III SA/Lu 832/13
WyrokWSA w Lublinie2014-04-29
Skład orzekający: Marek Zalewski, Jadwiga Pastusiak, Grzegorz Wałejko
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może umorzyć postępowanie rozgraniczeniowe i przekazać sprawę sądowi powszechnemu, jeśli istnieją wystarczające i niesprzeczne dane geodezyjne pozwalające na wydanie decyzji o rozgraniczeniu nieruchomości?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie może umorzyć postępowania rozgraniczeniowego i przekazać sprawy sądowi powszechnemu, jeśli nie wykaże, że dane geodezyjne są niewystarczające lub sprzeczne, a tym samym brak jest podstaw do wydania decyzji o rozgraniczeniu. W przypadku istnienia wystarczających i niesprzecznych danych, organ powinien wydać decyzję merytoryczną, a nie umarzać postępowanie.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła rozgraniczenia nieruchomości. Geodeta sporządził opinię, która wskazywała na tożsamość przebiegu granicy według różnych operatów i sugerowała wydanie decyzji o rozgraniczeniu. Jednak Prezydent Miasta umorzył postępowanie, uznając brak jednoznacznych podstaw. SKO utrzymało tę decyzję w mocy. Skarżąca kwestionowała zasadność umorzenia postępowania. Sąd administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Marek Zalewski, Sędzia WSA Jadwiga Pastusiak,, Sędzia WSA Grzegorz Wałejko (sprawozdawca), Protokolant Specjalista Wiesława Dudek, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 24 kwietnia 2014 r. sprawy ze skargi M. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] sierpnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania rozgraniczeniowego oraz przekazanie do rozpatrzenia Sądowi Rejonowemu w C. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta C. z dnia [...] czerwca 2013 r. nr [...].
Zaskarżoną decyzją z dnia 22 sierpnia 2013 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia 24 czerwca 2013 r. o umorzeniu postępowania o rozgraniczenie nieruchomości położonych w [...], w obrębie [...], oznaczonych jako działki nr A i nr B, należących do M. G. oraz małżonków G. N. i A. N., a ponadto o przekazaniu sprawy do rozpatrzenia Sądowi Rejonowemu w [...].
Postępowanie o rozgraniczenie nieruchomości zostało wszczęte postanowieniem Prezydenta Miasta [...] z dnia 17 maja 2011 r. na wniosek małżonków G. N. i A. N. - właścicieli nieruchomości oznaczonej jako działka nr B. Z treści wniosku wynikało, że według wnioskodawców faktyczny przebieg granicy między nieruchomościami jest inny niż stan granicy ujawniony w ewidencji gruntów.
Czynności ustalenia przebiegu granicy wykonywał upoważniony przez Prezydenta Miasta [...] geodeta J. S.
Z akt sprawy wynika, że w dniu 26 marca 2012 r. w czynnościach na gruncie, mających na celu ustalenie przebiegu granicy, brał udział jedynie wnioskodawca A. N., natomiast udziału nie brała jego żona G. N. oraz właścicielka drugiej nieruchomości M. G. i działająca w charakterze pełnomocnika jej matka I. G. Upoważniony geodeta uznał jednak, że nieobecność tych osób nie stanowi przeszkody do przeprowadzenia na gruncie czynności ustalenia przebiegu granicy, ponieważ nieobecność G. N. i M. G. były nieusprawiedliwione, natomiast nieobecność pełnomocnika I. G. była kolejną nieobecnością wyjaśnianą przez nią chorobą i zwolnieniem lekarskim. Z akt wynika, że geodeta zawiadamiając I. G. po raz kolejny o terminie czynności na gruncie uprzedził ją, że wprawdzie w razie usprawiedliwionego niestawiennictwa geodeta wstrzymuje czynności do czasu ustania przeszkody lub wyznaczenia pełnomocnika, ale nie dłużej niż na okres jednego miesiąca. Wyjaśnił, że poprzednie usprawiedliwione niestawiennictwo (w dniu 1 lutego 2012 r.) wyczerpało możliwość odkładania czynności ustalenia granicy i w przypadku jej niestawiennictwa czynności na gruncie w dniu 26 marca 2012 r. nie będą wstrzymane.
Z opinii technicznej sporządzonej przez upoważnionego geodetę wynikało, że do ustalenia przebiegu granicy służyły geodecie następujące dokumenty:
a/ operat z podziału nieruchomości na działki pod budownictwo mieszkalne, zatwierdzony decyzją Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w [...] z dnia 20 maja 1967 r. nr [...];
b/ operat z odnowienia ewidencji gruntów obrębu [...] wykonany w roku 1977, nr [...];
c/ baza numeryczna obrębu [...];
d/ odpowiednia sekcja mapy zasadniczej;
e/ operat aktualizacji mapy zasadniczej dla działki nr B (nr [...]);
f/ dokumenty z ksiąg wieczystych o numerach [...] i [...].
Upoważniony geodeta stwierdził, że operat sporządzony w 1967 r. zawiera współrzędne osnowy pomiarowej w układzie lokalnym oraz szkice z miarami czołowymi kompleksów działek, podanymi z dokładnością do 0,1 m. Operat ten nie zawiera jednak szkicu z miarami czołowymi działek będących przedmiotem postępowania, ani z miarami czołowymi działek sąsiednich.
Z kolei operat sporządzony w 1977 r. zawiera współrzędne punktów osnowy i punktów granicznych działek w układzie lokalnym, obliczonych na podstawie współrzędnych z operatu sporządzonego w 1967 r. Nie zawiera szkiców z miarami czołowymi działek, zawiera natomiast obliczenia powierzchni działek ze współrzędnych. Operat zawiera także protokół z ustalenia granic. Współrzędne punktów granicznych podano w modelu matematycznym, z osią X skierowaną na północ.
Geodeta stwierdził, że w wyniku odnowienia ewidencji gruntów nastąpiła zmiana numerów działek i powierzchni. Działce nr C o powierzchni 0.0496 ha odpowiada działka o obecnym numerze D, o powierzchni 0.0490 ha, natomiast działce nr E o powierzchni 0.0496 ha odpowiada działka o obecnym numerze A, o powierzchni 0.0490 ha.
Baza numeryczna zawiera współrzędne wszystkich punktów granicznych działek w układzie "2000". Mapa zasadnicza również prowadzona jest w wersji numerycznej. Zawiera pełną treść opracowania, przewidzianą instrukcjami technicznymi.
Operat aktualizacji mapy zasadniczej dla działki nr B zawiera szkic z pomiaru bezpośredniego i współrzędne w układzie "2000".
Granice działek i kompleksu działek wykazane w trzech wymienionych wyżej operatach pokrywają się ze sobą i w opinii geodety należy uznać je za tożsame. Ponadto taki zgodny przebieg granic wykazano w zasobie bazowym (na karcie nr [...]).
Stan prawny wykazany w [...] dla działki nr A oraz w [...] dla działki nr B jest zgodny z rejestrem ewidencji gruntów oraz ze stanem faktycznym.
Z opinii technicznej wynika, że ujawniona w operacie ewidencji gruntów granica między działkami nr A i nr B przebiega przez punkty graniczne nr [...] – oraz nr [...]. W czasie czynności na gruncie geodeta w oparciu o osnowę geodezyjną szczegółową wznowił punkt graniczny nr [...], znajdujący się w asfaltowym wjeździe na działkę nr B i oznaczył go metalową śrubą. Drugi punkt graniczny (nr [...]) znajduje się w budynku, dlatego wyznaczono punkt nr [...] na linii granicznej, zastabilizowany słupkiem betonowym. Granicę geodeta wyznaczył w układzie współrzędnych na podstawie operatu z odnowienia ewidencji gruntów, sporządzonego w 1977 r.
Dokonano pomiaru kontrolnego tzw. czołówek nieruchomości od ulicy
Reytana (strona północna) dla działek nr nr A, B, F, a od strony południowej dla
działek nr B i nr F. Geodeta stwierdził, że miary czołowe ze współrzędnych w przybliżeniu pokrywają się z miarami z użytkowania. Minimalna różnica wynosi 0.10 m, a maksymalna 0.40 m.
Upoważniony geodeta stwierdził, że:
a/ wszystkie dokumenty, na których wykazano przedmiotowe działki pokrywają się ze sobą i jednoznacznie wskazują przebieg granicy;
b/ niezgodność pomiędzy granicami wynikającymi z dokumentów, a użytkowanymi trwale w terenie ma stały charakter dla całego kompleksu i wynosi kilkadziesiąt centymetrów w kierunku zachodnim (to jest w badanej sprawie - od działki nr B w stronę działki nr A) Na podstawie dostępnym dokumentów nie udało się ustalić przyczyny takiego użytkowania;
c/ przebieg przedmiotowej granicy pomiędzy punktami [...] oraz [...], dla działek oznaczonych numerami A oraz B powinien być przyjęty według operatu nr [...], ponieważ jest to granica prawna nieruchomości, zatwierdzona prawomocnym aktem, jakim jest decyzja Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w [...] z dnia 20 maja 1967 r.
Geodeta stwierdził, że granicę wznowiono według stanu prawnego, na podstawie jednoznacznych danych ewidencyjnych. Nie odnaleziono żadnych dokumentów wskazujących na inny przebieg granicy. Według geodety należało zakończyć postępowanie decyzją administracyjną.
Wprawdzie upoważniony geodeta nie wskazał jaka to ma być decyzja, ale biorąc pod uwagę przedstawione przez niego wyniki ustalania przebiegu granicy oraz wnioski, można stwierdzić, że chodziło geodecie o decyzję o rozgraniczeniu nieruchomości wydawaną na podstawie art. 33 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (tekst jednolity Dz. U. z 2010 r. Nr 193, poz., 1287 z późn. zm., dalej powoływanej także jako "P.g.k."), a nie decyzję o umorzeniu postępowania.
Mimo takiego stanowiska geodety Prezydent Miasta [...] decyzją z dnia 29 listopada 2012 r. umorzył postępowanie i przekazał sprawę do rozpatrzenia Sądowi Rejonowemu w [...]. Według organu pierwszej instancji z analizy złożonej przez geodetę dokumentacji geodezyjno – prawnej wynika, że brak jest jednoznacznych podstaw do wydania decyzji o rozgraniczeniu. Według organu uprawniony geodeta w opinii z czynności rozgraniczenia stwierdził, że dane ewidencyjne określające położenie punktów granicznych nie mogą być zweryfikowane, co do ich poprawności ze względu na brak dokumentacji podstawowej, to jest szkiców polowych do obliczenia współrzędnych punktów granicznych, jak i szkiców z wyznaczenia tych punktów w terenie. Nie odnalezione zostały także stabilizowane punkty graniczne osnowy pomiarowej z okresu parcelacji terenu na działki budowalne. Stan faktyczny zagospodarowania działek przy spornej granicy wskazuje odmienny przebieg granicy jakby to wynikało z dokumentacji ewidencji gruntów, co obrazuje dokumentacja sporządzona w toku czynności rozgraniczeniowych.
Decyzja ta została uchylona przez SKO w [...] decyzją z dnia 12 lutego 2013 r. Organ drugiej instancji dostrzegł sprzeczności między argumentacją organu pierwszej instancji i wnioskami upoważnionego geodety oraz stwierdził, że organ pierwszej instancji nie wyjaśnił, dlaczego wyciągnął inne wnioski ze złożonych materiałów dowodowych.
Upoważniony geodeta złożył aneks do operatu technicznego, w którym przedstawił dodatkowe ustalenia poczynione w związku z tym, że operat z 1967 r. nie zawiera szkicu z miarami czołowymi działek.
Operat ten zawiera między innymi szkic kompleksów z miarami czołowymi kompleksów działek oraz obliczenia powierzchni działek. Geodeta dokonał analizy całego kompleksu działek i stwierdził, że szerokość kompleksu działek, w skład którego wchodzą obydwie rozgraniczane działki wynosiła najpierw 80 m, co dla pięciu jednakowych działek daje 16 m szerokości każdej działki. Taką też wartość 16 m przyjęto do obliczenia powierzchni, co przy długości 31 m daje 0,0496 ha powierzchni poszczególnych działek.
Na szkicu kompleksu działek wartość 80,0 została przekreślona i wpisano 79,0 m. Miara ta określa szerokość działek na 15,80 m, co daje powierzchnię działek po 0,0490 ha, zgodną z aktualnym rejestrem gruntów. Na dołączonym szkicu analizy skartowano działki omawianego kompleksu po 16 m szerokości każda. Granice takie nieznacznie odbiegają od trwałych ogrodzeń, Przy spornej granicy różnica wynosi tylko 0,11 m. Geodeta podkreślił, że nie odnaleziono innych dokumentów, które potwierdziłyby taki przebieg granicy.
Ostatecznie geodeta stwierdził, że w związku z wątpliwościami jakie budzi analiza co do jednoznacznego określenia przebiegu granicy na podstawie omawianych dokumentów oraz niemożliwości zawarcia ugody ze względu na nieusprawiedliwioną nieobecność jednej ze stron, postępowanie należy umorzyć decyzją administracyjną, kierując sprawę do rozpatrzenia przez sąd powszechny.
Prezydent Miasta [...] decyzją z dnia 24 czerwca 2013 r. umorzył postępowanie i przekazał sprawę sądowi.
Organ pierwszej instancji wskazał, że według analizy geodety nie jest możliwe jednoznaczne określenie przebiegu granicy z uwagi na różnicę z obliczeń danych wynikających z operatu wykonanego w roku 1967 oraz z operatu odnowienia ewidencji gruntów z 1977 roku. Brak jest również innych dokumentów pozwalających na określenie dokładnego przebiegu granicy między działkami. W związku z wątpliwościami co do jednoznacznego określenia przebiegu granicy na podstawie dokumentów oraz niemożliwości zwarcia ugody postępowanie należało umorzyć i skierować sprawę do sądu.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze, utrzymując w mocy zaskarżoną decyzję stwierdziło, że ustawodawca rozgraniczeniu w trybie administracyjnym nadał w zasadzie mediacyjny charakter. Strona niezadowolona z administracyjnego ustalenia przebiegu granicy może żądać przekazania sprawy sądowi powszechnemu. W ocenie Kolegium z dokumentów zgromadzonych w trakcie postępowania, w tym operatu technicznego z aneksem, wynika, że uprawniony geodeta nie widział możliwości jednoznacznego ustalenia granicy na ich podstawie.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie M. G. wnosiła o uchylenie zaskarżonej decyzji, zarzucając, że organ prowadzący postępowanie rozgraniczeniowe nie miał podstawy do umorzenia postępowania i przekazania sprawy sądowi powszechnego, lecz powinien był wydać decyzję o rozgraniczeniu nieruchomości lub umorzeniu postępowania.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wnosiło o oddalenie skargi, podtrzymując argumentację przedstawioną w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga jest uzasadniona, ponieważ zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem prawa.
Zgodnie z art. 29 ust. 1 P.g.k. rozgraniczenie nieruchomości ma na celu ustalenie przebiegu ich granic przez określenie położenia punktów i linii granicznych, utrwalenie tych punktów znakami granicznymi na gruncie oraz sporządzenie odpowiednich dokumentów.
W pierwszej kolejności rozgraniczenie przeprowadzane jest w postępowaniu administracyjnym, w którym organ przeprowadzający rozgraniczenie (wójt, burmistrz, prezydent miasta) upoważnia geodetę do wykonania czynności ustalenia przebiegu granic (art. 30 ust. 1 i art. 31 ust. 1 P.g.k.).
Dane, które bierze się pod uwagę przy ustalaniu granic wymienione są w przepisie art. 31 ust. 2 P.g.k. Danymi tymi są: znaki i ślady graniczne, mapy i inne dokumenty oraz punkty osnowy geodezyjnej. W administracyjnym postępowaniu o rozgraniczenie co do zasady nie bierze się pod uwagę innych niż wymienione w art. 31 ust. 2 P.g.k. dowodów i okoliczności, w tym stanu posiadania nieruchomości i okoliczności wynikających z posiadania nieruchomości prowadzących do zasiedzenia przygranicznych pasów gruntu. Wyjątkowo jedynie, według przepisu art. 31 ust. 3 P.g.k., jeżeli jest brak danych, o których mowa w ust. 2, lub są one niewystarczające albo sprzeczne, ustala się przebieg granicy na podstawie zgodnego oświadczenia stron lub jednej strony, gdy druga strona w toku postępowania oświadczenia nie składa i nie kwestionuje przebiegu granicy.
Niezależnie od istnienia danych dotyczących przebiegu granicy wymienionych w art. 31 ust. 2 P.g.k. i możliwości ustalenia przebiegu granicy na podstawie tych danych albo na podstawie oświadczeń stron (art. 31 ust. 3 P.g.k.), w razie sporu co do przebiegu linii granicznych, geodeta nakłania strony do zawarcia ugody mającej moc ugody sądowej (art. 31 ust. 4 P.g.k.).
Zgodnie z art. 33 ust. 1 P.g.k. organ przeprowadzający rozgraniczenie (wójt, burmistrz, prezydent miasta) wydaje decyzję o rozgraniczeniu nieruchomości, jeżeli zainteresowani właściciele nieruchomości nie zawarli ugody, a ustalenie przebiegu granicy nastąpiło na podstawie zebranych dowodów lub zgodnego oświadczenia stron.
Z art. 33 ust. 3 P.g.k. wynika, że strona niezadowolona z ustalenia przebiegu granicy w drodze decyzji o rozgraniczeniu, nie może złożyć odwołania od tej decyzji, lecz może żądać, w terminie 14 dni od dnia doręczenia jej decyzji, przekazania sprawy sądowi powszechnemu.
Według art. 34 ust. 1, 2, 3 P.g.k., jeżeli w razie sporu co do przebiegu linii granicznych nie dojdzie do zawarcia ugody lub nie ma podstaw do wydania decyzji, o której mowa w art. 33 ust. 1, upoważniony geodeta tymczasowo utrwala punkty graniczne według ostatniego stanu spokojnego posiadania, dokumentów i wskazań stron, oznacza je na szkicu granicznym, sporządza opinię i całość dokumentacji przekazuje właściwemu organowi przeprowadzającemu rozgraniczenie, a ten umarza postępowanie administracyjne i przekazuje sprawę z urzędu do rozpatrzenia sądowi powszechnemu, który rozpatruje sprawę w trybie postępowania nieprocesowego.
Z przepisów art. 33 ust. 1 oraz art. 34 ust. 1 i 2 P.g.k. wynika, że jeżeli nie zostanie zawarta ugoda przed geodetą, to decyzja o rozgraniczeniu nieruchomości musi być wydana zawsze, jeżeli istnieją dane wymienione w art. 31 ust. 2 Pg.k. (znaki i ślady graniczne, mapy i inne dokumenty oraz punkty osnowy geodezyjnej), przy czym dane te muszą być ocenione jako wystarczające i niesprzeczne.
Dopiero brak wystarczających danych w postaci znaków i śladów granicznych, map i innych dokumentów oraz punktów osnowy geodezyjnej, albo sprzeczność tych danych, pozwala na podjęcie próby ustalenia przebiegu granicy na podstawie zgodnego oświadczenia stron lub oświadczenia jednej strony, gdy druga strona w toku postępowania oświadczenia nie składa i nie kwestionuje przebiegu granicy.
Trzeba podkreślić, że organ administracji publicznej nie może umorzyć postępowania rozgraniczeniowego i przekazać sprawy sądowi powszechnemu, jeżeli nie wykaże, że dane wymienione w art. 31 ust. 2 P.g.k. są niewystarczające lub sprzeczne, a więc, że z tego powodu, a także ze względu na brak zgodnych oświadczeń stron co do przebiegu granicy– brak jest podstaw do wydania decyzji o rozgraniczeniu.
Wskazać również należy, że sprzeczność danych uniemożliwiająca ustalenie przebiegu granicy między nieruchomościami nie może być sprzecznością pozorną, lecz musi być sprzecznością rzeczywistą i nieusuwalną. Sprzeczność danych nie oznacza zatem jakiejkolwiek różnicy między tymi danymi, lecz taką różnicę, której nie można wyjaśnić, wykazując i uzasadniając pozorność tej różnicy lub prawidłowość jednych danych i nieprawidłowość innych danych.
W badanej sprawie organ nie wykazał, że nie ma podstaw do wydania decyzji o rozgraniczeniu, a ściślej rzecz biorąc nie wykazał, że dane wymienione w art. 31 ust. 2 P.g.k., jakimi dysponował w konkretnej sprawie są niewystarczające lub sprzeczne.
Uzasadnienie zaskarżonej w niniejszej sprawie decyzji organu drugiej instancji w rzeczywistości nie zawiera wyjaśnienia jakie okoliczności w ocenie tego organu przemawiają za tezą, że dane wymienione w art. 31 ust. 2 P.g.k., którymi organ dysponował, są niewystarczające lub sprzeczne. Ograniczenie się przez organ drugiej instancji do stwierdzenia w ramach analizy okoliczności sprawy, że "jak wynika z dokumentów zgromadzonych w trakcie postępowania, w tym operatu technicznego z aneksem, uprawniony geodeta nie widział możliwości jednoznacznego ustalenia granicy na ich podstawie" oraz że "geodeta uprawniony dysponuje wiadomościami specjalnymi koniecznymi w sprawie dla jej rozstrzygnięcia" wskazuje że organ odwoławczy nie dokonał własnej analizy okoliczności sprawy w celu ustalenia, czy rzeczywiście dane wymienione w art. 31 ust. 2 P.g.k., jakimi dysponowali uprawniony geodeta i organ pierwszej instancji, są niewystarczające lub sprzeczne i w rezultacie uniemożliwiają wydanie decyzji o rozgraniczeniu. Taki sposób rozpoznania sprawy uzasadnia zarzut naruszenia art. 15 K.p.a. oraz art. 107 § 3 K.p.a. Należy bowiem wskazać, że zgodnie z wyrażoną w art. 15 K.p.a. zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego, każda sprawa rozpoznana i rozstrzygnięta decyzją organu pierwszej instancji podlega, na skutek złożonego odwołania, ponownemu rozpatrzeniu i rozstrzygnięciu przez organ odwoławczy. Dwukrotne rozpoznanie sprawy oznacza obowiązek przeprowadzenia dwukrotnego postępowania wyjaśniającego, w związku z czym organ odwoławczy zobligowany jest do ponownego rozpoznania sprawy administracyjnej, a nie kontroli decyzji organu pierwszej instancji.
Ocena całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego i wyczerpujące jego rozpatrzenie (zgodnie z art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a.) - w kontekście mających zastosowanie w sprawie przesłanek prawa materialnego, winna znaleźć swoje odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji, stanowiącym - stosownie do treści art. 107 § 1 i 3 K.p.a. - jej integralną część, którego zadaniem jest wyjaśnienie podjętego przez organ rozstrzygnięcia. Przy tym przez właściwe motywowanie decyzji organ realizuje również zasadę przekonywania, wyrażoną w art. 11 K.p.a.
Wskazane wyżej naruszenie przepisów postępowania, to jest art. 15, art. 107 § 3, a także art. 11 K.p.a. oraz art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a. uzasadnia uchylenie zaskarżonej decyzji, ponieważ naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wskazać bowiem należy, że organ drugiej instancji rozpatrywał sprawę po raz drugi, po uchyleniu takiej samej wcześniejszej decyzji organu pierwszej instancji z dnia 29 listopada 2012 r., opartej na takim samym materiale z czynności uprawnionego geodety, uzupełnionym jedynie o aneks do operatu rozgraniczeniowego wykonany przez geodetę na polecenie organu pierwszej instancji. Z akt sprawy wynika, że wcześniejsza decyzja organu pierwszej instancji została prawidłowo uchylona przez SKO w [...] decyzją z dnia 12 lutego 2013 r. SKO wówczas prawidłowo ustaliło, że istnieją sprzeczności między argumentacją organu pierwszej instancji i wnioskami upoważnionego geodety oraz wskazało, że organ pierwszej instancji powinien wyjaśnić dlaczego wyciągnął inne niż geodeta wnioski ze złożonych przez geodetę materiałów dowodowych.
Rzeczą kluczową dla rozstrzygnięcie sprawy jest, że z materiałów dowodowych złożonych przez geodetę i jego wniosków wynikało, że wszystkie dokumenty, na których wykazano działki podlegające rozgraniczeniu pokrywają się ze sobą i jednoznacznie wskazują przebieg granicy. Według pierwotnej opinii technicznej geodety przebieg granicy pomiędzy punktami [...] oraz [...] dla działek oznaczonych numerami A oraz B powinien być przyjęty według operatu nr [...], ponieważ jest to granica prawna nieruchomości, zatwierdzona decyzją Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w [...] z dnia 20 maja 1967 r. Geodeta stwierdził, że nie odnaleziono żadnych dokumentów wskazujących na inny przebieg granicy. W takiej sytuacji oczywisty był wniosek, że istniała podstawa do wydania decyzji o rozgraniczeniu. Skoro organ pierwszej instancji takiej decyzji nie wydał, prawidłowe było wskazanie przez SKO w [...], że organ pierwszej instancji powinien wyjaśnić dlaczego wyciągnął inne niż geodeta wnioski ze złożonych przez geodetę materiałów dowodowych.
Do takiego przekonującego wyjaśnienia jednak nie doszło. Z akt sprawy wynika, że organ pierwszej instancji rozpatrując sprawę po raz drugi nie opierał się wyłącznie na materiale przedstawionym pierwotnie przez geodetą, lecz głównie na aneksie do opinii technicznej sporządzonym przez uprawnionego geodetą w odpowiedzi na pismo Prezydenta Miasta [...] z dnia 25 marca 2013 r. Organ pierwszej instancji w piśmie tym polecił geodecie między innymi:
a/ wykonanie analizy i niezbędnych obliczeń na podstawie dostępnych materiałów źródłowych (mapy jednostkowe, szkice, obliczenia współrzędnych, obliczenia z miar czołowych powierzchni działek) z operatu pomiarowego z podziału nieruchomości Skarbu Państwa na działki budowlane z 1967 r. nr [...] i ustalenie na tej podstawie pierwotnych punktów granicznych na linii granicznej,
b/ porównanie ustalonej w określony wyżej sposób linii granicznej:
- z linią graniczną, po której przebiega ogrodzenie trwałe i ściana budynku gospodarczego,
- z linią graniczną, po której przebiega linia graniczna wykazana obecnie w operacie ewidencji gruntów i budynków określona w wyniku odnowienia operatu ze współrzędnych, w oparciu o dokumentację podziałową z 1967 r. w operacie z 1977 r. nr [...].
Uprawniony geodeta wykonując polecenie organu w aneksie do opinii technicznej przede wszystkim wskazał, że operat z podziału nieruchomości nie zawiera szkicu z miarami czołowymi działek, a jedynie szkic kompleksów działek z miarami czołowymi kompleksów oraz obliczenia powierzchni działek. Geodeta wskazał, że szerokość kompleksu, w którym znajdują się rozgraniczane działki wynosiła najpierw 80 m, co dla pięciu jednakowych działek dawało 16 m szerokości każdej działki. Taką też szerokość 16 ma przyjęto pierwotnie do obliczenia powierzchni, co przy długości 31 m każdej działki dawało 0,0496 ha powierzchni poszczególnych działek. Geodeta wskazał również, że wartość 80,0 została na szkicu kompleksów działek przekreślona i zastąpiona wartością 79,0. Miara ta określała szerokość każdej z pięciu działek na 15,80 m, co dawało powierzchnię każdej działki 0,0490 ha, zgodną z aktualnym rejestrem gruntów. Z aneksu do opinii technicznej oraz dołączonego szkicu analizy wynika, że geodeta wyrysował działki przy założeniu, że mają szerokość po 16 m i stwierdził, że granice nieznacznie odbiegają od trwałych ogrodzeń.
Jednocześnie geodeta stwierdził, że nie odnaleziono innych dokumentów, które potwierdzałyby taki przebieg granicy.
Geodeta, formułując zgodnie z poleceniem organu pierwszej instancji wniosek, stwierdził, że w związku z wątpliwościami jakie budzi analiza co do jednoznacznego określenia przebiegu granicy na podstawie omawianych dokumentów, postępowanie administracyjne należy umorzyć, kierując sprawę do rozpatrzenia przez sąd powszechny. Wprawdzie geodeta nie posłużył się ustawową terminologią, ale można wnioskować, że według geodety wystąpiła sprzeczność danych, o której mowa w art. 31 ust. 3 P.g.k.
Z uzasadnienia decyzji organu pierwszej instancji wynika, że taki wniosek aneksu do opinii technicznej został zaakceptowany. W szczególności organ stwierdził, że nie jest możliwe jednoznaczne określenie przebiegu granicy z uwagi na różnicę wynikającą z obliczeń danych na podstawie operatu z podziału nieruchomości z 1967 r. oraz na podstawie operatu z odnowienia ewidencji gruntów z 1977 r.
Omówiona wyżej ocena danych wynikających z dokumentacji geodezyjnej zebranej i sporządzonej przez uprawnionego geodetę nie może być uznana za prawidłową, ponieważ nie jest wystarczająco uzasadniona.
Należy przede wszystkim wskazać, że w żaden sposób nie zostało wyjaśnione odstąpienie od wniosków podstawowej opinii technicznej, według której wszystkie dokumenty, na których wykazano działki podlegające rozgraniczeniu pokrywają się ze sobą i jednoznacznie wskazują przebieg granicy. W opinii tej stwierdzono, że przebieg granicy pomiędzy punktami [...] oraz [...], dla działek oznaczonych numerami A oraz B powinien być przyjęty według operatu nr [...], ponieważ jest to granica prawna nieruchomości, zatwierdzona decyzją Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w [...] z dnia 20 maja 1967 r. Zatem z opinii tej wynika tożsamość przebiegu granicy według operatu z podziału nieruchomości z 1967 r. oraz według operatu z odnowienia ewidencji gruntów z 1977 r. Bardzo istotna dla oceny tezy o tożsamości linii granicznej według obydwu operatów jest okoliczność, że wniosek o tożsamości przebiegu granicy nie jest w pierwotnej opinii technicznej wywiedziony dowolnie, lecz uzasadniony tym, że operat z odnowienia ewidencji gruntów zawiera nie tylko współrzędne punktów osnowy pomiarowej, ale także współrzędne punktów granicznych działek w układzie lokalnym obliczonych na podstawie współrzędnych z operatu z podziału nieruchomości. Z treści opinii technicznej można wnioskować, że współrzędne punktów granicznych opisują granice działek o szerokości 15,80 m, a więc przy ustaleniu, że cały kompleks działek miał szerokość 79 m. W takiej sytuacji sama tylko okoliczność, że pierwotnie na szkicu kompleksu działek wpisano miarę 80 m nie daje podstawy do wywodzenia sprzeczności między danymi z dokumentacji geodezyjnej. Miara 80 m (16 ma dla każdej działki) została przekreślona, a więc uznana za nieprawidłową. Można by uznać, że miara ta jest istotna, gdyby zostało wykazane, że miara 79 m (15,80 m) w rzeczywistości nie ma wystarczającej podstawy w punktach granicznych opisanych współrzędnymi w operacie z odnowienia ewidencji, bowiem na przykład nie było wystarczających danych punktów osnowy geodezyjnej i punktów osnowy pomiarowej albo wystarczająco precyzyjnych sposobów obliczeń współrzędnych, które pozwalałyby opisać współrzędne punktów granicznych w operacie z odnowienia ewidencji gruntów, mimo braku tych współrzędnych w operacie z podziału nieruchomości. Jednak taka analiza, ani przez uprawnionego geodetę, ani przez organ prowadzący postępowanie rozgraniczeniowe, nie została przedstawiona. Wskazywanie zatem w aneksie do opinii technicznej, że możliwy jest inny przebieg granicy niż ten, który miał zgodnie wynikać z obydwu wymienianych wyżej operatów, nie może być uznane za wykazujące sprzeczność danych, dopóki nie zostanie wykazana nieprawidłowość opisywania współrzędnych punktów granicznych w operacie z odnowienia ewidencji gruntów jako obliczonych na podstawie współrzędnych punktów osnowy geodezyjnej i osnowy pomiarowej z operatu z podziału nieruchomości.
Należy wskazać, że co do zasady wykreślanie granic jedynie na podstawie powierzchni nieruchomości i informacji o długości poszczególnych granic, nie jest prawidłowe, bowiem zasadą jest, że powierzchnia nieruchomości i długość jej granic jest zależna od przebiegu granic nieruchomości i położenia punktów granicznych, a nie odwrotnie. Położenie punktów granicznych opisywane jest natomiast w układzie współrzędnych.
Zwrócić również należy uwagę, że według treści aneksu do opinii technicznej, żaden inny dokument nie potwierdza takiego przebiegu granicy, jaki geodeta przyjął na podstawie szerokości działek 16 m.
Podsumowując należy stwierdzić, że na podstawie dotychczasowego aneksu do opinii technicznej nie jest prawidłowe wykazywanie, że dane wynikające z dokumentacji geodezyjnej są sprzeczne i nie pozwalają na ustalenie przebiegu granicy. Treść tego aneksu w żaden sposób nie wykazuje nieprawidłowości wcześniejszej tezy opinii technicznej o tożsamości przebiegu linii granicznej według danych wynikających z obydwu istotnych w niniejszej sprawie operatów. Bez wykazania, że nieprawidłowe było opisanie współrzędnych punktów granicznych w operacie z odnowienia ewidencji gruntów jako obliczonych na podstawie współrzędnych punktów osnowy geodezyjnej i osnowy pomiarowej z operatu z podziału nieruchomości, nie jest możliwe stwierdzenie, że uznana w przeszłości za nieprawidłową miara 16 m daje podstawę do przeciwstawienia przebiegu granicy odpowiadającej tej szerokości przebiegowi granicy według operatu z odnowienia ewidencji gruntów.
Analiza omówionych wyżej okoliczności należy przede wszystkim do organu przeprowadzającego rozgraniczenie, ewentualnie do geodety upoważnionego przez ten organ. W związku z tym uchylone zostały decyzje organów obydwu instancji.
Biorąc pod uwagę omówione wyżej okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję i decyzję organu pierwszej instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) oraz art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2012 r., poz.270 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło