II SA/Ol 1020/10
WyrokWSA w Olsztynie2011-03-29
Skład orzekający: Zbigniew Ślusarczyk, Katarzyna Matczak, Tadeusz Lipiński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji prawidłowo ustalił obowiązek zwrotu świadczeń z funduszu alimentacyjnego, nie wyjaśniając kwestii miejsca pobytu dzieci w okresie, za który świadczenia zostały wypłacone, oraz nie uwzględniając wszystkich dokonanych potrąceń?Ratio decidendi
Organy administracji naruszyły przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego dotyczące zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego. Nie wyjaśniono kluczowej kwestii miejsca pobytu dzieci w okresie wypłaty świadczeń, co ma fundamentalne znaczenie dla ustalenia obowiązku zwrotu. Ponadto, stwierdzono rozbieżności w wyliczeniach kwoty zwrotu oraz brak uwzględnienia wszystkich dokonanych potrąceń, co uniemożliwiło prawidłowe ustalenie stanu faktycznego i zastosowanie prawa materialnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującej w mocy decyzję organu I instancji o obowiązku zwrotu świadczeń z funduszu alimentacyjnego przez S.S. jako dłużnika alimentacyjnego. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym brak możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym, nieprawidłowe uzasadnienie decyzji, nieuwzględnienie wpłaty z tytułu zajęcia nadpłaty podatku oraz brak przesłuchania świadków. Organy administracji nie uwzględniły w pełni zarzutów strony, utrzymując w mocy decyzję o obowiązku zwrotu świadczeń.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji. Przyznał adwokatowi wynagrodzenie za nieopłaconą pomoc prawną z urzędu i orzekł, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Zbigniew Ślusarczyk Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Matczak Sędzia WSA Tadeusz Lipiński (spr.) Protokolant St. sekretarz sądowy Grażyna Wojtyszek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 marca 2011 r. sprawy ze skargi S.S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]". nr "[...] w przedmiocie zwrotu świadczeń z funduszu alimentacyjnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu pierwszej instancji; 2. przyznaje od Skarbu Państwa - Sądu na rzecz adwokat kwotę 240 zł (dwieście czterdzieści złotych) powiększoną o należny podatek VAT, tytułem wynagrodzenia za nieopłaconą pomoc prawną udzieloną z urzędu; 3. orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu; WSA/wyr.1 – sentencja wyroku
Z przekazanych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie akt sprawy wynika, że decyzją z dnia "[...]" działający z upoważnienia Wójta Gminy Kierownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej ustalił wobec S. S. jako dłużnika alimentacyjnego obowiązek zwrotu świadczeń z funduszu alimentacyjnego w kwocie 769,04 zł wraz z ustawowymi odsetkami, z uwagi na otrzymanie przez osoby uprawnione: I. S. S. i K. S. tych świadczeń w kwocie 250 zł miesięcznie na każdą osobę w okresie zasiłkowym 2009/2010. Rozstrzygnięcie to zostało jednak uchylone, a sprawa przekazana do ponownego rozpatrzenia w I instancji - decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]".
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy organ I instancji decyzją z dnia "[...]" ustalił wobec S. S. jako dłużnika alimentacyjnego obowiązek zwrotu świadczeń z funduszu alimentacyjnego w kwocie 582,91 zł wraz z ustawowymi odsetkami, z uwagi na otrzymanie przez osoby uprawnione (córki skarżącego) I. S. i K. S. tych świadczeń w kwocie 250 zł miesięcznie na każdą osobę w okresie od 1 października 2009r. do 30 listopada 2009r. Organ wskazał jako podstawę prawną swojego rozstrzygnięcia art. 27 ust. 1-2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, zgodnie z którym to przepisem dłużnik alimentacyjny jest zobowiązany do zwrotu organowi właściwemu wierzyciela należności w wysokości świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego osobie uprawnionej, łącznie
z ustawowymi odsetkami. Organ przedstawił w decyzji wyliczenia, które doprowadziły według niego do ustalenia żądanej od S. S. kwoty.
Następnie pismem z dnia 20 sierpnia 2010r. S. S. wniósł odwołanie od powyższej decyzji, zarzucając ogólnie naruszenie w sprawie prawa materialnego i procesowego oraz brak rzetelnego wyjaśnienia sprawy.
Swoje zarzuty strona sprecyzowała w piśmie skierowanym do organu odwoławczego z dnia 30 sierpnia 2010r., opatrzonym tytułem wniosek. Odwołujący zarzucił w nim m.in., że:
- jako strona nie został poinformowany o zakończeniu postępowania w sprawie, czym naruszono m.in. art. 10 kpa,
- jako strona nie miał możliwości końcowego zapoznania się z materiałem dowodowym, co uniemożliwiło mu złożenie końcowych wniosków dowodowych przez co naruszono art. 10 kpa,
- uzasadnienie decyzji organu I instancji nie spełnia wymogów formalnych,
- jako strona nie został poinformowany o przesłaniu akt organowi II instancji,
- ze sprawy nie została wyłączona z urzędu prowadząca sprawę Kierownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej (która podpisała zaskarżoną decyzję), mimo złożenia przez odwołującego, skargi o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec tej osoby,
- w decyzji nie uwzględniono wpłaty 1 000,00 zł z tytułu zajęcia przez komornika nadpłaty podatku,
- nie przesłuchanie w charakterze świadków: B.K. na okoliczność deklarowanych dochodów oraz bezprawnego zdaniem strony pobierania zasiłku rodzinnego i alimentacyjnego we wskazanym okresie oraz S. S.,
- nieuwzględnienie w żaden sposób dużej alimentacji naturalnej odwołującego wobec córek.
Strona przywołała w uzasadnieniu swojego odwołania liczne orzecznictwo sądowoadministracyjne dla poparcia swoich zarzutów naruszenia prawa w sprawie.
Po rozpatrzeniu odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia "[...]" utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał, że z akt sprawy wynika, iż organ I instancji dokonał właściwego rozliczenia kwot wpłaconych przez Komornika Sądowego oraz kwot wypłaconych z funduszu alimentacyjnego w oparciu o karty wpłat, przelewy i operacje na rachunku dokonane przez Komornika Sądowego. Kolegium podniosło ponadto, że Sąd Rejonowy wyrokiem z dnia 27 października 2008r., sygn. akt III RC 133/06 zasądził od S. S. alimenty na rzecz małoletnich I. i K. S. w wysokości 250 zł miesięcznie na każde dziecko. Wskazano przy tym, że wyrok ten został zmieniony orzeczeniem Sądu Okręgowego z dnia 29 lutego 2008r., sygn. akt V Cz 12/08 w ten sposób, że kwotę alimentów obniżono do 200 zł na każde dziecko. Podniesiono również, że Sąd Rejonowy postanowieniem z dnia 3 września 2009r., sygn. akt III Nsm 77/07 ustalił miejsce pobytu małoletnich I. i K. S. przy ojcu, co zostało podtrzymane postanowieniem Sądu Okręgowego. W decyzji zaznaczono także, że łączna kwota wypłaconych świadczeń alimentacyjnych w okresie od dnia 1 października 2009r. do dnia 30 września 2010r. wyniosła 1 000,00 zł.
Natomiast w związku ze zmianą miejsca pobytu małoletnich dzieci i ustaleniem tego miejsca pobytu u ojca – S. S. – organ I instancji uchylił swoją decyzję z dnia "[...]" przyznającą I. i K. S. świadczenia z funduszu alimentacyjnego po 250 zł miesięcznie w okresie od dnia 1 października 2009r. do dnia 30 września 2010r. i odmówił przyznania świadczeń od dnia 1 grudnia 2009r., jednakże pozostała do zwrotu kwota już wypłaconych świadczeń alimentacyjnych w wysokości 1 000,00 zł. Organ uznał za niezasadne przesłuchiwanie wskazanych przez stronę świadków. Kolegium przyznało, że w aktach sprawy znajduje się skarga S. S. z dnia "[...]" na działanie Kierownika Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej wraz z wnioskiem o ukaranie dyscyplinarne, jednakże organ odwoławczy uznał, że nie jest uprawniony
do rozstrzygania w niniejszym postępowaniu czy zachodzą przesłanki do wyłączenia
z urzędu Kierownika Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej.
Skargę na powyższą decyzję wywiódł S. S., wnosząc
o uchylenie rozstrzygnięć zapadłych w obu instancjach. Skarżący zarzucił:
- naruszenie przepisów postępowania w postaci art. 7, art. 8, art. 12, art. 21, art. 75, art. 70, art. 77 kpa poprzez niedopuszczenie i nie przeprowadzenie dowodu z akt wskazanych przez skarżącego spraw,
- naruszenie prawa procesowego w postaci art. 130 § 1 § 2 kpa poprzez wykonanie obu decyzji przez egzekucję komorniczą bez klauzuli natychmiastowej wykonalności,
- niedopełnienie obowiązków służbowych przez organy obu instancji poprzez nie przeprowadzono prawidłowo postępowania wyjaśniającego w sprawie,
- naruszenie przepisów postępowania tj. art. 6, art. 7, art. 8, art. 11, art. 12 i art. 107 § 3 kpa poprzez nie wyjaśnienie dogłębne stanu faktycznego,
- nie przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego zgodnie z przepisami kpa,
- nie rozpatrzenie i nie ustosunkowanie się do treści zawartych w aktach sprawy,
- nie podanie przyczyn z powodu których organ wydający obie decyzje innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej,
- nie uwzględnienie sytuacji życiowej i materialnej skarżącego,
- nie poinformowanie skarżącego o przesłaniu przez organ I instancji akt organowi II instancji,
- nie wyłączenie z urzędu prowadzącej sprawę Kierownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej, mimo złożenia przez odwołującego skargi o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec tej osoby,
- nie uwzględnienie przez organy wpłaty 1 000,00 zł z tytułu zajęcia przez komornika nadpłaty podatku,
- nie przesłuchanie w charakterze świadków: B. K. na okoliczność deklarowanych dochodów oraz bezprawnego zdaniem strony pobierania zasiłku rodzinnego i alimentacyjnego we wskazanym okresie oraz S. S.,
- nieuwzględnienie w żaden sposób dużej alimentacji naturalnej odwołującego wobec córek.
Skarżący przywołał w uzasadnieniu swojego odwołania liczne orzecznictwo sądowoadministracyjne dla poparcia swoich zarzutów naruszenia prawa w sprawie.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, głównie podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonym rozstrzygnięciu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył co następuje:
Na wstępie wyjaśnienia wymaga, iż sądowa kontrola działalności administracji publicznej ogranicza się do oceny zgodności zaskarżonego aktu lub czynności
z prawem. Wynika to z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U Nr 153, poz.1269 ze zmianami).
Sąd administracyjny, kontrolując zgodność zaskarżonego rozstrzygnięcia
z prawem, orzeka na podstawie materiału sprawy zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym. Obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego spoczywa na organie orzekającym, a sąd administracyjny nie może zastąpić organu administracji
w wypełnieniu tego obowiązku, ponieważ do jego kompetencji należy wyłącznie kontrola legalności rozstrzygnięcia administracyjnego. Oznacza to, że sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez stronę żądaniach,
a jedynie w przypadku stwierdzenia, iż zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – zwanej w dalszym ciągu uzasadnienia jako ppsa) uchyla go lub stwierdza jego nieważność.
Nadto wskazania wymaga, iż sąd orzeka na podstawie akt sprawy
(art. 133 § 1 ppsa) nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ppsa).
Przechodząc do kontroli legalności zaskarżonej decyzji, wskazać przede wszystkim należy, że skarga podlega uwzględnieniu, chociaż nie wszystkie podniesione w niej zarzuty i wnioski były zasadne.
W ocenie Sądu, w niniejszej sprawie organy naruszyły art. 7 i 77 § 1 oraz 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. 2000, Nr 98, poz. 1071 ze zm. – dalej jako kpa), w świetle którego są one zobowiązane w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy niezbędny do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Prawidłowe zastosowanie przepisów prawa materialnego może nastąpić jedynie wtedy, gdy okoliczności sprawy nie budzą wątpliwości, czego nie można jednak stwierdzić w niniejszej sprawie.
Sprawa ta rozstrzygana decyzjami organów obu instancji dotyczy świadczenia
z funduszu alimentacyjnego wypłaconego za październik i listopad 2009 r. Poza dyskusją pozostaje to, że w tych miesiącach została wypłacona kwota 1 000,00 złotych.
W sentencji decyzji należność główna bez odsetek została określona na kwotę 582,91 zł, natomiast jeżeli od należnej kwoty odjąć potrącenia dokonane przez komornika, to jest kwoty wskazane w uzasadnieniu decyzji, to należność główną bez odsetek należałoby ustalić na kwotę 573,91 zł ( 1000 -194,13 – 231,96 ). Zaistniała różnica może być tłumaczona naliczeniem ustawowych odsetek, lecz w sentencji swojej decyzji organ I instancji sposób jednoznaczny stwierdził, że kwota 582,91 zł to należność główna bez odsetek, a jeżeli jest to należność główna bez odsetek to albo została ona źle obliczona, albo w uzasadnieniu decyzji podano błędne dane dotyczące wyegzekwowanych kwot. Żadnym usprawiedliwieniem nie może być to, że różnica między tymi kwotami ( 582,91 zł i 573,91 ) jest minimalna, bo w takim przypadku nie może być najmniejszych rozbieżności
Wysokość kwoty zwrotu świadczeń funduszu alimentacyjnego, oczywiście
w przypadku gdy to świadczenie jest należne, musi być obliczona w sposób jasny, jednoznaczny i zrozumiały, bo przecież wykazanie wypłaconych świadczeń
i zestawienie ich ze wszystkimi dokonanymi potrąceniami powinno być dokonane
w sposób zrozumiały również dla skarżącego.
W sprawie tej najistotniejsze jest, że organy w sposób niejako automatyczny
i oderwany od rzeczywistości uznały, że skoro świadczenie zostało wypłacone dla matki dzieci to ich ojciec zobowiązany jest do jego zwrotu i to niezależnie od tego czy dzieci
w tym czasie na mocy orzeczenia sądu przebywały u ojca czy u matki.
Treść art. 27 ustawy z dnia 7 września 2007 roku o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. z 2009 r., Nr 1, poz.7 ze zm.) nakazuje zwrot należności w wysokości wypłaconych świadczeń. Jednak art. 9 i następne tejże ustawy określają warunki nabywania prawa do świadczeń alimentacyjnych, zaś w art. 2 zdefiniowane jest między innymi świadczenie nienależne.
Przy rozstrzyganiu tej sprawy organy administracji nie powinny ograniczać się tylko do zbadania w jakiej wysokości i komu świadczenie zostało wypłacone. Nie można pominąć kwestii najważniejszej, że na mocy postanowienia Sądu Rejonowego z dnia 3 września 2009 r. w sprawie III Nsm 77/07 miejsce pobytu małoletnich zostało ustalone przy ojcu. Apelacja od tego orzeczenia została rozpoznana przez Sąd Okręgowy 24 listopada 2009 r., tym samym postanowienie sądu I instancji stało się prawomocne. W tej sytuacji słusznym wydaje się przesłuchanie skarżącego oraz matki dzieci B. K. na okoliczność od kiedy dzieci przebywały u ojca, bo przecież od tego czasu świadczenie z funduszu alimentacyjnego nie powinno być wypłacane matce, a ojciec dzieci nie powinien być zobowiązany do jego zwrotu, bo dzieci pozostawały na jego utrzymaniu. Pomocnym przy ustalaniu tej kwestii, oczywiście w sytuacji jakby wystąpiły między stronami rozbieżności co do początkowej daty pobytu dzieci u ojca, może być decyzja wydana z upoważnienia Burmistrz z dnia "[...]" o przyznaniu S. S. zasiłków rodzinnych na dzieci od 1 listopada 2009 r.
Podstawą do obciążenia skarżącego obowiązkiem zwrotu świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego nie może być to, że decyzja uchylająca to świadczenie zastała wydana w grudniu 2009 r. Gdyby taką argumentację uznać za słuszną to wydanie takiej decyzji np. w maju 2010 r. musiałoby skutkować dalszym obciążeniem finansowym ojca dzieci pomimo tego, że to on dzieci wychowywał.
Nie do końca zrozumiałe jest stwierdzenie organu odwoławczego, zawarte
w odpowiedzi na skargę, że skarżący nie wniósł o wzruszenie decyzji o przyznaniu świadczeń z funduszu alimentacyjnego w trybach nadzwyczajnych. Jak wynika
z protokołu rozprawy w sprawie II SA/Ol 1019/10 skarżący złożył już wniosek
o wznowienie postępowania, organy nie są jednak zobowiązane do oczekiwania na inicjatywę skarżącego i mogą stosowne czynności podjąć z urzędu zwłaszcza, że takie działania mogą mieć kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy będącej przedmiotem tego postępowania.
Organy nie powinny pomijać milczeniem także tego, że skarżący nadal wskazuje, że na poczet spłaty zadłużenia nie została zaliczona kwota 1 000,00 złotych wyegzekwowana przez komornika z tytułu nadpłaty podatku. W tej sytuacji niewiadomą pozostaje czy taka kwota została wyegzekwowana, a jeżeli tak to czy została zaliczona na poczet należności w innej sprawie czy też nie.
Dlatego zasadne jest stwierdzenie, że organy rozpatrując sprawę nie rozpatrzyły całego materiału dowodowego oraz nie uzasadniły swoich ustaleń zgodnie z wymogami kodeksu postępowania administracyjnego.
Rację ma Samorządowe Kolegium Odwoławcze, że nie ono podejmuje rozstrzygnięcie w sprawie wyłączenia Kierownika Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej, która z upoważnienia Wójta wydała decyzję
w pierwszej instancji. Jednak jeżeli zarzut wyłączenia podnoszony był przez skarżącego to organ II instancji powinien sprawdzić czy z powodu tej sprawy wszczęto przeciwko Kierownik GOPS np. postępowania dyscyplinarnego. Podkreślić trzeba, iż samo dostrzeżenie, że w aktach sprawy znajdowała się skarga S. S.
z wnioskiem o ukaranie dyscyplinarne powinno sugerować sprawdzenie tego czy
w związku z rozstrzyganą sprawą nie toczy się postępowanie dyscyplinarne przeciwko osobie wydającej decyzję z upoważnienia wójta.
Znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy nie mógł mieć fakt, że skarżący będący ojcem obu dziewczynek w sposób dobrowolny przyczyniał się do zaspokojenia ich potrzeb choćby poprzez zapewnienie wypoczynku i wyjazdy w góry czy nad morze.
Wbrew twierdzeniom S. S. pismem z dnia 8 lipca 2010 r. został on zawiadomiony o wszczęciu postępowania, poinformowany został również o tym, że
w terminie 7 dni może zapoznać się z aktami sprawy i złożyć stosowne wnioski. Z uwagi na jednoczesność informacji o wszczęciu postępowania i możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym zawiadomienie takie można uznać za ułomne, ale tylko do pewnego stopnia, gdyż skarżący mógł się zapoznać ze zgromadzonym materiałem dowodowym nie tylko przed organem pierwszej, ale i drugiej instancji.
Organy ponownie rozpoznając sprawę zobowiązane są w pierwszej kolejności wyjaśnić kwestię miejsca pobytu dzieci skarżącego w miesiącach październiku
i listopadzie 2009r., gdyż fakt ten ma kluczowe znaczenia dla stwierdzenia czy świadczenie z funduszu alimentacyjnego powinno być wówczas wypłacane do rąk matki dzieci. Gdyby zaszła taka konieczność, tj. gdyby dzieci w tych dwóch miesiącach nie były wychowywane przez ojca to organ w sposób jasny, możliwie najprostszy
i jednocześnie zrozumiały powinien przedstawić sposób wyliczenia kwoty, której zwrotu będzie żądał.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzeczono jak w punkcie 1 wyroku. Rozstrzygnięcie o wynagrodzeniu za nieopłaconą pomoc prawną udzieloną z urzędu zawarto w punkcie 2 wyroku na podstawie § 18 ust. 1 pkt 1 lit.c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu ( Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.). W kwestii wykonalności zaskarżonego aktu orzeczono w punkcie 3 wyroku na zasadzie art. 152 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło