I SA/Ol 220/13
PostanowienieWSA w Olsztynie2013-06-11
Skład orzekający: Wojciech Czajkowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli uchybienie terminu nastąpiło na skutek nieprzekazania wezwania przez pracownika, który odebrał je w siedzibie spółki, ale nie był do tego formalnie upoważniony?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego, uznając, że spółka nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Doręczenie pisma osobie, która dysponowała pieczęcią spółki i potwierdziła odbiór w siedzibie, jest skuteczne. Zaniedbania w wewnętrznym obiegu dokumentacji obciążają spółkę i nie mogą stanowić podstawy do zwolnienia z obowiązku należytej staranności.Stan faktyczny
Spółka A wniosła skargę na decyzję Dyrektora Izby Celnej. Sąd wezwał spółkę do uiszczenia wpisu sądowego pod rygorem odrzucenia skargi. Wezwanie zostało odebrane w siedzibie spółki przez pracownika, który nie był formalnie upoważniony do odbioru korespondencji i nie przekazał pisma dalej. Spółka złożyła wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu, argumentując brak winy z uwagi na nieuprawniony odbiór pisma. Sąd rozpoznał wniosek.Rozstrzygnięcie
Sąd postanowił odmówić przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 11 czerwca 2013 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Wojciech Czajkowski po rozpoznaniu w dniu 11 czerwca 2013 roku na posiedzeniu niejawnym wniosku Spółki A w O. o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi na decyzję Dyrektora Izby Celnej z dnia "[...]", Nr "[...]", w przedmiocie zobowiązania podatkowego w podatku akcyzowym z tytułu nabycia wewnątrzwspólnotowego samochodu osobowego postanawia odmówić przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi. WSA/post.1 - sentencja postanowienia
Spółka A w O. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie skargę na decyzję Dyrektora Izby Celnej z dnia "[...]" w przedmiocie zobowiązania podatkowego w podatku akcyzowym z tytułu nabycia wewnątrzwspólnotowego samochodu osobowego.
W wykonaniu zarządzenia Przewodniczącego Wydziału I Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 23 kwietnia 2013 r. wezwano skarżącą do uiszczenia w terminie 7 dni od otrzymania wezwania, wpisu sądowego w kwocie 321 zł, pod rygorem odrzucenia skargi. Jak wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru, pismo to zostało doręczone stronie w dniu 29 kwietnia 2013 r. (k. 19 akt sąd.). Termin do uiszczenia wpisu sądowego upłynął zatem z dniem 6 maja 2013 r..
Na rozprawie w dniu 29 maja 2013 r. pełnomocnik Spółki – adwokat U.K. wniosła o odroczenie rozprawy w celu jednoznacznego ustalenia, czy wpis sądowy od skargi został uiszczony. Według władz Spółki, należna opłata została bowiem najprawdopodobniej wpłacona.
Pismem z dnia 31 maja 2013 r. Spółka A wniosła o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi. W uzasadnieniu wskazała, że odpis zarządzenia o wezwaniu do uiszczenia wpisu sądowego odebrał w dniu 29 kwietnia 2013 r. w siedzibie Spółki pracownik zatrudniony na stanowisku kierowcy – M.M. Tymczasem osobami upoważnionymi do odbioru pism są jedynie Prezes Zarządu i pracownicy biura, tj. A.F. – księgowa i M.S. – sprzedawca. M.M. odebrał pismo samowolnie, bez upoważnienia i wbrew procedurze, która obowiązuje w Spółce od lat. Następnie zapomniał przekazać odebrane wezwanie pracownikom biura. Zdaniem Spółki, z uwagi na doręczenie pisma osobie nieuprawnionej do jego odbioru, nie można Jej przypisać winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu sądowego. Strona podniosła również, że o uchybieniu terminu powzięła wiedzę w dniu 29 maja 2013 r. od obecnego na rozprawie pełnomocnika. Tego samego dnia Prezes Zarządu Spółki zapoznał się z aktami sprawy, ustalając, kto odebrał wezwanie i przeprowadził rozmowę z M.M.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), powoływanej dalej jako: "p.p.s.a.", jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Z treści art. 87 § 1 – 4 p.p.s.a. wynika, że przywrócenie uchybionego terminu jest uwarunkowane łącznym spełnieniem następujących przesłanek. Strona powinna uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak jej winy w uchybieniu terminu (87 § 2 p.p.s.a.). Ponadto wniosek o przywrócenie terminu powinien być złożony w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 p.p.s.a.) i jednocześnie strona powinna dopełnić czynności, dla której określony był termin (art. 87 § 4 p.p.s.a.).
W niniejszej sprawie została spełniona przesłanka dopełnienia czynności, dla której określony był termin, gdyż wnosząc o przywrócenie terminu, strona uiściła wpis sądowy od skargi. Uznając ponadto, że spełniona została przesłanka, o której mowa art. 87 § 1 p.p.s.a., wobec złożenia wniosku o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od dnia powzięcia wiadomości o uchybieniu terminu do dokonania tej czynności, rozważenia przez Sąd wymagało, czy skarżąca uprawdopodobniła, że uchybienie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi nastąpiło bez jej winy.
Odnosząc się do wyrażanych w orzecznictwie sądowoadministracyjnym i w literaturze prawniczej poglądów, podkreślić należy, że brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy, przy czym do przeszkód uniemożliwiających terminowe dokonanie czynności z uwagi na różnorodność zjawisk życiowych zalicza się np. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę strony lub pełnomocnika, która nie pozwala na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar, itp. Przywrócenie nie jest natomiast dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (p. postanowienie NSA z dnia 20 grudnia 2012 r., sygn. akt GZ 140/04, http://orzeczenia.nsa.pl).
Zauważyć przy tym należy, że w ramach kryterium należytej staranności w prowadzeniu swych spraw mieści się również właściwa organizacja wewnętrzna pracy podmiotu wnioskującego o przywrócenie terminu. Oznacza to, że nawet w sytuacji zlecania pewnych czynności swoim pracownikom, podmiot taki nie jest zwolniony z obowiązku starannego ich wykonania. Strona skarżąca, będąca osobą prawną, odpowiada za wewnętrzną organizację, w tym w zakresie upoważnienia właściwej osoby do odbioru korespondencji oraz wewnętrznego obiegu i właściwego nadzoru nadsyłanej do firmy dokumentacji. Ponadto obowiązkiem osoby prawnej jest taka organizacja pracy, by doręczenie pism w godzinach pracy i w lokalu jej siedziby było zawsze możliwe (p. wyrok NSA z 24 maja 2004 r., sygn. akt FSK 40/04, http://orzeczenia.nsa.pl). Co więcej, obowiązkiem osoby prawnej jest takie zorganizowanie odbioru pism, by odbioru dokonywała osoba upoważniona. Zauważyć również należy, iż upoważnienie pracownika do odbioru korespondencji sądowej może być udzielone w każdej formie, także w sposób dorozumiany.
Stosownie do art. 67 § 2 p.p.s.a. pisma w postępowaniu sądowym lub orzeczenia dla osoby prawnej, jak również dla jednostki organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej, doręcza się organowi uprawnionemu do reprezentowania ich przed sądem lub do rąk pracownika upoważnionego do odbioru pism. Przez pracownika upoważnionego do odbioru pism należy rozumieć nie tylko osobę, która ma specjalne upoważnienie pod tym względem, ale również każdą osobę, która ze względu na funkcję wykonywaną w organizacji adresata jest regulaminowo lub zwyczajowo uprawniona do odbioru pism, np. pracownik kancelarii (biura), portier. Jak wskazano w wyroku NSA z dnia 31 stycznia 1997 r., sygn. akt I SA/Lu 514/96 (niepubl.), domniemywać należy, że pracownik dysponujący pieczęcią jednostki i potwierdzający odbiór korespondencji jest osobą upoważnioną do odbioru pism. Jakkolwiek bowiem doręczyciel doręczając pismo osobie prawnej, winien upewnić się, że osoba je odbierająca została do tego upoważniona, to jednak w sytuacji, kiedy osoba obecna w siedzibie adresata podejmuje się odebrać pismo wykazując, że jest zatrudniona w tymże miejscu przez adresata i potwierdza to dostępem do firmowych pieczęci lub innych urządzeń biurowo – administracyjnych, wniosek co do jej upoważnienia do odbioru korespondencji nie może nasuwać zastrzeżeń. Ponadto zauważyć należy, że dla skuteczności doręczenia przewidzianego w art. 67 § 2 p.p.s.a. nie jest konieczne wykazanie, że pismo zostało faktycznie przekazane organowi powołanemu do działania w imieniu osoby prawnej.
W świetle powyższych rozważań uznać należy, że braku swej winy w dochowaniu terminu do wykonania ciążącego obowiązku Spółka nie uprawdopodobniła. Jak wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru zarządzenia o wezwaniu do uiszczenia wpisu sądowego, jego odbiór w siedzibie Spółki potwierdziła osoba uprawniona do odbioru przesyłki, dysponująca pieczęcią Spółki. W tej sytuacji przyjąć należało, że uchybienie terminu z powołaniem się na nieprzekazanie przesyłki przez pracownika Prezesowi Zarządu Spółki, czy pracownikom biura, nastąpiło na skutek niedochowania należytej staranności w związku z wewnętrznym obiegiem i nadzorem nadsyłanej do firmy dokumentacji. Tego typu zaniedbanie jest kwestią wewnętrzną Spółki i nie może służyć zdjęciu z niej obowiązku należytej dbałości o swój interes w relacjach zewnętrznych z innymi podmiotami oraz organami państwa (w tym sądami). Błędy, bądź zaniechania w tym zakresie obciążają bezpośrednio Spółkę, o ile nie wynikają z przeszkód, które obiektywnie uznane zostałyby za niemożliwe do przezwyciężenia.
Z treści wniosku o przywrócenie terminu nie wynika, aby wystąpiły nadzwyczajne, nieprzewidziane i nie dające się usunąć przeszkody, które uniemożliwiły dokonanie określonej w wezwaniu z dnia 23 kwietnia 2013r. czynności. Wprost przeciwnie wynika z niego, że do nie przekazania wezwania i uchybienia terminowi do uiszczenia wpisu doszło jedynie wskutek zapomnienia.
Mając powyższe na uwadze należało stwierdzić, że skarżąca Spółka nie uprawdopodobniła braku swojej winy w uchybieniu terminu.
Dlatego też, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. Sąd postanowił jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło