I SO/Ol 5/06

PostanowienieWSA w Olsztynie2006-11-14

Skład orzekający: Zofia Skrzynecka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi powinien zostać odrzucony, jeśli decyzja, od której miał być wniesiony środek zaskarżenia, nie została skutecznie doręczona pełnomocnikowi strony?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że wniosek o przywrócenie terminu jest niedopuszczalny, ponieważ termin do wniesienia skargi nie rozpoczął biegu z powodu wadliwego doręczenia decyzji organu odwoławczego. Decyzja została doręczona osobie nieupoważnionej w siedzibie firmy podatnika, a nie ustanowionemu pełnomocnikowi, co narusza art. 145 § 2 Ordynacji podatkowej. Wadliwe doręczenie jest bezskuteczne i nie wywołuje skutków prawnych, w tym nie rozpoczyna biegu terminów procesowych.
Stan faktyczny
M. K. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej, twierdząc, że zarówno on, jak i jego pełnomocnik przebywali za granicą. Organ odwoławczy uznał wniosek za nieuzasadniony z powodu braku uprawdopodobnienia braku winy i niedołączenia odpisu skargi. Sąd zbadał jednak skuteczność doręczenia decyzji pełnomocnikowi i stwierdził, że decyzja została doręczona nieprawidłowo w siedzibie firmy podatnika, a nie bezpośrednio pełnomocnikowi. W związku z tym uznał, że termin do wniesienia skargi nie rozpoczął biegu.
Rozstrzygnięcie
Odrzucić wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Zofia Skrzynecka po rozpoznaniu w dniu 14 listopada 2006 r. na posiedzeniu niejawnym w sprawie określenia zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2005r. sprawy ze skargi M, K na decyzję Dyrektor Izby Skarbowej z dnia "[...]" r. Nr "[...]" w przedmiocie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi p o s t a n a w i a odrzucić wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi M. K. wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 31 maja 2006 r. Nr "[...]". Wniosek o przywrócenie terminu wpłynął do Izby Skarbowej w dniu 10 lipca 2006 r., a złożony został w urzędzie pocztowym w dniu 7 lipca 2006 r. W uzasadnieniu wniosku M. K. wskazywał, że zarówno on jak i jego pełnomocnik "w tym czasie" przebywali służbowo poza granicami kraju i ze względu na nieobecność nie mogli złożyć skargi w terminie. Dyrektor Izby Skarbowej, odnosząc się w piśmie z dnia 3 sierpnia 2006 r., do wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, podniósł, że podatnik nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu do wniesienia skargi nastąpiło bez jego winy, a nadto nie dopełnił wymogu dołączenia odpisu skargi do wniosku o przywrócenie terminu. Dyrektor Izby Skarbowej stwierdził, że decyzja została prawidłowo doręczona pełnomocnikowi strony w dniu 2 czerwca 2006 r., zatem termin do wniesienia skargi upłynął z dniem 3 lipca 2006 r. Według organu odwoławczego, okoliczność wskazana we wniosku tj. wyjazd służbowy za granicę bez uprawdopodobnienia braku swej winy, w świetle orzecznictwa NSA, nie jest przesłanką umożliwiającą przywrócenie terminu. Podkreślono, że strona w swym wniosku nie uprawdopodobniła istnienia danej okoliczności, bowiem nie wskazała celu i terminu wyjazdu za granicę ani daty powrotu do kraju, a zatem nie uwiarygodniła swej staranności oraz faktu, iż przeszkoda była od niej niezależna, a nadto nie wskazała, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Zdaniem organu odwoławczego strona przy dołożeniu minimalnej staranności mogła wyliczyć upływ terminu do wniesienia skargi i tak zaplanować wyjazd służbowy za granicę by w terminie złożyć skargę. W odpowiedzi na wezwanie sądu, skierowane do strony, a dotyczące usunięcia braków formalnych wniosku, skarżący uzupełnił wniosek. Wezwanie do usunięcia braków otrzymał w dniu 1 sierpnia 2006 r. a korespondencja zawierająca pisma w sprawie uzupełnienia braków nadana została w urzędzie pocztowym dnia 8 sierpnia 2006 r. W piśmie z dnia 8 sierpnia M. K. wyjaśnił, że od 19 czerwca 2006 r. przebywał w republice Federalnej Niemiec na wypoczynku u znajomego C. B. Do kraju wrócił 6 lipca 2006 r. i następnego dnia po przyjeździe zorientował się, że nie została przez jego pełnomocnika wniesiona skarga na w/w decyzję. M.K. wskazał, iż w tym samym okresie za granicę wyjechał jego pełnomocnik i od tego czasu nie ma z nim żadnego kontaktu, mimo wielokrotnego podejmowania prób nawiązania tego kontaktu. Do w/w pisma dołączył dwa egzemplarze skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do brzmienia art.86§1 zdanie pierwsze ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz.1270 ze zm.) dalej cytowanej w skrócie jako p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. W art.88 p.p.s.a zawarta jest natomiast regulacja dotycząca przypadku, gdy wniosek o przywrócenie terminu jest spóźniony lub z mocy ustawy niedopuszczalny. Przepis ten przewiduje w takiej sytuacji odrzucenie wniosku postanowieniem, na które przysługuje zażalenie. Niedopuszczalność wniosku o przywrócenie terminu zachodzi między innymi wówczas, gdy nie było uchybienia terminowi, wynika to wprost z art.86§1 zdanie pierwsze p.p.s.a., który przewiduje wydanie postanowienia o przywróceniu terminu "jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym", Potwierdzeniem takiego stanowiska może być pogląd wyrażony w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 27 stycznia 1998 r. III CKN 620/97 OSNC z 1998 nr 9 poz.146), który uznał, że warunkiem stwierdzenia, że nastąpiło uchybienie terminu, jest ustalenie, iż termin ten rozpoczął i ukończył bieg. Sąd Najwyższy odwołał się przy tym do wcześniejszego postanowienia SN z dnia 14 czerwca 1996 r. (I CRN 82/96, "Palestra" 1996, nr 11-12, s. 193). Sąd Najwyższy przyjął, że wniosek o przywrócenie terminu w sytuacji, gdy termin w ogóle nie rozpoczął biegu, jest przedwczesny, i rozważanie braku winy w uchybieniu terminu - bezprzedmiotowe. Wniosek taki podlega odrzuceniu jako niedopuszczalny, bo nie było uchybienia terminu (art. 171 w zw. z art. 167 k.p.c.). Cytowane wyżej orzeczenia wydane były wprawdzie na gruncie kodeksu postępowania cywilnego, lecz przyjąć trzeba ich przydatność również do rozwiązań przyjętych w p.p.s.a wobec tego, że art.86§1 p.p.s.a. ma treść identyczną z treścią art.167 kodeksu postępowania cywilnego. W pierwszej zatem kolejności rozpoznając wniosek o przywrócenie terminu należało zbadać, czy w ogóle doszło do uchybienia terminowi. W ocenie sądu uchybienie to nie miało miejsca, o czym świadczą dalej wskazane okoliczności. Strona nie kwestionuje faktu doręczenia pełnomocnikowi decyzji z dnia 31.05.2006r. Nie oznacza to jednak, że sąd badając istnienie podstaw do przywrócenia terminu nie ma obowiązku z urzędu zbadać, czy w istocie doszło do uchybienia terminu. Badanie to w przypadku wniesienia środka zaskarżenia rozpocząć oczywiście należy od ustalenia od kiedy należy liczyć termin, który został uchybiony. W przypadku doręczenia decyzji organu podatkowego prawidłowość dokonania tej czynności ma istotne znaczenie, bowiem od daty doręczenia biegną terminy wniesienia odwołania lub skargi. Poza sporem jest to, iż podatnik w trakcie postępowania podatkowego w przedmiocie określenia zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2003 r. ustanowił pełnomocnika. Pełnomocnictwo, jakiego udzielił M. K. doradcy podatkowemu A. B., obejmuje reprezentowanie jego osoby jak i jego przedsiębiorstwa przed organami podatkowymi odnośnie prowadzonego postępowania w zakresie podatku dochodowego od osób fizycznych za rok 2003 oraz podatku od towarów usług za poszczególne miesiące 2003 r. Do akt podatkowych dołączona jest kserokopia pełnomocnictwa, która nie jest opatrzona datą wpływu do organu, natomiast na tej kserokopii bliżej nieokreślona osoba (odręcznie-ołówkiem) zaznaczyła datę wpływu tj.16.02.2006r. Pełnomocnictwo to nie zawiera również daty. Stosownie zaś do art.137§2 Ordynacji podatkowej pełnomocnictwo powinno być udzielone na piśmie lub zgłoszone ustnie do protokołu. W §3 w/w przepis nakłada na pełnomocnika obowiązek dołączenia do akt oryginału lub urzędowo poświadczonego odpisu pełnomocnictwa przy czym adwokat, radca prawny lub doradca podatkowy może sam uwierzytelnić odpis. Aczkolwiek forma załączonego do odwołania pełnomocnictwa (kserokopia nie poświadczona przez doradcę podatkowego) mogła budzić wątpliwości organu, to jednak organ nie wzywał strony do usunięcia braków formalnych pełnomocnictwa, do czego miałby prawo w świetle przepisu art. 137 § 2 Ordynacji podatkowej. Dyrektor Izby Skarbowe zaakceptował pełnomocnictwo udzielone w przedstawionej formie. W dniu 15 marca 2006 r. Dyrektor Izby Skarbowej wystosował do podatnika, zawiadomienie o wyznaczeniu siedmiodniowego (liczonego od dnia doręczenia zawiadomienia) terminu do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego. Adresowane do podatnika wezwanie, zgodnie z adnotacją na wezwaniu, doręczone miało zostać pełnomocnikowi na adres "[...]". Dowodu doręczenia owego wezwania brak w aktach podatkowych. Zauważyć należy też, że w pełnomocnictwie nie wskazano adresu pełnomocnika a analiza akt podatkowych nie wskazuje na to, by w innym piśmie adres ten strona, lub pełnomocnik wskazali organom. Co więcej, organ nie wzywał strony o uzupełnienie tego braku pełnomocnictwa i doręczając decyzję nie miał potwierdzenia, iż adres pełnomocnika na jaki wysłano w/w wezwanie w trybie art.200§1 Ordynacji podatkowej był skuteczny. Decyzję wydano bowiem bez oczekiwania na potwierdzenie odbiór wezwania. Decyzja organu odwoławczego z dnia 31 maja 2006 r. wysłana została pełnomocnikowi strony A. B., którego określono w dowodzie doręczenia jako pełnomocnika M. K. podając adres firmy prowadzonej przez podatnika. Adres pełnomocnika w istocie nie został podany w dowodzie doręczenia decyzji, gdyż posłużono się w tym dowodzie konstrukcją określenia adresu poprzez wskazanie, że adresatem jest osoba, która jest pełnomocnikiem innej osoby. W rezultacie decyzja doręczona została bliżej nieokreślonej osobie, która posłużyła się firmową pieczątką strony. Doręczyciel zaznaczył, że doręczenia dokonano adresatowi. Podpisu A. B. na dowodzie doręczenia brak, brak też adnotacji, że pismo odebrała osoba upoważniona do odbioru pism w jego imieniu osoba lub osoba wymieniona w art.149 Ordynacji podatkowej. Okoliczności związane z doręczeniem wskazują, iż decyzja organu drugiej instancji nie została doręczona pełnomocnikowi strony, lecz osobie czynnej w siedzibie firmy podatnika tj. w "[...]". Nie powstałby problem, gdyby na dowodzie doręczenia decyzji był podpis adresata korespondencji (pełnomocnika), niezależnie od prawidłowości wskazania jego adresu. Tymczasem doręczyciel zaznaczył, że korespondencję doręczył adresatowi, ale nie uzyskał podpisu adresata, chociaż zgodnie z art.152§1 Ordynacji podatkowej odbierający pismo potwierdza doręczenie własnoręcznym podpisem, ze wskazaniem daty doręczenia. Doręczenie innej osobie - nie adresatowi- (a to nie budzi wątpliwości) powinno było skutkować wypełnieniem przez doręczyciela innej rubryki w dowodzie doręczenia. Tylko doręczenie zgodne z przepisami Ordynacji podatkowej wywołuje skutki prawne wynikające z przepisów prawa. Wadliwe doręczenie powoduje, że czynność ta jest bezskuteczna. Jakkolwiek przepisy Ordynacji nie przewidują wprost, aby w takim przypadku dokonać ponownego doręczenia pisma, ale jest to jedyny sposób na naprawienie przez organ podatkowy błędu. Obowiązek ponownego, poprawnego doręczenia pisma wynika bowiem z zasady praworządności określonej w art. 120 Ordynacji podatkowej. Doręczenia decyzji organu drugiej instancji dokonano zatem z naruszeniem art. 145 § 2 ustawy Ordynacja podatkowa. Zgodnie z tym przepisem, jeżeli strona ustanowiła pełnomocnika - pisma doręcza się temu pełnomocnikowi. W postanowieniu z dnia 9 września 1993 r. w sprawie sygn. akt III ARN 45/93, (OSNC 1994 r. nr 5, poz.112) SN wyraził niewątpliwie trafny pogląd, że ustanawiając pełnomocnika strona najczęściej chroni się przed skutkami nieznajomości prawa, jeżeli więc organ administracji pomija pełnomocnika w toku czynności postępowania, to niweczy skutki staranności strony w dążeniu do ochrony swych praw i interesów oraz otrzymania takiej ochrony prawnej, jaką powinna ona uzyskać w państwie prawa. Jeżeli strona ustanawia pełnomocnika, wszystkie pisma powinny być doręczane pełnomocnikowi. Tym samym ustanowienie przez stronę pełnomocnika wyłącza po stronie organu podatkowego obowiązek doręczania jej pism. Natomiast w miejsce strony jako adresat do doręczeń wchodzi pełnomocnik. W orzecznictwie jednoznacznie podchodzi się do oceny obowiązków organu podatkowego, gdy w sprawie został ustanowiony pełnomocnik. Mianowicie wskazuje się, iż w sytuacji gdy został ustanowiony w sprawie pełnomocnik należy uznać, że doręczenie pism samej stronie nie ma żadnego znaczenia procesowego, zaś ono samo będzie traktowane jedynie jako zawiadomienie strony o treści pisma doręczonego pełnomocnikowi. Doręczenia pisma tylko stronie, która działa przez pełnomocnika jest bezskuteczne. Tym samym doręczenie decyzji podatkowej bezpośrednio stronie oznaczać będzie, iż decyzja ta nie została w sposób skuteczny wprowadzona do obrotu prawnego. Nie biegną więc terminy ani matarialnoprawne, ani procesowe. W myśl art.148 §10rdynacji podatkowej pisma doręcza się osobom fizycznym w ich mieszkaniu lub w miejscu pracy. Stosownie zaś do §2 tego przepisu, pisma mogą być również doręczane w siedzibie organu podatkowego, w miejscu pracy adresata - osobie upoważnionej przez pracodawcę do odbioru korespondencji. Nie posiadając adresu pełnomocnika organ podatkowy nie mógł istocie bez uzupełnienia tego braku pełnomocnictwa dokonać prawidłowego doręczenia Reasumując Sąd stwierdził, iż doręczenie decyzji de facto stronie ( wydana w drugiej instancji decyzja organu podatkowego, adresowana do M. K. jako strony postępowania podatkowego, doręczona została w dniu 2 czerwca 2006 r. w miejscu prowadzenia przez tego podatnika działalności gospodarczej, tj. w siedzibie jego przedsiębiorstwa) tj. z naruszeniem art. 145 § 2 ustawy Ordynacja podatkowa, nie może być uznane za skuteczne, ponieważ wywołuje dla strony ujemne skutki procesowe. Z powyższych względów należało uznać, iż wniosek o przywrócenie terminu jest niedopuszczalny, gdyż nie rozpoczął biegu termin od jakiego należy liczyć termin do wniesienia skargi. Skutkiem tej konstatacji jest odrzucenie wniosku o przywrócenie terminu na podstawie art. 88 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło