II SA/Ol 122/09

WyrokWSA w Olsztynie2010-01-28

Skład orzekający: Bogusław Jażdżyk, Hanna Raszkowska, Tadeusz Lipiński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może odmówić ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego (budowy stacji bazowej telefonii komórkowej) na podstawie sprzeczności z projektem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który nie został jeszcze uchwalony i opublikowany?
Ratio decidendi
Organ administracji nie może odmówić ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego na podstawie projektu planu miejscowego, który nie wszedł w życie. Decyzja odmowna musi być oparta na wyraźnej sprzeczności z obowiązującymi przepisami prawa powszechnie obowiązującego. W przypadku braku planu miejscowego, organ jest zobowiązany do analizy zgodności inwestycji z przepisami odrębnymi i wyjaśnienia wszelkich okoliczności uniemożliwiających pozytywne załatwienie sprawy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która uchyliła decyzję Prezydenta o odmowie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego polegającej na budowie stacji bazowej telefonii komórkowej. Organ pierwszej instancji odmówił ustalenia lokalizacji, powołując się na sprzeczność z projektem planu miejscowego oraz naruszenie interesów mieszkańców i obniżenie wartości ich nieruchomości. Organ odwoławczy uchylił tę decyzję, wskazując, że projekt planu nie stanowił podstawy do odmowy, a kwestie wartości nieruchomości należą do prawa cywilnego. Skarżąca K. Z. wniosła skargę, podtrzymując argumenty o szkodliwości inwestycji dla zdrowia i środowiska.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 28 stycznia 2010 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bogusław Jażdżyk Sędziowie Sędzia WSA Hanna Raszkowska Sędzia WSA Tadeusz Lipiński (spr.) Protokolant Grzegorz Knop po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 stycznia 2010 roku sprawy ze skargi K. Z. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie lokalizacji inwestycji celu publicznego oddala skargę. Z przekazanych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie akt sprawy wynika, że decyzją z dnia "[...]" Prezydent działając poprzez Naczelnika Wydziału Architektury i Planowania Przestrzennego odmówił ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego polegającej na budowie stacji bazowej telefonii komórkowej na planowanej wolnostojącej wieży antenowej przy ulicy A, na działce nr "[...]", obręb "[...]". W decyzji podniesiono, iż inwestor w ramach wnioskowanej inwestycji planuje lokalizację wolnostojącej stalowej wieży o wysokości około 30 m, montaż anten sektorowych i radiolinii, montaż kontenera oraz budowę przyłącza energetycznego. Wskazano również, że na skutek publicznego obwieszczenia dotyczącego przedmiotowej inwestycji, wpłynęły pisemne protesty mieszkańców położonego w sąsiedztwie osiedla, w których zawarte zostały argumenty na potwierdzenie tezy o naruszeniu przez wnioskowaną inwestycję uzasadnionych interesów, polegających na narażeniu zdrowia osób zamieszkujących sąsiednie wobec zamierzonego przedsięwzięcia nieruchomości, a także obniżeniu wartości posiadanych nieruchomości, zlokalizowanych w bezpośrednim położeniu stacji bazowej, jak również zagrożeniu stanu techniczno-użytkowego istniejących obiektów zabudowy mieszkaniowej spowodowanych wibracjami i odchyleniami wieży na skutek silnych wiatrów i naruszeniu ładu przestrzennego dzielnicy mieszkaniowej. W decyzji wprawdzie wskazano, że ze stosownej analizy wynika, iż planowane przedsięwzięcie nie należy do tych, które mogą znacząco oddziaływać na środowisko, jednakże mając na względzie stosowane kryterium funkcjonalnego władztwa nad przestrzenią organ uznał, że właściciele nieruchomości, nad którymi inwestor przewiduje umieszczenie głównej wiązki promieniowania jednej z anten stacji bazowej telefonii komórkowej, słusznie dochodzą swych praw w kwestii naruszenia i ograniczenia ich prawa własności oraz społeczno-gospodarczego przeznaczenia posiadanego gruntu i zlokalizowanej nad nim przestrzeni inwestycyjnej. Według organu nie ulega wątpliwości, że budynki mieszkalne zlokalizowane w pobliżu wieży telefonii komórkowej straciły na swojej wartości. W opinii organu wieża stalowa o wysokości 30 m położona w otoczeniu obiektu kultu religijnego nie spełnia podstawowego wymogu określonego w art. 1 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Wskazano przy tym, że zamierzenie inwestora jest sprzeczne z ustaleniami projektu planu, którego uchwalenie przewiduje się w październiku 2008r. W ocenie organu wnioskowane zamierzenie inwestycyjne naruszyłoby obowiązujące przepisy zawarte w art. 1 ust. 2 pkt 3, 5, 7 i art. 6 ust. 2 pkt 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Pismem z dnia 29 września 2007r. odwołanie od powyższej decyzji wniosła spółka A.. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucono naruszenie art. 1 ust. 2 pkt 3, 5 i 7 oraz art. 2 ust. 5 i art. 56 ustawy z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Podniesiono też pogwałcenie art. 6, art. 7 i art. 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego. Odwołujący wskazał, że przywołanie w zaskarżonej decyzji Prawa budowlanego jest bezpodstawne ponieważ odnosi się do projektowania i budowania samego obiektu budowlanego, nie zaś do ustania jego lokalizacji. Podniesiono, że wszystkie zarzuty zawarte w decyzji wobec planowanej decyzji, takie jak naruszenie interesów sąsiednich mieszkańców, mają charakter hipotetyczny i nie są poparte żadnymi dowodami. Podobnie twierdzenie o rzekomym wpływie przedmiotowej inwestycji na obniżenie wartości pobliskich nieruchomości nie zostało poparte żadnymi wyliczeniami ani kalkulacjami. W odwołaniu przypomniano, że organ uznał, iż planowana inwestycja byłaby sprzeczna z ewentualnymi ustaleniami planu, jak i że nie spełnia wymogów ochrony środowiska oraz ochrony zdrowia. Zdaniem odwołującego stwierdzenie, że organ ma prawo do oceny projektowanej inwestycji z normami ogólnymi, np. chroniącymi ład przestrzenny i ta ocena mogłaby być podstawą do odmowy ustalenia warunków zabudowy lub lokalizacji inwestycji celu publicznego, jest niedopuszczalne. Podobnie w ocenie odwołującego nie można na podstawie takiej normy poszerzyć warunków i zasad określonych w decyzji. Organ prowadzący postępowanie powinien oprzeć wszelkie rozwiązania sprzeczne z wnioskiem na wyraźnej sprzeczności z przepisem nakładającym jakieś ograniczenie. Strona odwołująca podkreśliła, że planowane przedsięwzięcie jest inwestycją celu publicznego w myśl art. 2 ust. 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, co potwierdza orzecznictwo sądowoadminstracyjne. W odwołaniu podniesiono także, że w sprawie nie doszło do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i nie został prawidłowo oznaczony organ albowiem w nagłówku decyzji przybita została pieczęć Urzędu Miejskiego, a nie Prezydenta. Odwołanie od ww. decyzji wniósł również drugi pełnomocnik inwestora J. M. podnosząc, że nie można odmówić ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego, jeżeli zamierzenie inwestycyjne jest zgodne z przepisami odrębnymi. Odwołujący stwierdził ponadto, że postępowanie administracyjne w sprawie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego można zawiesić na okres nie dłuższy niż 12 miesięcy od dnia złożenia wniosku o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego. Następnie decyzją z dnia "[...]" Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. Organ odwoławczy podkreślił, że odmowa ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego podyktowana została w ocenie organu I instancji brakiem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Organ I instancji podniósł, że w projekcie miejscowego planu zagospodarowania osiedla A na całym obszarze objętym ustaleniami planu zakazuje się lokalizacji masztów i wież antenowych stacji bazowych telefonii komórkowych ze względu na ochronę walorów krajobrazowych. Zamierzenie inwestora jest zatem w opinii organu rozstrzygającego w I instancji rażąco sprzeczne z ustaleniami projektu planu, którego uchwalenie przewiduje się w miesiącu październiku 2008r. Organ odwoławczy podniósł, że z informacji przez niego powziętych wynika, że plan zagospodarowania przestrzennego z zakazem lokalizacji przedmiotowej inwestycji został uchwalony ale nie doszło do jego publikacji bowiem uprawniony organ czyli Wojewoda wydał orzeczenie nadzorcze. W takiej sytuacji w ocenie organu II instancji nie ma planu, a jego ustalenia nie stały się przepisami prawa miejscowego, tym samym nie mogą one wiązać organu administracji publicznej. W takiej sytuacji organ rozpatrujący wniosek zobowiązany jest w szczególności do zbadania czy przepisy w tym zakresie obowiązujące nie określają zakazu w zakresie inwestowania i czy wnioskowane przedsięwzięcie takim zakazom podlega. Według Kolegium zasada uwzględniania przez organy planowania i zagospodarowania przestrzennego bezpośrednio nie nakłada na inwestora ograniczeń w zakresie dopuszczalnego sposobu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Tego typu norma nie może więc być samodzielną podstawą do wydania decyzji odmownej z art. 56 ustawy z dnia 27 marca 2003r.o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Zgodnie z tym przepisem nie można odmówić ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego jeżeli jest ona zgodna z przepisami odrębnymi. Organ wydający decyzję o odmowie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego powinien w sposób nie budzący wątpliwości wykazać niezgodność zamierzenia wnioskodawcy z przepisami odrębnymi bądź też wyjaśnić okoliczności przewidziane ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym umożliwiające pozytywne załatwienie sprawy. Kolegium podniosło zatem, że rolą organu jest ocena tych okoliczności, jednakże podkreśliło przy tym, że w przypadku uchwalenia i opublikowania planu miejscowego taka ocena jest bezprzedmiotowa. Skargę na ww. decyzję wywiodła K. Z. W skardze podkreślono, że właściciele nieruchomości objętych oddziaływaniem inwestycji, pismem z dnia 17 października 2008r. złożyli do Prezydenta protest, w którym wyrazili jednoznacznie negatywne stanowisko w zakresie jej realizacji w ich sąsiedztwie. Wskazano, że w piśmie tym oprócz kwestii związanych z naruszeniem ich prawa własności oraz naruszeniem harmonii krajobrazu i ładu przestrzennego, podniesione zostały okoliczności związane z zagrożeniem jakie inwestycja ta niesie dla życia i zdrowia ludzkiego. Według strony skarżącej decyzja Prezydenta jest zgodna z prawem ponieważ lokalizacja stacji telefonii cyfrowej na działce nr "[...]" przy ulicy A w "[...]" jest niedopuszczalna z uwagi na to, że powodowałaby ona m.in. emisję szkodliwego dla człowieka promieniowania elektromagnetycznego na sąsiednie oraz dalsze zabudowane i zasiedlone nieruchomości. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej odrzucenie ewentualnie oddalenie. Przyczyną odrzucenia skargi jest według organu to, że skarżącej organy obu instancji nie doręczały decyzji jako stronie postępowania i nie ma ona legitymacji czynnej do wystąpienia ze skargą na decyzję organu odwoławczego. Odnośnie ewentualnego wniosku o oddalenie skargi, Kolegium podtrzymało swoją argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W piśmie procesowym z dnia 25 stycznia 2010r. spółka A podtrzymała swoje stanowisko wyrażone w odwołaniu od decyzji organu I instancji. Ponadto w piśmie z dnia 11 stycznia 2010r. skarżąca wskazała, że Rada Miejska w dniu 25 czerwca 2009r. podjęła uchwałę nr "[...]" w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego osiedla A w "[...]", a z jej § 8 ust. 1 pkt 8 wynika, iż na całym obszarze planu zakazuje się lokalizacji stacji bazowych telekomunikacji komórkowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Na wstępie wyjaśnienia wymaga, iż sądowa kontrola działalności administracji publicznej ogranicza się do oceny zgodności zaskarżonego aktu lub czynności z prawem. Wynika to z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U Nr 153, poz.1269 ze zmianami). Sąd administracyjny, kontrolując zgodność zaskarżonej decyzji z prawem, orzeka na podstawie materiału sprawy zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym. Obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego spoczywa na organie orzekającym, a sąd administracyjny nie może zastąpić organu administracji w wypełnieniu tego obowiązku, ponieważ do jego kompetencji należy wyłącznie kontrola legalności decyzji administracyjnej. Oznacza to, że sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez stronę żądaniach, a jedynie w przypadku stwierdzenia, iż zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – zwanej w dalszym ciągu uzasadnienia jako ppsa) uchyla go lub stwierdza jego nieważność. Nadto wskazania wymaga, iż sąd orzeka na podstawie akt sprawy (art. 133 § 1 ppsa) nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ppsa). Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów Sąd doszedł do przekonania, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja nie została podjęta z naruszeniem przepisów prawa, w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. W tym miejscu należy stwierdzić, iż nie było podstaw do odrzucenia skargi, gdyż to że skarżącej nie doręczono decyzji organu odwoławczego nie pozbawiało ją możliwości wniesienia skargi do sądu w przewidzianym przez przepis prawa terminie. Pamiętać należy, że o decyzji kończącej postępowanie w sprawie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego strony zawiadamia się w drodze obwieszczenia, a także w sposób zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości. Jedynie inwestora oraz właścicieli lub użytkowników wieczystych nieruchomości, na której ma być zlokalizowana inwestycja zawiadamia się na piśmie. Nie oznacza to jednak, że żadna ze stron postępowania poza inwestorem i właścicielem nieruchomości nie może odwołać się od wydanej decyzji, dlatego też w tej sprawie należało uznać, iż skarga została wniesiona przez K. Z. skutecznie i podlega merytorycznemu rozpoznaniu, bo skarżąca jest stroną tego postępowania. Na gruncie przedmiotowej sprawy Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia "[...]" uchyliło decyzję z dnia "[...]" Prezydenta o odmowie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego polegającej na budowie stacji bazowej telefonii komórkowej na planowanej wolnostojącej wieży antenowej w "[...]" przy ulicy A i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. Zgodnie z ustawą z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717) aktami administracyjnymi wydawanymi do określenia sytuacji prawnej obszaru pozbawionego planu miejscowego są decyzja o warunkach zabudowy (art. 59) i decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego (art. 50). Zgodnie z regulacją ustawową obie te decyzje wydaje się na wniosek zainteresowanego (art. 52 ust. 1). Organ jest związany wnioskiem i nie może tego wniosku interpretować zawężająco. Zawsze też dla odmowy wydania decyzji wymagane jest wskazanie przepisu prawa powszechnie obowiązującego, który by się temu sprzeciwiał (art. 56 – nie można odmówić wydania decyzji, jeśli zamierzenie inwestycyjne jest zgodne z przepisami odrębnymi). Tak więc organ administracji wydając decyzję administracyjną, musi oprzeć tę czynność na wyraźnie wskazanej normie prawnej i nie wolno mu przekroczyć granic, jakie ta norma wyznacza. Jeśli zatem regulacje prawne przewidują wydawanie w określonych przypadkach decyzji do ustalenia zasad i warunków zagospodarowania i zabudowy terenu, to zainteresowany w razie spełnienia ustawowych warunków ma prawo skutecznie domagać się wydania decyzji o określonej treści. Decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego stanowi więc typowy przykład aktów związanych, czyli takich, w których organ bada jakiś stan faktyczny pod kątem zgodności z przepisami prawa (E. Mzyk, Z. Niewiadomski, M. Rzążewska, Ustawa o zagospodarowaniu przestrzennym....s. 116). W ocenie Sądu organ I instancji nie wskazał przepisu odrębnego, który uzasadniałby odmowę podjęcia pozytywnej decyzji dla wnioskodawcy, ponieważ organ pierwszej instancji nie określił jednoznacznie i precyzyjnie na czym miałaby polegać niezgodność zamierzonej inwestycji w przedmiotowej sprawie z przepisami odrębnymi. Organ bowiem wydając decyzję o odmowie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego powinien w sposób niebudzący wątpliwości wykazać niezgodność zamierzeń wnioskodawcy z przepisami odrębnymi bądź też wyjaśnić okoliczności przewidziane w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, uniemożliwiające pozytywne załatwienie sprawy (por. wyrok NSA z dnia 10 listopada 1998r., II S.A./Gd 375/97, LEX nr 44227). Tym samym organ nie mógł podjąć arbitralnej decyzji tylko na podstawie ogólnego powołania przepisów. W myśl z kolei art. 53 ust. 3 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym właściwy organ w postępowaniu związanym z wydaniem decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego dokonuje analizy warunków i zasad zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy, wynikających z przepisów odrębnych, a także stanu faktycznego i prawnego terenu, na którym przewiduje się realizację inwestycji. Przepisy ww. artykułu uwypuklają rolę jaką odgrywają decyzje wydawane w razie braku planu miejscowego. Polega ona na stwierdzeniu zgodności zamierzenia inwestycyjnego z obiektywnym porządkiem prawnym. W konsekwencji organ powinien zbadać ustawodawstwo w zakresie materialnego prawa administracyjnego, aby ustalić unormowania obejmujące obszar planowanej inwestycji oraz unormowania dotyczące charakteru samej inwestycji, ze względu na jej typ. Na podstawie tych regulacji zawartych w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz ustawach szczególnych, a także aktów wydanych na ich podstawie, organ prowadzący postępowanie ma obowiązek określić warunki i zasady zagospodarowania terenu. Organ w wyniku analizy aktów prawa powszechnie obowiązującego może stwierdzić, że projektowana zmiana zagospodarowania terenu jest niedopuszczalna. Jednakże źródłem zasad i warunków zagospodarowania terenu nie jest wola organu, ale przepisy prawa powszechnie obowiązującego. Tak więc organ pierwszej instancji w niniejszej sprawie po przeprowadzeniu analizy aktów prawa powszechnie obowiązującego, powinien wskazać konkretny przepis, którego dyspozycję uznał za naruszoną oraz wykazać na czym to pogwałcenie konkretnej normy prawnej polega. W decyzji wskazano wprawdzie, że ze stosownej analizy wynika, iż planowane przedsięwzięcie nie należy do tych, które mogą znacząco oddziaływać na środowisko, jednakże mając na względzie stosowane kryterium funkcjonalnego władztwa nad przestrzenią organ uznał, że właściciele nieruchomości, nad którymi inwestor przewiduje umieszczenie głównej wiązki promieniowania jednej z anten stacji bazowej telefonii komórkowej, słusznie dochodzą swych praw w kwestii naruszenia i ograniczenia ich prawa własności oraz społeczno-gospodarczego przeznaczenia posiadanego gruntu i zlokalizowanej nad nim przestrzeni inwestycyjnej. Według organu nie ulega wątpliwości, że budynki mieszkalne zlokalizowane w pobliżu wieży telefonii komórkowej straciły na swojej wartości. W opinii organu wieża stalowa o wysokości 30 m położona w otoczeniu obiektu kultu religijnego nie spełnia podstawowego wymogu określonego w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Zasadnym jest w tym miejscu wskazać, że orzecznictwo sądowoadministracyjne wyodrębniło dwuetapowość procesu realizacji inwestycji, obejmującą postępowanie w przedmiocie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu oraz postępowanie w przedmiocie pozwolenia na budowę. Na każdym z tych etapów organ prowadzący postępowanie jest prawnie zobligowany do zapewnienia ochrony uzasadnionych interesów osób trzecich. Jednakże zakres tej ochrony jest różny dla każdego z tych postępowań. Konkretne określenia usytuowania obiektu budowlanego, jego wysokości, kształtu i innych szczegółów architektoniczno-technicznych są częścią postępowania o wydanie pozwolenia na budowę. Do tych spraw należy również zbadanie czy inwestycja nie spowoduje ograniczenia dopływu światła dziennego w pomieszczeniach należących do osób trzecich (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 września 2001r., IV SA 1505/99). Zauważyć należy przy tym, że z analizy zgodności planowanej inwestycji z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 21 sierpnia 2007r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko (Dz. U. Nr 158 poz. 1105 z dnia 31 sierpnia 2007r.) wynika, że planowana inwestycja nie należy do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, zarówno tych, dla których raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko jest wymagany, jak i tych, dla których taki raport może być wymagany. Podano również, że wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania anten sektorowych w odległości do 70 m nie znajdują się miejsca dostępne dla ludności. Wyjaśnić należy również, że kwestie związane z ewentualnym obniżeniem wartości sąsiednich nieruchomości w stosunku do obszaru inwestycji nieruchomości nie mogą być rozpatrywane na gruncie przedmiotowej sprawy, gdyż stanowią domenę prawa cywilnego i ewentualnego postępowania przed sądem powszechnym. Ponadto w decyzji organu I instancji wskazano, że zamierzenie inwestora jest sprzeczne z ustaleniami projektu planu, którego uchwalenie przewiduje się w październiku 2008r. Jednakże istotnym jest wskazanie tego, że organy działają na podstawie przepisów prawa powszechnie obowiązującego i projekty aktów prawa miejscowego, które przecież nie są w obrocie prawnym nie mogą być podstawą wydawania decyzji. Przedmiotem oceny sądu była zatem legalność decyzji w kontekście obowiązującego stanu prawnego na dzień wydania decyzji w II instancji. Warto zauważyć, że istnienie planu miejscowego obejmującego obszar inwestycji spowodowałoby, że wydanie decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego byłoby bezprzedmiotowe. Zdaniem sądu podjęta przez organ drugiej instancji decyzja kasacyjna jest słuszna. W przedmiotowej sprawie merytoryczne jej rozstrzygnięcie wymaga przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w kontekście ustalenia zakresu ewentualnych naruszeń przepisów szczególnych oraz wskazania kręgu osób, których to naruszenie mogło dotyczyć. Zobligowanym do zbadania domniemanych naruszeń i przeprowadzenia takich wyjaśnień jest organ pierwszej instancji. Decyzja kasatoryjna organu II instancji nie przesądza tego jakiej treści decyzję winien wydać organ w pierwszoinstancyjnym toku badania sprawy. W sytuacji gdy Prezydent stwierdzi, że został naruszony konkretny przepis prawa ( odrębny przepis prawa ) wyda ponownie decyzję o odmowie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego, a wówczas gdy takiego naruszenia nie stwierdzi zobowiązany będzie do wydania decyzji pozytywnej dla inwestora. Sąd podobnie jak organ II instancji nie przesądza treści przyszłej decyzji wskazuje jedynie na to, iż musi to być decyzja zgodna z obowiązującymi przepisami prawa. Należy przy tym mieć na uwadze, że rozstrzygnięcie merytoryczne odnośnie lokalizacji inwestycji celu publicznego ma charakter deklaratoryjny i w takim postępowaniu zadaniem organu jest badanie zgodności inwestycji z zastanym stanem prawnym. Podkreślić trzeba też, że decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego nie jest decyzją uznaniową. Wnioskujący ma ją otrzymać jeśli tylko jest ona zgodna z przepisami prawa powszechnie obowiązującego. W związku z powyższym zgodnie z dyspozycją art. 52 ust. 3 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, nie można uzależnić wydania decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, od zobowiązania się wnioskodawcy do spełnienia nieprzewidzianych odrębnymi przepisami świadczeń lub warunków. Te wszystkie uwagi dotyczące przyszłego postępowania organu I instancji będą miały znaczenie oraz będzie istniał obowiązek organu do zastosowania się do nich tylko w przypadku gdyby dla danego terenu nie był uchwalony miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. W sytuacji gdyby w obecnym stanie prawnym - jak wynika z pisma procesowego skarżącej z dnia 11 stycznia 2010r. - obowiązywała przyjęta przez Radę Miejską w dniu 25 czerwca 2009r. uchwała w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego osiedla A, która w § 8 ust. 1 pkt 8 stanowi, iż na całym obszarze planu zakazuje się lokalizacji stacji bazowych telekomunikacji komórkowej, to dalsze prowadzenie postępowania w sprawie byłoby bezprzedmiotowe. Niezbędne będzie jednak potwierdzenie przez organ faktów wskazanych przez skarżącą. Jednocześnie trzeba podkreślić, że ewentualny fakt przyjęcia planu miejscowego nie miał wpływu na orzeczenie sądu, gdyż sąd bada zgodność decyzji z prawem w stanie obowiązującym na dzień wydania rozstrzygnięcia w II instancji, a wówczas wspomniany plan miejscowy jeszcze nie obowiązywał. Natomiast organ ponownie rozpoznający sprawę, będzie miał obowiązek stosowania przepisów prawa, również prawa miejscowego, obecnie obowiązujących. Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie, na podstawie art. 151 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło