I SA/Ol 399/11
WyrokWSA w Olsztynie2011-07-21
Skład orzekający: Andrzej Błesiński, Włodzimierz Kędzierski, Zofia Skrzynecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy doręczenie zastępcze decyzji administracyjnej do rąk dorosłego domownika jest skuteczne, jeśli na zwrotnym potwierdzeniu odbioru nie ma wyraźnego oświadczenia o byciu domownikiem lub zobowiązania do przekazania pisma adresatowi, a jedynie podpis i adnotacja o pokrewieństwie?Ratio decidendi
Doręczenie zastępcze do rąk dorosłego domownika jest skuteczne, jeśli osoba ta odbierze przesyłkę i podpisze zwrotne potwierdzenie odbioru, nawet jeśli nie złoży wyraźnego oświadczenia o byciu domownikiem lub zobowiązania do przekazania pisma adresatowi. Podpis na potwierdzeniu odbioru, wraz z adnotacją o pokrewieństwie, stanowi wystarczające potwierdzenie spełnienia warunków doręczenia zastępczego zgodnie z art. 43 K.p.a. Skuteczność doręczenia nie jest podważana przez późniejsze błędne poinformowanie adresata o dacie odbioru przez domownika, ani przez brak czytelności podpisu, o ile osoba odbierająca jest jednoznacznie zidentyfikowana.Stan faktyczny
Skarżący F. B. wniósł skargę na postanowienie Dyrektora ARiMR stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji przyznającej jednolitą płatność obszarową. Organ uznał, że decyzja została skutecznie doręczona matce skarżącego, H. B., jako dorosłemu domownikowi, w dniu 21 marca 2011 r., co skutkowało upływem terminu do wniesienia odwołania w dniu 4 kwietnia 2011 r. Skarżący zarzucił naruszenie art. 43 i 134 K.p.a., wskazując na nieskuteczność doręczenia zastępczego z powodu braku wyraźnego oświadczenia matki o byciu domownikiem i zobowiązania do przekazania pisma, a także na błędne poinformowanie go o dacie odbioru.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Błesiński, Sędziowie Sędzia NSA Włodzimierz Kędzierski, Sędzia WSA Zofia Skrzynecka (spr.), Protokolant Starszy specjalista Lidia Wachowska, po rozpoznaniu w Olsztynie na rozprawie w dniu 21 lipca 2011 r., sprawy ze skargi F. B. na postanowienie Dyrektora Warmińsko – Mazurskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę
F. B. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie skargę na postanowienie Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia 12 kwietnia 2011 r. w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Kierownika Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia 18 marca 2011 r., odmawiającej przyznania jednolitej płatności obszarowej i nakładającej sankcję w wysokości 6.115,54 zł.
Przedstawiając stan faktyczny sprawy, Dyrektor Oddziału Regionalnego ARMiR wskazał, że zawierająca ww. decyzję przesyłka pocztowa została wysłana na adres podany przez stronę w ewidencji producentów, tj. "[...]" E., ul. P. Ze zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki wynikało, że została ona doręczona w dniu 21 marca 2011 r. H. B., określonej jako pełnoletni domownik adresata, który podjął się oddania mu przesyłki. Zatem, zdaniem organu, bieg 14 – dniowego terminu do wniesienia odwołania upłynął w dniu 4 kwietnia 2011 r. Tymczasem strona złożyła odwołanie od powyższej decyzji osobiście w siedzibie organu I instancji w dniu 5 kwietnia 2011 r., a zatem po upływie terminu do jego złożenia. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 134 i art. 129 § 1 i 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), dalej jako K.p.a., organ odwoławczy zaskarżonym postanowieniem stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji z dnia 18 marca 2011 r.
W złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie skardze na powyższe postanowienie F. B. zarzucił mu naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na rozstrzygnięcie, tj. art. 43 i art. 134 K.p.a. W związku z powyższym wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia.
W uzasadnieniu sformułowanych zarzutów naruszenia przepisów postępowania skarżący wskazał, że organ dokonał błędnej wykładni art. 43 K.p.a., która skutkowała uznaniem, że doręczenie zastępcze do rąk jego matki H. B. było skuteczne, podczas, gdy na zwrotnym potwierdzeniu odbioru przesyłki nie ma wzmianki, że jest ona dorosłym domownikiem strony, a ponadto nie ma zobowiązania do przekazania przesyłki adresatowi. Niespełnienie zaś przesłanek prawidłowego doręczenia decyzji uniemożliwiało stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia odwołania od tej decyzji.
Ponadto skarżący zwrócił uwagę na podeszły wiek H. B. ("[...]" lata), który, w jego ocenie, wskazywał z bardzo dużym prawdopodobieństwem na to, że może ona nie wykonać zobowiązania do oddania mu przesyłki. Jak podniósł, przekazując korespondencję, H.B. pomyliła daty odbioru i poinformowała go, że przesyłka została doręczona w dniu 22 marca 2011 r. Od tego też dnia skarżący liczył termin do wniesienia odwołania, pozostając w przekonaniu, że dopełnił obowiązku wniesienia odwołania w terminie. Strona wskazała, że choć brak winy w uchybieniu terminu, jako przesłanka do jego przywrócenia, nie jest przedmiotem rozważań Sądu w tym wypadku, to jednak zaskarżone postanowienie statuuje niepożądany stan prawny. Ponadto zarzuciła, że w odpowiedzi na wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania z dnia 21 kwietnia 2011 r. otrzymała pismo organu II instancji z dnia 4 maja 2011 r., w którym stwierdzono, iż wniosek ten nie może zostać uwzględniony. Jak wskazała, z uwagi na to, że pismo to nie przybrało odpowiedniej formy i nie zawierało pouczenia o przysługującym jej środku zaskarżenia, zamknięto jej drogę dowodzenia, że uchybiła terminu bez swojej winy.
Odpowiadając na skargę Oddziału Regionalnego ARiMR, wniósł o jej oddalenie i podtrzymał argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
W pierwszej kolejności podkreślenia wymaga, że sądowej kontroli poddane zostało postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Kierownika Biura Powiatowego ARiMR z dnia 18 marca 2011 r., wydane na podstawie art. 134 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071, ze zm.), dalej powoływanej w skrócie, jako K.p.a..
Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.), dalej powoływanej, jako p.p.s.a., rozpoznając skargę Sąd związany był granicami sprawy, której przedmiot stanowiło tylko proceduralne rozstrzygnięcie organu odwoławczego związane z wniesieniem odwołania po terminie. Wobec tego Sąd, orzekając w granicach sprawy - wyznaczonych rodzajem zaskarżonego postanowienia - mógł poddać ocenie jedynie to, czy prawidłowo stwierdzono, że odwołanie od ww. decyzji zostało wniesione po terminie.
Poza zakresem kontroli pozostawały więc zagadnienia związane ze złożonym już po wydaniu zaskarżonego postanowienia wnioskiem strony o przywrócenie uchybionego terminu oraz, ze stanowiącym reakcję organu odwoławczego na ten wniosek, pismem z dnia 4 maja 2011 r. (k.25 akt adm.), informującym skarżącego, że jego wniosek z dnia 21 kwietnia 2011 r. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, na obecnym etapie postępowania jest niedopuszczalny.
Z powyższych powodów, uwagi zawarte w końcowej części uzasadnienia skargi, odnoszące się do ww. pisma, nie mogły być uwzględnione w ramach dokonywanej przez Sąd kontroli postanowienia. Złożenie, po wydaniu i doręczeniu postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia odwołania, wniosku o przywrócenie terminu nie ma wpływu na ocenę tego postanowienia pod względem jego zgodności z prawem.
W związku z tym, należy poprzestać na ogólnym stwierdzeniu, że w przypadku stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania, organ powinien wydać postanowienie, o którym mowa w art. 134 K.p.a., a następnie - w razie wniesienia przez stronę wniosku o przywrócenie terminu wniesienia odwołania - powinien rozpoznać ten wniosek według przepisów art. 58 i 59 § 2 K.p.a.
Dodać można, że nie zachodzi bezprzedmiotowość wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, gdy w obrocie prawnym funkcjonuje ostateczne postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania. W kontekście tej tezy, obawy skarżącego, co do zamknięcia mu drogi do domagania się przywrócenia terminu nie są uzasadnione.
Przechodząc do postanowienia będącego przedmiotem kontroli sądowej trzeba na wstępie zauważyć, że jednym z warunków skuteczności czynności procesowej, jaką jest wniesienia środka odwoławczego, jest zachowanie ustawowego terminu do jej dokonania. Organ odwoławczy obowiązany jest zatem w postępowaniu wstępnym zbadać, czy odwołanie zostało wniesione w przewidzianym przepisami terminie. Zgodnie zaś z art. 134 K.p.a. organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie to jest ostateczne. W przypadku więc stwierdzenia przez organ administracji, że środek odwoławczy został wniesiony z uchybieniem terminu do jego wniesienia, przepisy K.p.a. zabraniają wydania odwoławczej decyzji merytorycznej. W takiej sytuacji, organ nie ma innej możliwości, jak tylko stwierdzenie uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Nie jest to zależne od swobodnego uznania organu, lecz wynika z bezwzględnie obowiązującej normy prawnej zawartej w art. 134 K.p.a. wobec użycia w tym przepisie kategorycznego zwrotu "organ odwoławczy stwierdza (...) uchybienie terminu do wniesienia odwołania".
Jest poza sporem w niniejszej sprawie, iż przesyłka zawierająca decyzję Kierownika Biura Powiatowego ARiMR z dnia 18 marca 2011 r. została doręczona na adres podawany przez skarżącego w trakcie postępowania administracyjnego i odebrana przez matkę skarżącego. Sporne jest natomiast, czy doręczenie takie było skuteczne w świetle przepisów K.p.a. o doręczeniach.
Niesporne jest także, że strona naruszyła 14-dniowy termin do wniesienia odwołania i złożyła wniosek o jego przywrócenie po otrzymaniu postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu do jego wniesienia.
Datą doręczenia pisma adresatowi jest dzień odebrania pisma przez dorosłego domownika, sąsiada lub dozorcę domu. Datą doręczenia nie jest natomiast dzień faktycznego przekazania pisma adresatowi przez te osoby. Okoliczność, że osoba, której wręczono pismo za pokwitowaniem, nie oddała pisma adresatowi, nie ma wpływu na skuteczność doręczenia (A. Wróbel (w:) A. Wróbel, M. Jaśkowska Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz. Zakamycze 2005 s. 359). Podobnie okoliczność, że dorosły domownik nie doręczył w stosownym czasie przyjętego pisma do rąk adresata, nie ma wpływu na bieg terminu do wniesienia odwołania (wyrok NSA z 22 marca 2000 r., I SA/Lu 1731/98 cytowany w ww. Komentarzu s. 361). Sąd w pełni aprobuje oba powyższe poglądy, uzupełniając, że bez znaczenia, z punktu widzenia skuteczności doręczenia zastępczego, jest także to, że dorosły domownik błędnie poinformował adresata o dacie doręczenia.
W ocenie Sądu doręczenie do rąk dorosłego domownika - matki skarżącego - było skuteczne i wywarło stosowne skutki prawne, w szczególności rozpoczął swój bieg termin do złożenia środka odwoławczego.
Skarżący przytacza w skardze pogląd, wyrażany niekiedy w literaturze a także w orzecznictwie, zgodnie z którym, niezbędną przesłanką zastosowania doręczenia zastępczego, jest zobowiązanie się odbiorcy, (w formie odpowiedniego oświadczenia), do oddania pisma adresatowi a sam podpis na zwrotnym potwierdzeniu odbioru nie może być traktowany jako dowód, że domownik podjął się oddania pisma adresatowi. Według skarżącego, dorosły domownik powinien także złożyć oświadczenie, że jest domownikiem adresata. Sąd nie podziela poglądów strony w tym zakresie.
Przewidziany przepisem art.43 K.p.a., sposób tzw. zastępczego doręczenia pisma ma zastosowanie w razie nieobecności adresata w domu, uniemożliwiającej doręczenie bezpośrednie. Skuteczność doręczenia wymaga spełnienia określonych w tym przepisie trzech warunków. Warunkami tymi są: adresat nie może być obecny w lokalu mieszkalnym, pismo można doręczyć tylko dorosłemu domownikowi (sąsiadowi lub dozorcy domu), doręczenia dokonuje się za pokwitowaniem, jeżeli dana osoba podjęła się oddać pismo adresatowi.
Wykładnia językowa omawianego przepisu prowadzi do wniosku, że pokwitowanie złożone przez dorosłego domownika na dowodzie doręczenia jest następstwem aktu woli, jakim jest podjęcie się przez tę osobę oddania pisma adresatowi. Pokwitowanie na dowodzie doręczenia faktu odbioru przesyłki, stanowi zatem uzewnętrznienie, podjętej wcześniej przez odbierającego pismo, woli przekazania przesyłki adresatowi.
Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 24 października 1997 r. (sygn. akt I SA/Gd 360/97) stwierdził, że odebranie przesyłki adresowanej do strony postępowania przez dorosłego domownika i złożenie podpisu na zwrotnym potwierdzeniu odbioru oznacza podjęcie się przez niego oddania przesyłki adresatowi. Do tego wyroku odwołuje się też Naczelny Sąd Administracyjny w orzeczeniu z dnia 14 marca 2007 r. (sygn. akt II GSK 315/06), podkreślając, że "określony w art. 43 K.p.a. sposób tzw. zastępczego doręczenia pisma opiera się na domniemaniu, że osoba wskazana na potwierdzeniu odbioru pisma jako domownik adresata i która pokwitowała pismo, przyjęła je w celu oddania go adresatowi oraz, że pismo to zostało mu doręczone". Takie właśnie rozumienie przepisu art. 43 K.p.a. w omawianej części, za prawidłowe uznaje Sąd orzekający w niniejszej sprawie.
Dokonane prawidłowo doręczenie zastępcze, a więc z zachowaniem przesłanek, o których mowa w art. 43 K.p.a., stwarza zatem domniemanie doręczenia pisma adresatowi. Takie jest przeważające stanowisko doktryny (M. Jaśkowska, A. Wróbel: Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. II, Zakamycze 2006, s. 360; M. Szubiakowski, M. Wierzbowski, A. Wiktorowska: Postępowanie administracyjne – ogólne, podatkowe i egzekucyjne, wyd. 6, C.H. Beck, s. 68. Podobnie przez odwołanie się do orzecznictwa NSA – P. Przybysz: Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis 2004, s. 138).
Doręczający jest obowiązany uzyskać pokwitowanie odbioru od osoby, która chce i może, zgodnie z omawianym przepisem, odebrać pismo. Odmowa pokwitowania przesyłki, stanowiąca odmowę jej przyjęcia, jest tożsama z brakiem woli lub możliwości przekazania pisma adresatowi. Wystąpienie takiej sytuacji musi powodować konieczność odstąpienia od doręczenia w omawianym trybie. W rozpatrywanej sprawie nie doszło do takiej sytuacji.
W wyroku z dnia 1 lutego 2011 r., w sprawie o sygn. akt II OSK 1098/10 (Lex, nr w bazie 796594), Naczelny Sąd Administracyjny wprost sformułował tezę, że jeżeli dorosły domownik nie odmawia przyjęcia przesyłki, to oznacza, że podjął się doręczenia przesyłki adresatowi. Również w wyroku z dnia 17 listopada 2009 r. wydanym w sprawie II GSK 208/09 (Lex, nr w bazie 785752, ONSA i WSA Nr 2 z 2011 r., poz. 37) Naczelny Sąd Administracyjny wyraził pogląd, iż przepis art. 43 K.p.a. nie przewiduje składania przez domownika odbierającego pismo pisemnego zobowiązania do oddania pisma adresatowi, jako warunku uznania doręczenia w trybie tego przepisu za prawidłowe.
Przyjmować zatem należy, iż jeżeli dorosły domownik nie odmawia przyjęcia przesyłki, to oznacza, że podjął się doręczenia przesyłki adresatowi.
Sąd, stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. nie jest związany zarzutami skargi. W związku z tym, orzekając na podstawie akt sprawy, nie mógł nie dostrzec, że zwrotne potwierdzenie odbioru postanowienia - w części przeznaczonej na datę i podpis osoby przyjmującej pismo - zawiera tylko podpis (nazwisko).
Zgodnie z przepisem art. 46 § 1 K.p.a. odbierający pismo potwierdza swym podpisem doręczenie mu pisma, ze wskazaniem daty doręczenia. Z treści tego przepisu nie wynika zatem, że podpis odbiorcy powinien być czytelny oraz zawierać imię i nazwisko. Z przepisów szczególnych, to jest art. 26 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 12 czerwca 2003 r. – Prawo pocztowe (Dz. U. z 2008 r. Nr 189, poz. 1159) i § 35 ust. 1 i 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 9 stycznia 2004 r. w sprawie warunków wykonywania powszechnych usług pocztowych (Dz. U. z 2004 r. Nr 5, poz. 34 ze zm.), wynika, że złożony na dowodzie doręczenia podpis osoby odbierającej określonym dniu przesyłkę podczas nieobecności adresata musi identyfikować tę osobę. Jest to niezbędne dla ustalenia, że pismo zostało wręczone jednej z osób wymienionych w art. 43 K.p.a. i zachowane zostały warunki ustanowione powyższą normą.
W myśl § 35 ust. 3 ww. rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 9 stycznia 2004 r. potwierdzenie odbioru przesyłki rejestrowanej lub przekazu pocztowego powinno zawierać czytelny podpis odbiorcy i datę odbioru. Rozporządzenie to zostało wydane z upoważnienia ustawy z dnia 12 czerwca 2003 r. – Prawo pocztowe, która określa zasady wykonywania działalności gospodarczej polegającej na świadczeniu usług pocztowych w obrocie krajowym lub zagranicznym. Rozporządzenie to określa szczegółowe zasady doręczania przesyłek przez operatora publicznego, co nie oznacza jednak, że zasady te należy bezpośrednio przenosić na grunt postępowania administracyjnego (czy jakiegokolwiek innego postępowania, o ile przepisy je regulujące wyraźnie do tego nie odsyłają). Nie ma podstaw by przepisy te traktować jako lex specialis wobec przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, rozszerzając wymagania, jakie stawia kodeks zwrotnemu potwierdzeniu odbioru przesyłki przez adresata.
Cytowany wyżej przepis rozporządzenia stanowi zasadę, do której stosowania zobligowany jest pracownik poczty dokonujący doręczenia i której zastosowania może wymagać od odbiorcy przesyłki. Operator pocztowy, wydając przesyłkę rejestrowaną, powinien zadbać o to, by została ona w sposób prawidłowy podpisana i oznaczona datą.
Brak czytelnego podpisu, czy brak imienia, nie oznacza jednak sam w sobie, że doręczenie w postępowaniu administracyjnym jest nieskuteczne. Jak już wyżej wskazano, przepisy K.p.a. stawiają węższe wymagania co do minimalnych warunków skutecznego doręczenia, gdyż przepis art. 46 k.p.a. wymaga tylko, by odbierający pismo potwierdził jego odbiór swoim podpisem i datą. Powyższą interpretację potwierdza także przewidziana przez ustawodawcę możliwość doręczenia przesyłek przez pracownika organu czy inny upoważniony organ. Brak jest podstaw do formułowania nakazu w stosunku do pracownika organu, aby przestrzegał zasad doręczania przesyłek określonych w ustawie – Prawo pocztowe, bowiem ustawa ta reguluje zasady doręczania przesyłek jedynie przez operatora publicznego. W tej sytuacji, zależnie od metody doręczenia przesyłki, różne byłyby warunki, jakie stawia się formie zwrotnego potwierdzenia odbioru dla jego skuteczności, a rozróżnienie takie nie znajduje żadnego uzasadnienia, a ponadto sprzeczne jest z zasadami racjonalnego ustawodawstwa (por. wyrok dnia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 października 2010 r., sygn. akt I OSK1493/10, Lex nr w bazie 784355).
Z wypełnionego w niniejszej sprawie druku potwierdzenia odbioru przesyłki wynika, że została ona doręczona matce adresata, co doręczyciel zaznaczył w osobnej wzmiance określającej dokładnie imię, nazwisko i stopień pokrewieństwa, więc nie ma problemu z jednoznaczną identyfikację osoby, która odebrała przesyłkę. Niezbyt nieczytelny podpis, (ale nie niemożliwy do odczytania), zdradzający pewną trudność w jego składaniu, ograniczony do samego tylko nazwiska, nie może oznaczać, że do doręczenia nie doszło.
Skarżący faktu doręczenia w przyjętej przez organ dacie do rąk jego matki nie kwestionuje, a wskazuje jedynie, że błędnie podała mu ona datę odbioru przesyłki. Matka skarżącego w oświadczeniu z dnia 21 kwietnia 2011 r. dołączonym do akt (k.27) potwierdza również fakt jej odebrania oraz pomyłkę w przekazanej przez nią adresatowi informacji, co do daty doręczenia.
Podważenie dokumentu urzędowego, jakim jest zwrotne potwierdzenie odbioru korespondencji, jest oczywiście możliwe, jednakże w takim zakresie, w jakim potwierdzenie to nie odpowiada stanowi rzeczywistemu a tego skarżący w niniejszej sprawie nie podważa.
Argumentacja strony, w zakresie, w jakim neguje możliwość zastępczego doręczania korespondencji osobom w starszym wieku, jest co najmniej niestosowna. Nikt nie może być traktowany w sposób wykluczający tylko z tego powodu, że osiągnął podeszły wiek. Jeśli skarżący wątpił w możliwości intelektualne swej matki z racji jej wieku, to powinien był zastrzec w urzędzie pocztowym, że żadna korespondencja nie może być doręczana do jej rąk. Zauważyć trzeba przy tym, że niejednokrotnie w toku postępowania administracyjnego matka skarżącego odbierała korespondencję i brak jakiegokolwiek dowodu w aktach, że skarżący kwestionował dokonane w ten sposób doręczenia.
Druk zwrotnego potwierdzenia odbioru postanowienia zawiera w pkt 1 prawidłowo zaznaczony znakiem "x" fakt doręczenia zastępczego dorosłemu domownikowi, chociaż nie skreślono słów "sąsiadowi, dozorcy domu", zaś pozostała część pkt 1 jest ukośnie przekreślona. Bardziej problematyczny jest brak daty obok podpisu dorosłego domownika. Data doręczenia (21 marca 2011 r.) wynika natomiast z adnotacji w dolnej części z.p.o., uczynionej przez doręczyciela. Pieczęć urzędu pocztowego oddawczego z datą 21 marca 2011 r. odbita jest na drugiej stronie z.p.o., jest to zatem ostatni dzień, kiedy mogło dojść do doręczenia korespondencji. Również skarżący sam przyznaje w toku postępowania, że doręczenie nastąpiło w tej dacie, w związku z czym, oczywisty fakt niedokładności w z.p.o., nie wywołuje skutku w postaci wątpliwości co do rzeczywistej daty doręczenia zastępczego.
Zatem, nawet przyjmując, że zwrotne potwierdzenie odbioru zostało wypełnione niedokładnie w zakresie złożonego na nim podpisu domownika ( brak imienia), a w szczególności wobec braku daty przy tym podpisie, uchybienia te nie miały wpływu na skuteczność doręczenia, tym bardziej, że sam skarżący nie kwestionuje faktu doręczenia przesyłki do rąk jego matki w dniu 21 marca 2011. Na stronie 2 skargi fakt doręczenia tej dacie potwierdza, czyni to zresztą także we wniosku o przywrócenie terminu. Tylko naruszenie przepisów postępowania mogące mieć wpływ na wynik postępowania może stanowić podstawę do zastosowania przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. i uchylenia zaskarżonego do sądu aktu.
Odnosząc się do argumentów skarżącego dotyczących braku złożenia przez osobę, której doręczono pismo, oświadczenia o byciu domownikiem, należy stwierdzić, że oczywiste jest, iż świetle art. 43 K.p.a., dla skutecznego doręczenia zastępczego osoba podejmująca się przekazania pisma adresatowi musi być jego domownikiem. Przyjąć jednak należy, podobnie jak w kwestii obowiązku składania oświadczeń co do zobowiązania się do przekazania pisma adresatowi, że nie ma obowiązku składania oświadczeń o spełnianiu warunku "bycia dorosłym domownikiem". Podpisanie się na druku zawierającym zaznaczenie, że doręczenie jest dokonywane do rąk dorosłego domownika, który podjął się przekazania przesyłki, jest wystarczającym potwierdzeniem spełnienia przez tę osobę warunków, o których mowa w art. 43 K.p.a.. Gdyby doszło do doręczenia osobie, która domownikiem nie jest, można wykazywać, że odbierający korespondencję nie zamieszkuje (stale czy czasowo) razem z adresatem. Skarżący nie podjął próby wykazywania takiej okoliczności, co więcej do znajdującego się w aktach wniosku dołączył wcześniej wspomniane oświadczenie swej matki, która podała w nim adres identyczny z adresem skarżącego.
Mimo więc pewnych niedokładności w zwrotnym potwierdzeniu odbioru podpisanym przez matkę adresata, stwarza ono domniemanie skutecznego doręczenia na podstawie art. 43 K.p.a. i nie ma powodów do doszukiwania się w tym przepisie dodatkowych przesłanek stojących na przeszkodzie temu domniemaniu.
W tej sytuacji Sąd nie miał podstaw, by kwestionować skuteczność doręczenia decyzji. Z powyższych względów chybione są zarzuty skargi dotyczące naruszenia przez organ art. 43 K.p.a., a konsekwencji również art.134 K.p.a., co uzasadnia oddalenie skargi na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło