I SA/Ol 742/11

WyrokWSA w Olsztynie2012-03-29

Skład orzekający: Andrzej Błesiński, Zofia Skrzynecka, Renata Kantecka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy rolnik, który zadeklarował grunty rolne do płatności bezpośrednich, ale nie posiadał do nich tytułu prawnego ani faktycznego władztwa w dniu 31 maja danego roku, jest uprawniony do otrzymania tych płatności?
Ratio decidendi
Rolnik nie jest uprawniony do otrzymania płatności bezpośrednich do gruntów rolnych, jeśli w dniu 31 maja roku, w którym złożył wniosek, nie posiadał do nich tytułu prawnego ani faktycznego władztwa. Samo wykonanie jednorazowych prac polowych na działce, bez posiadania tytułu prawnego i decydowania o jej użytkowaniu, nie stanowi podstawy do przyznania płatności. Wnioskodawca ponosi odpowiedzialność za podanie we wniosku informacji niezgodnych ze stanem faktycznym, w tym dotyczących powierzchni i rodzaju upraw.
Stan faktyczny
Rolnik złożył wniosek o przyznanie płatności bezpośrednich na rok 2010. Organy ARiMR zakwestionowały jego prawo do płatności na niektórych działkach, wskazując na konflikty krzyżowe i brak tytułu prawnego lub faktycznego władztwa. Rolnik kwestionował te ustalenia, zarzucając organom naruszenie przepisów proceduralnych i błędną ocenę dowodów. Sąd administracyjny rozpoznał skargę rolnika na decyzję Dyrektora ARiMR, która utrzymała w mocy decyzję organu pierwszej instancji umarzającą postępowanie w części i odmawiającą przyznania płatności na spornych działkach.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Andrzej Błesiński, Sędziowie sędzia WSA Zofia Skrzynecka, sędzia WSA Renata Kantecka (sprawozdawca), Protokolant referent stażysta Jakub Gosk, po rozpoznaniu w Olsztynie na rozprawie w dniu 29 marca 2012r. sprawy ze skargi P. P. na decyzję Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie przyznania płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego na 2010 rok oddala skargę Zaskarżoną decyzją z dnia "[...]" ., Dyrektor Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (dalej w skrócie ARiMR) utrzymał w mocy decyzję Kierownika Biura Powiatowego ARiMR z dnia "[...]". w sprawie przyznania P. P. płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego na rok 2010. Organ I instancji wymienioną wyżej decyzją umorzył postępowanie w sprawie przyznania jednolitej płatności obszarowej w części dotyczącej działek rolnych zadeklarowanych na działach ewidencyjnych nr "[...]"oraz "[...]", przyznał przejściową płatność z tytułu owoców miękkich w wysokości 1306,97 zł, odmówił przyznania jednolitej płatności obszarowej i uzupełniającej płatności obszarowej do powierzchni roślin przeznaczonych na paszę uprawnianych na trwałych użytkach zielonych oraz odmówił przyzniania uzupełniającej płatności obszarowej do powierzchni upraw podstawowych i nałożył sankcję w wysokości 43.809,70 zł. W motywach decyzji organ odwoławczy stwierdził, że strona w dniu 18 maja 2010r. złożyła wniosek o przyznanie płatności do gruntów rolnych na rok 2010: jednolitej płatności obszarowej (JPO), płatności uzupełniającej do powierzchni grupy upraw podstawowych (UPO), uzupełniającej płatności obszarowej do powierzchni roślin przeznaczonych na paszę, uprawianych na trwałych użytkach zielonych (JPO-TUZ) oraz przejściowej płatności z tytułu owoców miękkich (OM). W dniu 31 maja 2010r. strona złożyła zmianę do wniosku, a 8 lipca 20101r. wycofała część wniosku o przyznanie płatności. Dokumenty te zostały uwzględnione podczas rozpatrywania sprawy. Podczas kontroli administracyjnej wniosku wykryto konflikt krzyżowy odnośnie działek ewidencyjnych: nr "[...]","[...]","[...]"i "[...]", zgłoszonych przez stronę oraz producentów rolnych: D. B., D. P., R. S., M. S. i K.W odpowiedzi na wezwanie P.P. w dniu 5 października 2010r. złożył korektę wniosku i oświadczenie, w którym wskazał, że działkę nr "[...]", zadeklarowaną również przez K. zgłosił omyłkowo. Na podstawie ww. korekty ustalono także, że strona nie użytkowała działki nr "[...]", której powierzchnię w korekcie zmniejszono do 0 ha. Kolejną korektę wniosku strona złożyła w dniu 11 października 2010r., zmniejszając w niej powierzchnię działki "[...]" z 95,09 ha na 74,24 ha. W złożonym oświadczeniu podała jednocześnie, że nie wiedziała, iż uprawa aronii na powierzchni około 18 ha, należy do tej działki ewidencyjnej. Wskazała, że uprawiała tylko rzepak jary, a nie aronię. Organ zaznaczył, że część ww. działki, zajęta na uprawę aronii, zadeklarowana była w 2010r. przez R.S.. W celu ustalenia faktycznego użytkownika działki nr "[...]" organ przeprowadził oględziny w dniu 14 października 2010r. W celu ustalenia powierzchni gruntów rolnych kwalifikujących się do przyznania płatności na działkach zadeklarowanych przez stronę, w dniach 15-25 lutego 2011r., w jej gospodarstwie rolnym przeprowadzona została kontrola na miejscu metodą inspekcji terenowej. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego organ odwoławczy podzielił stanowisko organu I instancji, że strona nie jest uprawniona do płatności za rok 2010 do działek ewidencyjnych nr "[...]"i "[...]". Za prawidłowe uznał również umorzenie postępowania w sprawie przyznania JPO w części wymienionych na wstępie działek. Odnośnie faktycznego użytkowania działki nr "[...]" organ odwoławczy stwierdził, że zeznania świadków: T. K., A. B., Z. B., G.S. i A. S., potwierdziły twierdzenia strony, że dokonał on koszenia działki, następnie ją zgrabił i zbelował pozyskane siano, jednakże zabiegi te wykonane zostały jednokrotnie. Podkreślił, że strona sporny grunt użytkowała samowolnie, bez żadnej umowy. Zdaniem organu, D. B. – dzierżawca działki, użytkował sporny grunt w sposób warunkujący przyznanie mu do niego płatności na rok 2010. Producent ten dysponował tytułem prawnym do działki i w związku z tym zajmował się produkcją rolną na niej, podejmując się wieloletnich zobowiązań. Wykonywał on rzeczywiście wszelkie czynności niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa, decydując o tym, jakie rośliny uprawiać, jakich zabiegów agrotechnicznych dokonywać, ponosił koszty związane z uprawą i opłacał podatek rolny. Sporną działkę zadeklarował także do programu rolnośrodowiskowego, co oznacza, że planował on kontynuowanie rolniczego jej użytkowania. Zdaniem organu, strona deklarując grunt, do którego nie dysponowała żadnym tytułem prawnym, powinna była przed podjęciem jakichkolwiek na nim zabiegów ustalić jego stan prawny, czego nie uczyniła. Biorąc pod uwagę nabycie przedmiotowej działki przez A.B. w dniu 26 listopada 2009r., strona wykonując na nim zabiegi agrotechniczne w czerwcu 2010r. czyniła to bezprawnie i na rzecz innej osoby. Z tych względów organ stwierdził, że faktycznym użytkownikiem spornej działki w 2010r. był D. B., a strona nie była uprawniona do otrzymania płatności do tej działki. W kwestii dotyczącej użytkowania działki ewidencyjnej nr "[...]", która została zadeklarowana w 2010r. przez R.S., M.S. i stronę, organ wskazał, że wobec złożenia przez stronę oświadczenia i skorygowania wniosku o płatności, nie jest sporne użytkowanie działki w części zajętej na uprawę aronii przez R. S.. W toku postępowania strona wskazywała, że prace polowe na działce nr "[...]"zaczęła 28 kwietnia 2010r. i wykonywał je, na jej zlecenie, Z. P.. Uprawa została wykonana bezorkowo – talerzowanie, później nastąpił siew rzepaku jarego. Prace zakończyły się 17 maja 2010r. Rzepak zebrano tylko w części około połowy września ze względu na jego słabą jakość i złe warunki pogodowe. Resztki pożniwne zostały stalerzowane do 30 września. Pozostała część została zebrana około 20 października 2010r. Jednocześnie strona wskazała, że na części spornej działki ktoś się worał z trawą. W toku postępowania strona zeznała, że zadeklarowanie żyta ozimego na spornej działce było błędem w wypełnianiu wniosku - żyto ozime było uprawiane na innych działkach. Działkę tę deklarował mimo braku tytułu prawnego, gdyż nikt jej nie użytkował, pole było ugorowane. Z kolei M.S.oświadczył, że na łącznej powierzchni 72,45 ha posiane zostały rośliny motylkowe – koniczyna. Prace rozpoczęte były 10 maja 2010r. i trwały do końca miesiąca. Prace wykonywał A. N.. Biorąc pod uwagę zeznania strony, świadków: M. S., A.N., D.W. i M.S. oraz oględziny części działki nr "[...]"w dniu 14 października 2010r., organ odwoławczy stwierdził, że strona nie była na dzień 31. maja 2010r. faktycznym użytkownikiem gruntów rolnych położonych na niej. Organ wskazał na sposób wypełnienia wniosku o przyznanie płatności przez stronę – na powierzchni 92,24 ha deklarowała ona żyto ozime. Składając wniosek strona wiedziała, że na działce nr "[...]"jest zasiany rzepak, a powierzchnia zasiewu wynosi mniej, gdyż na 18,32 ha jest uprawa aronii. Błąd skorygowany został dopiero w toku prowadzonego postępowania. Organ wskazał nadto na oględziny działki, w czasie których nie stwierdzono rzepaku w czystym siewie - na części działki stwierdzono rzepak z dużym udziałem koniczyny czerwonej. Oględziny nie potwierdziły także, że na części działki wykonany został zbiór rzepaku – nie stwierdzono na niej pozostałości po uprawie rzepaku, a tylko roślinność trawiastą i wykonanie zabiegu talerzowania. Zdaniem organu zeznania i oświadczenia strony składane w toku postępowania są ze sobą sprzeczne, nielogiczne i niespójne. Pozostają też w sprzeczności ze stanem stwierdzonym podczas oględzin działki. Także zeznania świadków zawnioskowanych przez stronę (M.S. i D.W.) są sprzeczne – D.W. na ww. działce pod koniec czerwca – na początku lipca widział żółty rzepak, według niego był to rzepak ozimy, świadek widział w tym czasie pracujący na działce ciągnik z talerzówką i siewnikiem. Organ podkreślił, że sprzeczności w deklaracji dotyczącej ww. działki, dotyczące zarówno upraw, ich wyrysowania na mapach i powierzchni użytkowanej rolniczo, wskazują, że strona nie prowadziła prac i nie zna stanu faktycznego na działce przed październikiem 2010r. Organ zaznaczył, że przeprowadzona w dniach 15-25 lutego 2011r. kontrola na miejscu, ze względu na jej termin, nie stwierdziła uprawy rzepaku jarego na działce "[...]"i nie może stanowić rozstrzygnięcia zaistniałego konfliktu kontroli krzyżowej. Stwierdzenie podczas tej kontroli pojedynczych pozostałości po roślinach rzepaku, które były widoczne po odgarnięciu warstwy śniegu, nie świadczy o tym, że na powierzchni 65 ha skarżący uprawiał rzepak w czystym siewie. Mając na względzie powyższe, organ stwierdził, że strona nie była faktycznym użytkownikiem działki "[...]"i nie nabyła uprawnień do płatności do ww. działki w 2010r. Organ odwoławczy stwierdził, że w sprawie nie ma zastosowania art.73 rozporządzenia Komisji (WE) nr 1122/2009 z dnia 30 listopada 2009r. ustanawiającego szczegółowe zasady wykonania rozporządzenia Rady (WE) nr 73/2009 odnośnie do zasady wzajemnej zgodności, modulacji oraz zintegrowanego systemu zarządzania i kontroli w ramach systemów wsparcia bezpośredniego przewidzianych w wymienionym rozporządzeniu oraz wdrażania rozporządzenia Rady (WE) nr 1234/2007 w odniesieniu do zasady wzajemnej zgodności w ramach systemu wsparcia ustanowionego dla sektora win (Dz.Urz. UE L 316 z 2009r. ze zm. – dalej jako rozporządzenie 1122/2009), który określa wyjątki od stosowania obniżek i wyłączeń, gdyż strona nie wykazała, że nie jest winna stwierdzonych nieprawidłowości. Według organu strona przy wypełnianiu wniosku o przyznanie przedmiotowych płatności nie dołożyła należytej staranności. Producent rolny winien bowiem dokonać pomiaru działek rolnych zadeklarowanych we wniosku o przyznanie płatności do gruntów rolnych i podać faktyczny stan użytkowanych przez siebie gruntów. W związku z powyższym, na podstawie art.58 rozporządzenia 1122/2009, w przypadku JPO ze względu na stwierdzoną różnicę między powierzchnią zadeklarowaną (490,91 ha), a powierzchnią stwierdzoną (332,65 ha), płatność została odmówiona. Wyliczona procentowa różnica między ww. powierzchniami wynosi 47,5755%. W przypadku JPO-TUZ, w związku z nie spełnieniem warunków do przyznania stronie płatności JPO, na podstawie art.7 ust.2 ustawy z dnia 26 stycznia 2007r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego (Dz.U. z 2008r. nr 170, poz.1051 ze zm., dalej jako ustawa), stronie odmówiono przyznania płatności. Odnośnie płatności UPO organ wskazał, że ze względu na stwierdzoną różnicę między powierzchnią zadeklarowaną (317,50 ha), a powierzchnią stwierdzoną (183,64 ha), płatność została odmówiona i na stronę nałożono sankcję. Wyliczona procentowa różnica między ww. powierzchniami wynosi 72,8926%. Powyższe nastąpiło na podstawie art.58 rozporządzenia 1122/2009 w związku z §17 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 9 marca 2009r. w sprawie rodzajów roślin objętych płatnością w ramach systemów wsparcia bezpośredniego (Dz.U. nr 40, poz.326). W przypadku płatności OM organ przyznał ją do deklarowanej powierzchni. W złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie skardze na powyższą decyzję P. P. wniósł o jej uchylenie w części odmawiającej przyznania JPO, JPO-TUZ, UPO i nakładającej sankcję oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Decyzji zarzucił naruszenie: - art.7 ust.1 i 2 ustawy, poprzez uznanie, że skarżący nie był w dniu 31 maja 2010r. posiadaczem działki gruntu nr "[...]"w S. oraz nr "[...]"w S. i tym samym nie jest uprawniony do płatności, - art.77 i art.80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz.U. z 2000r. nr 98, poz.1071 ze zm., dalej jako k.p.a.) przez nie zebranie pełnego materiału dowodowego oraz błędną jego wykładnię, - art.58 rozporządzenia nr 1122/2009, poprzez przyjęcie, że zadeklarowany przez skarżącego obszar upraw przekracza 20% zatwierdzonego obszaru. W ocenie skarżącego zgromadzony materiał dowodowy nie daje podstaw do uznania D. B. za posiadacza działki nr "[...]". Wskazał przy tym na posiadanie w rozumieniu art.336 k.c. Podkreślił, że działkę wykorzystywał dla własnych celów, bez tytułu prawnego od 2008r., czego dowodem jest uzyskanie w 2009r. płatności OWN oraz zeznania T.K.. Fakt przystąpienia do prac rolnych w 2010r. na tej działce potwierdza, że jego wolą było dalsze korzystanie z tej działki. Wskazał, że jest doświadczonym rolnikiem i zapewne zauważyłby, że łąka była zbronowana i wysiano na niej trawę w kwietniu 2010r., jak zeznawali świadkowie S.. Widząc oznaki wykonywania zabiegów agrotechnicznych przez inną osobę, nie przystąpiłby do grabienia i koszenia traw. Zaznaczył, że zeznania świadka G.S. pozostają w sprzeczności z innymi dowodami. Odnośnie działki nr "[...]", skarżący wskazał, że ustalenia oględzin z 14 października 2010r. nie potwierdzają wysiania koniczyny czerwonej. Z protokołu wynika, że tylko na części działki stwierdzono występowanie koniczyny z rzepakiem, a na części roślinność trawiastą. Także ustalenia kontroli z lutego 2011r. potwierdziły występowanie upraw rzepaku jarego. Twierdzenie, że wyniki tej kontroli nie zasługują na uwzględnienie ze względu na to, że kontrola była wykonana zimą, uznał za nie do przyjęcia. Gdyby kontrolujący stwierdzili, że przeprowadzenie kontroli jest niemożliwe, odstąpiliby od niej i poinformowaliby skarżącego, że wyniki są nieprawidłowe. W dalszej części skargi zakwestionowano prawidłowość sporządzenia protokołu z oględzin przeprowadzonych 14 października 2010r. Niezasadnie, zdaniem skarżącego, organ odmówił uznania za dowód zdjęć wykonanych przez niego na spornej działce. Odmowa uznania skarżącego za posiadacza działek "[...]"i "[...]"spowodowała, że ich powierzchnia nie została uwzględniona do powierzchni uprawniającej do dopłat i tym samym różnica między powierzchnią deklarowaną, a stwierdzoną przekroczyła 20%, co pozbawiło skarżącego prawa do dopłat i spowodowało nałożenie na niego sankcji. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Oddziału Regionalnego ARiMR, wnosząc o jej oddalenie, podtrzymał argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W piśmie procesowym z dnia 27 lutego 2012r. skarżący poniósł zarzut naruszenia art.7, 77§1 i 80 §1 k.p.a., poprzez niewyczerpujące zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego i nie podjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, przez co naruszono też zasadę zaufania do organu administracyjnego. Podniósł, że protokół oględzin jest niejasny, nieostry i niezrozumiały – nie wyjaśniono co oznacza w nim "część działki", "duży udział". Podtrzymał zarzuty dotyczące sporządzenia protokołu oględzin oraz nieprawidłową ocenę zeznań świadków. Wskazał również, iż organ błędnie przyjął, że skarżący nie był posiadaczem spornych działek, gdyż nie był ich właścicielem. Jednocześnie wniósł o przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z dokumentu – sprawozdania technicznego z dnia 15 lutego 2012r. na okoliczność nieprawidłowości przy obmiarze kontrolowanych działek będących w jego posiadaniu, w tym działki nr "[...]". W kolejnym piśmie procesowym z dnia 26 marca 2012r. skarżący wniósł o przeprowadzenie dowodu z dokumentu w postaci zwolnienia dyscyplinarnego B.M.byłego Naczelnika Biura Powiatowego Powiatu Oddziału Regionalnego ARiMR, gdyż istnieje duże prawdopodobieństwo, że jego działania mogły mieć wpływ na treść zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga nie jest zasadna. Sąd administracyjny bada zgodność zaskarżonego aktu organu odwoławczego z punktu widzenia jego legalności, tj. z punktu widzenia jego zgodności z przepisami powszechnie obowiązującego prawa. Z brzmienia art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), powoływanej dalej jako p.p.s.a, wynika zaś, że zaskarżony akt (decyzja , postanowienie) ulega uchyleniu wtedy, gdy Sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Na wstępie zaznaczyć należy, że zasady i tryb przyznawania płatności bezpośrednich reguluje ustawa z dnia 26 stycznia 2007r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego. W myśl art. 3 ust. 1 ustawy o płatnościach, z zastrzeżeniem zasad i warunków określonych w przepisach Unii Europejskiej, o których mowa w art. 1 pkt 1, do postępowań w sprawach indywidualnych rozstrzyganych w drodze decyzji stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, chyba że przepisy ustawy stanowią inaczej. Zgodnie z art. 3 ust. 2 ustawy, w postępowaniu w sprawach dotyczących m.in. płatności bezpośredniej, płatności uzupełniającej oraz płatności cukrowej organ administracji publicznej: 1) stoi na straży praworządności, 2) jest obowiązany w sposób wyczerpujący rozpatrzyć cały materiał dowodowy, 3) udziela stronom, na ich żądanie, niezbędnych pouczeń, co do okoliczności faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania, 4) zapewnia stronom, na ich żądanie, czynny udział w każdym stadium postępowania i na ich żądanie, przed wydaniem decyzji, umożliwia im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań; przepisu art. 81 Kodeksu postępowania administracyjnego nie stosuje się. Strony oraz inne osoby uczestniczące w postępowaniu, o którym mowa w ust. 2, są obowiązane przedstawiać dowody oraz dawać wyjaśnienia co do okoliczności sprawy zgodnie z prawdą i bez zatajania czegokolwiek; ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne (art. 3 ust. 3 w/w ustawy). Pierwsza zasada określona w art. 3 ust. 2 pkt 1 ustawy jest powtórzeniem zasady praworządności wymienionej w art. 6 k.p.a., druga zasada - określona w art. 3 ust. 2 pkt 2 ustawy - stanowi odejście od zasady prawdy obiektywnej wymienionej w art. 7 k.p.a.. Organy ARiMR zostały zobowiązane do wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego w miejsce wynikającego z Kodeksu postępowania administracyjnego obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego (art. 77 § 1 k.p.a.). Ta zmiana zasad i reguł postępowania wyraźnie wskazuje, że zadania organu prowadzącego postępowanie w zakresie obowiązku zgromadzenia, zebrania materiału dowodowego zostały ograniczone w stosunku do ogólnych reguł. Ogólne zasady postępowania uregulowane w Kodeksie postępowania administracyjnego nie regulują problematyki dotyczącej rozłożenia ciężaru dowodu. Ustawa o płatnościach nałożyła na strony oraz inne osoby uczestniczące w postępowaniu obowiązek przedstawienia dowodów oraz dawania wyjaśnień co do okoliczności sprawy zgodnie z prawdą i bez zatajania czegokolwiek, zaś ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne ( art. 3 ust. 3). Wprowadzona do postępowań administracyjnych zasada rozłożenia ciężaru dowodu zmieniła dotychczasowe zasady i reguły postępowania administracyjnego. Konsekwencją tej zasady jest konieczność wzmożenia aktywności stron, bowiem postępowanie w sprawach płatności zostało oparte na dowodach, które będzie przedstawiała strona. Organ nie ma obowiązku, tak jak w k.p.a., podejmować z urzędu wszelkich środków dowodowych niezbędnych do dokładnego i wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy. Zasada czynnego udziału strony w postępowaniu i wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszenia żądań określona w art. 10 § 1 k.p.a., w ustawie o płatnościach również została wyraźnie ograniczona. W art. 3 ust. 2 pkt 4 ustawy o płatnościach określono, iż organ prowadzący postępowanie zapewnia stronom na ich żądanie, czynny udział w każdym stadium postępowania, przy czym nie stosuje się art. 81 kpa ( wyłączono stosowanie tzw. domniemania faktycznego). Tym samym organ został zwolniony z obowiązku zapewnienia stronie, która nie składa takiego żądania, czynnego udziału w sprawie, w tym możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów. Wobec powyższego, zarzuty skargi związane z naruszeniem art.7 i art. 77 § 1 k.p.a. są niezasadne. Spór w rozpoznanej sprawie dotyczy ustalenia kto był posiadaczem działek nr "[...]"i "[...]" (w części niezajętej na uprawę aronii) na dzień 31 maja 2010r. Działki te zgłoszone bowiem zostały do płatności na 2010r. przez dwóch producentów rolnych. W pierwszym przypadku był to skarżący oraz D. B., a w drugim – skarżący oraz M.S.. Okoliczność ta ma zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, gdyż zgodnie z art.7 ust.1 ustawy, rolnikowi przysługuje jednolita płatność obszarowa na będące w jego posiadaniu w dniu 31 maja roku, w którym został złożony wniosek o przyznanie tej płatności, grunty rolne wchodzące w skład gospodarstwa rolnego, kwalifikujące się do objęcia tą płatnością pod warunkami określonymi w dalszej części tego przepisu. Z kolei stosownie do art.7 ust.2 ustawy, rolnikowi, który w danym roku spełnia warunki do przyznania jednolitej płatności obszarowej, przysługują płatności uzupełniające. Sąd w pełni podziela ustalenia poczynione przez organy dotyczące rolniczego wykorzystywania i użytkowania działki nr "[...]". Sporna działka nabyta została przez A. B. w dniu 26 listopada 2009r., a następnie wydzierżawiona przez niego D. B.na podstawie umowy z dnia 1 marca 2010r. To na zlecenie D.B. w kwietniu 2010r. G. S.wykonał na tej działce prace rolne polegające na bronowaniu i podsiewie mieszanką traw i koniczyny. Zgodnie z umową z dnia 31 maja 2010r. plon z tej działki sprzedany został G.S. – strony uzgodniły, że koszenie, zbiór i odbiór będą odbywały się w okresie od 1 maja do 30 września 2010r. Nadto 29 kwietnia 2010r. A.B. zlecił opracowanie programu rolnośrodowiskowego na sporny grunt, działka ta zgłoszona została do systemu rolnictwa ekologicznego. W maju 2010r. D.B. złożył wniosek o przyznanie do niej płatności bezpośrednich i rolnośrodowiskowych z deklaracją w plonie głównym mieszanki wieloletniej traw z motylkowatymi drobnonasiennymi. D.B. posiał zatem nie tylko tytuł prawny do spornej działki, ale także faktycznie decydował jakie rośliny na niej uprawiać, jakie zabiegi agrotechniczne wykonać oraz planował jej użytkowanie w następnych latach (zgłoszenie do programu rolnośrodowiskowego). Był on więc posiadaczem działki nr "[...]" w dniu 31 maja 2010r. Prawidłowo organy uznał, że skarżący w 2010r. tylko jednorazowo dokonał koszenia tej działki, jej zgrabienia i zbelowania siana. Powyższe nie świadczy jednakże o tym, że był on posiadaczem spornego gruntu w 2010r.. Odnosząc się do działki nr "[...]", wskazać należy, że zarówno skarżący, jak i M.S. nie mieli w 2010r. tytułu prawnego do niej. Skarżący deklarując opisaną działkę wskazał, że na powierzchni 92,24 ha, a po korekcie 74,24 ha uprawia żyto ozime. W toku postępowania wskazywał natomiast na uprawę rzepaku jarego. Według skarżącego rzepak ten siał po talerzowaniu pola (bez orki), co jest dopuszczalne, ale przynosi mniejsze plony, zwłaszcza gdy pole było ugorowane. Prace na działce miały być wykonywane od 28 kwietnia do 17 maja 2010r. przez Z. P., a zbiór częściowy - we wrześniu 2010r., pozostała część miała zostać zebrana około 20 października 2010r. M.S. natomiast na spornej działce deklarował, na powierzchni 72,45 ha rośliny motylkowate – koniczynę. Na podstawie umowy z dnia 10 maja 2010r. prace polowe (talerzowanie i siew) miał wykonywać A. N.w dniach 10-15 maja 2010r. Według jego twierdzeń zbioru nie dokonano z uwagi na obfite opady śniegu. W wyniku oględzin przedmiotowej działki w dniu 14 października 2010r. organ wskazał, że na części działki stwierdzono niezebrany rzepak z udziałem koniczyny czerwonej, a na części wykonanie zabiegu talerzowania. Także wyniki kontroli na miejscu w dniach 15-25 luty 2011r. nie potwierdziły uprawy rzepaku, gdyż zastosowano kod DR23, który oznacza, że kontrola działki rolnej przeprowadzona została po zbiorze deklarowanej grupy upraw/uprawy i został rozpoczęty proces przygotowania gruntu pod kolejny sezon wegetacyjny. Zaznaczyć w tym miejscu należy, że w rozpoznanej sprawie organ nie rozstrzygał o płatnościach przysługujących M.S. do ww. działki i nie stwierdził, że uprawiana na niej była koniczyna i to w kulturze rolnej, kwalifikującej ją do płatności. Organ wskazał natomiast, że na działce tej stwierdzono w części rzepak z koniczyną, a w części roślinność trawiastą. Na spornej działce nie stwierdzono jednakże – co należy podkreślić - rzepaku w czystym siewie. Nie można zgodzić się ze skarżącym, że organ nieprawidłowow nie wziął pod uwagę wyniku kontroli na miejscu. W protokole z tej kontroli jednoznacznie wskazano, że była ona przeprowadzona w lutym 2011r., po zbiorze upraw i dlatego też nie może przesądzać jakie rośliny i w jakiej kulturze rolnej były uprawiane na spornej działce w 2010r. Można natomiast przyznać rację skarżącemu, że w protokole oględzin spornej działki znajdują się wyrażenia nieostre i niejednoznaczne. Trudno jednakże, mając na względzie specyfikę niniejszego postępowania, nieregularne granice działki i zdjęcia wykonane w trakcie oględzin, wskazać jakie inne określenia organ miałby zastosować. Na jednym hektarze udział koniczyny w stosunku do rzepaku może bowiem wynosić 50 %, a na innym 30%, bądź 70%. Zauważyć także należy, że skarżący wymaga od organu precyzji, podczas gdy sam nie mierzył działek zgłaszanych do płatności i określał ich powierzchnią - jak zeznał – "na oko", dopuszczając błąd około 5 ha przy powierzchni 100 ha. Podkreślić w tym miejscu trzeba, że do obowiązków rolnika należy wskazanie dokładnych obszarów działek rolnych oraz upraw, jeśli ubiega się o płatności do nich, przy czym działki rolnej nie można utożsamiać z obszarem działki ewidencyjnej. To wnioskodawca ponosi pełną odpowiedzialność za skutki podania we wniosku informacji niezgodnych ze stanem faktycznym. W rozpoznanej sprawie skarżący popełnił wiele pomyłek, które dotyczyły zarówno powierzchni deklarowanych działek rolnych, jak i deklarowanych na nich upraw. Nie można przy tym przyjąć, że wszystkie te pomyłki związane były z błędnym przepisaniem danych z wniosku składanego w poprzednich latach. We wniosku rolnik musi bowiem przedstawić aktualny na dany rok stan upraw i powierzchni zgłaszanych działek rolnych. Przypomnieć zaś należy, że na działce nr "[...]"skarżący deklarował uprawę żyta ozimego, a nie rzepaku i to na powierzchni większej o ponad 18 ha od wskazywanej w toku postępowania. Z podanych wyżej przyczyn, bezzasadny jest wniosek skarżącego dotyczący odniesienia wyników niniejszego postępowania do płatności otrzymanych przez niego (OWN) w 2009r. w przypadku działki nr "[...]". W każdym bowiem roku producent rolny może zgłosić do płatności inne działki rolne, gdyż ich stan może ulegać zmianom. Organy administracyjne muszą natomiast rozstrzygać sprawę, którą zainicjował wniosek producenta rolnego o przyznanie płatności rolnych na dany rok. Ustalenia faktyczne dotyczące tego roku są więc rozstrzygające dla sprawy. Zdaniem Sądu, w niniejszej sprawie organ działał prawidłowo i nie naruszył prawa. Poczynione przez organ ustalenia w zakresie faktycznego użytkowania spornych działek znajdują potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym. Podkreślić przy tym należy, iż zgodnie z art.80 k.p.a.., organ na podstawie całokształtu zebranego materiału dowodowego ocenia czy dana okoliczność została udowodniona. Oceny tej nie dokonuje "wybiórczo", na podstawie poszczególnych dowodów, a jedynie oceniając wszystkie dowody łącznie. Innymi słowy organ obowiązany jest rozpatrzyć nie tylko poszczególne dowody z osobna, ale wszystkie dowody we wzajemnej łączności, ustosunkowując się do istotnych różnic w zebranych dowodach. Organ ocenia przy tym wartość dowodową poszczególnych środków dowodowych i wpływ udowodnienia jednej okoliczności na inne według swej wiedzy, doświadczenia oraz wewnętrznego przekonania. Dokonana przez organy ocena zgromadzonych dowodów w rozpoznanej sprawie, w szczególności dowodów z dokumentów oraz zeznań świadków, nie nosi znamion dowolności. Organy obu instancji wszechstronnie rozważyły zebrany w sprawie materiał i wyprowadziły z niego logiczne wnioski, co znalazło wyraz w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, które w pełni odpowiada wymogom art. 107 § 1 i § 3 k.p.a. Stąd zarzut naruszenia art.80 k.p.a., jest niezasadny. W konsekwencji przyjęcia, że organy prawidłowo ustaliły, iż skarżący nie był w dniu 31 maja 2010r. posiadaczem działek nr "[...]" i "[...]", zarzut naruszenia art.7 ust.1 i 2 ustawy, uznać należy za bezzasadny. W przedmiotowej sprawie skarżącemu odmówiono przyznania jednolitej płatności obszarowej i uzupełniającej płatności obszarowej do powierzchni roślin przeznaczonych na paszę uprawianych na trwałych użytkach zielonych, a także uzupełniającej płatności obszarowej i nałożono z tego tytułu sankcję. Płatność przejściową z tytułu owoców miękkich organ przyznał natomiast do zadeklarowanej powierzchni, nie stwierdzając w tym zakresie nieprawidłowości. W sprawie nie ma podstaw do zastosowania wyjątków od wyłączeń i obniżeń. Skarżący zgłosił do płatności w roku 2010 działki o powierzchni większej niż uprawniona. W niniejszej sprawie przedmiotowy wniosek nie był zatem złożony poprawnie pod względem faktycznym, a wnioskodawca nie wykazał w toku postępowania, iż nie jest winny nieprawidłowości. Zdaniem Sądu w sprawie można mówić o niedbalstwie wnioskodawcy. Producent rolny, składając wniosek o płatności bezpośrednie, winien wskazać w nim stan faktyczny użytkowanych rolniczo przez siebie gruntów - zarówno odnośnie powierzchni upraw, jak i ich rodzaju. Wobec wyliczonych przez organ i wskazanych w decyzji różnic między powierzchnią zadeklarowaną, a powierzchnią zatwierdzoną do poszczególnych płatności, zgodnie z art.58 rozporządzenia 1122/2009 odmówiono płatności i nałożono sankcję. Niezasadny był wniosek o przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z dokumentu – sprawozdania technicznego z 15 lutego 2012r., na okoliczność nieprawidłowości przy pomiarze działek będących w posiadaniu skarżącego, w tym działki nr "[...]". Podkreślić należy, że w toku postępowania skarżący nie kwestionował dokonanych przez organ pomiarów działek. Odnosząc się natomiast do działki nr "[...]"wskazać należy, że we wniosku o przyznanie płatności skarżący deklarował działkę rolną obejmującą działkę "[...]" 2 o powierzchni 6 ha, a organ w wyniku pomiaru przyjął, że powierzchnia tej działki wynosi 7,25 ha, a zatem więcej niż deklarował sam skarżący. Na podstawie art.106 §3 p.p.s.a. Sąd może z urzędu lub na wniosek strony przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Stwierdzając, że zgłoszony wniosek dowodowy nie jest niezbędny do wyjaśnienia istotnych wątpliwości w sprawie, Sąd wniosek ten oddalił. Na powyższej podstawie Sąd oddalił także wniosek o przeprowadzenie dowodu z dokumentu w postaci zwolnienia dyscyplinarnego B.M.. Okoliczność ta, w ocenie Sądu, nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Stwierdzając, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa materialnego, ani procedury administracyjnej w stopniu uzasadniającym jej uchylenie Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło