III SA/Lu 893/15

WyrokWSA w Lublinie2016-01-19

Skład orzekający: Robert Hałabis, Ewa Kowalczyk, Jadwiga Pastusiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy nałożenie kary pieniężnej na przedsiębiorcę za nieokazanie pełnych danych cyfrowych z tachografu jest zgodne z prawem, gdy przedsiębiorca powołuje się na wyłączenie dotyczące pojazdów używanych w gospodarstwie rolnym?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że obowiązek udowodnienia przesłanek wyłączenia z obowiązku ewidencjonowania czasu pracy kierowców spoczywa na przedsiębiorcy, który powołuje się na takie wyłączenie. W sprawie skarżąca nie przedstawiła dowodów potwierdzających, że pojazd był wykorzystywany wyłącznie do celów rolniczych, a zgromadzony materiał dowodowy potwierdzał naruszenia przepisów, co uzasadniało nałożenie kary pieniężnej. Naruszenia proceduralne organu odwoławczego, choć stwierdzone, nie miały wpływu na wynik sprawy, więc skarga została oddalona.
Stan faktyczny
W styczniu 2014 r. Inspekcja Transportu Drogowego przeprowadziła kontrolę przedsiębiorcy A. M. sp. j. dotyczącą okresu od września do listopada 2013 r. Na podstawie ustaleń nałożono karę pieniężną za naruszenia przepisów o transporcie drogowym, w tym za nieokazanie danych z tachografu. Spółka odwołała się, wskazując, że pojazd nie jest jej własnością, lecz wspólnika, który używa go do celów rolniczych. Organ odwoławczy utrzymał karę, a spółka złożyła skargę do sądu administracyjnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Robert Hałabis, Sędziowie Sędzia WSA Ewa Kowalczyk, Sędzia WSA Jadwiga Pastusiak (sprawozdawca), Protokolant Sekretarz sądowy Beata Skubis-Kawczyńska, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 19 stycznia 2016 r. sprawy ze skargi A. M. Spółki jawnej z siedzibą w K. D. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym oddala skargę. Zaskarżoną do sądu decyzją z dnia [...] maja 2015 r., znak: [...], Główny Inspektor Transportu Drogowego, po rozpatrzeniu odwołania "A." M. sp. j., utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w [...] z dnia [...] kwietnia 2014 r., nr [...], w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. Decyzja została wydana w następującym stanie sprawy: W styczniu 2014 r. funkcjonariusze Inspekcji Transportu Drogowego przeprowadzili kontrolę przedsiębiorcy "A." M. sp. j., obejmującą okres od 1 września do 30 listopada 2013 r. Na podstawie ustaleń kontroli, ujawnionych w protokole z 20 stycznia 2014 r., [...] WITD wszczął postępowanie wobec przedsiębiorcy, a po jego przeprowadzeniu decyzją z dnia [...] kwietnia 2014 r. nałożył karę pieniężną w wysokości 15.000 zł za naruszenia przepisów o transporcie drogowym, w postaci: przekroczenia całkowitego czasu prowadzenia pojazdu w ciągu dwóch kolejnych tygodni; nieokazania podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu; naruszenie obowiązku wczytywania danych z karty pojazdu. Z uwagi na liczbę zatrudnionych kierowców w Spółce, wysokość kary ograniczono do maksymalnej przewidzianej prawem granicy 15.000 zł. W odwołaniu od powyższej decyzji skarżąca Spółka zarzuciła wadliwe nałożenie kary za nieokazanie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu, Podniosła, że pojazd, którego dotyczyła kara nie jest własnością Spółki, lecz obsługuje wyłącznie gospodarstwo rolne D. M., wspólnika Spółki. Po rozpatrzeniu odwołania, decyzją z dnia [...] maja 2015 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzje organu I instancji. W uzasadnieniu, odnosząc się do naruszenia polegającego na braku wczytywania danych z karty pojazdu (l.p. 6.3.11 zał. nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2013 r., poz. 1414, ze zm.; dalej jako: u.t.d.), organ wskazał na udokumentowane w trakcie kontroli cztery przypadki, w których przedsiębiorca uchybił terminowi wczytania danych z karty kierowcy, co uzasadniało nałożenie kary w łącznej wysokości 2.000 zł. Odnosząc się do naruszenia polegającego na przekroczeniu całkowitego czasu prowadzenia pojazdu w ciągu dwóch kolejnych tygodni (l.p. 5.6 zał. nr 3 do u.t.d.) organ odwoławczy wskazał na stwierdzony jeden przypadek przekroczenia dopuszczalnego, 90-godzinnego okresu prowadzenia pojazdu w ciągu dwóch kolejnych tygodni, o 4 godziny i 5 minut, co uzasadniało nałożenie kary w wysokości 250 zł. W kwestii naruszenia w postaci nieokazania wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu (l.p. 6.3.7 zał. nr 3 do u.t.d.) organ odwoławczy wskazał, że strona nie okazała żadnych plików cyfrowych pobranych z pojazdu o nr rej. [...] z okresu objętego kontrola, tj. za 91 dni. Zgodnie z oświadczeniem przedsiębiorcy z 7 stycznia 2014 r. w okresie objętym kontrola pojazdy należące do przedsiębiorstwa nie były przekazywane do użytkowania innym przedsiębiorcom ani nie były wykorzystywane do innych celów niż prowadzenie działalności gospodarczej. Organ zauważył, iż dane cyfrowe wczytane z karty jednego z kierowców potwierdzają prowadzenie przez tego kierowcę ww. pojazdu w dniach 4/5 listopada 2013 r. na trasie Polska – Białoruś oraz w dniach 21/22 listopada 2013 r. na trasie Białoruś – Polska. Ponadto pojazd ten został zgłoszony do licencji na wykonywanie międzynarodowego zarobkowego przewozu drogowego rzeczy udzielonej skarżącej Spółce. Przepisy w zakresie transportu drogowego przewidują zwolnienia z obowiązku dokumentowania aktywności kierowcy (w tym użytkowania tachografu) m.in. w odniesieniu do pojazdów używanych przez przedsiębiorstwa rolnicze, jednakże strona nie przedstawiła dowodów wskazujących na wykonywanie przewozów w ramach tego zwolnienia. W ocenie organu fakt nieokazania pełnych danych cyfrowych jest bezsporny oraz potwierdzony materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie, co uzasadniało nałożenie kary w wysokości 45.500 zł. Organ odwoławczy nie stwierdził istnienia przesłanek do zastosowania art. 92c u.t.d., wyłączającego zastosowanie sankcji w przypadku, gdy okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Do takich okoliczności nie można zaliczyć faktu nieokazania pełnych danych cyfrowych pobranych z urządzeń rejestrujących, zainstalowanych w użytkowanych przez stronę pojazdach. W skardze do sądu administracyjnego na decyzję z dnia [...] maja 2015 r. spółka "A." M. sp. j. zarzuciła naruszenie szeregu przepisów unijnych dotyczących transportu drogowego oraz ustawy o transporcie drogowym, a także naruszenie szeregu przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. W uzasadnieniu Spółka podniosła, że oprócz działalności w formie spółki jawnej wspólnik D. M. prowadzi również gospodarstwo rolne i do tych celów był i jest używany pojazd o nr rej. [...]. Pojazdem tym przewożone są płody rolne. Zarzuty naruszenia przepisów postępowania skarżąca Spółka uzasadniła zaniechaniem istotnych dla sprawy ustaleń faktycznych w kwestiach dotyczących zastosowania ww. wyłączeń związanych z wykorzystaniem pojazdu do działalności rolniczej; naruszeniem obowiązku gromadzenia dowodów w sprawie; brakiem pouczenia o prawie do wypowiedzenia się co do zebranego w sprawie materiału dowodowego. Ponadto w uzasadnieniu skargi skarżący obszernie odniósł się do stanu faktycznego, który nie był objęty zaskarżoną decyzją ani decyzją organu I instancji. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja nie jest dotknięta wadami prawnymi skutkującymi koniecznością jej uchylenia (stwierdzenia nieważności). Istotą sporu prawnego w badanej sprawie jest zgodność z prawem nałożenia na skarżącą Spółkę kary pieniężnej za naruszenia przepisów o transporcie drogowym. Ocenę zgodności z prawem zaskarżonej decyzji wypada zacząć od naruszenia polegającego na nieokazaniu pełnych danych cyfrowych pobranych z urządzeń rejestrujących, zainstalowanych pojeździe o nr rej. [...], bowiem cała argumentacja Spółki zarówno w odwołaniu, jak i w skardze, koncentruje się na podważeniu argumentacji organów w tym zakresie. Obowiązek ewidencjonowania czasu pracy kierowców w przewidzianych prawem formach, pobierania danych dotyczących czasu pracy z urządzeń rejestrujących, przechowywania tych danych oraz okazywania ich na żądanie organów kontrolujących statuują: art. 13 i 14 rozporządzenia Rady nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. UE, seria L, nr 370, s. 8, ze zm.); art. 25 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz. U. z 2012 r., poz. 1155 ze zm.; dalej jako: u.c.p.k.); art. 10 ust. 5 rozporządzenia nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE, seria L, nr 102, s. 1, ze zm.) oraz rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 23 sierpnia 2007 r. w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych (Dz. U. z 2007 r. nr 159, poz. 1128, ze zm.). Szczegółowe przytaczanie tych obszernych regulacji jest w tym miejscu zbędne, zostały one przedstawione w uzasadnieniu prawnym zaskarżonej decyzji, a sam generalny obowiązek ewidencjonowania czasu pracy kierowców, pobierania, przechowywania i udostępniania danych organom kontrolującym nie jest przez stronę skarżącą kwestionowany. Skarżąca Spółka powołuje się natomiast na wyjątki od powyższych obowiązków. Źródłem tych wyjątków w pierwszej kolejności jest art. 29 ustawy o czasie pracy kierowców. Zgodnie z ustępem 1 tego artykułu, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej kategorie pojazdów, o których mowa w art. 13 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, wyłącza się ze stosowania art. 5-9 tego rozporządzenia. Istotniejszą treść dla badanej sprawy ma ustęp 2 tego przepisu, który stanowi, że kategorie pojazdów, o których mowa w ust. 1, wyłączone są z zakresu stosowania rozporządzenia (EWG) nr 3821/85. Powyższa regulacja krajowa wprowadzająca wyjątki m.in. w zakresie obowiązków ewidencjonowania czasu pracy kierowców, sczytywania danych itd. opiera się na podstawie zawartej w prawie unijnym. Art. 13 ust. 1 wspomnianego rozporządzenia nr 561/2006 wskazuje, że o ile nie zagraża to osiągnięciu celów określonych w art. 1, każde Państwo Członkowskie może wprowadzić wyjątki od przepisów art. 5-9 i uzależnić te wyjątki od spełnienia indywidualnych warunków na swoim terytorium lub, w porozumieniu z zainteresowanymi Państwami, na terytorium innego Państwa Członkowskiego, mające zastosowanie do przewozów wykonywanych pojazdami wymienionymi w zamkniętym katalogu, zawartym w dalszej części powoływanego przepisu. W katalogu zawartym w art. 13 ust. 1 rozporządzenia aktualnie znajduje się 16 wyszczególnionych przypadków, w których państwa członkowskie mogą wprowadzać ww. wyłączenia. M.in. pod literą b) wskazano przewozy wykonywane pojazdami używanymi lub wynajmowanymi bez kierowcy przez przedsiębiorstwa rolnicze, ogrodnicze, leśne, gospodarstwa rolne lub rybackie do przewozu rzeczy w ramach własnej działalności gospodarczej w promieniu do 100 km od bazy przedsiębiorstwa. Na tym wyjątku opiera swoją argumentację skarżąca Spółka, podnosząc, że pojazd o nr rej. [...] nie jest własnością Spółki, lecz jej wspólnika – D. M. i jest wykorzystywany właśnie do przewozu płodów rolnych w ramach prowadzonego przez tą osobę gospodarstwa rolnego. Są to więc przewozy, o których mowa w art. 13 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 561/2006. Z art. 29 ust. 2 ustawy o czasie pracy kierowców wynika, że tego rodzaju kategorie pojazdów wyłączone są z zakresu stosowania rozporządzenia (EWG) nr 3821/85, nie dotyczy więc ich m.in. obowiązek instalowania i użytkowania urządzeń rejestrujących (art. 3 rozporządzenia nr 3821/85), a także kluczowych w badanej sprawie obowiązków przechowywania i okazywania kontrolującym wykresówek, wydruków i kart kierowców (art. 13 i 14 rozporządzenia nr 3821/85). Kluczową sprawą jest zatem ustalenie, czy w analizowanym przypadku spornym pojazdem wykonywane były rzeczywiście przejazdy objęte ww. wyłączeniem. W badanej sprawie skarżąca Spółka podnosi, że to rolą organu, zgodnie z wynikającym z zasady prawdy obiektywnej ogólnym obowiązkiem podjęcia wszelkich działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy (art. 7, art. 77 § 1 k.p.a.), jest ustalenia, czy w konkretnej sprawie spełnione są przesłanki do zastosowania omawianego wyjątku od obowiązku rejestrowania czasu pracy kierowców i związanych z tym obowiązków szczegółowych. Innymi słowy, to na organie spoczywa ciężar udowodnienia, że przesłanki te nie zostały spełnione. Z argumentacją strony skarżącej nie można się zgodzić. Problematyka ta była obszernie rozważana w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 marca 2015 r. (II GSK 188/14, dostępne na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl). Jak wywiódł NSA: "co prawda, w procedurze administracyjnej regułą jest, że to na organie spoczywa ciężar udowodnienia faktów istotnych dla rozstrzygnięcia, jednakże również na stronie ciąży obowiązek współdziałania z organem i przedstawienia konkretnych dowodów na poparcie swoich twierdzeń zwłaszcza, gdy postępowanie zmierza do nałożenia na nią obowiązków, a nieudowodnienie konkretnego faktu może prowadzić do wydania decyzji dlań niekorzystnej (por. wyrok NSA z dnia 11 października 2012 r., sygn. akt II GSK 1377/11). Ciężar dowodu jest kwestią materialnoprawną. Innymi słowy, rozkład ciężaru dowodu wynika zasadniczo z przepisu prawa materialnego, który organ administracji publicznej ma obowiązek zastosować w sprawie (por. wyrok NSA z dnia 2 czerwca 2009 r., sygn. akt II GSK 989/08). Może zatem zaistnieć sytuacja, iż w świetle przepisu prawa materialnego udowodnienie określonej okoliczności faktycznej obciąża stronę postępowania, nie zaś organ, tym niemniej nie zwalnia to organu od jego powinności podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, wyczerpującego zebrania, rozpatrzenia, całego materiału dowodowego sprawy i oceny przedstawionych w sprawie dowodów (art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.). [...] Nie powinno ulegać wątpliwości, że na organie administracji publicznej spoczywał ciężar udowodnienia faktów związanych z naruszeniem przez skarżącą przepisów dotyczących okresów prowadzenia pojazdów, obowiązkowych przerw i czasu odpoczynku oraz pozostałych zasad użytkowania urządzeń rejestrujących, co jest penalizowane karami pieniężnymi. Natomiast zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego okoliczności objęte hipotezą art. 29 u.c.p.k. oraz art. 13 ust. 1 lit. b rozporządzenia 561/2006 powinien wykazać przedsiębiorca, gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z tych przepisów i to jemu znane są okoliczności, które pozwoliłoby zastosować analizowane wyłączenie. Skarżąca powinna więc przedłożyć dowody, a jeśli nie była w ich posiadaniu, to winna złożyć wyczerpujące wyjaśnienia na okoliczności, o których mowa w ww. przepisach." Skład orzekający w badanej sprawie w pełni podziela przedstawione stanowisko. Przenosząc ten pogląd na grunt badanej sprawy należy zauważyć, że również w tym przypadku skarżąca Spółka nie przedstawiła żadnych dowodów, a nawet nie złożyła żadnych konkretnych wniosków dowodowych celem wykazania przesłanek do zastosowania omawianego wyjątku. W istocie skarżąca ograniczyła się do próby odwrócenia przedstawionej wyżej reguły, obarczając ciężarem dowodu organ. Jedyną aktywnością skarżącej w tym zakresie jest pisemne wyjaśnienia reprezentującego Spółkę wspólnika – D. M. (k. 200 akt adm.), zawierające oświadczenie, że sporny pojazd nie jest własnością Spółki, lecz jest wykorzystywany do celów prywatnych w gospodarstwie rolno-sadowniczym wspólnika. Twierdzenia te nie zostały poparte żadnymi dokumentami czy innymi dowodami mogącymi potwierdzić ich prawdziwość. Nie da się podzielić stanowiska Spółki, że to organ powinien dążyć do udowodnienia korzystnej dla niej okoliczności, jest to bowiem sprzeczne z podstawowymi regułami rozkładu ciężaru dowodu, znajdującymi również zastosowanie w tego rodzaju sprawach jak badana, co wyjaśniono wyżej. Owszem organ ma obowiązek gromadzić wszystkie dowody istotne w sprawie, dotyczące zarówno okoliczności korzystnych jak i niekorzystnych dla strony. Jak jednak wskazano wyżej – jeśli strona wywodzi z danej okoliczności korzystne dla siebie okoliczności, powinna podjąć własną inicjatywę, co najmniej ukierunkowując stosownymi wnioskami dowodowymi tok działań organu. Należy zauważyć, że powoływane przez organ ustalenia, niezakwestionowane przez skarżącą i oparte na "twardym" materiale dowodowym w postaci danych sczytanych z karty kierowcy, wskazują, że w listopadzie 2013 r. pojazd dwukrotnie był wykorzystywany do przejazdów między Polską a Białorusią. Trafnie też organ powołuje się na fakt zgłoszenia spornego pojazdu do licencji na wykonywanie międzynarodowego zarobkowego przewozu drogowego rzeczy. Fakty te podważają tezę strony skarżącej co do wykorzystywania pojazdu wyłącznie do celów związanych z funkcjonowaniem gospodarstwa rolnego. Tym bardziej więc rolą skarżącej Spółki było przedstawienie takich dowodów, które wsparłyby jej twierdzenia. Żadnych takich dowodów Spółka nie przedstawiła. We wspomnianym oświadczeniu wspólnik wyjaśnia, że pojazd został zgłoszony do licencji, ponieważ przewożono nim okazjonalnie towar na Białoruś w celu dostarczenia ładunku, którego wspólnik jest współwłaścicielem. Znów jednak twierdzenia te pozostały gołosłowne, nie poparte żadnymi dowodami. Spółka nie podważyła skutecznie argumentacji organu, opartej na zebranym w sprawie, wiarygodnym materiale dowodowym. W konkluzji należy stwierdzić, że zgromadzony w sprawie materiał, zebrany z wyczerpaniem dostępnych organowi środków dowodowych, nie pozwala na przyjęcie, aby w sprawie zachodziły okoliczności określone w art. 13 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 561/2006, w związku z tym organy prawidłowo przyjęły, że w sprawie nie było podstaw do zastosowania art. 29 ust. 2 u.c.p.k. i zwolnienia skarżącej z obowiązków związanych z rejestrowaniem czasu pracy kierowców oraz szczegółowych obowiązków z tym powiązanych. Skoro wyjątek nie miał zastosowania, należało zastosować zasadę ogólną. W tej sytuacji zasadne było nałożenie na skarżącą Spółkę kary pieniężnej za naruszenie w postaci nieokazania wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu (lp. 6.3.7 zał. nr 3 do u.t.d.). Niezasadne są w tej sytuacji zarzuty Spółki dotyczące naruszenia przepisów prawa materialnego, ani zarzuty naruszenia przepisów postępowania, odnoszące się do kwestii ustaleń faktycznych poczynionych przez organ. Odnosząc się do zarzutu naruszenia zasady czynnego udziału stron w postępowaniu poprzez brak zawiadomienia Spółki w postępowaniu odwoławczym o zakończeniu zbierania materiału dowodowego i brak pouczenia o możliwości wypowiedzenia się w tym zakresie, należy zgodzić się ze Spółką, że organ odwoławczy nie dopełnił tego obowiązku. Należy jednak zauważyć, że naruszenie przepisów postępowania (inne niż dające podstawę do wznowienia), może być podstawą uchylenia zaskarżonej decyzji przez sąd tylko wówczas, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej: p.p.s.a.). Takiego wpływu uchybienie organu odwoławczego w badanej sprawie absolutnie nie miało. Należy zauważyć, że w postępowaniu przed organem I instancji tego obowiązku wobec skarżącej dopełniono (zawiadomienie z dnia 9 kwietnia 2014 r.). W postępowaniu odwoławczym organ nie prowadził żadnego postępowania dowodowego, nie zmienił się więc materiał dowodowy w stosunku do tego, jaki istniał w momencie wnoszenia odwołania przez Spółkę. W tej sytuacji, zawiadomienie i pouczenie skarżącej w trybie art. 10 i art. 81 k.p.a., choć wymagane prawem, miało charakter wyłącznie formalny. Naruszenie tego obowiązku nie mogło mieć żadnego wpływu na treść rozstrzygnięcia, bowiem oparło się ono na materiale zebranym w postępowaniu przed organem I instancji, przed którym Spółce zapewniono pełny udział w postępowaniu dowodowym i możliwość wypowiedzenia się o zebranych dowodach, z którego to prawa skądinąd nie skorzystała. Uchybie organu odwoławczego, o ściśle formalnym charakterze, nie może w tej sytuacji stanowić podstawy do uchylenia prawidłowej merytorycznie decyzji. Choć skarżąca nie podnosi w skardze zarzutów wobec pozostałych stwierdzonych przez organ naruszeń, obowiązkiem sądu było kompleksowe zbadanie legalności zaskarżonej decyzji również w tym zakresie (art. 134 § 1 p.p.s.a.). W ocenie sądu, również w tej części, co do której Spółka nie podniosła konkretnych zarzutów, działanie organu było w pełni zgodne z prawem. Spółka nie kwestionowała ustaleń organu (opartych na analizie zapisów cyfrowych pobranych z kart kierowców), z których wynika, że doszło do czterech przypadków wczytania plików cyfrowych z karty z przekroczeniem 28-dniowego terminu. Stanowi to naruszenie powołanych przez organ przepisów – art. 10 ust. 5 rozporządzenia nr 561/2006 i § 3 wspomnianego wyżej rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 23 sierpnia 2007 r. Każde takie naruszenie w myśl l.p. 6.3.11 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym sankcjonowane jest karą w wysokości po 500 zł. Podobnie niekwestionowane i oparte na danych zapisanych na kartach kierowcy jest ustalenie organu co do faktu przekroczenia przez jednego z kierowców dopuszczalnego 90-godzinnego maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu w ciągu kolejnych 2 tygodni. Naruszenie tego rodzaju sankcjonowane jest karą w wysokości 250 zł, zgodnie z lp. 5.6 zał. nr 3 do ustawy. W pełni prawidłowa była również korekta łącznej sumy kar do kwoty 15.000 zł, z uwagi na ograniczenie wynikające z art. 92a ust. 3 pkt 1 u.t.d., z uwzględnieniem liczby kierowców zatrudnianych przez skarżącą. Nie budzi żadnych wątpliwości sądu konstatacja organu wyłączająca możliwość odstąpienia od zastosowania sankcji z uwagi na okoliczności egzoneracyjne opisane w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Spółka żadnych takich okoliczności nie wskazała. Z powyższych względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło