II SA/Ol 109/15

WyrokWSA w Olsztynie2015-06-23

Skład orzekający: Alicja Jaszczak-Sikora, Ewa Osipuk, Piotr Chybicki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja organu odwoławczego uchylająca decyzję organu pierwszej instancji i przekazująca sprawę do ponownego rozpoznania była zasadna, biorąc pod uwagę naruszenie przepisów postępowania przez organ pierwszej instancji oraz konieczność uzupełnienia postępowania dowodowego?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy zasadnie uchylił decyzję organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, ponieważ organ pierwszej instancji naruszył przepisy postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy miał istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Ustalenia organu pierwszej instancji dotyczące centrum życiowego skarżącego oraz przyczyn opuszczenia przez niego spornego lokalu były niewystarczające i wymagały uzupełnienia.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi S.S. na decyzję Wojewody uchylającą decyzję Burmistrza odmawiającą wymeldowania S.S. z miejsca pobytu stałego. Organ pierwszej instancji odmówił wymeldowania, uznając, że skarżący ma utrudniony dostęp do lokalu i wolę pobytu w miejscu stałego zameldowania. Organ odwoławczy uchylił tę decyzję, wskazując na niepełne postępowanie dowodowe, w tym brak przesłuchania kluczowych świadków i nieustalenie przyczyn opuszczenia lokalu przez skarżącego. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania przez organ odwoławczy, w tym nieuwzględnienie wniosków dowodowych i błędną ocenę materiału.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Alicja Jaszczak-Sikora (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Ewa Osipuk Sędzia WSA Piotr Chybicki Protokolant St. sekretarz sądowy Grażyna Wojtyszek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 czerwca 2015 r. sprawy ze skargi S.S. na decyzję Wojewody z dnia "[...]". nr "[...]" w przedmiocie wymeldowania 1) oddala skargę. 2) przyznaje od Skarbu Państwa Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na rzecz radcy prawnego A.W. kwotę 240 zł (dwieście czterdzieści złotych) powiększoną o należny podatek VAT, tytułem wynagrodzenia za nieopłaconą pomoc prawną udzieloną z urzędu. Zaskarżoną decyzją z dnia "[...]", nr "[...]" Dyrektor Wydziału Spraw Obywatelskich i Cudzoziemców Urzędu Wojewódzkiego, działając z upoważnienia Wojewody, po rozpatrzeniu odwołania A. C., na podstawie art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2013r. poz. 267), dalej jako: k.p.a., uchylił decyzję Burmistrza Miasta z dnia 3 listopada 2014r. o odmowie wymeldowania S. S. z miejsca pobytu stałego w lokalu przy ul. "[...]" w B. i przekazał sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. Z akt administracyjnych sprawy wynika, że wnioskiem z dnia 23 kwietnia 2014 r. A. C. zwróciła się po raz drugi do Burmistrza Miasta o wymeldowanie byłego partnera S. S. spod wskazanego adresu. Decyzją z dnia "[...]" organ I instancji umorzył postępowanie w sprawie wymeldowania S. S. z adresu przy ul. "[...]" w B., na skutek cofnięcia przez A. C. poprzedniego wniosku z dnia 16 grudnia 2013r. Z ustaleń organu I instancji wynika, że lokal należy do zasobu mieszkaniowego Gminy Miasta, a wnioskodawczyni jest jego najemcą na podstawie umowy najmu z dnia 2 listopada 2010r. S. S. jest w tym lokalu zameldowany na pobyt stały na podstawie zgłoszenia z dnia 5 listopada 2010r. Dodatkowo S. S. jest zameldowany na pobyt czasowy w B. przy ul. "[...]". W toku postępowania organ dwukrotnie przesłuchiwał strony postępowania, w dniu 9 października 2014r. doszło do ich konfrontacji. Przesłuchanych zostało także sześciu świadków wskazanych przez strony. Wnioskodawczyni we wniosku podała, że S. S. od ponad dwóch lat nie zamieszkuje w powyższym lokalu a jego sprawy życiowe skoncentrowane są w lokalu przy ul. "[...]" w B., gdzie zamieszkuje wraz z córkami. Następnie twierdziła, że S. S. nigdy nie zamieszkiwał w spornym lokalu, tylko okazjonalnie nocował. Przyznała, że byli w związku, mają wspólną córkę L., jednak ostatecznie nie zamieszkali razem. Podała, że w mieszkaniu nie ma żadnych rzeczy byłego konkubenta, że nigdy nie pomagał jej w utrzymaniu mieszkania. Wyjaśniła, że drugi raz złożyła wniosek o wymeldowanie S. S., ponieważ poprzednio porozumieli się w ten sposób, że pomoże jej w utrzymaniu tego mieszkania. Nie dotrzymał jednak słowa, dlatego ponowiła wniosek. Wskazała, że były partner dysponuje kluczem do mieszkania, ma zapewniony swobodny dostęp, nigdy nie zmieniała zamków. Podała też, że S. S. rok temu oddał jej dobrowolnie klucze do przedmiotowego mieszkania. Jednocześnie potwierdziła, że istnieje pomiędzy stronami konflikt o córkę i, że S. S. wzywał interwencji Policji, gdyż chce jej odebrać córkę. Twierdziła, że córka ma ustalone miejsce pobytu u niej, na podstawie zawartej ugody. Obecnie toczy się postępowanie sądowe o ustalenie miejsca pobytu dziecka. S. S. wyjaśnił zaś, że na chwilę obecną nie mieszka w lokalu przy ul. "[...]" w B., ponieważ ma uniemożliwiony dostęp do lokalu przez wnioskodawczynię, która wymienia wkładki. Podał, że w dniu 28 kwietnia 2014 roku dzwonił do Straży Pożarnej w celu zdjęcia drzwi i umożliwienia wejścia do domu. Straż się zgodziła. Nie chcąc jednak robić bałaganu odwołał akcję (okoliczność tę strona udokumentowała pismem). Podał, że w spornym lokalu zameldowane są jego dwie córki z poprzedniego związku, które mieszkają z nim przy ul. "[...]", gdyż także mają uniemożliwiony dostęp do spornego lokalu. Wyjaśnił, że wnioskodawczyni 3-4 lata starała się o mieszkanie komunalne. Dostała jednak decyzję odmowną. To on napisał odwołanie i wywalczył mieszkanie. Po podpisaniu umowy zameldowała go na pobyt stały. Zaznaczył, że miał w mieszkaniu swoje rzeczy osobiste, żyli w konkubinacie i rzeczy były wspólne. Córka L. miała całe wyposażenie. Dawał wnioskodawczyni pieniądze na utrzymanie mieszkania do ręki. Żyli na dwa mieszkania. Za namową wnioskodawczyni wziął mieszkanie na ul. "[...]". Zimą z 2012 na 2013r. i od stycznia do kwietnia 2014r. wnioskodawczyni z dziećmi zamieszkiwała z nim w mieszkaniu przy ul. "[...]" lub gdy np. odcięli jej prąd. Oświadczył, że we wcześniejszych okresach wnioskodawczyni awanturowała się i mówiła że on nie mieszka w spornym lokalu, po czym wpuszczała go do mieszkania i uniemożliwiała wyjście z domu. Stwierdził, że nie może zamieszkiwać z A. C., ponieważ się awanturuje, kłóci, prowokuje do bicia, nadużywa alkoholu. Do akt sprawy dołączył kartę informacyjną dotyczącą jego pobicia przez wnioskodawczynię. Podniósł, że wnioskodawczyni jest chora na zaburzenia F43.2. Podał, że Pani C. spaliła sporne mieszkanie i musiał je sprzątać oraz zabezpieczyć. Wywiódł, że wraz z wnioskodawczynią i jej dziećmi oraz jego dziećmi z poprzedniego związku stanowili rodzinę, co było uwzględniane przy udzielanej im pomocy społecznej. Zeznał, że mają konflikt o opiekę nad córką L., której miejsce pobytu ustalone zostało sądownie przy nim, jednak sprawa jest w toku. Wskazał na cztery interwencje Policji, kiedy wnioskodawczyni uniemożliwiła mu wejście do mieszkania do córki. Podał, że wnioskodawczyni dostała asystenta rodziny postanowieniem Sądu Rejonowego w Braniewie sygn. akt III Nsn 116/14. Podniósł też, że A. C. we wrześniu urodziła dziecko, którego nie jest ojcem. Wskazał, że podjął próby zamieszkania w spornym lokalu, występując p-ko wnioskodawczyni z pozwem o eksmisję. Brat i bratowa wnioskodawczyni, którzy zamieszkiwali w spornym lokalu od października 2013r. do czerwca 2014r., potwierdzili jej wersję, że S. S. nie zamieszkiwał i nie zamieszkuje tam. Natomiast z zeznań świadków podanych przez S. S. wynika, że zamieszkiwał wraz z wnioskodawczynią pod obydwoma wskazanymi adresami, a także że miała miejsce sytuacja, kiedy Pani C. odmówiła wpuszczenia go do mieszkania przy ul. "[...]". W dniu 9 października 2014r. zostały przeprowadzone również oględziny spornego mieszkania z udziałem stron postępowania. S. S. otworzył wówczas posiadanym kluczem drzwi do mieszkania. Wywiódł, że może wnioskodawczyni nie zmienia wkładki, ale wkłada klucz z drugiej strony do drzwi, aby uniemożliwić mu wejście do mieszkania. Wskazał na wyposażenie mieszkania, które jest jego własnością, stwierdził brak swoich rzeczy osobistych. Wnioskodawczyni zaś zaprzeczyła jakoby jakiekolwiek przedmioty w mieszkaniu stanowiły własność byłego konkubenta. Decyzją z dnia "[...]" r., nr "[...]" Burmistrz Miasta orzekł o odmowie wymeldowania S. S.z przedmiotowego lokalu. Organ I instancji przyjął na podstawie przeprowadzonych dowodów, że S. S. ma utrudniony dostęp do mieszkania, a całokształt zachowań S. S. oraz podjęte przez niego środki prawne w postaci wystąpienia na drogę sądową z powództwem o eksmisję wnioskodawczyni z powyższego lokalu, potwierdzają wolę pobytu S. S. w miejscu stałego zameldowania. W ocenie organu I instancji brak jest tym samym spełnienia przesłanek wymeldowania: dobrowolności i trwałości opuszczenia miejsca pobytu stałego. W odwołaniu od powyższej decyzji A. C. zarzuciła naruszenie art. 15 ust. 2 ustawy z 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Stwierdziła, że ustalenia organu są błędne. Zgromadzony bowiem materiał dowodowy potwierdza, że S. S. nie zamieszkuje we wnioskowanym lokalu i nie posiada w nim swoich rzeczy osobistych. Zaprzeczyła ustaleniu, jakoby utrudniała byłemu konkubentowi dostęp do lokalu. Wskazała, że dysponuje on kluczem do lokalu, ponieważ otworzył nim drzwi udostępniając pracownikom urzędu mieszkanie celem dokonania oględzin. Według odwołującej się dowodem na brak utrudnień w dostępie do mieszkania jest także pismo Komendy Powiatowej Policji z 9 października 2014 r., z którego wynika, że S. S. nie zgłaszał faktu utrudnień w korzystaniu z lokalu. Wywiodła, że S. S. nigdy nie miał zamiaru zamieszkiwania w spornym lokalu i przeniesienia swojego centrum życiowego poza miejsce dotychczasowego pobytu, co potwierdza fakt, że podjął starania w celu uzyskania innego lokalu gminnego. Podniosła, że konkubent nigdy nie zamieszkiwał w spornym mieszkaniu, co oznacza, że nie mógł go w żaden sposób (dobrowolny czy też trwały) opuścić ani z niego zrezygnować. Tym samym nie mógł zostać usunięty z rzeczonego lokalu w drodze przymusu fizycznego czy też psychicznego. Odwołująca się zaznaczyła, że gdy poznała S. S. w 2009 r. zamieszkiwał on wraz z córkami na ul. "[...]" w B. u Pana T. i mieszka tam do dziś, choć w innym lokalu, co zresztą potwierdził również M.T. w swoim piśmie z 2 października 2014 r. Strona podkreśliła, że gdyby S. S. kiedykolwiek chciał zamieszkać w lokalu przy ul. "[...]" w B. to dawno zrezygnowałby z wynajmowania mieszkania od Pana T. i ponoszenia związanych z tym niemałych kosztów. Zdaniem skarżącej decyzja odmawiająca wymeldowania jest krzywdząca i nie wynika z zebranych dowodów, które to jasno potwierdzają, że S. S. nie mieszka i nigdy nie mieszkał w spornym lokalu, a z chęci uniknięcia przez organ dalszych sporów z wymienionym. Rozpatrując sprawę w postępowaniu odwoławczym, w wyniku oceny zgromadzonego dotychczas materiału dowodowego, w dniu "[...]" organ II instancji wydał decyzję kasacyjną, uznając, że postępowanie dowodowe nie zostało jeszcze w sprawie wyczerpane. Wskazał na zaniechanie przesłuchania M. T., od którego S. S. wynajmuje mieszkanie przy ul. "[...]" oraz K. S., której pisemne oświadczenie załączono do akt sprawy. Dostrzeżono, że organ meldunkowy ustalił, iż S. S. nie przebywa obecnie w miejscu pobytu stałego, tj. przy ul. "[...]" w B., a miejscem jego rzeczywistego pobytu jest lokal przy ul. "[...]" w B. Pomimo jednak licznych dowodów w sprawie organ nie ustalił przyczyn opuszczenia spornego lokalu przez S. S., a także powodów dla których jak wynika z akt sprawy S. S. stale od kilku lat wynajmuje lokal mieszkalny przy ul. "[...]", chociaż pobyt stały w lokalu przy ul. "[...]" został zgłoszony przez stronę 5 listopada 2010 r. Zarzucono, że organ I instancji nie podjął się ustalenia konkretnych faktów w tej sprawie, co mogło nastąpić w oparciu o zeznania M. T., który był wezwany w celu przesłuchania, ale nie doszło ono do skutku. Wskazano, że świadek ten przesłał jedynie krótkie pisemne wyjaśnienie w sprawie, które potwierdza fakt zamieszkiwania S. S. w jego lokalu przy ul. "[...]" w B. Podobnie w przypadku świadka K. S., która również nie stawiła się na wezwanie. W ocenie organu odwoławczego zgromadzone w sprawie zeznania świadków jak i stron są spójne, wiarygodne i oczywiste, w zakresie dotyczącym obecnego miejsca pobytu S. S. Jednakże mimo wskazywanych nie tylko przez świadków, ale i stronę, S. S. okoliczności, że jego ośrodek życiowy był skupiony w dwóch mieszkaniach organ I instancji nie podjął się zbadania powyższego tematu w sposób dogłębny i jednoznaczny. Okoliczność ta budzi zatem wątpliwości w zakresie dotyczącym charakteru pobytu wymienionego w spornym lokalu i prawidłowości dokonanego w dniu 5 listopada 2010 r. zgłoszenia pobytu stałego. Zdaniem organu odwoławczego istotne jest ustalenie czy w dniu zgłoszenia zameldowania S. S. przebywał w spornym lokalu z zamiarem pobytu stałego, w jakich okolicznościach i z jakich przyczyn opuścił lokal w styczniu 2014 r. Podkreślono, że z uwagi na rozbieżności zeznań stron co do stałego zamieszkiwania S. S. po dacie zameldowania w lokalu przy ul. "[...]" w B., istotnym jest dokonanie ustaleń w tym zakresie. Organ II instancji dodał, że zeznania świadków nie potwierdziły w pełni pobytu S. S. w spornym lokalu z zamiarem pobytu stałego po dacie zameldowania, lecz wyłącznie jego wizyty w tym lokalu, co podnosi też wnioskodawczyni w swoich zeznaniach i odwołaniu. W ocenie organu II instancji niezbędnym w sprawie jest także ustalenie, dlaczego strona nie skorzystała z drogi prawnej w postaci przywrócenia posiadania do zamieszkiwania w lokalu, skoro jest to środek prawny umożliwiający faktyczny powrót do lokalu w celu zamieszkiwania. Organ odwoławczy nie zgodził się ze stanowiskiem organu I instancji co do znaczenia okoliczności wytoczenia przez Pana S. p-ko wnioskodawczyni powództwa o eksmisję ze spornego lokalu. Zarzucono, że organ I instancji nie wziął tutaj pod uwagę daty wszczęcia tego postępowania oraz nie dokonał oceny skutku tego postępowania na wynik sprawy dotyczącej obowiązku meldunkowego S. S. w odniesieniu do pozostałych dowodów zgromadzonych w sprawie. Podniesiono, że wystąpienie z pozwem o eksmisję nie przesądza w sposób ostateczny o woli powrotu S. S. do tegoż lokalu oraz możliwości realizacji tej woli zważywszy, że nie posiada on tytułu prawnego do przedmiotowego lokalu i nie jest też osobą uprawnioną do jego zamieszkiwania, wskazaną w umowie najmu. Wyłącznym najemcą rzeczonego lokalu jest A. C. Przy tym nie ma tutaj znaczenia fakt, że w czasie pozostawania w związku z odwołującą się S. S. przyczynił się w sposób pośredni do przyznania jej lokalu gminnego. Według organu odwoławczego celem uzupełnienia i uwiarygodnienia wyjaśnień stron postępowania zasadnym jest również przeprowadzenie oględzin lokalu przy ul. "[...]" w B. i ustalenie czy znajdują się w nim rzeczy osobiste i majątkowe S. S. Koniecznym jest także przesłuchanie M. T. oraz K. S. Ponadto warto również powołać i przesłuchać w sprawie innych świadków (zamieszkałych na terenie gminy wiejskiej B.), których zeznania mogą być istotne w wyjaśnieniu sprawy, np. U. S. i J. S., czy też matkę córek Pana S. – B. K. Z uwagi na opiekę prawną S. S. nad córkami, jego miejsce pobytu jest równoznaczne z ich miejscem zamieszkania. W związku zatem z sądownie wyznaczonymi B. K. wizytami u córek, zapewne posiada ona wiedzę o ich miejscu zamieszkania, tym samym o miejscu pobytu ich ojca S. S. Organ II instancji wskazał również na potrzebę powtórzenia przesłuchania M. B. oraz I. M., gdyż ich przesłuchanie odbyło się bez uprzedniego zawiadomienia stron o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu. Zarzucono także, że organ I instancji co prawda przytoczył obszerne wyjaśnienia stron i świadków, jednak nie wskazał w sposób zrozumiały i logiczny, które z nich uznał za wiarygodne w sprawie, a którym odmówił wiarygodności i mocy dowodowej oraz z jakich przyczyn. Oznacza to, iż uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie zawiera elementów niezbędnych, określonych w art. 107 Kpa. Reasumując, organ II instancji stwierdził, że uwzględnił odwołanie, gdyż Burmistrz Miasta nie ocenił i nie rozpatrzył w sposób zgodny z zasadami praworządności i prawdy obiektywnej zebranego w sprawie materiału dowodowego. Uznano, że analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie potwierdziła w sposób jednoznaczny, że S. S. opuścił miejsce pobytu stałego wyłącznie na okres czasowy, związany z konfliktem z byłą partnerką i nie ma możliwości przebywania w spornym lokalu. Jednocześnie organ wyjaśnił, że zameldowanie w lokalu ma charakter jedynie ewidencyjno-porządkowy i odzwierciedla wyłącznie określony stan faktyczny tj. okoliczność stałego lub czasowego przebywania określonej osoby w konkretnym miejscu. Wymeldowanie ewidencjonuje trwałą i dobrowolną zmianę miejsca przebywania oznaczonego podmiotu. Organ meldunkowy nie jest zainteresowany w sprawie sferą finansową stron postępowania, czy też ich życiem osobistym i faktycznymi stosunkami między nimi, bowiem okoliczności te pozostają bez wpływu na ostateczny wynik sprawy. Organ prowadzący sprawę jest zobowiązany wyłącznie do wnikliwego i rzetelnego ustalenia czy nastąpiło opuszczenie miejsca pobytu stałego przez osobę wnioskowaną do wymeldowania i czy opuszczenie to nosi cechy trwałego i dobrowolnego. Ustalenia wyłącznie w powołanym wyżej zakresie mają istotny wpływ na rozstrzygniecie organu w sprawie meldunkowej. Wyjaśniono także, iż zarówno zameldowanie, jak i wymeldowanie nie wywierają jakichkolwiek skutków w sferze prawnej, w tym w zakresie uprawnień właścicielskich podmiotu, którego dotyczą: ani fakt zameldowania nie powoduje nabycia własności lub szczególnych przywilejów co do określonego przedmiotu, ani wymeldowanie nie powoduje utraty do niego uprawnień. Tytuł prawny do lokalu stanowi okoliczność zupełnie odrębną, nie pozostającą w związku z zameldowaniem lub wymeldowaniem z lokalu. Zaznaczono jeszcze, iż zebrane w sprawie dowody potwierdzają w zasadzie tylko tezę o opuszczeniu przez S. S. miejsca pobytu stałego w lokalu przy ul. "[...]". Ze zgromadzonych dowodów nie wynika natomiast, że wymeldowywany został w sposób niezgodny z prawem zmuszony do opuszczenia miejsca pobytu stałego, które według jego zeznań nastąpiło w styczniu 2014 r. Zasadnym jest zatem ustalenie, kiedy po raz ostatni S. S. przebywał w spornym lokalu oraz jak często miało to miejsce przed jego opuszczeniem tj. przed styczniem 2014 r. i czy wiązało się z nocowaniem w lokalu. Równocześnie na podstawie zeznań strony S. S. i M. T. organ powinien ustalić od kiedy wymeldowywany wynajmuje lokal mieszkalny od Pana T. oraz czy stale w nim przebywa i nocuje, przy tym uwzględniając, że 5 listopada 2010 r. ww. zgłosił swój pobyt stały w lokalu przy ul. "[...]’ w B. S. S. nie zgodził się z powyższym rozstrzygnięciem, domagając się jego uchylenia, ewentualnie zmiany i utrzymania w mocy decyzji organu I instancji w związku z naruszeniem art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. i art. 78 § 1 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie zgłoszonych przez niego wniosków dowodowych, tj.: materiału dowodowego z akt postępowań III Nsm 116/14 i I C 689/14 toczących się przed Sądem Rejonowym, akt sprawy dotyczącej wymeldowania K. i I. S. oraz akt poprzedniego postępowania o jego wymeldowanie ze spornego lokalu. Skarżący zarzucił też naruszenie przepisów ustawy o ochronie praw lokatorów poprzez nieuwzględnienie faktu, że współlokatorom przysługuje wniosek do sądu o eksmisję. Nie zgodził się też z nieuwzględnieniem w sprawie złożonych oświadczeń świadków. Stwierdził, że odmówiono w ten sposób wiarygodności dokumentom prywatnym, co narusza przepisy k.p.c. Zarzucił nieprzeprowadzenie rozprawy przez organ II instancji w celu wyjaśnienia wątpliwości, co skutkuje przewlekłością postępowania, a także nie uwzględnienie przez organ odwoławczy zmiany jego miejsca zamieszkania. Zauważył, że decyzja nakazuje oględziny mieszkania przy ul. "[...]", w czasie gdy on już tam nie mieszkał. Wywiódł że organ uznał zeznania świadków i strony za spójne i logiczne, jednocześnie odmówił im wiarygodności, co stoi w sprzeczności ze zdrowym rozumowaniem i logiką. Zdaniem skarżącego zgromadzony dotychczas przez organ I instancji materiał dowodowy jest zupełny i wystarczający do rozstrzygnięcia sprawy. W szczególności wnioskodawczyni miała zagwarantowane wszelkie uprawnienia z art. 10 k.p.a., ale z nich nie skorzystała. W tym mogła zgłaszać wszelkie roszczenia co do sprawy, jednak tego nie uczyniła. Skarżący uznał za niedopuszczalne uwzględnienie odwołania sporządzonego przez pełnomocnika MOPS w B. podlegającego Urzędowi Miasta B., przez co doszło w jego ocenie do absurdalnej sytuacji, że organ I instancji sam sobie podważył własną decyzję, pozbawiając go w ten sposób prawa do obrony. Zarzucił, że organ II instancji sam nie dokonał oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i pominął dokumenty przedkładane przez niego na poparcie podnoszonych okoliczności. Stwierdził, że decyzja organu II instancji skupiona jest jedynie na subiektywnym podejściu pracownika do sprawy. Oświadczył, że w momencie zameldowania w spornym lokalu zamieszkiwał w nim. W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie, wyrażone w zaskarżonej decyzji. Na rozprawie przed tutejszym Sądem przeprowadzonej w dniu 23 czerwca 2015r. pełnomocnik skarżącego ustanowiony z urzędu poparł skargę. Podniósł, że postępowanie przed organem I instancji zostało przeprowadzone prawidłowo. Fakt, iż skarżący nie opuścił przedmiotowego lokalu dobrowolnie potwierdza w swoich zeznaniach wnioskodawczyni. W związku z tym organ odwoławczy nie miał podstaw do wydania decyzji uchylającej i przekazującej sprawę do ponownego rozpoznania. Pełnomocnik skarżącego wniósł o przyznanie od Skarbu Państwa WSA w Olsztynie wynagrodzenia za nieopłaconą pomoc prawną. Oświadczył, że nie została ona opłacona ani w całości ani w części. Skarżący informacyjnie podał, że postępowanie o eksmisję nie zostało zakończone, rozprawa odbędzie się dnia 20 sierpnia 2015 r., a dnia 27 sierpnia 2015 r. odbędzie się rozprawa w sprawie o naruszenie posiadania, wytoczona przez niego przeciwko A. C. Podał też, że została wydana decyzja o wymeldowaniu z poprzedniego lokalu, nie została orzeczona decyzja wobec małoletnich dzieci nad którymi skarżący sprawuje opiekę i sprawuje nad nimi władzę rodzicielską. Wyjaśnił, że nie mieszka od listopada 2014 r. u Pana T. na ulicy "[...]", mieszka przy ulicy "[...]". Podał, że w okresie pomiędzy postępowaniem przed organem I i II instancji zaszły istotne zmiany w związku z czym zalecenia Wojewody stały się nieaktualne. Zarzucił też, że decyzja zapadła na podstawie fałszywych dowodów. Stwierdził, że obecna Burmistrz bardzo dobrze zna się z A. C. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje : Przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej w przedmiotowej sprawie była decyzja organu II instancji wydana na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. Zadaniem Sądu było więc dokonać oceny zasadności podjęcia przez organ odwoławczy decyzji kasacyjnej, tj. decyzji o uchyleniu decyzji organu I instancji i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Podkreślić bowiem należy, że zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi( Dz. U. z 2012 r., poz.270 ze zm., dalej jako: p.p.s.a.), sąd nie ma obowiązku, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, do badania tych zarzutów i wniosków, które nie mają znaczenia dla oceny legalności zaskarżonego aktu (tak NSA w wyroku z dnia 11 października 2005 r., sygn. akt: FSK 2326/04). Zastosowany przez organ odwoławczy przepis art. 138 § 2 k.p.a. stanowi procesową podstawę do wydania decyzji kasacyjnej, skutkującej przekazaniem sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Przy tego rodzaju decyzji kontrola sądowa sprowadza się do oceny, czy organ II instancji rozpoznając odwołanie prawidłowo zastosował powyższą normę prawną. Według tej regulacji, w brzmieniu obowiązującym od 11 kwietnia 2011 r., czyli po nowelizacji dokonanej ustawą z dnia 3 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2011 r. nr 6, poz. 18), organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Innymi słowy, Sąd w ramach kontroli zgodności z prawem decyzji wydanej na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. miał za zadanie odpowiedzieć na pytanie, czy organ odwoławczy winien był podjąć merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy, czy też zaszła konieczność uzupełnienia postępowania dowodowego w takim zakresie, który - z uwagi na obowiązek dochowania zasady dwuinstancyjności postępowania oraz obowiązek wyjaśnienia podstawowych okoliczności stanu faktycznego sprawy - uzasadniał przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia, a jednocześnie w postępowaniu przed organem I instancji doszło do uchybień natury proceduralnej, które można określić jako istotne. W tym miejscu podkreślić trzeba, że zasadą jest, iż organ odwoławczy wydaje rozstrzygnięcie co do istoty sprawy, co zgodnie z treścią art. 138 § 1 k.p.a. następuje przez wydanie rozstrzygnięcia merytorycznego. Natomiast odstępstwem od tej ogólnej zasady jest wskazane wyżej, a wynikające z art. 138 § 2 k.p.a. uprawnienie organu odwoławczego do wydania decyzji kasacyjnej. Stosownie do treści omawianej regulacji wskazać należy, że obecna konstrukcja prawna decyzji kasacyjnej, określona w art. 138 § 2 k.p.a., opiera się na dwóch kumulatywnych przesłankach, a mianowicie: wydaniu przez organ I instancji decyzji z naruszeniem przepisów postępowania, czyli przepisów kodeksu lub przepisów o postępowaniu zawartych w ustawach szczególnych oraz uznaniu przez organ odwoławczy, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Oznacza to, że w aktualnym stanie prawnym, znajdującym zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, samo naruszenie przepisów postępowania przez organ I instancji, chociaż jest konieczną przesłanką uchylenia decyzji, nie jest przesłanką wystarczającą. Zakończenie postępowania odwoławczego w sposób kasacyjny wymaga bowiem dodatkowo stwierdzenia, że zachodzi konieczność przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego co do okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia. Chodzi więc o sytuacje, gdy zasada dwuinstancyjności postępowania wyłącza przeprowadzenie w tym zakresie uzupełniającego postępowania dowodowego, gdyż jego zakres wskazuje, że w swej istocie organ odwoławczy musiałby sam przeprowadzić postępowanie wyjaśniające odnośnie kwestii mogących mieć bezpośredni wpływ na treść decyzji. W konsekwencji sprawa byłaby rozstrzygana de facto w jednej instancji, a więc strona nie mogłaby kwestionować wyników postępowania wyjaśniającego w drodze odwołania. Organ odwoławczy, który z istoty rzeczy nie przeprowadza własnego, odrębnego postępowania dowodowego, za to może wyciągać z zebranego przez organ I instancji materiału zupełnie inne wnioski niż organ I instancji, zastępowałby w praktyce ten organ, pozbawiając stronę prawa podważania tych ustaleń w drodze zwyczajnego środka prawnego (por. W. Chróścielewski "Zmiany w zakresie przepisów kodeksu postępowania administracyjnego i prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, które weszły w życie w 2011 r.", opubl. ZNSA rok VII nr 4 (37)/2011, str. 19). Odnotować również warto, iż w uzasadnieniu projektu nowelizacji przepisu art. 138 § 2 k.p.a. wskazano m.in. że zmierza ona do większego skrępowania organu odwoławczego w podejmowaniu decyzji kasacyjnej, zawężając możliwość podjęcia decyzji kasacyjnej w stopniu maksymalnym. Ogranicza ją bowiem do sytuacji, w której rozpatrzenie i rozstrzygnięcie sprawy przez organ odwoławczy byłoby nie do pogodzenia z zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. Nowelizacja ta oparta zatem została na kryterium nienaruszalności zasady dwuinstancyjności. Jak już wskazano, przepis art. 138 § 2 k.p.a. stanowi wyłom od zasady merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy przez organ II instancji, gdyż zgodnie z ustanowioną w art. 15 k.p.a. zasadą dwuinstancyjności, każda sprawa administracyjna winna podlegać dwukrotnemu merytorycznemu rozstrzygnięciu, przez dwa różne organy administracji publicznej. Treść art. 138 § 2 k.p.a. winna być natomiast odczytywana w połączeniu z przepisem art. 136 k.p.a., określającym granice postępowania dowodowego przed organem odwoławczym. Zwrócić też trzeba uwagę, że użyte w art. 138 § 2 k.p.a. określenie "konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie" jest określeniem wymagającym każdorazowo interpretacji na tle okoliczności faktycznych sprawy. W szczególności można stwierdzić, że nawiązuje ono do pojęcia "nieprzeprowadzenia przez organ pierwszej instancji postępowania wyjaśniającego w całości lub znacznej części", co - zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego - uniemożliwia rozstrzygnięcie sprawy przez organ odwoławczy. W sprzeczności z art. 138 § 2 k.p.a. pozostaje zatem wydanie decyzji kasacyjnej zarówno w przypadku, gdy zaskarżona decyzja była dotknięta jedynie błędami natury prawnej, jak i w przypadku, gdy postępowanie wyjaśniające pierwszej instancji jest dotknięte niewielkimi brakami, które z powodzeniem można uzupełnić w postępowaniu odwoławczym na podstawie art. 136 k.p.a. (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 listopada 2003 r., sygn. akt IV SA 1496/02, Monitor Prawniczy 2004/2/60; z dnia 2 grudnia 1999 r., sygn. akt I SA 632/99, Lex nr 48722; z dnia 27.października 1999 r., sygn. akt I SA 2127/98, Lex nr 48721). W rozpatrywanym przypadku rozumowanie organu odwoławczego jest prawidłowe, zasadnie dostrzeżono luki i rozbieżności w zgromadzonym przez organ I instancji materiale dowodowym, które nie pozwalały na ocenę w sposób niebudzący wątpliwości czy skarżący pomimo zgłoszenia zameldowania na pobyt stały w spornym lokalu w dniu 5 listopada 2010r., rzeczywiście w nim posiadał kiedykolwiek swoje centrum życiowe, ewentualnie do kiedy ten stan trwał i z jakiej konkretnie przyczyny ustał. W sprawie nie jest kwestionowane, że A. C. zameldowała skarżącego w wynajmowanym lokalu komunalnym, jednak obecnie twierdzi, że skarżący nigdy w nim nie zamieszkiwał. Sam też skarżący wskazywał, że mieszkał na dwa mieszkania: przy ul. "[...]" i ul. "[...]". Fakt ten uzasadnia poczynienie ustaleń co do zakresu zamieszkiwania w jednym i drugim z wymienionych mieszkań, co pozwoli ocenić, w którym z nich skupiały się przede wszystkim jego sprawy życiowe. Organ I instancji nie dostrzegł zaś potrzeby wyjaśnienia tych kwestii i nie prowadził w tym kierunku postępowania dowodowego. Poczynienie takich ustaleń niewątpliwie przekracza zakres postępowania uzupełniającego, o którym mowa w art. 136 k.p.a. i przyczyni się do ustalenia prawdy materialnej, czyli zgodnej z rzeczywistością, a tym samym podjęcia rozstrzygnięcia zgodnego z prawem. Zgodzić należy się z organem odwoławczym, że ówcześnie zgromadzony materiał dowodowy potwierdzał jedynie okazjonalne przebywanie skarżącego w spornym lokalu, który sam podawał, że dwie kolejne zimy albo gdy odcięli prąd wnioskodawczyni, zamieszkiwała z nim ona przy ul. "[...]". Przeprowadzenie zatem wskazanych przez organ odwoławczy czynności dowodowych pozwoli zweryfikować jak często i z jakim zamiarem skarżący przebywał w spornym lokalu. Do czasu wyjaśnienia powyższych kwestii, przedwczesne jest rozstrzyganie w przedmiocie dobrowolności opuszczenia spornego lokalu, kiedy nie wiadomo jeszcze, czy rzeczywiście skarżący tam zamieszkiwał z zamiarem stałego pobytu. Tym samym w sprawie nie mógł mieć decydującego znaczenia, jak to przyjął organ I instancji, fakt, że skarżący wystąpił p-ko głównemu najemcy z pozwem o eksmisję, deklarując w ten sposób wolę zamieszkiwania w spornym lokalu. Gdyby bowiem okazało się, że skarżący nigdy faktycznie nie koncentrował swoich spraw w tym mieszkaniu, czyli nie zamieszkiwał w nim z zamiarem stałego przebywania, to oznaczałoby, że nigdy nie wystąpiły przesłanki do zameldowania go na pobyt stały, o których stanowił obowiązujący w dacie orzekania organów art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. z 2006r. Nr 139, poz. 993 ze zm.). Przepis ten odpowiada treściowo aktualnie obowiązującemu w tym względzie art. 25 ust. 1 ustawy z dnia 24 września 2010r. o ewidencji ludności (Dz. U. z 2015r., poz. 388). Bezcelowym w takiej sytuacji jest analizowanie dobrowolności i trwałości opuszczenia lokalu. Dopiero gdyby okazało się, że skarżący zaprzestał stałego przebywania w spornym lokalu, to koniecznym jest wyjaśnienie kiedy dokładnie to nastąpiło i w jakich okolicznościach. Zauważyć należy przy tym, że rozpad związku i związane z tym nieporozumienia z wnioskodawczynią, czy akcentowany przez skarżącego jej trudny charakter nie mogą same przez się być poczytywane jako utrudnienie w zamieszkiwaniu, zmuszające skarżącego do jego opuszczenia. Brak dobrowolności opuszczenia lokalu musi wynikać z uniemożliwienia dostępu do lokalu. W niniejszej sprawie zaś skarżący wskazał, że posiada klucz do przedmiotowego mieszkania, którym otworzył drzwi podczas oględzin. Okoliczność ta przeczy twierdzeniu skarżącego, że uczestniczka wymieniła wkładki, aby uniemożliwić mu dostęp do mieszkania. Z akt sprawy nie wynika także, aby skarżący dochodził udostępnienia mu spornego lokalu przez uczestniczkę. Tym samym decyzja kasacyjna otwiera skarżącemu drogę do wykazania w jaki sposób miał uniemożliwiony dostęp do mieszkania. Reasumując, wydanie decyzji kasacyjnej na analizowanym etapie było konieczne, gdyż jak prawidłowo wskazał organ II instancji, organ I instancji z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. nie rozważył należycie stanu sprawy i dokonał wybiórczej analizy materiału dowodowego, pomijając wyjaśnienie wskazanych okoliczności niezbędnych do końcowego rozstrzygnięcia sprawy. Podnieść należy, że zgodnie z art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Przepis ten konstytuuje zasadę prawdy obiektywnej, której istota sprowadza się do zapewnienia organowi prowadzącemu postępowanie możliwość badania stanu faktycznego sprawy i do swobodnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego. Konkretyzację powyższej zasady stanowi art. 77 § 1 k.p.a., zobowiązujący organ administracji publicznej do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Pamiętać także należy o obowiązującej zasadzie swobodnej oceny dowodów (art. 80 k.p.a.), która nakłada na organy orzekające obowiązek poddania ocenie wszystkich dowodów w sprawie - we wzajemnej łączności. W związku z tym organ administracji publicznej rozpatrując materiał dowodowy, nie może pominąć jakiegokolwiek przeprowadzonego dowodu. Może natomiast zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów odmówić dowodowi wiarygodności, ale wówczas obowiązany jest uzasadnić, z jakiej robi to przyczyny. Z przepisów tych wynika, iż postępowanie dowodowe oparte jest na zasadzie oficjalności, co oznacza, że organ administracyjny jest obowiązany z urzędu przeprowadzić dowody służące ustaleniu stanu faktycznego sprawy. Organy administracji mają zatem obowiązek zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, a następnie powinny dokonać wszechstronnej oceny okoliczności faktycznych i prawnych konkretnej sprawy, na podstawie analizy całego materiału dowodowego, w tym zgłoszonych przez stronę postępowania zarzutów. Obowiązek ten dotyczy organów obu instancji, z tym że w przypadku organu odwoławczego może on tylko uzupełniająco przeprowadzić dodatkowe dowody w sprawie (art. 136 k.p.a.). Ze względu na ochronę prawa strony do obrony i prawa do dwukrotnego rozpatrzenie sprawy w jej całokształcie przez dwa różne organy, główny ciężar dokładnego wyjaśnienia sprawy spoczywa na organie I instancji. Co do oględzin mieszkania przy ul. "[...]", to oczywistym jest, że czynność ta jest bezcelowa, jeżeli skarżący już tam nie mieszka. W takiej sytuacji organ I instancji będzie musiał skupić się na innych środkach dowodowych w celu ustalenia charakteru zamieszkiwania tam skarżącego. Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie orzekł jak w sentencji, na podstawie art. 151 p.p.s.a. O kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącemu z urzędu Sąd orzekł na mocy art. 250 p.p.s.a. oraz § 15 i § 16 w związku z § 14 ust. 2 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 23 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2013r. poz. 490).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło