I SA/Ol 189/08
WyrokWSA w Olsztynie2008-07-03
Skład orzekający: Andrzej Błesiński, Wiesława Pierechod, Zofia Skrzynecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedawnienie należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne, zdrowotne oraz Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, wymagalnych przed dniem 1 stycznia 2003 r., powinno być oceniane według przepisów obowiązujących przed tą datą (5 lat) czy według przepisów po nowelizacji (10 lat), jeśli bieg terminu przedawnienia nie został przerwany ani zawieszony, a termin 5 lat nie upłynął przed 1 stycznia 2003 r.?Ratio decidendi
Sąd uznał, że w sytuacji, gdy przed dniem 1 stycznia 2003 r. nie upłynął jeszcze 5-letni termin przedawnienia składek, a bieg terminu nie został przerwany ani zawieszony, zastosowanie mają przepisy nowelizacji z dnia 18 grudnia 2002 r., które wydłużyły termin przedawnienia do 10 lat. Milczenie ustawodawcy w kwestii przepisów przejściowych oznacza zastosowanie zasady bezpośredniego działania nowego prawa do stosunków prawnych trwających (tzw. stosunki w toku). W związku z tym, należności te nie uległy przedawnieniu, co wyklucza możliwość umorzenia postępowania egzekucyjnego na podstawie art. 59 § 1 pkt 2 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji.Stan faktyczny
Dyrektor Oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wszczął postępowanie egzekucyjne wobec W.O. w celu wyegzekwowania należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne, zdrowotne oraz Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych za okresy od 1999 do 2001 r. W.O. wniósł o umorzenie postępowania egzekucyjnego z uwagi na trudną sytuację materialną oraz podniósł zarzut przedawnienia dochodzonych należności, argumentując, że zgodnie z przepisami obowiązującymi przed 1 stycznia 2003 r. składki przedawniają się po 5 latach, a nowelizacja wydłużająca ten termin do 10 lat nie może mieć zastosowania wstecz. Organy obu instancji uznały, że należności nie uległy przedawnieniu, stosując przepisy po nowelizacji.Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Andrzej Błesiński, Sędziowie sędzia WSA Wiesława Pierechod, sędzia WSA Zofia Skrzynecka (spr.), Protokolant Lidia Wachowska, po rozpoznaniu w Olsztynie na rozprawie w dniu 3 lipca 2008 r. sprawy ze skargi W.O. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej z dnia "[...]". nr "[...]" w przedmiocie odmowy umorzenia postępowania egzekucyjnego oddala skargę.
Dyrektor Oddziału Wojewódzkiego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych na podstawie tytułów wykonawczych z dnia "[...]" o nr "[...]" – "[...]", wszczął postępowanie egzekucyjne wobec majątku W.O. celem przymusowego wyegzekwowania należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne za okres od czerwca do października 1999 r. i od stycznia do czerwca 2001 r., należności z tytułu składek na ubezpieczenie zdrowotne za okres od maja do października 2000 r. i od grudnia 2000 r. do czerwca 2001 r., a także należności z tytułu składek na Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych za okres od stycznia do czerwca 2001 r.
Pismem z dnia 21 września 2007 r. zobowiązany wniósł o umorzenie postępowania egzekucyjnego z uwagi na krytyczną sytuację materialną. Wskazał, iż przysługuje mu zasiłek przedemerytalny w kwocie 504 zł netto. Jego stan zdrowia z racji starszego wieku jest niezadowalający. Ponadto żona skarżącego przebyła zawał serca. Uzupełniając wniosek w dniu 24 listopada 2007 r. skarżący wniósł również o umorzenie odsetek od zaległych składek oraz zobowiązał się do spłaty należności głównej w ratach.
Postanowieniem z dnia "[...]" Dyrektor Oddziału Wojewódzkiego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, działając na podstawie art. 59 § 3 w zw. z art. 59 § 1 i 2 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2005 r. Nr 229, poz. 1954 ze zm.), powoływanej dalej jako u.p.e.a., odmówił umorzenia postępowania egzekucyjnego. W uzasadnieniu podniósł, że art. 59 § 1 u.p.e.a. wymienia enumeratywnie przesłanki umorzenia postępowania egzekucyjnego. W ocenie organu powołana przez skarżącego trudna sytuacja materialna nie stanowi żadnej z wymienionych w przytoczonym przepisie przesłanki.
W złożonym na powyższe postanowienie zażaleniu strona podniosła zarzut przedawnienia dochodzonych przez organ egzekucyjny należności. W jej ocenie do składek powstałych za lata 1999, 2000 i 2001 mają zastosowanie przepisy art. 24 ust. 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych w brzmieniu obowiązującym przed dniem 1 stycznia 2003 r., według których gdy nie został przerwany bieg terminu przedawnienia, składki na ubezpieczenie społeczne przedawniają się z upływem 5 lat. Zdaniem strony, zgodnie z zasadą "lex retro non agit" przepisy wydłużające możliwość dochodzenia składek na ubezpieczenie społeczne z 5 do 10 lat, które weszły w życie z dniem 1 stycznia 2003 r., nie mogą mieć zastosowania w niniejszej sprawie, gdyż należności powstały przed dniem wejścia w życie nowelizacji. Na potwierdzenie zajętego stanowiska skarżący powołał wyrok Sądu Najwyższego w z dnia 21 września 2004 r., sygn. akt II UK 448/03 (OSNP z 2005r. Nr 9, poz. 129).
Rozpatrując sprawę w związku ze złożonym zażaleniem Dyrektor Izby Skarbowej utrzymał w mocy postanowienie organu I instancji. Wskazał, iż przedmiotem sporu w niniejszej sprawie jest ustalenie, czy przedmiotowe należności uległy przedawnieniu, a więc czy istnieje przesłanka umorzenia postępowania egzekucyjnego, o której mowa w art. 59 § 1 pkt 2 u.p.e.a. Zgodnie z tym przepisem postępowanie egzekucyjne podlega umorzeniu, jeżeli obowiązek nie jest wymagalny, został umorzony lub wygasł z innego powodu albo, jeżeli obowiązek nie istniał.
Dyrektor Izby Skarbowej podniósł, że w myśl postanowień art. 24 ust. 4 i 5 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. Nr 137, poz. 887 ze zm.), należności z tytułu składek ulegają przedawnieniu po upływie 5 lat, a w przypadku przerwania biegu przedawnienia, o którym mowa w ust. 5, po upływie 10 lat licząc od dnia, w którym stały się wymagalne. Ustęp 5 powołanego przepisu stanowi, iż bieg przedawnienia przerywa odroczenie terminu opłacania należności z tytułu składek, rozłożenie spłaty tych należności na raty i każda inna czynność zmierzająca do ściągnięcia tych należności, jeżeli o czynności tej został zawiadomiony dłużnik. Organ wyjaśnił, że przytoczone uregulowania zostały zmienione z dniem 1 stycznia 2003 r. na mocy ustawy z dnia 18 grudnia 2002 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 241, poz. 2074 ze zm.). Według znowelizowanego art. 24 ust. 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, należności z tytułu składek ulegają przedawnieniu po upływie 10 lat, licząc od dnia, w którym stały się wymagalne, z zastrzeżeniem ust. 5-5d. W ustępach 5-5d uregulowano kwestie rozpoczęcia, zawieszenia i przerwania biegu terminu przedawnienia, a także przedawnienie należności z tytułu składek zabezpieczonych hipoteką lub zastawem oraz należności wynikających z decyzji o odpowiedzialności osoby trzeciej lub następcy prawnego.
Odnosząc się natomiast do kwestii składek na Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, organ podniósł, iż stosownie do art. 32 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych odpowiednie zastosowanie w tej materii mają przepisy dotyczące składek na ubezpieczenie społeczne.
Dyrektor Izby Skarbowej powołał również przepisy regulujące kwestię przedawnienia składek na ubezpieczenie zdrowotne. Zgodnie z art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 6 lutego 1997 roku o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym (Dz.U. Nr 28, poz. 153 ze zm.), należności z tytułu składek na ubezpieczenie zdrowotne ulegały przedawnieniu z upływem 5 lat, licząc od dnia, w którym składka stała się wymagalna. W przypadku przerwania biegu terminu przedawnienia należności z tytułu składek nie można było dochodzić, jeżeli od terminu ich wymagalności upłynęło 10 lat. Organ dodał, że powyższa regulacja została z dniem 1 kwietnia 2003 r. zastąpiona przez art. 33 ust. 2 ustawy z dnia 23 stycznia 2003 roku o powszechnym ubezpieczeniu w Narodowym Funduszu Zdrowia (Dz.U. Nr 45, poz. 391 ze zm.), regulującym w sposób tożsamy przedmiotową kwestię. Dopiero nowelizacja wprowadzona z dniem 1 lipca 2004 r. na mocy ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 121, poz. 1264) w sposób odmienny uregulowała instytucje przedawnienia składek na ubezpieczenie zdrowotne. Według znowelizowanego art. 33 ust. 2 ustawy o powszechnym ubezpieczeniu w Narodowym Funduszu Zdrowia, należności z tytułu składek na ubezpieczenie zdrowotne ulegały przedawnieniu na zasadach określonych w przepisach ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Przedmiotowa ustawa została z dniem 1 października 2004 r. uchylona przez ustawę z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz.U. Nr 210, poz. 2135 ze zm.), która w art. 93 ust. 2 również stanowi, iż należności z tytułu składek na ubezpieczenie zdrowotne ulegają przedawnieniu na zasadach określonych w przepisach ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych.
Mając na uwadze powyższe, w ocenie organu, składki na ubezpieczenie społeczne, zdrowotne oraz Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych nie uległy przedawnieniu. W dacie wejścia znowelizowanych przepisów nie upłynął bowiem jeszcze podstawowy 5 – letni termin przedawnienia, liczony od daty wymagalności nieuiszczonych składek. Nie zaistniały jeszcze skutki przedawnienia na podstawie wymienionego wyżej przepisu w brzmieniu obowiązującym sprzed noweli. Skoro więc ustawa nowelizacyjna zastała nieprzedawnione składki to do przedmiotowych należności zastosowanie mają już nowe przepisy. Okres przedawnienia wynosi więc 10 lat, licząc od dnia, w którym składki stały się wymagalne. Jak wskazał organ naruszenie zasady "lex retro non agit" miałoby miejsce w sytuacji, gdyby nowe prawo stosowało się do zdarzeń, które powstały i zakończyły się przed wejściem w życie nowych przepisów.
W złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie skardze na powyższe postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej, strona ponownie podniosła argument przedawnienia należności. Podkreśliła, iż w niniejszej sprawie znajduje zastosowanie art. 24 ust. 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych w brzmieniu obowiązującym przed dniem 1 stycznia 2003 r., zgodnie z którym należności powstałe w latach 1999 – 2001 ulegają przedawnieniu po upływie 5 lat. Ponadto strona stwierdziła, że w niniejszej sprawie nie doszło do przerwania biegu terminu przedawnienia, gdyż upomnienia zostały wysłane po upływie 5 lat, o których mowa w art. 24 ust. 4 wymienionej wyżej ustawy. W ocenie strony przepisy wydłużające możliwość dochodzenia składek na ubezpieczenie społeczne z 5 do 10 lat, które weszły w życie z dniem 1 stycznia 2003 r., nie mogą mieć zastosowania w niniejszej sprawie, gdyż składki za dochodzony okres powstały przed dniem wejścia w życie nowelizacji. Strona ponownie podniosła, że podobny pogląd wyraził Sąd Najwyższy w wyroku w z dnia 21 września 2004 r., sygn. akt II UK 448/03 (OSNP z 2005r. Nr 9, poz. 129).
W odpowiedzi Dyrektor Izby Skarbowej, wnosząc o oddalenie skargi, podtrzymał argumentację zawartą w uzasadnieniu wydanego rozstrzygnięcia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Oceniając zaskarżone postanowienie pod względem jego zgodności z prawem procesowym i materialnym stwierdzić należy, że zarzucane przez stronę naruszenie prawa materialnego polegające na wadliwej interpretacji art.24 ust.4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych nie miało miejsca.
Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest to, czy należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne za okres od czerwca do października 1999 r., od stycznia do czerwca 2001 r. a także należności z tytułu składek na ubezpieczenie zdrowotne za okres od maja do października 2000 r. i od grudnia 2000 r. do czerwca 2001 r. oraz należności z tytułu składek na Fundusz Pracy i fundusz Gwarantowanych świadczeń Pracowniczych za okres od stycznia do czerwca 2001 r. uległy przedawnieniu.
W toku postępowania administracyjnego nie było natomiast sporne, że bieg terminu przedawnienia należności z tytułu wyżej wymienionych składek nie został przerwany ani nie uległ zawieszeniu.
Zaistniały spór jest wynikiem zmian w przepisach obowiązującej od 25 listopada 1998 r. ustawy z dnia o systemie ubezpieczeń społecznych z dnia 13 października 1998r. ( Dz. U. Nr 137, poz.887 ze zm.), dalej powoływanej w skrócie jako u.s.u.s. lub jako ustawa systemowa.
Do 31 grudnia 2002 r. zgodnie z art. 24 ust. 4 i ust. 5 tej ustawy należności z tytułu składek ulegały przedawnieniu po upływie pięciu lat, a w przypadku przerwania biegu przedawnienia po upływie 10 lat, licząc od dnia, w którym stały się wymagalne. Biorąc pod uwagę daty wymagalności składek na ubezpieczenie społeczne będących przedmiotem sporu, do dnia 31 grudnia 2002 r. składki te nie uległy przedawnieniu.
Na mocy ustawy z dnia 18 grudnia 2002 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz o zmianie niektórych innych ustaw ( Dz. U. Nr 241, poz.2074 ze zm., dalej cytowanej jako ustawa nowelizująca) poczynając od dnia 1 stycznia 2003 r. należności z tytułu składek ulegają przedawnieniu po upływie dziesięciu lat licząc od dnia, w którym stały się wymagalne. Stanowi o tym znowelizowany art.24 ust.4 ustawy, a w art.24 ust.5-5d uregulowane zostały kwestie rozpoczęcia, zawieszenia i przerwania biegu terminu przedawnienia a także przedawnienie należności z tytułu składek zabezpieczonych hipoteką lub zastawem oraz należności wynikających z decyzji o odpowiedzialności osoby trzeciej lub następcy prawnego.
Zatem wejście w życie z dniem 1 stycznia 2003 r. nowych unormowań dotyczących przedawnienia zastało należne od skarżącego wymagalne składki na ubezpieczenie społeczne w takiej sytuacji, że rozpoczęty był bieg pięcioletniego terminu przedawnienia, ale termin ten jeszcze nie upłynął.
Ustawa nowelizująca nie zawierała przepisów normujących zagadnienia intertemporalne odnoszące się do terminu przedawnienia, w związku z czym zrodził się problem, jakie przepisy stosować należy do należności wymagalnych a nieprzedawnionych w dniu wejścia w życie nowych, mniej korzystnych dla zobowiązanego, uregulowań.
Organy obu instancji przyjęły, że zastosowanie ma w tej sytuacji art.24 ust.4 ustawy systemowej w brzmieniu po nowelizacji. Uznały bowiem, że naruszenie zasady lex retro non agit (zasady niedziałania prawa wstecz) miałoby miejsce jedynie wówczas, gdyby nowe prawo stosowano do zdarzeń, które powstały i zakończyły się przed wejściem w życie nowych przepisów. Konstatacje te są wbrew twierdzeniom skarżącego prawidłowe, wymagają jednak nieco szerszego umotywowania.
Ponieważ zasadniczy zarzut skargi nawiązuje do naruszenia przez organ odwoławczy zasady lex retro non agit, konieczne jest podkreślenie, że w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej zasada ta nie została wprost wyrażona. Stanowi ona jednak istotny element zasady zaufania obywateli do państwa wynikającej z zasady demokratycznego państwa prawnego ustanowionej przez art.1 Konstytucji (por. orz. Trybunału konstytucyjnego, sygn. akt TK U 5/86, OTK 1986 s.46 oraz orz. TK sygn. akt K 1/88, OTK 1988 s.101). Według ostatnio wymienionego orzeczenia, Trybunał Konstytucyjny zasadę niedziałania wstecz rozumie nie tylko jako zakaz stanowienia norm prawnych, które nakazywałyby stosować nowo ustanowione normy do zdarzeń, które miały miejsce przed ich wejściem w życie, i z którym prawo nie wiązało dotąd skutków prawnych, lecz także jako zakaz stanowienia intertemporalnych reguł, które mają określić treść stosunków prawnych powstałych pod rządami dawnych norm, a trwających w czasie wejścia w życie norm nowo ustanowionych, jeżeli reguły te wywołują ujemne prawne (a w konsekwencji i społeczne) następstwa dla bezpieczeństwa prawnego i poszanowania praw nabytych.
O działaniu ustawy z mocą wsteczną można mówić wówczas, gdy początek jej stosowania ustalony został na moment wcześniejszy niż data jej wejścia w życie. Treścią zakazu działania prawa wstecz jest zakaz nadawania mocy wstecznej, zwłaszcza przepisom normującym prawa i obowiązki obywateli, jeżeli prowadzi to do pogorszenia ich sytuacji stosunku do stanu poprzedniego.
Zauważyć należy, że Trybunał Konstytucyjny nie wyklucza jednak odstąpienia od tej zasady w szczególnych okolicznościach, gdy przemawia za tym inna zasada prawnokonstytucyjna np. zasada sprawiedliwości społecznej. Dał temu wyraz między innymi w wyroku z dnia 13 lipca 1993 r.( sygn. akt P 7/92, OTK 1993, cz. II, poz.27) stwierdzając, że "Zasada lex retro non agit nie ma charakteru absolutnego i, zgodnie z dotychczasowym orzecznictwem Trybunału, można od niej odstępować, jednak wyjątkowo i tylko z usprawiedliwionych względów." O tym, że zakazu retroakcji nie należy pojmować w sposób bezwzględny, Trybunał Konstytucyjny wypowiadał się także w wyroku z dnia 22 sierpnia 1990 r. sygn. akt 7/90 ( OTK 1990, nr 1, poz.5) formułując następujący pogląd: "Przy ustalaniu następstw prawnych zdarzeń, które miały miejsce pod rządami dawnych norm, ale występują w okresie, gdy nowa norma weszła w życie, należy - zgodnie z zasadą lex retro non agit - następstwa te określać na podstawie dawnych norm jedynie do czasu wejścia w życie norm nowych".
W uchwale z dnia 10 kwietnia 2006 r. ( I OPS 1/06 LEX nr 182508) Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że w sytuacji, gdy nowa ustawa nie reguluje kwestii intertemporalnych "lukę" tę powinny wypełnić w drodze wykładni organy stosujące prawo. Zwrócił ponadto uwagę, że w tym zakresie prezentowany jest pogląd, iż brak jednoznacznego stanowiska ustawodawcy, co do tego, jakie należy stosować przepisy do zdarzeń mających miejsce przed wejściem w życie nowych przepisów nie oznacza istnienia luki w prawie. W sytuacji, gdy sam ustawodawca wyraźnie nie rozstrzyga w ustawie kwestii intertemporalnych, nie ma jednoznacznej reguły mającej uniwersalne zastosowanie we wszystkich przypadkach. Rozstrzygniecie kwestii intertemporalnych w procesie stosowania prawa (w przypadku braku wyraźnych przepisów w ustawie) może polegać na przyjęciu jednej z trzech zasad. Po pierwsze - zasady bezpośredniego działania nowego prawa (nowe prawo od momentu wejścia w życie normuje wtedy także wszelkie zdarzenia z przeszłości), po drugie - zasady dalszego obowiązywania dawnego prawa, zgodnie z którą prawo to mimo wejścia w życie nowych regulacji ma zastosowanie do zdarzeń, które wystąpiły w przeszłości i po trzecie - zasady wyboru prawa, zgodnie z którą wybór reżimu prawnego mającego zastosowanie do zdarzeń sprzed wejścia w życie nowego prawa pozostawia się zainteresowanym podmiotom.
Według NSA w sytuacjach, kiedy ustawodawca nie wypowiada się wyraźnie w kwestii przepisów przejściowych należy przyjąć, że nowa ustawa ma z pewnością zastosowanie do zdarzeń prawnych powstałych po jej wejściu w życie, jak również do zdarzeń, które miały miejsce wcześniej, lecz trwają dalej - po wejściu w życie nowej ustawy. Ta druga sytuacja występuje w niniejszej sprawie, bowiem do czasu wejścia w życie nowelizacji art.24 ust.4 u.s.u.s. nie upłynął jeszcze pięcioletni termin przedawnienia składek obowiązujący przed nowelizacją. W takim przypadku można mówić jedynie o retrospektywności prawa, która ma miejsce, gdy przepisy nowego prawa regulują zdarzenia bądź stosunki prawne o charakterze otwartym, ciągłym, takie, które jeszcze nie znalazły swego zakończenia (stosunki w toku), które rozpoczęły się, powstały pod rządami dawnego prawa i trwają dalej po wejściu w życie przepisów nowej ustawy( orz. TK z dnia 5 listopada1986 r. sygn. akt U 5/86, OTK 1986, poz.1).
W takiej sytuacji konieczne jest rozważenie czy przyjęcie zasady stosowania nowego prawa do tzw. stosunków prawnych w toku, nie narusza zasady bezpieczeństwa prawnego i pewności prawa a w konsekwencji art.2 Konstytucji. W utrwalonym orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego przyjmuje się, że w demokratycznym państwie prawnym jedną z podstawowych zasad określających stosunki między obywatelem a państwem jest zasada ochrony zaufania obywatela do państwa i stanowionego przez nie prawa. Bezpieczeństwo prawne jednostki związane z pewnością prawa umożliwia przewidywalność działań organów państwa a także prognozowanie działań własnych. W ten sposób urzeczywistniana jest wolność jednostki, która według swoich preferencji układa swoje sprawy i przyjmuje odpowiedzialność za swoje decyzje. Z drugiej strony jednak biorąc pod uwagę, że wybór reguły interpretacyjnej dotyczy w rozpatrywanym przypadku przedawnienia odnoszącego się do należności publicznoprawnych i to składających się na szeroko rozumiany system zabezpieczenia społecznego, (z którego i skarżący korzysta), to zmiana uregulowań, obejmująca także stosunki w toku, daje się uzasadnić innymi wartościami, których realizacja wymaga wprowadzenia zmian do systemu prawnego.
W wyroku z dnia 18 października 2006 r. sygn. akt P 27/05 ( OTK-A 2006 r. nr.9 poz.124)Trybunał Konstytucyjny, nawiązując do swych wcześniejszych orzeczeń, podkreślał, że jednostka musi w każdym czasie liczyć się ze zmiana regulacji prawnych i uwzględniać przy planowaniu przyszłych działań ryzyko zmian prawodawczych, uzasadnionych zmiana warunków społecznych. Na gruncie obowiązującej Konstytucji nie można bowiem całkowicie wykluczyć stanowienia regulacji prawnych o charakterze retroaktywnym, a tym bardziej o charakterze retrospektywnym.
Warto wspomnieć, że w/w orzeczenie wydane zostało na tle przepisów prawa budowlanego dotyczących tzw. samowoli budowlanej. Trybunał stwierdził, że regulacje prawne obowiązujące w chwili wejścia w życie ustawy z dnia 27 marca 2003 r. (bardziej korzystne dla osób, które dopuściły się samowoli) nie mogły stanowić podstawy do układania swych spraw przez osoby, które spełniały przesłanki legalizacji samowoli budowlanej w oparciu o oczekiwanie, że zasady legalizacji samowoli budowlanej w żadnym wypadku nie mogą zostać zmienione. Podobnie jest w rozważanym przypadku. Osoby, które nie wywiązały się ze swych obowiązków publicznoprawnych poprzez zaniechanie uiszczenia składek na ubezpieczenie społeczne oraz składek o podobnym charakterze, nie mogą liczyć na to, że terminy przedawnienia odnoszące się do tych składek pozostaną niezmienione. Trudno też w takim przypadku mówić o naruszeniu zasady praw nabytych, skoro na skorzystanie z przedawnienia – jako prawo nabyte - jednostka może powoływać się jedynie wówczas, gdy upływ terminu przedawnienia nastąpił przed zmianą przepisów regulujących te kwestię.
Reasumując, należy stwierdzić, że sięgnąwszy do wypracowanych przez judykaturę i naukę prawa zasad umożliwiających rozwiązywanie konfliktu norm prawnych w czasie, należało przyjąć, że milczenie ustawodawcy, co do tego czy do sytuacji, gdy nie upłynął jeszcze krótszy termin przedawnienia przed wejściem w życie nowych, mniej korzystnych przepisów oznacza, że wolą ustawodawcy było ustanowienie zasady bezpośredniego działania nowego prawa. Argument o przyjęciu przez ustawodawcę (w sposób milczący) zasady bezpośredniego działania nowego prawa ma dodatkowe wsparcie w treści art.24 ust.4 u.s.u.s., który początek biegu terminu przedawnienia składek nakazuje liczyć od dnia wymagalności - nie różnicując przy tym stanów, kiedy owa wymagalność nastąpiła przed wejściem w życie nowego brzmienia art.24 ust.4 i po jego wejściu w życie. Zwraca na to uwagę Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 12 lipca 2007 r., sygn. akt I UK 37/07( niepubl.) zauważając, że z samej treści znowelizowanego art.24 ust.4 ustawy systemowej wynika, że należności z tytułu składek ulegają przedawnieniu po upływie 10 lat od dnia, w którym stały się wymagalne, zatem dłuższy termin przedawnienia odnosi się do należności nieprzedawnionych w dniu wejścia życie nowego brzmienia art.24 ust.4. W przeciwnym razie konieczny byłby przepis o rozdzieleniu poprzedniego i nowego terminu przedawnienia - odpowiednio do składek wymagalnych przed i po tej zmianie. Podkreślić należy, że w tym samym wyroku Sąd Najwyższy stwierdza, że prawo zmiany terminów przedawnienia jest domeną ustawodawcy a dłużnik musi poddać się terminom przedawnienia wydłużanym przez ustawodawcę w czasie trwania stosunku prawnego. Sąd Najwyższy zaakcentował, że aksjologicznie zawsze zmierza to do lepszej realizacji długu, a w sprawach o składki na ubezpieczenie społeczne, zapewnia szerszą gwarancję celu ubezpieczeniowego. Również w późniejszym wyroku z dnia 12 listopada 2007 r. ( sygn. akt I UK 147/07 LEX nr 359577) Sąd Najwyższy wyraźnie wypowiedział się, co do tego, że przepis art.24 ust.4 u.s.u.s. w nowym brzmieniu ma zastosowanie do tych tylko należności z tytułu składek wymagalnych przed dniem jego wejścia w życie, które nie były przedawnione z powodu upływu pięcioletniego terminu przedawnienia.
Biorąc powyższe pod uwagę, zasadne było także przyjęcie przez organ odwoławczy, że nie doszło do przedawnienia składek na ubezpieczenie zdrowotne oraz składek na Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Trafnie przyjęto w zaskarżonym postanowieniu, że kolejne, szczegółowo w nim przedstawione, zmiany przepisów regulujących przedawnienie składek na ubezpieczenie zdrowotne, ostatecznie wprowadzające regułę, że należności z tytułu składek na ubezpieczenie zdrowotne przedawniają się na zasadach określonych w przepisach ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, zastawały składki te nieprzedawnione, bowiem w dacie wejścia w życie zmian nie nastąpił jeszcze podstawowy pięcioletni termin przedawnienia liczony od daty wymagalności nieuiszczonych składek.
Zgodnie zaś z art.32 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych do składek na Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, odpowiednie zastosowanie mają przepisy dotyczące składek na ubezpieczenie społeczne. Były więc podstawy do przyjęcia, że także w/w składki za okres od stycznia do czerwca 2001 r. również nie uległy przedawnieniu, gdyż do dnia wejścia w życie znowelizowanego art.24 ust.4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych nie upłynął pięcioletni termin przedawnienia.
Okres przedawnienia wszystkich składek objętych tytułami egzekucyjnymi o numerach "[...]" do "[...]" wynosi więc 10 lat, licząc od dnia, w którym należności stały się wymagalne a wszczęcie postępowania egzekucyjnego powoduje zwieszenie biegu terminu przedawnienia do dnia zakończenia tego postępowania.
Na marginesie zauważyć należy, że również w prawie wspólnotowym nie wyłącza się niewłaściwej mocy wstecznej aktu normatywnego, jeżeli nie przemawiają przeciwko temu szczególne przyczyny ochrony zaufania ( por. wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w sprawie 74/04, CNTA, str.533), chociaż w prawie Unii Europejskiej zakaz wstecznej mocy prawa należy do zasad prawa wspólnotowego. Rozróżnia się jednak właściwą (retroaktywną) moc wsteczną oraz niewłaściwą (retrospektywna) moc wsteczną. Właściwa moc wsteczna odnosi się do późniejszego unormowania już zakończonych (zamkniętych, sfinalizowanych) stanów faktycznych. Przestrzega się zasady, że organy wspólnotowe nie mogą pogarszać, przez nowe unormowanie, skutków prawnych powstałego wcześniej stanu faktycznego. Niewłaściwa moc wsteczna wyraża się w tym, że akt normatywny organów Unii Europejskiej wywiera skutki prawne, co do stanu faktycznego, który zaczął powstawać w czasie obowiązywania wcześniejszego aktu normatywnego, ale nie został zakończony.
W świetle powyższych rozważań, uznać należało zatem, że zarzuty skargi są bezzasadne, a stanowisko przez Dyrektora Izby Skarbowej zajęte w zaskarżonym postanowieniu nie narusza prawa. Skoro bowiem nie nastąpiło przedawnienie egzekwowanych od skarżącego składek, to nie można mówić o zaistnieniu przewidzianej w art. 59 § 1 pkt 2 cyt. ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji przesłanki umorzenia postępowania egzekucyjnego.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 151 p.p.s.a. Sąd oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło