III SA/Lu 577/24

WyrokWSA w Lublinie2024-12-17

Skład orzekający: Jerzy Marcinowski, Robert Hałabis, Agnieszka Kosowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy cofnięcie uprawnień diagnosty jest zasadne w sytuacji, gdy diagnosta opierał się na danych z programu AUTO-VIN i dokumentach przedstawionych przez właściciela pojazdu, a błędne ustalenie roku produkcji wynikało z różnicy między rokiem produkcji a rokiem modelowym pojazdu?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że diagnosta zobowiązany jest do ustalenia faktycznego roku produkcji pojazdu z najwyższą starannością, korzystając z różnych dostępnych źródeł, a nie tylko z danych z programu AUTO-VIN czy dokumentów przedstawionych przez właściciela. Błędne określenie roku produkcji, nawet jeśli wynika z różnicy między rokiem produkcji a rokiem modelowym, stanowi podstawę do cofnięcia uprawnień diagnosty na mocy art. 84 ust. 3 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym, gdyż odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny i nie podlega miarkowaniu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi M. L. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lublinie, która utrzymała w mocy decyzję Starosty o cofnięciu skarżącemu uprawnień diagnosty. Podstawą decyzji było ustalenie, że diagnosta wielokrotnie błędnie określał rok produkcji pojazdów w wydawanych zaświadczeniach. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania administracyjnego oraz prawa materialnego, argumentując, że opierał się na dostępnych mu danych, w tym programie AUTO-VIN i dokumentach przedstawionych przez właściciela, a różnice wynikały z kodowania roku modelowego w numerze VIN. Sąd oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jerzy Marcinowski Sędziowie Sędzia WSA Robert Hałabis Asesor WSA Agnieszka Kosowska (sprawozdawca) po rozpoznaniu w dniu 17 grudnia 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi M. L. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lublinie z dnia 24 czerwca 2024 r. nr [...] w przedmiocie cofnięcia uprawnienia diagnosty oddala skargę. Sygn. III SA/Lu 577/24 UZASADNIENIE Zaskarżoną decyzją z dnia 24 czerwca 2024 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Lublinie (dalej jako: organ odwoławczy), po rozpatrzeniu odwołania M. L. (dalej jako: skarżący), utrzymało w mocy decyzję Starosty [...] (dalej jako: organ I instancji) z dnia 21 lipca 2023 r. w przedmiocie cofnięcia skarżącemu uprawnień diagnosty. Decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym: W dniu 10 kwietnia 2017 r. do Starostwa Powiatowego w R. wpłynęła skarga A. S. na uprawnionego diagnostę – skarżącego. W jej treści A. S. wyjaśnił, że w dniu 10 kwietnia 2016 r. zakupił samochód osobowy, którego pierwszego przeglądu w kraju dokonał skarżący. W przeprowadzonym badaniu technicznym błędnie określono rok produkcji samochodu osobowego oraz umieszczenie tabliczki znamionowej. W ocenie A. S. działanie diagnosty było celowe i ukierunkowane na zawyżenie wartości sprzedawanego pojazdu. Do pisma załączono kserokopie dokumentów potwierdzających stan faktyczny przedstawiony w skardze tj.: umowy sprzedaży z dnia 10 kwietnia 2016 r., dowodów rejestracyjnych pojazdu, zaświadczenia o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu z dnia 2 lutego 2016 r. (wykonanym przez skarżącego), dokumentu identyfikacyjnego pojazdu z dnia 2 lutego 2016 r. (wystawionego przez skarżącego), dokumentu własności pojazdu w języku angielskim wraz z tłumaczeniem. W odniesieniu do złożonej skargi, pismem z dnia 27 kwietnia 2017 r. skarżący złożył wyjaśnienia, podkreślając, że rok produkcji pojazdu został przyjęty w oparciu o dostępne w trakcie badania narzędzia i posiadane dokumenty. Wskazano, że ustaleń dokonywano również przy użyciu programu "Katalog AUTO-VIN", który również wskazywał na rok produkcji auta – 2013. Wyjaśniono, że w trakcie badania dokonano odczytu danych technicznych pojazdu z tabliczki znamionowej znajdującej się na prawym słupku pojazdu. Jako załączniki do pisma skarżący złożył wydruki komputerowe z programu "Katalog AUTO-VIN". Pismem z dnia 19 maja 2017 r. Starostwo Powiatowe w R. przekazało skargę na diagnostę do Starosty Ś. jako do podmiotu udzielającego uprawnień skarżącemu. Starosta Ś., po przeprowadzeniu postępowania, w tym po ustaleniu, że w odniesieniu do 15 pojazdów (na 21 sprawdzanych) nieprawidłowo ustalono rok produkcji pojazdów, decyzją z dnia 28 września 2017 r. cofnął skarżącemu uprawnienia diagnosty. Po rozpatrzeniu odwołania skarżącego – Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Lublinie, decyzją z dnia 27 listopada 2017 r., utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie na decyzję organu odwoławczego została oddalona wyrokiem z dnia 3 lipca 2018 r. w sprawie sygn. III SA/Lu 28/18. Natomiast wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 31 marca 2022 r. w sprawie sygn. II GSK 1796/18 uchylono wyrok sądu I instancji oraz uchylono decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławcze w Lublinie, a także stwierdzono nieważność decyzji Starosty [...]. W uzasadnieniu Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że organem właściwym rzeczowo i miejscowo do ewentualnego wszczęcia i prowadzenia postępowania w sprawie cofnięcia M. L. uprawnień diagnosty był Starosta [...]. Powyższe oznacza, że decyzję w pierwszej instancji wydał organ niewłaściwy miejscowo. Skoro zaś jak zostało wskazane, Starosta Ś. w Ś. nie był organem właściwym do wydania decyzji w pierwszej instancji to jest to przesłanka stwierdzenia nieważności tej decyzji, powodująca konieczność wyeliminowania jej z obrotu prawnego i to niezależnie od trafności bądź nie jej merytorycznego rozstrzygnięcia. Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił również, że bezprzedmiotowe i przedwczesne jest odnoszenie się do pozostałych zarzutów środka odwoławczego. Starosta [...] w dniu 17 listopada 2022 r., wszczął postępowanie administracyjne wobec M. L. w sprawie cofnięcia uprawnień diagnosty. Po przeprowadzeniu postępowania organ I instancji decyzją z dnia 21 lipca 2023 r. cofnął skarżącemu uprawnienia do wykonywania badań technicznych pojazdów. Jako podstawę rozstrzygnięcia organ I instancji wskazał art. 84 ust. 3 pkt 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2024 r., poz. 1251) oraz art. 104 i art. 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r., poz. 572), dalej jako "k.p.a." Po rozpatrzeniu odwołania skarżącego, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Lublinie zaskarżoną decyzją z dnia 24 czerwca 2024 r. utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że z akt sprawy wynika, iż w corocznych kontrolach stacji pojazdów w latach 2012-2017 nie stwierdzono nieprawidłowości przy wykonywaniu badań przez M. L.. W ramach postępowania kontrolnego ujawniono jednak, że zaszły przypadki ustalenia przez skarżącego błędnego roku produkcji. W aktach sprawy znajdują się wydruki 21 zaświadczeń o przeprowadzonych przez skarżącego badaniach technicznych. W poniższych przypadkach w zaświadczeniu błędnie wpisano rok produkcji: 1. [...] nr rejestracyjny [...] - rok produkcji ustalony w zaświadczeniu to 2008 r., VIN: [...], a faktyczny rok produkcji podany przez producenta - 2007. 2. [...] nr rejestracyjny [...], VIN: [...] - rok produkcji ustalony w zaświadczeniu to 2005 r., a faktyczny rok produkcji podany przez producenta - 2004. 3. [...] nr rejestracyjny [...], VIN: [...] - rok produkcji ustalony w zaświadczeniu to 2002 r., a faktyczny rok produkcji podany przez producenta - 2001. 4. [...], bez numeru, VIN: [...] - rok produkcji ustalony w zaświadczeniu to 2011 r., a faktyczny rok produkcji podany przez producenta - 2010. 5. [...] nr rejestracyjny [...], VIN: [...] - rok produkcji ustalony w zaświadczeniu to 2016 r., a faktyczny rok produkcji podany przez producenta - 2015. 6. [...], bez numeru, VIN: [...] - rok produkcji ustalony w zaświadczeniu to 2009 r., a faktyczny rok produkcji podany przez producenta - 2008. 7. [...] nr rejestracyjny [...], VIN: [...] - rok produkcji ustalony w zaświadczeniu to 2008 r., a faktyczny rok produkcji podany przez producenta - 2007. 8. [...] nr rejestracyjny [...], VIN: [...] - rok produkcji ustalony w zaświadczeniu to 2008 r., a faktyczny rok produkcji podany przez producenta - 2007. 9. [...], bez numeru, VIN: [...] - rok produkcji ustalony w zaświadczeniu to 2005 r., a faktyczny rok produkcji podany przez producenta - 2004. 10. [...], nr rejestracyjny [...], VIN: [...] - rok produkcji ustalony w zaświadczeniu to 2001 r., a faktyczny rok produkcji podany przez producenta - 2000. 11. [...], bez numeru, [...] - rok produkcji ustalony w zaświadczeniu to 2014 r., a faktyczny rok produkcji podany przez producenta - 2013. 12. [...], bez numeru , VIN; [...] - rok produkcji ustalony w zaświadczeniu to 2011 r., a faktyczny rok produkcji podany przez producenta - 2010. 13. [...] nr rejestracyjny [...], VIN: [...] - rok produkcji ustalony w zaświadczeniu to 2000 r., a faktyczny rok produkcji podany przez producenta - 1999. 14. [...] nr rejestracyjny [...], VIN: [...] — rok produkcji ustalony w zaświadczeniu to 2002 r., a faktyczny rok produkcji podany przez producenta - 2001. 15. [...] nr rejestracyjny [...], VIN: [...] - rok produkcji ustalony w zaświadczeniu to 2009 r., a faktyczny rok produkcji podany przez producenta - 2008. W ocenie organu odwoławczego zgromadzony materiał dowodowy potwierdza, że doszło do wielokrotnego wydania przez diagnostę zaświadczenia albo dokonania wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami, co zgodnie z art. 84 ust. 3 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym stanowi obligatoryjną przesłankę do cofnięcia uprawnień diagnosty. Ustalenia kontrolne przeprowadził organ na podstawie wydruków z systemu informatycznego SKP PRO oraz informacji uzyskanych od przedstawicieli poszczególnych marek samochodów. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej jej decyzji organu I instancji oraz zarzucił: 1. Naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: a. art. 7 k.p.a. w. zw. z. 12 § 1 k.p.a. poprzez fakt, iż w toku postępowania organ administracyjny nie stał na straży praworządności oraz nie podjął wszelkich działań niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie społeczny i słuszny interes obywatela, a mianowicie niewzięcie pod uwagę dowodów i okoliczności wskazujących na prawidłowe przeprowadzenie badań technicznych przez skarżącego, co doprowadziło do niewnikliwego rozpoznania niniejszej sprawy; b. art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. poprzez pobieżne wyjaśnienie wszystkich okoliczności w sprawie, a w szczególności pominięcie faktu, iż we wszystkich wskazanych w skarżonej decyzji przypadkach, na podstawie dostępnej diagnoście w czasie badania tablicy znamionowej oraz programu weryfikacyjnego AUTO-VIN, rok produkcji przedmiotowych samochodów był tożsamy z ustaleniami poczynionymi przez skarżącego, w sytuacji gdy dopiero uzyskanie przez organ administracji publicznej szczegółowych danych od producentów poszczególnych marek samochodów pozwoliło na zweryfikowanie roku produkcji pojazdów, do czynienia czego nie był obowiązany ani uprawniony skarżący, przeprowadzając badania diagnostyczne oparte na dostępnych mu danych; c. art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sprawie bez wszechstronnego wyjaśnienia wszelkich okoliczności faktycznych oraz dokonanie wybiórczej oceny materiału dowodowego w sprawie, w szczególności poprzez nieuwzględnienie faktu, iż skarżący podczas weryfikacji roku produkcji pojazdu opierał się na danych pochodzących z dokumentacji pojazdu, jego oględzin oraz programu AUTO-VIN, podczas gdy dopiero po uzyskaniu szczegółowych danych od producentów poszczególnych marek pojazdów możliwe było zweryfikowanie roku produkcji pojazdu, co w konsekwencji doprowadziło do wydania wadliwego rozstrzygnięcia, nie uwzględniając słusznego interesu obywatela, w sytuacji prowadzenia postępowania zmierzającego do pozbawienia skarżącego uprawnień zawodowych, mimo braku ku temu przesłanek określonych przez prawo; d. art. 8 k.p.a. poprzez niezrealizowanie obowiązku prowadzenia postępowania w taki sposób, aby pogłębiać zaufanie obywateli do organów państwa, a to przez uznanie, iż skarżący zbyt pochopnie dokonywał ustalenia roku produkcji badanych pojazdów, w konsekwencji czego wydawał zaświadczenia niezgodne ze stanem faktycznym, w sytuacji gdy na podstawie dostępnych mu danych, po dokonaniu szczegółowych oględzin pojazdów i ich części oraz doświadczenia zawodowego, a także dokumentów rejestracyjnych przedstawionych przez właściciela pojazdu, skarżący prawidłowo określił rok produkcji pojazdów; e. art. 80 k.p.a. poprzez dokonanie oceny materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie w sposób wybiórczy i nierzetelny, w szczególności pomijając fakt, iż coroczne kontrole stacji pojazdów w latach 2012-2017 nie stwierdziły żadnych nieprawidłowości przy wykonywaniu przez skarżącego badań diagnostycznych. 2. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 84 ust. 3 ustawy Prawo o ruchu drogowym poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, polegające na wydaniu decyzji na podstawie w/w normy, w sytuacji gdy została ona wydana z naruszeniem prawa, a mianowicie § 1 pkt 3 Załącznika nr 2 Instrukcji w sprawie czynności związanych z czasową rejestracją pojazdu z urzędu do Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 27 września 2003 r. w sprawie szczegółowych czynności organów w sprawach związanych z dopuszczaniem pojazdu do ruchu oraz wzorów dokumentów w tych sprawach, poprzez przyjęcie iż w czasie przeprowadzenia badania diagnosta ma możliwość zwrócenia się do producenta pojazdu o nadesłanie informacji o dacie wyprodukowania pojazdu, podczas gdy uprawnienie to przysługuje organowi rejestrującemu pojazd w okresie czasowej rejestracji, a ponadto uznanie, że w niniejszej sprawie zostały spełnione przesłanki do zastosowania art. 84 ust. 3 ustawy Prawo o ruchu drogowym, mimo iż organ administracji nie wykazał, aby skarżący przeprowadził badanie techniczne niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania, bądź wydał zaświadczenia albo dokonał wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym ustalonym na dzień przeprowadzenia badania. W uzasadnieniu skargi podkreślono, że skarżący dokonał określenia roku produkcji pojazdu marki [...] na podstawie dokumentacji /title certificate/ dostarczonej mu osobiście przez A. S.. Podstawą weryfikacji roku produkcji pojazdu był nr VIN, gdzie pierwsze 1-3 litery siedemnastocyfrowego ciągu liczb i liter to numer WMI - identyfikujący producenta, natomiast kolejne 4-9 znaków to VDS, czyli miejsce gdzie producent koduje dowolne informacje o pojeździe, którymi najczęściej są: model, skrzynia biegów i opis silnika. Ostatnie 10-17 pozycji to VIS, informujący o modelu seryjnym, miejscu produkcji itp. Natomiast, rok produkcji znajduje się w części VIS na pierwszej pozycji /pozycja 10 w numerze VIN/. Obecnie producenci pojazdów kompletnych nie określają roku produkcji pojazdów, lecz w nr VIN kodowany jest rok modelowy pojazdu, służący do określenia części zamiennych pojazdu. Nadto, producenci pojazdów de facto zmieniają w trakcie trwania roku kalendarzowego tzw. rok modelowy pojazdu i na tej podstawie kodują nr VIN. Wówczas, auto które zostało wyprodukowane w grudniu 2007 r., a po raz pierwszy sprzedane i użyte na początku następnego roku, będzie miało 2008 rok produkcji zakodowany w nr VIN pojazdu. Trudno przyjąć, aby skarżący dokonał błędnego ustalenia roku produkcji pojazdów, w sytuacji gdy opierał się na dostępnych danych w czasie dokonywania oględzin tych pojazdów i ich części, posiadanego doświadczenia zawodowego oraz przedstawionych mu dokumentów pojazdów. Skarżący podkreślił, że jedynym publicznym rejestrem jest system CEPIK, do którego wprowadzane są dane na podstawie przeprowadzonych badań diagnostycznych, umożliwiających ich późniejszą weryfikację ze stanem faktycznym. Niemniej jednak, w dacie wykonywania badania pojazdu Volvo - pojazd nie widniał w rejestrze CEPIK, zatem dokumenty pochodzące z rejestru publicznego kraju poprzedniej rejestracji - były objęte domniemaniem prawdziwości. Diagnosta nie jest uprawniony ani zobowiązany do każdorazowego zwrócenia się do producenta pojazdu w celu uzyskania informacji o roku produkcji danego pojazdu. W przeciwieństwie do diagnosty, dane od producenta pojazdu może uzyskać wyłącznie organ rejestracyjny pojazdu. Wskazać należy, że w trakcie rejestracji czasowej to na organie ciąży obowiązek sprawdzenia danych i w przypadku wykrycia nieprawidłowości poinformowania o tym diagnosty, co de facto nie miało miejsca w przedmiotowej sprawie, a zatem organ rejestrujący nie miał żadnych zastrzeżeń w przedmiocie wiarygodności ustalonych przez skarżącego danych. W czasie pobytu klienta na stacji kontroli pojazdów podczas przeprowadzania badania technicznego, diagnosta nie ma możliwości zwrócenia się do producenta pojazdu w celu nadesłania informacji o dacie wyprodukowania tegoż pojazdu. Nadto skarżący każdorazowo przy wydawaniu zaświadczenia w polu UWAGI wskazywał, iż datę produkcji określono na podstawie danych producenta zawartych w nr VIN. Zdaniem skarżącego prawidłowo określił on rok produkcji pojazdu, bazując na wydruku z licencjonowanego programu komputerowego, popierając to szczegółowymi oględzinami samochodu oraz dokumentami przedstawionymi przez rejestrującego pojazd. Natomiast, z uwagi na brak innych możliwości weryfikacji roku produkcji pojazdu przez diagnostę, możliwa jest czasowa rejestracja takich pojazdów na okres, w czasie którego organ rejestracyjny zobowiązany jest do weryfikacji danych zamieszczonych przez diagnostę poprzez zwrócenie się do producenta pojazdu o nadesłanie informacji o rzeczywistej dacie produkcji. Powyższe wprost wynika z § 1 pkt 3 Załącznika nr 2 Instrukcji w sprawie czynności związanych z czasową rejestracją pojazdu z urzędu do Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 27 września 2003 r. w sprawie szczegółowych czynności organów w sprawach związanych z dopuszczaniem pojazdu do ruchu oraz wzorów dokumentów w tych sprawach. Skarżący podkreślił, że coroczne kontrole stacji pojazdów w latach 2012-2017, w której zatrudniony był skarżący, nie stwierdziły żadnych nieprawidłowości przy wykonywaniu badań diagnostycznych. Zdaniem skarżącego w niniejszym stanie faktycznym nie została spełniona żadna z dwóch przesłanek, wskazanych przez ustawodawcę w art. 84 ust. 3 ustawy Prawo o ruchu drogowym, która uzasadniałaby cofnięcie przez starostę skarżącemu uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów. Ponadto odpowiedzialność administracyjna, o której mowa w art. 84 ust. 3 ustawy, nie ma charakteru absolutnego. Zaskarżona decyzja administracyjna wywołuje skutki bardzo surowe i właściwie w wielu przypadkach eliminujące dożywotnio diagnostę z możliwości wykonywania zawodu, ze względu na rozwój techniki samochodowej. Tym samym zadaniem organu administracyjnego jest w takiej sytuacji szczególnie wnikliwe zbadanie zakresu ewentualnych nieprawidłowości w wykonywaniu przez danego diagnostę funkcji i rozważenie, czy ciężar popełnionego przez niego uchybienia jest istotnie na tyle duży, że daje podstawę do wydania orzeczenia o cofnięcie uprawnień. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy podtrzymał stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył co następuje: W pierwszej kolejności należy wskazać, że zgodnie z art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935), dalej jako "p.p.s.a." ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Związanie sądów oznacza, że nie mogą one formułować nowych ocen prawnych, sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem, lecz zobowiązane są do podporządkowania się mu w pełnym zakresie. Sąd administracyjny po to wyraża swoją ocenę w omawianym zakresie, by przy ponownym rozpoznawaniu sprawy zakres tej oceny nie był już przedmiotem kolejnego rozpoznania. Natomiast sformułowanie "wiążą w sprawie" oznacza, że chodzi tutaj o tożsamość sprawy oraz wyznaczające ją elementy zakreślające granice związania orzeczeniem sądu. Związanie oceną prawną nie oznacza jednak, że kontrola sądu administracyjnego ponownie rozpoznającego sprawę ogranicza się wyłącznie do kontroli zastosowania się organu do oceny prawnej sformułowanej w uprzednio wydanym wyroku. Jest to szczególnie istotne, gdy ocena prawna dotyczyła stanu faktycznego i jego braków. Kontrola ponownie wydanej decyzji lub postanowienia nie może prowadzić do sprzeczności z uprzednio wyrażoną oceną prawną, ale może tę ocenę uzupełniać, chociażby na skutek uzupełnienia materiału dowodowego przez właściwy organ przy ponownym rozpoznaniu sprawy (zob. wyrok NSA z 19 grudnia 2023 r., III OSK 3067/21). W przedmiotowej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że bezprzedmiotowe i przedwczesne byłoby odnoszenie się do zarzutów skarżącego, bowiem należało wyeliminować z obrotu prawnego decyzję organu I instancji jako dotkniętą wadą nieważności. W związku z tym sąd rozpoznając niniejszą sprawę związany jest jedynie oceną dotyczącą właściwego miejscowo organu I instancji. Bez wątpienia organem takim jest Starosta [...], co potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w powołanym już wyroku. Spór w przedmiotowej sprawie koncentrował się wokół zasadności cofnięcia skarżącemu uprawnień diagnosty. Podstawę materialnoprawną wydanej decyzji stanowi art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym zgodnie, z którym starosta cofa diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli, o której mowa w art. 83b ust. 2 pkt 1, stwierdzono wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. W myśl art. 83b ust. 1 i ust. 2 pkt 1 lit. b ustawy Prawo o ruchu nadzór nad stacjami kontroli pojazdów sprawuje starosta. W ramach wykonywanego nadzoru starosta co najmniej raz w roku przeprowadza kontrolę stacji kontroli pojazdów w zakresie prawidłowości wykonywania badań technicznych pojazdów. Przeprowadzona w niniejszej sprawie kontrola w zakresie prawidłowości wykonywania technicznych badań diagnostycznych przez skarżącego, w sposób niebudzący wątpliwości wykazała, wydawanie przez skarżącego zaświadczeń niezgodnych ze stanem faktycznym. Stwierdzone uchybienia dotyczą błędnego określenia roku produkcji pojazdów i w zaskarżonej decyzji organ szczegółowo wymienił samochody w których ten błąd wystąpił. Podkreślić należy, że stwierdzenie uchybień nie budzi wątpliwości. Z akt sprawy wynika jednoznacznie, że daty produkcji skontrolowanych pojazdów nie pokrywały się z datą ustaloną przez skarżącego. Przesądza o tym wprost korespondencja e-mail z autoryzowanymi przedstawicielami poszczególnych marek pojazdów (k. 238-252 akt adm.) W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreśla się, że odpowiedzialność wynikająca z art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym ma charakter obiektywny, o czym świadczy wprost jego treść: uprawniony organ "cofa" diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych w razie stwierdzenia okoliczności polegającej na wydaniu przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Organ nie ma więc swobody w podjęciu decyzji, lecz jest zobligowany do cofnięcia uprawnień, gdy zaistnieją okoliczności, o których mowa w ww. przepisie. Art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym nie daje również organowi prawa do miarkowania sankcji, co oznacza, że uchybienia o dużym ciężarze gatunkowym są traktowane na równi z uchybieniami o mniejszych skutkach. Wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami zawsze będzie rodziło po stronie organu obowiązek cofnięcia uprawnień. Żadne inne okoliczności, w tym również przyczyny na skutek, których zdaniem diagnosty doszło do stwierdzonych uchybień, nie mogą być brane pod uwagę (por. wyrok NSA z 8 listopada 2022 r., II GSK 1044/19 i wskazane tam orzecznictwo). Art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym spełnia funkcję zapobiegawczą i sankcyjną jednocześnie. Jego celem jest więc odsunięcie nierzetelnych diagnostów od czynności kontroli stanu technicznego pojazdów. Wydanie przez diagnostę zaświadczenia niezgodnego ze stanem faktycznym lub przepisami, jak i przeprowadzenie wadliwego badania może mieć bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego, a przez to godzić w życie i zdrowie ludzkie. Ważkość obowiązków i odpowiedzialność spoczywające na diagnoście pozostaje zatem w związku z sankcją za ich uchybienie. Surowość prawa w tym zakresie, odnoszona jest właśnie do wskazanych obowiązków i skutków ich zaniedbania przez diagnostę, a przez to możliwych następstw takiego działania (por. wyroki NSA z: 13 czerwca 2018 r., sygn. II GSK 1239/15; 21 września 2017 r., sygn. II GSK 3537/15). Organ odwoławczy zasadnie zatem uznał, że w sprawie kluczowe jest dokonanie bezspornego i niebudzącego wątpliwości ustalenia, że diagnosta wydał zaświadczenie lub dokonał wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami oraz, że w przypadku takiego ustalenia ustawa nie dopuszcza żadnego wyjątku, który wyłączyłby wydanie decyzji cofającej uprawnienia diagnosty. W szczególności decyzja taka nie jest uzależniona od motywów, którymi się kierował diagnosta, naruszając art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy. Celem omawianej regulacji było bowiem wymuszenie jak najwyższych standardów pracy diagnostów, oznaczające zachowywanie przez nich szczególnie wysokiej staranności w wykonywaniu swoich czynności oraz przestrzeganie obowiązujących w tym zakresie przepisów, w tym Prawa o ruchu drogowym oraz Rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (Dz. U. z 2015 r., poz. 776 ze zm., dalej jako: rozporządzenie MTBGM). Zarzut niewłaściwej wykładni art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym uznać należy zatem za nieusprawiedliwiony. Ponadto nie sposób podzielić zasadności zarzutu skarżącego o naruszeniu § 1 pkt 3 załącznika nr 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury. Podkreślić należy, że rozporządzenie to swoim zakresem podmiotowym obejmuje organy administracji publicznej i nie ma w żadnym zakresie zastosowania do obowiązków diagnostów, które to opisane są w rozporządzeniu MTBGM. Zgodnie bowiem z § 2 ust. 1 pkt 1 lit. a rozporządzenia MTBGM, zakres okresowego badania technicznego pojazdu obejmuje identyfikację pojazdu, w tym sprawdzenie cech indentyfikacyjnych oraz ustalenie i porównanie zgodności faktycznych danych pojazdu z danymi zapisanymi w dowodzie rejestracyjnym lub pozwoleniu czasowym. Stwierdzić należy, że rok produkcji pojazdu stanowi cechę identyfikacyjną pojazdu o której mowa w § 2 ust. 1 pkt 1 lit. a rozporządzenia MRBGM i jest wskazywany w dokumencie identyfikacyjnym pojazdu zgodnie z załącznikiem nr 4 do rozporządzenia MRBGM (pkt 43) stanowiącego załącznik do zaświadczenia o przeprowadzonym badaniu technicznym (§ 2 pkt 10 rozporządzenia MRBGM). Stwierdzić należy, że skarżący uchybił § 2 ust. 1 pkt lit. a w rozporządzenia MRBGM w zakresie identyfikacji pojazdów i sprawdzenia ich cech identyfikacyjnych. Twierdzenie skarżącego o bazowaniu na wydruku z licencjonowanego programu świadczy o braku należytej staranności w wykonywaniu obowiązków diagnosty. Program AUTO-VIN nie jest rejestrem publicznym i wpisy w nim zawarte nie korzystają z domniemania prawdziwości. Zasady logiki podpowiadają, że diagnosta działający z należytą starannością i dbałością o prawidłowe wykonanie swoich obowiązków powinien krytycznie oceniać wszelkie dokumenty niemające charakteru urzędowego takie jak wydruki komputerowe generowane przez prywatne programy informatyczne. Należy zwrócić uwagę, rok produkcji danego pojazdu nie wynika tylko z numeru VIN, ale jest kodowany na różnych elementach pojazdu, zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz. Przykładowo można zweryfikować datę produkcji na pasach bezpieczeństwa, na gumowych osłonkach przewodów pod maską silnika, na szybach czy też na niektórych elementach metalowych lub plastikowych. Brak zweryfikowania takich części oraz poprzestanie jedynie na dokumentach pojazdu świadczy zdaniem sądu o jedynie powierzchownym i niestarannym wykonywaniu swoich obowiązków. Zgodnie z wolą ustawodawcy w przypadku pojazdów sprowadzonych z zagranicy rok produkcji określają diagności na podstawie przeprowadzonego badania technicznego okresowego lub dodatkowego. Przy określaniu roku produkcji diagnosta może korzystać z informacji zawartych w dowodzie rejestracyjnym, informacji od producenta, świadectwa homologacji, funkcjonujących na rynku programów komputerowych służących do ustalania roku produkcji (ale jak wspomniano powyżej z zachowaniem ograniczonego zaufania), rocznika pojazdu zawartego w VIN oraz na oględzinach pojazdu i odszukaniu dat produkcji poszczególnych elementów pojazdu. Nałożenie na diagnostów obowiązku określania roku produkcji pojazdów oznacza, że w zaświadczeniu o przeprowadzonym badaniu technicznym mogą oni wpisać tylko rzeczywisty rok produkcji. Usprawiedliwieniem dla praktyki wpisywania jako roku produkcji daty roku modelowego pojazdu według normy ISO nie może być wzgląd na długość i koszty procedury diagnostycznej, ponieważ żaden przepis prawa takiej możliwości nie daje. Innymi słowy, skoro z woli ustawodawcy to diagnosta ustala rok produkcji pojazdów sprowadzonych z zagranicy, to jego obowiązkiem jest ustalenie faktycznego roku produkcji – z najwyższą starannością. Brak możliwości określenia roku produkcji pojazdu za pomocą wskazanych powyżej środków powinien w ocenie sądu skutkować odmową określenia tej daty wraz z odpowiednią adnotacją w zaświadczeniu o przeprowadzonym badaniu technicznym (w rubryce "Uwagi") (por. Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 9 kwietnia 2015 r., sygn. akt II SA/Ke 1002/13). Podnoszone w uzasadnieniu skargi zarzuty o braku możliwości uzyskania informacji przez skarżącego od producenta dotyczącej roku produkcji pojazdu również nie zasługiwały na uwzględnienie. Przepisy prawa materialnego nie przewidują czasu trwania badania diagnostycznego, a prowadzona przez organ I instancji weryfikacja tych danych wykazała wydawanie zaświadczeń w większości przypadków tego samego dnia co badanie. Należy również zwrócić uwagę, że zgodnie z art. 84 ust. 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym w przypadku cofnięcia diagnoście uprawnienia do wykonywania badań technicznych, ponowne uprawnienie nie może być wydane wcześniej niż po upływie 5 lat od dnia, w którym decyzja o cofnięciu stała się ostateczna. W ocenie sądu nie można przyjąć, że sankcja za naruszenie przepisów jest nieproporcjonalna lub nadmierna. Sankcja taka ma charakter terminowy, o czym świadczy właśnie możliwość ponownego ubiegania się o uprawnienia diagnosty. Odnosząc się do zarzutów skargi dotyczących naruszenia przepisów postępowania administracyjnego: art. 6, art. 7, art. 8, art. 77 § 1 k.p.a. stwierdzić należy, że nie zasługują one na uwzględnienie. W myśl art. 6 k.p.a. organy administracji publicznej działają na podstawie przepisów prawa. Rozumieć pod tym pojęciem należy te przepisy prawa, które obowiązują w dacie orzekania przez właściwy w sprawie organ (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego, z dnia 7 listopada 2017 r., sygn. akt II OSK 350/16). W niniejszej sprawie zarówno organ odwoławczy jak i organ I instancji prawidłowo zastosowały obowiązujące przepisy prawa materialnego i procesowego. Ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego dokonana została zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów (art. 7 k.p.a.). Dokonana ocena jest spójna, logiczna, zgodna z wiedzą i zasadami doświadczenia życiowego. W rozstrzygnięciu organ odwoławczy szczegółowo określił, którym dowodom dał wiarę i dlaczego, a z jakich przyczyn odmówił wiarygodności innym dowodom. Sąd nie stwierdził również naruszenia zasady pogłębiania zaufania do obywateli (art. 8 k.p.a.) Jak wskazuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych w kontekście realizacji art. 8 k.p.a., doniosłą rolę pełni uzasadnienie decyzji. Nie może ono być sformułowane ogólnikowo. Funkcją uzasadnienia jest przekonanie strony, że jej stanowisko zostało poważnie wzięte pod uwagę, a jeżeli zapadło inne rozstrzygniecie, to, że przyczyną tego są istotne powody. (por. wyrok NSA z dnia 1 grudnia 2015 r. sygn. akt I OSK 1503/14). Przejawem prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie do organów państwa jest m.in. rozstrzyganie tożsamych faktycznie i prawnie spraw w taki sam lub zbliżony sposób (por. wyrok NSA z dnia 9 października 2015 r., sygn. akt I OSK 1378/15). Zarówno organ odwoławczy jak i organ I instancji opisały w sposób wyczerpujący zaistniały stan faktyczny i wskazały przepisy prawa materialnego mające zastosowanie w sprawie wyjaśniając ich znaczenie i obszernie odwołując się do orzecznictwa sądowoadministracyjnego. Podkreślić należy, że uchybienie przez organy normom zawartym w przepisach art. 7 i art. 77 k.p.a. ma miejsce jedynie wówczas, gdy wbrew obowiązkowi należytego wyjaśnienia sprawy nie ustalają one faktów czy zdarzeń, które mają znaczenie dla załatwienia sprawy, czyli mają znaczenie dla zastosowania określonej normy prawa materialnego - przyznającej stronie konkretne uprawnienie lub przewidującej jej obowiązek publicznoprawny (por. wyrok z dnia 6 marca 2018 r., sygn. akt II OSK 1174/16). W ocenie sądu organ należycie wyjaśnił zaistniałe w sprawie zdarzenia mające znaczenie dla załatwienia sprawy i zastosowania odpowiednich norm prawa materialnego. Stwierdzone w przeprowadzonym postępowaniu uchybienia w zakresie wykonywania badań diagnostycznych stanowią zdarzenia mające kluczowe znaczenie w niniejszej sprawie do zastosowania normy prawa materialnego wynikającej z art. 84 ust. 3 pkt. 2 ustawy. Z powyższych powodów zarzuty skarżącego w zakresie naruszenia przepisów postępowania administracyjnego nie zasługiwały na uwzględnienie i w swojej istocie sprowadzały się do polemiki z prawidłowo ustalonym stanem faktycznym i prawidłowo zebranym materiałem dowodowym. Mając na względzie powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło