I SA/Ol 149/19
WyrokWSA w Olsztynie2019-06-27
Skład orzekający: Renata Kantecka, Wiesława Pierechod, Jolanta Strumiłło
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ egzekucyjny prawidłowo obciążył wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego, w tym opłatą za zajęcie nieruchomości i opłatą manipulacyjną, po umorzeniu postępowania egzekucyjnego z uwagi na nieskuteczną licytację nieruchomości, uwzględniając orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego dotyczące braku górnej granicy opłat?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organ egzekucyjny prawidłowo obciążył wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego. Opłata za zajęcie nieruchomości została naliczona zgodnie z przepisem art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a., który nie został zakwestionowany przez Trybunał Konstytucyjny i zawierał maksymalną wysokość. Opłata manipulacyjna, mimo braku górnej granicy w zakwestionowanym przepisie, została uznana za racjonalną w kontekście poniesionych przez organ nakładów pracy i kosztów, a jej wysokość nie zerwała związku między świadczeniem organu a wysokością opłaty.Stan faktyczny
Zarząd Województwa, jako wierzyciel, wniósł skargę na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej, które obciążyło go kosztami postępowania egzekucyjnego. Postępowanie egzekucyjne z nieruchomości zostało umorzone przez Naczelnika Urzędu Skarbowego z powodu braku chętnych na licytację. Organ egzekucyjny obciążył wierzyciela kosztami w kwocie 40.960,36 zł, w tym opłatą za zajęcie nieruchomości (34.200 zł) i opłatą manipulacyjną (4.743,28 zł). Skarżący zarzucił naruszenie przepisów u.p.e.a. i k.p.a. poprzez błędne naliczenie opłat, nieuwzględnienie wytycznych Trybunału Konstytucyjnego oraz brak miarkowania ich wysokości.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Renata Kantecka Sędziowie sędzia WSA Wiesława Pierechod sędzia WSA Jolanta Strumiłło (sprawozdawca) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 27 czerwca 2019 r. w Olsztynie na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi Zarządu Województwa na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie obciążenia wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego oddala skargę.
Zarząd Województwa "[...]" (dalej: "strona", "skarżący") wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie skargę na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej z dnia "[...]" r. w przedmiocie obciążenia wierzyciela kosztami postepowania egzekucyjnego.
Z uzasadnienia zaskarżonego rozstrzygnięcia wynika, że Naczelnik Urzędu Skarbowego w "[...]", na wniosek Wierzyciela - Zarządu Województwa "[...]" oraz na podstawie wystawionego przez niego tytułu wykonawczego z dnia 05.09.2016 r., nr "[...]", obejmującego należność pieniężną z tytułu zwrotu płatności w ramach programów finansowych z udziałem środków europejskich w kwocie należności głównej 287.733,50 zł, wszczął i prowadził egzekucję administracyjną z należącej do Zobowiązanego - A. Sp. z o.o. nieruchomości, dla której Sąd Rejonowy w "[...]" prowadzi księgę wieczystą o nr "[...]".
Wszczęcie egzekucji administracyjnej nastąpiło w dniu 19.12.2016 r., w wyniku doręczenia, w trybie art. 44 k.p.a., zobowiązanemu - A. Sp. z o.o. odpisu tytułu wykonawczego, wraz z wezwaniem z dnia 01.12.2016 r., skutkującym zajęciem wskazanej wyżej nieruchomości.
Postanowieniem z dnia 04.10.2018r., Naczelnik Urzędu Skarbowego w "[...]", działając na podstawie przepisów art. 59 § 3, w związku z art. 59 § 1 pkt 10 i art. 111 k § 1 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (tekst jedno Dz. U. z 2018 r., poz. 1314 ze zm.; zwanej dalej: u.p.e.a.), umorzył prowadzone wobec A. Sp. z o.o. postępowanie egzekucyjne, z uwagi na fakt, iż na wyznaczoną trzecią licytację nieruchomości nikt się nie stawił oraz nie doszło do przejęcia nieruchomości przez żadnego z wierzycieli. Postanowienie powyższe zostało doręczone wierzycielowi w dniu 11.10.2018 r., wraz z zawiadomieniem z dnia 04.10.2018r., o wysokości kosztów egzekucyjnych. Postanowienie to nie zostało zaskarżone.
Pismem z dnia 16.10.2018 r., wierzyciel wniósł o wydanie postanowienia w sprawie kosztów egzekucyjnych.
Postanowieniem z dnia 23.10.2018r., Naczelnik Urzędu Skarbowego w "[...]" obciążył wierzyciela kosztami egzekucyjnymi w łącznej kwocie 40.960,36 zł, wskazując czynności egzekucyjne, jakie zostały dokonane w oparciu o tytuł wykonawczy nr "[...]" i podając datę ich dokonania oraz przypisał konkretne kwoty opłat i wydatków do czynności egzekucyjnych, które spowodowały ich powstanie, jednocześnie wskazując podstawę prawną naliczenia opłaty w danej wysokości. Organ egzekucyjny wskazał, iż obciążenie wierzyciela kosztami egzekucyjnymi następuje na podstawie art. 64c § 4 u.p.e.a., to jest w sytuacji, gdy koszty egzekucyjne nie mogą być ściągnięte od zobowiązanego. Ponadto wskazał, iż naliczoną kwotę kosztów egzekucyjnych należy pomniejszyć o wpłacone we wskazanych datach kwoty zaliczek.
W wyniku wniesienia zażalenia zostało wydane rozstrzygniecie zaskarżone do WSA w Olsztynie. Uzasadniając swoje stanowisko w sprawie organ odwoławczy powołał treść art. 64 § 1 pkt 4, § 6, § 10 , art. 64b § 1, art. 64c § 1,2,3,4 i 7 u.p.e.a. oraz wskazał, że w toku prowadzonego na podstawie tytułu wykonawczego nr "[...]", a następnie umorzonego postępowania egzekucyjnego, powstały koszty egzekucyjne w łącznej kwocie 40.960,36 zł, na które to koszty, zgodnie z przepisem art. 64c § 1 u.p.e.a., składają się:
1) opłata manipulacyjna w kwocie 4.743,28 zł, naliczona zgodnie z art. 64 § 6 u.p.e.a. w wysokości 1% egzekwowanej należności pieniężnej;
2) opłata za dokonane zajęcie nieruchomości (wezwanie z dnia 01.12.2016 r., nr "[...]") w kwocie 34.200,00 zł, naliczona zgodnie z art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a., w wysokości 8% kwoty egzekwowanej należności pieniężnej, nie więcej jednak, niż 34.200 zł;
3) wydatki egzekucyjne w łącznej kwocie 2.017,10 zł (wycena rzeczoznawcy majątkowego, koszty ogłoszeń o licytacji nieruchomości, koszty wysyłki korespondencji), to jest koszty faktycznie poniesione przez organ egzekucyjny (z art. 64b § 1 u.p.e.a.).
Wskazano, że powyżej określone koszty egzekucyjne ulegają pomniejszeniu o przekazane przez wierzyciela zaliczki na przewidywane wydatki, w łącznej kwocie 1.994zł. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej stwierdził, że wysokość ustalonych w powyższy sposób kosztów egzekucyjnych jest prawidłowa. Z uwagi na fakt, iż wskutek umorzenia postępowania egzekucyjnego powstałe w jego toku koszty nie mogą być już egzekwowane z majątku zobowiązanej Spółki, Naczelnik Urzędu Skarbowego w "[...]" zasadnie obciążył nimi Wierzyciela, na podstawie art. 64c § 4 u.p.e.a.
Odnosząc się do podniesionych zarzutów, związanych z nieuwzględnieniem przez organ egzekucyjny wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28.06.2016 r., sygn. akt SK 31/14 wskazano, że w uzasadnieniu wyroku w sprawie kosztów egzekucyjnych, Trybunał Konstytucyjny wyraźnie określił jego skutki wskazując, że "dla właściwej realizacji wyroku Trybunału w rozpatrzonej sprawie konieczna będzie interwencja ustawodawcy, który powinien, w granicach norm konstytucyjnych i z uwzględnieniem wniosków wynikających z wyroku Trybunału, określić nie tylko maksymalną wysokość opłaty egzekucyjnej, o której mowa wart. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, o której mowa wart. 64 § 6 u.p.e.a., ale także maksymalną wysokość innych opłat egzekucyjnych, przeciwko którym można wysunąć zarzuty podobne do rozpatrzonych w niniejszej sprawie. Ustawodawca powinien nadto określić sposób obliczania wysokości tych opłat w razie umorzenia postępowania w związku z dobrowolną zapłatą egzekwowanej należności po dokonaniu czynności egzekucyjnych. Trybunał Konstytucyjny, jako "ustawodawca negatywny", nie ma w tym zakresie kompetencji".
Zdaniem Dyrektora Izby Administracji Skarbowej, ponieważ ustawodawca nie dokonał odpowiednich zmian w przedmiotowym zakresie, zgodnie ze wskazówkami Trybunału, uznać należy, że organ egzekucyjny uprawniony był do określenia wysokości kosztów egzekucyjnych na podstawie zakwestionowanych przepisów. Wejście w życie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego me spowodowało utraty w całości mocy obowiązującej niekonstytucyjnych przepisów, zaś ustawodawca został zobowiązany do odpowiedniego uzupełnienia zakwestionowanych regulacji prawnych, w zakresie wysokości kosztów egzekucyjnych. Oznacza to, że do czasu zmiany przepisów przez ustawodawcę, organ egzekucyjny jest obowiązany do ich stosowania.
Zgodnie z art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a., za czynność zajęcia nieruchomości naliczono opłatę w wysokości 8% kwoty egzekwowanej należności, nie więcej niż 34.200,00 zł, zaś z tytułu zwrotu wydatków za wszystkie czynności manipulacyjne, związane ze stosowaniem środków egzekucyjnych, naliczono opłatę manipulacyjną w wysokości 1 % kwoty egzekwowanych należności, nie mniej jednak niż 1,40 zł (art. 64 § 6 u.p.e.a.).
Koszty, naliczone procentowo od kwoty należności dochodzonej w postępowaniu egzekucyjnym, wbrew twierdzeniu wierzyciela, nie są zawyżone. W pierwszej kolejności wskazano, że wierzyciel nie zarzuca braku zasadności opłaty za zajęcie nieruchomości, określonej w kwocie 34.200 zł. Wynika to zapewne z faktu, iż opłata ta została określona na podstawie przepisu art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a., który nie został przez Trybunał Konstytucyjny zakwestionowany, bowiem zawiera wskazanie maksymalnej wysokości opłaty za czynność zajęcie nieruchomości. W treści zażalenia Zarząd Województwa "[...]" polemizuje jedynie z zasadnością określenia opłaty manipulacyjnej w kwocie 4.743,28 zł. Nawiązując do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28.06.2016 r., w którym zakwestionowano brak określenia górnej wysokości opłaty manipulacyjnej, Dyrektor Izby Administracji Skarbowej stwierdził, że obciążającą wierzyciela kwotę opłaty manipulacyjnej, nie można uznać za zbyt wygórowaną, w stosunku do poniesionych przez organ egzekucyjny nakładów pracy i wydatków.
Następnie organ odwoławczy wskazał na czynności podejmowane w czasie postępowania egzekucyjnego i podkreślił, że egzekucja administracyjna z nieruchomości niewątpliwie należy do najbardziej skomplikowanych, długotrwałych oraz pracochłonnych postępowań. Z tego względu czynnościami egzekucyjnymi zajmują się najbardziej doświadczeni pracownicy, a w licytacji nieruchomości udział biorą dodatkowo dwie osoby, w tym kierujący komórką egzekucyjną urzędu skarbowego. Określona zaskarżonym postanowieniem wysokość opłaty manipulacyjnej w kwocie 4.743,28 zł niewątpliwie uwzględnia poniesiony nakład pracy, czasochłonność oraz stopień skomplikowania przedmiotowej sprawy
Zdaniem Dyrektora Izby Administracji Skarbowej, zakwestionowanie przez Trybunał Konstytucyjny braku określenia w przepisach prawa górnej granicy opłat egzekucyjnych, przy jednoczesnym dopuszczeniu stosunkowej metody określania wysokości tych opłat, nie może skutkować tak daleko prowadzącą interpretacją orzeczenia Trybunału, która oznaczałaby bezwzględny obowiązek analizowania każdej opłaty i "miarkowania" jej wysokości według niejasnych, nieokreślonych przepisami prawa kryteriów. Taka interpretacja orzeczenia Trybunału stanowiłaby w istocie zaprzeczenie dopuszczonej przez Trybunał, a więc zgodnej z Konstytucją, stosunkowej (określony procent egzekwowanej należności) metody ustalania opłat egzekucyjnych oraz zmuszałaby organy egzekucyjne do podejmowania rozstrzygnięć niejako poza obowiązującymi regulacjami prawnymi.
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej stwierdził, iż obciążająca Wierzyciela opłata manipulacyjna w kwocie 4.743,28 zł, nie pozostaje w oderwaniu od poniesionych przez organ egzekucyjny nakładów pracy oraz kosztów funkcjonowania organu egzekucyjnego. Określona, zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, opłata manipulacyjna kwocie 4.743,28 zł, stanowi racjonalną wysokość zryczałtowanego wynagrodzenia organu egzekucyjnego z tytułu zwrotu wydatków za wszystkie czynności manipulacyjne związane z zastosowanym na wniosek Wierzyciela środkiem egzekucyjnym.
Odnosząc się do podniesionego zarzutu naruszenia przepisu art. 7 k.p.a., w związku z art. 18 i art. 64c § 4 u.p.e.a., poprzez nierozważenie przez organ pierwszej instancji kwestii interesu społecznego oraz nieuwzględnienie, wynikającej z przepisów art. 64e u.p.e.a., możliwości umorzenia w całości lub w części kosztów egzekucyjnych, Dyrektor Izby Administracji Skarbowej wskazał, że prawidłowe przesądzenie, w sposób wymagany przez obowiązujące rozwiązania prawne przyjęte w ustawie o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, zarówno co do wysokości kosztów egzekucyjnych, jak i podmiotu, na którym spoczywa ciężar ich poniesienia, otwiera drogę do ubiegania się o umorzenie tych należności. Wówczas bowiem wiadomo, kto jest legitymowany do wystąpienia z takim wnioskiem oraz jaka kwota miałaby podlegać umorzeniu.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie strona wnosząc o uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia oraz poprzedzającego je postanowienia organu I instancji i zasądzenie kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego zarzuciła naruszenie:
- art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. oraz art. 64 § 6 u.p.e.a., poprzez ich błędne zastosowanie polegające na pominięciu wytycznych, wynikających z konstytucyjnych norm prawnych, co skutkowało naliczeniem i obciążeniem Wierzyciela opłatą egzekucyjna w kwocie 34.200 zł oraz opłatą manipulacyjną w kwocie 4.743,28 zł, podczas gdy ich wysokość powinna być przez organ egzekucyjny zmiarkowana w sposób uwzględniający racjonalną zależność między czynnościami organu i skutecznością egzekucji a wysokością opłat, zgodnie ze wskazówkami Trybunału Konstytucyjnego, zawartymi w wyroku z dnia 28.06.2016 r., sygn. akt SK 31/14, dotyczącym art. 64 § 6 u.p.e.a.;
- art. 6, 7 i 8 k.p.a., w związku z art. 18 i art. 64c u.p.e.a., poprzez ich niezastosowanie, polegające na naruszeniu zasad postępowania administracyjnego, co skutkowało niesłusznym naliczeniem i obciążeniem Skarżącego kosztami egzekucyjnymi w postaci: opłaty za zajęcie nieruchomości w kwocie 34.200 zł, podczas gdy Strona nie powinna ponosić tej opłaty w takiej wysokości w związku z umorzeniem postępowania egzekucyjnego oraz opłaty manipulacyjnej w nadmiernej wysokości, to jest w kwocie 4.743,28 zł, ponieważ podjęte w toku postępowania czynności organu egzekucyjnego nie dawały podstaw do naliczenia opłaty w tak dużej wysokości, w sytuacji umorzenia postępowania egzekucyjnego.
W uzasadnieniu zarzucono m.in., że organ w sposób nieprawidłowy ustalił wysokość opłaty manipulacyjnej i egzekucyjnej, obciążając nimi wierzyciela. Organ ustalając całość kwoty kosztów egzekucyjnych, powinien odnieść się do poziomu skomplikowania wszystkich czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz globalnego nakładu pracy organu egzekucyjnego. Brak rozważań (prawidłowych rozważań) w tej materii powoduje, że organy nie oceniły w sposób kompleksowy adekwatności kosztów egzekucyjnych, którymi został obciążony wierzyciel. Skoro w przedmiotowej sprawie czynności faktyczne były podejmowane przez organ egzekucyjny, to organ ten winien wysokość tej opłaty powiązać z ww. czynnościami.
W ocenie skarżącego zarówno naliczona opłata egzekucyjna, jak i opłata manipulacyjna są niewspółmierne do nakładu pracy organów i winne one zostać zmiarkowane. Podjęte w ramach postępowania egzekucyjnego czynności nie uzasadniają naliczenia opłat w aż tak dużej wysokości. Wysokość opłat (w tym opłaty manipulacyjnej), szczególnie kiedy obciążają wierzyciela, nie może pozostawać w oderwaniu od stopnia efektywności, poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację wyrażoną w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.
Na wstępie oceny zarzutów skargi należy przypomnieć, że Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z 28 czerwca 2016 r., SK 31/14, orzekł, że:
- art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji;
- art. 64 § 6 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji.
Stosownie do art. 190 ust. 1 Konstytucji orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne. Wchodzą w życie z dniem ogłoszenia, chyba, że Trybunał określi inaczej (art. 190 ust. 3). Postanowienia organów obu instancji zostały wydane już po obaleniu domniemania konstytucyjności analizowanych przepisów u.p.e.a., a tym samym organy powinny uwzględnić skutki tego orzeczenia w treści swego rozstrzygnięcia.
Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu wskazanego wyroku (pkt 4.3. uzasadnienia) podkreślił, że nie budzi wątpliwości konstytucyjnych dopuszczalność stosowania stawek stosunkowych (procentowych) jako jednej z metod określania wysokości danin publicznych, także opłat. W tym sposobie określania wysokości danin publicznych, uwzględniając obiektywny wymiar danej opłaty, co do zasady nie bierze się pod uwagę sytuacji indywidualnego podmiotu, który te opłaty uiszcza. Stawki stosunkowe są obciążeniem proporcjonalnym do wysokości konkretnej kwoty podlegającej egzekucji. Tak określona wysokość opłaty egzekucyjnej może nie być w pełni adekwatna do nakładu pracy organu egzekucyjnego i stopnia skuteczności jego działań w konkretnej egzekucji. Jest to jednak sytuacja konstytucyjnie dopuszczalna. W tym zakresie ustawodawca ma bowiem znaczną swobodę regulacyjną. Z samej też istoty opłat wynika, że nie zawsze wiążą się one z ekwiwalentnym świadczeniem podmiotu publicznego.
Swoboda ustawodawcy określania wysokości opłat nie jest jednak nieograniczona. Problematyka wysokości opłat w egzekucji jest bowiem nierozerwalnie związana z zapewnieniem właściwej równowagi między interesem państwa, polegającym na otrzymaniu zwrotu wydatków za przeprowadzone postępowanie egzekucyjne, a ochroną podmiotów przed nadmiernym fiskalizmem państwa. Bez wątpienia wysokość i zasady pobierania tych opłat powinny być ukształtowane w taki sposób, aby zapewnić finansowanie aparatu egzekucyjnego. Funkcja fiskalna opłat w egzekucji powinna polegać na uzyskaniu częściowego przynajmniej zwrotu kosztów funkcjonowania tego aparatu. Istotne jest jednak zachowanie przez ustawodawcę racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone.
Trybunał stwierdził, że brak określenia górnej granicy opłaty, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej powoduje, że w pewnych warunkach następuje całkowite wręcz zerwanie związku między świadczeniem organu egzekucyjnego, a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat. Opłaty te nie są wtedy formą zryczałtowanego wynagrodzenia organu prowadzącego egzekucję za podejmowane czynności, ale z perspektywy podmiotu obciążonego kosztami stają się jedynie sankcją pieniężną.
Mechanizm ustalania opłaty stosunkowej z wyznaczoną górną jej granicą chroni przed tego typu sytuacjami. Wartość wyznaczona kwotowo zakreśla bowiem maksymalny pułap opłaty i dzięki temu limituje kwotę określoną procentowo przed jej nadmierną wysokością. Trybunał wskazał także, że brak określenia górnej granicy przedmiotowych opłat powoduje, że z punktu widzenia organu egzekucyjnego stają się one formą dochodu nieuzasadnionego wielkością, czasochłonnością czy stopniem skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych. W ujęciu materialnym stają się więc obciążeniem podatkowym.
Trybunał uznał, że regulacje zawarte w zaskarżonych normach prawnych są nieadekwatne do podstawowego celu postępowania egzekucyjnego. Ze względu na brak określenia maksymalnych wysokości opłaty wymienionej w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, opłaty te realizują w nadmiernym stopniu funkcję represyjną.
Z uzasadnienia powyższego wyroku należy wyprowadzić zatem wniosek, że mechanizm ustalania opłaty stosunkowej ze wskazaną jej górną granicą chroni przed tego typu sytuacjami. Wartość wyznaczona kwotowo zakreśla bowiem maksymalny pułap opłaty i dzięki temu ogranicza kwotę określoną procentowo przed jej nadmierną wysokością.
W pkt 5 uzasadnienia wyroku Trybunał Konstytucyjny wyjaśnił skutki tego wyroku i wskazał, że dla właściwej jego realizacji w rozpatrzonej sprawie konieczna będzie interwencja ustawodawcy, który powinien, w granicach norm konstytucyjnych i z uwzględnieniem wniosków wynikających z wyroku Trybunału, określić nie tylko maksymalną wysokość opłaty egzekucyjnej, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, o której mowa w art. 64 § 6 u.p.e.a., ale także maksymalną wysokość innych opłat egzekucyjnych, przeciwko którym można wysunąć zarzuty podobne.
W przedmiotowej sprawie organ egzekucyjny prowadził postępowanie egzekucyjne wyłącznie w zakresie egzekucji z nieruchomości, należącej do zobowiązanej Spółki. Naczelnik Urzędu Skarbowego wszczął egzekucję administracyjną z powyższej nieruchomości na wniosek wierzyciela z dnia 07.09.2016r., dotyczący przeprowadzenia egzekucji administracyjnej z konkretnej nieruchomości. Z treści przepisów art. 26 § 1 oraz art. 110 § 7 u.p.e.a. wynika, że organ egzekucyjny wszczyna egzekucję z nieruchomości na wyraźny wniosek wierzyciela, potwierdzony uiszczeniem stosownej zaliczki na przewidywane wydatki. Powyższe oznacza, iż to na wierzycielu spoczywa obowiązek rozważenia zasadności wszczęcia egzekucji z nieruchomości oraz oceny ryzyka poniesienia jej kosztów, w sytuacji częściowej lub całkowitej jej nieskuteczności. Należy podkreślić, że obciążenie wierzyciela kosztami egzekucyjnymi następuje na podstawie art. 64c § 4 u.p.e.a., to jest w sytuacji, gdy koszty egzekucyjne nie mogą być ściągnięte od zobowiązanego.
W niniejszej sprawie organ egzekucyjny w trakcie postępowanie egzekucyjnego dokonał szeregu działań i czynności związanych z zajęciem i przeprowadzeniem egzekucji z nieruchomości, które przedstawił szczegółowo w uzasadnieniu postanowienia (str.5-7). W ocenie Sądu nie jest skuteczny zarzut nieuwzględnienia wytycznych, zawartych w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28.06.2016r., sygn. akt SK 31/14.
Wskazać należy, że Trybunał nie zakwestionował konstytucyjności przepisów art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a., zgodnie z którymi organ egzekucyjny za zajęcie nieruchomości pobiera opłatę w wysokości 8% kwoty egzekwowanej należności, nie więcej jednak niż 34.200,00 zł. Powyższa regulacja prawna zawiera wskazanie maksymalnej wysokości opłaty za czynność zajęcia nieruchomości, zatem spełnia standardy konstytucyjne. Zdaniem Sądu, Naczelnik Urzędu Skarbowego w "[...]", zasadnie naliczył opłatę za dokonane, wezwaniem z dnia 01.12.2016r. zajęcie nieruchomości w kwocie 34.200 zł, to jest w kwocie maksymalnej dopuszczonej przez ustawodawcę (8% od kwoty egzekwowanej przekraczało maksymalną stawkę opłaty za to zajęcie). Powyższa kwota została określona zgodnie z obowiązującymi przepisami, których konstytucyjność nie została zakwestionowana. Należy podkreślić, że żaden obowiązujący przepis ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji nie uzależnia obowiązku uiszczenia opłaty za zajęcie egzekucyjne od faktycznej skuteczności zastosowanego środka egzekucyjnego. Wobec powyższego fakt, iż trzykrotna licytacja zajętej nieruchomości nie doprowadziła do jej sprzedaży, nie zwalnia z obowiązku uiszczenia opłaty za dokonane zajęcie tej nieruchomości.
Odnosząc się do zakwestionowanej wysokości opłaty manipulacyjnej wskazać należy, że w powołanym powyżej wyroku Trybunału Konstytucyjnego zakwestionowano konstytucyjności braku określenia w przepisie art. 64 § 6 u.p.e.a. maksymalnej stawki opłaty manipulacyjnej. W ocenie Sądu organ odwoławczy uznał, że obciążająca wierzyciela opłata manipulacyjna w kwocie 4.743,28 zł, nie pozostaje w oderwaniu od poniesionych przez organ egzekucyjny nakładów pracy oraz kosztów funkcjonowania organu egzekucyjnego. W uzasadnieniu postanowienia szczegółowo wymieniono liczne działania oraz czynności, w tym czynności manipulacyjne, podjęte w rozpatrywanej sprawie przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w "[...]", w związku z zajęciem, wyceną oraz sprzedażą nieruchomości zobowiązanej Spółki.
Jak słusznie stwierdził organ odwoławczy egzekucja administracyjna z nieruchomości niewątpliwie należy do najbardziej skomplikowanych, długotrwałych oraz pracochłonnych postępowań. Z tego względu czynnościami egzekucyjnymi zajmują się najbardziej doświadczeni pracownicy, a w licytacji nieruchomości, których w niniejszej sprawie było trzy, udział biorą dodatkowo dwie osoby, w tym kierujący komórką egzekucyjną urzędu skarbowego. Zatem opłata manipulacyjna, określona w kwocie 4.743,28 zł, stanowi racjonalną wysokość zryczałtowanego wynagrodzenia organu egzekucyjnego z tytułu zwrotu wydatków za wszystkie czynności manipulacyjne, związane z zastosowanym na wniosek wierzyciela środkiem egzekucyjnym.
W ocenie Sądu, organ wziął pod uwagę dyrektywy wynikające z powołanego już wyroku TK. Zaznaczyć także należy, iż z powołanego wyżej wyroku TK nie wynika obowiązek ustalania przez organ rzeczywistych kosztów wykonywanych w toku postępowania czynności, w tym odnoszących się do faktycznego nakładu pracy. Zdaniem Sądu w niniejszej sprawie zastosowane stawki kosztów egzekucyjnych nie powodują zerwania związku między świadczeniem organu egzekucyjnego a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat. Z zaleceń Trybunału Konstytucyjnego wynika konieczność uwzględnienia funkcji fiskalnej kosztów egzekucyjnych. Koszty egzekucyjne mają bowiem zapewnić funkcjonowanie aparatu egzekucyjnego. Funkcja fiskalna powinna polegać na uzyskaniu (przynajmniej częściowego) zwrotu kosztów funkcjonowania tego aparatu. Ustalona przez organ w zaskarżonym postanowieniem wysokość opłat ustalanych przez organy egzekucyjne nie pozostaje w oderwaniu od poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych.
Zdaniem Sądu obciążająca wierzyciela opłata manipulacyjna w kwocie 4.743,28 zł, określona zgodnie z art. 64 § 6 u.p.e.a. jako 1 % egzekwowanych kwot, nie pozostaje w oderwaniu od poniesionych przez organ egzekucyjny nakładów pracy oraz kosztów funkcjonowania organu egzekucyjnego.
Odnosząc się do zarzutów nakierowanych na naruszenie przepisów postępowania tj. art.6, art. 7, art. 8 k.p.a. w zw. z art. 18 i art.64c u.p.e.a., wskazać należy, że nie zasługują one na uwzględnienie. Organ egzekucyjny określając wysokość kosztów postępowania egzekucyjnego, rozpoznał sprawę w sposób wyczerpujący i wszechstronny, nie podważający zaufania do władzy publicznej.
Mając powyższe na względzie , na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.) orzec należało jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło