I SA/Ol 15/22
WyrokWSA w Olsztynie2022-02-24
Skład orzekający: Andrzej Brzuza, Ryszard Maliszewski, Anna Janowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja odmowna w przedmiocie przyznania płatności rolno-środowiskowo-klimatycznej może zostać utrzymana w mocy, jeśli organ nie przeprowadził wszystkich wskazanych przez sąd dowodów oraz nie wyjaśnił, czy przez okres minimum 5 lat na gruntach występowały trawy i czy nie były one objęte płodozmianem?Ratio decidendi
Decyzja organu została uchylona z powodu istotnych uchybień procesowych, w szczególności niewykonania przez organ wszystkich wskazanych przez sąd dowodów oraz braku wyjaśnienia kluczowej okoliczności dotyczącej trwałości użytków zielonych, tj. czy przez minimum 5 lat występowały na gruntach trawy i czy nie były objęte płodozmianem. Organ nie zapewnił stronie prawa do czynnego udziału w postępowaniu dowodowym, co mogło mieć wpływ na wynik sprawy.Stan faktyczny
Skarżąca złożyła wniosek o przyznanie płatności rolno-środowiskowo-klimatycznej na rok 2019 na działki o łącznej powierzchni 32,20 ha. Organ odmówił przyznania płatności na część powierzchni, uznając, że nie spełnia ona definicji trwałych użytków zielonych (TUZ) z powodu braku 5-letniej historii uprawy traw i obecności zakrzaczeń. Skarżąca przedłożyła operat geodezyjny, ekspertyzę przyrodniczą oraz oświadczenia świadków, które organ odrzucił. Sąd poprzednio uchylił decyzję organu i nakazał przeprowadzenie dodatkowych dowodów, które organ nie wykonał w pełni.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa oraz zasądził od organu na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania sądowego w kwocie 200 zł.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Andrzej Brzuzy Sędziowie sędzia WSA Ryszard Maliszewski asesor WSA Anna Janowska (sprawozdawca) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 24 lutego 2022 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi P. O. na decyzję Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia [...], nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania płatności rolno-środowiskowo-klimatycznej (PROW 2014-2020) na rok 2019 1) uchyla zaskarżoną decyzję; 2) zasądza od Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa na rzecz skarżącej P. O. 200 zł (dwieście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
P. O. (dalej: skarżąca, strona, wnioskodawczyni) wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie skargę na decyzję Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (dalej jako: "Dyrektor OR", "organ odwoławczy") z [...], utrzymującą w mocy decyzję Kierownika Biura Powiatowego ARiMR (dalej jako: "Kierownik BP", "organ I instancji")
z [...] w sprawie odmowy przyznania płatności rolno-środowiskowo-klimatycznej na 2019 r. i nałożenia sankcji w wysokości 15.432,75 zł oraz odmowy przyznania kwoty przeznaczonej na refundację kosztów transakcyjnych poniesionych z tytułu sporządzenia dokumentacji przyrodniczej i ustalenia obszaru gruntów objętych zobowiązaniem rolno-środowiskowo-klimatycznym.
Z przedstawionych wraz ze skargą akt administracyjnych sprawy wynika,
że w dniu 31 maja 2019 r. strona złożyła wniosek o przyznanie płatności rolno-środowiskowo-klimatycznej na rok 2019, w którym ubiegała się o przyznanie płatności w ramach realizacji wariantu: 4.5 Półnaturalne łąki świeże do działek rolnych o łącznej powierzchni 32,20 ha, tj.: działki J1 o pow. 6 ha, działki J2 o pow. 21,50 ha oraz działki K1 o pow. 4,70 ha.
Z akt sprawy wynika również, że pismem z 18 stycznia 2019 r. strona zwróciła się do organu I instancji o udostępnienie jej historii upraw prowadzonych na działkach ewidencyjnych o nr [...] w ostatnich 5 latach. Pismem z 26 marca 2019 r. organ I instancji poinformował stronę o 5-letniej historii upraw na działkach, z której wynikało, że działka nr [...] w latach 2014-2018 była zgłoszona jako TUZ - trwały użytek zielony na powierzchni 5,23 ha. Działka nr [...] była zgłoszona jako TUZ w latach 2014-2015 na powierzchni 5,87 ha oraz w latach 2016-2017 na powierzchni 5,86 ha, natomiast w 2018 r. nie została zgłoszona do płatności. Zaś działka o nr [...] w 2014 i 2018 r. nie została zgłoszona do płatności, a w latach 2015-2017 była zgłoszona częściowo jako TUZ (na powierzchni 7,27 ha), a częściowo jako ugór (w 2015 r. - 11,15 ha; w 2016 r. - 11,14 ha oraz w 2017 r. - 9 ha), a ponadto w 2017 r. jako trawy na gruntach ornych na powierzchni 1,14 ha.
Po otrzymaniu powyższej informacji, na etapie złożenia wniosku o płatność, strona założyła za pomocą aplikacji eWniosekPlus rozbieżność z kampanii 2019 do działki ewidencyjnej nr [...] z powodu braku pokrycia całości działki TUZ. W dniu
21 sierpnia 2019 r. strona przedłożyła operat sporządzony przez uprawnionego geodetę z wnioskiem o aktualizację oznaczenia działek i powierzchni w bazach ARiMR. Wskazała, że działki te uprzednio były tylko częściowo deklarowane do dopłat, gdyż posiadaczem był KOWR, a strona jest dzierżawcą od 14 września
2018 r. Pismem z 14 października 2019 r. wnioskodawczyni ponowiła żądanie aktualizacji oznaczenia i powierzchni działek rolnych i przedłożyła ekspertyzę przyrodniczą wykonaną przez J. L.
Pismem z 16 października 2019 r. poinformowano stronę, że rozbieżność
z kampanii 2019 do działki ewidencyjnej nr [...] została rozpatrzona na podstawie zdjęcia z 26 kwietnia 2019 r. dostępnego w serwisie Google Earth w dniu 21 sierpnia 2019 r. Natomiast pozostałe działki o nr [...] i [...] zostały zweryfikowane po założeniu rozbieżności przez pracownika BP po przeprowadzeniu analizy TUZ
w dniu 13 września 2019 r. i zmodyfikowano MKO. Przedstawiono w formie tabeli MKO po modyfikacjach dla działek ewidencyjnych o nr: [...] - 5,37 ha, [...]- 6,50 ha, [...]- 21,50 ha.
Pismem z 23 października 2019 r. strona ponowiła prośbę o aktualizację powierzchni TUZ zgodnie z materiałem dowodowym oraz stanem faktycznym, wnosząc o pilne wprowadzenie TUZ do systemu, aby nie wstrzymywało to procesu naliczania należnych płatności rolno-środowiskowo-klimatycznych. W odpowiedzi
z 25 października 2019 r. Kierownik Biura Kontroli na Miejscu poinformował stronę, że aktualizacja powierzchni działek w zakresie MKO i TUZ została wprowadzona do systemu i zatwierdzona w dniach 21 sierpnia 2019 r. i 13 września 2019 r., co zostało wyjaśnione w piśmie z 16 października 2019 r. Poinformował, że MKO TUZ wynosi po modyfikacjach dla działek nr: [...] - 5,37 ha, [...] - 6,50 ha, [...] - 7,25 ha.
Weryfikując wniosek strony w oparciu o 5-letnią historię TUZ oraz dane
z systemu ZSZiK i lACSplus, z uwzględnieniem ortofotomapy, organ I instancji
w uzasadnieniu decyzji z [...] stwierdził, że do objęcia płatnością kwalifikuje się mniejsza powierzchnia (17,95 ha) niż zadeklarowana przez stronę (32,20 ha). W przypadku działki rolnej J2 położonej na działce ewidencyjnej nr [...] o powierzchni zadeklarowanej 21,50 ha, organ wykluczył z płatności powierzchnię 14,25 ha na podstawie maksymalnego kwalifikowanego obszaru (MKO TUZ), który wynosił 7,25 ha. Uznając przy tym, że stwierdzona różnica powierzchni wynosi 79,39%, organ wyliczył kwotę sankcji w wysokości 15.432,75 zł potrącanej z płatności w ciągu kolejnych trzech lat kalendarzowych. Ponadto odmówił stronie kwoty przeznaczonej na refundację kosztów transakcyjnych poniesionych z tytułu sporządzenia dokumentacji przyrodniczej.
Utrzymując w mocy powyższą decyzję, Dyrektor OR w uzasadnieniu decyzji
z [...] stwierdził, że w 2019 r. przeprowadzona została aktualizacja powierzchni MKO TUZ w ramach działki ewidencyjnej nr [...], która wynosi 7,25 ha. Nie ma możliwości naliczenia płatności do powierzchni deklarowanej 21,50 ha, z uwagi na to, że wykluczony grunt o powierzchni 14,25 ha nie spełnia definicji TUZ. Nie był on utrzymywany w dobrej kulturze rolnej, co potwierdzają zdjęcia satelitarne
z 2016 r. i 2018 r., na których widać liczne zakrzaczenia i zadrzewienia (sukcesja naturalna), tj. odtwarzanie się naturalnych zbiorowisk roślinnych krzewów i drzew.
W ocenie organu, na zdjęciu z 2018 r. wyraźnie widać, że w środkowej i południowej część działki zaniechano działalności rolniczej.
Organ odwoławczy nie uznał jako dowodu w sprawie operatu technicznego
z 28 maja 2019 r. wykonanego przez geodetę mgr inż. M. M., stwierdzając, że dotyczy on stanu powierzchni gruntów rolnych w dniu wykonania pomiaru, tj. 8 maja 2018 r., natomiast nie jest dokumentem potwierdzającym 5-letnią historię upraw. W odniesieniu zaś do sporządzonej przez J. L. dokumentacji przyrodniczo siedliskowej z 29 czerwca 2019 r., organ wskazał, że zawiera ona charakterystykę siedliska przyrodniczego na podstawie inwentaryzacji terenowej. Jest ekspertyzą botaniczną w celu stwierdzenia wymaganych w poszczególnych pakietach gatunków roślin. Natomiast płatność przyznawana jest do TUZ potwierdzonego historią uprawy określonych roślin, na obszarze którego występują cenne siedliska przyrodnicze.
Ponadto, w ocenie organu odwoławczego, dowodu w sprawie nie mogły stanowić przedłożone przez stronę pisemne oświadczenia sąsiadek D. S. i D. D., z których wynikało, że przez ostatnie 10 lat działki ewidencyjne o numerach: [...] były użytkowane jako użytki zielone - częściowo wykaszane, a częściowo wykorzystywane pod wypas.
Wyrokiem z 3 lutego 2021 r., sygn. akt I SA/Ol 727/20, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie uchylił decyzję organu odwoławczego, stwierdzając,
że została ona wydana z naruszeniem art. 77 i art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. 2020 r. poz. 256 ze zm.), dalej: "k.p.a.", a także określoną w art. 11 k.p.a. zasadą przekonywania. Sąd podniósł, że skarżąca zakwestionowała ocenę organu, który treść decyzji oparł jedynie na oryginalnej ortofotomapie z całkowitym pominięciem pozostałych dowodów. Jak wskazał Sąd, przepisy k.p.a. dopuszczają możliwość złożenia na piśmie zeznań przez osoby fizyczne (art. 50 § 1 k.p.a. i art. 54 § 1 k.p.a.), jednak nie są to zeznania świadków w rozumieniu art. 83 § 3 k.p.a. W sytuacji, gdy organ odmawia wiarygodności pisemnym oświadczeniom, zachodzi konieczność przesłuchania tych osób w charakterze świadków. W związku z tym Sąd zobligował organ do przesłuchania w charakterze świadków D. S. oraz D. D. na okoliczności dotyczące historii użytkowania rolniczego działek. Ponadto, zdaniem Sądu, organ winien skonfrontować ich zeznania z treścią operatu geodety M. M. i ekspertyzą przyrodniczą botanika J. L. W celu usunięcia wątpliwości powinien przesłuchać w charakterze świadka M. M. i J. L. na okoliczności, które są przedmiotem operatu geodezyjnego i ekspertyzy przyrodniczej. A mianowicie, czy ich opracowania należy interpretować w ten sposób, jak to uczynił organ odwoławczy, czy też stan faktyczny przedstawiony w tych opracowaniach, przeciwnie, dowodzi, że przez okres minimum ostatnich 5 lat w sposób naturalny występowały trawy i to, że wnioskowane grunty nie były również objęte płodozmianem przez okres min. 5 lat.
Wydaną po ponownym rozpatrzeniu sprawy decyzją z [...] organ I instancji odmówił stronie przyznania płatności rolno-środowiskowo-klimatycznej i nałożył sankcję w wysokości 15.432,75 zł, a ponadto odmówił przyznania kwoty przeznaczonej na refundację kosztów transakcyjnych poniesionych z tytułu sporządzenia dokumentacji przyrodniczej i ustalił obszar gruntów objętych zobowiązaniem rolno-środowiskowo-klimatycznym.
Utrzymując tę decyzję w mocy, Dyrektor OR odwołał się do przeprowadzonych w toku ponownego postępowania dowodów. Wskazał,
że z zeznań świadka D. S., wynika, że działki [...] były użytkowane rolniczo, nie wynika natomiast, że to użytkowanie dotyczyło całej powierzchni działek ewidencyjnych. W ocenie organu, wyjaśnienia świadka nie precyzują na jakiej powierzchni była prowadzona działalność rolnicza. Świadek wskazała bowiem: "widzę tylko z drogi...", "wiem tyle ile widzę z drogi", co świadczy o ograniczonej wiedzy w kontekście użytkowanego areału. Informacje świadka są ogólnikowe, nie precyzują powierzchni uprawy TUZ i nie stanowią dowodu na prowadzenie działalności rolniczej na całej powierzchni deklarowanej przez stronę jako TUZ. Organ podkreślił, że świadek po okazaniu zdjęć satelitarnych z 2016
i 2018 r., na których są widoczne postępujące, liczne zakrzaczenia i zadrzewienia świadczące o braku utrzymywania gruntu w dobrej kulturze rolnej oraz prośbie
o ustosunkowanie się do wykonanej usługi leśnej, usuwania podszytów i zakrzaczeń, stwierdził "drzewa rosły na bagienkach od zawsze i rosną nadal. Widzę tyle ile widzę z drogi, przy drodze rwałam koniczynę, dalej nie chodziłam bo po co (...). Jak oni to objęli musiało to być zakrzaczone, można tak sobie wyobrazić". Organ dał wiarę zeznaniom świadka, że na spornych działkach wykonywano zabiegi koszenia lub wypasu zwierząt, lecz przy braku wskazania przez świadka powierzchni, na których to miało miejsce, uznał to za niewystarczające do potwierdzenia, że zabiegi dotyczyły całej deklarowanej powierzchni działek ewidencyjnych.
Dokonując oceny zeznań świadka M. M., organ stwierdził, że wizja terenowa i operat określają stan w dacie dokonania oceny gruntu, tj. na dzień 28 maja 2018 r., i nie stanowią dokumentu potwierdzającego historię TUZ zgodnie z definicją art. 4 ust. 1 lit. h) rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1307/2013 z dnia 17 grudnia 2013 r. ustanawiające przepisy dotyczące płatności bezpośrednich dla rolników na podstawie systemów wsparcia w ramach wspólnej polityki rolnej oraz uchylające rozporządzenie Rady (WE) nr 637/2008 i rozporządzenie Rady (WE) nr 73/2009 (Dz. U. UE. L nr 347 z 2013 r., s. 608 ze zm.). Jak wskazał organ, według zeznań świadka, definicja TUZ stosowana na potrzeby Ewidencji Gruntów i Budynków nie jest tożsama z definicją TUZ stosowaną w ramach płatności rolno-środowiskowo-klimatycznych (PROW 2014-2020). Z zeznań świadka wynika również, że według jego oceny sporna działka C położona na działce referencyjnej [...] częściowo była wykorzystywana w latach 2016-2018 jako TUZ.
Natomiast w kwestii dowodu z zeznań świadka J. L. organ wskazał, że ekspertyza przyrodnicza potwierdza stan teraźniejszy, a nie historyczny. Dokumentacja została sporządzana w oparciu o informacje co do powierzchni
i sposobu użytkowania działek rolnych uzyskane od producenta rolnego. Wykonanie ekspertyzy przyrodniczej potwierdzającej fakt występowania danego siedliska przyrodniczego na gruncie nie jest jednoznaczne z tym, że przysługuje płatność rolno-środowiskowo-klimatyczna. W ocenie organu, ekspertyza z 29 czerwca ; 2019 r. dowiodła istnienia siedliska w dniu dokonywania oceny, a nie że grunt spełnia definicję TUZ. Jak wskazał organ, poza wykonaniem ww. dokumentu z udziałem uprawnionego eksperta, grunty zadeklarowane do płatności muszą spełnić inne wymagania określone przepisami rozporządzenia, w tym określone w § 12 ust. 4 pkt 1 lit. a) rozporządzenia. Z zeznań eksperta wynikało, że sporządzając dokumentację przyrodniczą, nie weryfikował on powierzchni działek rolnych pod kątem 5-letniej historii TUZ.
Jak wskazał organ, bezsporne jest, że strona weszła w posiadanie działek ewidencyjnych o numerach: [...] w dniu 14 września 2018 r. i nie ponosi odpowiedzialności za stan tych gruntów. Jednakże grunty zgłaszane do płatności rolno-środowiskowo-klimatycznej w ramach wariantu 4.5 Półnaturalne łąki świeże muszą spełnić definicję TUZ. W toku postępowania strona nie udowodniła,
że deklarowana działka rolna w obrębie działki referencyjnej nr [...] posiada
5-letnią historię TUZ. Nie dowiodła tego poprzez złożenie ekspertyzy przyrodniczej, operatu sporządzonego przez geodetę czy oświadczenia sąsiadów. Żaden
ze świadków nie był w stanie potwierdzić, że na całej powierzchni działki ewidencyjnej nr [...] prowadzona była przez 5 lat wstecz uprawa roślin budująca historię TUZ.
Organ odwoławczy wskazał ponadto, że strona, na jej wniosek, otrzymała pismem z 25 marca 2019 r. informację o 5-letniej historii TUZ, która potwierdzała,
że na działce [...] obszar TUZ_C wynosił 7,27 ha w latach 2015-2017. Pomimo to strona zadeklarowała do płatności działkę ewidencyjną nr [...] o powierzchni 21,50 ha, a jednocześnie założyła rozbieżność do tej działki z powodu braku pokrycia całości działki warstwą TUZ. Mając to na uwadze, organ uznał, że strona przy wypełnianiu wniosku nie wykazała się starannością, zapewne przez lekkomyślność, czyli przez sytuację wyobrażenia sobie skutku bezprawnego połączonego
z przypuszczeniem, że założona rozbieżność zostanie rozstrzygnięta na jej korzyść. W ocenie organu, grunty nie były w całości utrzymywane w dobrej kulturze rolnej, na co wskazują zdjęcia satelitarne z 2016 i 2018 r. Na ich podstawie na działce ewidencyjnej nr [...] stwierdzono liczne zakrzaczenia i zadrzewienia (sukcesja naturalna), tj. odtwarzanie się naturalnych zbiorowisk roślinnych krzewów i drzew. Na zdjęciu z 2018 r. wyraźnie widać, że w środkowej i południowej część działki zaniechano działalności rolniczej.
Mając na uwadze powyższe, organ uznał, że w sprawie nie ma zastosowania art. 15 rozporządzenia delegowanego Komisji (UE) nr 640/2014 z dnia 11 marca 2014 r. uzupełniającego rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE)
nr 1306/2013 w odniesieniu do zintegrowanego systemu zarządzania i kontroli oraz warunków odmowy lub wycofania płatności oraz do kar administracyjnych mających zastosowanie do płatności bezpośrednich, wsparcia rozwoju obszarów wiejskich oraz zasady wzajemnej zgodności (Dz.U. L 181 z 20.6.2014 r., s. 48-73), który stanowi
o wyjątkach od stosowania kar administracyjnych.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie strona zarzuciła, że organy nie wykonały należycie poleceń wynikających z wydanego w jej sprawie wyroku WSA w Olsztynie z 3 lutego 2021 r., sygn. akt I SA/Ol 727/20,
w przedmiocie płatności rolno-środowisko-klimatycznej za 2019 r. W sprawie przesłuchano co prawda częściowo wskazane przez Sąd osoby, jednakże całe postępowanie nie miało na celu ustalenia stanu faktycznego, lecz jedynie na podstawie wyrwanych z kontekstu półzdań miało na celu udowodnienie założonej
z góry błędnej tezy. W ocenie strony, wbrew błędnemu wnioskowaniu organów, zeznania D. S. potwierdzają kwalifikację działek rolnych jako TUZ. Zeznania te potwierdzają jednoznacznie, że na długo przed okresem, kiedy strona wydzierżawiła grunt od KOWR, był on bezumownie użytkowany jako TUZ. Świadek podała także, że grunt nie był orany przez min. ostatnie 5 lat. Strona zarzuciła, że organ bezpodstawnie oczekiwał od 70-80-letniego świadka biegłego posługiwania się mapami oraz wskazania powierzchni gruntu. W jej ocenie, w sytuacji wskazania przez świadka, że nie potrafi się posłużyć mapami, lecz może wskazać w terenie powierzchnię działek, organ powinien był przeprowadzić odpowiednie czynności
w terenie.
W kwestii dowodu z faktury wystawionej przez Zakład A strona podniosła, że dotyczyła ona zakrzaczeń, pasów rowów, niedeklarowanych nigdy do dopłat oraz podkrzesania zwisających gałęzi od strony graniczącego lasu. Była to relatywnie mała praca, niedotycząca deklarowanej do płatności powierzchni, o czym świadczy wysokość wynagrodzenia oraz fakt, że nawet sąsiadka mieszkająca przy działkach nie odnotowała tego jako istotnego wydarzenia. Nie potwierdzało to wykonania pracy polegającej na karczowaniu kilkunastu hektarów gruntu. Organ nie zweryfikował w terenie (pomimo wielu pisemnych próśb) istnienia ewentualnych pieńków ani nie przesłuchał wystawcy faktury.
W odniesieniu do dowodu z zeznań M. M., strona podniosła, że nieprawidłowe było wnioskowanie organu w oparciu o ten dowód co do powierzchni stanowiącej historycznie TUZ w całości czy w części, bez precyzyjnego określenia tej części. W ocenie skarżącej, zarówno zeznania botanika J. L., jak i sporządzony przez niego raport z 29 czerwca 2019 r., potwierdzają występowanie TUZ cennego przyrodniczo. Organ, zadając dziesiątki nieadekwatnych pytań, nie zapytał świadka o to, ile lat tworzą się w przyrodzie półnaturalne łąki świeże stwierdzone na tym terenie. Jak wskazała strona, siedlisko TUZ nie powstaje z dnia na dzień i skoro eksperci stwierdzają, że na dzień opracowania ekspertyzy istnieje TUZ, to niemożliwe jest, aby rok wcześniej teren ten stanowił grunt użytkowany płużnie, szczególnie w przypadku cennego TUZ, gdzie proces powstawania siedliska trwa latami.
Skarżąca wyjaśniła, że w chwili przejęcia w 2018 r. w posiadanie nieruchomości od KOWR działki stanowiły TUZ częściowo będący przedmiotem dzierżawy, a częściowo bezumownie wykorzystywany przez okolicznych rolników do wypasu (w chwili przejęcia nieruchomości występował na niej częściowo pastuch),
a na niewielkiej części TUZ znajdowały się młode zakrzaczenia, lecz w ilości nie przekraczającej 100 szt. na hektar, która w żaden sposób nie przeszkadzała
w wypasie zwierząt (ilość można zweryfikować na podstawie pieńków). Powoływanie się w decyzji na archiwalne ortofotomapy słabej jakości z całkowitym pominięciem pozostałych dowodów w sprawie jest nadużyciem. W sprawie nie może być rozstrzygająca również historia działek w niepełnej bazie ARiMR, w sytuacji gdy posiadaczem części gruntu był KOWR, który nie składał wniosku o dopłaty, zaś
w pozostałej części grunt był w posiadaniu innego rolnika, który już o dopłaty wnioskował.
Końcowo strona zarzuciła, że nie została poinformowana przed wydaniem decyzji o zebraniu materiału i możliwości zapoznania się z nim zgodnie z art. 10,
art. 73 i art. 81 k.p.a. Podniosła, że sprawa powinna być rozpatrzona w oparciu
o rzetelnie przeanalizowany pełny materiał dowodowy oraz zasadę, że w przypadku wątpliwości należy decydować na korzyść rolnika.
W odpowiedzi Dyrektor OR ARiMR wniósł o oddalenie skargi i przedstawił argumentację, w świetle której strona w dniu 18 stycznia 2019 r. wystąpiła do organu z wnioskiem o podanie historii upraw prowadzonych na wydzierżawionych od KOWR działkach w ostatnich 5 latach. W marcu 2019 r. otrzymała odpowiedź, z której wynikało, że w ostatnich latach na działce [...] był zgłaszany TUZ na powierzchni 7,27 ha; w zakresie zaś 11,14 ha poprzedni użytkownik gruntów deklarował ugór.
W ocenie organu, ugór jest odrębną kategorią. Termin TUZ jest stosowany do gruntów zajętych pod uprawę traw, natomiast ugorowanie gruntu polega na wyłączeniu gruntu z użytkowania rolniczego. Skarżąca, zamiast przyjąć do wiadomości rzeczywisty rozmiar TUZ, podjęła działania zmierzające do jego podważenia poprzez przedłożenie operatu technicznego sporządzonego przez geodetę M. M. oraz ekspertyzy na potrzeby działania rolno-środowiskowo-klimatycznego sporządzonej przez J. L. W ocenie organu, dowody te, a także zeznania przesłuchanych w charakterze świadków M. M. oraz J. L., nie dowiodły wskazywanej przez stronę historii użytkowania gruntów. Zdaniem organu, ze zdjęć satelitarnych wynika jednoznacznie, że na dużej części działki nr [...] ugór wnioskowany przez poprzednika strony przechodził sukcesywnie w odłóg z widocznymi samosiejkami drzew. Stan na fotografiach wskazywał na brak jakiekolwiek zabiegu agrotechnicznego na gruntach.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Przedmiotowa skarga została przez Sąd rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym stosownie do art. 119 pkt 2 ustawy z dnia
30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2022 r. poz. 329), dalej jako: "p.p.s.a.".
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2021 r. poz. 137) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W zakresie tej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania naruszyły przepisy prawa materialnego i przepisy postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a.). Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Dokonując kontroli skargi w przedstawionych wyżej granicach, Sąd doszedł do wniosku, że jest ona zasadna, gdyż zaskarżona decyzja jest obarczona uchybieniami natury procesowej, które mogły mieć wpływ na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia.
Przedmiotem kontroli jest decyzja Dyrektora Oddziału Regionalnego ARiMR, utrzymująca w mocy decyzję Kierownika Biura Powiatowego ARiMR, którą odmówiono przyznania płatności rolno-środowiskowo-klimatycznej na rok 2019
i nałożono stosowną sankcję, a ponadto odmówiono przyznania kwoty przeznaczonej na refundację kosztów transakcyjnych poniesionych z tytułu sporządzenia dokumentacji przyrodniczej oraz ustalono obszar gruntów objęty zobowiązaniem rolno-środowiskowo-klimatycznym.
Zdaniem organów orzekających w sprawie, część gruntów deklarowanej do w/w płatności działki ewidencyjnej o nr [...] nie spełniała wymogu definicji TUZ, gdyż w okresie 5 lat poprzedzających złożenie wniosku o przyznanie płatności nie były one przeznaczone pod uprawę traw lub innych upraw zielonych. Skarżąca natomiast wywodzi, że zadeklarowana przez nią powierzchnia w/w działki w latach poprzedzających wniosek była zajęta na TUZ, na dowód czego przedłożyła w toku postępowania operat techniczny z wykonania raportu pomiarowego powierzchni rolnych sporządzony w dniu 28 maja 2019 r. przez uprawnionego geodetę M. M., ekspertyzę przyrodniczą siedliskową sporządzoną w dniu 29 czerwca 2019 r. przez botanika J. L., a także pisemne oświadczenia sąsiadek D. S. i D. D.
Podstawę materialnoprawną rozstrzygnięć organów administracyjnych w tej sprawie stanowiły przepisy ustawy z dnia 20 lutego 2015 r. o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich z udziałem środków Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020 (Dz. U. z 2018 r., poz. 627 ze zm.), dalej: "u.w.r.o.w.", oraz wydanego na podstawie delegacji zawartej w art. 45 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 tej ustawy rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 18 marca 2015 r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu przyznawania pomocy finansowej w ramach działania "Działanie rolno-środowiskowo-klimatyczne" objętego Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014 – 2020 (Dz.U. z 2015 r. poz. 415 ze zm.), dalej "rozporządzenie".
Zgodnie z treścią § 2 ust. 1 rozporządzenia, płatność rolno-środowiskowo-klimatyczną przyznaje się rolnikowi, jeżeli:
1) został mu nadany numer identyfikacyjny (...),
2) realizuje 5-letnie zobowiązanie rolno-środowiskowo-klimatyczne, o którym mowa w art. 28 ust. 3 rozporządzenia nr 1305/2013 lub art. 7 ust. 2 rozporządzenia delegowanego Komisji (UE) nr 807/2014 z dnia 11 marca 2014 r. uzupełniającego rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1305/2013 w sprawie wsparcia rozwoju obszarów wiejskich przez Europejski Fundusz Rolny na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich (EFRROW) i wprowadzającego przepisy przejściowe (Dz. Urz. UE L 227 z 31.07.2014, str. 1), w ramach określonego pakietu albo jego wariantu,
3) spełnia warunki przyznania płatności rolno-środowiskowo-klimatycznej w ramach określonych pakietów lub ich wariantów określone w rozporządzeniu.
Stosownie zaś do treści § 12 ust. 4 pkt 1 lit. a) rozporządzenia, w przypadku pakietu wymienionego w § 4 ust. 1 pkt 4 (Pakiet 4. Cenne siedliska i zagrożone gatunki ptaków na obszarach Natura 2000), płatność rolno-środowiskowo-klimatyczna jest przyznawana do trwałych użytków zielonych, na których występują siedliska przyrodnicze, których typy są wymienione w ust. 3 pkt 1 załącznika nr 4 do rozporządzenia, jeżeli są położone na specjalnym obszarze ochrony siedlisk albo na obszarze specjalnej ochrony ptaków, albo na obszarze mającym znaczenie dla Wspólnoty, w rozumieniu przepisów o ochronie przyrody - w przypadku wariantów 4.1.-4.6.
Przy określaniu obszaru kwalifikującego się do płatności, zgodnie z § 15 ust. 3 rozporządzenia, uwzględnia się powierzchnię działek rolnych, nie większą jednak niż maksymalny kwalifikowany obszar, o którym mowa w art. 5 ust. 2 lit. b) rozporządzenia 640/2014, określony w systemie identyfikacji działek rolnych,
o którym mowa w przepisach o krajowym systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności.
Na wstępie dalszych rozważań przypomnieć również należy,
że rozporządzenie nie posiada własnej definicji pojęcia "trwałych użytków zielonych". Zgodnie z art. 4 ust. 1 lit. h) rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1307/2013, "trwałe użytki zielone i pastwiska trwałe" (zwane łącznie "trwałymi użytkami zielonymi") oznaczają grunty wykorzystywane do uprawy traw lub innych zielnych roślin pastewnych rozsiewających się naturalnie (samosiewnych) lub uprawianych (wysiewanych), które nie były objęte płodozmianem danego gospodarstwa rolnego przez okres co najmniej pięciu lat, a także - w przypadku gdy państwa członkowskie tak zadecydują - które nie były zaorane przez okres co najmniej pięciu lat; mogą one obejmować inne gatunki, takie jak krzewy lub drzewa, które mogą nadawać się do wypasu, a także - w przypadku gdy państwa członkowskie tak zadecydują - inne gatunki, takie jak krzewy lub drzewa, które służą do wytwarzania paszy dla zwierząt, pod warunkiem że zachowano przewagę traw
i innych zielnych roślin pastewnych. Państwa członkowskie mogą również zadecydować o uznaniu za trwałe użytki zielone:
i) gruntów nadających się do wypasu i stanowiących część utrwalonych praktyk lokalnych w przypadkach, gdy trawy i inne zielne rośliny pastewne tradycyjnie nie są roślinnością dominującą na obszarach wypasu; lub
ii) gruntów nadających się do wypasu w przypadkach, gdy trawy i inne zielne rośliny pastewne nie są roślinnością dominującą lub nie występują na obszarach wypasu.
Wykładnią definicji trwałych użytków zielonych wielokrotnie zajmował się Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, m.in. w wyroku z 11 listopada 2010 r.
w sprawie C-152/09, w którym ocenił istnienie związku przyczynowego pomiędzy zmianą sposobu użytkowania z gruntu ornego na trwałe użytki zielone w programie rolnośrodowiskowym, czy też w wyrokach C-341/17 z 15 maja 2019 r. i C-252/18
z 13 lutego 2020 r., w których dokonał oceny, czy to rodzaj roślinności powierzchni użytków rolnych (występowanie roślin drzewiastych i krzewów) jest decydującym kryterium dla zaliczenia do trwałych użytków zielonych, czy też faktyczne przeznaczenie tej powierzchni działalności rolniczej, jako typowej dla celów trwałych użytków zielonych. Ponadto w wyroku C-61/09 z 14 października 2010 r., Trybunał stwierdził, że: "Artykuł 44 ust. 2 rozporządzenia Rady (WE) nr 1782/2003 Rady
z dnia 29 września 2003 r. [...] powinien być interpretowany w ten sposób, że nie stoi na przeszkodzie uznaniu za kwalifikujący się do objęcia pomocą gruntu, który jest wprawdzie używany także do celów rolniczych, ale służy głównie zachowaniu krajobrazu i ochronie przyrody".
Pojęcie trwałych użytków zielonych budzi liczne wątpliwości interpretacyjne,
a przykładem jest także jedno z nowszych orzeczeń TSUE w tej kwestii, tj. wyrok
z 14 października 2021 r., sygn. C-373/20, zgodnie z którym: "Artykuł 2 lit. c) rozporządzenia Komisji (WE) nr 1120/2009 z dnia 29 października 2009 r. [...] należy interpretować w ten sposób, że z zakresu pojęcia "trwałych użytków zielonych"
w rozumieniu tego przepisu nie są wyłączone łąki ani pastwiska, które znajdują się na obszarze specjalnej ochrony i które podlegają naturalnym i okresowym podtopieniom lub zalewaniom, ponieważ takie podtopienia lub zalania nie mogą same w sobie skutkować poddaniem owych gruntów "płodozmianowi" w rozumieniu wspomnianego przepisu".
Analizując definicję trwałych użytków zielonych należy zwrócić uwagę na dwa nierozłączne elementy tej definicji, tj.: (1) grunt powinien być zajęty pod uprawę traw lub innych zielnych roślin pastewnych rozsiewających się naturalnie (samosiewnych) lub uprawianych (wysiewanych), (2) grunt nie jest objęty płodozmianem przez okres co najmniej pięciu lat.
W ocenie Sądu, z powyższych rozważań wynika, że o przesłance trwałości użytku zielonego decyduje przede wszystkim, że grunt nie był objęty płodozmianem danego gospodarstwa rolnego przez okres co najmniej pięciu lat. O tym jednak, czy w danej chwili grunt jest w ogóle użytkiem zielonym decyduje, czy w chwili określania charakteru użytku był on wykorzystywany do uprawy traw lub innych roślin wymienionych w art. 4 ust. 1 lit. h) rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1307/2013. Jak wskazał NSA w wyroku z 22 września 2021 r., sygn. akt
I GSK 296/21 (orzeczenie dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl, podobnie jak inne orzeczenia powołane poniżej, o ile nie wskazano innego publikatora),
o stwierdzeniu, czy grunt jest trwałym użytkiem zielonym decyduje w pierwszej kolejności jego stan agrotechniczny w czasie ustalania tej okoliczności. Decyduje
o tym treść przepisu art. 4 ust. 1 lit. h) rozporządzenia Parlamentu Europejskiego
i Rady (UE) nr 1307/2013 in principio, gdzie mowa jest o gruntach "wykorzystywanych" do uprawy traw lub innych zielnych roślin pastewnych.
W pierwszej kolejności stwierdza się zatem, czy grunt jest użytkiem zielonym, a więc czy jest wykorzystywany do uprawy traw lub innych roślin wymienionych w przepisie. W dalszej kolejności ustala się zaś, czy grunt jest trwałym użytkiem zielonym. O tej trwałości decyduje przede wszystkim, że grunt nie był objęty płodozmianem danego gospodarstwa rolnego przez okres co najmniej pięciu lat.
Podsumowując, należy stwierdzić, że o charakterze użytku decyduje aktualny stan agrotechniczny gruntu. Użytkami zielonymi są grunty wykorzystywane do uprawy traw i innych roślin wymienionych w art. 4 ust. 1 lit. h rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1307/2013. Okoliczność, że w okresie co najmniej 5 lat grunty nie były objęte płodozmianem przesądza natomiast o trwałości użytku zielonego.
Dodatkowo, co istotne z punktu definiowania "trwałych użytków zielonych", przepis § 11 ust. 5 pkt 1 i pkt 2 rozporządzenia stanowi, że w przypadku gdy na działce rolnej występują drzewa, płatność rolno-środowiskowo-klimatyczna może być przyznana do gruntu, na którym jest położona ta działka, jeżeli:
1) występujące na tym gruncie drzewa są rozrzucone, a liczba tych drzew na hektar tego gruntu nie przekracza 100 drzew;
2) na tym gruncie można prowadzić działalność rolniczą w podobny sposób, jak na gruncie o takiej samej powierzchni, na którym drzewa nie występują.
Przytoczenie przepisów prawa materialnego w tak szerokim zakresie było konieczne, ponieważ zakres postępowania dowodowego jest determinowany normą prawa materialnego, która ma być zastosowana w sprawie. Postępowanie dowodowe powinno doprowadzić do zrekonstruowania konkretnego stanu faktycznego, czyli obejmować te fakty i dowody, które mają prawne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej (wyroki NSA: z 6 marca 2008 r., sygn. akt
I FSK 747/07; z 17 grudnia 2010 r., sygn. akt II FSK 1489/09).
W związku z tym zauważenia wymaga, że w niniejszej sprawie nie było kwestionowane, że grunt był użytkiem zielonym w roku wnioskowania o przyznanie płatności. Sporna w sprawie była natomiast przesłanka "trwałości" użytku zielonego, przy czym jak już wyżej wskazano, o tej trwałości decyduje przede wszystkim,
że grunt nie był objęty płodozmianem danego gospodarstwa rolnego przez okres co najmniej pięciu lat.
Uwzględniając powyższe, wskazać należy, że tut. Sąd, kontrolując wydaną uprzednio w sprawie decyzję organu odwoławczego, stwierdził istotne braki postępowania dowodowego, które stanowiły podstawę uchylenia tej decyzji.
W uzasadnieniu wyroku z 3 lutego 2021 r., sygn. akt I SA/Ol 727/20, Sąd zobligował organ do przesłuchania w charakterze świadków D. S. i D. D. na okoliczności dotyczące historii użytkowania rolniczego działek. Zdaniem Sądu, organ winien skonfrontować ich zeznania z treścią operatu geodety M. M. i ekspertyzą przyrodniczą J. L. W celu usunięcia występujących wątpliwości powinien również przesłuchać w charakterze świadków M. M. i J. L. na okoliczności, które są przedmiotem operatu geodezyjnego i ekspertyzy przyrodniczej, a mianowicie, czy ich opracowania należy interpretować w ten sposób, jak to uczynił organ odwoławczy, czy też stan faktyczny przedstawiony w tych opracowaniach, przeciwnie, dowodzi, że przez okres minimum ostatnich 5 lat w sposób naturalny występowały trawy i to, że wnioskowane grunty nie były objęte płodozmianem przez okres min. 5 lat.
Kontrola legalności obecnie zaskarżonej decyzji musi być dokonana
z uwzględnieniem oceny prawnej oraz wskazań co do dalszego postępowania zawartych w wyroku WSA w Olsztynie z 3 lutego 2021 r., sygn. akt I SA/Ol 727/20, stosownie do art. 153 i art. 170 p.p.s.a.
Zgodnie bowiem z art. 170 p.p.s.a. orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe,
a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Stosownie zaś do 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone
w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie.
W ocenie Sądu rozpoznającego niniejszą skargę, wydając aktualnie decyzje, organy nie zastosowały się w sposób prawidłowy do oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania zawartych w uzasadnieniu powołanego wyżej wyroku tut. Sądu z 3 lutego 2021 r. i w dalszym ciągu nie wyjaśniły, czy przez okres minimum ostatnich 5 lat w sposób naturalny występowały na wnioskowanych gruntach trawy
i czy nie były one objęte płodozmianem przez okres min. 5 lat. Organ I instancji nie przeprowadził bowiem wszystkich wskazanych przez Sąd dowodów, gdyż nie przeprowadził dowodu z zeznań D. D., zaś sposób przeprowadzenia pozostałych dowodów był daleki od standardów prawidłowo prowadzonego postępowania dowodowego i w konsekwencji ich znaczenie dla wyjaśnienia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy nie mogło być przesądzające.
W pierwszej kolejności wskazać należy na brak zawiadomienia strony skarżącej o przeprowadzeniu dowodów z zeznań świadków planowanych na dzień 29 czerwca 2021 r. (świadek M.M.) i 5 lipca 2021 r. (świadek J.L.). Jak wynika z treści zwrotnego potwierdzenia odbioru pisma (k. 1 z 51 akt adm.), zawiadomienie z 2 czerwca 2021 r. zostało doręczone do rąk adresata, którym powinna być strona skarżąca, a tymczasem jego odbiór pokwitowała w dniu 8 czerwca 2021 r. osoba o imieniu A. (nazwisko nieczytelne). Doręczenie zawiadomienia nie odbyło się więc w sposób określony przepisami art. 40, art. 42 i art. 43 k.p.a., przy czym organ nie ponowił zawiadomienia strony o przeprowadzeniu dowodu ani też nie przeprowadził postępowania reklamacyjnego usługi pocztowej mającego na celu wyjaśnienie wątpliwości dotyczących doręczenia pisma. Okoliczność ta miała zaś istotne znaczenie, gdyż strona nie stawiła się w wyznaczonych terminach przesłuchań w charakterze świadków M.M. i J.L. (o terminie przesłuchania świadków D.D. i D.S. strona została poinformowana odrębnym pismem w związku ze zmianą terminu przeprowadzenia tych dowodów).
Podkreślić należy, że już sam fakt dokonania powyższej czynności procesowej bez prawidłowego powiadomienia strony postępowania o fakcie jej dokonania, wskazuje na naruszenie podstawowych zasad prowadzenia postępowania administracyjnego. Organ I instancji pominął bowiem gwarancję procesową czynnego udziału strony w postępowaniu administracyjnym określoną w art. 79 § 1
i 2 k.p.a. Zgodnie z tymi przepisami strona powinna być zawiadomiona o miejscu
i terminie przeprowadzenia dowodu ze świadków, biegłych lub oględzin przynajmniej na siedem dni przed terminem (art. 79 § 1 k.p.a.) oraz ma ona prawo brać udział
w przeprowadzeniu dowodu, może zadawać pytania świadkom, biegłym i stronom oraz składać wyjaśnienia (art. 79 § 2 k.p.a.).
Następnie w odniesieniu do dokonanej w zaskarżonej decyzji oceny dowodów z zeznań ekspertów przesłuchanych w charakterze świadków wskazać należy,
że pytania organu kierowane do ekspertów były nie tylko za daleko idące
w kontekście kwalifikacji gruntów z punktu widzenia definicji TUZ z art. 4 ust. 1 lit. h) rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1307/2013, co do której eksperci nie musieli mieć wiedzy, gdyż obowiązek kwalifikacji prawnej gruntu spoczywał na organie a nie na ekspertach, ale też nie dotyczyły podstawowych kwestii, co do których powstały wątpliwości po analizie zebranego w sprawie materiału dowodowego.
W pierwszej kolejności wskazania wymaga, że wprawdzie eksperci nie zostali powołani w toku postępowania w charakterze biegłych, gdyż sporządzone przez nich ekspertyzy zostały przedłożone jako ekspertyzy prywatne strony, lecz mimo to ich rola w związku z przesłuchaniem w charakterze świadka powinna uwzględniać także to, że dysponują pewnymi wiadomościami specjalnymi, co jest charakterystyczne dla roli biegłego. W związku z tym przypomnieć należy, że zadaniem biegłego jest naświetlenie i wyjaśnienie okoliczności z punktu widzenia posiadanych przez niego wiadomości specjalnych, przy uwzględnieniu zebranego materiału dowodowego. Rolą biegłego nie jest natomiast dokonywanie wykładni przepisów prawa lub subsumcji stanu faktycznego sprawy. Biegły winien przy tym wskazać i wyjaśnić przesłanki, które doprowadziły go do przedstawionych konkluzji. Nie jest zwolniony od wskazania źródeł, podstaw i przesłanek, które uzasadniają poszczególne stwierdzenia zawarte w opinii. Ustalenie stanu faktycznego sprawy należy natomiast zawsze do organu administracji publicznej, a ekspert powinien jedynie udzielić odpowiedzi na konkretne pytania dostosowane do stanu faktycznego sprawy (wyrok NSA z 23 lipca 2002 r., sygn. akt I SA/Łd 1242/01).
Uwzględniając powyższe, wskazać należy, że pytania zadane uprawnionemu geodecie M.M. nie dotyczyły jego wiedzy na temat istotnych dla sprawy okoliczności faktycznych ani też posiadanych przez niego wiadomości specjalnych, ale jego oceny deklarowanych przez stronę gruntów w kontekście definicji TUZ
z art. 4 ust. 1 lit. h) rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE)
nr 1307/2013, przy czym wręcz osobliwe było, że dopiero w ostatnim pytaniu spytano świadka, czy zna tę definicję, a świadek w odpowiedzi podał, że nie zna tej definicji, zna tylko definicję z Ewidencji Gruntów i Budynków, choć wcześniej w swych zeznaniach – z uwagi na treść zadanych pytań – odnosił się bądź to do definicji TUZ z Ewidencji Gruntów i Budynków, bądź do definicji TUZ z art. 4 ust. 1 lit. h) rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1307/2013. W rezultacie nie sposób stwierdzić, co świadek miał na myśli, posługując się w swych zeznaniach pojęciem TUZ. Analiza treści protokołu z przesłuchania świadka wskazuje, że nie zadano mu pytania dotyczącego tego, co uznaje za TUZ w operacie i w oparciu,
o jakie kryteria przyjął powierzchnię użytkowaną rolniczo w ramach działek ewidencyjnych. Nie sformułowano również żadnych pytań dotyczących powierzchni wyłączonej z użytkowania rolniczego przez geodetę z powierzchni działki TUZ C i nie ustalono charakteru tych wyłączeń, czy były to zakrzaczenia, drzewa, w celu konfrontacji zastosowanych przez świadka wyłączeń z powierzchnią wyłączoną
z TUZ przez organ na podstawie zbliżonej chronologicznie ortofotomapy z 2018 r. Organ nie dopytał również, jakie inne czynniki wskazane przez świadka
w odpowiedzi na pytanie nr 12 miały wpływ na dokonaną przez niego kwalifikację użytków. Dokonując oceny zeznań świadka, organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji stwierdził, że operat określa stan w dacie dokonania oceny gruntu, tj. na dzień 28 maja 2018 r., choć nie było to sporne na etapie rozpoznania sprawy przez tut. Sąd w wyroku z 3 lutego 2021 r.
W odniesieniu zaś do przesłuchania botanika J. L. wskazania wymagało, że jedno z pytań (pyt. 10) dotyczyło tego, czy świadek potrafi określić powierzchnię użytkowaną rolniczo w latach 2014-2018, choć wcześniej świadek podał, że nie dokonywał pomiarów powierzchni, gdyż wiedział, że w sprawie będzie brał udział geodeta (odp. na pyt. 4). Nie zadano natomiast świadkowi pytania, ile lat powstaje stwierdzone przez świadka siedlisko kwalifikujące do wariantu (w odniesieniu do spornej działki nr [...] ekspert przedstawił spis gatunków liczący 25 pozycji) i czy możliwe jest, by stan siedliska, jaki zastał w dniu badania był konsekwencją wskazywanego przez stronę użytkowania rolniczego w okresie co najmniej 5 lat. Wskazania również wymaga, że świadek potwierdził, że na działce były pojedyncze pieńki, wierzby, więc w takiej sytuacji należało go dopytać, czy stwierdzone przez niego ślady po zakrzaczeniach/zadrzewieniach mogły wpłynąć na ocenę kwalifikacji uprawy w latach poprzedzających rok złożenia wniosku. Podobnie jak w odniesieniu do świadka M.M., również świadka J.L. nie zapytano o stan gruntów wyłączonych z TUZ przez organ w oparciu o ortofotomapy. Przedstawiono świadkowi ortofotomapy jedynie w kontekście pytania o ślady ewentualnej rekultywacji gruntu. Nie zadano świadkowi pytania odnośnie tego, czy był w stanie ocenić, jakie zabiegi były prowadzone na gruntach w poprzednich latach, nie tylko w kontekście koszenia, o którym świadek zawarł wzmiankę w ekspertyzie, ale przede wszystkim negatywnej przesłanki TUZ, jaką jest płodozmian. Najbliższe istocie okoliczności faktycznych, które stosownie do wskazań wyroku Sądu z 3 lutego 2021 r. miały być wyjaśnione poprzez dowód z zeznań świadka, było pytanie nr 15 dotyczące występowania roślin wskaźnikowych na gruncie uprawianym przez okres krótszy niż okres 5 lat, ale i ono nie doprowadziło do wyjaśnienia z udziałem świadka, czy wnioskowane grunty mogły być objęte płodozmianem w okresie 5 lat poprzedzających złożenie wniosku.
Zdaniem Sądu, analiza pytań zadanych świadkom, a także dokonana przez organy ocena zeznań świadków w decyzji potwierdza, że organy skupiły się na stwierdzeniu, że ekspertyzy zostały dokonane na dzień dokonania pomiarów czy dokumentacji przyrodniczej, podczas gdy nie było to sporne w sprawie,
a okolicznością faktyczną, którą należało wyjaśnić z udziałem świadków, zgodnie ze wskazaniami Sądu w wyroku z 3 lutego 2021 r., było to, czy przez okres minimum ostatnich 5 lat w sposób naturalny na gruntach występowały trawy i czy wnioskowane grunty nie były objęte płodozmianem przez okres min. 5 lat. Zdaniem Sądu, okoliczność ta w dalszym ciągu nie została wyjaśniona.
Odnosząc się następnie do dokonanej przez organy oceny zeznań D.S., podnieść należy, że organy stwierdziły, że z jej zeznań nie wynika, by rolnicze użytkowanie dotyczyło całej powierzchni działek nr [...], gdyż świadek nie sprecyzowała, na jakiej powierzchni była prowadzona działalność rolnicza. Zauważenia w tym kontekście wymaga, że świadka zapytano
o powierzchnię działek, ale żadne z pytań nie dotyczyło tego, czy świadek zna stan faktyczny na całej powierzchni działek. Tymczasem świadek potwierdziła jednoznacznie, że działki były koszone co roku, robione były też baloty siana. Wskazała ponadto na prowadzony na działkach wypas zwierząt.
Wbrew wskazaniom co do dalszego postępowania zawartym w wyroku Sądu
z 3 lutego 2021 r., w sprawie nie przeprowadzono dowodu z zeznań D. D., przy czym nie wykazano, że wobec niestawiennictwa świadka podjęto działania dyscyplinujące w postaci zastosowania kary porządkowej w sytuacji, gdy zeznania świadka – w świetle oceny wyrażonej w wyroku Sądu – były istotne dla ustalenia stanu faktycznego sprawy.
W kwestii pozostałych zgromadzonych przez organ dowodów wskazać należy, że jeżeli organ wysnuwa wniosek o rekultywacji gruntu na podstawie faktury
z 2 lutego 2019 r. potwierdzającej wykonanie prac leśnych usuwanie podszytu
i zakrzaczeń na działkach nr [...] na kwotę 2.521,26 zł, to mógł celem wyjaśnienia istniejących wątpliwości przeprowadzić dowód z zeznań wykonawcy usług. Słusznie w tym zakresie strona wskazuje w skardze, odwołując się do zasad logiki i doświadczenia życiowego, że wysokość wynagrodzenia za usługę nie uzasadnia wniosku, że usługa ta mogłaby dotyczyć zakwestionowanej przez organ powierzchni 14,25 ha, a dodatkowo istnienia śladów usunięcia zadrzewień/zakrzaczeń z takiego areału nie potwierdziły zeznania przesłuchanych w sprawie świadków.
W odniesieniu do argumentacji odpowiedzi na skargę zaznaczenia wymaga, że organ I instancji, odwołując się do dostępnej ARiMR historii użytkowania gruntów, wskazał na zadeklarowanie ugoru na działce nr [...] w latach 2015-2017, ale nie uwzględnił, że deklarowana przez poprzedniego użytkownika działki powierzchnia ugoru w 2015 r. – 11,15 ha i w 2016 r. 11,14 ha została pomniejszona w 2017 r. do powierzchni 9 ha, poprzez zadeklarowanie w tym roku traw na gruntach ornych (1,14 ha). Nie wziął również pod uwagę, że w świetle argumentacji strony wskazującej na istnienie TUZ w okresie 5 lat poprzedzających złożenie wniosku i przedstawionych przez nią dowodów, nie może być przesądzająca sama w sobie okoliczność zadeklarowania przez poprzedniego użytkownika działki w poprzednich latach gruntu jako ugoru/traw na gruntach ornych, która to okoliczność nie została w stosownym czasie przez organ zweryfikowana w toku kontroli na miejscu. Sama deklaracja poprzedniego użytkownika gruntu nie przesądza bowiem o tym, że w rzeczywistości stan gruntów odpowiadał tej deklaracji. Nie przeanalizowano również, czy deklarowana w poprzednich latach powierzchnia ugoru stanowi powierzchnię wyłączoną przez organy z TUZ w oparciu o ortofotomapy. Opierając się na historii użytkowania rolniczego oraz na ortofotomapach, organ nie wyjaśnił, jaka część działki była ugorowana, jaka zaś została wyłączona z płatności na podstawie ortofotomap, i nie skonfrontował tego z innymi dowodami, m.in. nie ustalił z udziałem świadków możliwości wytworzenia traw na ugorze i braku płodozmianu w okresie
5 lat.
Zdaniem Sądu, pomimo wskazań co do dalszego postępowania wyrażonych
w wyroku z 3 lutego 2021 r., w powyższym stanie sprawy nadal nie zostały zweryfikowane twierdzenia strony, że w okresie 5 lat poprzedzających wniosek sporny grunt porastały trawy, które były koszone, lecz nie wykonywano żadnych innych zabiegów agrotechnicznych, w szczególności orania, nie był też stosowany płodozmian.
Podkreślenia wymaga, że w szczególności decyzje odmowne lub nakładające sankcje względem wnioskodawcy powinny być przekonująco i jasno uzasadnione, zarówno co do faktów, jak i co do prawa, aby nie było wątpliwości, że wszystkie okoliczności istotne dla sprawy zostały wszechstronnie rozważone i ocenione,
a ostateczne rozstrzygnięcie jest ich logiczną konsekwencją. Z decyzji musi zatem wynikać m.in., że organ nie pozostawił poza swoimi rozważaniami argumentów strony, nie pominął istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy materiałów dowodowych lub nie dokonał oceny tych materiałów wbrew zasadom logiki lub doświadczenia życiowego. Uzasadnienie decyzji realizować winno, wyrażoną w art 11 k.p.a. zasadę przekonywania, której stosowanie nie wyłącza art. 10a ust. 1 ustawy o Agencji,
a zgodnie z którą, organy administracji publicznej powinny wyjaśniać stronom zasadność przesłanek, którymi kierują się przy załatwieniu sprawy, aby w ten sposób w miarę możności doprowadzić do wykonania przez strony decyzji bez potrzeby stosowania środków przymusu. Organy zobowiązane są zgodnie z treścią art. 107
§ 3 k.p.a. wskazać adresatowi decyzji fakty, które uznał za udowodnione i dowody na których się oparł, co oczywiście zawiera także obowiązek przedstawienia tych dowodów stronie, a także sądowi administracyjnemu na wypadek uruchomienia przez stronę kontroli sądowej.
Organ odwoławczy, nie gromadząc niezbędnego do oceny i rozstrzygnięcia niniejszej sprawy materiału dowodowego i nie dokonując jego rozpatrzenia
w powiązaniu z wszystkimi wynikającymi z niego okolicznościami oraz twierdzeniami skarżącej, dopuścił się w prowadzonym postępowaniu naruszenia art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., które uzasadniało uchylenie zaskarżonej decyzji.
Sąd nie uwzględnił natomiast zarzutu skargi dotyczącego naruszenia braku poinformowana strony przed wydaniem decyzji o zebraniu materiału i możliwości zapoznania się z nim. Zgodnie bowiem z art. 27 ust. 1 pkt 4 u.w.r.o.w. organ zapewnia stronom, na ich żądanie, czynny udział w każdym stadium postępowania
i na ich żądanie, przed wydaniem decyzji administracyjnej, umożliwia im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Z akt sprawy nie wynika, by strona takie żądanie w niniejszej sprawie złożyła.
Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ odwoławczy przeprowadzi dowód z zeznań D. D., a także ponowi dowody z zeznań w charakterze świadków M.M. i J.L., a następnie ponownie, wszechstronnie rozpatrzy zgromadzony materiał dowodowy, także przez pryzmat twierdzeń skarżącej, uwzględniając przy tym uwagi i wskazania Sądu zawarte w niniejszym uzasadnieniu, czemu da wyraz w części sprawozdawczej swojej decyzji.
W związku z powyższym, Sąd orzekł jak w sentencji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c) p.p.s.a. O kosztach postępowania sądowego orzeczono na podstawie
art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło