I SA/Ol 48/18
WyrokWSA w Olsztynie2018-02-21
Skład orzekający: Wojciech Czajkowski, Ryszard Maliszewski, Przemysław Krzykowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Dyrektor Izby Administracji Skarbowej prawidłowo określił wysokość kosztów postępowania egzekucyjnego, opierając się na przepisach uznanych za niekonstytucyjne przez Trybunał Konstytucyjny, bez uwzględnienia nakładu pracy organu i stopnia skomplikowania czynności egzekucyjnych?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżone postanowienie, uznając, że Dyrektor Izby Administracji Skarbowej nieprawidłowo określił koszty egzekucyjne. Choć ustawodawca nie dokonał zmian w przepisach po wyroku Trybunału Konstytucyjnego, organy stosujące prawo muszą uwzględniać standardy konstytucyjne, w tym zasadę proporcjonalności i zakazu nadmiernej ingerencji, oceniając adekwatność kosztów do nakładu pracy i skomplikowania czynności egzekucyjnych.Stan faktyczny
Skarżący wniósł skargę na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej określające wysokość kosztów postępowania egzekucyjnego. Skarżący zarzucił, że ustalone koszty są nieadekwatne do nakładu pracy organu i poziomu skomplikowania czynności, a także powołał się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego uznający przepisy dotyczące opłat egzekucyjnych za niekonstytucyjne. Organ odwoławczy utrzymał w mocy postanowienie, argumentując, że do czasu zmian legislacyjnych organy są uprawnione do stosowania obowiązujących przepisów.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej i zasądzono od Dyrektora na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Wojciech Czajkowski (sprawozdawca) Sędziowie sędzia WSA Ryszard Maliszewski sędzia WSA Przemysław Krzykowski po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 21 lutego 2018 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi P. M. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie określenia wysokości kosztów egzekucyjnych 1. uchyla zaskarżone postanowienie, 2. zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej na rzecz skarżącego kwotę 357 (trzysta pięćdziesiąt siedem ) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
P. M. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie skargę na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej z dnia "[...]"r. w przedmiocie określenia wysokości kosztów egzekucyjnych.
Z uzasadnienia powołanego rozstrzygnięcia wynika, że Naczelnik Urzędu Skarbowego prowadził postępowanie egzekucyjne wobec majątku zobowiązanego, na podstawie dwóch tytułów wykonawczych z dnia "[...]"r. o nr "[...]"i nr "[...]". Przedmiotowe tytuły obejmowały należności z tytułu podatku od towarów i usług w łącznej kwocie 205.302 zł. "[...]"r. organ egzekucyjny wszczął egzekucję administracyjną doręczając dłużnikowi zajętej wierzytelności – Bank S.A. zawiadomienie z dnia "[...]"r., o zajęciu wierzytelności z rachunku bankowego. Odpisy tytułów wykonawczych wraz z powyższym zawiadomieniem doręczono zobowiązanemu "[...]"r.
W toku prowadzonego postępowania organ egzekucyjny dokonał również zajęcia wierzytelności pieniężnych z rachunku bankowego dwoma zawiadomieniami z dnia "[...]" r.: w Banku S.A. i Banku Spółdzielczym, oraz zawiadomieniem "[...]"r. w Bank S.A..
Zawiadomieniem z dnia "[...]"r., organ egzekucyjny poinformował zobowiązanego o wysokości powstałych kosztów postępowania egzekucyjnego, prowadzonego na podstawie powyższych tytułów wykonawczych, a następnie, na wniosek strony, w postanowieniu z "[...]r., określił wysokość kosztów powstałych w postępowaniu egzekucyjnym, prowadzonym na podstawie ww. dwóch tytułów wykonawczych.
W zażaleniu strona podniosła, że ustalone przez organ egzekucyjny koszty postępowania egzekucyjnego są nieadekwatne względem poziomu komplikowania czynności podjętych przez ten organ oraz jego nakładu pracy. Zarzuciła niekonstytucyjność przepisów, będących podstawą naliczenia kosztów, powołując się na treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r., o sygn. akt SK 31/14.
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej uzasadniając swoje stanowisko w związku z utrzymaniem w mocy zaskarżonego rozstrzygnięcia zwrócił uwagę, że na koszty egzekucje składają się opłaty za czynności egzekucyjne i opłata manipulacyjna. Wysokość niektórych opłat za czynności egzekucyjne określona jest stosunkowo. Zgodnie z art. 64 § 1 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2017, poz. 1201 ze zm.) - zwana dalej u.p.e.a., organ egzekucyjny pobiera tego typu opłaty za ściśle określone czynności egzekucyjne, do których należą m.in.: pobranie pieniędzy na miejscu u zobowiązanego (pkt 1), zajęcie świadczeń z ubezpieczenia społecznego (pkt 2), zajęcie wynagrodzenia za pracę (pkt 3), zajęcie innych niż wymienione w punktach 2 i 3 wierzytelności pieniężnych lub innych praw majątkowych (pkt 4),zajęcie ruchomości (pkt 5), zajęcie nieruchomości (pkt 6), odebranie zajętych ruchomości od zobowiązanego (pkt 7), przeprowadzenie licytacji lub dokonanie sprzedaży egzekucyjnej w inny sposób (pkt 11), spisanie protokołu o udaremnieniu przez zobowiązanego przeprowadzenia egzekucji z zajętych ruchomości lub praw majątkowych przez ich usunięcie, zbycie lub uszkodzenie (pkt 12). Opłaty za dokonanie tych czynności wynoszą od 4% do 10% podstawy, którą stanowi odpowiednio: kwota pobranej należności (pkt 1), kwota egzekwowanej należności (pkt 2-5). W związku z tym, że wysokość opłaty egzekucyjnej określona jest stosunkowo, do egzekwowanej lub pobranej należności w podstawie obliczenia opłaty uwzględnia się również odsetki z tytułu niezapłacenia należności w terminie (art. 64 § 7 u.p.e.a). Natomiast opłata manipulacyjna jest szczególnego rodzaju opłatą, którą pobiera się z tytułu zwrotu wydatków za wszystkie czynności manipulacyjne związane ze stosowaniem środków egzekucyjnych w początkowej fazie postępowania egzekucyjnego. Jej wysokość wynosi 1% kwoty egzekwowanych należności objętych każdym tytułem wykonawczym, nie mniej niż 1 zł 40 gr (art. 64 § 6 u.p.e.a.).
Organ odwoławczy wskazał, że w toku prowadzonego postępowania egzekucyjnego powstały koszty egzekucyjne w łącznej kwocie 13.570,49 zł, na które składają się:
- opłata manipulacyjna, powstała w dniu "[...]"r, zgodnie z art. 64 § 10 u.p.e.a., z tytułu doręczenia zobowiązanemu odpisu tytułów wykonawczych z dnia "[...]" r., o numerach: "[...]"i "[...]", w wysokości 1% kwoty egzekwowanych należności pieniężnych, objętych powyżej wskazanymi tytułami wykonawczymi, w kwocie 977,82 zł (art. 64 § 6 u.p.e.a.);
- wydatek egzekucyjny w kwocie 5,60 zł, z tytułu doręczenia korespondencji (art. 64 b u.p.e.a.);
- opłata za zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego w Banku S.A., powstała w dniu "[...]"r, w wysokości 5% kwoty egzekwowanych należności pieniężnych, objętych powyżej wskazanymi tytułami wykonawczymi, w łącznej kwocie 11.300,32 zł (art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a.);
- opłata za zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego w Banku S.A., powstała w dniu "[...]"r, w wysokości 5% kwoty egzekwowanych należności pieniężnych, objętych powyżej wskazanymi tytułami wykonawczymi, w łącznej kwocie 2,25 zł (art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a.);
- opłata za zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego w Bank S.A., powstała w dniu "[...]"r, w wysokości 5% kwoty egzekwowanych należności pieniężnych, objętych powyżej wskazanymi tytułami wykonawczymi, w łącznej kwocie 2,25 zł (art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a.).
W analizowanej sprawie organ egzekucyjny określił koszty egzekucyjne na podstawie przepisów art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. (opłata za czynność zajęcia rachunku bankowego), art. 64 § 6 u.p.e.a. (opłata manipulacyjna) oraz art. 64b u.p.e.a. (wydatki egzekucyjne z tytułu doręczenia korespondencji).
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej podniósł, że powoływany przez stronę wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. SK 31/14, został ogłoszony w Dzienniku Ustaw z dnia 16 sierpnia 2016 r. pod poz. 1244. Ma on charakter pozornie zakresowy, gdyż jest wyrokiem o pominięciu prawodawczym. Jako wyrok stwierdzający pominięcie prawodawcze, nie wywołuje zaś skutków prawnych uchylających. Jest tylko swego rodzaju apelem do ustawodawcy, aby ten odpowiednio dostosował wadliwe prawo do wymogów konstytucyjnych. W uzasadnieniu wyroku Trybunał wyraźnie określił skutki wskazując, że ustawodawca powinien określić maksymalną wysokość opłaty egzekucyjnej, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, o której mowa w art. 64 § 6 u.p.e.a., a także maksymalną wysokość innych opłat egzekucyjnych, przeciwko którym można wysunąć podobne zarzuty. Ustawodawca powinien nadto określić sposób obliczania wysokości tych opłat w razie umorzenia postępowania w związku z dobrowolną zapłatą egzekwowanej należności po dokonaniu czynności egzekucyjnych.
Z uwagi na to, że ustawodawca nie dokonał odpowiednich zmian zgodnie z powyższymi wskazówkami, zdaniem Dyrektora IAS, organ egzekucyjny mógł określić koszty na podstawie zakwestionowanych przepisów. Wejście w życie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego nie spowodowało utraty mocy obowiązującej niekonstytucyjnych przepisów. Zatem do czasu zmiany organ jest uprawniony do ich stosowania. Dlatego też, organ egzekucyjny mógł określić wysokość kosztów egzekucyjnych opierając się na obowiązujących przepisach.
Odnosząc się do zarzutu, że zobowiązany dokonał zapłaty dochodzonych na podstawie powyższych tytułów należności w dniu "[...]"., to jest przed doręczeniem mu odpisów tytułów wykonawczych ("[...]"r.), organ odwoławczy wskazał, że zapłata należności nastąpiła po wszczęciu przez Naczelnika Urzędu Skarbowego postępowania egzekucyjnego. Egzekucję z majątku zobowiązanego, prowadzona na podstawie tytułów wykonawczych z dnia "[...]"r., o numerach: "[...]"i "[...]", została wszczęto bowiem w dniu "[...]"r., w wyniku zajęcia wierzytelności pieniężnej z rachunku bankowego u dłużnika zajętej wierzytelności - Bank S.A., którego dokonano na podstawie zawiadomienia z dnia "[...]"r. Ponadto. kwestia ta była badana w postępowaniu w sprawie zgłoszonych przez stronę zarzutów z art. 33 § 1 u.p.e.a..
Organ odwoławczy odniósł się również do argumentacji skarżącego, że zaakceptował wyniki kontroli podatkowej i deklarował przed organem dobrowolne uregulowanie należności wskazanych w treści powyższych tytułów. Wskazał, że z akt przedmiotowej sprawy wynika, iż "[...]"., do organu podatkowego - Naczelnika Urzędu Skarbowego wpłynęły korekty deklaracji VAT-7 za okres od stycznia do grudnia 2015r., wynikające z kontroli Urzędu Kontroli Skarbowej. W związku z brakiem wpłaty należnego podatku, wynikającego ze złożonych korekt deklaracji VAT-7, w dniu "[...]"Wierzyciel - Naczelnik Urzędu Skarbowego wystawił upomnienie dotyczące należności w podatku od towarów i usług za miesiące: kwiecień, lipiec, wrzesień - grudzień 2015 r.. W związku z brakiem zapłaty powyższych należności, "[...]"r. organ egzekucyjny wystawił tytuły wykonawcze o numerach: "[...]""[...]"Wszczęta egzekucja była zatem wynikiem braku dobrowolnego uregulowania należności podatkowych, na co strona miała czas od momentu złożenia korekt deklaracji.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie strona, wnosząc o uchylenie postanowień organów obu instancji, podniosła zarzut naruszenia:
- art. 61a § 1 u.p.e.a., poprzez uznanie, że wszczęcie postępowania w niniejszej sprawie było konieczne i celowe;
- art. 7 i 8 k.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a., poprzez naruszenie zasady poszanowania słusznego interesu obywatela oraz zasady pogłębiania zaufania obywatela do organów państwa w sytuacji, gdy wierzyciel, będący jednocześnie organem państwowym wszczyna niecelową egzekucję nie uwzględniając słusznego interesu podatnika, który nie zamierzał uchylać się od uregulowania zobowiązania podatkowego;
- art. 6 § 1 u.p.e.a., poprzez jego zastosowanie w sytuacji, gdy z ustalonego w sprawie stanu faktycznego wynika, że dłużnik nie uchylał się i nie miał zamiaru uchylać się przed spełnieniem obowiązku podatkowego;
- art. 7 § 8 u.p.e.a., poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy z całokształtu okoliczności sprawy wynika, że zastosowany środek egzekucyjny w postaci zajęcia wierzytelności dłużnika z rachunku bankowego oraz wkładu oszczędnościowego w Bank S.A. był zbyt uciążliwy, skoro spowodował powstanie znaczących kosztów egzekucji w sytuacji, gdy z postawy dłużnika nie wynikała chęć ukrywania majątku;
- art. 64 § 1 pkt 4 oraz art. 64 § 6 u.p.e.a., w związku z wyrokami Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14 i SK 745/13, poprzez określenie kosztów egzekucyjnych przedmiotowego postępowania na podstawie przepisów, które uznane zostały za niezgodne z Konstytucją RP oraz wskutek niezastosowania przepisów w zakresie obowiązku miarkowania kosztów egzekucyjnych w sytuacji niewielkiego wkładu pracy i niewielkiej ilości czynności dokonanych w toku egzekucji administracyjnej przez organ egzekucyjny.
W uzasadnieniu strona podniosła, że w realiach niniejszej sprawy organ nie odniósł się w żaden sposób do adekwatności wysokości ustalonych kosztów egzekucyjnych względem poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych. Organ nie odniósł się również do zagadnienia, że wysokość i zasady pobierania przedmiotowych opłat powinny być ukształtowane w taki sposób, aby zapewnić przynajmniej częściowe finansowanie aparatu egzekucyjnego, przy czym istotne jest zachowanie racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji a czynnościami organu, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone, tak aby opłaty nie sprowadzały się do swoistej kary. Innymi słowy, organ egzekucyjny zupełnie pominął te argumenty, które - jak wynika z uzasadnienia wyroku Trybunału - zadecydowały o niekonstytucyjności zastosowanych przez organ przepisów. Zdaniem skarżącego, realia sprawy pozwalają na przypuszczenie, i to z dużym prawdopodobieństwem, że uwzględnienie tych argumentów doprowadziłoby do obciążenia skarżącego (zobowiązanego) kosztami egzekucyjnymi w znacznie niższej wysokości.
Skarżący wskazał, że zaakceptował wyniki kontroli i wielokrotnie deklarował przed organem, że dobrowolnie ureguluje należności publicznoprawne. Pomimo tego organ wszczął postępowanie egzekucyjne, którego jedynym skutkiem było powstanie wysokich kosztów egzekucyjnych niemających wiele wspólnego z nakładem pracy organu w toku tego postępowania.
W ocenie skarżącego jego postawa oraz znikomy nakład pracy po stronie organu w postępowaniu egzekucyjnym pozwalają na stwierdzenie, że naliczone przez organ koszty postępowania egzekucyjnego są całkowicie nieadekwatne.
Odpowiadając na skargę Dyrektor Izby Administracji Skarbowej wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Zakres kontroli sprawowanej przez wojewódzkie sądy administracyjne określa ustawa z dnia 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz. U. z 2016 r., poz. 1066 ze zm.), stanowiąc w art. 1 § 1 i § 2, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Kontrola ta obejmuje wszystkie kwestie związane z procesem stosowania prawa w postępowaniu administracyjnym, a więc to, czy organ dokonał prawidłowych ustaleń co do obowiązywania zastosowanej normy prawnej, czy normę tę właściwie zinterpretował i nie naruszył zasad uznawania określonych faktów za udowodnione.
Sąd uchyla zaskarżoną decyzję, postanowienie jeśli stwierdzi, że wydano je z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub z naruszeniem prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy - art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2017r. poz. 1369 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a.. Ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu, przy czym Sąd orzeka w granicach danej sprawy (art. 134 p.p.s.a.), co oznacza, iż nie może swoimi ocenami prawnymi "wkraczać" w inną sprawę w stosunku do tej, która była przedmiotem postępowania przed organem administracji.
W przedmiotowej sprawie istotą sporu jest zasadność naliczenia przez organy kosztów egzekucyjnych w związku z wystawieniem w dniu "[...]" dwóch tytułów wykonawczych i podjęciem na ich podstawie stosownych czynności egzekucyjnych na podstawie przepisów ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (j.t. Dz. U. z 2017 r. poz. 1201 ze zm.).
Główny zarzut skargi dotyczy zaś określenia kosztów egzekucyjnych na podstawie przepisów art. 64 § 1 pkt 4 oraz art. 64 § 6 u.p.e.a., uznanych orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r. o sygn. akt SK 31/14, za niekonstytucyjne oraz zaniechania miarkowania tych kosztów w sytuacji niewielkiego wkładu pracy, jak i dokonanych przez organ w związku z egzekucją, czynności.
Na tle tej kwestii spornej wskazać na wstępie należy, że w cytowanym wyroku TK stwierdził w nim między innymi, że :
- art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji;
- art. 64 § 6 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji.
Z treści uzasadnienia tego wyroku wynika (pkt 4.3.), że nie budzi wątpliwości konstytucyjnych dopuszczalność stosowania stawek stosunkowych (procentowych) jako jednej z metod określania wysokości danin publicznych, także opłat. W tym sposobie określania wysokości danin publicznych, uwzględniając obiektywny wymiar danej opłaty, co do zasady nie bierze się pod uwagę sytuacji indywidualnego podmiotu, który te opłaty uiszcza. Stawki stosunkowe są obciążeniem proporcjonalnym do wysokości konkretnej kwoty podlegającej egzekucji. Tak określona wysokość opłaty egzekucyjnej może nie być w pełni adekwatna do nakładu pracy organu egzekucyjnego i stopnia skuteczności jego działań w konkretnej egzekucji. Jest to jednak sytuacja konstytucyjnie dopuszczalna. W tym zakresie ustawodawca ma bowiem znaczną swobodę regulacyjną. Z samej też istoty opłat wynika, że nie zawsze wiążą się one z ekwiwalentnym świadczeniem podmiotu publicznego.
Trybunał Konstytucyjny zwrócił jednak uwagę, że swoboda ustawodawcy określania wysokości opłat nie jest nieograniczona. Problematyka wysokości opłat w egzekucji jest bowiem nierozerwalnie związana z zapewnieniem właściwej równowagi między interesem państwa, polegającym na otrzymaniu zwrotu wydatków za przeprowadzone postępowanie egzekucyjne, a ochroną podmiotów przed nadmiernym fiskalizmem państwa. Bez wątpienia wysokość i zasady pobierania tych opłat powinny być ukształtowane w taki sposób, aby zapewnić finansowanie aparatu egzekucyjnego. Funkcja fiskalna opłat w egzekucji powinna polegać na uzyskaniu częściowego przynajmniej zwrotu kosztów funkcjonowania tego aparatu. Istotne jest jednak zachowanie przez ustawodawcę racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone. W przeciwnym razie rola tych opłat sprowadza się do swoistej kary z tytułu niewykonania określonego obowiązku, co jest niespójne z podstawowym celem postępowania egzekucyjnego, za który należy uznać wykonanie przez dłużnika ciążącego na nim obowiązku. Brak określenia górnej granicy opłaty, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej powoduje, że w pewnych warunkach (w wypadku należności o znacznej wartości) następuje całkowite wręcz zerwanie związku między świadczeniem organu egzekucyjnego, a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat. Opłaty te nie są wtedy formą zryczałtowanego wynagrodzenia organu prowadzącego egzekucję za podejmowane czynności, ale z perspektywy podmiotu obciążonego kosztami stają się jedynie sankcją pieniężną.
Jak podniósł TK, mechanizm ustalania opłaty stosunkowej z wyznaczoną górną jej granicą chroni przed tego typu sytuacjami. Wartość wyznaczona kwotowo zakreśla bowiem maksymalny pułap opłaty i dzięki temu limituje kwotę określoną procentowo przed jej nadmierną wysokością. Brak określenia górnej granicy przedmiotowych opłat powoduje, że z punktu widzenia organu egzekucyjnego stają się one formą dochodu nieuzasadnionego wielkością, czasochłonnością czy stopniem skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych. W ujęciu materialnym stają się więc obciążeniem podatkowym. Regulacje zawarte w zaskarżonych normach prawnych są nieadekwatne do podstawowego celu postępowania egzekucyjnego. Ze względu na brak określenia maksymalnych wysokości opłaty wymienionej w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, opłaty te realizują w nadmiernym stopniu funkcję represyjną.
Wyjaśniając skutki swojego orzeczenia Trybunał Konstytucyjny wskazał, że dla właściwej jego realizacji w rozpatrzonej sprawie konieczna będzie interwencja ustawodawcy, który powinien, w granicach norm konstytucyjnych i z uwzględnieniem wniosków wynikających z wyroku Trybunału, określić maksymalną wysokość opłaty egzekucyjnej, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, o której mowa w art. 64 § 6 u.p.e.a., ale także maksymalną wysokość innych opłat egzekucyjnych, przeciwko którym można wysunąć zarzuty podobne do rozpatrzonych w niniejszej sprawie.
Z akt wynika, że wyliczając koszty egzekucyjne w kwocie 13.570,49 zł organ I instancji określił opłaty manipulacyjne w wysokości 997,82 zł, opłatę za czynność egzekucyjną w postaci zajęcia rachunków bankowych w Banku S.A., Banku S.A, Bank S.A. w łącznej wysokości 11.304,82 zł oraz wydatek egzekucyjny – 5,60 zł z tytułu doręczenia korespondencji. Koszty te naliczono zgodnie z art. 64 § 1 pkt 1 i 4 oraz art. 64 § 6 u.p.e.a., przyjmując stawkę 5% egzekwowanych należności w związku z zajęciem prawa majątkowego, a także stawkę 1% egzekwowanych należności przy określeniu opłaty manipulacyjnej.
W uzasadnieniu postanowienia organu II instancji przywołano wprawdzie wymienione orzeczenie TK wskazując na jego wpływ co do dalszego orzekania w kwestii kosztów egzekucyjnych, jednak organ podniósł, że od momentu wydania tego wyroku ustawodawca nie dokonał odpowiednich zmian w prawie, zgodnie ze wskazówkami Trybunału, a więc organ egzekucyjny miał obowiązek określić koszty na podstawie zakwestionowanych, ale obowiązujących przepisów. Jak podał Dyrektor IAS, wejście w życie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego nie spowodowało utraty mocy obowiązującej niekonstytucyjnych przepisów. Oznacza to, że do czasu zmiany przepisów przez ustawodawcę, organ jest upoważniony do ich stosowania. Żaden obowiązujący przepis prawa nie pozwala z kolei organowi egzekucyjnemu na "miarkowanie" wysokości kosztów egzekucyjnych, z uwzględnieniem poziomu skomplikowania podjętych czynności oraz nakładu pracy.
Jak wynika z uzasadnienia wyroku Trybunału, określając wysokość kosztów egzekucyjnych organ powinien dokonać oceny nakładu pracy w toczącym się postępowaniu egzekucyjnym, mając na uwadze częstotliwość podejmowanych czynności, czy ich skomplikowanie. W okolicznościach sprawy należy zgodzić się z zarzutami skargi, że w niniejszej sprawie organ nie odniósł się w żaden sposób do adekwatności wysokości ustalonych kosztów egzekucyjnych w kwocie 13.570,49 zł względem poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny, ani kwestii nakładu pracy przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych. Pominął również, że wysokość i zasady pobierania przedmiotowych opłat powinny być ukształtowane w taki sposób, aby zapewnić przynajmniej częściowe finansowanie aparatu egzekucyjnego, przy zachowaniu racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji a czynnościami organu, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone, tak aby opłaty nie sprowadzały się do swoistej kary.
W ocenie Sądu, zarzuty skargi, że organ egzekucyjny zupełnie pominął te argumenty, które – w świetle uzasadnienia wyroku Trybunału - zadecydowały o niekonstytucyjności zastosowanych przez organ przepisów, są zasadne. Realia sprawy pozwalają zaś na przypuszczenie, i to z dużym prawdopodobieństwem, że uwzględnienie tych argumentów doprowadziłoby do obciążenia skarżącego (zobowiązanego) kosztami egzekucyjnymi w znacznie niższej wysokości.
Dlatego też, w ponownym postępowaniu w przedmiocie obciążenia skarżącą kosztami egzekucyjnymi organ powinien wziąć pod uwagę argumenty wyrażone w powołanym uzasadnieniu wyroku TK z 28 czerwca 2016 r..
Podkreślić należy, że skutkiem orzeczenia Trybunału nie jest wyeliminowanie z porządku prawnego podstawy prawnej do orzekania o wysokości kosztów egzekucyjnych na podstawie art. 64 § 1 pkt 4 i § 6 u.p.e.a. z zastosowaniem procentowego sposobu obliczania opłaty za dokonanie czynności egzekucyjnej i opłaty manipulacyjnej w odniesieniu do kwoty egzekwowanych należności. Podstawa do takiego postępowania organu egzekucyjnego pozostała, natomiast stosowanie tych przepisów nie może prowadzić do przekroczenia maksymalnego rozsądnego pułapu, który w pierwszej kolejności powinien być wyznaczony przez ustawodawcę. Dopóki jednak ustawodawca tego nie uczyni, organy stosujące prawo - a więc w nawiązaniu do realiów danej sprawy, którą rozstrzygają - muszą tak określać wysokość kosztów egzekucyjnych, aby nie można było zarzucić im naruszenia standardów określonych w omawianym wyroku Trybunału Konstytucyjnego.
W orzecznictwie trafnie zwraca się uwagę, że w sytuacji braku koniecznej interwencji ustawodawcy, nie da się, stosując omawiane przepisy w poszczególnych sprawach, oderwać od okoliczności faktycznych i prawnych konkretnych spraw (p. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 6 czerwca 2017r. o sygn. I SA/Gl 176/17, czy wyrok WSA w Szczecinie z dnia 11 stycznia 2018r. o sygn. I SA/Sz 958/17 - dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych – http://orzeczenia.nsa.gov.pl)). W okolicznościach niniejszej sprawy obowiązkowi temu organy uchybiły.
Z akt wynika, że czynności faktyczne, jakie były podejmowane przez organ egzekucyjny sprowadzały się zasadniczo do doręczenia odpisów tytułu wykonawczego oraz do wysłania zawiadomienia o zajęciu wierzytelności z rachunku bankowego, a więc czynności egzekucyjnych nie wymagających szczególnego nakładu pracy czy obarczonych wysokim poziomem skomplikowania.
W związku z ponownym rozpoznaniem sprawy należy zatem w pierwszej kolejności rozważyć, czy ustalone koszty egzekucyjne na podstawie stawek procentowych wskazanych w przepisach u.p.e.a., przystają do wzorców konstytucyjnych wynikających z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji, a jeśli nie, to w jakim zakresie na gruncie tej sprawy należy je miarkować.
Organ powinien też mieć na uwadze, że wysokość kosztów egzekucyjnych, szczególnie kiedy obciążają wierzyciela, nie może pozostawać w oderwaniu od stopnia efektywności egzekucji, poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych. Koszty egzekucyjne mają zapewnić funkcjonowanie aparatu egzekucyjnego. Funkcja fiskalna powinna polegać na uzyskaniu (przynajmniej częściowego) zwrotu kosztów funkcjonowania tego aparatu. Jednakże z punktu widzenia fundamentalnej zasady demokratycznego państwa prawnego istotne jest zachowanie racjonalnej zależności pomiędzy wysokością tych kosztów, a czynnościami organów, za podjęcie których zostały naliczone. Brak odniesienia się do tej kwestii przez organ powoduje, że w istocie rozstrzygnięcie wymyka się spod kontroli sądowej. Nie sposób bowiem poznać jakie konkretnie czynności organu egzekucyjnego, czy też jaki nakład pracy organu egzekucyjnego, legły u podstaw takiego ustalenia wysokości kosztów egzekucyjnych – tak jak ma to miejsce w uchylonym przez sąd postanowieniu.
Dlatego też, w razie braku stosownej interwencji ustawodawcy spełniającej standardy wynikające z wyroku Trybunału w sprawie SK 31/14, w ponownym postępowaniu, organ mając na uwadze art. 8 ust. 2 Konstytucji, w związku z określeniem wysokości kosztów egzekucyjnych, oprócz art. 64 § 1 pkt 4 oraz § 6 u.p.e.a., bezpośrednio zastosuje art. 2 Konstytucji w związku z Jej art. 64 ust. 1 i art. 84, co w okolicznościach niniejszej sprawy powinno przybrać postać konstruowania podstawy rozstrzygnięcia w oparciu o łączne stosowanie norm konstytucyjnych (art. 2 Konstytucji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji) i ustawowych (64 § 1 pkt 4 oraz § 6 u.p.e.a.) - których literalne brzmienie zostało uznane za niezgodne z art. 2 Konstytucji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji. .
Z opisanych wyżej przyczyn, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) p.p.s.a. należało orzec jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. oraz § 21 ust. 1 pkt 1 lit.c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu (Dz.U. z 2016r., poz. 1715 ze zm.). Zasądzona kwota obejmuje uiszczony wpis sądowy (100 zł), koszty zastępstwa procesowego (240 zł) i opłatę od pełnomocnictwa (17 zł).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło