III SA/Lu 770/13

WyrokWSA w Lublinie2014-04-08

Skład orzekający: Jerzy Drwal, Ewa Ibrom, Jadwiga Pastusiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy omyłka pisarska w nazwie kontrolowanego podmiotu w protokole kontroli dyskwalifikuje ten protokół jako podstawę do nałożenia kary pieniężnej? Czy organ administracji prawidłowo ustalił stan faktyczny i zastosował przepisy prawa materialnego w sprawie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym?
Ratio decidendi
Omyłka pisarska w nazwie kontrolowanego podmiotu w protokole kontroli nie dyskwalifikuje protokołu, jeśli inne dane pozwalają na jednoznaczną identyfikację podmiotu. Organy administracji prawidłowo ustaliły stan faktyczny i zastosowały przepisy prawa materialnego, w tym przepisy dotyczące czasu pracy kierowców i urządzeń rejestrujących, co uzasadnia nałożenie kary pieniężnej.
Stan faktyczny
Spółka PPHU "P. L." B. i W. R. Sp. j. została ukarana karą pieniężną za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdu, skrócenie czasu odpoczynku, nierejestrowanie danych przez tachograf oraz nieprawidłowe wypełnianie wykresówek. Spółka odwołała się, podnosząc zarzuty dotyczące omyłki pisarskiej w nazwie podmiotu w protokole kontroli oraz daty jego podpisania. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy, uznając zarzuty za niezasadne. Spółka wniosła skargę do WSA, kwestionując prawidłowość ustaleń organów i naruszenie przepisów k.p.a.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jerzy Drwal, Sędziowie Sędzia WSA Ewa Ibrom (sprawozdawca),, Sędzia WSA Jadwiga Pastusiak, Protokolant Asystent sędziego Dorota Winiarczyk - Ożóg, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 8 kwietnia 2014 r. sprawy ze skargi Przedsiębiorstwa Produkcyjno-Handlowo-Usługowego "P. L." B. i W. R. Spółki jawnej na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym oddala skargę. Decyzją z dnia [...] czerwca 2013 r. Nr [...] L. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na [...] Spółka Jawna karę pieniężną w wysokości 15.000,00 zł za naruszenie przepisów w zakresie: – przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy; – skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku; – nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy lub przebytej drogi; – brak w okazanej wykresówce przepisowych wpisów: miejsca lub daty końcowej używania wykresówki, stanu licznika kilometrów w chwili rozpoczęcia użytkowania pojazdu, stanu licznika kilometrów w chwili zakończenia użytkowania pojazdu; – nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu - za każdy dzień; – okazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki niezawierającej wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy - za każdą wykresówkę. Od tej decyzji spółka złożyła odwołanie. W uzasadnieniu odwołania spółka stwierdziła, że decyzja jest błędna, ponieważ została wydana w oparciu o protokół kontroli, z którego wynika, iż podmiotem kontroli było [...] B. i W. G. Spółka Jawna. Spółka zaznaczyła, że prowadzi ona przedsiębiorstwo pod nazwą [...] B. i W. R. Spółka Jawna. Ponadto spółka zwróciła uwagę, że z adnotacji na protokole wynika, iż osoba kontrolująca podpisała protokół w dniu [...] stycznia 2013 r., podczas gdy wręczenie protokołu kontroli odbyło się dopiero w dniu [...] marca 2013 r. W ocenie spółki stanowi to naruszenie przepisu art. 74 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2013 r. poz. 1414) oraz art. 7, 77, 80 i 107 k.p.a. w stopniu mającym istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Decyzją z dnia [...] sierpnia 2013 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję organu pierwszej instancji w mocy. Odnosząc się do zawartych w odwołaniu Spółki zarzutów organ odwoławczy wskazał, że istotnie w protokole kontroli w rubryce nazwy podmiotu wykonującego przewóz drogowy podano nazwę przedsiębiorcy z oczywistą omyłką pisarską, polegającą na wpisaniu w stosownej rubryce formularza protokołu "G." zamiast "R.". Jednak organ odwoławczy zaznaczył, że omyłka ta nie dyskwalifikuje protokołu kontroli, bowiem nie ulega żadnej wątpliwości, że kontrola dotyczyła [...] B. i W. R. Spółka Jawna i ten podmiot jest adresatem sankcji administracyjnej w postaci kary pieniężnej w wysokości 15.000 złotych nałożonej przez organ pierwszej instancji. Odnosząc się do zarzutu dotyczącego protokołu z kontroli Główny Inspektor stwierdził, że protokół z kontroli nr [...] jest prawidłowy. Organ odwoławczy stwierdził, że protokół został podpisany przez sporządzającego go inspektora w dniu [...] marca 2013 r., a nie jak wskazała spółka - w dniu [...] stycznia 2013 r. Protokół został doręczony spółce w dniu [...] marca 2013 r. Organ odwoławczy zauważył, że wspólnik spółki odmówił podpisania protokołu z uwagi na chęć skonsultowania się z adwokatem. Dalej organ odwoławczy podniósł, że spółka w toku postępowania administracyjnego nie przedstawiła dowodów potwierdzających zapewnienie właściwej organizacji i dyscypliny pracy. Dowodami takimi mogłyby być między innymi listy przewozowe lub zlecenia transportowe, czyli dokumenty pozwalające na ustalenie czy nakładanie na kierowców kolejnych zleceń przewozowych odbywało się w sposób umożliwiający przestrzeganie przepisów ustawy oraz rozporządzenia nr 561/2006. Główny Inspektor zauważył, że spółka - przedsiębiorca transportowy, odpowiedzialna za właściwą organizację przewozu, musi uważnie planować przejazd kierowcy, tak aby był on bezpieczny i uwzględniał na przykład regularnie występujące na drogach korki, warunki atmosferyczne i dostęp do odpowiednich parkingów, innymi słowy musi tak organizować trasę, by kierowcy mogli przestrzegać przepisów. Zdaniem Głównego Inspektora, samo poddanie kierowców szkoleniom z zakresu stosowania przepisów unijnych jest jedynie minimalnym warunkiem, który musi zostać spełniony w zakresie właściwej organizacji i dyscypliny pracy. Przedsiębiorca musi także właściwie planować i zlecać bieżące zadania transportowe, tak aby kierowcy mogli postępować tak, jak zostali przeszkoleni. W świetle powyższego w ocenie organu odwoławczego brak było podstaw do zastosowania art. 92b ustawy o transporcie drogowym. Organ uznał również, że nie było przesłanek do zastosowania art. 92c ustawy, bowiem skarżąca nie przedstawiła dowodów wskazujących na to, że podmiot wykonujący przewozy nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie spółka wniosła o uchylenie decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2013 r. jak decyzji organu I instancji. Spółka zarzuciła zaskarżonej decyzji naruszenie: – art. 75 § 1, 77 § 1, 78 § 1, 80, 81 i 107 § 3 w związku z art. 6, 7, 8 i art. 15 k.p.a., które miało istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na poczynieniu ustaleń niezgodnych z zebranym w sprawie materiałem dowodowym oraz nieuwzględnieniu przy wydawaniu decyzji wszystkich przedstawionych w toku postępowania dokumentów, między innymi wskutek pominięcia przedstawionych przez spółkę w toku postępowania administracyjnego dowodów z dokumentów; – art. 74 ustawy o transporcie drogowym, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na nienależytym sporządzeniu protokołu kontrolnego. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Odniósł się również do zarzutów skargi, wskazując, że spółka zarówno w trakcie kontroli, jak również na etapie całego postępowania administracyjnego nie przedstawiła dokumentów bądź danych, z których wynikałoby, że pracę planowała w sposób, który nie dopuszczałby do skracania przez kierowcę odpoczynków oraz przedłużania czasu jazdy. Wszystkie naruszenia czasu pracy powstały w związku z przewozami wykonywanymi pojazdem przedsiębiorstwa na jego rzecz, co więcej, liczba naruszeń, a także ich rozmiar, wyklucza tezę, że ich źródłem były wyłącznie okoliczności, na które skarżący nie miał wpływu. Organ odwoławczy wskazał, że wbrew twierdzeniom spółki, oczywista omyłka pisarska zawarta w protokole kontroli, to jest wskazanie nieprawidłowej firmy przedsiębiorcy, w żaden sposób nie uniemożliwia prawidłowego ustalenia tożsamości podmiotu kontrolowanego, ze względu na fakt, iż w protokole kontroli podano również inne dane pozwalające na jego prawidłową identyfikację, takie jak siedzibę przedsiębiorcy, jego numer NIP oraz numer REGON. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje: Skarga jest nieuzasadniona. Zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Organy administracji prawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy i prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego. Przedmiotem skargi jest decyzja nakładająca na skarżącą spółkę karę pieniężną za stwierdzone w toku kontroli, przeprowadzonej w przedsiębiorstwie skarżącej spółki na podstawie przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2013 r., poz. 1414 z późn. zm.), dalej u.t.d., naruszenie przepisów o transporcie drogowym. Bezpodstawny jest zarzut skarżącej, że kontrola nie dotyczyła skarżącej, lecz innego podmiotu, którego nazwa jest tylko zbliżona do nazwy skarżącej spółki. Z akt sprawy wynika, że wpisanie w protokole kontroli nazwy "G." zamiast "R." było wynikiem oczywistej omyłki pisarskiej, co organ szczegółowo wyjaśnił w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Nie ulega wątpliwości, że kontrola przeprowadzona była w przedsiębiorstwie skarżącej spółki, o czym świadczą wszystkie pozostałe dane przedsiębiorcy, wskazane w protokole (NIP, REGON, adres), a ponadto numer zaświadczenia dotyczącego przewozów na potrzeby własne, nazwisko osoby upoważnionej do reprezentowania przedsiębiorcy w czasie kontroli, nazwiska kierowców zatrudnionych przez skarżącą spółkę, numery pojazdów, wykonujących kontrolowane przewozy, a także wskazane w protokole dokumenty: wykresówki i świadectwa działalności kierowców, pobrane przez kontrolującego w siedzibie skarżącej. Sporządzony w wyniku kontroli protokół mógł zatem - mimo oczywistej omyłki pisarskiej dotyczącej nazwy skarżącej - stanowić podstawę ustaleń organów. Bezpodstawny jest również zarzut, że protokół podpisany został przez kontrolującego w dniu [...] stycznia 2013 r., co w ocenie skarżącej dowodzi, że protokół dotyczył innego podmiotu, bowiem kontrola w przedsiębiorstwie skarżącej rozpoczęła się po tej dacie. Z akt sprawy wynika wprost, że protokół został podpisany w dniu [...] marca 2013 r., a w dniu [...] marca 2013 r. przedsiębiorca odmówił jego podpisania. Wskazana w skardze data [...] stycznia 2013 r. nie widnieje na żadnym z egzemplarzy protokołu (poświadczonych za zgodność kopii) znajdujących się w aktach sprawy, w szczególności na kopii dołączonej przez skarżącą do odwołania od decyzji organu I instancji. Także zarzut, że protokół został podpisany przed zakończeniem kontroli jest nieuzasadniony. Jako datę zakończenia kontroli wskazano w protokole dzień [...] marca 2013 r., kiedy to przedsiębiorca odmówił podpisania protokołu, a nie dzień podpisania protokołu przez kontrolującego. Z notatki służbowej znajdującej się na k. 135 tomu VI akt administracyjnych wynika bowiem, że protokół, podpisany przez kontrolującego w dniu [...] marca 2013 r. został przedstawiony przedsiębiorcy do podpisu dopiero w dniu [...] marca 2013 r. o godzinie 9.00. Przed tą datą nie można było zatem uznać kontroli za zakończoną. W myśl art. 74 ust. 2 u.t.d., protokół podpisują inspektor i kontrolowany. Odmowę podpisania protokołu przez kontrolowanego kontrolujący odnotowuje w protokole kontroli i podaje jej przyczynę. Z treści powołanego przepisu nie wynika obowiązek podpisania protokołu w tej samej dacie przez kontrolującego i kontrolowanego, ani obowiązek przedstawienia protokołu do podpisu w dniu jego podpisania przez sporządzającego protokół. W świetle powyższego brak podstaw do kwestionowania prawidłowości kontroli i sporządzonego w jej wyniku protokołu, stanowiącego podstawę ustaleń organu i nałożenia w konsekwencji kary pieniężnej na skarżącą. Zgodnie z art. 1 ust. 2 pkt 1 u.t.d. podmioty wykonujące przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem ponoszą odpowiedzialność za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Obowiązki lub warunki przewozu drogowego to zgodnie z art. 4 pkt 22 tej ustawy - obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy oraz przepisów innych ustaw, przepisów Unii Europejskiej i wiążących Polskę umów międzynarodowych, wymienionych w art. 4 pkt 22 litera a-y u.t.d. W myśl art. 92a ust. 1 u.t.d., podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie. Zgodnie natomiast z art. 92a ust. 3 pkt 1 u.t.d. suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas kontroli w podmiocie wykonującym przewóz drogowy nie może przekroczyć 15.000 złotych - dla podmiotu zatrudniającego kierowców w liczbie średnio do 10 w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli. Sankcje zawarte w omawianym artykule odnoszą się do podmiotów wykonujących transport drogowy lub przewozy na potrzeby własne. Podkreślić należy, że podmiotami tymi nie są kierowcy, lecz sami przedsiębiorcy. Jeżeli czyn będący naruszeniem przepisów, o których mowa w ust. 1, wyczerpuje jednocześnie znamiona wykroczenia, w stosunku do podmiotu będącego osobą fizyczną stosuje się wyłącznie przepisy o odpowiedzialności administracyjnej (art. 92a ust. 5). Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy (art. 92a ust. 6). Stwierdzone w rozpoznawanej sprawie w wyniku kontroli uchybienia dotyczyły naruszenia obowiązków wynikających z przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE z 2006 r., Nr L 102, s. 1), powoływanego dalej jako: "rozporządzenie nr 561/2006", rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. UE z 1985 r., Nr L 370, s. 21), powoływanego dalej jako: "rozporządzenie nr 3821/85" oraz ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz. U. z 2012 r., poz. 1155 z późn. zm.). Naruszenia przepisów rozporządzenia nr 561/2006 polegały na skróceniu tygodniowego czasu odpoczynku oraz przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy. Zgodnie z art. 4 lit. h rozporządzenia (WE) nr 561/2006), "tygodniowy okres odpoczynku" oznacza tygodniowy okres, w którym kierowca może swobodnie dysponować swoim czasem i obejmuje "regularny tygodniowy okres odpoczynku" lub "skrócony tygodniowy okres odpoczynku". Z kolei "regularny tygodniowy okres odpoczynku" oznacza odpoczynek trwający co najmniej 45 godzin, a "skrócony tygodniowy okres odpoczynku" oznacza odpoczynek trwający krócej niż 45 godziny, który można, na warunkach ustalonych w art. 8 ust. 6, skrócić do nie mniej niż 24 kolejnych godzin. Z art. 8 ust. 1 rozporządzenia nr 561/2006 wynika, iż kierowca korzysta z dziennego i tygodniowego okresu odpoczynku. Stosownie natomiast do art. 8 ust. 6 rozporządzenia w ciągu dwóch kolejnych tygodni kierowca wykorzystuje co najmniej dwa regularne tygodniowe okresy odpoczynku, lub jeden regularny tygodniowy okres odpoczynku i jeden skrócony tygodniowy okres odpoczynku trwający co najmniej 24 godziny. Skrócenie to należy jednak skompensować równoważnym odpoczynkiem wykorzystanym jednorazowo przed końcem trzeciego tygodnia następującego po danym tygodniu. Tygodniowy okres odpoczynku rozpoczyna się nie później niż po zakończeniu sześciu okresów 24 godzinnych licząc od końca poprzedniego tygodniowego okresu odpoczynku. Ponadto odpoczynek wykorzystywany jako rekompensata za skrócony tygodniowy okres odpoczynku wykorzystuje się łącznie z innym okresem odpoczynku trwającym co najmniej dziewięć godzin. Jeżeli kierowca dokona takiego wyboru, dzienne okresy odpoczynku i skrócone tygodniowe okresy odpoczynku poza bazą można wykorzystywać w pojeździe, o ile posiada on odpowiednie miejsce do spania dla każdego kierowcy i pojazd znajduje się na postoju (art. 8 ust. 7 i 8 rozporządzenia nr 561/2006). Zgodnie z art. 8 ust. 9 rozporządzenia nr 561/2006 tygodniowy okres odpoczynku, który przypada na dwa tygodnie można zaliczyć do dowolnego z nich, ale nie obu. Z prawidłowych ustaleń organów wynika, że w przypadku kierowców P. C. i A. K. doszło do skrócenia tygodniowego okresu odpoczynku. Ustalenia te nie zostały skutecznie zakwestionowane przez skarżącą. Organ prawidłowo ustalił, że okres odpoczynku kierowcy A. K. rozpoczęty w dniu [...] listopada 2012 r. trwał 20 godzin i 20 minut, podczas gdy odpoczynek ten powinien trwać minimum 24 godziny (skrócony tygodniowy okres odpoczynku). Podkreślić należy, że ustalenia organu w tym zakresie znajdują potwierdzenie w wykresówkach i zaświadczeniach o czasie wolnym i czasie prowadzenia pojazdów dotyczących kierowcy A.K. przedstawionych organowi w czasie kontroli (tom III akt administracyjnych). Powoływanie się przez skarżącego po zakończeniu kontroli na błędne wypełnienie daty w jednej z wykresówek (11 listopada 2012 r.) oraz przedstawienie nowego zaświadczenia o czasie wolnym kierowcy nie może odnieść zamierzonego skutku, pozostaje bowiem w sprzeczności z pozostałymi dowodami, w szczególności z adnotacjami na wykresówce z dnia 11 listopada 2012 r. Należy zauważyć, że A.K. był przesłuchany przez organ w dniu [...] marca 2013 r. i nie twierdził wówczas, że w dniu 11 listopada 2012 r. nie pracował i pomylił się wpisując datę w wykresówce. Ponadto nie ulega wątpliwości, że okres odpoczynku rozpoczęty w dniu 7 listopada 2012 r. trwał tylko 20 godzin i 20 minut, co narusza przepisy rozporządzenia nr 561/2006, bowiem odpoczynek rozpoczęty w tym dniu powinien trwać co najmniej 24 godziny, jako skrócony okres tygodniowy odpoczynku. Z art. 7 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 wynika, iż po okresie prowadzenia pojazdu trwającym cztery i pół godziny kierowcy przysługuje ciągła przerwa trwająca co najmniej czterdzieści pięć minut, chyba że kierowca rozpoczyna okres odpoczynku. Przerwę tę może zastąpić przerwa długości co najmniej 15 minut, po której nastąpi przerwa długości co najmniej 30 minut, rozłożone w czasie w taki sposób, aby zachować zgodność z przepisami akapitu pierwszego. Organy prawidłowo ustaliły, że kierowca P. W. przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez przerwy o 1 godzinę i 15 minut, czego skarżąca nie kwestionuje. W świetle powyższych ustaleń prawidłowe było nałożenie na skarżącą kary pieniężnej za naruszenie przepisów rozporządzenia nr 561/2006 na podstawie l.p.5.4 (skrócenie tygodniowego okresu odpoczynku) i l.p. 5.2 (przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu) załącznika nr 3 do ustawy. Kierowca może odstąpić od wyżej wskazanych przepisów rozporządzenia w zakresie niezbędnym dla zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku, pod warunkiem, że nie zagraża to bezpieczeństwu drogowemu oraz umożliwia osiągnięcie przez pojazd odpowiedniego miejsca postoju. Kierowca obowiązany jest jednak wskazać powody takiego odstępstwa odręcznie na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z urządzenia rejestrującego, albo na planie pracy najpóźniej po przybyciu do miejsca pozwalającego na postój (art. 12 rozporządzenia nr 561/2006). W rozpoznawanej sprawie nie wykazano odstąpienia przez kierowców od przepisów rozporządzenia na podstawie art. 12 rozporządzenia. Naruszenie przepisów rozporządzenia nr 3821/85 oraz ustawy o czasie pracy kierowców polegało w sprawie niniejszej na nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy lub przebytej drogi, braku w okazanej wykresówce przepisowych wpisów: miejsca lub daty końcowej używania wykresówki, stanu licznika kilometrów w chwili rozpoczęcia użytkowania pojazdu, stanu licznika kilometrów w chwili zakończenia użytkowania pojazdu, nieokazaniu podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu - za każdy dzień oraz okazaniu podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki niezawierającej wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy. Rozporządzenie nr 3821/85 określa stosowanie urządzeń rejestrujących w pojazdach oraz obowiązki przedsiębiorców i kierowców w tym zakresie. Zgodnie z art. 15 ust. 2 rozporządzenia kierowcy stosują wykresówki lub karty kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od momentu, w którym go przejmują. Przepis ten ustanawia zasadę, że nie wyjmuje się wykresówki lub karty kierowcy z urządzenia przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów. Ponadto wykresówka lub karta kierowcy nie może być używana przez okres dłuższy niż ten, na który jest przeznaczona. Zgodnie z powołanym przepisem, jeżeli w wyniku oddalenia się od pojazdu kierowca nie jest w stanie używać urządzeń zainstalowanych w pojeździe, to okresy, o których mowa w ust. 3 tiret drugie lit. b), c) i d), czyli okresy innej pracy, gotowości i dyspozycyjności wprowadza się na wykresówkę ręcznie, automatycznie lub w inny sposób czytelnie i nie brudząc karty. W przypadku gdy w pojeździe znajduje się więcej niż jeden kierowca, wszyscy kierowcy obowiązani są uzupełniać odpowiednio wykresówki lub karty kierowcy w taki sposób, aby informacje zapisywane były na wykresówce lub karcie kierowcy prowadzącego pojazd. Każdy kierowca jest zobowiązany do nanoszenia na swoją wykresówkę następujących informacji: na początku używania wykresówki powinien wpisać swoje nazwisko i imię, a następnie datę i miejsce rozpoczęcia używania wykresówki oraz datę i miejsce zakończenia jej używania, numer rejestracyjny każdego pojazdu, do którego został on przydzielony, zarówno na początku pierwszej jazdy zapisanej na wykresówce, jak i następnych, w przypadku zmiany pojazdu, w czasie używania tej samej wykresówki, wskazania licznika długości drogi (przy rozpoczęciu pierwszej jazdy zarejestrowanej na wykresówce, przy zakończeniu ostatniej jazdy zarejestrowanej na wykresówce, w razie zmiany pojazdu w ciągu dnia pracy (wskazanie licznika w pojeździe, do którego był przydzielony oraz wskazanie licznika w pojeździe, do którego zostaje przydzielony), czas, kiedy miała miejsce zmiana pojazdu (art. 15 ust. 5 rozporządzenia nr 3821/85). Pracodawca oraz kierowcy obowiązani są zapewnić poprawne działanie i odpowiednie stosowanie, z jednej strony, urządzeń rejestrujących, a z drugiej strony, karty kierowcy, w przypadku, gdy kierowca obowiązany jest prowadzić pojazd wyposażony w urządzenie rejestrujące, zgodnie z załącznikiem IB do rozporządzenia (art. 13 rozporządzenia nr 3821/85). Pracodawca zobowiązany jest wydać wystarczającą liczbę wykresówek kierowcom pojazdów wyposażonych w urządzenia rejestrujące zgodnie z załącznikiem I, mając na uwadze długość okresu pracy, osobisty charakter wykresówki i możliwość zaistnienia konieczności ich wymiany w przypadku, gdy są zniszczone lub zatrzymane przez upoważnionego funkcjonariusza służb kontrolnych (art. 14 ust. 1). Obowiązkiem przedsiębiorcy jest - zgodnie z art. 14 ust. 2 rozporządzenia nr 3821/85 - przechowywanie wykresówek w porządku chronologicznym oraz czytelnej formie przez co najmniej rok po ich użyciu oraz wydawanie ich kopii zainteresowanym kierowcom. Ponadto wykresówki, wydruki oraz wczytane dane przedsiębiorca ma obowiązek okazywać lub doręczać na żądanie każdego upoważnionego funkcjonariusza służb kontrolnych. Z art. 25 ust. 1 ustawy o czasie pracy kierowców wynika z kolei obowiązek prowadzenia przez pracodawcę ewidencji czasu pracy kierowców w formie: 1) zapisów na wykresówkach; 2) wydruków danych z karty kierowcy i tachografu cyfrowego; 3) plików pobranych z karty kierowcy i tachografu cyfrowego; 4) innych dokumentów potwierdzających czas pracy i rodzaj wykonywanej czynności lub 5) rejestrów opracowanych na podstawie dokumentów, o których mowa w pkt 1- 4. Wskazaną wyżej ewidencję czasu pracy pracodawca ma obowiązek przechowywania przez okres 3 lat po zakończeniu okresu nią objętego (art. 25 ust. 2). W rozpoznawanej sprawie, w wyniku kontroli stwierdzono szereg uchybień w zakresie wskazanych wyżej obowiązków. Uchybienia te zostały szczegółowo opisane w protokole kontroli oraz w zaskarżonej decyzji. Organ odwoławczy wskazał, rozpoznając ponownie sprawę rozstrzygniętą decyzją organu I instancji, które kary cząstkowe nałożone zostały niesłusznie. Z uwagi na liczbę naruszeń oraz przewidziane w art. 92a ust. 3 pkt 1 u.t.d. ograniczenie sumy kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas kontroli, ustalenia te nie miały wpływu na wysokość nałożonej na skarżącą kary. Skarżąca nie kwestionuje większości ustaleń organów, zbędne jest więc ich powtarzanie. Szerszego omówienia i ustosunkowania się wymagają natomiast zarzuty dotyczące wskazanych w skardze naruszeń, kwestionowanych przez skarżącą. Co do naruszenia popełnionego przez kierowcę A.K., polegającego na nierejestrowaniu w dniach [...] i [...] października 2012 r. aktywności kierowcy, prędkości pojazdu i przebytej drogi stwierdzić należy, że ustalenia organu są prawidłowe i znajdują potwierdzenie w przeprowadzonych przez organ dowodach. Z zeznań kierowcy przesłuchanego w charakterze świadka w dniu [...] marca 2013 r. wynika, że kierowca w tym dniu jeździł bez wykresówki, ponieważ ją wyrzucił (k.124a tomu V akt adm.). Oświadczenie kierowcy, złożone w dniu [...] kwietnia 2013 r., a więc po zakończeniu kontroli, dotyczy tego samego przejazdu, słusznie uznał zatem organ, że okoliczność ta została już udowodniona i zbędne jest ponowne przesłuchiwanie świadka. Trafnie również zauważył organ I instancji, że oświadczenie zmierza do przedstawienia nowej wersji zdarzeń. Odnosząc się do stwierdzonych braków rejestrowania okresów aktywności kierowcy P. C. w dniach [...] lipca, [...] sierpnia, [...] sierpnia, [...] września, [...] września i [...]/[...] września 2012 r. zauważyć należy, że skarżąca nie podważyła skutecznie ustaleń organu w tym zakresie. Ustalenie, że wymienionych dniach nie zarejestrowano okresów aktywności kierowcy w określonych godzinach znajduje potwierdzenie w protokole kontroli, gdzie braki aktywności kierowcy opisane zostały na podstawie analizy przedstawionych przez skarżącą wykresówek oraz dokumentów dotyczących działalności kierowców. Skarżąca twierdzi, że z wykresówek analizowanych przez organ wynika jasno i niezbicie, że w kwestionowanych okresach kierowca prowadził pojazd lub realizował odpoczynek. Należy w związku z tym zauważyć, że zgodnie z powołanymi wyżej przepisami rozporządzenia nr 3821/85 kierowca obowiązany jest osobno i wyraźnie rejestrować następujące okresy: a) czas prowadzenia pojazdu, b) inną pracę, c) okresy gotowości i d) przerwy w pracy i okresy dziennego odpoczynku (art. 15 ust. 3 rozporządzenia). Każdy z okresów oznaczony jest innym symbolem graficznym. Nie jest zatem dopuszczalne rejestrowanie jednego okresu jako czasu prowadzenia pojazdu lub odpoczynku, bez odróżnienia o który okres chodzi, jak zdaje się sugerować skarżąca. Skarżąca nie wykazała również, że w wymienionych w skardze okresach kierowca zarejestrował na przedstawionych organowi wykresówkach wyraźnie jeden z okresów, o których mowa w art. 15 ust. 3 rozporządzenia nr 3821/85 i nie wskazała, który okres: prowadzenia pojazdu czy też odpoczynku zarejestrowany został w wymienionych wyżej datach. Z tych samych powodów brak podstaw do kwestionowania ustaleń organu w przypadku kierowcy M. Ż. w dniach [...]/[...] grudnia 2012 r. Nie jest wystarczające stwierdzenie skarżącej, że kierowca prowadził pojazd lub realizował odpoczynek, skoro nie wykazano, że konkretny okres aktywności został prawidłowo przez kierowcę osobno i wyraźnie zarejestrowany. Odnosząc się do zarzutu, że naruszenia stwierdzone w czasie kontroli były sporadyczne i doszło do nich wyłącznie z winy kierowców oraz że kierowcy posiadają wymagane uprawnienia i odbyli odpowiednie szkolenia wyjaśnić należy, że organ rozważył zarówno przesłanki określone w art. 92b ust. 1, jak i art. 92c ust. 1 u.t.d. i stwierdził brak podstaw do zastosowania powołanych przepisów. Stanowisko organu zostało wyczerpująco i przekonująco uzasadnione. Zgodnie z art. 92b ust. 1 nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów rozporządzenia nr 561/2006 i rozporządzenia nr 3821/85 oraz prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia nr 561/2006 lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego. Organ wyjaśnił, że to na podmiocie wykonującym przewozy ciąży obowiązek przedstawienia dowodów zapewnienia właściwej organizacji i dyscypliny pracy, umożliwiającej przestrzeganie przez kierowców przepisów obu rozporządzeń oraz prawidłowych zasad wynagradzania. Podzielić należy stanowisko organu, że w rozpoznawanej sprawie skarżąca takich dowodów nie przedstawiła. Słusznie również podkreśla organ, że sam fakt odbycia przez kierowców wymaganych na danym stanowisku szkoleń i zdobycia określonych uprawnień nie jest wystarczający do wykazania okoliczności określonych w art. 92b ust. 1 u.t.d. Należy zauważyć, że skarżąca nie wskazuje jakichkolwiek organizowanych przez siebie szkoleń mających na celu zapewnienie przestrzegania przez kierowców przepisów rozporządzeń nr 561/2006 i nr 3821/85. Również z zeznań kierowców przesłuchanych w charakterze świadków (k.122a - 125 tomu V akt adm. oraz k. 128-128a tomu VI akt adm.), wynika, że skarżąca nie dopełniała obowiązków w tym zakresie, kierowcy zgodnie bowiem zeznali, że pracodawca nie organizował szkoleń. Skarżąca powołuje się natomiast na bliżej nieokreślone szkolenia odbyte przez kierowców w celu uzyskania uprawnień do wykonywania przewozu rzeczy "potwierdzone określonym wpisem do prawa jazdy". Odróżnić należy posiadanie przez kierowców odpowiednich uprawnień, z czym wiąże się odbycie uprzednio odpowiedniego przeszkolenia, w szczególności w zakresie znajomości obowiązujących przepisów od zapewnienia przez podmiot zatrudniający kierowców takiej organizacji pracy i takich zasad wynagradzania, które umożliwiają przestrzeganie tych przepisów. Tymczasem skarżąca nie przedstawiła żadnych dowodów dotyczących organizacji pracy w przedsiębiorstwie, zwłaszcza w okresach stwierdzonych naruszeń. Przedsiębiorca ma obowiązek nadzorowania kierowców w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń obowiązujących przepisów o czasie pracy. Brak stosowania przez przedsiębiorcę właściwych rozwiązań obciąża pracodawcę, który powinien wykazać się dbałością o osiągnięcie zamierzonego celu prowadzonej działalności. Obowiązkiem przedsiębiorcy jest takie zorganizowanie pracy kierowców, aby transport drogowy wykonywany był zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Prawidłowe jest również stanowisko organu, że zebrany w sprawie materiał dowodowy nie uzasadnia zastosowania art. 92c ust. 1 u.t.d., który stanowi, że nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć lub za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ lub od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat. Zebrany w sprawie materiał dowodowy, w tym dowody przedstawione przez skarżącą nie wskazują, że skarżąca spółka nie miała wpływu na powstanie naruszeń, a naruszenia nastąpiły wskutek zdarzeń i okoliczności, których skarżąca jako podmiot wykonujący przewozy nie mogła przewidzieć. Żadne takie okoliczności nie wynikały z dokumentacji zbadanej przez organ w toku kontroli, ani z zeznań przesłuchanych w sprawie świadków, nie zostały również wskazane w toku postępowania przez skarżącą. Również w skardze i piśmie procesowym z dnia 31 grudnia 2013 r. (k.68 akt sprawy) skarżąca okoliczności takich nie wskazała. Przepis art. 92c ust.1 u.t.d. odnosi się do sytuacji wyjątkowych, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć. W dyspozycji art. 92c ust.1 u.t.d. nie mieszczą się sytuacje, które są wynikiem zachowania kierowcy, ale które bezpośrednio wynikają z braku właściwych rozwiązań organizacyjnych w zakresie dyscyplinowania kierowców. Także kwestie właściwego doboru pracowników (ryzyko osobowe) nie mieści się w zakresie regulacji art. 92c ust. 1 u.t.d. Rzeczą przedsiębiorcy jest właściwy dobór osób współpracujących. W przepisie art. 92c ust. 1 u.t.d. chodzi tylko i wyłącznie o zdarzenia nieoczekiwane, nie dające się przewidzieć, a nie związane z doborem pracowników. Odnosząc się do zarzutów naruszenia przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, stwierdzić należy, że nie zasługują one na uwzględnienie. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie, organy administracji działały na podstawie przepisów prawa (art. 6 k.p.a.), nie naruszyły zasady prowadzenia postępowanie w sposób budzący zaufanie do władzy publicznej (art. 8 k.p.a.), wyczerpująco zbadały istotne okoliczności faktyczne sprawy oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i 77 § 1 k.p.a.). Dowody te zostały następnie prawidłowo ocenione, zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów, wyrażoną w art. 80 k.p.a. Organ ustosunkował się do wszystkich przedstawionych przez stronę dowodów, w tym także świadectw działalności kierowców przedłożonych w dniu [...] maja 2012 r. a więc prawie dwa miesiące po zakończeniu kontroli. Słusznie uznał organ, że nie mają one wpływu na rozstrzygnięcie, naruszeniem podlegającym karze jest bowiem nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu (l.p.6.3.7 załącznika nr 3 do ustawy). Uzupełnienie dokumentacji po zakończeniu kontroli pozostaje zatem bez wpływu stwierdzenie tego naruszenia. W świetle powyższego zarzuty naruszenia przepisów art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. są więc nieuzasadnione. Podkreślenia wymaga, że nie było obowiązkiem organu przeprowadzanie z urzędu dowodów na okoliczność przyczyn powstania naruszeń. Organ nie naruszył również przepisu art. 81 k.p.a., który stanowi, że okoliczność faktyczna może być uznana za udowodnioną, jeżeli strona miała możność wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów. Jak wynika z akt sprawy, skarżąca miała zapewnioną zgodnie z art. 10 § 1 k.p.a. możliwość zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym oraz mogła zgłosić swoje zastrzeżenia, z czego skorzystała. Bezpodstawny jest także zarzut naruszenia art. 15 i 138 k.p.a., sprawa została bowiem rozpoznana przez dwie instancje administracyjne, a zaskarżona decyzja wydana została prawidłowo na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. Jak już była o tym wyżej mowa, ustalenie przez organ II instancji, że kilka kar nałożonych zostało przez organ I instancji niesłusznie nie dawało podstaw do zmiany decyzji lub jej uchylenia, bowiem organ odwoławczy skorygował błędne ustalenia organu I instancji, nie miało to jednak wpływu na sumę kar nałożonych w wyniku kontroli z uwagi na ograniczenie wysokości kary do 15 000 zł, zgodnie z art. 92a ust. 3 pkt 1 u.t.d. W świetle powyższego brak podstaw do uwzględnienia skargi. Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny Lublinie oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło