III SA/Lu 90/14

WyrokWSA w Lublinie2014-06-10

Skład orzekający: Jerzy Marcinowski, Jerzy Drwal, Marek Zalewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy celne zasadnie odstąpiły od ustalenia wartości celnej towaru metodą wartości transakcyjnej na rzecz metody ostatniej szansy, opierając się na informacjach o nieistnieniu sprzedawcy oraz istotnych rozbieżnościach między ceną zadeklarowaną a cenami katalogowymi?
Ratio decidendi
Organy celne prawidłowo odstąpiły od ustalenia wartości celnej metodą wartości transakcyjnej, gdyż istniały uzasadnione wątpliwości co do jej wiarygodności, wynikające z informacji o nieistnieniu sprzedawcy oraz znaczących różnic między ceną zadeklarowaną a cenami katalogowymi. W takiej sytuacji dopuszczalne jest zastosowanie metody ostatniej szansy, a opinia biegłego, uwzględniająca indywidualne cechy pojazdu i jego uszkodzenia, stanowiła podstawę do prawidłowego ustalenia wartości celnej.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia długu celnego w wysokości (...) zł za używany samochód Porsche Cayenne. Organy celne zakwestionowały zadeklarowaną wartość transakcyjną pojazdu, opierając się na informacjach od szwajcarskich władz celnych o nieistnieniu eksportera oraz na istotnych różnicach między ceną zadeklarowaną a cenami katalogowymi. Po uchyleniu przez WSA pierwszej decyzji, organ celny ponownie ustalił wartość pojazdu metodą ostatniej szansy, opierając się na opinii biegłego. Skarżący kwestionował prawidłowość ustalenia wartości celnej oraz zastosowanie dłuższego terminu do powiadomienia o długu celnym.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jerzy Marcinowski, Sędziowie Sędzia WSA Jerzy Drwal (sprawozdawca),, Sędzia NSA Marek Zalewski, Protokolant Asystent sędziego Dorota Winiarczyk - Ożóg, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 10 czerwca 2014 r. sprawy ze skargi Z. M. na decyzję Dyrektora Izby Celnej z dnia [...] grudnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie długu celnego oddala skargę. Decyzją (...) Dyrektor Izby Celnej w (...), po rozpatrzeniu odwołania A utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Celnego w (...), określającą niezaksięgowaną kwotę należności wynikających z długu celnego powstałego w chwili przyjęcia zgłoszenia celnego (...) z dnia (...) listopada 2007 r. w wysokości (...) zł. Decyzja została wydana w następującym stanie sprawy. W dniu (...) listopada 2007 r. na podstawie wymienionego wyżej dokumentu SAD objęto procedurą dopuszczenia do obrotu sprowadzony ze Szwajcarii używany samochód osobowy marki Porsche Cayenne, rok produkcji 2004. Do zgłoszenia dołączono między innymi dowód zakupu samochodu, określający jego wartość na kwotę 5.000 CHF i opinię techniczną sporządzoną przez biegłego rzeczoznawcę na zlecenie zgłaszającego. Funkcjonariusze celni przyjmujący zgłoszenie sporządzili protokół oględzin pojazdu. Zgłoszenia dokonał C, na podstawie pełnomocnictwa udzielonego przez A. Kwota długu celnego została określona na podstawie zadeklarowanych przez zgłaszającego elementów kalkulacyjnych, a cło zostało obliczone na kwotę (...) zł przy zastosowaniu stawki 10 %. Postanowieniem z dnia (...) maja 2012 r. Naczelnik Urzędu Celnego w (...) wszczął z urzędu postępowanie celne w sprawie ustalenia wartości celnej importowanego pojazdu oraz kwoty długu celnego. Uzasadniając wszczęcie postępowania organ powołał się na pismo Prokuratury Apelacyjnej w (...), informujące o dokumentach uzyskanych od szwajcarskich władz celnych w ramach procedury pomocy prawnej. Władze szwajcarskie informowały, że eksportera wskazanego na załączonym do zgłoszenia celnego dowodzie zakupu pojazdu – (...) należy uznać za nieistniejącego. Z informacji wynikało również, że eksporter nie istniał w dniu wystawienia rachunku. Organ powołał się także na istotne różnice pomiędzy wartością pojazdu według cen katalogowych (z uwzględnieniem korekty z tytułu koniecznych napraw), a wartością podaną w zgłoszeniu celnym. W toku postępowania przeprowadzono dowód z opinii biegłego rzeczoznawcy – D. Biegły ustalił w opinii wartość rynkową pojazdu na kwotę (...) zł. Wartość celna pojazdu została ustalona po dokonaniu odpowiednich korekt na kwotę (...) zł , a dług celny na kwotę (...) zł. W odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji określającej niezaksięgowaną kwotę długu celnego w wysokości (...) zł. A zarzucił bezpodstawne zakwestionowanie dowodu zakupu pojazdu oraz twierdził, że cena zakupu odpowiadała wartości pojazdu ze względu na jego stan techniczny, trudną zbywalność i koszty naprawy. Dyrektor Izby Celnej w (...) uzasadniając utrzymanie w mocy decyzji organu pierwszej instancji wywiódł, że w świetle postanowień Wspólnotowego Kodeksu Celnego i Porozumienia o stosowaniu artykułu VII Układu ogólnego w sprawie taryf celnych i handlu GATT (Porozumienia w sprawie wartości celnej) z 1994 r., wartość celna jest ustalana co do zasady na bazie wartości transakcyjnej, to znaczy ceny faktycznie zapłaconej lub należnej za towary wtedy, jeżeli zostały one sprzedane w celu wywozu na obszar celny Wspólnoty (art. 29 rozporządzenia Rady (EWG) nr 2913/92 z dnia 12 października 1992 r. ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny (Dz. Urz. WE, seria L, nr 302, s. 1, ze zm, dalej powoływanego jako WKC). Organy celne mogą jednak odstąpić od stosowania metody ceny transakcyjnej, jeżeli mają uzasadnione wątpliwości, że zadeklarowana wartość celna stanowi całkowitą faktycznie zapłaconą lub należną sumę określoną w artykule 29 WKC (art. 181a rozporządzenia Komisji (EWG) Nr 2454/93 z dnia 2 lipca 1993 r. ustanawiającego przepisy w celu wykonania rozporządzenia Rady (EWG) nr 2913/92 ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny- Dz. Urz. WE, seria L, nr 253, ze zm.; dalej powoływanego jako RWKC). W ocenie organu odwoławczego w przedmiotowej sprawie zaszły uzasadnione wątpliwości co do tego, czy zadeklarowana wartość celna stanowi cenę faktycznie należną lub zapłaconą za importowany pojazd. Wskazuje na to treść pism szwajcarskich władz celnych z (...) kwietnia 2010 r. i z (...) lipca 2010 r., z których wynika, że eksporter o nazwie (...) jest firmą nieistniejącą. Pisma szwajcarskich władz celnych należy uznać za dokumenty urzędowe w rozumieniu art. 194 Ordynacji podatkowej. Wątpliwości organów celnych wzbudziła również rażąca rozbieżność pomiędzy zadeklarowaną wartością pojazdu a cenami pojazdów używanych podawanymi przez katalogi branżowe. Według szwajcarskiego EurotaxGlass’s PW-CH 01/2008 cena samochodu tej samej marki, modelu i rocznika na rynku kraju eksportu wynosiła 45.100 CHF. Wartość ta, uwzględniając uszkodzenie pojazdu w ewentualnej wysokości 50 %, jest ponad 4 razy wyższa od zadeklarowanej w zgłoszeniu celnym wartości transakcyjnej. Wystąpienie uzasadnionych wątpliwości co do wiarygodności ceny transakcyjnej w rozumieniu art. 181a RWKC wskazywało na konieczność ustalenia wartości celnej inną metodą, niż metoda wartości transakcyjnej określona w art. 29 ust. 1 WKC. Powołując się na wyjaśnienia Technicznego Komitetu Ustalania Wartości Celnej organ stwierdził, że jedyną dopuszczalną metodą ustalenia wartości celnej w przedmiotowej sprawie jest tzw. metoda ostatniej szansy (art. 31 ust. 1 WKC). Przy stosowaniu tej metody można oprzeć się na opiniach rzeczoznawców oraz na wyspecjalizowanych katalogach lub czasopismach, podających bieżące ceny na rynku kraju importu dla używanych pojazdów samochodowych. Światowa Organizacja Celna zaleca zastosowanie w ramach metody ostatniej szansy, metody wartości transakcyjnej towarów identycznych lub podobnych, w oparciu o podobne pojazdy produkowane w innych krajach. Wobec tego, dla sporządzenia odpowiedniej kalkulacji używanego pojazdu samochodowego wyprodukowanego we Wspólnocie za punkt wyjścia należy przyjąć katalogową cenę samochodu "identycznego" lub "podobnego" wyprodukowanego poza Wspólnotą, a więc w kraju trzecim. Kierując się tymi dyrektywami biegły rzeczoznawca powołany przez organ dokonał ustalenia wartości pojazdu w oparciu o cenę pojazdu podobnego do importowanego, wyprodukowanego poza Wspólnotą. Jako najbardziej zbliżony przyjęto pojazd marki BMW X5 wyprodukowany w Stanach Zjednoczonych. Zdaniem organu odwoławczego w sprawie miał zastosowanie 5-letni termin powiadomienia dłużnika o kwocie należności celnych, liczony od dnia powstania długu celnego. Naczelnik Urzędu Celnego w (...) został poinformowany przez Prokuraturę Krajową o wszczęciu w dniu (...) marca 2008 r. śledztwa między innymi w sprawie mającego miejsce w okresie od (...) stycznia 2004 r. do co najmniej (...) marca 2008 r. narażenia na uszczuplenie należności celnych i podatkowych przez wprowadzenie w błąd organu uprawnionego do kontroli celnej, co do rzeczywistej wartości i stanu technicznego importowanych ze Szwajcarii pojazdów. Otrzymana przez organ celny informacja uzasadniała zastosowanie w sprawie art. 221 ust. 4 WKC. Odnosząc się do zarzutu dotyczącego podważenia dowodu zakupu pojazdu organ odwoławczy wskazał, że oparł się na wyjaśnieniach szwajcarskiej administracji celnej przekazanych w ramach pomocy prawnej Prokuraturze Apelacyjnej w (...). Z informacji tych wynika, że przedsiębiorstwo eksportera należy określić jako nieistniejące także w chwili wystawienia rachunku. W skardze do sądu administracyjnego na decyzję Dyrektora Izby Celnej A podniósł zarzuty naruszenia art. 29 WKC przez nie przyjęcie do ustalenia wartości celnej wartości transakcyjnej z rachunku zakupu i uznanie rachunku zakupu za nieautentyczny, naruszenie art. 31 WKC poprzez niewłaściwe ustalenie wartości samochodu metodą ostatniej szansy, a także naruszenie art. 221 § 4 WKC poprzez zastosowanie tego przepisu w celu uniknięcia przedawnienia – w oparciu o ogólne, nieprecyzyjne i wątpliwej treści pismo prokuratury. Uzasadniając podniesione zarzuty skarżący podniósł, że pismo szwajcarskich władz celnych, na którym oparł się organ było ogólne i nie podawało informacji, że w konkretnym dniu zakupu sprzedawca nie istniał. Według skarżącego wartość pojazdu powinna być ustalona w oparciu o cenę transakcyjną, ponieważ była to cena autentyczna, a jej wysokość wynikała z tego, że samochód był uszkodzony. Skarżący zarzucił, że ustalając wartość celną na podstawie art. 31 WKC przyjęto wartość porównawczą samochodu BMW X5, który nie jest podobny do samochodu skarżącego. Według skarżącego nie było podstawy do zastosowania art. 221 § 4 WKC, ponieważ pismo prokuratury zawiadamiało jedynie o postępowaniu prowadzonym w sprawie samochodów importowanych od (...) do (...), a nie określało, że dotyczyło konkretnego samochodu. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Celnej w (...) wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wyrokiem z dnia 13 czerwca 2013 r. sygn. akt III SA/Lu 131/13 uchylił zaskarżoną decyzję z dnia (...) grudnia 2012 r. Dyrektora Izby Celnej w (...), w uzasadnieniu wyjaśniając, że ocena przez biegłego wartości importowanego pojazdu musi mieć charakter maksymalnie zindywidualizowany – odnosić się do konkretnego pojazdu i uwzględniać jego indywidualne cechy, w tym i stopień ewentualnych uszkodzeń wymagających naprawy bądź zużycia powstałego w wyniku normalnej eksploatacji. Sztuczne określenie dopuszczalnego progu korekty wartości pojazdu, ze względu na ograniczenia wynikające z zastosowanych metod (programu komputerowego) wymogom tym nie odpowiada. Z tak sporządzonej opinii nie wynika, czy wpływ uszkodzeń na wartość pojazdu nie był większy i czy stosowna korekta wartości również nie powinna być większa. Zwrócić należy uwagę, że do zgłoszenia celnego dołączono prywatną opinię innego rzeczoznawcy F – sporządzoną na zlecenie strony. Biegły powołany z urzędu powinien odnieść się do tego elementu materiału dowodowego sprawy, w szczególności do zawartych tam informacji o uszkodzeniach. Tym bardziej, że na tę opinię w trakcie oględzin przedmiotowego samochodu przez funkcjonariuszy celnych powoływał się przedstawiciel A. W protokole oględzin znajduje się zapis: "Strona stwierdziła, iż faktyczny stan pojazdu ukazuje dołączona do zgłoszenia ocena techniczna pojazdu nr (...) z dnia (...) listopada 2007 r." Ocena techniczna sporządzona przez F w zakresie zewnętrznych uszkodzeń samochodu różni się od opisu dokonanego przez funkcjonariuszy celnych, którzy opisali samochód jako nieuszkodzony, podczas gdy w ocenie technicznej opisano widoczne uszkodzenia nadwozia. Ponadto w opinii biegłego D sporządzonej z urzędu znalazło się stwierdzenie o braku możliwości szczegółowego ustalenia zakresu usterek, podczas gdy z oceny technicznej dołączonej do zgłoszenia wynika, że przynajmniej niektóre z usterek są szczegółowo opisane (układ przedniego zawieszenia – do wymiany wahacze i amortyzatory, układ tylnego zawieszenia – do wymiany amortyzatory, klimatyzacja rozhermetyzowana, uszkodzona sprężarka, atrapy poduszek powietrza, 35 % powierzchni lakierowanej do odnowienia). Biegły w swojej opinii powinien więc ustosunkować się do tej kwestii i wyraźnie wyartykułować w jaki sposób opisane szczegółowo uszkodzenia obniżają wartość przedmiotowego samochodu oraz czy i w jaki sposób obniżają wartość samochodu uszkodzenia, które nie były bliżej opisane, a które według oceny technicznej miałyby się objawiać np. w głośnej pracy silnika. Nie oznacza to, że podane w ocenie technicznej rzeczoznawcy informacje o uszkodzeniach są wiążące dla biegłego dopuszczonego z urzędu, ale wymagają ustosunkowania się w opinii sporządzanej na zlecenie organu. W związku z tym zarzuty skargi kwestionującej wartość pojazdu są uzasadnione. Nie można przy tym wykluczyć, że wiedza biegłego pozwoli na zweryfikowanie rzetelności opisu zakresu uszkodzeń ujętych w ocenie technicznej. Należy zwrócić uwagę, że skarżący twierdząc w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji, że wyremontował samochód równocześnie nie przedstawił żadnych dowodów co do kosztów i zakresu tego remontu, mimo że w toku postępowania był wezwany do nadesłania wszelkich dokumentów i informacji potwierdzających wartość transakcyjną samochodu. Ta ostania okoliczność również powinna być wzięta pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Opierając się na wadliwej opinii biegłego organ nie ustalił w sposób należyty stanu faktycznego sprawy w zakresie faktu kluczowego dla jej rozstrzygnięcia – wartości pojazdu, stanowiącej podstawę określenia wartości celnej. Stanowi to naruszenie art. 122 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 749 ze zm.) wyrażającego zasadę prawdy obiektywnej, a także naruszenie art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej. Tego rodzaju uchybienie procesowe należy potraktować jako mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a zatem uzasadniające uchylenie zaskarżonej decyzji, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, decyzją z dnia (...) grudnia 2013 r. Nr (...) Dyrektor Izby Celnej w (...) utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że w piśmie z dnia 28 października 2013 r., które stanowiło uzupełnienie opinii Nr (...), rzeczoznawca D podtrzymał w całości stanowisko zawarte w opinii (...) Rzeczoznawca wyjaśnił, iż w wycenie pojazdu uwzględnione zostały wszystkie możliwe i konieczne korekty wynikające z dokumentacji celnej dostarczonej przez zleceniodawcę – organ celny, w tym także zapisy z opinii technicznej wydanej przez F. W skardze do sądu administracyjnego na decyzję Dyrektora Izby Celnej (...) podniósł zarzut naruszenia art. 31 WKC poprzez niewłaściwe ustalenie wartości samochodu metodą ostatniej szansy w oparciu o wadliwą opinię biegłego rzeczoznawcy powołanego przez organ celny. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest niezasadna. W pierwszej kolejności należy ocenić, czy organy celne zasadnie odstąpiły od ustalenia wartości celnej spornego towaru za pomocą metody wartości transakcyjnej , o której mowa w art. 29 rozporządzenia Rady 2913/92 z dnia 12 października 1992 r. ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny (WKC). Zdaniem Sądu, organy celne prawidłowo uzasadniły odstąpienie od zastosowania metody wartości transakcyjnej w niniejszej sprawie opierając się na informacjach uzyskanych od szwajcarskich władz celnych, które podważyły fakt istnienia sprzedawcy uwidocznionego na rachunku sprzedaży pojazdu. Organ ustalił także istotną rozbieżność pomiędzy zadeklarowaną w deklaracji SAD wartością pojazdu, a cenami wskazywanymi w katalogach branżowych. Przyczyny te stanowiły wystarczającą podstawę do zakwestionowania zadeklarowanej wartości celnej, opartej na wartości transakcyjnej. Z postanowienia Prokuratury Krajowej z dnia (...) marca 2008 r. o wszczęciu śledztwa w sprawie działalności zorganizowanej grupy przestępczej mającej za cel dokonywanie przestępstw skarbowych polegających na narażaniu na uszczuplenie należności publicznoprawnych z tytułu wprowadzania na obszar celny UE samochodów osobowych z terytorium Szwajcarii, posługiwania się w tym procederze stwierdzającymi nieprawdę dokumentami w postaci faktur i ocenami technicznymi importowanych pojazdów (k. 11 akt adm.). W trakcie tego postępowania uzyskano informacje ze strony szwajcarskich organów celnych, potwierdzające fakt nieistnienia licznych sprzedawców, których dane widniały na zgłoszeniach celnych składanych przez importerów samochodów. Do pisma z dnia (...) kwietnia 2010 r. szwajcarskich władz celnych dołączono miedzy innymi załącznik nr 2 (k. 24 akt adm.), stanowiący wykaz przedsiębiorstw, które według organów szwajcarskich należy określić jako "nieistniejące" z przyporządkowanymi tym przedsiębiorstwom "transakcjami". Jedna z pozycji w tym załączniku dotyczy sprzedaży objętej spornym zgłoszeniem celnym (eksporter– (...), importer– A, nr VIN pojazdu i data faktury zgodne z dokumentami dołączonymi do zgłoszenia celnego). Organy celne dokonując porównania cen pojazdów tej samej marki i rocznika co pojazd importowany z wartością pojazdu zadeklarowaną w zgłoszeniu celnym na podstawie katalogów branżowych (katalog szwajcarski EurotaxGlass’s 01/2008), słusznie zwróciły uwagę na istotne rozbieżności. Wartość pojazdu, z uwzględnieniem stopnia uszkodzeń, według danych katalogowych była kilkukrotnie wyższa niż zadeklarowana w zgłoszeniu. Informacje przekazane przez szwajcarską administrację celną a także istotne rozbieżności pomiędzy cenami katalogowymi oraz zadeklarowaną wartością pojazdu, stanowiły wystarczające argumenty dla powstania uzasadnionych wątpliwości co do wiarygodności ceny transakcyjnej w rozumieniu art. 181a rozporządzenia wykonawczego do WKC (rozporządzenie Komisji (EWG) nr 2454/93 z dnia 2 lipca 1993 r. ustanawiające przepisy w celu wykonania rozporządzenia Rady (EWG) nr 2913/92 ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny; Dz. Urz UE, seria L, nr 253, s. 1). Uzasadnione wątpliwości, w rozumieniu art. 181a RWKC, nie oznaczają definitywnego i nieodwołalnego zakwestionowania wartości celnej zadeklarowanej przez zgłaszającego. Stanowią jedynie podstawę do przeprowadzenia dalszych czynności, zmierzających do ustalenia wartości celnej w oparciu o inne metody, a więc pośrednio do weryfikacji zadeklarowanej wartości celnej, która może zostać potwierdzona w oparciu o wspomniane inne metody ustalenia wartości celnej. Organ celny prawidłowo ustalił wstępnie wartość pojazdu w oparciu o katalog branżowy. Skuteczne podważenie wiarygodności wartości zadeklarowanej w zgłoszeniu celnym uzasadniało ustalenie wartości celnej towaru w oparciu o inne metody określone w art. 30-31 WKC. Powołując się na wytyczne Technicznego Komitetu Ustalania Wartości Celnej organ obszernie i przekonująco uzasadnił, że w przypadku importu używanych pojazdów jedyną możliwą do zastosowania metodą pozostaje metoda ostatniej szansy. Wyjaśnienia Technicznego Komitetu Ustalania Wartości Celnej nie są wprawdzie źródłem prawa, jednak stanowią podstawową dyrektywę interpretacyjną w zakresie przepisów WKC dotyczących ustalania wartości celnej. Metoda ostatniej szansy (art. 31 WKC) zakłada ustalanie wartości celnej towaru na podstawie danych dostępnych we Wspólnocie, z zastosowaniem odpowiednich środków zgodnych z następującymi zasadami i przepisami ogólnymi: porozumienia w sprawie stosowania art. VII Układu Ogólnego w sprawie Taryf Celnych i Handlu z 1994 r., artykułu VII Układu Ogólnego w sprawie Taryf Celnych i Handlu z 1994 r., przepisów rozdziału 3 tytułu I WKC. W przypadku importu używanych samochodów, dostępne dane, o których mowa w art. 31 WKC, to według wytycznych wspomnianego Komitetu, między innymi informacje zawarte w branżowych katalogach motoryzacyjnych, a także opinie biegłych rzeczoznawców. W niniejszej sprawie podstawą ustalenia przez organy celne ostatecznej wartości celnej pojazdu była opinia rzeczoznawcy samochodowego D. Biegły wybrał do porównania samochód marki BMW X5 wyprodukowany poza obszarem Unii Europejskiej jako pojazd, którego wartość służyła do ustalenia wartości samochodu Porsche Cayenne. Biegły w swojej opinii podał według jakich kryteriów pojazdy spełniają warunek podobieństwa. Skarżący natomiast nie wykazał, aby kryteria te były błędne, albo aby występowały między pojazdami istotne różnice w parametrach odnoszących się do tych kryteriów (np. rok produkcji, klasa, typ i rodzaj pojazdu, typ i rodzaj silnika, wyposażenie). W opinii przyjęto między innymi korektę wartości o 30 % z tytułu koniecznych napraw pojazdu z następującym komentarzem: "W wycenie wartości uwzględniono korekty związane ze stanem technicznym i dbałością o pojazd, uwzględniono korektę związaną z koniecznymi naprawami. W związku z występującymi uszkodzeniami pojazdu oraz brakiem możliwości szczegółowego ustalenia zakresu usterek przyjęto maksymalną dopuszczalną przez program Infoekspert wartość koniecznych napraw (30%)" Z tak sformułowanej opinii (k. 54 verte akt adm.), nie wynikło, czy korekta ta wynika z rzeczywistej oceny zakresu uszkodzeń pojazdu, czy zastosowana wartość koniecznych napraw w wysokości 30% wynika z ograniczeń programu Infoeskpert. W związku z treścią uzasadnienia wyroku WSA w Lublinie z dnia 13 czerwca 2013 r. organ zwrócił się pismem z dnia (...) października 2013 r. o uzupełnienie opinii (...) z dnia (...) sierpnia 2012 r. W piśmie z (...) października 2013 r. rzeczoznawca D wyjaśnił, że ze względu na nieścisłe, niejednoznaczne, bardzo lakoniczne określenie uszkodzeń, ich zakresu i charakteru, występujące w ocenie technicznej nr (...), nie jest możliwe dokładne wyliczenie wartości koniecznych napraw analizowanego pojazdu. Również właściciel auta nie przedstawił żadnych wiarygodnych dokumentów, które wskazywałyby, że pojazd był naprawiany, jakie elementy były naprawione lub wymieniane oraz jakie koszty zostały poniesione. W związku z powyższym oszacowano wartość koniecznych napraw na około 30% i uwzględniono w opinii uszkodzeń (...). Stopień uszkodzeń pojazdu uwzględniony w korekcie "konieczne naprawy", w wartości 30% został ustalony w zakresie możliwym do zweryfikowania na podstawie dostarczonych dokumentów. W opinii (...) zostały uwzględnione wszystkie możliwe do weryfikacji i oszacowania, uszkodzenia pojazdu oraz czynniki określające stan zużycia opisywanego pojazdu. Zdaniem Sądu, organ prawidłowo ocenił, że opinia (...) wraz z jej uzupełniłem z dnia (...) października 2013 r., spełnia przesłanki zupełności, adekwatności, spójności, logiki i zgodności z zasadami doświadczenia życiowego. Ocena ta ma charakter zindywidualizowany i odnosi się do konkretnego pojazdu uwzględniając jego indywidualne cechy, w tym stopień ewentualnych uszkodzeń wymagających naprawy bądź zużycia powstałego w wyniku normalnej eksploatacji. Z opinii uzupełnionej pismem z dnia (...) października 2013 r. wynika, że zastosowana korekta wartości była adekwatna do stanu pojazdu i uwzględniała prywatną opinię biegłego F – sporządzoną na zlecenie strony. Biegły powołany z urzędu odniósł się do zawartych w w/w opinii informacji o uszkodzeniach i wziął je pod uwagę przy sporządzaniu własnej opinii, co wynika z pisma uzupełniającego. W związku z tym, zarzuty skargi kwestionujące wartość pojazdu są nieuzasadnione. Podkreślić należy, że skarżący podnosząc w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji, że wyremontował samochód równocześnie nie przedstawił żadnych dowodów co do kosztów i zakresu tego remontu, mimo że w toku postępowania był wezwany do nadesłania wszelkich dokumentów i informacji potwierdzających wartość transakcyjną samochodu. Ta ostania okoliczność również wpłynęła na treść opinii (...). Opierając się na uzupełnionej opinii biegłego organ prawidłowo ustalił wartości pojazdu, stanowiącą podstawę określenia wartości celnej. Tak ustalona wartość nie narusza przepisu art. 122 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa, wyrażającego zasadę prawdy obiektywnej. Nie zasługuje również na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 221 § 4 WKC. Według art. 221 ust. 3 WKC powiadomienie dłużnika nie może nastąpić po upływie trzech lat, licząc od dnia powstania długu celnego. Zgodnie z art. 221 ust. 4 WKC, jeżeli dług celny powstał na skutek czynu podlegającego, w chwili popełnienia, wszczęciu postępowania karnego, dłużnika można powiadomić o kwocie długu celnego na warunkach przewidzianych w obowiązujących przepisach, po upływie terminu trzech lat, określonych w ust. 3. W razie zastosowania przez organy celne art. 221 ust. 4 WKC termin tzw. retrospektywnego zaksięgowania długu celnego określa art. 56 ustawy z dnia 19 marca 2004 r. – Prawo celne, zgodnie z którym w przypadku, o którym mowa w art. 221 ust. 4 Wspólnotowego Kodeksu Celnego, powiadomienie dłużnika o kwocie należności nie może nastąpić po upływie 5 lat, licząc od dnia powstania długu celnego. W przedmiotowej sprawie nie został dochowany podstawowy termin retrospektywnego zaksięgowania długu celnego, określony w art. 221 ust. 3 WKC, natomiast dochowany został termin pięcioletni określony w art. 56 Prawa celnego. Zgłoszenia celnego dokonano w dniu (...) listopada 2007 r. zaś decyzja organu pierwszej instancji nosząca datę (...) września 2012 r. doręczona została skarżącemu (...) września 2012 r. Zastosowanie dłuższego, pięcioletniego terminu powiadomienia dłużnika o kwocie należności organy celne uzasadniają spełnieniem przesłanek, o których mowa w art. 221 ust. 4 WKC. Istnienie związku pomiędzy powstaniem długu celnego a czynem podlegającym wszczęciu postępowania karnego organy celne uzasadniają wszczęciem w dniu (...) marca 2008 r. przez Prokuraturę Krajową postępowania karnego w sprawie przestępstw popełnianych w okresie od (...) stycznia 2004 r. do co najmniej (...) marca 2008 r. polegających na narażeniu na uszczuplenie należności celnych i podatkowych przez wprowadzenie w błąd organu uprawnionego do kontroli celnej, co do rzeczywistej wartości i stanu technicznego importowanych ze Szwajcarii pojazdów, przy czym zachowania te miały miejsce w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w krótkich odstępach czasu i uczestniczyły w nich w ramach ustalonego podziału ról osoby zaangażowane w działalność zorganizowanej grupy przestępczej, czyniąc z tego procederu stałe źródło dochodu. W ocenie Sądu, zasadnie organy przyjęły zastosowanie dłuższego, 5-letniego terminu powiadomienia dłużnika celnego o kwocie należności. W orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości UE i polskich sądów administracyjnych zostało ugruntowane stanowisko, zgodnie z którym to organy celne są zobowiązane do stwierdzenia, czy istnieje związek pomiędzy powstaniem długu celnego, a popełnieniem czynu podlegającego postępowaniu karnemu, z zastrzeżeniem, że ustalenia takie są czynione wyłącznie na użytek postępowania zmierzającego do ustalenia należności celnych i w żaden sposób nie wpływają na ewentualną ocenę prawnokarną czynu, dokonywaną już przez właściwe w tych kwestiach organy ścigania i sądy. Przesłanka czynu podlegającego, w chwili popełnienia, wszczęciu postępowania karnego nie wymaga przy tym istnienia ani wyroku skazującego, ani nawet wszczęcia postępowania karnego, lecz jedynie popełnienia czynu, który podlega postępowaniu sądowemu w sprawach karnych (por. wyrok ETS - obecnie TSUE z dnia 18 grudnia 2007 r.; C-62/06, Fazenda Pública - Director Geral das Alfândegas p. ZF Zefeser - Importaçăo e Exportaçăo de Produtos Alimentares Lda, publ. LEX nr 354391; wyroki WSA w Lublinie z 28 października 2009 r. sygn. akt III SA/Lu 233/09 oraz III SA/Lu 252/09). Przedłużenie do 5 lat terminu powiadomienia dłużnika o kwocie długu celnego miało swoje uzasadnienie w pierwszej kolejności we wszczęciu postępowania karnego przez Prokuraturę Krajową. Organy celne na tej podstawie, dysponując ponadto materiałem dowodowym przekazanym prokuraturze przez władze szwajcarskie, zasadnie stwierdziły, że istnieje związek pomiędzy powstaniem długu celnego, a popełnieniem czynu podlegającego postępowaniu karnemu. Postępowaniem tym objęte było wprowadzenie na wspólny obszar celny także pojazdu należącego do skarżącego. Pojazd i rzekoma transakcja z nieistniejącą (...) wymienione są w materiałach dostarczonych organom polskim przez szwajcarskie władze celne, dołączonych do pisma Prokuratury Krajowej skierowanego do organu celnego. W związku z tym podnoszona przez skarżącego okoliczność, że w piśmie Prokuratury nie wymienia się konkretnych samochodów, nie ma żadnego znaczenia. W związku z powyższym, Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło