III SA/Lu 652/23
WyrokWSA w Lublinie2024-01-30
Skład orzekający: Robert Hałabis, Ewa Ibrom, Agnieszka Kosowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przewoźnik drogowy może zostać zwolniony z odpowiedzialności za przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu, jeśli naruszenie nastąpiło wskutek konieczności zatankowania pojazdu do pełna przed wjazdem na terytorium Ukrainy z powodu działań wojennych?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że przewoźnik nie wykazał, iż nie miał wpływu na powstanie naruszenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu. Argument o konieczności zatankowania pojazdu do pełna przed wjazdem na terytorium Ukrainy z powodu działań wojennych został uznany za niewiarygodny, ponieważ transport pomocy humanitarnej był zaplanowany jedynie do Lwowa, a odległość od granicy była niewielka. Doświadczony przewoźnik powinien był uwzględnić masę paliwa i odpowiednio pomniejszyć ilość przewożonego towaru, aby nie przekroczyć dopuszczalnych parametrów.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie rozpoznał skargę na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Lublinie, która nałożyła na skarżącego karę pieniężną w wysokości 2 000 zł za przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej zespołu pojazdów o 5,10% podczas przewozu pomocy humanitarnej na Ukrainę. Skarżący argumentował, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia, które nastąpiło wskutek konieczności zatankowania pojazdu do pełna z powodu działań wojennych na Ukrainie. Organy administracji oraz sąd uznały, że skarżący, jako doświadczony przewoźnik, powinien był przewidzieć i zapobiec przekroczeniu masy.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Robert Hałabis Sędziowie: Sędzia WSA Ewa Ibrom Asesor sądowy Agnieszka Kosowska (sprawozdawca) po rozpoznaniu w Wydziale III w dniu 30 stycznia 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi C. C. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Lublinie z dnia [...] września 2023 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym oddala skargę.
Sygn. III SA/Lu 652/23
UZASADNIENIE
Przedmiotem skargi jest decyzja Dyrektora Izby Administracji Skarbowej
w Lublinie (dalej jako organ II instancji) z dnia 8 września 2023 r. w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym.
Stan sprawy przedstawia się następująco.
Na terenie Przejścia Granicznego w Hrebennem został skontrolowany zespół pojazdów składający się z ciągnika samochodowego i naczepy ciężarowej. Kierowcą pojazdu był obywatel Ukrainy, wykonujący międzynarodowy przewozu drogowego na rzecz C. C. (dalej jako skarżący). Przedmiotowa kontrola miała miejsce dnia 4 maja 2023 r.
Przewożonym towarem był włoski biały ryż w ilości 1040 opakowań o wadze brutto 26 083 kg. W zgłoszeniu tranzytowym wykazano, że jest to przewóz towaru
w ramach pomocy humanitarnej.
W wyniku przedmiotowej kontroli stwierdzono, że zespół pojazdów przekracza dopuszczalną masę całkowitą o 2 040 kg (przekroczenie dopuszczalnej wartości
o 5,10 %) przy dopuszczalnej masie całkowitej pojazdów wynoszącej 40 000 kg. Wyniki powtórnego ważenia wskazały identyczne przekroczenie. Pomiaru masy całkowitej dokonano przy użyciu wagi statycznej (nieautomatycznej) model SCALEX posiadającej aktualne świadectwo legalizacji ponownej.
Stwierdzone naruszenie zostało opisane w załączniku do protokołu kontroli drogowej. Kierowca podpisał protokół nie wnosząc zastrzeżeń.
Naczelnik Lubelskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Białej Podlaskiej (dalej jako organ I instancji) zawiadomił skarżącego o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w sprawie nałożenia kary pieniężnej. W toku postępowania skarżący wyjaśnił, że przewożony towar był pomocą humanitarną dla ludności na Ukrainie.
Decyzją z 12 lipca 2023 r. organ I instancji nałożył na skarżącego karę pieniężną w kwocie 2 000 zł za dopuszczenie do wykonywania przewozu drogowego zespołem pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 12 t, których dopuszczalna masa całkowita została przekroczona co najmniej 5 % i mniej niż 10%, zgodnie z art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, stosownie do Lp.10.2.2 załącznika nr 3 do przedmiotowej ustawy.
Skarżący, nie zgadzając się z rozstrzygnięciem, złożył odwołanie, wskazując na naruszenie art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym poprzez pominięcie okoliczności, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a do naruszenia doszło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć. Zarzucił również naruszenie art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez niezastosowanie i nieuwzględnienie przy załatwianiu sprawy interesu społecznego
i słusznego interesu obywateli. W uzasadnieniu podkreślił, że wojna na Ukrainie jest wyjątkową okolicznością, a pojazd został załadowany na terenie Niemiec zgodnie
z przepisami prawa.
W wyniku rozpatrzenia odwołania organ II instancji utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu organ II instancji przywołał treść art. 1, art. 4 pkt 2, pkt 6a,
pkt 15, art. 89 ust. 1 pkt 3, art. 90c ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 6 września
2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2022 r., poz. 2201 ze zm.) oraz
art. 4 Konwencji o umowie międzynarodowego przewozu drogowego towarów (CMR) sporządzonej w Genewie dnia 19 maja 1956 r. (Dz. U. z 1962 r., Nr 49, poz. 238
ze zm.) i wyjaśnił, że przewoźnikiem drogowym był skarżący, na co wskazuje m.in. list przewozowy.
Organ II instancji wskazał, że sankcje związane z naruszeniem przepisów dotyczących masy i wymiarów pojazdów wykorzystywanych do przewozów drogowych określone zostały w załączniku nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Zgodnie z Lp. 10.2 pkt 2 załącznika - dopuszczenie do wykonywania przewozu drogowego pojazdem lub zespołem pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 12 t, których dopuszczalna masa całkowita została przekroczona co najmniej 5% i mniej niż 10% podlega karze w wysokości 2 000 zł. Organ wyjaśnił również, że wymogi dotyczące dopuszczalnych wymiarów, masy i nacisków osi pojazdu uregulowane zostały w ustawie z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2022 r., poz. 988 ze zm.) oraz w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. 2016 r., poz. 2022 ze zm.). Zgodnie z § 3 ust. 1 pkt 2 powołanego rozporządzenia, dopuszczalna masa całkowita pojazdu w przypadku zespołu pojazdów złożonego z pojazdów mających łącznie co najmniej 5 osi, w którym pojazdem ciągnącym jest pojazd samochodowy - nie może przekraczać 40 ton. W przypadku pojazdu uczestniczącego w ruchu drogowym podstawą sprawdzenia wymagań w zakresie braku przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej jest rzeczywista masa całkowita pojazdu rozumiana jako masa tego pojazdu łącznie z masą znajdujących się na nim rzeczy i osób.
Po zważeniu pojazdu na wadze statycznej uzyskano wynik 42 040 kg, co oznacza, że przekroczono dopuszczalną masę całkowitą pojazdu o 2 040 kg,
tj. 5,10 %.
W dalszej kolejności organ II instancji wskazał, że zwolnienie od odpowiedzialności za naruszenie warunków przewozu może mieć więc miejsce
w sytuacjach nadzwyczajnych, niespodziewanych, wyjątkowych, których doświadczony i profesjonalny podmiot przy zachowaniu należytej staranności
i przezorności, nie był w stanie racjonalnie przewidzieć. W ocenie organu II instancji skarżący nie wykazał, aby zaszły jakieś nadzwyczajne zdarzenia, których nie mógł przewidzieć, a które miały wpływ na powstanie stwierdzonego w toku kontroli naruszenia. Wyjaśnienia, że skarżący był odpowiedzialny tylko za przewóz towaru oraz nie miał świadomości, że towar został nieprawidłowo załadowany nie są negatywną przesłanką ustawową nałożenia powyższej kary. Odpowiedzialność za właściwe załadowanie pojazdu obciąża również przewoźnika, który jako podmiot wykonujący profesjonalnie działalność gospodarczą w zakresie transportu rzeczy powinien być tym bezpośrednio zainteresowany zarówno ze względu na możliwość wykazania normatywności pojazdu podczas kontroli drogowej. Należy przy tym zauważyć, że kierowca w trakcie wykonywanego przewozu, w tym również podczas załadunku działa w imieniu i na rzecz skarżącego. Dlatego brak staranności i błędy popełnione przez kierowcę, skutkujące przekroczeniem dopuszczalnej masy całkowitej, obciążają w konsekwencji przewoźnika. Zdaniem organu II instancji przewoźnik winien znać rzeczywistą masę własną pojazdu i naczepy, bowiem nie zawsze pokrywa się ona z masą wykazaną w dowodzie rejestracyjnym. Wpływ na to mogą mieć dokonane naprawy, czy zamontowanie lub demontaż dodatkowego wyposażenia.
W związku z tym, w ocenie organu II instancji nie można uznać, że skarżący nie miał wpływu na powstanie naruszenia.
Zdaniem organu postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone w sprawie prawidłowo oraz rozstały rozważone wszystkie istotne okoliczności, w tym ważny
i szczytny cel, jakim jest pomoc humanitarna w związku z wojną na Ukrainie. Jednak w ocenie organu, okoliczności wykonywania międzynarodowego transportu pomocy humanitarnej nie sposób uznać za wystarczającą przesłankę od odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej. Podkreślenia bowiem wymaga, że działania wojenne nie miały wpływu na naruszenie ustawy o transporcie drogowym na terenie Polski.
Organ II instancji, odnosząc się do kwestii braku możliwości swobodnego tankowania na terytorium Ukrainy i konieczności zatankowania wszystkich baków do pełna przed wyjazdem wskazał, że powyższe świadczy o zapobiegliwości przewoźnika, ale nie może odbywać się to z naruszeniem obowiązujących przepisów prawa. Świadomy przewoźnik winien uwzględnić masą zatankowanego paliwa potrzebną do wykonania zlecenia transportowego i odpowiednio pomniejszyć ilość przewożonego towaru tak, aby pojazd nie przekraczał dopuszczalnych prawem parametrów - w tym przypadku masy całkowitej wynoszącej 40 ton.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie Skarżący postawił zarzuty:
I. naruszenia prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy tj.:
1) art. 93 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym poprzez jego zastosowanie
i nałożenie kary pieniężnej, w sytuacji gdy skarżący nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a do naruszenia doszło wskutek okoliczności i zdarzeń, których podmiot nie mógł przewidzieć;
2) art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy transporcie drogowym poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji gdy skarżący nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a do naruszenia doszło wskutek okoliczności i zdarzeń, których podmiot nie mógł przewidzieć;
II. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik postępowania tj.:
1) art. 7, art. 77 § oraz art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2023 r., poz. 775 ze zm.), dalej jako "k.p.a." poprzez powierzchowne i niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego w sprawie, a także niewyczerpujące rozpatrzenie i zgromadzenie materiału dowodowego, polegające na:
a) nienadaniu właściwego znaczenia okoliczności wykonywania transportu humanitarnego, braku zastrzeżeń co do masy pojazdu w trakcie kontroli
w Niemczech, konieczności zatankowania pojazdu do pełna z uwagi na brak swobodnego tankowania pojazdów, co mogło mieć wpływ na masę pojazdu oraz nacisk na osie, a tym samym stanowiło okoliczność uwalniającą skarżącego od odpowiedzialności za uchybienie;
b) pominięcie przy ocenie dochowania należytej staranności skarżącego, działania kierowcy wykonującego przewóz.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz decyzji organu I instancji i umorzenie postępowania w sprawie, a także zasądzenie od organu zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skarżący podniósł, że organ niewłaściwe ocenił okoliczności nadzwyczajne. Przede wszystkim przewoźnik nie miał wpływu na powstanie uchybienia. Co istotne pojazd wykonywał transport humanitarny. Sytuacja wojenna na Ukrainie stanowi wyjątkową okoliczność, organ natomiast nie nadał właściwego znaczenia temu, że w praktyce na terytorium Ukrainy brak jest możliwości swobodnego tankowania pojazdów, wobec czego są one tankowane do pełna. Skoro pojazd musiał zostać zatankowany do pełna, przy uwzględnieniu wykonywania transportu humanitarnego, skarżący nie mógł mieć wpływu na powstałe uchybienie.
Ponadto pojazd został załadowany na terenie Niemiec, gdzie kontrolujący nie wnieśli zastrzeżeń co do jego masy, czemu organ nie nadal właściwego znaczenia. Skarżący dochował należytej staranności w zaplanowaniu przewozu i poczynił wszelkie działania, jakich można było od niego rozsądnie wymagać w związki
z organizacją przewozu.
Zdaniem skarżącego organ nie wziął pod uwagę również okoliczności, że popełnione przez kierowców błędy w trakcie transportu nie są tożsame
z nieprawidłowym działaniem pracodawcy.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasową argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył co następuje.
Skarga podlega oddaleniu.
Przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja nakładająca na skarżącego karę pieniężną w wysokości 2 000 zł za stwierdzone w toku kontroli drogowej naruszenie określone w Lp. 10.2.2 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, tj. dopuszczenie do wykonywania przewozu drogowego pojazdem lub zespołem pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 12 t, których dopuszczalna masa całkowita została przekroczona o co najmniej 5% i mniej niż 10%.
Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy
o transporcie drogowym.
Zgodnie z art. 92a ust. 1 powołanej ustawy, podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 12 000 złotych za każde naruszenie, z tym że przedsiębiorca prowadzący pośrednictwo przy przewozie osób z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 5 000 złotych do 40 000 złotych za każde naruszenie. Suma kar pieniężnych, o których mowa w ust. 1, nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej, nie może przekroczyć kwoty 12 000 złotych (art. 92a ust. 3). Zgodnie zaś z art. 92a ust. 7 tej ustawy, wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w ust. 1, wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia,
a w przypadku niektórych naruszeń numer grupy naruszeń oraz wagę naruszeń wskazane w załączniku I do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403:
1) popełnionych przez podmiot wykonujący przewóz drogowy określa lp. 1-9,
2) popełnionych przez przewoźnika drogowego w związku z wykonywaniem transportu drogowego określa lp. 10
- załącznika nr 3 do ustawy.
W l.p. 10.2.2 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym wymienione zostało naruszenie polegające na dopuszczeniu do wykonywania przewozu drogowego pojazdem lub zespołem pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 12 t, których dopuszczalna masa całkowita została przekroczona o co najmniej 5% i mniej niż 10% Kara za powyższe naruszenie została określona
w wysokości 2 000 zł.
Dopuszczalne wymiary, masa i naciski osi pojazdu określone są
w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia wydanym na podstawie art. 66 ust. 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym.
Stosownie do § 3 ust. 1 pkt 2 wskazanego rozporządzenia dopuszczalna masa zespołu pojazdów złożonego z pojazdów mających łącznie co najmniej 5 osi,
w którym pojazdem ciągnącym jest pojazd samochodowy, wynosi 40 ton. Według § 3 ust. 3 rozporządzenia, w przypadku pojazdu uczestniczącego w ruchu drogowym podstawą sprawdzenia wymagań, o których mowa w ust. 1, są wartości rzeczywiste wymienionych mas.
Zgodnie z definicją zawartą w art. 2 pkt 54 ustawy Prawo o ruchu drogowym, dopuszczalna masa całkowita to największa określona właściwymi warunkami technicznymi masa pojazdu obciążonego osobami i ładunkiem, dopuszczonego do poruszania się po drodze. Rzeczywista masa całkowita oznacza zaś masę pojazdu łącznie z masą znajdujących się na nim rzeczy i osób (art. 2 pkt 55).
W tym miejscu należy przypomnieć, że skontrolowany w dniu 4 maja
2023 r. zespół pojazdów składał się z ciągnika samochodowego, dwuosiowego, marki [...] o masie własnej pojazdu wynoszącej 7 700 kg (k. 64 akt administracyjnych) oraz z naczepy ciężarowej, trzyosiowej, marki [...] o masie własnej wynoszącej 5 900 kg (k. 65 akt administracyjnych). Przewożonym ładunkiem był biały ryż o wadze 26 083 kg zapakowany w 1040 opakowań zbiorczych (k. 58 – 61 akt administracyjnych). Jak wynika z międzynarodowego samochodowego listu przewozowego (CMR) miejscem docelowym był Lwów na terytorium Ukrainy.
Z dokumentów tych wynika więc, że masa zespołu pojazdu wraz z ładunkiem wynosiła 39 683 kg i nie przekraczała 40 000 kg.
W okolicznościach rozpoznawanej sprawy, w wyniku pomiaru statycznego rzeczywistej masy całkowitej zespołu pojazdów, stwierdzono przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej. Podczas dwukrotnego ważenia uzyskano takie same wyniki – 42 040 kg.
Zatem prawidłowe jest ustalenie o przekroczeniu dopuszczalnej masy całkowitej o 2 040 kg, to jest o 5,10 % (40 000 kg – 100%, 42 040 kg – 105,1%). Zauważyć także należy, że czynności ważenia zostały udokumentowane wydrukami z ważenia statycznego pojazdu oraz protokołem kontroli. Kierujący pojazdem podpisał protokół kontroli, a także wydruki, jednocześnie nie wnosząc uwag odnośnie dokonanych czynności.
Skarżący podkreśla, że towar został załadowany w Niemczech, a w trakcie kontroli w tym kraju, kontrolerzy nie zgłaszali zastrzeżeń, co do masy pojazdu. Argumentacja ta jednak nie ma znaczenia dla przedmiotowej sprawy. Już z samych dokumentów przewozowych wynika bowiem, że masa zespołu pojazdu wraz
z ładunkiem wynosiła 39 683 kg, a więc nie przekraczała dopuszczalnej przepisami wartości 40 ton. W związku z tym kontrolna na terenie Niemiec, o której wspomina skarżący mogła nie wskazywać na jakiekolwiek przekroczenia, w szczególności, że pojazd miał jeszcze niejako "w zapasie" 317 kg, co odpowiada ponad 300 litrom oleju napędowego (1 litr oleju napędowego waży ok 0,83 kg).
Natomiast na przejściu granicznym skontrolowana masa wyniosła już 42 040 kg, co oznacza, że przekroczono dopuszczalną masę o ponad 2 tony.
W ocenie sądu okoliczność ta wskazuje, że to właśnie przewoźnik, którym
w niniejszej sprawie jest skarżący, odpowiedzialny jest za naruszenie przepisów
o transporcie drogowym w zakresie dopuszczanej masy całkowitej zespołu pojazdów.
W zasadzie skarżący nie kwestionuje, że był przewoźnikiem, ani też wyników pomiarów masy skontrolowanego zespołu pojazdów. Kwestię sporną
w rozpoznawanej sprawie stanowi ocena prawidłowości odmowy wyłączenia odpowiedzialności przewoźnika za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym.
Zgodnie z art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1 na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeśli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć.
Z powyższego wynika, że przedsiębiorca jest zwolniony od odpowiedzialności za naruszenie prawa, jeżeli nie miał on realnego wpływu na powstanie naruszenia
i nie mógł tego przewidzieć wykazując należytą staranność w planowaniu trasy. Sytuacja taka ma miejsce, gdy wyłączną winę za powstanie naruszenia ponosi osoba trzecia lub gdy naruszenie prawa jest wynikiem okoliczności całkowicie niezależnych od przewoźnika. Przy tym przedsiębiorca musi wykazać, że dołożył należytej staranności, to jest uczynił wszystko, czego można od niego rozsądnie wymagać, organizując przewóz, a jedynie wskutek niezależnych okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa. Zatem to na przewoźniku spoczywa ciężar wykazania, że dołożył należytej staranności organizując przewóz
i nie miał wpływu na naruszenie prawa, przy czym brak takiego wpływu musi istnieć realnie. Za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność przedsiębiorca. Stąd też ciężar dowodu, że w sprawie wystąpiły przewidziane w przepisach prawa przesłanki zwolnienia
z odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie, spoczywa na przedsiębiorcy, który wywodzi z tych przepisów skutki prawne. Jako zdarzenia i okoliczności nie do przewidzenia należy rozumieć takie zjawiska, które występują rzadko, gwałtownie, niespodziewanie, a ich wystąpienie nie jest możliwe do przewidzenia i uniknięcia nawet przy dołożeniu ze strony przedsiębiorcy należytej staranności w prowadzeniu działalności gospodarczej.
Skarżący akcentuje, że nie miał wpływu na powstanie uchybienia. Podkreśla, że pojazd wykonywał transport humanitarny. Natomiast z uwagi na sytuację wojenną na terytorium Ukrainy, nie ma możliwości swobodnego tankowania pojazdów, dlatego też samochody tankowane są do pełna jeszcze w Polsce. W konsekwencji okoliczność ta mogła mieć wpływ na masę pojazdu oraz nacisk na osie.
W ocenie sądu można uznać, że tankowanie pojazdów "do pełna" przed wjazdem na terytorium Ukrainy jest uzasadnione i świadczy o zapobiegliwości
i przezorności przewoźnika. Sytuacja bowiem trwającej na wschodzie Ukrainy wojny może powodować różne zakłócenia w transporcie czy trudności w zaopatrzeniu. Oczywiste jest więc, że przewoźnicy planując dalekobieżne zlecenia transportowe muszą przewidywać wystąpienie różnych nieoczekiwanych sytuacji i odpowiednio się do nich przygotować.
Jednak w ocenie sądu, twierdzenia skarżącego o konieczności zatankowania pojazdu do maksymalnej pojemności zbiornika na paliwo, w świetle całokształtu materiału dowodowego są niewiarygodne i nie mogą stanowić okoliczności uwalniającej od odpowiedzialności za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. Przede wszystkim transport pomocy humanitarnej zaplanowany był jedynie do Lwowa. Wynika to w sposób niebudzący wątpliwości z dokumentów transportowych znajdujących się w aktach administracyjnych. Odległość pomiędzy przejściem granicznym w Hrebennem, a Lwowem to niespełna 80 km. Nie był to więc transport dalekobieżny, obejmujący wschodnie tereny Ukrainy, objęte intensywnymi działaniami wojennymi. W takim przypadku argumentacja skarżącego o konieczności "dotankowania" do pełna pojazdu, w sytuacji gdy dojazd i powrót obejmuje trasę odpowiadającą mniej więcej trasie z Lublina do Warszawy jest nieprzekonujący.
Ponadto w orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że obowiązkiem przewoźnika jest takie zorganizowanie pracy całego przedsiębiorstwa, aby nie dochodziło do naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym (zob. wyrok NSA z dnia 10 kwietnia 2019 r., sygn. II GSK 504/17). Innymi słowy przewoźnik przy wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie międzynarodowego transportu powinien zachować należytą staranność wymaganą przy zawodowym charakterze tej działalności.
W przedmiotowej sprawie – jak wynika z Centralnej Ewidencji i Informacji
o Działalności Gospodarczej, skarżący od 20 marca 2003 r. posiada licencję dotyczącą międzynarodowego zarobkowego przewozu drogowego rzeczy. Oznacza to, że w dacie kontroli posiadał dokładnie 20-letnie doświadczenie zawodowe
w prowadzeniu przedsiębiorstwa transportowego. Bez wątpienia jest więc doświadczonym przewoźnikiem. W ocenie sądu od takich podmiotów można,
a wręcz należy oczekiwać, że międzynarodowe transporty drogowe rzeczy odbywać się będą z poszanowaniem nie tylko zawartych z kontrahentami umów, ale także przepisów powszechnie obowiązujących. Wprowadzenie przez ustawodawcę ograniczeń w zakresie dopuszczalnej masy całkowitej poruszających się po drogach pojazdów, podyktowane jest nie tylko potrzebą ochrony dróg przed zniszczeniem, ale także bezpieczeństwem innych użytkowników dróg, czy ochroną środowiska. Skoro więc ustawodawca dopuścił do ruchu drogowego pojazdy, których masa całkowita nie przekracza 40 ton, to oznacza, że użytkownicy dróg, w tym podmioty profesjonalnie trudniące się transportem, zobowiązane są do bezwzględnego
i ścisłego przestrzegania tych ograniczeń.
W rozpoznawanej sprawie nie zostały przez stronę wykazane okoliczności, które w świetle powołanych przepisów wyłączałyby odpowiedzialność za stwierdzone naruszenie. Skarżący powinien i mógł dołożyć należytej staranności, aby nie doszło do przekroczenia masy całkowitej pojazdu. W szczególności, skarżący nie wykazał aby zaistniała jakakolwiek okoliczność, która obiektywnie uniemożliwiłaby mu przestrzeganie przepisów dotyczących dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu.
W związku z tym skarżący nie sprostał spoczywającemu na nim ciężarowi udowodnienia okoliczności pozwalających na umorzenie postępowania na podstawie art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym.
Na koniec należy jeszcze dodać, że aktualnie ugruntowane jest stanowisko, że stosowanie art. 92c ustawy o transporcie drogowym w praktycznym wymiarze ma w istocie ten sam skutek, co zastosowanie instytucji odstąpienia od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej, o której mowa w art. 189a § 2 pkt 2 w związku
z art. 189f k.p.a., albowiem za zaistniałe i ujawnione naruszenie prawa, kara ta nie jest nakładana, a dla przyjęcia, że przepisy działu IVa k.p.a. nie mają zastosowania istotne znaczenie ma to, aby zagadnienie, o którym mowa w § 2 art. 189a k.p.a. zostało uregulowane w przepisach odrębnych i nie jest przy tym istotne to, że zakres normowania zagadnienia określonego w § 2 w przepisach odrębnych jest węższy lub szerszy od zakresu normowania tego samego zagadnienia w przepisach działu IVa lub, czy przepisy odrębne regulują je w sposób identyczny, podobny lub zbliżony albo odmienny (zob. wyrok NSA z 14 grudnia 2023 r., II GSK 191/23).
W ocenie sądu, bezzasadne są również zarzuty naruszenia przez organy przepisów procesowych określonych w art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. Organy podjęły wszelkie czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy oraz w sposób wyczerpujący zgromadziły, a następnie rozpatrzyły materiał dowodowy niezbędny do poczynienia ustaleń faktycznych i wydania rozstrzygnięcia w sprawie. Ocena materiału dowodowego zebranego w sprawie jest prawidłowa, a uzasadnienie takiego stanowiska znalazło odzwierciedlenie w uzasadnieniach decyzji obu instancji. Organ dokonał pomiaru masy całkowitej pojazdu, która jednoznacznie wykazała przekroczenie określonych norm. Kierowca nie zgłaszał żadnych uwag do procedury ważenia. Wszystkie istotne okoliczności sprawy zostały przez organ wyjaśnione. Sąd nie dopatrzył się również w działaniach organów naruszenia zasady pogłębiania zaufania do władzy publicznej (art. 8 k.p.a.). Nie wystąpiły też podstawy do umorzenia postępowania administracyjnego.
Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 1634 ze zm.).
Sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym. Zgodnie z art. 119 pkt 2 wskazanej ustawy, sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli strona zgłosi wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, a żadna z pozostałych stron
w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku nie zażąda przeprowadzenia rozprawy. W niniejszej sprawie wniosek o jej rozpoznanie w trybie uproszczonym został zgłoszony przez organ w doręczonej skarżącej odpowiedzi na skargę, a strona skarżąca nie zażądała przeprowadzenia rozprawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło