III SA/Lu 788/21
WyrokWSA w Lublinie2022-03-22
Skład orzekający: Anna Strzelec, Ewa Ibrom, Iwona Tchórzewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przewoźnik ponosi odpowiedzialność za karę pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym, jeśli przekroczenie nacisku osi było niewielkie (0,75%), a masa całkowita pojazdu nie została przekroczona, mimo że ładunek był podzielny?Ratio decidendi
Przewoźnik ponosi odpowiedzialność za karę pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym, nawet przy niewielkim przekroczeniu nacisku osi (0,75%) i nieprzekroczeniu masy całkowitej, jeśli przewożony ładunek jest podzielny. Odpowiedzialność przewoźnika ma charakter obiektywny i nie zwalnia go z obowiązku wykazania dochowania należytej staranności oraz braku wpływu na powstanie naruszenia, co nie zostało udowodnione w niniejszej sprawie.Stan faktyczny
W dniu 20 marca 2021 r. podczas kontroli pojazdu na przejściu granicznym stwierdzono przekroczenie dopuszczalnego nacisku grupy osi naczepy o 180 kg (0,75%) przy dopuszczalnym nacisku 24 ton. Pojazdem przewożono mrożonego łososia, który stanowił ładunek podzielny. Pomimo braku przekroczenia całkowitej masy pojazdu, organ celno-skarbowy nałożył na przewoźnika karę pieniężną w wysokości 6 000 zł za przejazd pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia kategorii V. Organ odwoławczy utrzymał decyzję w mocy, uznając odpowiedzialność przewoźnika. Spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów materialnego i procesowego, w tym brak podstaw do nałożenia kary ze względu na dochowanie należytej staranności i brak wpływu na powstanie naruszenia.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Anna Strzelec (sprawozdawca) Sędziowie: Sędzia WSA Ewa Ibrom Sędzia WSA Iwona Tchórzewska Protokolant: Asystent sędziego Katarzyna Sugier po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 marca 2022 r. sprawy ze skargi "L." spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Z. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej z dnia [...] października 2021 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją z dnia 18 października 2021 r. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej (dalej jako "organ", "organ odwoławczy", "organ II instancji"), po rozpatrzeniu odwołania [...] Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w [...] (dalej jako "skarżąca", "strona", "Spółka") utrzymał w mocy decyzję Naczelnika L. Urzędu Celno-Skarbowego w B. P. (dalej jako "organ I instancji") z dnia 20 lipca 2021 r. w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym.
Zaskarżona decyzja wydana została w następującym stanie sprawy.
W dniu 20 marca 2021 r. na terenie Drogowego Przejścia Granicznego w Hrebennem dwuosiowy pojazd silnikowy marki [...] o numerze rejestracyjnym [...] wraz z trzyosiową naczepą marki [...] o numerze rejestracyjnym [...] został poddany kontroli, w ramach której dokonano m.in. pomiaru nacisków osi. Pojazdem przewożony był towar w postaci mrożonego łososia o łącznej masie brutto 21 000 kg, umieszczony w 2000 kartonów. W wyniku pomiaru nacisków osi i ich sumarycznej masy całkowitej, dokonanego przy użyciu wagi samochodowej do ważenia pojazdów w ruchu, stwierdzono przekroczenie dopuszczalnego nacisku grupy osi składającej się z trzech osi nienapędowych naczepy. Zmierzony nacisk grupy osi składającej się z trzech osi nienapędowych naczepy wyniósł 24 180 kg tj. o 180 kg więcej niż dopuszcza przepis § 5 ust 1 pkt 3 lit b rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2016 poz. 2022 ze zm.), dalej jako "rozporządzenie w sprawie warunków technicznych pojazdów". Przekroczenie stanowiło 0,75% limitu nacisku dla grupy osi. Kierowca skorzystał z prawa do powtórnego ważenia pojazdu członowego. Ponowny pomiar nacisków osi dał tożsame wyniki. Ponowne ważenie wskazało przekroczenie dopuszczalnego nacisku grupy osi składającej się z trzech osi nienapędowych naczepy o 180 kg (nacisk grupy osi składającej się z trzech osi nienapędowych naczepy wyniósł 24 180 kg tj. Przedmiotowe czynności zostały udokumentowane protokołami z kontroli pojazdu przekraczającego granice państwa przy wyjeździe z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 20 marca 2021 o nr: [...] i [...] Kontroli nacisków osi dokonano na wadze samochodowej do ważenia pojazdów w ruchu zgodnie z wymaganiami określonymi w instrukcji dla użytkownika wydanej przez producenta oraz spełniającej wymogi rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 25 września 2007 r. w sprawie wymagań metrologicznych, którym powinny odpowiadać wagi samochodowe do ważenia pojazdów w ruchu, oraz szczegółowego zakresu badań i sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych (Dz. U. z 2007 r. Nr 188, poz. 1345) oraz zgodnie z informacjami wskazanymi na znakach i tablicach umieszczonych przed wjazdem na wagę.
Kierowca nie zgłosił uwag co do przeprowadzonego ważenia oraz podpisał protokoły kontroli bez zastrzeżeń.
Na podstawie uzyskanych wyników pomiarów nacisków osi pojazdu członowego funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej stwierdzili, iż pojazd członowy jest nienormatywny, na przejazd którego wymagane jest zezwolenie kategorii V.
Decyzją z dnia 20 lipca 2021 r. organ I instancji nałożył na Spółkę karę pieniężną w wysokości 6 000 zł za przewóz po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym ładunku podzielnego, jak za brak zezwolenia kategorii V.
Spółka złożyła odwołanie od przedmiotowej decyzji. W odwołaniu Spółka podkreślała przede wszystkim, że brak było podstaw do nałożenia kary, gdyż zlecenie przyjęte przez skarżącą dotyczyło przewozu towaru normatywnego, którego masa całkowita pojazdu nie przekroczyła 40 000 kg, oraz że Spółka dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem i nie miała żadnego wpływu na powstanie zarzucanego naruszenia, i jeżeli wystąpiły jakieś nieprawidłowości to wystąpiły one po stronie załadowcy za co Spółka nie może ponosić odpowiedzialności.
Organ II instancji nie podzielił zarzutów odwołania. Organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji podniósł, że w myśl § 5 ust. 1 pkt 3 lit b rozporządzenia w sprawie warunków technicznych pojazdów, dopuszczalny nacisk grupy osi skontrolowanej naczepy, składającej się z trzech osi nienapędowych, przy zmierzonej odległości (d) między ww. osiami składowymi większej niż 1,30 m i nie większej niż 1,40 m (1,30 < d < 1,40) - wynosił 24 tony. W wyniku przeprowadzonego pomiaru dynamicznego obciążenia osi ww. pojazdu członowego uzyskano dane dotyczące nacisku grupy osi składającej się z trzech osi nienapędowych naczepy, które wskazały wynik 24 180 kg (24,18 t), a zatem wykazały na przekroczenie dopuszczalnego nacisku osi o 180 kg (tj. 0,75%), przy dopuszczalnym nacisku tej grupy osi 24 t. Powtórne ważenie dało taki sam wynik. Organ odwoławczy podkreślił, że waga samochodowa do ważenia pojazdów w ruchu typu SCALEX [...] (nr seryjny [...]), posiadała ważną legalizację i zapewniała poprawność przeprowadzonego ważenia. Waga wyposażona jest w system automatycznej sygnalizacji błędów pomiaru. Brak sygnalizacji błędu przez system wagi oznacza, że ważenie przebiegło w sposób prawidłowy. W przeciwnym wypadku, gdyby ważenie odbyło się z zakłóceniami albo niezgodnie z instrukcją użytkowania wagi przez jej użytkownika, system zarejestrowałby błąd pomiaru. Z kolei błąd pomiaru skutkowałby koniecznością powtórzenia czynności. System wagi w trakcie ważenia nie sygnalizował żadnych nieprawidłowości. Oba ważenia przebiegały prawidłowo i w sposób zgodny z instrukcją użytkowania wagi. Organ odwoławczy wyjaśnił, że jako wynik ważenia (tj. wartość rzeczywistego nacisku osi pojazdu uzyskanego drogą pomiaru) należało przyjąć wskazania wagi bez dodatkowych interpretacji tego wyniku związanych z analizą błędu pomiaru. Błędy graniczne to kryteria, które są badane przez organ administracji metrologicznej wydający świadectwo legalizacji, a nie kryteria prawidłowego użytkowania urządzeń pomiarowych. Dokonane pomiary na wadze dynamicznej odzwierciedlały rzeczywiste naciski poszczególnych osi pojazdu oraz sumę nacisku poszczególnych osi pojazdu. Z uwagi na brak różnicy pomiędzy wynikami pierwszego i drugiego ważenia brak jest wątpliwości, co do miarodajności uzyskanych wyników ważenia.
W ocenie organu odwoławczego, nie ma podstaw do kwestionowania uzyskanych wyników ważenia pojazdu Również kierowca kontrolowanego pojazdu uczestniczący w kontroli nie zgłosił uwag co do przeprowadzonego ważenia oraz podpisał protokoły kontroli bez zastrzeżeń. Protokół kontroli to dokument urzędowy, w rozumieniu art. 76 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r., poz. 735 ze zm.), dalej jako "k.p.a.". Nie ma znaczenia przy tym, że nie doszło do przekroczenia masy całkowitej pojazdu albowiem już przekroczenie dopuszczalnych norm nacisku osi jest wystarczające dla uznania skontrolowanego zespołu pojazdów za nienormatywny Wobec stwierdzonej w powyższych protokołach z kontroli nienormatywności pojazdu w zakresie nacisków osi, w rozpatrywanej sprawie wymagalne stało się zezwolenie kategorii V. Organ odwoławczy podkreślił, że bezspornym jest, iż kierowca pojazdu nie posiadał przy sobie i nie okazał na żądanie upoważnionego do kontroli funkcjonariusza Służby Celno- Skarbowej stosownego zezwolenia na przejazd ww. pojazdu nienormatywnego, wydanego dla wykonującego przejazd, czyli dla Spółki. Pojazdem członowym przewożony był towar w postaci mrożonego łososia o łącznej masie brutto 21 000 kg, umieszczony w 2000 kartonów. Towar stanowił ładunek podzielny, w rozumieniu art. 2 pkt 35b ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2021, poz. 450 ze zm.), dalej też jako "p.r.d.". Istniała bowiem możliwość jego podziału na mniejsze partie. Wobec przewozu ładunku podzielnego pojazdem nienormatywnym należało nałożyć karę pieniężną, przewidzianą w art 140ab ust. 2 p.r.d., tj. karę jak za przejazd bez zezwolenia.
Wysokość kary pieniężnej za brak zezwolenia kategorii V jest uzależniona od wielkości przekroczenia mierzonego parametru w stosunku do dopuszczalnej jego wartości, zatem gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości nie więcej niż o 10 %, karę pieniężną, o której mowa w art 140aa ust 1, ustala się w wysokości 6 000 zł.
Dalej organ odwoławczy wyjaśnił, że w świetle art. 140aa ust. 3 p.r.d. kara ta jest zawsze nakładana na podmiot wykonujący przejazd, czyli na przewoźnika. Organ odwoławczy zwrócił uwagę, że w niniejszej sprawie podmiotem wykonującym przejazd na podstawie licencji Nr [...] oraz międzynarodowego listu przewozowego CMR z dnia 11 marca 2021 r. była skarżąca. Odpowiedzialność przewoźnika ma charakter obiektywny. Znajduje zastosowanie do podmiotu wykonującego przewóz w przypadku wystąpienia zakazanego ustawą skutku i to niezależnie od tego, kto przyczynił się do powstania naruszenia. Organy administracji ustalają jedynie, czy doszło, czy nie doszło do naruszenia przepisów ustawy. W przypadku stwierdzenia naruszeń, po stronie organu powstaje obowiązek nałożenia stosownej kary pieniężnej i od obowiązku tego organ administracji odstąpić nie może. Odpowiedzialność administracyjna przewoźnika nie jest bowiem zależna od winy, czy dobrej lub złej woli. Wystarczające jest stwierdzenie samego faktu nieprzestrzegania nałożonych obowiązków. Dlatego też, co do zasady, bez znaczenia są okoliczności w jakich doszło do powstania naruszeń. Organ II instancji wyjaśnił również, że w jego ocenie, brak podstaw do uznania, iż w sprawie wystąpiły przesłanki określone w art 140aa ust. 4 pkt 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Podmiot wykonujący przejazd jest zwolniony od odpowiedzialności za powstałe naruszenie, jeżeli dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem i nie miał wpływu na powstanie tego naruszenia. Przewoźnik przyjmując towar, przed rozpoczęciem przewozu powinien sprawdzić stan pojazdu i towaru oraz proces załadunku, aby nie doszło do naruszenia jakichkolwiek norm prawa drogowego, gdyż ponosi odpowiedzialność za warunki przewozu oraz towar do czasu jego wydania odbiorcy. Brak staranności i błędy popełnione przez załadowcę, skutkujące nieprawidłowym rozmieszczeniem ładunku, obciążają w konsekwencji przewoźnika. W sprawie nie przedstawiono okoliczności i dowodów świadczących o tym, że strona jako przewoźnik nie miała wpływu na powstanie naruszenia. Organ wyjaśnił również, że taka sama kara, jednakże niezależnie od odpowiedzialności przewoźnika, może zostać także nałożona na podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, w sytuacjach opisanych w art. 140aa ust. 3 pkt 2 i pkt 3 p.r.d.
W ocenie organu odwoławczego w sprawie nie znajduje również zastosowania art 140aa ust. 4 pkt 2 p.r.d., gdyż nie mamy tu do czynienia z przewozem ładunków sypkich oraz drewna. W przypadku tych jedynie towarów ustawodawca uznał, że nie należy wszczynać postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, a wszczęte umorzyć, gdy nie doszło przy przewozie tych towarów do przekroczenia rzeczywistej masy całkowitej pojazdu, a tylko do przekroczenia nacisku osi pojazdu. Powyższy przepis wprowadza wyjątek od zasady, dlatego nie może być interpretowany rozszerzająco.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie Spółka, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, zarzuciła decyzji organu odwoławczego naruszenie:
1. prawa materialnego, tj. art. 140aa ust. 4 pkt. 1 lit. a i b ustawy Prawo o ruchu drogowym, poprzez jego niezastosowanie i w konsekwencji nałożenie kary pieniężnej w kwocie 6 000 zł, pomimo wystąpienia przesłanek umożliwiających umorzenie ww. postępowania, albowiem z materiału dowodowego sprawy w sposób bezsporny wynika, że zlecenie przyjęte przez skarżącą dotyczyło przewozu towaru normatywnego, którego masa całkowita pojazdu nie przekroczyła 40 000 kg, zaś skarżąca dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem i nie miał żadnego wpływu na powstanie ewentualnego zarzucanego przez organ naruszenia;
2. przepisów postępowania, tj.:
- art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. polegające na błędnym utrzymaniu w mocy wadliwej decyzji organu I instancji, pomimo dopuszczenia się przez ten organ rażących naruszeń obowiązujących przepisów, co miało istotny wpływ na wynik sprawy albowiem naruszenia te powinny doprowadzić do uchylenia zaskarżonej decyzji w całości;
- art. 8 §1 k.p.a. w zw. z art. 6 k.p.a., polegające na prowadzeniu postępowania z naruszeniem wskazanych w tych przepisach zasad ogólnych postępowania administracyjnego w sposób podważający zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem doprowadziło do nieuzasadnionego ukarania skarżącej za naruszenie, którego się nie dopuściła;
- art. 80 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a., w zw. z art. 77 §1 k.p.a., poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów oraz zastąpienie jej dowolnością i w konsekwencji wymierzenie kary pieniężnej w wysokości 6 000 zł za wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia kategorii V, pomimo iż z materiału dowodowego sprawy w sposób bezsporny wynika, że zlecenie przyjęte przez skarżącą dotyczyło przewozu towaru normatywnego, którego masa całkowita pojazdu nie przekroczyła 40 000 kg, oraz że skarżąca dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem i nie miała żadnego wpływu na powstanie ewentualnego, zarzucanego przez organ naruszenia i jeżeli wystąpiły jakieś nieprawidłowości to wystąpiły one po stronie załadowcy wobec czego skarżąca nie może ponosić odpowiedzialności z tego tytułu.
W oparciu o powyższe zarzuty Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i decyzji organu I instancji w całości oraz o umorzenie postępowania, a także o zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu zarzutów Spółka podkreślała, że przewoźnik odpowiedzialny jest jedynie za sam transport towaru i jego organizację w tym np. za posiadanie odpowiednich zezwoleń czy innych dokumentów. Skarżąca dołożyła zatem ze swojej strony należytej staranności, tj. uczyniła wszystko czego można od niej rozsądnie wymagać organizując przewóz i nie miała wpływu na ewentualne nieprawidłowości w załadunku, które mogły przyczynić się do przesunięcia towaru. Jeżeli zatem wystąpiły jakieś nieprawidłowości to wystąpiły one po stronie załadowcy, zaś skarżąca nie miała na nie jakiegokolwiek wpływu i nie może ponosić z tego tytułu odpowiedzialności.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje:
Skarga podlega oddaleniu.
Przedmiotem kontroli sądu jest decyzja organu o wymierzeniu skarżącej kary pieniężnej za przejazd po drogach publicznych pojazdu nienormatywnego.
Zgodnie z art. 64 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii wydawanego, w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ, i przestrzegania warunków przejazdu określonych w zezwoleniu.
Zgodnie z art. 140aa ust. 1 p.r.d. za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej.
Zgodnie z art. 64 ust. 2 p.r.d. zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny. Zgodnie z definicją zawartą w art 2 pkt 35b p.r.d. ładunek niepodzielny to ładunek, który bez niewspółmiernie wysokich kosztów lub ryzyka powstania szkody nie może być podzielony na dwa lub więcej mniejszych ładunków.
Zgodnie z art. 140ab ust. 2 p.r.d. w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2 za przejazd pojazdem normatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia.
Niespornym jest, że w okolicznościach niniejszej sprawy mamy do czynienia z ładunkiem podzielnym. Poddanym kontroli w dniu 20 marca 2021 r. pojazdem przewożony był towar w postaci mrożonego łososia o łącznej masie brutto 21 000 kg, umieszczony w 2000 kartonów.
W ocenie skarżącej istotne w okolicznościach niniejszej sprawy jest to, że Spółka przyjęła do realizacji zlecenie dotyczące przewozu towaru normatywnego, którego masa całkowita pojazdu nie przekroczyła 40 000 kg, że w trakcie kontroli nie został przekroczony limit masy całkowitej. Tym samym, jej zdaniem, nie można zarzucić skarżącej, że nie dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, a niewłaściwe załadowanie towaru, na którą to okoliczność Spółka nie miała wpływu, nie może obciążać przewoźnika.
W świetle przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym, które stanowiły materialnoprawną podstawę podjętych przez organy rozstrzygnięć stanowisko skarżącej nie może zasługiwać na uwzględnienie, a argumentacja organu przedstawiona w zaskarżonej decyzji zasługuje w pełni na podzielenie.
Fakt, że masa ładunku i pojazdu nie przekroczyła dopuszczalnych norm nie może i nie zwalnia skarżącej z odpowiedzialności.
Zgodnie z art. 2 pkt 35a p.r.d. pojazd nienormatywny, to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku, wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy.
Z ww. definicji pojazdu nienormatywnego wprost wynika, jak trafnie zauważa organ, że dla uznania za pojazd nienormatywny wystarczy wystąpienie jednej z wymienionych przez ustawodawcę przesłanek, tj. przekroczenie nacisków osi, albo przekroczenie wymiarów lub masy rzeczywistej. Określenie pojazdu nienormatywnego nie zależy zatem wyłącznie od tego, że przekracza on normę rzeczywistej masy całkowitej. Pojazd jest nienormatywny zarówno wtedy, gdy przekracza dozwolone wymiary, jak i wtedy gdy przekracza dozwoloną masę całkowitą lub nacisk na oś (osie) pojazdu i co oczywiste, gdy przekracza wszystkie wskazane parametry.
Wymogi dotyczące dopuszczalnych wymiarów, masy i nacisków osi pojazdu uregulowane zostały w ustawie Prawo o ruchu drogowym, oraz w rozporządzeniu w sprawie warunków technicznych pojazdów, wydanym na podstawie delegacji ustawowej z art 66 ust. 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym.
Zgodnie z § 5 ust. 7 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych pojazdów przez grupę osi rozumie się co najmniej dwie osie składowe o odległości (d) między sobą, określonej w niniejszym rozporządzeniu, które oddziałują na siebie ze względu na szczególną konstrukcję zawieszenia.
Jak wynika z protokołów kontroli pomiaru odległości pomiędzy osiami, długości i szerokości dokonano przymiarem wstęgowym typu [...] [...] (nr [...]), posiadającym świadectwo wzorcowania z dnia 25 października 2019 r. Z dokonanych pomiarów odległości pomiędzy osiami zespołu pojazdu wynika, że odległość wynosiła pomiędzy:
- osią pierwszą a drugą- 380 cm,
- osią drugą i trzecią- 563 cm,
- osią trzecią i czwartą-131 cm,
- osią czwartą i piątą-131 cm
Stosownie zaś do § 5 ust. 1 pkt 3 lit b ww. rozporządzenia dopuszczalny nacisk osi nie może przekraczać w przypadku grupy osi składającej się z trzech osi nienapędowych pojazdów silnikowych, przyczep i naczep, przy odległości (d) między osiami składowymi większej niż 1,30 m i nie większej niż 1,40 m (1,30 < d < 1,40) - 24 tony. W przypadku pojazdu uczestniczącego w ruchu drogowym podstawą sprawdzenia wymagań, o których mowa w ust. 1 -3 oraz ust. 5, są wartości rzeczywiste nacisków osi (§ 5 ust. 4 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych pojazdów).
Przeprowadzona w niniejszej sprawie kontrola nacisków osi wykazała przekroczenie dopuszczalnego nacisku osi w grupie trzech osi nienapędowych naczepy o 180 kg (tj. 0,75%), przy dopuszczalnym nacisku tej grupy osi 24 t. Zmierzony, w wyniku powtórnego ważenia nacisk tej grupy osi wykazał tożsamy wynik. Wyniki pomiarów zostały udokumentowane protokołami z kontroli. Trafnie podnosi organ, że protokół kontroli jest dokumentem urzędowym, który sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone.
Z akt sprawy nie wynika, by proces ważenia odbywał się w warunkach, które zakłócać mogłyby proces ważenia. Okoliczności takich nie powołuje także skarżąca. Ważenie dokonane zostało na wadze spełniającej wymogi normatywne i wykonane zostało w sposób zgodny z instrukcją obsługi urządzenia wagowego. Ważenie to uznać należy zatem za prawidłowe.
Należy podkreślić, że urządzenia używane do ważenia pojazdów odpowiadać muszą określonym normom. Potwierdzeniem spełnienia przez wagę wymagań określonych w rozporządzeniu jest świadectwo legalizacji, ewentualnie świadectwo legalizacji ponownej, wydawane przez naczelników obwodowych urzędów miar. W niniejszej sprawie kontroli nacisków osi dokonano na wadze samochodowej do ważenia pojazdów w ruchu zgodnie z wymogami określonymi w instrukcji dla użytkownika wydanej przez producenta oraz spełniającej wymogi rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 25 września 2007 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać wagi samochodowe do ważenia pojazdów w ruchu, oraz szczegółowego zakresu badań i sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych oraz zgodnie z informacjami wskazanymi na znakach i tablicach umieszczonych przed wjazdem na wagę. Kontrola została przeprowadzona przy użyciu wagi samochodowej do ważenia pojazdów w ruchu typu SCALEX [...] (nr seryjny [...]), posiadającej ważne na dzień kontroli świadectwo legalizacji ponownej z dnia 25 września 2019 r., wydane przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w W., Wydział Zamiejscowy w Z.. Z przedmiotowego świadectwa wynika, że legalizacja jest ważna do dnia 25 października 2021 r.
Co istotne kierujący pojazdem został poinformowany o zasadach wykonania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach (pkt 13 i 14 protokołów). Kierowca miał zagwarantowaną możliwość wypowiedzenia się w protokole z kontroli na temat sposobu i warunków jej wykonywania i zgłoszenia uwag odnośnie do dokonanych czynności. Uwag co do dokonanych czynności nie zgłoszono. Protokoły zostały podpisane. Stosując zatem wagę z ważną legalizacją, a z takim urządzeniem mamy do czynienia w przedmiotowej sprawie, zasadnym jest przyjęcie jako wyniku ważenia wartości rzeczywistych nacisków osi pojazdu podanych przez wagę.
Wobec stwierdzonej w powyższych protokołach kontroli nienormatywności pojazdu w zakresie nacisków osi, w rozpatrywanej sprawie, jak trafnie wywiodły organy, wymagalne stało się zezwolenie kategorii V. Zgodnie z Złącznikiem nr 1 do p.r.d. kat. V przewidziana jest dla pojazdów o wymiarach oraz rzeczywistej masie całkowitej większych od wymienionych w kategoriach I-IV, o naciskach osi przekraczających wielkości dopuszczalne.
Zgodnie z art 140ab ust. 1 pkt 3 lit. a p.r.d., za brak zezwolenia kategorii V, ustala się karę pieniężną, o której mowa w art 140aa ust. 1, w wysokości 6 000 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości nie więcej niż o 10%.
Trafne jest także stanowisko organu, co do uzasadnionej, normatywnej podstawy obciążenie skarżącej odpowiedzialnością za stwierdzone naruszenie i braku podstaw do wyłącznie jej odpowiedzialności, w oparciu o regulacje art. 140aa ust. 4 p.r.d.
Stosownie do treści art 140aa ust. 3 ustawy Prawo o ruchu drogowym karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1 nakłada się na:
1) podmiot wykonujący przejazd;
2) podmiot wykonujący czynności ładunkowe, jeżeli wykonał te czynności w sposób powodujący przekroczenie któregokolwiek z wymiarów, nacisków osi lub masy całkowitej pojazdu lub zespołu pojazdów, w stosunku do wartości dopuszczalnych lub wartości określonych w zezwoleniu, o którym mowa w art 64 ust. 1 pkt 1, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust 1;
3) podmiot wykonujący inne niż wymienione w pkt 2 czynności związane z przejazdem pojazdu nienormatywnego, w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust 1.
Zgodzić się należy z organem odwoławczym, że w świetle ww. art 140aa ust. 3 p.r.d. odpowiedzialność przewoźnika jest pierwszorzędna i przewoźnik nie może wyłączyć swojej odpowiedzialności przez przeniesienie konsekwencji na załadowcę, spedytora. Również odwrotnie, załadowca nie może wyłączyć swojej odpowiedzialności tylko dlatego, że przewoźnik zdecydował się na przejazd pojazdem. Każdy z tych podmiotów odpowiada za swoje działanie. W orzecznictwie wyrażany jest pogląd, że wymienione w tym przepisie podmioty ponoszą odpowiedzialność na innych podstawach: przewoźnik (podmiot wykonujący przejazd) ponosi odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym, a nadawca, załadowca lub spedytor ładunku ponoszą odpowiedzialność za wpływ lub godzenie się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu. Jak zasadnie argumentował organ, odpowiedzialność przewoźnika ma charakter obiektywny i znajduje zastosowanie do podmiotu wykonującego przewóz w przypadku wystąpienia zakazanego ustawą skutku, niezależnie od tego, kto przyczynił się do powstania naruszenia. Wystarczające jest stwierdzenie przez organy samego faktu nieprzestrzegania nałożonych obowiązków. Przepisy stwarzają zatem domniemanie odpowiedzialności przedsiębiorcy wykonującego przejazd, przy czym ustawodawca umożliwił obalenie tego domniemania w sytuacji spełnienia przesłanek z art. 140aa ust. 4 pkt 1 i 2 (zob. też wyrok w sprawie III SA/Lu 699/19, orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej CBOSA i powołane tam orzecznictwo).
Przedmiotem niniejszej sprawy jest wyłącznie odpowiedzialność podmiotu wykonującego przejazd za zaistnienie naruszenia polegającego na przewozie pojazdem nienormatywnym ładunku podzielnego. Wbrew stanowisku skargi skarżąca nie wykazała, iż w niniejszej sprawie zaistniały okoliczności wyłączające jej odpowiedzialność.
Zgodnie z art 140aa ust. 4 p.r.d., nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w ust. 1 i ust. 1a pkt 1, wobec podmiotu wykonującego przejazd, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:
1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że ten podmiot:
a) dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem,
b) nie miał wpływu na powstanie naruszenia, lub
2) rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości lub wielkości określonej w zezwoleniu, o którym mowa w art 64 ust 1 pkt 1, a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu w przypadku przewozu ładunków sypkich oraz drewna.
Przepisy ustawy Prawo o ruchu drogowym nakładają obowiązek takiego załadowania i zabezpieczenia ładunku, by naciski osi nie były przekraczane i nie przewidują w tym zakresie żadnych wyjątków. Jak trafnie zauważa skarżąca z art 61 ust 1 ww. ustawy wynika, że ładunek nie może powodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej lub dopuszczalnej ładowności pojazdu. Przepis ust. 2 pkt 1 tego artykułu statuuje natomiast obowiązek umieszczania ładunku na pojeździć w taki sposób, aby nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę. Zgodnie z art. 61 ust. 3 p.r.d. ładunek umieszczony na pojeździć powinien być zabezpieczony przed zmianą położenia. Istotnie przekroczenie nacisku osi może być spowodowane nierównomiernym rozłożeniem ładunku. Jednakże obowiązek rozłożenia ładunku w sposób niepowodujący przekroczenia nacisków osi, wbrew twierdzeniom skargi, obciążał skarżącą.
Trafnie zauważa organ, z odwołaniem do stanowiska judykatury, że przewoźnik przed rozpoczęciem przejazdu powinien bowiem zbadać, czy pojazd odpowiada określonym w ustawie normom i nie może przerzucić tej odpowiedzialności na inny podmiot, ponieważ jest zobowiązany do przestrzegania wyznaczonych przepisami prawa ograniczeń w wykonywaniu przewozu. Jeżeli podmiot wykonujący przejazd pomimo spoczywającego na nim obowiązku, nie podjął działań, które pozwalałyby na stwierdzenie, czy właściwości pojazdu po załadunku pozwalają na zakwalifikowanie go jako normatywnego i pomimo tego podjął się przejazdu, to nie może uchylić się od odpowiedzialności twierdząc, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia obowiązujących norm. Jak wskazał z kolei Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku w sprawie, sygn. akt II GSK 3602/15, CBOSA – a pogląd ten należy podzielić – że zachowanie należytej staranności i brak wpływu na powstanie naruszenia przez przewoźnika wiązać należy z właściwą oceną posiadanych informacji o przewożonym ładunku, w tym zwłaszcza w relacji do dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu wynikającej z jego dokumentów rejestracyjnych, a w tym kontekście (nawet) przy nieprzekroczeniu dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu w relacji do nacisku na osie dopuszczalnego na drogach, którymi zamierza wykonywać przewóz. Podmiot wykonujący przewóz powinien więc wykazać, co uczynił dla zapewnienia wykonywania przewozu zgodnie z prawem, oraz że nie mógł zrobić nic więcej, zaś to co zrobił, pozwalało mu pozostać w uzasadnionym przekonaniu, iż nie naruszy prawa (np. dokonał uprzedniego zważenia pojazdu przed rozpoczęciem przewozu lub je nadzorował i posiada na to stosowną dokumentację).
Skarżąca nie wykazała zaś w sprawie, że istotnie uczyniła wszytko co możliwe aby wykonywany przez nią przewóz nie naruszył stosownych norm. Nie wykazała, że po załadunku towaru dokonała sprawdzenia jego normatywności, czy też, że zaistniały nadzwyczajne i niezależne od niej okoliczności, które spowodowały, że nie miała ona wpływu na powstałe naruszenie. Także kierowca, żądając powtórnego ważenia mógł skorygować rozłożenie ładunku. Skarżąca w żaden sposób nie wykazała, że sposób rozłożenia ładunku miałby, w tym przypadku, wpływ na wynik ważenia. Bez wątpienie to przewoźnik powinien wskazać konkretne okoliczności i dowody potwierdzające, że dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem i nie miał wpływu na powstanie naruszenia, skoro wywodzi z nich określone – korzystne dla siebie – skutki prawne. W niniejszej sprawie takich okoliczności skarżąca nie wskazała i nie udokumentowała, a jej stanowisko, iż należytą staranność należy ograniczy tylko do samej organizacji transportu poprzez posiadanie odpowiednich zezwoleń i dokumentów uznać należy za chybione. Zresztą bezsporne jest, iż kierowca nie posiadał przy sobie i nie okazał na żądanie upoważnionego pracownika zezwolenia na przejazd ww. pojazdu nienormatywnego. Jeszcze raz podkreślić należy, że obowiązkiem przedsiębiorcy jest takie zorganizowanie działalności, przygotowanie transportu, by uzyskać rezultat w postaci zachowania wymiarów pojazdu, masy i nacisków na osie w zgodności z normami.
Z oczywistych względów, z uwagi na rodzaj przewożonego ładunku, w sprawie nie mógł mieć zastosowania art. 140aa ust. 4 pkt 2 p.r.d.
Podsumowując, wbrew stanowisku skargi ani zaskarżona decyzja, ani decyzja organu I instancji nie naruszają wskazanych w skardze przepisów prawa materialnego i procesowego. Organy administracji w toku postępowania zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą, zapewniły stronie czynny udział w postępowaniu oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego, zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 k.p.a.), oparły swoje rozstrzygnięcia na prawidłowo zebranym materiale dowodowym, dokonując jego wszechstronnej oceny oraz uzasadniły swoje stanowisko w sposób wymagany przez art. 107 § 3 k.p.a., w tym odnosząc się do podniesionej przez skarżącą argumentacji w sposób wyczerpujący. Niezadowolenie zaś strony postępowania z wydanego przez organ administracji rozstrzygnięcia nie może być utożsamiane z naruszeniem wynikającego z art. 8 § 1 k.p.a. obowiązku prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, zwłaszcza, gdy Spółka nie precyzuje swoich zarzutów w tym przedmiocie. Zarzucając zaś naruszenie art. 80 k.p.a., skarżąca nie podważyła skutecznie dokonanej przez organy oceny materiału dowodowego, poprzez wykazanie braku logiki w powiązaniu wniosków z zebranymi dowodami, czy zasadami doświadczenia życiowego.
Z tych wszystkich względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 329), oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło