II SA/Ol 1005/11

WyrokWSA w Olsztynie2012-01-17

Skład orzekający: Beata Jezielska, Zbigniew Ślusarczyk, Adam Matuszak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o udzielenie koncesji na wydobycie kruszywa z części złoża, dla którego istnieje już dokumentacja geologiczna całego złoża, wymaga przedłożenia nowej dokumentacji dla tej części złoża?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że w przypadku, gdy wniosek o koncesję dotyczy tylko części złoża, dla którego istnieje już dokumentacja geologiczna, konieczne jest sporządzenie nowej dokumentacji geologicznej dla tej wydzielonej części złoża. Brak takiej dokumentacji uniemożliwia organowi koncesyjnemu określenie zasobów złoża i stopnia ich wykorzystania, co jest wymogiem do wydania koncesji. Organy administracji nie mają uprawnień do merytorycznej oceny istniejącej dokumentacji geologicznej w kontekście wydzielonej części złoża.
Stan faktyczny
A.K. złożył wniosek o koncesję na eksploatację kruszywa z części złoża "[...]" (Pole A1). Organ pierwszej instancji odmówił udzielenia koncesji, wzywając do przedłożenia nowej dokumentacji geologicznej dla wydzielonej części złoża, argumentując, że nastąpił podział złoża. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy. A.K. zaskarżył obie decyzje, twierdząc, że nie nastąpił podział złoża i że przedłożona dokumentacja dla całego złoża jest wystarczająca.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Jezielska Sędziowie Sędzia WSA Zbigniew Ślusarczyk (spr.) Sędzia WSA Adam Matuszak Protokolant St. sekretarz sądowy Grażyna Wojtyszek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 stycznia 2012 r. sprawy ze skargi A.K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]". nr "[...]" w przedmiocie udzielenia koncesji na wydobywanie kopalin oddala skargę. WSA/wyr.1 – sentencja wyroku Wnioskiem z dnia "[...]" A. K. zwrócił się do Starosty "[...]" o udzielenie koncesji na eksploatację kruszywa naturalnego ze złoża "[...]" w obszarze górniczym "[...]". Po rozpatrzeniu wniosku, działający z upoważnienia Starosty – Naczelnik Wydziału Rolnictwa, Leśnictwa i Ochrony Środowiska decyzją z dnia "[...]" odmówił A. K. udzielenia koncesji na wydobywanie kruszywa w części złoża "[...]" w obszarze górniczym "[...]". Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia podał art. 16 ust. 2, art. 20 i 22 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. ustawy Prawo geologiczne i górnicze (Dz. U. z 2005 r. Nr 228, poz. 1947 ze zm., dalej jako: p.g.g.) w związku z § 1 ust. 2 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 6 lipca 2005 r. w sprawie szczegółowych wymagań, jakim powinny odpowiadać dokumentacje geologiczne złóż kopalin (Dz. U. Nr 107, poz. 736 ze zm., dalej jako: rozporządzenie). W uzasadnieniu wskazał m.in., że złoże "[...]" zalega na dwóch obszarach - pole A o pow. "[...]" i pole B o pow. "[...]" przedzielonych pasem terenu, gdzie złoże nie występuje. Udokumentowana powierzchnia wynosi "[...]". Przedłożony przez A. K. wniosek dotyczył części złoża o pow. "[...]" (według załączonej mapy jest to obszar i teren górniczy) wydzielonej z pola A, nazwanej przez wnioskodawcę polem A1. Podniósł, że poprzez wydzielenie z pola A pola A1 nastąpił podział złoża "[...]", dlatego też zgodnie z § 1 ust. 2 rozporządzenia wezwał stronę do przedłożenia dokumentacji na wnioskowaną do eksploatacji część złoża o nazwie Pole A1. W odpowiedzi na wniosek, A. K. przesłał dokumentację złoża "[...]" o udokumentowanym obszarze "[...]" i zasobach ogółem "[...]" tys. ton, przy czym zakwestionował żądanie organu koncesyjnego twierdząc, że nie następuje podział złoża i brak jest podstaw prawnych do żądania dokumentacji dla części złoża przewidzianej do eksploatacji. Naczelnik wskazał, iż w sprawie została opracowana dokumentacja geologiczna złoża wyłącznie w jego naturalnych granicach o nazwie "[...]" (dokumentacja ta została przyjęta przez Marszałka Województwa). Jednak z uwagi na uwarunkowania środowiskowe nie jest możliwa eksploatacja złoża w jego naturalnych granicach, dlatego też wnioskodawca wydzielił ze złoża "[...]" część do eksploatacji o nazwie "[...]" - Pole A1. Takie działanie wnioskodawcy jest podziałem złoża i niezbędnym jest opracowanie dokumentacji dla wydzielonej części złoża, nadając mu nazwę "[...]", niezależnie od dokumentacji, którą przyjął Marszałek. Za powyższym przemawia treść art. 20 i 22 p.g.g. oraz § 1 ust. 2 rozporządzenia stanowiącego, że w przypadku dokonywania podziału złoża, dla którego jest wykonana dokumentacja geologiczna, należy sporządzić nową dokumentację dla części złoża przewidzianej do zagospodarowania, z pozostawieniem nazwy złoża uzupełnionej cyfrą arabską. Natomiast udokumentowane zasoby złoża "[...]" należy rozliczyć w formie dodatku do dokumentacji. Wskazał ponadto, że w prowadzonym postępowaniu koncesyjnym nie oceniał przedłożonej dokumentacji złoża "[...]", czy spełnia ona wszystkie wymagania prawa, bo nie ma do tego uprawnień, lecz stwierdzał brak dokumentacji geologicznej (dla wydzielonej części złoża), która stanowić miała podstawę do udzielenia koncesji na wydobywanie kruszywa. Zaznaczył również, że to na organie udzielającym koncesji ciąży obowiązek ustalenia faktów zawartych we wniosku, a fakty te można jedynie sprawdzić na podstawie dokumentacji opracowanej dla złoża, którego dotyczy wniosek. Dokumentację opracowuje się między innymi w celu określenia granic złoża i jego zasobów (art. 41 p.g.g.). Z kolei organ koncesyjny nie może wydać koncesji na wydobywanie kruszywa ustalając wielkość zasobów do wydobycia, czy minimalny stopień ich wykorzystania wyłącznie na podstawie danych określonych przez wnioskodawcę. Konkludując podniósł, iż w prowadzonym postępowaniu nie wymaga żadnych innych dokumentów, które nie są wymagane przepisami prawa geologicznego i górniczego oraz wynikają z aktów wykonawczych, ale nie może wydać koncesji bez dokumentacji geologicznej. W odwołaniu od tej decyzji A. K. wniósł o jej uchylenie w całości i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez udzielenie koncesji, zgodnie ze złożonym wnioskiem, ewentualnie o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Zakwestionowanemu orzeczeniu zarzucił naruszenie § 1 ust. 2 rozporządzenia poprzez przyjęcie, iż zatwierdzona dokumentacja złoża nie spełnia wymogów określonych w tym przepisie oraz naruszenie art. 75 § 1 i art. 80 w zw. z art. 7 k.p.a. poprzez odmowę wydania koncesji mimo złożonej i zatwierdzonej przez właściwy organ dokumentacji geologicznej złoża. Argumentował, że dla złoża "[...]" - POLE A1 nie jest wymagane uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Zgodnie bowiem z § 3 ust. 1 pkt 40 lit. b rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach jest wymagana wyłącznie dla przedsięwzięcia polegającego na wydobywaniu kopalin ze złoża metodą odkrywkową z obszaru górniczego o powierzchni większej niż 2 ha lub o wydobyciu większym niż 20.000 m3 na rok. Wywiódł, że w § 1 ust. 2 rozporządzenia przewidziany jest wyjątek, dotyczący sytuacji, gdy dokonany został podział złoża, dla którego wykonywana jest dokumentacja geologiczna. Jednakże podział złoża "[...]" nie nastąpił, bowiem planowana eksploatacja obejmie jedynie jego wydzieloną część. Z kolei, gdyby w ogóle nie sporządzono dokumentacji geologicznej dla całego złoża "[...]", możliwe byłoby sporządzenie takiej dokumentacji dla jego wydzielonej części. Zarzucił organowi błędne przyjęcie, wbrew art. 41 ust. 1 p.g.g., że dokumentacja geologiczna sporządzona jest jedynie w celu uzyskania koncesji na wydobycie kopalin i musi zostać sporządzona wyłącznie dla obszaru objętego planowanym wydobyciem na podstawie koncesji. Podał, że takie stanowisko organu jest niezasadne z uwagi na wskazany przez ustawodawcę główny cel sporządzania dokumentacji geologicznej złoża kopaliny, jakim jest określenie granic złoża, jego zasobów oraz geologicznych warunków występowania. Dlatego też zatwierdzona przez właściwy organ dokumentacja geologiczna, przedłożona organowi pierwszej instancji, spełnia wymagania określone przepisami prawa. Za powyższym przemawia również okoliczność, że dokumentacja została sporządzona dla całego złoża, a zatem ponad obowiązek wynikający z rozporządzenia (ustawodawca preferuje zasadę sporządzania dokumentacji dla całego złoża z powodu wiedzy jaką dysponuje organ o zasobach złoża, z których tylko część będzie eksploatowana w ramach koncesji). Dodał również, że przepisy p.g.g. nie nakładają na organ koncesyjny obowiązku rozstrzygnięcia, w jakim zakresie, pod jakimi warunkami i na jakich zasadach koncesjobiorca może korzystać z istniejących już informacji geologicznych, w szczególności w postępowaniu koncesyjnym nie następuje przyjęcie dokumentacji geologicznej (jest to zgodnie z art. 45 ust. 1 p.g.g. kompetencja organu administracji geologicznej), w tym ustalenie, czy spełnia ona wszystkie wymagania prawa. Po rozpatrzeniu odwołania, Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia "[...]", działając na podstawie art. 16 ust. 2a, art. 20, art. 22 i art. 25 ust. 1 p.g.g. utrzymało w mocy zakwestionowaną decyzję organu pierwszej instancji. Podniosło, że złoże "[...]" (znajdujące się na działkach nr "[...]" i "[...]") zostało udokumentowane na powierzchni ok. "[...]" i zalega na dwóch obszarach: Pole A - o pow. "[...]" i Pole B - o pow. "[...]". Złożony przez A. K. wniosek dotyczy części złoża o pow. "[...]" (jest to określony na załączonej do wniosku mapie teren górniczy i obszar górniczy) i stanowi niewielki powierzchniowo "wycinek" Pola A. Skoro wniosek dotyczył tylko części Pola A, to nastąpił podział złoża, dla którego jest wykonana dokumentacja geologiczna - zachodziła więc sytuacja, o której mowa w § 1 ust. 2 rozporządzenia. Argumentowało m.in., że ocena merytoryczna dokumentacji geologicznej, w tym także ocena, czy zachodzą przesłanki do zmiany dokumentacji geologicznej nie należy do uprawnień organu koncesyjnego (do Starosty - w pierwszej instancji, a następnie do Kolegium, jako organu odwoławczego) i tego stanowiska nie zmienia możliwość żądania przez organ koncesyjny przedłożenia dokumentacji geologicznej. Powyższej oceny dokonuje organ administracji geologicznej – w sprawie wypowiedział się Marszałek Województwa, działający przy pomocy Geologa Wojewódzkiego, przyjmując bez zastrzeżeń dokumentację geologiczną wykonaną dla całego złoża "[...]". Dokumentacja geologiczna może być sporządzana dla złoża w jego naturalnych granicach lub wydzielonej jego części. Gdy dokumentacja już została wykonana, wówczas - w sytuacji dokonywania podziału złoża - należy sporządzić nową dokumentację dla części złoża przewidzianej do zagospodarowania, z pozostawieniem nazwy złoża uzupełnionej cyfrą arabską, dla pozostałej części należy sporządzić rozliczenie zasobów złoża w formie dodatku do dokumentacji geologicznej. Taki podział złoża można porównać, stosownie do art. 46 p.g.g., do zmiany przedmiotu lub zakresu działalności, dla której dokumentacja została sporządzona. W związku z tym, że organy w postępowaniu koncesyjnym nie mają uprawnień do merytorycznej oceny dokumentacji geologicznej, to nie mają również kompetencji do ustalania we własnym zakresie zasobów części złoża kopaliny możliwych do wydobycia, a co za tym idzie minimalnego stopnia ich wykorzystania (część złoża przewidziana do zagospodarowania ma nieznane zasoby). Konkludując wskazało, że wnioskodawca nie przedstawił zawiadomienia o przyjęciu bez zastrzeżeń dokumentacji geologicznej sporządzonej dla części złoża przewidzianego do zagospodarowania, co w efekcie uniemożliwiło wydanie decyzji kasacyjnej. Skargę na powyższą decyzję Kolegium wniósł A. K. żądając jej uchylenia, jak też uchylenia decyzji organu pierwszej instancji. Rozstrzygnięciu Kolegium zarzucił naruszenie: § 1 ust. 1 i 2 rozporządzenia poprzez przyjęcie, iż zatwierdzona dokumentacja złoża nie spełnia wymogów określonych w tym przepisie; art. 46 ust. 1 pkt 2 p.g.g. przez przyjęcie, iż podział złoża jest podobny do zmiany przedmiotu lub zakresu działalności o której mowa w tym przepisie; art. 41 ust. 1 p.g.g. poprzez przyjęcie, iż sporządzona i przyjęta dokumentacja geologiczna nie określa zasobów części złoża przewidzianej do wydobycia oraz naruszenie art. 10 § 1, art. 75 § 1 i art. 80 w zw. z art. 7 k.p.a. poprzez odmowę udzielenia koncesji mimo złożonej i zatwierdzonej przez właściwy organ dokumentacji geologicznej złoża, poczynienie dowolnych ustaleń w zebranym materiale dowodowym oraz brak umożliwienia stronie zapoznania się z aktami sprawy i złożenia wyjaśnień przed wydaniem decyzji przez organy obu instancji. W uzasadnieniu skargi w całości przytoczył zarzuty zawarte w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji. Ponownie podniósł, że podział złoża "[...]" nie nastąpił, a sporządzono dokumentację geologiczną dla całego złoża w jego naturalnych granicach, w ramach których planowaną eksploatacją wnioskodawca zamierza objąć jedynie jego wydzieloną część. W przypadku gdyby w ogóle nie sporządzono dokumentacji geologicznej dla całego złoża "[...]", możliwe byłoby sporządzenie takiej dokumentacji dla jego wydzielonej części, zgodnie z brzmieniem ust. 2 § 1 rozporządzenia in fine. Tymczasem organ odwoławczy błędnie wskazał, iż przepis ustępu 1 § 1 rozporządzenia znajduje zastosowanie wówczas, gdy dokumentacja już została wykonana i wówczas - w sytuacji dokonywania podziału złoża - należy sporządzić nową dokumentację dla części złoża przewidzianej do zagospodarowania. Wskazał, iż za zasadnością tej interpretacji przemawia ponadto - oprócz wykładni funkcjonalnej - wykładnia historyczna wyżej wymienionego przepisu. Zgodnie bowiem z brzmieniem § 2 ust. 2 uchylonego w dniu 9 sierpnia 2005 r. rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 19 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych wymagań, jakim powinny odpowiadać dokumentacje geologiczne złóż kopalin (Dz. U. 2001 r. Nr 153, poz. 1778 ze zm.), w przypadku dokumentowania części złoża, dla którego dotychczas wykonano dokumentację geologiczną, należy pozostawić nazwę złoża uzupełnioną numerem, a dla pozostałej części sporządzić rozliczenie zasobów oraz przedstawić na mapie nowe granice złoża - w formie dodatku do dokumentacji geologicznej. Przepis ten podobnie, jak obecnie, odnosi się zatem do sposobu wykonania czynności dokumentowania części złoża, a nie jak chcą organy do nakładania wymogu dokonania takiej dokumentacji na potrzeby postępowania o udzielenie koncesji. Dodał także, że nie został zawiadomiony przez organ o zebraniu materiału dowodowego i możliwości składania wniosków (naruszenie art. 10 k.p.a.) oraz został pozbawiony możliwości wykazania przy użyciu dostępnych środków dowodowych, iż na podstawie przyjętej dokumentacji geologicznej możliwe jest ustalenie zasobów części złoża kopaliny możliwych do wydobycia, a co za tym idzie określenie warunków koncesji. W odpowiedzi na skargę Kolegium, w całości podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji, wniosło o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Na wstępie należy wyjaśnić, iż w świetle art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej jako: p.p.s.a.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrolę tę sprawują stosując jedynie kryterium legalności, a więc zgodności z prawem zaskarżonych aktów. Nie kierują się zasadami słuszności, czy sprawiedliwości społecznej. Oznacza to, iż tylko ustalenie, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, z naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub z innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy może skutkować uchyleniem przez sąd zaskarżonej decyzji – art. 145 § 1 p.p.s.a. Zgodnie z art. 134 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to, że sąd bierze pod uwagę każde naruszenie prawa, także to nie kwestionowane przez stronę. W ramach tak przeprowadzonego badania sprawy skarga okazała się niezasadna. Istota sporu w niniejszej sprawie dotyczy możliwości uzyskania przez skarżącego koncesji na eksploatację kruszywa naturalnego z części złoża "[...]" w obszarze górniczym "[...]", określonego we wniosku o wydanie decyzji koncesyjnej jako POLE A1. Zgodnie z treścią art. 51 p.g.g. obszar górniczy wyznacza się dla każdej kopaliny, chociażby złoża różnych kopalin występowały w bezpośrednim sąsiedztwie (ust.1). Obszar górniczy może obejmować część złoża, jeżeli nie zagraża to prawidłowemu wykorzystaniu złoża (ust. 2). Podstawą wyznaczenia obszaru górniczego jest dokumentacja geologiczna i projekt zagospodarowania złoża (ust. 3). Wniosek o udzielenie koncesji na wydobywanie kopalin, powinien - stosownie do treści art. 20 ust. 1 p.g.g. - określać: 1. złoże kopaliny lub jego część, która ma być przedmiotem wydobycia; 2. wielkość i sposób zamierzonego wydobycia kopaliny; 3. stopień zamierzonego wykorzystania zasobów złoża, w tym kopalin towarzyszących i współwystępujących użytecznych pierwiastków śladowych, jak również środki umożliwiające osiągnięcie tego celu; 4. projektowane położenie obszaru górniczego i terenu górniczego oraz ich granice. Zauważyć również należy, iż w myśl art. 41 ust. 1 p.g.g. dokumentację geologiczną złoża kopaliny sporządza się w celu określenia granic złoża, jego zasobów oraz geologicznych warunków występowania. Z kolei art. 25 ust. 1 tej ustawy stanowi, że koncesja na wydobywanie kopalin powinna m.in. określać zasoby złoża kopaliny możliwe do wydobycia, a także minimalny stopień ich wykorzystania. Odnosząc treść powyższych przepisów do stanu faktycznego rozpoznawanej sprawy zauważyć należy, że skarżący do wniosku o udzielenie koncesji na wydobycie kruszywa z POLA A1 załączył m.in. dokumentację geologiczną złoża kruszywa naturalnego (kopaliny pospolitej) "[...]". Powyższa dokumentacja geologiczna dotyczyła całego obszaru górniczego "[...]" (zgodnie z art. 6 pkt 8 p.g.g. obszarem górniczym jest przestrzeń w granicach, której przedsiębiorca jest uprawniony do wydobywania kopaliny oraz prowadzenia robót górniczych związanych z wykonywaniem koncesji) przyjętego przez organ administracji geologicznej. Złożona przez skarżącego dokumentacja geologiczna określała zatem zasoby całego złoża "[...]" bez wyszczególnienia zasobów objętego wnioskiem POLA A1. Tym samym wniosek skarżącego, wobec nie przedstawienia o przyjęciu przez organ administracji geologicznej bez zastrzeżeń dokumentacji geologicznej sporządzonej dla tej części złoża, nie zawierał podstawowej - w świetle wymagań wynikających z art. 20 ust. 1 p.g.g. - informacji dotyczącej zasobów złoża kopaliny (w kontekście określonego w art. 41 ust. 1 p.g.g. celu sporządzenia dokumentacji geologicznej). W świetle przytoczonego powyżej art. 25 p.g.g., już tylko powyższa okoliczność, wobec braku możliwości określenia w koncesji zasobów złoża, uprawniała organ koncesyjny do wydania negatywnego dla wnioskodawcy rozstrzygnięcia. Nie mniej jednak organ koncesyjny (Starosta) uznał, iż w sprawie dojdzie do podziału złoża i stosownie do ust. 2 § 1 rozporządzenia wezwał wnioskodawcę do opracowania i przedłożenia nowej dokumentacji geologicznej dla wydzielonej części złoża – co zostało przez A. K. zakwestionowane. Wskazać należy zatem, że stosownie do § 1 rozporządzenia dokumentację geologiczną złoża kopaliny należy sporządzić dla złoża w jego naturalnych granicach lub wydzielonej jego części, jeżeli przewidywana eksploatacja wydzielonej części nie zagraża prawidłowemu wykorzystaniu złoża (ust. 1). W przypadku dokonywania podziału złoża, dla którego jest wykonana dokumentacja geologiczna, należy sporządzić nową dokumentację dla części złoża przewidzianej do zagospodarowania, z pozostawieniem nazwy złoża uzupełnionej cyfrą arabską; dla pozostałej części należy sporządzić rozliczenie zasobów złoża w formie dodatku do dokumentacji geologicznej na koszt podmiotu, który wykonał nową dokumentację (ust. 2). W tym stanie rzeczy, w ocenie Sądu, podzielić należy stanowisko orzekających w niniejszej sprawie organów administracji, że w przypadku dokonywania podziału złoża "[...]", dla którego została wykonana dokumentacja geologiczna, należy sporządzić nową dokumentację dla części złoża przewidzianej do zagospodarowania, z pozostawieniem nazwy złoża uzupełnionej cyfrą arabską, a dla pozostałej części należy sporządzić rozliczenie zasobów złoża w formie dodatku do dokumentacji geologicznej na koszt podmiotu, który wykonał nową dokumentację. Dokumentacja ta podlega następnie ocenie i przyjęciu przez właściwy organ administracji geologicznej i dopiero wówczas może stanowić podstawę wyznaczenia nowego obszaru górniczego. Nie ulega bowiem, w ocenie Sądu, wątpliwości, że w przypadku kiedy tylko część złoża, dla którego jest wykonana dokumentacja geologiczna, ma być eksploatowana, to dochodzi do zagospodarowania wyłącznie tylko tej części złoża, co w świetle ust. 2 § 1 rozporządzenia powoduje konieczność sporządzenia nowej dokumentacji geologicznej. Zgodzić zatem należy się z argumentacją Starosty i Kolegium, że eksploatacja, zagospodarowanie określonej części złoża, jest niczym innym, jak podziałem tego złoża. W świetle powyższego wyjaśnić należy skarżącemu, że jego wniosek o udzielenie koncesji na eksploatację kruszywa z części złoża "[...]" będzie mógł być rozpatrzony pozytywnie przez organ koncesyjny po, m.in. uprzednim opracowaniu i przedłożeniu dokumentacji geologicznej tej części złoża. Sąd uznał ponadto, że w odniesieniu do zarzutu dotyczącego pozbawienia skarżącego możliwości czynnego udziału w postępowaniu, zaskarżona, jak też poprzedzająca ją decyzja, pozostają w zgodzie zarówno z prawem materialnym, jak i procedurą administracyjną. W tym miejscu stwierdzić należy, że w skardze skierowanej do Sądu skarżący, stawiając zarzut naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. poprzez niezawiadomienie o zebraniu materiału dowodowego i możliwości składania wniosków, nie wykazał w żaden sposób, by został pozbawiony możliwości udowodnienia swoich twierdzeń lub złożenia wyjaśnień i by wskazane uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z materiału dowodowego sprawy wynika bowiem, że skarżący reprezentowany był w postępowaniu koncesyjnym przez profesjonalnego pełnomocnika, który już na etapie sprawy poprzedzającym wydanie decyzji przez organ pierwszej instancji wypowiadał się w imieniu skarżącego (składał pisma procesowe, wnosił środki odwoławcze, sporządził i wniósł odwołanie i skargę do sądu). Wskazuje to, że pełnomocnik skarżącego miał pełną wiedzę o toczącym się postępowaniu w każdym jego stadium i na każdym jego etapie mógł wypowiadać się co do czynności organów, jak i kwestionować ich rozstrzygnięcia. Zauważyć również należy, że strona formułująca zarzut naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. powinna wykazać, że pozbawienie jej udziału w postępowaniu oraz niezawiadomienie jej przed wydaniem decyzji o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów uniemożliwiło jej dokonanie konkretnej czynności procesowej. Jak bowiem trafnie zauważył Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 18 maja 2006 r., sygn. akt II OSK 831/05 (publ. ONSAiWSA 2006, nr 6, poz. 157), nie każde naruszenie przepisów postępowania prowadzi do uchylenia decyzji administracyjnej poddanej kontroli sądu, a tylko takie, które realnie mogło mieć wpływ na wynik sprawy. W rozpoznawanej sprawie skarżący nie wykazał, by niezawiadomienie go (jego pełnomocnika) przez organ odwoławczy o prawie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów pozbawiło go możliwości dokonania konkretnych czynności procesowych, mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, co mogło mieć istotny wpływ na jej wynik (v: wyrok NSA z dnia 23 marca 2010 r., sygn. II GSK 505/09). Odnosząc się do zarzutu skargi dotyczącego pozbawienia skarżącego możliwości wykazania przy użyciu dostępnych środków dowodowych (m.in. dowodu z dokumentu, dowodu z opinii biegłego), iż na podstawie przyjętej przez Marszałka Województwa dokumentacji geologicznej dla całego złoża, możliwe jest ustalenie zasobów części złoża kopaliny możliwych do wydobycia, Sąd podziela stanowisko Kolegium co do tego, że w postępowaniu koncesyjnym organy administracji nie mają uprawnień do merytorycznej oceny dokumentacji geologicznej, a co za tym idzie nie mają również możliwości ustalenia we własnym zakresie w postępowaniu koncesyjnym – jedynie na podstawie innych dowodów niż dokumentacja geologiczna części złoża przewidzianej do zagospodarowania – zasobów części złoża kopaliny możliwych do wydobycia ani minimalnego ich wykorzystania celem określenia tych wielkości w decyzji koncesyjnej. Natomiast odnośnie zarzutu naruszenia art. 46 ust. 1 pkt. 2 p.g.g. należy stwierdzić, że niezasadne, jak przyznało Kolegium, odniesienie się do tego przepisu, w kontekście wcześniejszych wywodów Sądu, nie miało wpływu na wynik sprawy. Reasumując, w ocenie Sądu, brak jest podstaw, aby kwestionować argumentację orzekających w sprawie organów koncesyjnych, w zakresie w którym odmawiały merytorycznej racji twierdzeniom strony skarżącej, co w tym przypadku następowało w rezultacie polemicznego kwestionowania stanowiska organów albo zdeterminowane było błędną interpretacją przepisu prawa materialnego. Skoro rozstrzygnięcie merytoryczne sprawy, co wyżej szczegółowo wykazano, odpowiada prawu, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło