie uwzględnił możliwych trudności planując przewóz w okresie, na który przypadał upływ terminu ważności badania technicznego pojazdu, nie nosiło cech wymaganej od profesjonalnego przewoźnika staranności.
Obowiązkiem zarządzającego transportem jest takie zorganizowanie transportu, by był on zgodny z przepisami prawa. Niewątpliwie jednym
z podstawowych obowiązków przedsiębiorcy transportowego jest wykonywanie transportu pojazdami mającymi ważne aktualne badania techniczne. Badania okresowe pojazdów są wykonywane corocznie. Zatem planując transport w okresie zbliżającego się upływu terminu ważności badania technicznego, skarżący, pełniąc funkcję zarządzającego transportem powinien zawczasu podjąć czynności w celu realizacji spoczywającego na nim z mocy prawa obowiązku poddania pojazdu okresowemu badaniu. Stwierdzone w toku kontroli wykonywanie transportu drogowego pojazdem, który nie posiada ważnych badań technicznych świadczy,
iż zarządzający transportem nie opanował w przedsiębiorstwie właściwej organizacji pracy i nadzoru nad wykonywaniem usług przewozowych.
Wymaga podkreślenia, że decyzje administracyjne nakładające kary pieniężne za naruszenia przepisów regulujących transport drogowy mają szczególny charakter. Odpowiedzialność administracyjna za dopuszczenie do konkretnego naruszenia, określonego czy to w ustawie o transporcie drogowym, czy w innych przepisach krajowych, bądź unijnych, jest niezależna od kwestii zaistnienia winy po stronie dokonującej naruszenia, a tym bardziej nie bada się stopnia zawinienia. Stwierdzenie naruszenia prawa powoduje odpowiednią, zgodną z przepisami kwalifikację tego naruszenia, a w konsekwencji nałożenie kary w przewidzianej ustawą wysokości, bez możliwości miarkowania kary czy odstąpienia od jej nałożenia, poza omówionym wyżej art. 92c u.t.d. oraz art. 92b u.t.d., który nie odnosi się do okoliczności niniejszej sprawy. Zasada praworządności wymagała więc od organu administracji, aby stwierdzając naruszenie określone lp. 15.1 załącznika nr 4 do u.t.d., nałożył przewidzianą w tym przepisie karę, określoną w stałej wysokości na kwotę 200 zł.
W konsekwencji nawet w sytuacji gdyby przekroczenie terminu przeprowadzenia okresowego badania technicznego miało nieznaczny wymiar (np. 1 dzień), okoliczność ta nie miałaby znaczenia dla odpowiedzialności skarżącego za naruszenie przepisów ustawy ani nie wpłynęłaby na wysokość wymierzonej kary.
Podsumowując, skontrolowany autobus nie posiadał aktualnych badań technicznych. Obalenie ustaleń protokołu kontroli, jako dokumentu urzędowego jest – stosownie do art. 76 § 3 k.p.a. – możliwe, jednak wymaga przedstawienia dowodu przeciwko treści tego dokumentu. Tymczasem w sprawie takiego przeciwdowodu brak. Wbrew zarzutom skargi brak podstaw do zarzucenia organom naruszenia przepisów postępowania dotyczących gromadzenia i oceny zebranego materiału dowodowego oraz należytego uzasadnienia przyjętego stanowiska. W uzasadnieniu swojej decyzji organ odwoławczy szczegółowo wyjaśnił podstawę prawną decyzji,
z przytoczeniem przepisów prawa. Organ odniósł się również do składanych przez stronę wyjaśnień i podniesionych w odwołaniu zarzutów i wyjaśnił stronie, dlaczego nie uznał ich za zasadne.
Tym samym zarzut naruszenia art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. uznać należy za nietrafny. Nie jest zasadny również zarzut naruszenia art. 75 § 1 k.p.a. Organ bowiem dopuścił dowody, które miały istotne znaczenie dla sprawy. Okoliczność, że strona nie podjęła nawet próby wykazania faktu zatrzymania autobusu na terytorium Ukrainy, nie może obciążać organu.
Sąd nie dopatrzył się również naruszenia innych przepisów postępowania,
w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Wobec zatem bezzasadności zarzutów sformułowanych w skardze oraz wobec niestwierdzenia uchybień, które mogły mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia,
a które sąd miał obowiązek uwzględniać z urzędu, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r., poz. 1634, ze zm.) skargę należało oddalić.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło