II SA/Ol 1277/12
WyrokWSA w Olsztynie2013-06-25
Skład orzekający: Beata Jezielska, Janina Kosowska, Ewa Osipuk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił zatwierdzenia zakładu do uboju i rozbioru bydła ze względu na niespełnienie wymogów higienicznych i strukturalnych, w szczególności dotyczących zabezpieczeń oddzielających część czystą od brudnej oraz wysokości zawieszenia tusz?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej prawidłowo odmówił zatwierdzenia zakładu do uboju i rozbioru bydła, ponieważ zastosowane rozwiązania techniczne, w tym zabezpieczenia oddzielające część czystą od brudnej oraz wysokość zawieszenia tusz, nie gwarantują prowadzenia uboju w sposób higieniczny i zgodny z przepisami prawa unijnego (rozporządzenia WE nr 852/2004 i 853/2004). Wymogi te mają charakter bezwzględny i ich spełnienie jest niezbędne do uzyskania zatwierdzenia.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy zatwierdzenia przez organy weterynaryjne zakładu M. S. do uboju i rozbioru bydła z powodu niespełnienia wymogów higienicznych i strukturalnych. Po wielokrotnych uchyleniach decyzji przez organ odwoławczy i ponownym rozpoznaniu sprawy, ostatecznie Wojewódzki Lekarz Weterynarii decyzją z dnia 7 września 2012 r. odmówił zatwierdzenia zakładu. Skarżąca zarzucała naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym brak rozpatrzenia sprawy w pełnym zakresie przez organ odwoławczy, nieuwzględnienie projektu technologicznego oraz naruszenie zasady wyłączenia pracownika organu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 25 czerwca 2013 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Jezielska (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Janina Kosowska Sędzia WSA Ewa Osipuk Protokolant specjalista Wojciech Grabowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 czerwca 2013 roku sprawy ze skargi M. S.-K. na decyzję Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie odmowy zatwierdzenia zakładu do uboju i rozbioru bydła - oddala skargę.
Decyzją z dnia 13 czerwca 2011r. Powiatowy Lekarz Weterynarii zatwierdził Zakład Mięsny A., prowadzony przez M. S., do uboju i rozbioru trzody chlewnej oraz odmówił uboju bydła w zakładzie. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że w zakładzie nie ma niezgodności strukturalnych, dotyczących uboju trzody chlewnej. Stwierdzono natomiast cztery niedociągnięcia strukturalne, które uniemożliwiają ubój bydła w tymże zakładzie z powodu niespełnienia wymagań weterynaryjnych, warunkujących prowadzenie higienicznego uboju. W związku z tym odmówiono zatwierdzenia uboju bydła w zakładzie.
Na skutek rozpatrzenia odwołania M. S. od powyższej decyzji w części dotyczącej odmowy zatwierdzenia zakładu do uboju i rozbioru bydła Wojewódzki Lekarz Weterynarii decyzją z dnia 29 lipca 2011r. uchylił rozstrzygnięcie organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, wskazując na naruszenie art. 10 § 1 kpa i art. 81 kpa.
Decyzją z dnia 5 września 2011 r. Powiatowy Lekarz Weterynarii odmówił M. S. uboju bydła w zakładzie, wskazując na dwa spośród poprzednio stwierdzonych, niedociągnięcia strukturalne uniemożliwiające ubój bydła. Także ta decyzja została uchylona przez Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii decyzją z dnia 10 listopada 2011r. z uwagi na konieczność odniesienia się do zgłaszanych przez stronę zastrzeżeń do protokołu kontrolnego oraz ustalenia odległości pomiędzy zabezpieczeniami oddzielającymi część czystą od brudnej, a także rzeczywistej odległości pomiędzy punktem zawieszenia półtusz a posadzką. Wskazano także na nieprawidłowo sformułowane rozstrzygnięcie, które winno dotyczyć odmowy zatwierdzenia zakładu do uboju i rozbioru bydła, a nie odmowy uboju bydła, a także na nieprawidłowe uzasadnienie prawne wydanej przez organ I instancji decyzji.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy Powiatowy Lekarz Weterynarii decyzją z dnia 20 grudnia 2011 r. nie zatwierdził uboju i rozbioru bydła w przedmiotowym zakładzie mięsnym. W uzasadnieniu organ szczegółowo przedstawił dokonane ustalenia faktyczne, powołując się na przeprowadzone wcześniej kontrole, które wykazały, że wykonane zabezpieczenia oddzielające część czystą od części brudnej na linii uboju bydła nie gwarantują prowadzenia uboju w sposób higieniczny, umożliwiający chronienie tusz od zanieczyszczeń, a także, że wysokość zawieszenia haka rozporowego wynosząca 340 cm i kolejki podwieszającej (290 cm) nie zapobiega stykaniu się półtusz z posadzką. Podkreślono, iż strefę brudną od czystej oddziela jedynie grubość progu zainstalowanego na posadzce, która wynosi 15cm. W ocenie organu wykonane zabezpieczenia nie zapewniają dostatecznej ochrony przed zanieczyszczeniami, co jest niezgodne z przepisami zał. II rozdz. I ust. 2 oraz rozdz. V rozporządzenia (WE) nr 852/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie higieny środków spożywczych. Ponadto na linii uboju bydła brak jest stałych podestów, co jest dodatkowym czynnikiem wyznaczającym wysokość podwieszenia, a pracownicy muszą poruszać się po posadzce wkoło obrabianych tusz, stwarzając tym samym sytuację sprzyjającą ich zanieczyszczeniu. Powołując się na analogiczne przepisy amerykańskie i europejskie, opisane w przywołanej przez organ literaturze, wskazano, że minimalna wysokość torów napowietrznych przy obróbce poubojowej z głową winna wynosić 4,22cm, natomiast wysokość toru obróbki tusz bez głowy winna wynosić 3,75cm. Dokonano również wizytacji kilku funkcjonujących już rzeźni i stwierdzono, że minimalna zanotowana wysokość toru wynosiła 3,75cm, a z rozmów konsultacyjnych przeprowadzonych z lekarzami nadzorującymi i badającymi w tych rzeźniach jednoznacznie wynikało, że jest to optymalna wysokość, która gwarantuje bezpieczną obróbkę półtusz, stanowiącą podstawową zasadę, którą należy przestrzegać w trakcie pozyskiwania żywności. Ponadto z zatwierdzonego projektu technologicznego, w którym dokładnie opisano proces uboju, wynika, że w zakładzie musi być zachowany ciąg technologiczny pozwalający na obróbkę każdej fazy uboju w następujących po sobie miejscach tak, aby każda czynność wykonywana aktualnie była bardziej czysta od poprzedniej, co oznacza m.in., że nie może ona odbywać się w miejscu poprzedniej fazy. Niezależnie od ilości ubijanych zwierząt, jak również tempa procesu technologicznego, podczas obróbki tusz muszą być spełnione warunki strukturalne i sanitarne zakładu, zaś usuwanie na bieżąco odpadów podczas uboju jest czynnością oczywistą i musi być dokonywane niezależnie od ilości ubijanych sztuk i miejsca obróbki. Biorąc pod uwagę zgromadzony w sprawie materiał dowodowy organ uznał, iż nie ma podstaw do wydania wnioskowanej decyzji o zatwierdzenia uboju i rozbioru bydła w tym zakładzie.
Od decyzji tej odwołała się M. S., wnosząc o zatwierdzenie Zakładu Mięsnego A. do uboju i rozbioru bydła lub przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji. Zdaniem odwołującej kwestionowana decyzja jest niezgodna z przepisami prawa materialnego i procesowego oraz narusza jej uzasadniony interes. Podniosła, iż organ rozstrzygnął sprawę niezgodnie z wnioskiem, bowiem stosownie do art. 20 ust. 1 pkt 2 lit. b ustawy o produktach pochodzenia zwierzęcego winien orzec o zatwierdzeniu bądź odmowie zatwierdzenia zakładu do uboju i rozbioru bydła, a tymczasem organ orzekł o "niezatwierdzeniu uboju i rozbioru bydła w zakładzie". Ponadto naruszono art. 24 § 1 pkt 5 Kodeksu postępowania administracyjnego, gdyż prowadzący postępowanie lekarz weterynarii powinien zostać wyłączony od udziału w sprawie, bowiem brał on udział w wydawaniu dwóch poprzednich decyzji. Z uzasadnienia decyzji nie wynika również, aby organ, rozpoznając ponownie sprawę, wykonał wszystkie zalecenia, jakie wydał organ odwoławczy uchylając poprzednią decyzję, a które to zalecenia wiążą organ co do wyjaśnienia okoliczności w nich wskazanych, a mianowicie nie ustosunkowano się do pism strony. Odwołująca podniosła także, iż organ, prowadząc po raz trzeci postępowanie w niniejszej sprawie, za każdym razem zwraca uwagę na inne uchybienia i braki, skutkujące odmową załatwienia złożonego przez nią wniosku, podczas gdy w jej ocenie warunki do zatwierdzenia jej zakładu do uboju bydła zostały spełnione.
Decyzją z dnia 24 lutego 2012 r. Wojewódzki Lekarz Weterynarii po raz kolejny uchylił decyzję organu I instancji i przekazał temu organowi sprawę do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że jednym z głównych dowodów, na których oparł się organ I instancji, były fotografie pomieszczeń w zakładzie, w którym strona zamierza dokonywać uboju i rozbioru bydła. Z akt sprawy nie wynika jednak kiedy, przez kogo i w jaki sposób przedmiotowy materiał dowodowy został zgromadzony. Zdjęcia te pojawiły się dopiero na etapie wydawania decyzji i strona nie miała możliwości odnieść się do tak zgromadzonych dowodów, co narusza art. 10 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego. Ponadto organ odwoławczy wskazał, iż organ I instancji powoływał się w uzasadnieniu na wysokość torów zainstalowanych w innych rzeźniach, a dane te nie mają odzwierciedlenia w aktach sprawy. Natomiast fakty znane organowi z urzędu powinny być stronie zakomunikowane. Organ II instancji stwierdził też, iż rozstrzygnięcie winno się odnosić do zatwierdzenia zakładu do uboju i rozbioru bydła na rynek krajowy. Zarzucono także organowi I instancji, że nie przytoczył treści i nie wyjaśnił w uzasadnieniu przepisów prawa, o które rozstrzygnął przedmiotową sprawę i nie odniósł się do wszystkich twierdzeń strony. Organ odwoławczy nie podzielił natomiast zarzutu strony dotyczącego naruszenia przez organ I instancji art. 24 § 1 pkt 5 kpa oraz tego, iż organ I instancji za każdym razem zwraca uwagę na inne uchybienia. Wskazano, że poprzednie decyzje były uchylane przez organ odwoławczy ze względu na niewystarczające wyjaśnienie stanu faktycznego oraz błędy proceduralne. Pracownik organu natomiast jest wyłączony od udziału w sprawie tylko wówczas, gdy brał udział w wydawaniu zaskarżonej decyzji w niższej instancji.
Na skutek skargi wniesionej przez M. S. wyrokiem z dnia 12 czerwca 2012r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie uchylił zaskarżoną decyzję podnosząc, iż organ odwoławczy nie wykazał, że materiał dowodowy zgromadzony w aktach sprawy jest niewystarczający do wydania w tej sprawie decyzji merytorycznej. Jak bowiem zaznaczył Sąd, przepis art. 138 § 2 kpa pozwala organowi odwoławczemu uchylić zaskarżoną odwołaniem decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji tylko wtedy, gdy zostały spełnione łącznie dwie przesłanki: decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania oraz konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. W ocenie Sądu skutki naruszenia przez organ I instancji zasady czynnego udziału strony w postępowaniu (art. 10 Kodeksu postępowania administracyjnego) przez to, iż skarżąca nie została zapoznana ze zgromadzonymi w sprawie dowodami – dokumentacją fotograficzną, na podstawie której zapadło rozstrzygniecie, mogą być naprawione w postępowaniu przed organem drugiej instancji. Nie było bowiem żadnych przeszkód, aby organ odwoławczy umożliwił stronie zapoznanie się z tą dokumentacją i wypowiedzenie się w tej kwestii. Podobnie nie było żadnych przeciwwskazań procesowych do uzupełnienia postępowania wyjaśniającego na etapie postępowania odwoławczego w sytuacji, gdy organ II instancji uznał, iż zgromadzone dowody nie są wystarczające do rozstrzygnięcia sprawy. Zakres postępowania, wymagający usunięcia tych wątpliwości, nie wymagał w niniejszej sprawie uchylenia decyzji organu I instancji. Nie stanowiło podstawy do wydania decyzji w trybie art. 138 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego także to, że organ I instancji, w ocenie Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii, nie przytoczył treści i nie wyjaśnił w uzasadnieniu przepisów prawa, w oparciu o które rozstrzygnął przedmiotową sprawę. Podstawą do wydania takiej decyzji nie może być bowiem samo stwierdzenie przez organ II instancji naruszenia przepisów postępowania, musi to być bowiem naruszenie nie dające usunąć się w trybie art. 136 Kodeksu postępowania administracyjnego, a dodatkowo musi zaistnieć też druga przesłanka, w postaci koniecznego do wyjaśnienia zakresu sprawy, mającego istotny wpływ na wynik sprawy, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Istota sprawy zasadzała się bowiem na ustaleniach, czy zakład skarżącej spełnia warunki higieniczne do uboju i rozbioru bydła.
Decyzją z dnia 7 września 2012 r. Wojewódzki Lekarz Weterynarii uchylił decyzję z dnia 20 grudnia 2012r. w całości i odmówił zatwierdzenia zakładu do uboju i rozbioru bydła z przeznaczeniem na rynek krajowy. W uzasadnieniu podniesiono, iż wbrew twierdzeniom strony podnoszonym w odwołaniu, w każdej z wydanych dotychczas przez organ pierwszej instancji decyzji wskazywano dwie przesłanki odmowy uwzględnienia wniosku strony, a mianowicie: wykonane zabezpieczenia oddzielające część czystą od części brudnej na linii uboju bydła nie gwarantują prowadzenia uboju w sposób higieniczny, umożliwiający chronienie tusz od zanieczyszczeń oraz fakt, iż wysokość haka rozporowego wynosząca 340cm i kolejki podwieszającej (290cm) nie zapobiega stykaniu się półtusz z posadzką. Okoliczności te zostały stwierdzono w toku przeprowadzonych w zakładzie kontroli, co potwierdzają protokoły kontroli wraz z załączonymi fotografiami. Podniesiono, iż zgodnie z przepisami określonymi w załączniku II rozdział I ust. 2 oraz rozdział V rozporządzenia (WE) nr 852/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 29 kwietnia 2004r. w sprawie higieny środków spożywczych wyposażenie rzeźni ma zapewnić odpowiednią przestrzeń roboczą, pozwalającą na higieniczne przeprowadzanie wszelkich działań zgodnie z dobrą praktyką higieny, w tym zapewnić odpowiednią ochronę przez zanieczyszczeniem, strząsaniem cząstek brudu do żywności, a sprzęt pozostający w kontakcie z żywnością (linia ubojowa) powinien być tak skonstruowany, z takich materiałów i utrzymywany w tak dobrym stanie i kondycji technicznej, aby zminimalizować jakiekolwiek ryzyko zanieczyszczenia mięsa oraz być instalowany w taki sposób, aby pozwolić na odpowiednie czyszczenie sprzętu i otaczającego go obszaru. W ocenie organu odwoławczego zastosowane przez stronę rozwiązania techniczne oraz sposób wykonania zabezpieczenia oddzielającego część czystą od części brudnej na linii uboju bydła nie gwarantują przeprowadzenia obróbki poubojowej w sposób higieniczny, pozwalający na zminimalizowanie jakiegokolwiek ryzyka zanieczyszczenia mięsa. Ponadto przepisy załącznika III sekcji I rozdziału II ust. 2 rozporządzenia (WE) nr 853/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 29 kwietnia 2004 r. ustanawiającego szczególne przepisy dotyczące higieny w odniesieniu do żywności pochodzenia zwierzęcego wymagają, aby rzeźnie wyposażone były w instalacje zapobiegające styczności mięsa z podłogami, ścianami i osprzętem, a linia uboju zaprojektowana była w sposób umożliwiający stały postęp procesu uboju i uniemożliwiający zanieczyszczenie krzyżowe różnych części linii uboju. Wszystkie czynności technologiczne na linii ubojowej powinny być przeprowadzone w sposób wykluczający zanieczyszczenie mięsa, a tusze i podroby nie mogą mieć styczności z podłogami, ścianami i stanowiskami roboczymi. Tymczasem jak wynika z przeprowadzonego przez organ pierwszej instancji postępowania dowodowego, zastosowany przez stronę system zawieszania tusz i półtusz wołowych nie spełnia tych wymogów. W ocenie organu odwoławczego, przyjęte rozwiązanie techniczne uniemożliwia przeprowadzenie higienicznej obróbki poubojowej pełnowymiarowych tusz pozyskanych od dorosłych zwierząt i nie wyklucza kontaktu mięsa z posadzką, a w związku z tym, zakład nie spełnia wymogów do prowadzenia działalności w zakresie uboju i rozbioru bydła. Jednocześnie zaznaczono, iż w dniu 3 września 2012 r. strona zapoznała się ze zgromadzonym w toku postępowania przed organem I i II instancji materiałem dowodowym, jednakże wniesione przez nią uwagi i zastrzeżenia mają wyłącznie formalny charakter. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 24 § 1 pkt 5 Kodeksu postępowania administracyjnego organ odwoławczy podniósł, iż nie jest on zasadny, bowiem nie zaszły okoliczności przewidziane w tym przepisie. Odnośnie zaś uchylenia decyzji i orzeczenia o odmowie zatwierdzenia zakładu rozbioru i uboju bydła z przeznaczeniem na rynek krajowy wyjaśniono, iż z powołanych w decyzji przepisów prawa wynika, iż zatwierdzeniu podlega zakład, a nie działalność w nim wykonywana.
M. K. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie skargę na powyższą decyzję, zarzucając rażące naruszenie przepisów prawa materialnego i procedury i wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji. Skarżąca podniosła zarzut naruszenia: art. 138 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego w zw. z art. 140 Kodeksu postępowania administracyjnego przez nierozpatrzenie i nierozstrzygnięcie w pełnym zakresie sprawy przez organ II instancji i ograniczenie się jedynie do kontroli decyzji organu I instancji, jak również pominięcie w podstawie prawnej decyzji przepisów prawa materialnego, na podstawie których organ merytorycznie rozstrzygnął sprawę, naruszenie art. 19 i art. 20 ustawy z dnia 16 grudnia 2005 r. o produktach pochodzenia zwierzęcego przez zatwierdzenie zakładu w części, a nie w całości, bez uwzględnienia zatwierdzonego przez Powiatowego Lekarza Weterynarii projektu technologicznego zakładu, naruszenie art. 24 § 1 pkt 5 Kodeksu postępowania administracyjnego przez nieuwzględnienie przez organ I instancji instytucji o wyłączeniu pracownika, który brał udział w wydaniu zaskarżonej decyzji oraz naruszenie art. 8 Kodeksu postępowania administracyjnego przez podważenie zasady zaufania uczestnika postępowania do władzy publicznej poprzez długotrwałe i przewlekłe postępowanie administracyjne. W uzasadnieniu skarżąca wskazała, iż organ odwoławczy nie rozpatrzył ponownie sprawy, a jedynie dokonał kontroli decyzji organu pierwszej instancji. Nie przeprowadził bowiem ponownie postępowania w sprawie, lecz oparł się całkowicie na ustaleniach organu I instancji. Skarżąca podkreśliła, iż od półtora roku nie może uzyskać pozytywnej decyzji w niniejszej sprawie, mimo że w toku postępowań współpracowała z organem, usuwając stwierdzane nieprawidłowości. Ponadto posiada zatwierdzony przez organ w dniu 19 listopada 2010 r. projekt technologiczny zakładu, który stosownie do przepisów ustawy z dnia 16 grudnia 2005 r. o produktach pochodzenia zwierzęcego stanowi podstawę do zatwierdzenia zakładu. Jednakże organ nie odniósł się do rozwiązań, wskazanych w tym projekcie. Skarżąca podniosła również, iż decyzja o zatwierdzeniu zakładu powinna dotyczyć zarówno uboju trzody chlewnej, jak i bydła, ponieważ podstawą dla decyzji o zatwierdzeniu zakładu jest zatwierdzony projekt technologiczny zakładu, który przewidywał ubój przemienny trzody i bydła. Skoro zatem projekt technologiczny był sporządzany dla całego zakładu i organy nie żądały zmiany tego projektu, powinna być wydana jedna decyzja w sprawie zatwierdzenia zakładu do uboju trzody chlewnej i bydła, a nie oddzielnie do uboju trzody chlewnej i druga dotycząca bydła. Ponadto zdaniem skarżącej dla art. 24 § 1 pkt 5 kpa należy stosować wykładnię szerszą niż dokonał tego organ, w celu zapewnienia bezstronnego rozpoznania sprawy po uchyleniu decyzji i ponownego rozpatrzenia sprawy przez organ pierwszej instancji. Wskazany lekarz weterynarii jako pracownik organu pierwszej instancji powinien zostać z urzędu wyłączony od udziału w sprawie, gdyż prowadził osobiście dwa poprzednie postępowania, opracowywał i podpisywał wydane przez organ decyzje, które zostały uchylone przez organ odwoławczy a sprawa została ponownie przekazana do rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Skarżąca podkreśliła przy tym, iż decyzja wydana w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy musi być traktowana jako nowe samodzielne rozstrzygnięcie, a względy prawdy obiektywnej nakazują wyłączyć pracownika od udziału w postępowaniu, gdy brał on udział w wydaniu zaskarżonej decyzji. Było to tym bardziej uzasadnione, że strona podnosiła kwestię braku dobrej woli ze strony organu w obiektywnym rozpoznaniu sprawy.
W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Lekarz Weterynarii wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Podnieść należy, iż w myśl art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują kontrolę wykonywania administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Rozpoznając zatem skargę na decyzję Sąd dokonuje jedynie oceny, czy przy jej wydaniu nie zostały naruszone przepisy prawa materialnego bądź też procesowego, nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz podstawą prawną.
W niniejszej sprawie Sąd stwierdził, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Przede wszystkim należy pokreślić, iż w niniejszej sprawie zastosowanie mają zarówno przepisy prawa polskiego, jak i prawa unijnego, co wyraźnie wynika z ustawy z dnia 16 grudnia 2005r. o produktach pochodzenia zwierzęcego (Dz.U. z 2006r. Nr 17 poz. 127 ze zm.), a także z przepisów rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 19 maja 2010r. w sprawie niektórych wymagań weterynaryjnych, jakie powinny być spełnione przy produkcji produktów pochodzenia zwierzęcego w rzeźniach o małej zdolności produkcyjnej (Dz.U. Nr 98 poz. 630). Zgodnie bowiem z art. 20 ust. 1 pkt 2 lit b) ustawy produktach pochodzenia zwierzęcego powiatowy lekarz weterynarii, na obszarze swojej właściwości, wydaje decyzje administracyjne w sprawie zatwierdzenia w stosunku m.in. do zakładów zatwierdzonych zgodnie z art. 4 ust. 2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 853/2004 ustanawiającego szczególne przepisy dotyczące higieny w odniesieniu do żywności pochodzenia zwierzęcego, czyli m.in. zakładów uboju zwierząt i rozbioru mięsa. Należy przy tym wskazać, iż przepisy powołanego rozporządzenia unijnego określają wymogi, jakie zakłady tego rodzaju winny spełniać. Przy czym wymogi te mają charakter bezwzględnych nakazów, a w związku z tym ich spełnienie jest niezbędne dla uzyskania decyzji o zatwierdzeniu zakładu uboju i rozbioru zwierząt.
W niniejszej sprawie organ odmówił zatwierdzenia przedmiotowego zakładu w zakresie uboju i rozbioru bydła z powodu niespełnienie dwóch wymogów. Organ wskazał bowiem, iż wykonane zabezpieczenia oddzielające część czystą od części brudnej na linii uboju nie gwarantują prowadzenia uboju w sposób higieniczny, umożliwiający chronienie tusz od zanieczyszczeń, a także zakwestionował wysokość zawieszenia haka rozporowego i kolejki podwieszającej, podnosząc iż nie zapobiega ona stykaniu się półtusz z posadzką. Należy zatem podkreślić, że z Załącznika nr III rozdział II wyżej powołanego rozporządzenia nr 853/2004 wynika, iż aby zapobiec zanieczyszczeniu mięsa zakłady, w których dokonuje się uboju zwierząt muszą: posiadać wystarczającą liczbę pomieszczeń właściwych do przeprowadzania poszczególnych czynności, posiadać oddzielne pomieszczenie do opróżniania i oczyszczania żołądków i jelit, chyba że właściwe organy wydadzą dla określonego zakładu zezwolenie na oddzielenie tych czynności w czasie na zasadzie jednostkowych przypadków, zapewnić odrębne miejsca albo oddzielenie w czasie następujących czynności: ogłuszanie i wykrwawianie, wytrzewianie i dalsze czyszczenie, obróbka czystych narządów wewnętrznych i flaków, wstępna obróbka i czyszczenie innych podrobów, zwłaszcza obróbka oskórowanych głów, jeżeli nie jest wykonywana na linii uboju, pakowanie zbiorcze podrobów, wysyłka mięsa, a także posiadać instalacje zapobiegające styczności mięsa z podłogami, ścianami i osprzętem oraz posiadać linie uboju (w przypadku gdy są uruchomione) zaprojektowane w sposób umożliwiający stały postęp procesu uboju i uniemożliwiający zanieczyszczenie krzyżowe różnych części linii uboju. W przypadku gdy w tych samych pomieszczeniach uruchomionych jest więcej linii uboju, muszą one być od siebie odpowiednio oddzielone, aby zapobiec zanieczyszczeniu krzyżowemu. Także powołane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przepisy Załącznika II rozdziału I i V rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 852/2004 w sprawie higieny środków spożywczych, w którym zawarte są ogólne zasady dla podmiotów prowadzących przedsiębiorstwa spożywcze (do których zalicza się przedsiębiorstwa prowadzące jakąkolwiek działalność związaną z jakimkolwiek etapem produkcji, przetwarzania i dystrybucji żywności – art. 3 pkt 2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 178/2002 ustanawiającego ogólne zasady i wymagania prawa żywnościowego, powołującego Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności oraz ustanawiającego procedury w zakresie bezpieczeństwa żywności) zawierają odpowiednie nakazy, dotyczące higieny pomieszczeń i sprzętu znajdującego się w zakładzie uboju i rozbioru mięsa. W związku z tym uzasadnione jest stanowisko organu, iż rozwiązania przyjęte w przedmiotowym zakładzie nie pozwalają na spełnienie tych wymogów. Przy czym organ w sposób jasny i logiczny wyjaśnił, z jakich względów zastosowane zabezpieczenie oddzielające część brudną od czystej na linii uboju nie gwarantuje przeprowadzenia obróbki poubojowej w sposób higieniczny, pozwalający na zminimalizowanie ryzyka zanieczyszczeń. Należy przy tym wyjaśnić, że nie jest zasadny zarzut skarżącej, iż rozwiązania dotyczące linii ubojowej zostały przyjęte przez organ bez zastrzeżeń w decyzji o zatwierdzeniu projektu technologicznego zakładu, wydanej na podstawie art. 19 ust. 2 ustawy o produktach pochodzenia zwierzęcego. Wskazać bowiem należy, że w zatwierdzonym projekcie zakładu, przedłożonym przez organ, określono m.in., że "ciągi technologiczne skonstruowane są tak, by zapobiegały stykaniu się mięsa z podłogą. Linie technologiczne są tak skonstruowane, że umożliwiają stały postęp procesu uboju i zapobiegają zanieczyszczeniu mięsa". Należy przy tym wskazać, iż projekt technologiczny przedłożony przez stronę różni się w tej części od projektu przedstawionego przez organ. Przy czym projekt ten – w odróżnieniu od projektu przedłożonego przez organ - nie jest opatrzony żadnym podpisem, ani informacją że stanowi załącznik do decyzji. Jednakże także w tej wersji projektu technologicznego wpisano, że – w odniesieniu do uboju bydła – część brudna oddzielona jest kurtyną z folii, a także terakotą w innym kolorze. Zatem zainstalowanie w przedmiotowym zakładzie - jako zabezpieczenia oddzielające część brudną od czystej - wyłącznie progu i szlabanu nie spełnia nie tylko wymogów zawartych w wyżej wskazanych przepisach, ale nie odpowiada też zatwierdzonemu projektowi technologicznemu. Natomiast odnosząc się do kwestii wysokości haka rozporowego i kolejki podwieszającej wskazać należy, że kwestie te nie są wprawdzie regulowane przepisami prawa, lecz organ podał, iż oparł się w tym zakresie nie tylko na opracowaniach naukowych, ale także na zasadach dobrych praktyk produkcyjnych i higienicznych. Odpowiada to zapisom powołanego wyżej rozporządzenia nr 852/2004, w których także ustawodawca unijny odwołuje się do dobrych praktyk higieny.
Z wyżej podanych względów zaskarżona decyzja nie narusza prawa.
Odnosząc się do zarzutów skargi stwierdzić należy, że nie są one zasadne. Podnoszona przez stronę skarżącą kwestia, że organ odwoławczy nie przeprowadził we własnym zakresie postępowania wyjaśniającego, mimo iż uchylił decyzję organu I instancji, nie znajduje podstawy prawnej. Należy bowiem wskazać, że wprawdzie organ odwoławczy rozpatruje ponownie sprawę, lecz czyni to w zasadzie w oparciu o materiał dowodowy zgromadzony przez organ I instancji, dokonując ewentualnie jego uzupełnienia w trybie art. 136 Kodeksu postępowania administracyjnego. Jeśli natomiast organ odwoławczy uzna, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, to w trybie art. 138 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego uchyla zaskarżoną decyzję i przekazuje sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Zatem nawet uchylenie decyzji i orzeczenie co do istoty sprawy - w trybie art. 138 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego - nie wymaga od organu odwoławczego ponownego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości. Przy czym wskazać należy, że rozstrzygnięcie podjęte przez organ odwoławczy w niniejszej sprawie nie stanowi zupełnie odmiennego rozstrzygnięcia sprawy, a jedynie stanowi sprecyzowanie przedmiotu postępowania, co wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji.
Sąd nie może ocenić zarzutu skarżącej, że decyzja w niniejszej sprawie powinna dotyczyć zarówno zatwierdzenia zakładu uboju trzody chlewnej, jak i bydła. Kwestia ta była bowiem przedmiotem badania przez tut. Sąd, który w uzasadnieniu wyroku z dnia 12 czerwca 2012 r. – odnosząc się do wniosku strony o stwierdzenie nieważności decyzji organu I instancji z dnia 13 czerwca 2011r. - wskazał, iż decyzja ta zawierała dwa rozstrzygnięcia. W punkcie pierwszym organ zatwierdził zakład skarżącej do uboju i rozbioru trzody chlewnej natomiast w punkcie drugim odmówiono zatwierdzenia tego zakładu do uboju i rozbioru bydła. Strona odwołała się tylko od decyzji w zakresie odmowy zatwierdzenia zakładu do uboju i rozbioru bydła. Oznacza to, iż decyzja organu I instancji w pozostałym zakresie stała się ostateczna i nie może być wyeliminowana z obrotu prawnego. Skoro zatem wyżej wskazana kwestia była przedmiotem kontroli przez tut. Sąd, to ocena prawna wyrażona w powołanym wyroku wiąże skład orzekający w niniejszej sprawie (art. 153 Prawa o postępowaniu przed sadami administracyjnymi).
Ne można także podzielić zarzutu skarżącej, iż organy prowadziły postępowanie w sposób naruszający podstawowe zasady postępowania administracyjnego, w tym zasadę pogłębiania zaufania do władzy publicznej (art. 8 Kodeksu postępowania administracyjnego). Powoływana przy tym przez stronę okoliczność, iż od półtora roku nie może uzyskać pozytywnej decyzji w przedmiotowej sprawie nie świadczy o naruszeniu wskazywanych zasad, a jedynie o tym, iż organy działają zgodnie z przepisami prawa, a nie wyłącznie zgodnie z interesem strony postępowania. Nie jest także zasadny zarzut naruszenia art. 24 § 1 pkt 5 Kodeksu postępowania administracyjnego z tego powodu, iż ten sam pracownik organu I instancji wydawał decyzje, następnie uchylane przez organ odwoławczy. Należy bowiem wyjaśnić, iż zgodnie z art. 24 § 1 pkt 5 Kodeksu postępowania administracyjnego pracownik organu administracji publicznej podlega wyłączeniu od postępowania w sprawie, w której brał udział w wydaniu zaskarżonej decyzji. Przepis ten odnosi się zatem do wyłączenia pracownika przy rozpatrywaniu sprawy w trybie odwoławczym, a także w trybie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Nie dotyczy on jednak postępowania administracyjnego po uchyleniu wcześniejszego rozstrzygnięcia przez organ odwoławczy.
Wobec powyższego skargę jako niezasadną należało oddalić na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
-----------------------
12
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło