III SA/Lu 633/14

WyrokWSA w Lublinie2014-11-18

Skład orzekający: Jerzy Drwal, Ewa Ibrom, Jadwiga Pastusiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, jeśli nie udowodnił właściwej organizacji pracy i dyscypliny, a naruszenia nie wynikają z nadzwyczajnych, nieprzewidywalnych zdarzeń?
Ratio decidendi
Przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, nawet jeśli naruszeń dopuścili się kierowcy, chyba że przedsiębiorca udowodnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy umożliwiającą przestrzeganie przepisów lub naruszenia wynikły z nadzwyczajnych, nieprzewidywalnych zdarzeń. Sam fakt odbycia szkoleń przez kierowców nie jest wystarczający do zwolnienia z odpowiedzialności. Obowiązek wykazania tych okoliczności spoczywa na przedsiębiorcy, a nie na organie.
Stan faktyczny
Spółka K. z o.o. została ukarana karą pieniężną za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, w tym przepisów dotyczących czasu pracy kierowców. Spółka odwołała się, argumentując, że nie ponosi odpowiedzialności, ponieważ naruszenia nie miały istotnego charakteru, a organy nie ustaliły przyczyn naruszeń. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał karę w mocy, stwierdzając, że spółka nie wykazała właściwej organizacji pracy ani nieprzewidywalności zdarzeń. Spółka wniosła skargę do WSA, która została oddalona.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jerzy Drwal, Sędziowie Sędzia WSA Ewa Ibrom (sprawozdawca),, Sędzia WSA Jadwiga Pastusiak, Protokolant Asystent sędziego Radosław Stelmasiak, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 18 listopada 2014 r. sprawy ze skargi K. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym oddala skargę. Zaskarżoną decyzją Nr [...] z dnia [...] kwietnia 2014 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego, po rozpatrzeniu odwołania [...] Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w B. P., utrzymał w mocy decyzję L. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2013 r., Nr [...] o nałożeniu na spółkę kary pieniężnej w wysokości 6900 zł. Podstawę faktyczną powyższego rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia: Kontrolą w przedsiębiorstwie [...] Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w B. P. objęto okres od dnia 1 grudnia 2012 r. do 31 stycznia 2013 r. Przedmiotem kontroli było przestrzeganie przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, ustawy o transporcie drogowym i przepisów ruchu drogowego oraz regulacji z zakresu wykonywania przewozów. Decyzją z dnia [...] października 2013 r. L. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na [...] Spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością w B. P. karę pieniężną w wysokości 6900 zł za wykonywanie przewozu drogowego z naruszeniem przepisów ustawy o transporcie drogowym. W odwołaniu skarżąca spółka wniosła o uchylenie decyzji organu pierwszej instancji. Skarżąca odniosła się do stwierdzonych naruszeń i podniosła, że organ powinien był rozważyć, czy nie istniały podstawy do umorzenia postępowania na podstawie art. 92c ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2012 r., poz. 1265 z późn.), dalej: u.t.d. Decyzją z dnia [...] kwietnia 2014 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy podniósł, że ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że w trakcie kontroli u przedsiębiorcy stwierdzono następujące naruszenia: skrócenie dziennego czasu odpoczynku, przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, przekroczenie dziennego okresu prowadzenia pojazdu, przekroczenie maksymalnego okresu prowadzenia pojazdu w okresie dwutygodniowym, okazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki niezawierającej pełnych danych o aktywności kierowcy, naruszenie obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy, nieuzasadnione użycie więcej niż jednej wykresówki w ciągu tego samego 24 godzinnego okresu rozliczeniowego. Organ ustalił powyższe na podstawie analizy przedłożonych do kontroli wykresówek. Organ odwoławczy stwierdził, że nie zaistniały okoliczności, których przedsiębiorca nie mógł przewidzieć, wymienione w art. 92c u.t.d., mogące wyłączyć odpowiedzialność przedsiębiorcy za stwierdzone naruszenia. Główny Inspektor Transportu Drogowego nie znalazł również podstaw do zastosowania art. 92b u.t.d. Organ odwoławczy podkreślił, że skarżąca spółka nie przedstawiła dowodów potwierdzających fakt prawidłowej organizacji zadań zlecanych swoim pracownikom oraz nie wykazała, aby zlecała kierowcom zadania do wykonywania w sposób umożliwiający przestrzeganie norm czasu pracy. Dokumenty potwierdzające odbycie szkoleń przez kierowców z zakresu czasu pracy są potwierdzeniem jedynie spełniania wstępnych wymogów. To przedsiębiorca ma obowiązek umożliwić kierowcy przestrzeganie przepisów dotyczących czasu pracy. Stwierdzone naruszenia, określone w lp. 5.3.1 i 5.3.2, 5.2.1 i 5.2.2, 5.6.1 i 5.6.2, 5.1.1 i 5.1.2 oraz 6.3.1, 6.3.8 i 6.3.11 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, uzasadniały nałożenie kary pieniężnej w wysokości 6900 zł. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie [...] Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością wniosła o uchylenie decyzji organu pierwszej i drugiej instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego – art. 92a ust. 1-6, art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. oraz art. 10 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. U. UE L z dnia 11 kwietnia 2006 r. Nr 102, str. 1 z późn. zm.), dalej: rozporządzenie 561/2006, w związku z art. 7 i art. 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 z późn. zm.), dalej: k.p.a. W uzasadnieniu skargi spółka podniosła, że stwierdzone naruszenia faktycznie miały miejsce. Zarzuciła jednak organom, że nie przeprowadziły żadnych dowodów mających na celu ustalenie przyczyn tych naruszeń, które w ocenie skarżącej nie miały istotnego charakteru. Ustalenie zamiaru kierowców i okoliczności, w jakich doszło do naruszeń, pozwoliłoby na ocenę, czy podmiot wykonujący przewóz powinien ponosić odpowiedzialność za stwierdzone naruszenia. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasową argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje: Skarga podlega oddaleniu. Przedmiotem kontroli Sądu jest skarga na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2014 r. o nałożeniu na skarżącą kary pieniężnej w wysokości 6900 zł za wykonywanie przewozu drogowego z naruszeniem przepisów ustawy o transporcie drogowym. Z akt sprawy wynika, że w trakcie kontroli w przedsiębiorstwie [...] Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w B. P., która miała miejsce w dniach 19 sierpnia 2013 r. – 26 sierpnia 2013 r., dokonano analizy zapisów na okazanych do kontroli dokumentach ewidencji czasu pracy kierowców. W wyniku kontroli stwierdzono następujące naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym: - przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu; - przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy; - skrócenie dziennego czasu odpoczynku; - przekroczenie całkowitego czasu prowadzenia pojazdu w ciągu dwóch kolejnych tygodni; - okazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, która nie zawiera wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy; - naruszenie obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy. Przebieg kontroli został utrwalony w protokole kontroli Nr [...] z dnia [...] sierpnia 2013 r., który osoba reprezentująca skarżącą bez zastrzeżeń podpisała. Poczynione w sprawie ustalenia faktyczne są prawidłowe, znajdują bowiem potwierdzenie w przeprowadzonych przez organy dowodach. Sporządzony przez organ pierwszej instancji protokół kontroli bardzo szczegółowo opisuje wszystkie stwierdzone naruszenia i brak podstaw do ich zakwestionowania. Ustalenia faktyczne, będące podstawą zaskarżonej decyzji nie były kwestionowane przez skarżącą, należy zatem uznać je za niesporne. Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest zasadność obciążenia skarżącej spółki jako przedsiębiorcy odpowiedzialnością za zaistniałe naruszenia przepisów o transporcie drogowym i czasie pracy kierowców, których to naruszeń dopuścili się kierowcy zatrudnieni przez skarżącą. Skarżąca uważa, że nie powinna ponosić odpowiedzialności za te naruszenia. Wyjaśnienia wymaga więc przede wszystkim, że zgodnie z art. 10 ust. 3 rozporządzenia nr 561/2006 przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa, nawet jeśli naruszenie takie miało miejsce na terytorium innego Państwa Członkowskiego lub w państwie trzecim. W prawie krajowym odpowiedzialności przedsiębiorcy wykonującego przewóz przewidziana została w art. 92a ust. 1 u.t.d., który stanowi, że podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie. Zarówno przepisy rozporządzenia nr 561/2006, jak i przepisy ustawy o transporcie drogowym przewidują możliwość zwolnienia przedsiębiorcy z odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia, następuje to jednak w ściśle określonych przypadkach. W myśl art. 10 ust. 3 zdanie 2 i 3 rozporządzenia nr 561/2006 bez uszczerbku dla prawa Państw Członkowskich do pociągnięcia przedsiębiorstw transportowych do pełnej odpowiedzialności, Państwa Członkowskie mogą uzależnić pociągnięcie do odpowiedzialności od naruszenia przez przedsiębiorstwo zakazu wypłacania kierowcom wynagrodzenia, premii lub dodatków, uzależnionych od przebytej odległości i/lub ilości przewożonych rzeczy, jeżeli ich stosowanie może zagrażać bezpieczeństwu drogowemu lub zachęcać do naruszeń rozporządzenia nr 561/2006 oraz od tego, czy przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców, w taki sposób, aby kierowcy mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia nr 561/2006. Państwa Członkowskie mogą wziąć przy tym pod uwagę wszelkie dowody wskazujące na to, że nie jest uzasadnione pociągnięcie przedsiębiorstwa transportowego do odpowiedzialności za popełnione naruszenie. Szczegółowe zasady zwolnienia podmiotu wykonującego przewóz z odpowiedzialności określone zostały w przepisach art. 92b i 92 c u.t.d. Zgodnie z art. 92b ust. 1 pkt 1 u.t.d., nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów: a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85, b) rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym, c) Umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r. Nr 94, poz. 1086 i 1087). Skarżąca podnosi, że zapewniła właściwą organizację pracy w przedsiębiorstwie i umożliwiła kierowcom przestrzeganie przepisów o czasie pracy kierowców, co zwalnia skarżącą jako podmiot wykonujący przewóz z odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia. Zdaniem skarżącej obowiązkiem organu było zatem ustalenie organizacji pracy kierowców w odniesieniu do każdego ze stwierdzonych naruszeń i dopiero na tej podstawie dokonanie oceny, czy skarżąca ponosiła odpowiedzialność za stwierdzone naruszenia. Z taki stanowiskiem strony nie można się zgodzić. Obowiązkiem przedsiębiorcy jest organizacja pracy kierowców w taki sposób, aby mogli przestrzegać obowiązujących przepisów (art. 10 ust. 2 rozporządzenia 561/2006). Rejestrowanie rzeczywistej aktywności kierowcy jest podstawowym i zamierzonym celem regulacji prawnych dotyczących czasu pracy kierowców, gdyż czas pracy kierowców i okresy przerw w kierowaniu pojazdem mają bardzo istotne znaczenie dla pozostałych uczestników ruchu drogowego. To na podmiocie wykonującym przewozy ciąży obowiązek przedstawienia dowodów zapewnienia właściwej organizacji i dyscypliny pracy, umożliwiającej przestrzeganie przez kierowców przepisów obu rozporządzeń oraz prawidłowych zasad wynagradzania. Podzielić należy stanowisko organu, że w rozpoznawanej sprawie skarżąca takich dowodów nie przedstawiła. Sam fakt odbycia przez kierowców wymaganych na danym stanowisku szkoleń i zdobycia określonych uprawnień nie jest wystarczający do wykazania okoliczności określonych w art. 92b ust. 1 u.t.d. Należy zauważyć, że skarżąca nie wskazała jakichkolwiek organizowanych przez siebie szkoleń mających na celu zapewnienie przestrzegania przez kierowców przepisów rozporządzeń nr 561/2006 i nr 3821/85. Nie wykazała również, że wprowadziła w swoim przedsiębiorstwie transportowym system nadzoru i kontroli uniemożliwiający popełnianie naruszeń przez kierowców. Przedsiębiorca ma obowiązek nadzorowania kierowców w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń obowiązujących przepisów o czasie pracy. Brak stosowania przez przedsiębiorcę właściwych rozwiązań obciąża pracodawcę, który powinien wykazać się dbałością o osiągnięcie zamierzonego celu prowadzonej działalności. Obowiązkiem przedsiębiorcy jest takie zorganizowanie pracy kierowców, aby transport drogowy wykonywany był zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Tymczasem skarżąca nie przedstawiła żadnych dowodów dotyczących organizacji pracy w przedsiębiorstwie, zwłaszcza w okresach stwierdzonych naruszeń. Błędne jest stanowisko skarżącej, że obowiązkiem organu było ustalenie zarówno przyczyn, jak i okoliczności poszczególnych naruszeń oraz zbadanie organizacji pracy w zakresie każdego z naruszeń z osobna. Powoływanie się przez skarżącą na art. 10 ust. 3 rozporządzenia nr 561/2006 jest nieuzasadnione. Jak już była o tym mowa, przepis ten przewiduje, że w przypadku uzależnienia pociągnięcia przedsiębiorcy wykonującego przewóz do odpowiedzialności od naruszenia przez przedsiębiorstwo zakazów dotyczących wynagrodzeń kierowców oraz właściwej organizacji pracy kierowców, państwa członkowskie mogą wziąć pod uwagę wszelkie dowody wskazujące na to, że nie jest uzasadnione pociągnięcie przedsiębiorstwa transportowego do odpowiedzialności za popełnione naruszenie. Z przepisu tego nie wynika - wbrew odmiennemu stanowisku skarżącej - obowiązek organu poszukiwania dowodów na okoliczność przyczyn naruszeń, ani też obowiązek przeprowadzania z urzędu dowodów na okoliczność organizacji pracy w dacie każdego z naruszeń. To na skarżącej jako podmiocie wykonującym przewóz ciążył obowiązek wskazania dowodów na okoliczność, że do naruszenia doszło mimo zapewnienia przez skarżącą właściwej organizacji i dyscypliny, umożliwiającej przestrzeganie przez kierowców przepisów prawa, w szczególności przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym. Nie zasługuje również na uwzględnienie zarzut naruszenia przepisu art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Skarżąca podnosi, że spełnienie przez przedsiębiorcę wymogów określonych w art. 92b ust. 1 i 2 u.t.d., a więc zapewnienie kierowcom przestrzegania przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jest jednoznacznie z brakiem wpływu przedsiębiorcy na naruszenie popełnione przez kierowcę. W myśl przepisu art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Nie jest możliwe przyjęcie stanowiska o wyłączeniu odpowiedzialności skarżącej za stwierdzone uchybienia z tego powodu, że to kierowcy dopuścili się naruszeń z powodów tylko im znanych, a zatem skarżąca nie miała wpływu na powstanie naruszeń i z jej punktu widzenia były to zdarzenia niedające się przewidzieć. To skarżąca jest odpowiedzialna za działania tych osób i ponosi z tego tytułu ryzyko w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. Przepis art. 92c ust.1 u.t.d. odnosi się do sytuacji wyjątkowych, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć. W dyspozycji art. 92c ust. 1 u.t.d. nie mieszczą się sytuacje, które są wynikiem zachowania kierowcy, ale które bezpośrednio wynikają z braku właściwych rozwiązań organizacyjnych w zakresie dyscyplinowania osób wykonujących na rzecz przedsiębiorcy usługi kierowania pojazdem. Także kwestie właściwego doboru pracowników (ryzyko osobowe) nie mieści się w zakresie regulacji art. 92c ust. 1 u.t.d. Rzeczą przedsiębiorcy jest właściwy dobór osób współpracujących. Przy zachowaniu należytej staranności, właściwego systemu motywacyjnego, szkoleniowego, czy innego rodzaju środków dyscyplinujących nie dochodziłoby do naruszeń obowiązujących przepisów wspólnotowych czy ustawy o transporcie drogowym. W przepisie art. 92c ust. 1 u.t.d. chodzi tylko i wyłącznie o zdarzenia nieoczekiwane, nie dające się przewidzieć, a nie związane z doborem pracowników. Zebrany w sprawie materiał dowodowy, w tym dowody przedstawione przez skarżącą nie wskazują, że skarżąca spółka nie miała wpływu na powstanie naruszeń, a naruszenia nastąpiły wskutek zdarzeń i okoliczności, których skarżąca jako podmiot wykonujący przewozy nie mogła przewidzieć. Żadne takie okoliczności nie wynikały z dokumentacji zbadanej przez organ w toku kontroli, ani z dokumentacji dołączonej do odwołania, nie zostały również wskazane w toku postępowania przez skarżącą. Również w skardze skarżąca okoliczności takich nie wskazała. Z okoliczności faktycznych sprawy nie wynika, aby zaistniały jakiekolwiek okoliczności, których skarżąca prowadząca przedsiębiorstwo wykonujące przewóz drogowy nie mogła przewidzieć. Podkreślenia wymaga, że nie było obowiązkiem organu przeprowadzanie z urzędu dowodów na okoliczność istnienia nadzwyczajnych, niedających się przewidzieć okoliczności, które spowodowały stwierdzone w toku kontroli naruszenia. Podzielić należy również stanowisko organu, że w rozpoznawanej sprawie nie zachodziła podstawa do uznania odstąpienia przez kierowców od wymogów dotyczących okresów pracy i odpoczynku za spełniające przesłanki określone w art. 12 rozporządzenia nr 561/2006. Zgodnie z tym przepisem kierowca może odstąpić od przepisów art. 6-9 rozporządzenia w zakresie niezbędnym dla zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku, pod warunkiem jednak, że nie zagraża to bezpieczeństwu drogowemu oraz umożliwia osiągnięcie przez pojazd odpowiedniego miejsca postoju. Jednocześnie przepis ten nakłada na kierowcę obowiązek wskazania powodów takiego odstępstwa odręcznie na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z urządzenia rejestrującego, albo na planie pracy najpóźniej po przybyciu do miejsca pozwalającego na postój. Przy stosowaniu art. 12 rozporządzenia nr 561/2006 należy uwzględnić ratio legis tego przepisu, wprowadzającego wyjątki od bardzo istotnych z punktu widzenia bezpieczeństwa publicznego wymogów co do czasu pracy i odpoczynku kierowców. Wyjątek ten nie może być interpretowany rozszerzająco, gdyż mogłoby to prowadzić do negatywnego zjawiska "obchodzenia" wymogów w zakresie czasu pracy kierowców. W związku z tym należy uznać, że art. 12 może mieć zastosowanie tylko w przypadkach nadzwyczajnych, gdy ścisłe respektowanie wymogów co do odpoczynku kierowcy nie byłoby możliwe z uwagi na konieczność zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku. Jeśli kierowca zdecyduje, że konieczne jest odstępstwo od rozporządzenia i że nie będzie ono zagrażało bezpieczeństwu drogowemu, musi wskazać odręcznie charakter odstępstwa i jego przyczyny, na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z urządzenia rejestrującego najpóźniej po przybyciu do miejsca pozwalającego na postój. Późniejsze dokumentowanie faktu i przyczyn odstępstwa od przepisów nie może być uznane za spełnienie wymogów art. 12 rozporządzenia nr 561/2006 Należy również zauważyć, że adnotacja dokonywana jest w sytuacji wyjątkowej, kiedy odstąpienie od norm czasu pracy i odpoczynku dopuszczalne jest tylko w zakresie niezbędnym dla zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku. Dlatego adnotacja o odstąpieniu od tych norm dokonana powinna być jak najszybciej, a więc natychmiast po zatrzymaniu pojazdu w miejscu umożliwiającym postój. Przepis art. 12 wymaga bowiem dokonania adnotacji najpóźniej po przybyciu do miejsca postoju. Tym samym organ słusznie uznał, że dołączone do odwołania wizualizacje dziennych czasów pracy kierowców, sporządzone w późniejszych okresach nie odpowiadają wymogom art. 12, adnotacje naniesione na tych dokumentach nie mogą być zatem uwzględnione jako dowód na zasadność odstąpienia od przepisów rozporządzenia. W ocenie Sądu, organy administracji oparły się na prawidłowo zebranym w sprawie materiale dowodowym, wyczerpująco zbadały istotne okoliczności faktyczne sprawy, ustosunkowały się do wszystkich przedstawionych przez stronę zarzutów i dowodów oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.) i na podstawie prawidłowo zastosowanego załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym nałożyły na skarżącą karę pieniężną za stwierdzone naruszenia w łącznej wysokości 6900 złotych. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji bardzo szczegółowo odnosi się do każdego stwierdzonego naruszenia i wyjaśnia podstawę prawną nałożenia kar za każde z naruszeń. Skarga natomiast bardzo ogólnikowo odnosi się do ustaleń i wniosków organu, nie wskazuje również żadnych konkretnych okoliczności ani dowodów, które mogłyby dawać podstawę do zwolnienia skarżącej z odpowiedzialności za stwierdzone przez organ naruszenia. Z przytoczonych powodów brak podstaw do uwzględnienia skargi. Mając powyższe na względzie, Wojewódzki Sąd Administracyjny Lublinie oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło