II SA/Ol 147/09
WyrokWSA w Olsztynie2009-06-10
Skład orzekający: Zbigniew Ślusarczyk, Hanna Raszkowska, Alicja Jaszczak-Sikora
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji prawidłowo wznowił postępowanie administracyjne, jeśli nie zbadał, czy wniosek o wznowienie został złożony w ustawowym terminie?Ratio decidendi
Organ administracji, przed wydaniem postanowienia o wznowieniu postępowania, musi zbadać, czy wniosek o wznowienie został złożony w ustawowym terminie. Brak takiego badania, nawet jeśli organ odwoławczy dostrzegł tę wadę, prowadzi do wadliwego wznowienia postępowania i w konsekwencji do uchylenia decyzji wydanych w tym postępowaniu. Sąd administracyjny, w ramach kontroli legalności, może objąć kontrolą również postanowienie o wznowieniu postępowania, jeśli jest to niezbędne do końcowego załatwienia sprawy.Stan faktyczny
A.W.K. złożyła wniosek o wznowienie postępowania zakończonego decyzją o warunkach zabudowy, zarzucając m.in. brak udziału w postępowaniu i naruszenie jej prawa własności. Organ I instancji odmówił wznowienia, uznając ją za stronę. Po uchyleniu tej decyzji przez SKO, organ I instancji wznowił postępowanie, ale ponownie odmówił uchylenia pierwotnej decyzji, uznając A.W.K. za niebędącą stroną. SKO utrzymało w mocy decyzję organu I instancji, uznając, że A.W.K. nie posiada indywidualnego interesu prawnego na etapie ustalania warunków zabudowy. WSA uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzające ją decyzje, wskazując na wadliwe wznowienie postępowania przez organy obu instancji z powodu braku zbadania terminu złożenia wniosku.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji i postanowienie organu I instancji o wznowieniu postępowania. Orzekł, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu. Zasądził zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Zbigniew Ślusarczyk Sędziowie Sędzia WSA Hanna Raszkowska Sędzia WSA Alicja Jaszczak-Sikora (spr.) Protokolant Grażyna Wojtyszek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 czerwca 2009 r. sprawy ze skargi A.W.K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]". "[...]" w przedmiocie warunków zabudowy I. uchyla zaskarżoną decyzję i utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji oraz Postanowienie Prezydenta Miasta z dnia "[...]" r. Nr "[...]" II. orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu; III. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz A.W.K. kwotę 200, - zł ( dwieście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. WSA/wyr.1 – sentencja wyroku
UZASADNIENIE:
Decyzją z dnia "[...]" Dyrektor Wydziału Architektury i Planowania Przestrzennego, działający z upoważnienia Prezydenta Miasta A., dalej zwany też organem I instancji, ustalił warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na przebudowie części dachu na mansardowy i zmianie sposobu użytkowania części strychu na lokal mieszkalny w budynku wielorodzinnym położonym w A. pod oznaczonym w decyzji adresem.
W piśmie z dnia "[...]" A. W. złożyła wniosek o wznowienie postępowania zakończonego przedmiotową decyzją powołując się na art. 147, art. 148 § 1, art. 145 § 1 pkt 3,4 i 6 K.p.a. W uzasadnieniu wniosku wskazała, że o treści decyzji, a tym samym o okolicznościach stanowiących podstawę wznowienia, dowiedziała się "[...]"; wcześniej nie widziała, że jest prowadzone jakiekolwiek postępowanie w przedmiocie warunków zabudowy. Wnioskodawczyni podnosiła, iż nie brała udziału w postępowaniu, choć powinna być uznana za stronę postępowania zwykłego i nadzwyczajnego. Zarzucała, że planowana inwestycja godzi w jej prawo własności. Lokal mieszkalny ma bowiem powstać bezpośrednio nad jej mieszkaniem, które może być narażone na zalanie i inne uszkodzenia. Ponadto w wyniku wydzielenia nowego lokalu zmienią się udziały poszczególnych członków w elementach wspólnych budynku i nieruchomości gruntowej. Jako członek wspólnoty posiada własny interes chroniony prawem i może być stroną postępowania obok wspólnoty mieszkaniowej. Powoływała się na to, że niektórzy członkowie wspólnoty wyrazili zgodę na adaptację strychu na lokal mieszkalny lecz zarząd wspólnoty uniemożliwił wnioskodawczyni głosowania w tej sprawie. Niezależnie od tego wnioskodawczyni zarzucała, że Gmina A. jako współwłaściciel przedmiotowej nieruchomości, była stroną postępowania. Prezydent Miasta winien był więc wyłączyć się od załatwienia tej sprawy. Tym samym nie był on legitymowany do udzielenia pełnomocnictwa do wydania decyzji z dnia "[...]". Ponadto wnioskodawczyni zarzucała, że postępowanie obarczone jest też wadą wymienioną w art. 145 § 1 pkt 6 K.p.a. bowiem decyzja zapadła bez uzgodnienia wymaganego przez art. 64 w związku z art. 53 ust. 4 pkt 9 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Wnioskodawczyni kwestionowała stanowisko organu I instancji w przedmiocie odstąpienia od uzgodnienia projektu decyzji z zarządcą drogi, z uwagi na to, że zmiana sposobu użytkowania budynku nie ma wpływu na warunki zagospodarowania w zakresie dostępu do drogi publicznej. Wywodziła, że ustawodawca nie przewidział, iż obowiązek uzgodnienia odnosi się wyłącznie do sytuacji, kiedy planowana inwestycja wprowadza zmiany dotyczące dostępu do drogi publicznej. Zdaniem wnioskodawczyni uzgodnienie nie dotyczy dostępu do drogi a jego zakres określa art. 35 ust. 3 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych.
Decyzją z dnia "[...]" organ I instancji, z powołaniem się na art. 145 § 1 i art. 149 § 3 K.p.a., odmówił wznowienia postępowania. W uzasadnieniu orzeczenia Prezydent powołał się na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]" w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta A. z dnia "[...]" z tego powodu, że A. W. nie jest stroną postępowania i uznał, że nie może ona też być stroną w postępowaniu wznowieniowym. Organ wskazał także, że decyzję o ustaleniu warunków zabudowy, zgodnie z art. 60 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, wydaje Prezydent, nie zachodzi więc przesłanka z art. 145 § 1 pkt 3 K.p.a. Organ I instancji nie zgodził się również z zarzutem wnioskodawczyni, że kwestionowana decyzja została wydana bez wymaganego uzgodnienia, ponieważ w jego ocenie uzgodnienie to nie było wymagane.
Na skutek odwołania A. W. Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia "[...]" uchyliło decyzję będącą przedmiotem odwołania i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. W uzasadnieniu decyzji organ II instancji wskazał, iż organ I instancji błędnie oparł swoje rozstrzygnięcie na dokonanej przez siebie ocenie przyczyn wznowienia przed wydaniem postanowienia, o którym mowa w art. 149 § 2 K.p.a. Ocena taka przed wydaniem postanowienia o wznowieniu jest niedopuszczalna. Organ odwoławczy stwierdził, że w przypadku, wskazania jako przesłanki wznowienia art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. kwestia, czy podmiot wnoszący podanie ma przymiot strony, podlega badaniu w postępowaniu prowadzonym dopiero po wydaniu takiego postanowienia. Kolegium wskazało więc, iż Prezydent A. winien zbadać, czy wniosek o wznowienie został złożony w terminie określonym w art. 148 § 2 K.p.a.
Prezydent Miasta A. stwierdził, że wniosek o wznowienie postępowania został złożony w terminie i postanowieniem z dnia "[...]", na podstawie art. 145 § 1, art. 149 § 1 i § 2 K.p.a. wznowił postępowanie, zakończone ostateczną decyzją z dnia "[...]", po czym decyzją z dnia "[...]", na podstawie art. 145 § 1 i art. 151 K.p.a. odmówił uchylenia własnej decyzji "[...]". Organ I instancji, odmawiając A. W. przymiotu strony w postępowaniu wznowieniowym, powołał się na wnikliwą analizę tej kwestii, przeprowadzoną przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w uzasadnieniu decyzji, odmawiającej stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta A. z dnia "[...]".
Samorządowe Kolegium Odwoławcze, uwzględniając odwołanie A. W. od decyzji organu I instancji z dnia "[...]", uchyliło zaskarżoną decyzję i ponownie przekazało sprawę do rozpatrzenia organowi I instancji. W uzasadnieniu swej decyzji kasatoryjnej z dnia "[...]" organ odwoławczy wskazał, iż organ I instancji nie zbadał, czy wnioskodawczyni wykazała swój własny indywidualny interes prawny, wypływający z przepisów prawa materialnego. Powołanie się w tym zakresie na decyzję Kolegium nie jest wystarczające a organ winien tę kwestię zbadać samodzielnie.
Kolejną decyzją z dnia "[...]" organ I instancji odmówił uchylenia własnej decyzji z dnia "[...]" o ustaleniu warunków zabudowy dla przedmiotowej inwestycji. W uzasadnieniu Prezydent Miasta A. wskazał, że o możliwości przebudowy dachu i zmianie sposobu użytkowania części strychu na lokal mieszkalny wypowiedziała się, w stosownej uchwale, Wspólnota Mieszkaniowa budynku przy ul. K. w A. i tylko ona jest stroną postępowania. Na etapie ustalania warunków zabudowy nie jest wymagana zgoda członków Wspólnoty na realizację planowanej inwestycji. Argumenty podnoszone przez A. W., dotyczące realizacji inwestycji nad jej mieszkaniem oraz zmniejszenie jej udziału w nieruchomości wspólnej po zrealizowaniu inwestycji, mogą dotyczyć kolejnego etapu procesu inwestycyjnego. Na obecnym etapie wnioskodawczyni nie jest stroną postępowania i nie może brać w nim udziału. Organ ponownie stwierdził, że nie zachodzi podstawa do wznowienia z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 3, ponieważ decyzje w sprawie ustalenia warunków zabudowy wydaje Prezydent Miasta. W ocenie organu nie zachodzą też przesłanki określone w art. 145 § 1 pkt 6 K.p.a. ponieważ przedmiotowa decyzja nie wymagała uzgodnienia z zarządcą drogi.
W odwołaniu od tej decyzji A. W. nadal twierdziła, że powinna być uznana za stronę postępowania. Podnosiła, iż nie ma przeszkód aby członek Wspólnoty Mieszkaniowej, był obok niej stroną postępowania, jeżeli wykaże swój własny interes prawny. Zdaniem odwołującej się, bez uchwały wspólnoty, zarząd może podejmować jedynie czynności zwykłego zarządu, co nie wyklucza działania członków wspólnoty na zewnątrz w obronie własnych praw. Zmiana przeznaczenia części nieruchomości jest czynnością przekraczającą zwykły zarząd i wymaga podjęcia uchwały. Odwołującej się nie umożliwiono głosowania w tej kwestii a została ona jedynie poinformowana, że uchwała taka została podjęta. Organ I instancji w ogóle nie odniósł się do tego, że w wyniku planowanej inwestycji udziały poszczególnych właścicieli w częściach wspólnych budynku zmniejszą się, tym samym zostanie ograniczone prawo własności. Z tego choćby powodu wnioskodawczyni winna być stroną postępowania. Odwołująca się zarzuciła też, że organ I instancji nie wziął pod uwagę, iż planowana inwestycja ma być realizowana bezpośrednio nad jej lokalem a powstanie nowego mieszkania nad tym mieszkaniem wywoła niekorzystne skutki podczas prowadzenia prac budowlanych i później znacząco wpłynie na możliwość niezakłóconego korzystania z własnego mieszkania. Nadto lokal położony na strychu dotychczas jest wykorzystywany przez lokatorów na suszarnię.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia "[...]" utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję, nie dopatrując się istnienia indywidualnego własnego interesu prawnego A. W. w prowadzonym postępowaniu. W ocenie tego organu okoliczności podnoszone w odwołaniu nie dotyczą pierwszego etapu, związanego z realizacją planowanej inwestycji. Przedmiotowa decyzja przesądza jedynie, że z punktu widzenia wymagań ładu przestrzennego, urbanistyki i architektury zamierzenie inwestycyjne może być realizowane. Nie uprawnia ona do prowadzenia prac budowlanych, nie ingeruje w sferę uprawnień właścicielskich, nie rodzi praw do terenu i nie narusza prawa własności osób trzecich. Wobec tego nie mają znaczenia zarzuty odwołującej się, związane z podjęciem uchwały Wspólnoty Mieszkaniowej. Uchwała o udzieleniu zgody na nadbudowę lub przebudowę nieruchomości wspólnej oraz na zmianę wysokości udziałów w następstwie powstania odrębnej własności lokalu nabudowanego wymagana jest na drugim etapie postępowania, czyli
w postępowaniu o pozwolenie na budowę. W niniejszym postępowaniu nie była potrzebna zgoda na dysponowanie nieruchomością na cele budowlane.
W postępowaniu administracyjnym brała udział Wspólnota Mieszkaniowa, której uchwałę co do zgodności z prawem można ewentualnie kwestionować przed sądem powszechnym. Kolegium zauważyło, że w orzecznictwie odnotowywane są przypadki przyznania statusu strony również właścicielom poszczególnych lokali, jednak mają one charakter wyjątkowy i dotyczą kolejnego etapu związanego z realizacją inwestycji. W ocenie organu II instancji poza etap ustalania warunków zabudowy wykraczają argumenty odwołania, związane z wysokością udziałów poszczególnych właścicieli w częściach wspólnych budynku jak i to, że zostanie ograniczone prawo współwłasności, a prowadzone roboty budowlane mogą mieć znaczący wpływ na możliwość niezakłóconego korzystania z własnego mieszkania. Organ odwoławczy podzielił również pogląd Prezydenta A., iż decyzja nie wymagała uzgodnienia, gdyż przebudowa części strychu na lokal mieszkalny nie ma wpływu na zmianę istniejącego sposobu zagospodarowania w zakresie dostępu do drogi publicznej. A. W. K. w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie wniosła o uchylenie powyższej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Podtrzymała wszystkie zarzuty kierowane w toku postępowania do Prezydenta Miasta A. oraz zawarte w odwołaniach do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Skarżąca podniosła, że interes prawny poszczególnych mieszkańców wynika z przepisów kodeksu cywilnego, dotyczących ochrony prawa własności i nie zmienia tego faktu to, że w niektórych wypadkach dla podjęcia określonych działań jest wymagana uchwała wspólnoty, której legalność może być obalona w odrębnym postępowaniu.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o oddalenie skargi podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wyjaśniło ponadto, że skarżąca nabywając lokal w budynku wielorodzinnym wiedziała, że część strychu została już nadbudowana i w związku z tym nastąpiła już zmiana sposobu użytkowania części strychu na cele mieszkalne, zatem kwestionowana decyzja jest związana z kontynuacją, a nie rozpoczęciem zmian budynku. Ponadto na rozstrzygnięcie nie ma wpływu podnoszona przez skarżącą okoliczność, dotycząca używania spornej części strychu jako suszarni, bowiem jeśli inwestorzy nie uzyskają prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, to nie otrzymają pozwolenia na budowę. Bezzasadne są też na obecnym etapie postępowania obawy skarżącej o przyczynienie się planowanej inwestycji do zawilgocenia jej mieszkania, ponieważ uczestnicy procesu budowlanego mają obowiązek projektować i budować obiekty budowlane w sposób określony w przepisach, w tym techniczno-budowlanych, a użytkownicy użytkować je
w sposób zgodny z jego przeznaczeniem i wymaganiami ochrony środowiska oraz utrzymywać je w należytym stanie technicznym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zaskarżona decyzja podlega kontroli sądu administracyjnego na podstawie art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U Nr 153, poz. 1270 ze zmianami, dalej jako: p.p.s.a.). Kontrola ta, zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych ( Dz. U Nr 153, poz. 1269 ze zmianami) sprawowana jest wyłącznie pod względem legalności czyli zgodności
z obowiązującym prawem. Przeprowadzona w tym zakresie kontrola wykazała, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów o postępowaniu, które mogło mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia.
W niniejszej sprawie przedmiotem kontroli sądowo administracyjnej była decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego, utrzymująca w mocy decyzję organu I instancji, którą to Prezydent A., we wznowionym postępowaniu administracyjnym, odmówił uchylenia własnej decyzji z dnia "[...]" w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy. Korzystając jednak z uprawnień określonych przez art. 135 p.p.s.a. kontrolą sądowo administracyjną zostało objęte także postanowienie organu I instancji w przedmiocie wznowienia postępowania. Przepis ten rozszerza bowiem właściwość sądu do kontroli i stosowania środków przewidzianych ustawą w celu usunięcia naruszenia w stosunku do innych aktów lub czynności, nie tylko do zaskarżonego aktu, jeśli jest to niezbędne do końcowego załatwienia sprawy.
Wznowienie postępowania administracyjnego jest instytucją, umożliwiającą ponowne rozpoznanie i rozstrzygnięcie sprawy administracyjnej załatwionej już ostateczną decyzją administracyjną. W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się, że postępowanie w przedmiocie wznowienia postępowania można podzielić na dwie fazy. Pierwsza z nich polega na ocenie formalnych podstaw wznowienia czyli zbadaniu, czy żądanie wznowienia postępowania zostało zgłoszone przez stronę, czy powołuje ona ustawowe podstawy wznowienia oraz, czy został zachowany termin do wniesienia podania o wznowienie postępowania. O wznowieniu postępowania właściwy organ administracji może orzec tylko wówczas, gdy stwierdzi, że wystąpiła jedna z przesłanek ściśle określonych w art. 145 § 1 K.p.a. lub 145 a K.p.a., a jednocześnie nie zachodzi żadna z negatywnych przesłanek wznowienia postępowania określonych w art. 146 K.p.a. Przy czym w wypadku, gdy wznowienie ma nastąpić z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., organ rozpatrując dopuszczalność wznowienia nie bada, czy podmiot wnoszący podanie istotnie ma przymiot strony w postępowaniu zakończonym kwestionowaną decyzją, gdyż kwestia ta staje się przedmiotem ustaleń i oceny w postępowaniu prowadzonym dopiero po wydaniu postanowienia, o którym mowa w art. 149 § 1 i 2 K.p.a. (M. Jaśkowska, A. Wróbel Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz wyd. II Zakamycze 2005, str. 882). Odmowa wznowienia postępowania z tego powodu, że wnioskodawca nie jest stroną może bowiem nastąpić tylko wówczas, gdy okoliczność ta prima facie jest oczywista. W przypadku gdy istnieją wątpliwości co do tego, czy wnioskodawca jest stroną, badanie przymiotu strony następuje po wznowieniu postępowania. Pierwsza, wstępna faza postępowania kończy się, w zależności od wyniku poczynionych ustaleń wydaniem postanowienia o wznowieniu postępowania, przewidzianego w art. 149 § 1 K.p.a., jeśli zachodzą przesłanki do wznowienia lub decyzji o odmowie wznowienia postępowania (art. 149 § 3 K.p.a.), gdy wznowienie postępowania jest niedopuszczalne z przyczyn przedmiotowych lub podmiotowych oraz gdy żądanie wznowienia złożono z uchybieniem ustawowego terminu. Wydanie któregokolwiek z tych rozstrzygnięć wymaga przeprowadzenia przez organ postępowania wyjaśniającego przy zachowaniu reguł określonych w art. 6, art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a. W rozpoznawanej sprawie Samorządowe Kolegium Odwoławcze
słusznie w uzasadnieniu swej decyzji z dnia "[...]" zauważyło że, ocena co do przyczyn wznowienia przed wydaniem postanowienia, o którym mowa w art. 149 § 2 K.p.a. jest niedopuszczalna i prawidłowo wskazało, iż Prezydent A. winien zbadać, czy wniosek o wznowienie postępowania w niniejszej sprawie został złożony w terminie. Z akt sprawy wynika, że organ I instancji ponownie rozpoznając sprawę nie przeprowadził w tym zakresie żadnych czynności wyjaśniających. Przyjął natomiast, że wniosek został złożony z zachowaniem terminu. Wniesienie podania o wznowienie postępowania ograniczone jest terminem przewidzianym w art. 148 § 1 K.p.a., który wynosi jeden miesiąc. W przypadku podstaw wznowienia określonych w art. 145 § 1 pkt 1-3 oraz 5-8 K.p.a., termin ten biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę wznowienia postępowania, natomiast w odniesieniu do przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. - od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji, którą chce wzruszyć. Złożenie podania o wznowienie postępowania z uchybieniem ustawowego terminu skutkuje wydaniem decyzji o odmowie wznowienia postępowania. Wobec tego ustalenie, czy wniosek
o wznowienie postępowania wpłynął w terminie jest podstawowym obowiązkiem organów obu instancji. To na wnioskodawcy ciąży obowiązek wykazania w jakiej dacie dowiedział się o okolicznościach stanowiących podstawę wznowienia. Zachowanie terminu musi być udowodnione przez stronę. Nie zwalnia to jednak organu administracji, stosownie do art. 7 K.p.a. i art. 9 K.p.a. od podjęcia czynności mających na celu wyjaśnienie tej kwestii. W rozpoznawanej sprawie Prezydent Miasta A. nie zbadał, czy podanie o wznowienie postępowania zostało złożone w ustawowym terminie i wznowił postępowanie. Organ stwierdził wprawdzie
w uzasadnieniu postanowienia, że termin ten został zachowany ale twierdzenie to jest dowolne i nie poparte żadnymi dowodami ani czynnościami wyjaśniającymi.
W aktach sprawy brak jest bowiem jakiegokolwiek materiału dokumentacyjnego
w tym przedmiocie. Doprowadziło to do sytuacji, że zostało wznowione postępowanie bez uprzedniego sprawdzenia, czy istotnie zachodzą przesłanki do jego wznowienia. Organ odwoławczy, choć początkowo braki te dostrzegał, to wydając zaskarżoną decyzję kwestię tę przeoczył i skoncentrował się na merytorycznej ocenie przyczyn wznowienia. Tymczasem, skoro istnieją wątpliwości co do zachowania przez skarżącą terminu do wniesienia podania o wznowienie, należało uznać, że organ pierwszej instancji nieprawidłowo wydał postanowienie o wznowieniu postępowania a w jego następstwie decyzję odmawiającą uchylenia kwestionowanej decyzji, ustalającej warunki zabudowy. Decyzja taka może bowiem zapaść dopiero
w prawidłowo wznowionym postępowaniu. W rozpoznawanej sprawie trudno przyjąć, iż postępowanie zostało wznowione prawidłowo skoro organ, w kwestii terminu, poprzestał na twierdzeniu strony skarżącej, zawartym we wniosku o wznowienie postępowania, w żaden sposób go nie weryfikując i nie ustalając nawet w jakich okolicznościach skarżąca dowiedziała się o decyzji. Zważywszy na fakt, że organ I instancji przed wydaniem postanowienia z dnia "[...]" o wznowieniu postępowania nie wyjaśnił należycie kwestii terminu, o którym mowa w art. 148 § 1 i § 2 K.p.a., to nie można uznać, iż zostało ono wznowione prawidłowo. Skoro postępowanie wznowieniowe zostało wszczęte wadliwie, to nie było podstaw do przejścia do drugiej fazy postępowania, polegającej na badaniu merytorycznych przesłanek wznowienia. Z tego względu Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dokonywał oceny zasadności zarzutów skargi, odnoszących się do meritum sprawy, ponieważ decyzje rozstrzygające sprawę co do istoty zostały wydane przedwcześnie.
Ponownie rozpoznając sprawę organ w pierwszej kolejności przeprowadzi postępowanie wyjaśniające w zakresie, kiedy i w jakich okolicznościach A. W. dowiedziała się o decyzji z dnia "[...]" a tok dalszego postępowania będzie uzależniony od wyniku tych ustaleń. Niewątpliwie bowiem wymaga w sprawie wyjaśnienia przede wszystkim to, czy podanie o wznowienie postępowania zakończonego decyzją organu I instancji zostało złożone z zachowaniem ustawowego miesięcznego terminu. Jak już wskazano ciężar udowodnienia zachowania terminu obciąża stronę. Organ zaś swobodnie ocenia dowody i przedstawia swe stanowisko w tym zakresie w uzasadnieniu rozstrzygnięcia. Wydanie postanowienia o wznowieniu postępowania i otwarcie tym samym drogi do badania, czy istotnie w sprawie zachodzą przyczyny wznowienia postępowania, a następnie rozstrzygnięcie sprawy bez zachowania wskazanych wyżej wymogów narusza przepisy art. 6, art. 7 i art. 77 § 1 w zw. z art. 145 § 1, art. 148 i art. 149 § 1 K.p.a. W szczególności wszczęcie postępowania w sprawie wznowienia postępowania na wniosek pomimo ewentualnego uchybienia terminowi stanowi rażące naruszenie prawa, godzi bowiem w wynikającą z art. 16 § 1 K.p.a. zasadę trwałości decyzji administracyjnych.
Biorąc pod uwagę powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że zaskarżona decyzja i decyzja organu I instancji oraz jego postanowienie
o wznowieniu postępowania zostały wydane z naruszeniem przepisów
o postępowaniu, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy. W związku z tym akty te podlegają uchyleniu na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" p.p.s.a.
Na podstawie art. 152 p.p.s.a. Sąd orzekł, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana. Oznacza to, iż decyzja ta nie wywołuje skutków prawnych, które wynikają z jej rozstrzygnięcia, od chwili wydania wyroku, mimo że wyrok nie jest jeszcze prawomocny. Rozstrzygnięcie to traci moc z chwilą uprawomocnienia się wyroku.
O kosztach postępowania sądowego Sąd orzekł na zasadzie art. 200 p.p.s.a. stosownie do wyniku sprawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło