II SA/Ol 18/18

WyrokWSA w Olsztynie2018-02-20

Skład orzekający: Marzenna Glabas, Katarzyna Matczak, Tadeusz Lipiński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy tymczasowa mobilna stacja bazowa, która ma być posadowiona na gruncie w sposób stabilny, ale nie trwale, wymaga pozwolenia na budowę, czy wystarczy zgłoszenie, a także czy jej lokalizacja jest zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że tymczasowa mobilna stacja bazowa, ze względu na swoją wysokość (27m), konstrukcję, przeznaczenie i wymogi bezpieczeństwa (konieczność stabilnego posadowienia masztu i odciągów), jest trwale związana z gruntem. W związku z tym jej budowa wymaga pozwolenia na budowę, a nie samego zgłoszenia. Sąd nie podzielił argumentacji skarżącej o możliwości zastosowania cywilistycznego rozumienia pojęcia trwałego związania z gruntem. Ponadto, sąd uznał, że argumentacja Wojewody o sprzeczności inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego nie zasługuje na uwzględnienie, jednakże nie wpłynęło to na oddalenie skargi, gdyż kluczowe było ustalenie wymogu pozwolenia na budowę.
Stan faktyczny
Spółka zgłosiła zamiar posadowienia tymczasowej mobilnej stacji bazowej. Starosta wniósł sprzeciw, uznając, że obiekt jest trwale związany z gruntem i wymaga pozwolenia na budowę. Wojewoda utrzymał decyzję Starosty w mocy, dodatkowo wskazując na niezgodność z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając błędną kwalifikację prawną obiektu oraz naruszenie przepisów proceduralnych i planistycznych.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marzenna Glabas Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Matczak (spr.) Sędzia WSA Tadeusz Lipiński Protokolant specjalista Karolina Hrymowicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 lutego 2018 r. sprawy ze skargi Spółki A na decyzję Wojewody z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie sprzeciwu na posadowienie tymczasowej mobilnej stacji bazowej oddala skargę. 1. Spółka A (dalej: Spółka, skarżąca) zgłosiła w dniu 6 września 2017r. do Starosty zamiar budowy/prowadzenia następujących robót budowlanych: posadowienia tymczasowej mobilnej stacji bazowej operatora A w miejscowości U., działka nr "[...]", obręb U., niezwiązanej trwale z gruntem. Wskazano, że zakres inwestycji będzie obejmował prace montażowo-instalacyjne polegające na ustawieniu tymczasowej stacji w skład której wchodzą: platforma stalowa, maszt oraz urządzenia teletechniczne. Podano, że planowana data rozpoczęcia budowy/ robót budowlanych to 27 września 2017r. 2. Starosta po rozpatrzeniu zgłoszenia, decyzją z dnia "[...]"r. wniósł sprzeciw i nie wyraził zgody na posadowienie na zasadzie zgłoszenia "tymczasowej mobilnej stacji bazowej operatora A" na dz. nr "[...]", obręb U., gm. G., działając na podstawie art. 30 ust. 6 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. - Prawo budowlane (Dz.U. z 2017r. poz. 1332) dalej: pr.bud. oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2017r. poz. 1257) dalej: k.p.a. Organ wyjaśnił, że stosownie do art. 28 ust. 1 pr.bud. roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę z zastrzeżeniem przypadków określonych w art. 29-31 tej ustawy, przy czym przewidziane wyjątki są jedynymi odstępstwami od wskazanej reguły i mają charakter katalogu zamkniętego, niedopuszczalne jest stosowanie w takim zakresie wykładni rozszerzającej. Przytoczono treść art. 29 ust. 1 pkt 12 pr.bud., zgodnie z którym zwolnione są z uzyskania pozwolenia na budowę tymczasowe obiekty budowlane, niepołączone trwale z gruntem i przewidziane do rozbiórki lub przeniesienia w inne miejsce w terminie określonym w zgłoszeniu, ale nie później niż przed upływem 180 dni od dnia rozpoczęcia budowy określonego w zgłoszeniu. Stwierdzono, iż w świetle przedłożonych przy zgłoszeniu dokumentów inwestycja ma polegać m.in. ma wykonaniu/montażu czterech naziemnych podpór o wymiarach 1m x 1m oraz montażu na nich platformy stalowej i masztu o wysokości 27m. Wskazano, że bez względu na technologię wykonania podpór, planowany obiekt ma być posadowiony na tyle stabilnie, aby nie stwarzał zagrożenia dla ludzi i mienia oraz tak, aby zapewnić bezpieczne jego użytkowanie. W ocenie organu, istotną kwestią w tej sprawie pozostaje, okoliczność czy obiekt może być potraktowany jako obiekt niepołączony trwale z gruntem. W tym celu przywołano orzecznictwo sądów administracyjnych, z którego wynika, że cecha trwałego związania z gruntem sprowadza się do posadowienia obiektu na tyle trwale, aby zapewnić mu stabilność i możliwość przeciwdziałania czynnikom zewnętrznym mogącym go zniszczyć lub spowodować przesunięcie czy przemieszczenie na inne miejsce. Organ uznał, że to, iż dane urządzenie jest przestawne i zawiera prefabrykowany fundament powierzchniowy nie oznacza jeszcze, że nie jest ono trwale związane z gruntem, ponieważ w aktualnym stanie techniki sposób wykonania fundamentu może być różny. Wyjaśniono, że o tym czy obiekt jest trwale związany z gruntem czy też nie decyduje nie sposób i metoda jego związania z gruntem, nie decyduje również technologia wykonania fundamentu i możliwości techniczne przeniesienia w inne miejsce, ale to czy wielkość urządzenia, jego konstrukcja, przeznaczenie, względy bezpieczeństwa wymagają takiego trwałego związania z gruntem. Wobec tego organ uznał, że tymczasowa mobilna stacja bazowa operatora A nie stanowi obiektu niepołączonego trwale z gruntem, o którym mowa w art. 29 ust. 1 pkt 12 pr.bud. 3. Od decyzji tej Spółka wniosła odwołanie, w którym nie zgodziła się ze stanowiskiem organu I instancji argumentując, iż sprzeciw pozbawiony jest podstaw faktycznych i prawnych. Zarzucono naruszenie art. 29 ust. 1 pkt 12 w związku z art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. a) pr.bud poprzez uznanie, że posadowienie obiektu budowlanego na gruncie w sposób stabilny stanowi "trwałe połączenie z gruntem" uniemożliwiające wykonanie planowanej tymczasowej mobilnej stacji bazowej jedynie na podstawie zgłoszenia robót budowalnych oraz naruszenie art. 6, art. 7 w związku z art. 11 k.p.a. albowiem Starosta w żaden sposób nie wyjaśnił, z czego wynikać miałoby prawdopodobieństwo uchylenia decyzji lokalizacyjnej, co uzasadnia zarzut braku działania na podstawie przepisów prawa oraz braku dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. 4. Wojewoda (dalej: Wojewoda), zaskarżoną w tej sprawie decyzją z dnia "[...]"r. Nr "[...]", wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego, utrzymał w mocy decyzję Starosty . W uzasadnieniu stwierdzono, powołując się na art. 3 pkt 5 oraz art. 29 ust. 1 pkt 12 pr.bud., dotyczący pojęcia tymczasowego obiektu budowlanego oraz wskazanie tymczasowego obiektu budowlanego, który może być zrealizowany na podstawie zgłoszenia, nie zaś pozwolenia na budowę, iż w sprawie tej kluczowym pozostaje wyjaśnienie, czy zaprojektowana tymczasowa mobilna stacja bazowa nie jest trwale połączona z gruntem. Wyjaśniono, że ze szkiców i opisu zamierzenia wynika, iż maszt o wysokości 27,87 m, na którym zainstalowane będą urządzenia teletechniczne - anteny, ustawiony będzie na platformie stalowej. Platforma zaś zostanie ustawiona i przytwierdzona do czterech elementów betonowych o szerokości 1m x 1m i nieznanej grubości, ustawionych bezpośrednio na gruncie. Dodatkowo do tych elementów zostaną przytwierdzone odciągi masztu, przy czym wszystkie elementy konstrukcji, jako gotowe, zostaną przywiezione na miejsce instalacji i przytwierdzone. Organ odwoławczy wyjaśnił, że biorąc pod uwagę specyfikę zamierzenia budowalnego, a zwłaszcza wysokość masztu równą wysokości dziesięciokondygnacyjnego budynku mieszkalnego, należało uznać, że instalacja ww. masztu niewątpliwie wymaga trwałego związania z gruntem, z uwagi na konieczność przeniesienia znacznych sił wynikających z obciążenia konstrukcji wiatrem, co ma decydujący wpływ na bezpieczeństwo, zwłaszcza bezpieczeństwo ludzi ze względu na instalację urządzenia w pobliżu istniejącej zabudowy - odległość od najbliższego budynku wynosi 16,5 m. Wojewoda wskazał, że niniejszą sytuację można odnieść bezpośrednio do montażu urządzeń reklamowych, gdzie kluczowym zagadnieniem było ustalenie sposobu związania z gruntem. W tym względnie organ przytoczył wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 1 kwietnia 2011r. sygn. akt II OSK 574/10, w którym wskazano, że o tym, czy urządzenie reklamowe jest trwale związane z gruntem, czy też nie, nie decyduje sposób i metoda związania z gruntem, nie decyduje również technologia wykonania fundamentu i możliwości techniczne przeniesienia nośnika reklamowego w inne miejsce, ale to, czy wielkość tego urządzenia, jego konstrukcja, przeznaczenie i względy bezpieczeństwa wymagają takiego trwałego związania. Także w kolejnych wyrokach tj. z dnia 8 czerwca 2011r. sygn. akt II OSK 1005/10 wskazano, że cecha trwałego związania z gruntem sprowadza się do posadowienia obiektu na tyle trwale, by zapewnić mu stabilność i możliwość przeciwdziałania czynnikom zewnętrznym mogącym go zniszczyć lub spowodować przesunięcie czy przemieszczenie na inne miejsce. Poza tym w wyroku z dnia 20 kwietnia 2011r. sygn. akt II OSK 770/10 wyjaśniono, że rozumienia przepisów Prawa budowlanego nie można uzależniać od tego, czy fundament (stopa) urządzenia reklamowego będzie z betonu lanego na miejscu budowy, czy też urządzenie reklamowe będzie przymocowane do bloku betonowego gotowego, przywiezionego na miejsce usytuowania na gruncie i czy będzie on zagłębiony w gruncie, czy też nie. Reasumując Wojewoda uznał przedmiotową stację bazową telefonii komórkowej za obiekt tymczasowy, przewidziany do rozbiórki przed upływem 180 dni od daty określonej w zgłoszeniu, lecz trwale związany z gruntem, który - jak wynika z treści art. 29 ust. 1 pkt 12 pr.bud., nie został objęty zwolnieniem od konieczności uzyskania pozwolenia na budowę. Nadto Wojewoda wskazał, że teren inwestycyjny objęty został miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego otoczenia jeziora W - obręb U. uchwalonego uchwałą Rady Gminy nr XXXV/347/2013 z dnia 22 sierpnia 2013r. (Dz. Woj. War.- Maz. z 2013r. poz. 2813), gdzie stosownie do zapisu § 38 pkt 3 zakazuje się sytuowania tymczasowych obiektów budowalnych z wyjątkiem zaplecza budowy na czas jej trwania. Nadto podniesiono, iż działka nr "[...]", obr. U. stanowi działkę rolną klasy RIIIB położoną na obszarze elementarnym R02-tereny upraw rolnych. Zgodnie z § 32 ust. 2 ww. planu nakazuje się zachowanie istniejącego użytkowania terenu, zatem ustawienie stacji bazowej zmienia sposób użytkowania terenu. Wobec powyższego uznano, że inwestycja dotyczy zgłoszenia budowy lub wykonywania robót budowlanych objętych obowiązkiem uzyskania pozwolenia na budowę oraz budowa lub wykonywanie robót budowlanych objętych zgłoszeniem narusza ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. 5. W skardze na tą decyzję Wojewody do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie Spółka zarzuciła naruszenie: - art. 29 ust. 1 pkt 12 w związku z art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. a) Prawa budowlanego poprzez uznanie, że posadowienie tymczasowej stacji bazowej na gruncie w sposób stabilny stanowi "trwałe związanie z gruntem" uniemożliwiające wykonanie planowanej inwestycji jedynie na podstawie zgłoszenia robót budowlanych; - art. 30 ust. 6 pkt 2 Prawa budowlanego w związku z § 38 pkt 3 i § 32 ust. 2 miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego otoczenia jeziora Wulpińskiego- obręb Unieszewo zatwierdzonego uchwałą Rady Gminy nr XXXV/347/ 2013 z dnia 22 sierpnia 2013r. i w związku z art. 46 ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych poprzez nieprawidłowe uznanie, że zapisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego uniemożliwiają posadowienie tymczasowej stacji bazowej; - art. 6, art. 7 oraz art. 11 k.p.a. na skutek braku działania na podstawie przepisów prawa i stania na straży praworządności oraz wobec braku ustosunkowania się przez Wojewodę do zarzutów odwołania. Skarżąca Spółka wniosła o: 1. uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Starosty, ewentualnie skierowanie sprawy do ponownego rozpoznania, 2. zasądzenie od organu na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi podano, że każdy obiekt budowlany, w tym również obiekt budowlany nietrwale połączony z gruntem, musi być bezwarunkowo realizowany w taki sposób, aby nie było możliwe jego łatwe przesunięcie, przeniesienie lub zniszczenie pod wpływem niesprzyjających warunków atmosferycznych. Dotyczy to także tych obiektów, które przez samego ustawodawcę zostały wskazane jako przykładowe tymczasowe obiekty budowlane niepołączone trwale z gruntem (art. 3 pkt 5 Prawa budowlanego). Wszystkie te obiekty muszą być w taki sposób posadowione, aby na skutek działania czynników atmosferycznych nie doszło do uszkodzenia ich samych, bądź też aby nie wyrządziły szkody (czy to w mieniu, czy też na osobie). Obowiązek stabilnego posadowienia obiektów wynika wprost z art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. a) Prawa budowlanego. Z przywołanego w tym przepisie załącznika I do rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 305/2011 z 9 marca 2011r. ustanawiającego zharmonizowane warunki wprowadzania do obrotu wyrobów budowlanych i uchylającego dyrektywę Rady 89/106/EWG (Dz. Urz. UE L 88 z 4 kwietnia 2011 r., str. 5 ze zm.), wynika, że prawodawca unijny w zakresie nośności i stateczności wskazał, iż obiekty budowlane muszą być zaprojektowane i wykonane w taki sposób, aby obciążenia mogące na nie działać podczas ich budowy i użytkowania nie prowadziły do: zawalenia się całego obiektu budowlanego lub jego części, znacznych odkształceń o niedopuszczalnym stopniu, uszkodzenia innych części obiektów budowlanych, urządzeń lub zamontowanego wyposażenia w wyniku znacznych odkształceń elementów nośnych konstrukcji, uszkodzenia na skutek wypadku w stopniu nieproporcjonalnym do wywołującej go przyczyny. Co więcej, w załączniku tym prawodawca unijny podkreślił, że obiekty muszą być zaprojektowane i wykonane w taki sposób, aby nie stwarzały niedopuszczalnego ryzyka wypadków lub szkód w użytkowaniu lub w eksploatacji. Prawodawca unijny - wprowadzając takie wymagania - zmierzał do tego, aby obiekty budowlane były projektowane i wykonywane właśnie w taki sposób, aby nie było możliwe "ich przemieszczanie" i aby "zapewnić im stabilność i możliwość przeciwdziałania czynnikom zewnętrznym, mogącym je zniszczyć lub spowodować przesunięcie czy przemieszczenie w inne miejsce". To z kolei oznacza, że zacytowane kryteria nie mogą w żaden sposób przesądzać tego, czy dany obiekt wymaga pozwolenia na budowę, czy też wystarczające jest jedynie zgłoszenie jego posadowienia, skoro każdy obiekt budowlany kryteria te winien spełniać, w tym również obiekty budowlane tymczasowe trwale połączone z gruntem, jak i obiekty budowlane tymczasowe nietrwale połączone z gruntem. Spółka podkreśliła, że warunek nośności i stateczności konstrukcji, czyli przeciwdziałanie czynnikom zewnętrznym mogącym zniszczyć, przesunąć lub przemieścić obiekt w inne miejsce, może być realizowane różnorako, w zależności od cech konstrukcyjnych obiektu i jego przeznaczenia. Dlatego też skarżąca stoi na stanowisku, że za trwałe związanie z gruntem należałoby uznać obiekty budowlane, dla których w toku projektowania i budowy obiektu taki trwały związek został zapewniony (stworzony) poprzez wykonanie badań gruntu, wykonanie obliczeń geotechnicznych warunków posadowienia oraz takie ukształtowanie konstrukcji obiektu (fundamentów), aby takowe założenia geotechniczne spełniały, przy czym takie obiekty winny być posadowione za pomocą fundamentu przekazującego obciążenia od konstrukcji obiektu na nośne warstwy gruntu, realizowane z użyciem specjalistycznego sprzętu budowlanego i wykonaniem prac ziemnych, a których demontaż wiąże się z użyciem ciężkiego sprzętu budowlanego i zazwyczaj zniszczeniem elementów konstrukcyjnych podczas demontażu. Natomiast za nietrwale związane z gruntem winny być uznane obiekty budowlane posadowione za pomocą elementów konstrukcyjnych, których posadowienie nie wymaga wykonania badań geotechnicznych i obliczeń statycznych przeniesienia obciążeń z konstrukcji obiektu na grunt, realizowanych zazwyczaj na wierzchnią warstwę gruntu (a nie na warstwy nośne), zaprojektowanych do użytkowania w jednym miejscu na okres krótszy niż 180 dni, realizowanych bez użycia specjalistycznego sprzętu budowlanego, którego demontaż nie prowadzi do uszkodzenia elementów obiektu budowlanego przekazujących obciążenie na grunt, i które są wielokrotnie wykorzystywane w innych miejscach. Planowany obiekt budowlany będzie stabilnie posadowiony na gruncie (rozumiany jako w sposób bezpieczny), co nie oznacza, że z tym gruntem połączony będzie trwale. Skarżąca wskazała nadto, że w Prawie budowlanym nie wyjaśniono precyzyjnie na czym trwałość związania z gruntem polega, co umożliwia skorzystanie z interpretacji tego zapisu na gruncie innych ustaw, np. Kodeksu cywilnego, który odnosi się do trwałości związania z gruntem przy definiowaniu nieruchomości oraz części składowych gruntu. W świetle prawa cywilnego istnieją dwie przesłanki kwalifikacji obiektu jako trwale związanego z gruntem: sposób fizycznego połączenia - brak możliwości odłączenia obiektu bez jego uszkodzenia oraz brak wzniesienia obiektu do przemijającego użytku. Możliwość powołania się na takie cywilistyczne rozumienie pojęcia wskazano w wyrokach: WSA w Warszawie z dnia 26 sierpnia 2009r. sygn. akt III SA/Wa 114/09, wyrok WSA w Olsztynie z dnia 18 września 2008r. sygn.. akt I SA/Ol 294/08, wyrok WSA w Bydgoszczy z dnia 25 marca 2006r. sygn. akt I SA/Bd 226/06. W okolicznościach tej sprawy jak najbardziej będzie możliwe odłączenie obiektu bez jego uszkodzenia (i wykorzystanie go w innym miejscu i to wielokrotnie), a nadto obiekt wznoszony miałby być jedynie do przemijającego użytku. Z uwagi na wszystkie poczynione powyżej uwagi skarżąca stoi na stanowisku, że przewidziany przez nią w projekcie sposób montażu masztu powoduje, że nie może być traktowany jako "trwale połączony" z gruntem. Odnośnie zarzutu sprzeczności planowanej inwestycji z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Spółka zarzuciła błędne ustalenie, bowiem zapisy powołanego planu miejscowego winny być wykładane z uwzględnieniem treści art. 46 ust. 2 ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych. Wobec tego zapisy miejscowego planu nie mogą uniemożliwiać posadowienia stacji bazowej, nawet jeśli ma ona charakter jedynie tymczasowy. 6. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację sformułowaną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Stosownie do art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2017 r. poz. 2188), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi tj. ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi, przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. Na podstawie art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017r., poz. 1369 ze zm.) dalej jako: p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Stosownie zaś do treści art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Wzruszenie decyzji następuje w razie, gdy kontrola wykaże, że akt ten narusza przepisy prawa materialnego lub postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy - art. 3 § 1 w zw. z art. 145 § 1 p.p.s.a Przeprowadzona przez Sąd kontrola legalności zaskarżonej decyzji wykazała, że nie narusza ona przepisów prawa w stopniu, który uzasadniałby uwzględnienie skargi i podjęcie rozstrzygnięcia na podstawie art. 145 § 1 p.p.s.a., bowiem Sąd nie stwierdził nieprawidłowości zarówno co do ustalenia przez Wojewodę stanu faktycznego sprawy, jak i w zakresie zastosowania do niego przepisów prawa. Z tego też względu Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W rozpoznawanej sprawie przedmiotem skargi jest zgłoszony w formie decyzji z "[...]"r. sprzeciw Starosty w sprawie zamiaru posadowienia na zasadzie zgłoszenia "tymczasowej mobilnej stacji bazowej operatora A" na działce nr "[...]" obr. U., gm. G., którą to decyzję Wojewoda utrzymał w mocy decyzją z dnia "[...]"r. Zgodnie z treścią zgłoszenia robót budowlanych nie wymagających pozwolenia na budowę, inwestycja polegać ma na "budowie/prowadzeniu następujących robót budowlanych: posadowienie tymczasowej mobilnej stacji bazowej operatora A w miejscowości U., działka nr "[...]", obręb: U.". Podano, że stacja zostanie ustawiona na 180 dni i obejmie prace montażowo-instalacyjne polegające na ustawieniu tymczasowej stacji, w skład której wchodzą: platforma stalowa, maszt oraz urządzenia teletechniczne. Podano datę rozpoczęcia budowy/robót budowlanych: 27.09.2017r. Z załączonych rysunków technicznych wynika, że prace budowlane mają dotyczyć wykonania/montażu czterech naziemnych podpór o wymiarach 1m x 1m, bez podania sposobu ich zagłębienia w gruncie oraz montażu na nich platformy stalowej oraz masztu o wysokości 27m n.p.t. Maszt usztywniony ma zostać odciągami liniowymi w trzech poziomach po 4 odciągi. Na maszcie mają zostać zamontowane anteny sektorowe w trzech azymutach: 80°,180° i 280°. Urządzenia techniczne (szafy) mocowane do ramy stalowej wraz z podestem. Odwołując się do tak przedstawionych informacji organ poddał analizie obiekt, który miałby zostać zrealizowany przez skarżącą w oparciu o złożone zgłoszenie i dołączoną dokumentację. Wojewoda w oparciu o opis zgłoszonej inwestycji oraz treść załączonych dokumentów, procedując w zgodzie z przepisami ustawy z 7 lipca 1994r.- Prawo budowlane (Dz.U. z 2017r., poz. 1332), dalej: pr.bud., dokonał prawidłowej kwalifikacji prawej tego obiektu. Przy czym przedmiotem tej oceny była inwestycja w kształcie przedstawionym w zgłoszeniu. Dokonując oceny, organ architektoniczno- budowlany nie był związany subiektywną oceną zgłaszającego co do kwalifikacji prawnej projektowanego obiektu. Jego obowiązkiem było dokonanie samodzielnej kwalifikacji prawnej obiektu, co też w rzeczonej sprawie organ prawidłowo uczynił i Sąd rozpoznający skargę ocenę tę podziela. Przepis art. 28 ust. 1 pr.bud. stanowi, że roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, z zastrzeżeniem art. 29 - 31. Artykuł 29 ust. 1 pr.bud. zawiera katalog przypadków, w których roboty budowalne, polegające na budowie, nie wymagają uzyskania pozwolenia na budowę. Wśród nich w punkcie 12 wskazano budowę: tymczasowych obiektów budowlanych, niepołączonych trwale z gruntem i przewidzianych do rozbiórki lub przeniesienia w inne miejsce w terminie określonym w zgłoszeniu, o którym mowa w art. 30 ust. 1, ale nie później niż przed upływem 180 dni od dnia rozpoczęcia budowy określonego w zgłoszeniu. W art. 30 ust. 1 pkt 1 pr.bud. ustawodawca przewidział zaś, że wykonywanie robót budowlanych, o których mowa m.in. w art. 29 ust. 1 pkt 12 pr.bud., wymaga zgłoszenia organowi administracji architektoniczno-budowlanej. Jak wynika z art. 28 ust. 1 pr.bud., który odsyła do art. 29–31, zgłoszenie jest rozwiązaniem alternatywnym dla pozwolenia na budowę, odstępstwem od zasady wyrażonej w art. 28 ust. 1 tej ustawy. Dokonanie zatem zgłoszenia rodzi pomiędzy zgłaszającym - inwestorem a właściwym organem określony stosunek prawny, dla powstania którego podstawę stanowią przepisy pr.bud. Inwestor dokonuje zgłoszenia, gdyż w jego subiektywnym przekonaniu oraz ze względu na planowane zamierzenie budowlane tego wymagają przepisy, taki obowiązek wynika z ww. ustawy. Natomiast po stronie organu, do którego wpłynęło zgłoszenie, istnieje obowiązek sprawdzenia czy objęte zgłoszeniem budowa lub roboty budowlane podlegają zgłoszeniu zgodnie z art. 29 w zw. z art. 30 ust. 1 pr.bud., czy ustalenie tego jest możliwe na podstawie załączonych dokumentów oraz czy nie mają miejsca inne okoliczności wymienione w art. 30 ust. 6 i 7 pr.bud., wykluczające zgłoszenie jako prawną formę powiadomienia organu, pozwalającą na rozpoczęcie robót budowlanych. Ocena wskazanych wyżej okoliczności przez organ jest niezbędne, gdyż na tej podstawie organ może ewentualnie nałożyć na inwestora obowiązek uzupełnienia zgłoszenia albo wnieść sprzeciw, czy też nałożyć obowiązek uzyskania pozwolenia na wykonanie określonego obiektu lub robót budowlanych. Analizując materiał dowodowy zgromadzony w tej sprawie Sąd nie dostrzegł uchybień w realizacji przez Wojewodę obowiązków ustawowych związanych z rozpoznaniem wniesionego odwołania od decyzji o zgłoszeniu sprzeciwu. Organ odwoławczy prawidłowo procedował w trybie szczególnej procedury zgłoszeniowej uregulowanej w przepisach pr.bud. i w ich kontekście ocenił inwestycję objętą zgłoszeniem. W tym miejscu pozostaje wyjaśnić, że Spółka uważa, iż przedmiotowa mobilna stacja bazowa stanowi tymczasowy obiekt budowlany niepołączony trwale z gruntem, i dlatego wskazuje, że jej budowa podlega wyłącznie obowiązkowi zgłoszenia organowi architektoniczno-budowlanemu. Takiej argumentacji nie podziela Sąd orzekający w tej sprawie, w pełni przychylając się do stanowiska organu odwoławczego zaprezentowanego w skarżonej decyzji. Zdaniem Sądu, o tym czy dany obiekt budowlany jest trwale połączony (związany) z gruntem czy też nie, decyduje nie tyle sposób i metoda związania go z gruntem, technologia wykonania fundamentu i możliwości techniczne przeniesienia tego obiektu budowlanego w inne miejsce, ale to czy wielkość tego urządzenia, jego konstrukcja, przeznaczenie i względy bezpieczeństwa wymagają takiego trwałego związania (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 1 czerwca 2017r., sygn. akt II OSK 2471/15, także wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, dotyczący rozumienia cechy trwałego związania z gruntem obiektu budowalnego, z dnia 13 kwietnia 2017r., sygn. akt VII SA/Wa 1099/16, wyroki dostępne na stronie Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych, pod adresem https://orzeczenia.nas.gov.pl). W rzeczonej sprawie zebrany materiał dowodowy, w tym opis stacji bazowej zawarty w zgłoszeniu oraz załączone do zgłoszenia dokumenty, w szczególności wskazany Rzut przyziemia oraz Widok A-A, obrazują zarówno wielkość planowanego obiektu, jak i sposób osadzenia obiektu na gruncie, które świadczą - także w ocenie Sądu, o jego trwałym związaniu z gruntem. Rację ma Wojewoda, że znaczna wysokość masztu projektowanej stacji bazowej- 27m n.p.t. oraz jej konstrukcja uwidoczniona na Widoku A-A, załączonym do zgłoszenia, świadczą o tym, że za trwałym związaniem stacji bazowej z gruntem przemawiają wymogi bezpieczeństwa. Parametry techniczne tego obiektu budowlanego, a zwłaszcza wysokość całej konstrukcji (27m) i niewielka - w proporcji do wysokości masztu, długość samej platformy (7 m), na której maszt ma być umieszony, oraz sposób związania z gruntem masztu w postaci czterech naziemnych podpór o wymiarach 1m x 1m, bez podania sposobu ich zagłębienia w gruncie czy na gruncie oraz za pomocą czterech odciągów - przymocowanych do czterech elementów stabilizujących, umieszczonych bezpośrednio na gruncie, nie pozwala na odmienną jego kwalifikację i uznanie, że realizacja tej stacji bazowej stanowić będzie budowę, o której mowa w art. 29 ust. 1 pkt 12 pr.bud. Bezpieczeństwo konstrukcji mobilnej stacji bazowej zapewniają bowiem m.in. odciągi, które - dla jej prawidłowego - bezpiecznego posadowienia, muszą być trwałe związane z gruntem. Poza tym co wynika z załączonego zdjęcia obrazującego sytuację na gruncie obiekt ten zostałby zlokalizowany w odległości 16,5 m od najbliższej istniejącej zabudowy. Reasumując, w niniejszej sprawie w pełni uzasadnione jest twierdzenie organu odwoławczego, że przedmiotowa mobilna stacja bazowa jest trwale związana z gruntem, pomimo że z załączonych materiałów (Widoku A-A) nie wynika aby jej elementy, do których zostaną zamontowane odciągi, były położone choćby częściowo poniżej poziomu gruntu. Cecha "trwałego związania z gruntem" sprowadza się bowiem do posadowienia obiektu na tyle trwale, by zapewnić mu stabilność i możliwość przeciwdziałania czynnikom zewnętrznym, mogącym go zniszczyć lub spowodować przesunięcie czy przemieszczenie na inne miejsce. O tym, czy dany obiekt budowlany jest trwale związany z gruntem, nie decyduje zatem metoda i sposób związania z gruntem, ale to czy wielkość konkretnego urządzenia, jego konstrukcja, przeznaczenie i względy bezpieczeństwa wymagają takiego trwałego związania z gruntem (por. wyrok NSA z 4 lutego 2014r., sygn. akt II OSK 2989/12 i orzeczenia tam przywołane, tj. wyroki NSA z: dnia 23 czerwca 2006r., sygn. II OSK 923/05; z dnia 25 maja 2007r., sygn. II OSK 1509/06; z dnia 11 września 2008r., sygn. II OSK 982/07; z dnia 20 czerwca 2008r., sygn. akt II OSK 680/07; z dnia 10 marca 2008r., sygn. II OSK 186/07; z dnia 3 września 2009r., sygn. II OSK 1331/08; z dnia 1 października 2009r., sygn. II OSK 1461/08; z dnia 5 stycznia 2011r., sygn. II OSK 25/10, dostępne na stronie CBOSA). Zawarta w tych wyrokach wykładnia pojęcia "trwałego związania z gruntem" obiektu budowlanego jest uniwersalna, winna zatem znaleźć zastosowanie także w tej sprawie, co oznacza, że nie ma możliwości w tym zakresie posłużenia się cywilistycznym ujęciem pojęcia trwałego związania z gruntem w odniesieniu do tej sprawy. Poza tym pozostaje wyjaśnić skarżącej, że przywołane w skardze orzeczenia sądów administracyjnych dotyczyły możliwości posłużenia się cywilistycznym ujęciem pojęcia trwałego związania z gruntem na tle spraw podatkowych. Wobec powyższego Sąd nie podziela argumentacji skarżącej, zgodnie z którą za trwale związane z gruntem należałoby uznać tylko te obiekty budowlane, dla których w toku projektowania i budowy obiektu taki trwały związek został zapewniony poprzez wykonanie badań gruntu, wykonanie obliczeń geotechnicznych warunków posadowienia oraz takie ukształtowanie konstrukcji obiektu - fundamentów, aby takowe założenia geotechniczne spełniały, a zatem takie, które są posadowione za pomocą fundamentu przekazującego obciążenia od konstrukcji obiektu na nośne warstwy gruntu, realizowane z użyciem specjalistycznego sprzętu budowlanego i wykonaniem prac ziemnych, a których demontaż wiąże się z użyciem ciężkiego sprzętu budowlanego i zazwyczaj zniszczeniem elementów konstrukcyjnych podczas demontażu. Sąd w składzie rozpoznającym sprawę uznał, że organ odwoławczy, po przeanalizowaniu konstrukcji, rozmiaru i sposobu posadowienia przedmiotowej mobilnej stacji bazowej, prawidłowo stwierdził, że jej wykonanie wymagało pozwolenia na budowę. Nie ulega bowiem wątpliwości, że jest to obiekt budowlany trwale związany z gruntem, a zatem jego budowa, zgodnie z art. 28 ust. 1 pr.bud., wymaga uzyskania pozwolenia na budowę. Wbrew twierdzeniom skarżącej, organ zweryfikował zgłoszony obiekt budowlany prawidłowo kierując się przepisami ustawy Prawo budowlane i na ich podstawie sformułował prawidłowe wnioski, znajdujące oparcie w aktach sprawy. Nie naruszył zatem wskazywanych w skardze przepisów art. 6 i art. 7 k.p.a. Wobec prawidłowej kwalifikacji prawnej przedmiotowej stacji bazowej jako obiektu budowlanego trwale związanego z gruntem, objętego wymogiem uzyskania pozwolenia na budowę, nie mogły odnieść skutku również podniesione w skardze zarzuty naruszenia art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. a w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 12 pr.bud. Odnośnie do argumentu Wojewody, zgodnie z którym teren inwestycji objęty postanowieniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego uniemożliwia realizację planowanej inwestycji wobec braku dopuszczalności takiej inwestycji, Sąd nie podziela tego stanowiska. Odnośnie do zgodności projektowanej inwestycji - mobilnej stacji bazowej telefonii komórkowej - z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego przyjętego uchwałą Rady Gminy nr XXXV/347/2013 z dnia 22 sierpnia 2013r. (Dz. Woj. War.- Maz. z 2013r. poz. 2813), wyjaśnić należy, że w § 38 pkt 3 zakazuje się sytuowania tymczasowych obiektów budowalnych z wyjątkiem zaplecza budowy na czas jej trwania. Nadto działka nr "[...]", obr. U. stanowi działkę rolną klasy RIIIB położoną na obszarze elementarnym oznaczonym R02-tereny upraw rolnych. Zgodnie zaś z § 32 ust. 2 ww. planu nakazuje się zachowanie istniejącego użytkowania terenu. W tym względzie wyjaśnić pozostaje, że skoro plan miejscowy nie przewiduje na ww. terenie inwestycji celu publicznego takim jak urządzenia telekomunikacyjne, wybudowanie na tym terenie inwestycji o takim charakterze nie jest wykluczone. Zgodnie z treścią art. 46 ust. 1 ustawy z dnia 7 maja 2010r. o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych, miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego nie może ustanawiać zakazów, a przyjmowane w nim rozwiązania nie mogą uniemożliwiać lokalizowania inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej, w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami, jeżeli taka inwestycja jest zgodna z przepisami odrębnymi. Z ustępu 2 tego artykuły wynika zaś, że jeżeli lokalizacja inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej nie jest umieszczona w planie miejscowym, dopuszcza się jej lokalizowanie, jeżeli nie jest to sprzeczne z określonym w planie przeznaczeniem terenu ani nie narusza ustanowionych w planie zakazów lub ograniczeń. Co do zasady przeznaczenie terenu na cele zabudowy wielorodzinnej, rolnicze, leśne, usługowe lub produkcyjne nie jest sprzeczne z lokalizacją inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej, także przeznaczenie terenu na cele zabudowy jednorodzinnej nie jest sprzeczne z lokalizacją infrastruktury telekomunikacyjnej o nieznacznym oddziaływaniu. Jak z powyższego wynika przeznaczenie terenu na określone cele zabudowy wielorodzinnej, rolnicze, leśne lub produkcyjne nie jest sprzeczne z lokalizacją celu publicznego z zakresu łączności publicznej, co oznacza, że taki cel nie może pozostawać w sprzeczności z zapisami planu miejscowego dotyczącymi zabudowy w tym charakterze. Łączność publiczna stanowi bowiem element związany m.in. z zamieszkiwaniem ludzi w celu możliwości ich komunikacji. Wobec tego ten pogląd wyrażony w zaskarżonej decyzji Wojewody nie zasługuje na uwzględnienie. Jednakże wobec wcześniej podniesionego stanowiska Sąd uznał, że skarżona decyzja odpowiada prawu i na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji o oddaleniu skargi jako bezzasadnej.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło